Odpowiedz

INSEMINACJA

Oceń ten wątek:
  • Blanka85 Autorytet
    Postów: 1222 850

    Wysłany: 13 maja 2014, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mandragora... często myślę o Twojej historii i strasznie mi przykro , a dziś podałaś datę 23.10.2013 ... Tego dnia brałam z ślub... jakie to wszystko jest przewrotne!! teraz każdego roku choć przez chwilę będę tego dnia myśleć też o Tobie i Hani ...

    Mixa lubi tę wiadomość

    uwo9rjjga7fvv3l0.png
    17u93e5egkb8cm4p.png
    Aniołek [*] 6 tc 2018,
    Julia [*] 14 tc 2018
    MTHFR, PAI-1, Czynnik V (trombofilia): clexane, acard, prolutex, metyle : (B12 i kwas foliowy) , duphaston .
    Endometrioza
  • mandragora Autorytet
    Postów: 1632 2943

    Wysłany: 13 maja 2014, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lena nie krępuj się. Nie urazisz. tego jestem pewna. Ja sama nie chciałam prosić o pomoc mimo tego, że tak bardzo na nią liczyłam i jej potrzebowałam. Mam trzy koleżanki, które też nie wiedziały, a jednak próbowały i są dalej, a to jest dla mnie bardzo ważne. Dwie przyjaciółki, które traktowałam jak siostry nie próbowały nawet, a wręcz opowiedziały się po niewłaściwej stronie, a to strasznie bolało... Bo niektórzy przyjaciele są jak cienie, są z nami tylko w słoneczne dni. One takie właśnie były...

    bi7ym6k5itohspij.png17u9tgf6v5o8sce7.pngw5wqzbmhga0rplar.png
  • mandragora Autorytet
    Postów: 1632 2943

    Wysłany: 13 maja 2014, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blanka fajnie, że tego dnia zdarzyło się coś miłego ;) Hania zmarła dwa dni wcześniej, tak czuje, ale urodziła się własnie 23.10.

    bi7ym6k5itohspij.png17u9tgf6v5o8sce7.pngw5wqzbmhga0rplar.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2014, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja tak sobie myśle - ile już nocy przez te niemoctwo nieprzespałam, ile przepłakałam, to sie łudzę, ze w końcu zaświeci dla mnie słońce
    nie moze byc tak, ze mamy w życu tylko pecha zarezerwowanego, musi być dobrze, musi nam sie udać, jest beznadziejnie i musimy stawać na palcach po to, co inni maja na podłodze, ale kazdy ma chyba swoje momenty szczęścia w zyciu przypisane

    mandragora lubi tę wiadomość

  • mandragora Autorytet
    Postów: 1632 2943

    Wysłany: 13 maja 2014, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja sie tylko czasami Mixa zastanawiam czy ja już swoich momentów szczęścia w życiu nie wykorzystałam...Do tej pory to jakoś tak się wszystko udawało, może tylko musiałam więcej pracy w to włożyć niż inni ale zawsze było do przodu.

    bi7ym6k5itohspij.png17u9tgf6v5o8sce7.pngw5wqzbmhga0rplar.png
  • lena7 Autorytet
    Postów: 3350 3384

    Wysłany: 13 maja 2014, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to juz popadamw paranoje, ostatnio patrze krzywo na mojego kota nawet;) ubzduralam sobie ze to on jest wszystkiemu winien, bo rzucil na nas klatwe...on chce byc jedynym naszym dzieckiem ;)widze to w jego oczach ;P

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
  • mandragora Autorytet
    Postów: 1632 2943

    Wysłany: 13 maja 2014, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lena7 wrote:
    Ja to juz popadamw paranoje, ostatnio patrze krzywo na mojego kota nawet;) ubzduralam sobie ze to on jest wszystkiemu winien, bo rzucil na nas klatwe...on chce byc jedynym naszym dzieckiem ;)widze to w jego oczach ;P

    Ja miałam takie myśli a ropos mojego psa, którego pod koniec ciąży zaczęłam do klatki w samochodzie przyzwyczajać ;)

    bi7ym6k5itohspij.png17u9tgf6v5o8sce7.pngw5wqzbmhga0rplar.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2014, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie wykorzystałaś do końca moja droga, jeszcze ci cosik małego zostało ;-)
    czytam i czytam te artykuły o inf i coraz gorzej ze mną, im dalej w las, tym straszniej, mój lekarz chyba spadnie z taboretu jak mu teraz wiedza medyczna szurne ;-)

  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3549 2120

    Wysłany: 13 maja 2014, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To będziesz chodząca encyklopedia :) jak pytanie to do Mixy :) a jak Wy dzuewczyny w ogóle macie na imię?

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2014, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzisz sysiaa, ze całe l4 spędzam na tym forum, jakby sie od ovufrienda zachodziło w ciążę, to juz bym była zaciążona, taki jakiś mam nastrój ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 maja 2014, 18:48

  • mandragora Autorytet
    Postów: 1632 2943

    Wysłany: 13 maja 2014, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mixa męża domu nie ma to co masz robić ? mam nadzieję, że ci troszkę to L4 umiliłyśmy ;)

    Mixa lubi tę wiadomość

    bi7ym6k5itohspij.png17u9tgf6v5o8sce7.pngw5wqzbmhga0rplar.png
  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3549 2120

    Wysłany: 13 maja 2014, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przynajmniej masz zajęcie :) ja nudze się jak mops bo mąż poszedł ćwiczyć a mi na rowerze nie pozwala jeździć po IUI

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3549 2120

    Wysłany: 13 maja 2014, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wypozyczylam dziś książkę o in vitro. Jakie sa szanse na powodzenie? Okolo 30%?

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2014, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mandragora wrote:
    Mixa męża domu nie ma to co masz robić ? mam nadzieję, że ci troszkę to L4 umiliłyśmy ;)
    a i owszem ;-)
    męzulek dzwonił, ze wraca ale chyba humor w warszawie zostawił, trudno...
    dla mnie te siedzenie na forum to taka babska odmiana od służbowych problemów, choć i tak ostatnimi czasy w pracy więcej myślę o moich staraniach niż powinnam, nawet przez tel na forum zaglądam :-)
    a juz byłam na takim etapie, ze niech sie dieje co chce, a ta moja magiczna 35-tka, przy której obiecałam sobie in vitro wpusciła mnie w te tematy i wciagneła po uszy

  • lena7 Autorytet
    Postów: 3350 3384

    Wysłany: 13 maja 2014, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sysiaaaaa wrote:
    Ja wypozyczylam dziś książkę o in vitro. Jakie sa szanse na powodzenie? Okolo 30%?
    Wiecie co, mi to sie wierzyc nie chce ze tylko 30%..kurcze to przeciez niewiele wiecej jak iui..a slysze czesto to tym sie udaloinv to tamtym :/

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2014, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sysia, tu jest kalkulator, gdzie mozesz sobie policzyc Twoje indywidualne szanse
    http://www.ivfpredict.com/
    moja klinika szczyci się 50% skutecznością w wieku do i równym 35 lat, zobaczyny ;-)

    imie napisałam Ci na priv :-)


  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3549 2120

    Wysłany: 13 maja 2014, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lena7 wrote:
    Wiecie co, mi to sie wierzyc nie chce ze tylko 30%..kurcze to przeciez niewiele wiecej jak iui..a slysze czesto to tym sie udaloinv to tamtym :/
    Ja tak strzeliła. W moim przedziale wiekowym znalazłam ze nawet 50 %. IUI to tylko 6 % wiec różnica około 24%.... sporo.

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3549 2120

    Wysłany: 13 maja 2014, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzeba wszystkiego próbować i juz. Takie moje zdanie. Co nas nie zabije to wzmocni. Tylko trzeba wiedzieć co i jak zeby lekarzy pilnować

    Mixa lubi tę wiadomość

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2014, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lena7 wrote:
    Wiecie co, mi to sie wierzyc nie chce ze tylko 30%..kurcze to przeciez niewiele wiecej jak iui..a slysze czesto to tym sie udaloinv to tamtym :/
    wiele czynników na to wpływa, więc to indywidualna sprawa, 30 % to w sumie 1/3 więc źle nie jest, ja juz pisałam wcześniej, ze znam dwie osoby, które zaciązyly przy 6 transferze- troche wiec tych prób miały

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2014, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sysiaaaaa wrote:
    Trzeba wszystkiego próbować i juz. Takie moje zdanie. Co nas nie zabije to wzmocni. Tylko trzeba wiedzieć co i jak zeby lekarzy pilnować
    no dokładnie i dlatego sie wciagnęłam w wątek ivf na naszym forum, juz sie dzisiaj dowiedziałam,ze można naciąć bruzdke na macicy zeby ułatwic zagnieżdzenie zarodkowi, ze jest klej na zarodka, co człwoiek przeczyta, to jego :-)

‹‹ 142 143 144 145 146 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego