Forum Starając się z pomocą medyczną inseminacja 2017
Odpowiedz

inseminacja 2017

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2017, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    srebrzysta wrote:
    Dzięki Karolina;) ja jadę dziś na USG wieczorem zobaczymy. A skoro dwa jajeczka to może będą bliźniaki...?!:):):)

    Już wiadomo, że będzie jedno:) choć czułam, że będą dwa.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2017, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vaola86 wrote:
    Karolina ja przed preparatyka jakie mieliscie parametry nasienia?
    Jak wrócę do domu to sprawdzę, bo szczerze nie pamiętam:(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2017, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KarolinaDe wrote:
    Jak wrócę do domu to sprawdzę, bo szczerze nie pamiętam:(

    U mnie nie podaja parametrów po preparatyce wiec tak sobie probuje wykminić jak to u nas może wygladac ;) bede wdzieczna za info

  • Betti37 Autorytet
    Postów: 796 277

    Wysłany: 17 listopada 2017, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vaola86 wrote:
    U mnie nie podaja parametrów po preparatyce wiec tak sobie probuje wykminić jak to u nas może wygladac ;) bede wdzieczna za info
    ja sama pytałam dziewczyn o te wyniki, ale prawda jest taka, że nie ma żadnej reguły...Nie uda się z 20 mln, a uda się z 7 mln..No niby logiczne, że im więcej tym większa szansa, że znajdzie się ten jeden jedyny, ale powstanie nowego życia wymyka się wszelkiej logice...Im więcej czytam, tym wyraźniej widzę, że rządzi tym przypadek, los, natura...Jak zwał, tak zwał.

    tolerancyjna lubi tę wiadomość

  • Betti37 Autorytet
    Postów: 796 277

    Wysłany: 17 listopada 2017, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja1986 wrote:
    dziewczyny beta 99,96 :)

    truskawkowa będę trzymac jutro kciuki za ciebie:)
    Gratulacje! spokojnej ciąży! ;-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2017, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie co jest najgorsze mój maż przed preparatyką miał 48 mln a po 170 mln reszta parametrów super, embriolog skomentował że bardzo dobre nasienie...jesteśmy po pierwszej inseminacji, ale już wiem że z endo 7 mm nic z tego nie wyszło

    Nasienie super a nam się mimo to nie udaje od 2 lat....więc jaki z tego wniosek......to wszystko moja wina....wszystko biorę na siebie i przez to potrójnie się stresuje. Prawdę mówiąc i wiem że to egoistyczne, ale czasem wolałabym gdyby to z nim było coś nie tak, a nie ze mną :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2017, 11:40

  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 17 listopada 2017, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiaaa daj spokój z tym podziałem winy! Co to ma za znaczenie? Przecież razem strzelacie do jednej bramki, walczycie o wspólny cel!!! Nie gadaj nawet takich głupot! Głowa do góry i dawaj do przodu. Wyrzuć z głowy te podziały, tak nie można. To Ci w niczym nie pomoże. Dziecko jest wspólne, problemy małżeńskie też. Razem przez to przejdziecie!

    Paulaa25 lubi tę wiadomość

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2017, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny! Trzymajcie za mnie kciuki! Zaraz mam miec 3IUI oby ostatnią!!!

    tolerancyjna, Betti37, kmala, ja1986, wszamanka, Iwkaaa lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2017, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosia a, nie mów tak! U mnie tak samo z wynikami. Endometrium mam do*****... Ale po Lamettcie mi ciut rośnie. Masz też ją???
    Nie martw się! Musi drgnąć!!! A ile miałaś IUI?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2017, 11:55

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2017, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Betti37 wrote:
    ja sama pytałam dziewczyn o te wyniki, ale prawda jest taka, że nie ma żadnej reguły...Nie uda się z 20 mln, a uda się z 7 mln..No niby logiczne, że im więcej tym większa szansa, że znajdzie się ten jeden jedyny, ale powstanie nowego życia wymyka się wszelkiej logice...Im więcej czytam, tym wyraźniej widzę, że rządzi tym przypadek, los, natura...Jak zwał, tak zwał.

    Tak zgadzam się z Tobą, mój lekarz zreszta tez tak twierdzi, ale ja to i tak ciekawa jestem ;) zreszta raz juz zaszlam w ciaze wiec wiem przy jakich parametrach bylo to u nas mozliwe.

  • AgnieszkaH Autorytet
    Postów: 1171 561

    Wysłany: 17 listopada 2017, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiaa wrote:
    Nasienie super a nam się mimo to nie udaje od 2 lat....więc jaki z tego wniosek......to wszystko moja wina....wszystko biorę na siebie i przez to potrójnie się stresuje. Prawdę mówiąc i wiem że to egoistyczne, ale czasem wolałabym gdyby to z nim było coś nie tak, a nie ze mną :(

    Gosiaa nie możesz tak mówić. Ciesz się, że Twój mąż ma dobre nasienie, bo to jest zawsze mniej problemów. Jestem w podobnej sytuacji do Ciebie. Staramy się już 4 lata z doskonałym nasieniem i też się nie udaje. Jednak już po pierwszym badaniu nasienia męża lekarz powiedział, że mam się cieszyć, że w tym względzie jest dobrze, bo to połowa sukcesu, a mężczyzn leczy się trudniej (przepraszam za te info dziewczyny, u których nasienie mężów jest gorszej jakości). W staraniach trzeba niestety mieć też troszkę szczęścia...Mi też jest trudno, bo to u mnie jest coś nie tak, ale nie można się poddawać i na pewno nie chcieć, aby jednak u męża było coś niewporządku. Jesteście parą i nie ważne u kogo jest problem. Trzeba go rozwiązać wspólnie:*

    tolerancyjna lubi tę wiadomość

    AgnieszkaH
    34 lata
    Starania od 2014r. (HSG, Laparoskopia, Histeroskopia, Biopsja, Scratching)
    4 Cykle stymulowane 😢 3 IUI 😢
    1 IVF 02.2019 ICSI 2 komórki - 1 zarodek - ET 3-dniowca 18.02.2019 😢
    2 IVF 01.2020 ICSI+MACS 6 komórek - 3 blastki 😍
    FET 13.10.2021
    5dpt - 3,79❤🙏
    7dpt - 31,60 rośnij cudzie❤
    9dpt - ?

    Problemy: immunologia, cienkie i polipowate endometrium, słabe komórki, nadkrzepliwość, PCO, zrosty, polip, mięśniak itd...
    KIR Bx bez implantacyjnych, mąż C1C2
  • Betti37 Autorytet
    Postów: 796 277

    Wysłany: 17 listopada 2017, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiaa wrote:
    Wiecie co jest najgorsze mój maż przed preparatyką miał 48 mln a po 170 mln reszta parametrów super, embriolog skomentował że bardzo dobre nasienie...jesteśmy po pierwszej inseminacji, ale już wiem że z endo 7 mm nic z tego nie wyszło

    Nasienie super a nam się mimo to nie udaje od 2 lat....więc jaki z tego wniosek......to wszystko moja wina....wszystko biorę na siebie i przez to potrójnie się stresuje. Prawdę mówiąc i wiem że to egoistyczne, ale czasem wolałabym gdyby to z nim było coś nie tak, a nie ze mną :(
    wiesz co, 170 po preparatyce nie jest możliwe. Tych plemników po preparatyce nie przybywa, bo niby skąd? Polepszają tylko ruch...Także może było odwrotnie? po preparatyce podali 48 mln najlepszych

    a jakie miałaś endo przed iui? to dziwne, że teraz tylko 7...po owu zawsze rośnie i dopiero się złuszcza w trakcie @...jeśli miałaś mniej niż 7 przed iui to lekarz nie powinien jej robić... 8 mm to takie minimum...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2017, 12:11

  • Betti37 Autorytet
    Postów: 796 277

    Wysłany: 17 listopada 2017, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AgnieszkaH wrote:
    Gosiaa nie możesz tak mówić. Ciesz się, że Twój mąż ma dobre nasienie, bo to jest zawsze mniej problemów. Jestem w podobnej sytuacji do Ciebie. Staramy się już 4 lata z doskonałym nasieniem i też się nie udaje. Jednak już po pierwszym badaniu nasienia męża lekarz powiedział, że mam się cieszyć, że w tym względzie jest dobrze, bo to połowa sukcesu, a mężczyzn leczy się trudniej (przepraszam za te info dziewczyny, u których nasienie mężów jest gorszej jakości). W staraniach trzeba niestety mieć też troszkę szczęścia...Mi też jest trudno, bo to u mnie jest coś nie tak, ale nie można się poddawać i na pewno nie chcieć, aby jednak u męża było coś niewporządku. Jesteście parą i nie ważne u kogo jest problem. Trzeba go rozwiązać wspólnie:*
    Ale nie masz za co przepraszać. To prawda - męski problem trudniej się leczy.
    Druga część też prawdziwa - wszystko zależy od szczęścia niestety...

    tolerancyjna lubi tę wiadomość

  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 17 listopada 2017, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ninkali wrote:
    Dziewczyny! Trzymajcie za mnie kciuki! Zaraz mam miec 3IUI oby ostatnią!!!
    Zaciśnięte!!!

    ninkali lubi tę wiadomość

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2017, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ninkali - trzymam mocno kciuki <3 (ja biorę clo i nic poza tym, teraz będzie drugi cykl przygotowań do inseminacji, ale leki i dawki bez zmian)

    tolerancyjna i AgnieszkaH - oczywiście macie racje i przez większość czasu też tak uważam :-), ale są takie chwile kiedy siadam i myślę że to tylko moja wina. Mojemu ukochanemu mężowi oczywiście życzę jak najlepiej, ale ciężar odpowiedzialności ciągłych niepowodzeń jest nie do zniesienia.

    Posta napisałam bardziej ku pokrzepieniu dla dziewczyn, których mężowie mają gorsze nasienie bo sama nie wiem co bym wolała gdybym mogła wybrać.

    Najchętniej wybrałabym brak problemów i zdrowego dzidziusia <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2017, 12:16

    ninkali lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2017, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiaa. On ci daje clo przy niskim endometrium?!!!! Kochana tego leku nie powinno się wtedy dawać tylko Lamette. Ja tu kwitnę na forum od marca. Wiele już dziewczyn z tym kłopotem spotkałam i serio zapytaj gina. Bo kazda z marnym endometrium ma Lamette.
    A co do nasienia, to prawda mocne i dobre nasienie to polowa sukcesu. Mi też gin mówił że facetów ciezej się leczy.

  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 17 listopada 2017, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiaa <3
    My w sumie z mężem w drodze na naszą pierwszą wizytę ustaliliśmy, że bez względu na wynik problem mamy razem... Może to mi pomaga? Chociaż w sumie ani mój M, ani ja nie mamy rewelacyjnych wyników. Szczęścia też nie mamy :-(
    Ale je wywalczymy na pewno.

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • Betti37 Autorytet
    Postów: 796 277

    Wysłany: 17 listopada 2017, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vaola86 wrote:
    Tak zgadzam się z Tobą, mój lekarz zreszta tez tak twierdzi, ale ja to i tak ciekawa jestem ;) zreszta raz juz zaszlam w ciaze wiec wiem przy jakich parametrach bylo to u nas mozliwe.

    Ja zaszłam w ciążę przy braku ruchu szybkiego u M ( tylko wolny 25 %) i aglutynacji...Koncentracja była wtedy 60 mln/ml, a morfo 30 %, jednak wtedy to było minimum (inne kryteria who z 2009), badanie nie komputerowe, i wiem, że naprawdę 30 % to ewenement tak naprawdę (dlatego też norma zostala mocno obniżona do 4 %).

    I tak myślę że trafiło mi się z tą ciążą jak ślepej kurze ziarno...ale na drugi raz chyba nie ma co liczyć...zwłaszcza że doszły inne problemy i wiek

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2017, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ninkali dziękuję za informacje - to będzie dopiero mój drugi cykl na CLO, jeśli się okaże że endo znowu 7 mm to nie zdecyduje się na inseminacje i poproszę o zmianę leku.

    tolerancyjan - trzymam kciuki jak cholera!!! <3 :)

    Sama mimo cienkiego endo mam jeszcze nadziej na ten cykl :P



  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2017, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Betti37 wrote:
    wiesz co, 170 po preparatyce nie jest możliwe. Tych plemników po preparatyce nie przybywa, bo niby skąd? Polepszają tylko ruch...Także może było odwrotnie? po preparatyce podali 48 mln najlepszych

    a jakie miałaś endo przed iui? to dziwne, że teraz tylko 7...po owu zawsze rośnie i dopiero się złuszcza w trakcie @...jeśli miałaś mniej niż 7 przed iui to lekarz nie powinien jej robić... 8 mm to takie minimum...

    W domu dokładnie sprawdzę, ale wydaje mi się że po oddaniu było 48 mln/ml a potem 170 mln/ml - zmniejsza się objętość więc jest większe zagęszczenie- sprawdzę to :-). Endo przy inseminacji też było 7mm, powiedziano mi że jeszcze "odbije".... no ale nie odbiło ;-).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2017, 12:33

‹‹ 126 127 128 129 130 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego