Odpowiedz

INSEMINACJA

Oceń ten wątek:
  • blondi82 Przyjaciółka
    Postów: 266 46

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawkowa wrote:
    Dam na pewno :) to wy już po - szczęściary!! A przede mną jeszcze dłuuuuga niedziela. Jadę do znajomej się rozerwać bo nie wytrzymam sama w domu :D Nic nie piszecie o ovitrelle - pewnie boli jak diabli :/

    ja za pierwszym razem miałam Ovitrelle,nie boli tylko troszkę szczypie zresztą tak jak Pregnyl, jak dla mnie to jeden wół po ciotkę jechał :)
    robię sobie sama zastrzyki, choc kiedyś się zarzekałam,że w życiu się nie ukłuję, ale jak mi mój m zaaplikował pierwszy zastrzyk to myślałam,że go potnę tępą żyletką i stwierdziłam że sama zrobię to mniej boleśnie :)i tak też uczyniłam i jestem z siebie dumna :)
    jakby któraś chciała to zapraszam mam dobrą rękę :) :) :)
    krzywdy nie zrobię obiecuję, mam trochę wprawy :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2014, 13:30

    Truskawkowa lubi tę wiadomość

    czekam i czekam i.........może się doczekam?
  • HANA Autorytet
    Postów: 533 807

    Wysłany: 25 stycznia 2014, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Konwalio ja mialam na stymulowanym cyklu bo swoich owulek to tak srednio, maz robil wirudologie.Ty podchodzisz w tym cyklu?

  • Konwalia Autorytet
    Postów: 1813 2472

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 05:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak w tym cyklu się nie uda z clo (miałam dwa pecherzyki), to następny z inseminacja. Mam tylko brać pół clo, bo za dobrze na mnie działa stymulacja. Teraz już jestem po peknieciu jednego a drugi może w weekend peknac. Mam nadzieję że pęknie i nie będzie torbieli. Trzymam kciuki za Wasze inseminacje i mam nadzieje że niedługo będzie wysyp fasolek.

    l22nroeq1zznmx65.png
    l22ntv73nfpjjdx8.png
  • HANA Autorytet
    Postów: 533 807

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Konwalio ja juz nie wierze ze mi naturalnie sie uda ;) ale Tobie zycze powodzenia, juz dlugo czekamy

    Konwalia lubi tę wiadomość

  • Truskawkowa Przyjaciółka
    Postów: 82 52

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Konwalia - ja mam jutro inseminację na cyklu naturalnym. Mój gin mówi, że wspomagacze typu clo wpływają jedynie na ilość pęcherzyków, a nie jakość komórki, więc teoretycznie jest trochę większa szansa powodzenia ze stymulacją (bo jest więcej pęcherzyków - ale i tak nie ma pewności, że są dobre jakościowo). W poprzednim cyklu brałam tak jak ty - połówkę clo co nie było dobrym pomysłem (bolesny cykl i 3 kolejne rozregulowane).

    Paszczakin, nie martw się - owulacja to nie matematyka, a OF nie wyrocznia (tylko system) :)

    Ps. Jestem po Ovitrelle - auuu! :)

    Konwalia lubi tę wiadomość

    Anielska cierpliwość wymaga diabelskiej siły...
  • Senfka Koleżanka
    Postów: 91 18

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czolem dziewczyny,

    u mnie sprawa wyglada tak, ze od srody znowu gonal-f, w nastepny poniedzialek monitoring, pozniej pregnyl i podejrzewam ze IUI sroda-czwartek. To moje drugie podejscie bedzie.. i sie zastanawiam czy podejscia powinny byc zawsze w kolenych cyklach? i czy to ma jakies znaczenie ze mialam 1 miesiac przerwy bez stymulacji ani IUI?

  • lena7 Autorytet
    Postów: 3294 3243

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny:)
    Jestem tu nowa....to moj pierwszy wpis...zadnych wykresow jeszcze nie robie(bo jeszcze sie z tym wszystkim nie obeznałam;)Jestem po drugiej inseminacji(w czwartek byla druga,mam nadzieje ze ostatnia)!!!aha i pewnie jestem tu staruchą....mam prawie 34 lat:)pozdrawiam:)

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
  • lena7 Autorytet
    Postów: 3294 3243

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Senfka- iui mozesz robic miesiec za miesiacem..albo z przerwa jak wolisz ,to nie ma znaczenia, a co do stymulacji to w zaleznosci jak z twoja owulacja bywa...bo moze stymulacji nie potrzebujesz?

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
  • blondi82 Przyjaciółka
    Postów: 266 46

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witaj lena7, staruchą to ty będziesz jak wszystkie zęby zgubisz :) ja mam niewiele mniej a za staruchę się nie uważam :)

    ja dzisiaj o 18.00 miałam po zabiegowe USG, pęcherzyk pękł wiec jest ok :)kurcze tylko te dwa tygodnie mnie przerażają,masakra jakaś, kto to wymyślił !!!!

    Truskawkowa lubi tę wiadomość

    czekam i czekam i.........może się doczekam?
  • lena7 Autorytet
    Postów: 3294 3243

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No własnie :( ja testuje ok 7.02, i ide na pewno od razu na bete,bo te sikance z tego co slysze to do niczego sa:(blondi82 a Ty kiedy testujesz?
    A szczepila sie ktoras z Was na zolatczke zakazna? bo mi kazali( w razie jakby trzeba bylo robic w przyszlosci invitro)pytam sie dlatego ze zaszczepilam sie w tym cyklu w ktorym mam inseminacje, i mimo ze wszedzie w necie pisza zeby sie wstrzymac z potecjalnym poczecie w tym samym cyklu, to moj lekarz powiedzial ze to nie ma znaczenia:/

    Truskawkowa lubi tę wiadomość

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
  • blondi82 Przyjaciółka
    Postów: 266 46

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja testuję 9 lutego :)
    nie mam pojęcia jak się ma szczepienie wzwb do ew ciąży,ale skoro lekarz powiedział ci,że nie ma znaczenia to może nie ma się czym martwić.

    Truskawkowa lubi tę wiadomość

    czekam i czekam i.........może się doczekam?
  • Senfka Koleżanka
    Postów: 91 18

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lena7, dzieki za info : D
    starucha nie jestes bos tylko z rok odemnie starsza :D

    co do stymulacji, to niby mam idealny cykl, czyli 28-29 dni, owulacja tak w dniu 14-15, pecherzyki pekaja...wiec w sumie nie potrzebuje niby nic, ale lekarka stwierdzila ze mam brac gonal zeby miec wiecej pecharzykow zeby zwiekszyc szanse :(

    i podowdzenia przy testowaniu.....oraz 30 megaton cierpliwosci na czekanie : )

    aha, ja mialam szczepienie pare lat temu (na poczatku staran :) ), i w sumie lekarka powiedziala ze to nie ma znaczenia : )

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia 2014, 21:11

    Truskawkowa lubi tę wiadomość

  • martuskacz Koleżanka
    Postów: 85 17

    Wysłany: 26 stycznia 2014, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blondi82, lena7, zobaczycie, że szybko zleca Wam te 2 tygodnie. Dla mnie najgorsza była noc przed planowanym testowaniem, nie mogłam spać, tak się denerwowałam :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia 2014, 22:29

    blondi82, Truskawkowa lubią tę wiadomość

    "Najlepiej nie planuj nic. Nie przewiduj tysiąca możliwych opcji. Daruj sobie myślenie o tym o będzie. Bo wiesz co??? Od życia dostaniesz i tak to, czego kompletnie się nie spodziewasz."
  • XYZ Autorytet
    Postów: 422 346

    Wysłany: 27 stycznia 2014, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny! Wczoraj zaczęłam oficjalnie 10 cykl starań na OF i postanowiliśmy, że podchodzimy do inseminacji.
    Jutro idę do gina (na dziś niestety nie udało mi się już umówić).
    Przyznam, że jestem podekscytowana i jak na razie pełna wiary, że to może być rozwiązanie naszych problemów (słabe nasienie; wprawdzie nastąpiła poprawa i ilości, i koncentracji, i morfologii, ale wyniki i tak nie powalają na kolana, a ruchliwość ciągle poniżej normy).
    Ciekawe, co dostanę na stymulację.
    W każdym razie już za parę dni zamieniam się w fermę jajeczek ;-)

    Truskawkowa, Konwalia, kaarolaa lubią tę wiadomość


  • Truskawkowa Przyjaciółka
    Postów: 82 52

    Wysłany: 27 stycznia 2014, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    XYZ witaj w klubie :) W towarzystwie łatwiej prowadzić "fermę" ;) Najtrudniejszy krok już za wami - decyzja o poczęciu dziecka w trójkącie (czytaj on ona i lekarz) ;) Teraz to już zostaje wyposażyć się tylko w dwie rzeczy: masę cierpliwości i tłusty portfel :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2014, 10:54

    XYZ, blondi82, Konwalia, Senfka lubią tę wiadomość

    Anielska cierpliwość wymaga diabelskiej siły...
  • blondi82 Przyjaciółka
    Postów: 266 46

    Wysłany: 27 stycznia 2014, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hahaha o kochane widzę ciążowe fochy :) :)

    paszczakin zęby masz ? ? ? :)

    Truskawa jak tam już po IUI ???

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2014, 13:26

    Truskawkowa lubi tę wiadomość

    czekam i czekam i.........może się doczekam?
  • Truskawkowa Przyjaciółka
    Postów: 82 52

    Wysłany: 27 stycznia 2014, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja już po :) Kurcze u mnie nie było do końca bezbolesne :/ Zdziwiłam się trochę :D Poza tym jest kilka pozytywów i mniej optymistycznych informacji. Z tych na plus to lekarz powiedział, że tak dobrych wyników nasienia jak u mojego męża to dawno w swojej klinice nie widział, a na minus to to, że jestem już po owulacji tzn pęchęrzyk był już pęknięty. Lekarz po USG powiedział, że trochę się spóźniliśmy tzn lepiej byłoby wcześniej. No ale nic, trudno się mówi - co ma być to będzie. Za 2 tygodnie mam zrobić test, ale zastanawiam się nad tym jak to jest skoro za 11 dni mam mieć @? Dostałam też lekkiego krwawienia (pewnie przez nadżerkę). Cała ta przyjemność na cyklu naturalnym z ovitrelle kosztowała mnie 750 zł. I tak dołączam do waszego klubu "Wytrzymać 2 tygodnie - to niemożliwe" :D

    Paszczakin, twój suwak jest super. Mówią, że trzeba wizualizować przyszłość :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2014, 14:53

    Konwalia, blondi82 lubią tę wiadomość

    Anielska cierpliwość wymaga diabelskiej siły...
  • blondi82 Przyjaciółka
    Postów: 266 46

    Wysłany: 27 stycznia 2014, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    truskawa super,dałaś radę,witaj w klubie lutowo testujacych :)


    paszczakin:
    ......ps: zeby mam jeszcze ;)

    to stara nie jesteś :) ale FOCH to dobry objaw :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2014, 15:40

    czekam i czekam i.........może się doczekam?
  • martuskacz Koleżanka
    Postów: 85 17

    Wysłany: 27 stycznia 2014, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawkowa, u mnie inseminacja też nie była bezbolesna, najgorsze było uczucie rozpierania w podbrzuszu. Brzuch bolał mnie jeszcze kilka dni po zabiegu i miałam plamienie przez ok 2 dni.

    "Najlepiej nie planuj nic. Nie przewiduj tysiąca możliwych opcji. Daruj sobie myślenie o tym o będzie. Bo wiesz co??? Od życia dostaniesz i tak to, czego kompletnie się nie spodziewasz."
  • Konwalia Autorytet
    Postów: 1813 2472

    Wysłany: 27 stycznia 2014, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane, a czy wiecie czy istnieje jakaś statystyka udanych inseminacji w przypadku robienia jej na peknietym i nie peknietym pecherzyku? Która bardziej skuteczna?

    l22nroeq1zznmx65.png
    l22ntv73nfpjjdx8.png
‹‹ 25 26 27 28 29 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego