Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2018
Odpowiedz

Inseminacja 2018

Oceń ten wątek:
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kahanka wrote:
    Selinka, ja na tym drugim coś widzę, ale na pierwszym nie za bardzo. Czy któryś jest tej samej marki co poprzedni? Dobrze byłoby porównać testy tej samej firmy.
    No niestety każdy z innej parafii :/ Wczoraj robiłam test apteczny Apteo a te 2 są z Rosmana. Chyba nie bede juz w drogerii testow kupować, tylko apteka.


    Tecz_a to faktycznie infekcja jakaś chyba. Kiedy dziesz do rodzinnego?
    Bo to chyba nie świnka prawda? Były by też inne objawy na pewno

    Koniec starań
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alu_87 wrote:
    Selinka serdecznie gratuluję!!! Krechy są ewidentne. Trzymam kciuki za pozytywną betę i jej przyrost!

    A ja się przeziębiłam. Anginę mam straszliwą i głowa mi pęka. Dzisiaj 4 dzień po IUI. Może i pomoże...
    Ojj kuruj się jakoś :/ Polecam do płukania gardła Gargarin, rewelka i kosztuje parę groszy. Oby przeziebienie jakos pomogło w zagniezdzeniu :) Też trzymam kciuki!

    Alu_87 lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • angi_o Ekspertka
    Postów: 195 50

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    :D
    Będę się chwalić wszem i wobec jak beta będzie pozytywna, zaraz się wybieram.

    Póki co szału nie ma, ponowiłam testy i jest gorzej niz było. Teraz to juz tylko jakieś cienie :( Moze to biochemiczna? :/
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/72b73a833c45.jpg
    Ja widzę na obydwu chociaż na tym drugim jest bardziej widoczna. Kiedy wyniki bety??
    Chyba wszystkie tu trzymamy teraz mocno kciuki i czekamy z niecierpliwością na wyniki bety.

    Selina lubi tę wiadomość

    zrp0egz2shs65ya0.png
    24.11.2018 1 IUI :(
  • Meggie1 Autorytet
    Postów: 2344 2276

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Tu te same testy w innym świetle
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/242c37cf3c67.jpg

    Przepraszam, że Was tym zarzucam, ale kurczę nie mam się z kim tym podzielić za bardzo ;) 3 koleżankom moim już mówiłam, ale 2 z nich nie wiedzą w ogole co to starania o dziecko. Mysle, ze Wy rozumiecie co przezywam. Dziekuje Wam z calego serca za kciuki i miłe słowa. Nie wiem co bym bez Was zrobiła
    Jak na moje oko, tam są te 2 kreski, słabe, ale są. To normalne, że póki co są takie delikatne, po pierwsze każdy test ma inną czułość (10,20,25) tak naprawdę a po drugie moze przed tymi testami więcej piłaś, nie robiłaś na porannym pierwszym moczu.
    Głowa do góry, ja wierzę że będzie dobrze! Czekam na pozytywną betę! :)

    Selina lubi tę wiadomość

    KIR AA
    HLA-C c2c2 (oboje)
    NK 26%
    PAI-1 hetero
  • Kiara1992. Autorytet
    Postów: 280 241

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina moje pierwsze testy 14 i 15 dni po IUI też tak wyglądały. Mąż mówił że nic nie widać . Także trzymam kciuki za bete A przypomnij jak to u Ciebie w tym cyklu było bo niby wątek czytam ale tyle tu nas jest że jak przychodzi co do czego nie pamiętam .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 grudnia 2018, 10:17

    Selina lubi tę wiadomość

    3jgxdqk3y4vemaw3.png

    2018- 3 inseminacje AID
    05.03.2019 - urodzony synuś Wojtuś
    04.04.2019- Wojtuś został aniolkiem 😭
    30.09.2020- termin w klinice novum
    14.10.2020- 1 AID 🥳
    beta 360
    13.11.2020 Mamy bijące serduszko ♡
  • Ann.. Autorytet
    Postów: 284 390

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    :D
    Będę się chwalić wszem i wobec jak beta będzie pozytywna, zaraz się wybieram.

    Póki co szału nie ma, ponowiłam testy i jest gorzej niz było. Teraz to juz tylko jakieś cienie :( Moze to biochemiczna? :/
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/72b73a833c45.jpg

    Selink ja widzę w obu drugą kreskę. Trzymam kciuki za betę!

    Selina lubi tę wiadomość

    Miłosz 30.07.2019 cc
    48cm 2700 gram szczęścia 💙
    zem3i09ksajtfi0a.png
  • angi_o Ekspertka
    Postów: 195 50

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja od wczoraj mocno zastanawiam się czy podchodzić drugi raz do IUI.
    Pierwsza próba była nieudana, wiem że za pierwszym razem rzadko się udaje.
    Staramy się już tyle lat ( 8,5 ) , że zaczyna chyba powoli docierać do mnie, że już się nie uda. Byłam już u wielu lekarzy, ze mną wszystko ok. mąż też ma w sumie nie najgorsze wyniki a czasami nawet bardzo dobre więc dlaczego przez te wszystkie lata nigdy nam się nie udało?
    Bardzo dużo stresu kosztowała mnie ostatnia próba, a gdy pojawiła się @ poczułam ogromny ból i rozczarowanie.
    Brak mi już pomysłów co mogłabym jeszcze zrobić.
    Przepraszam Was za te smutki ale mąż już nie ma ochoty tego wysłuchiwać, w końcu trwa to tyle czasu, że w sumie nie dziwię mu się.

    zrp0egz2shs65ya0.png
    24.11.2018 1 IUI :(
  • AnaKwiat Autorytet
    Postów: 527 668

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    angi_o wrote:
    A ja od wczoraj mocno zastanawiam się czy podchodzić drugi raz do IUI.
    Pierwsza próba była nieudana, wiem że za pierwszym razem rzadko się udaje.
    Staramy się już tyle lat ( 8,5 ) , że zaczyna chyba powoli docierać do mnie, że już się nie uda. Byłam już u wielu lekarzy, ze mną wszystko ok. mąż też ma w sumie nie najgorsze wyniki a czasami nawet bardzo dobre więc dlaczego przez te wszystkie lata nigdy nam się nie udało?
    Bardzo dużo stresu kosztowała mnie ostatnia próba, a gdy pojawiła się @ poczułam ogromny ból i rozczarowanie.
    Brak mi już pomysłów co mogłabym jeszcze zrobić.
    Przepraszam Was za te smutki ale mąż już nie ma ochoty tego wysłuchiwać, w końcu trwa to tyle czasu, że w sumie nie dziwię mu się.

    angi_o, nie poddawaj się! Ja też się staram długo, już od 5 lat, mam za sobą stracone ciąże i też pierwsza IUI była nieudana. I też byłam bardzo rozczarowana szczególnie, że warunki były bardzo dobre. Ale podeszłam drugi raz i się udało. Najważniejsze to się nie załamywać i nie poddawać.

    Selina, angi_o, Muru lubią tę wiadomość

    Krzyś jest z nami od 15.08.2019
  • Mallow Znajoma
    Postów: 22 19

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    :D
    Będę się chwalić wszem i wobec jak beta będzie pozytywna, zaraz się wybieram.

    Póki co szału nie ma, ponowiłam testy i jest gorzej niz było. Teraz to juz tylko jakieś cienie :( Moze to biochemiczna? :/
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/72b73a833c45.jpg
    Ja też widzę na obu :-D Jejku....ale wprawiasz w dobry nastrój.
    Robiłaś już betę? Pisz szybciutko jak będziesz coś wiedziała.
    Trzymam kciuki.

  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggie1 wrote:
    Jak na moje oko, tam są te 2 kreski, słabe, ale są. To normalne, że póki co są takie delikatne, po pierwsze każdy test ma inną czułość (10,20,25) tak naprawdę a po drugie moze przed tymi testami więcej piłaś, nie robiłaś na porannym pierwszym moczu.
    Głowa do góry, ja wierzę że będzie dobrze! Czekam na pozytywną betę! :)
    Testy obydwa mają czułość 10, ale jak wspominałam są z drogerii, ten z wczoraj był z apteki. Wczoraj bardzo duzo piłam i ganiałam co chwilę do wc do pozna, nie wiem, moze dlatego.
    Wyniki nie wiem w sumie kiedy, po 8 pobierali krew i mowili, ze do 8h beda.


    Angi_o kto Cię wysłucha jak nie my! Domyslam sie, ze jestescie juz oboje tym zmeczeni, to szmat czasu. Mimo wszystko probowałabym dalej z IUI.
    Przypomnij mi czy miałaś kiedyś może laparo albo histero?


    Kiara ten cykł był naturalny, ale w połowie na antybiotyku i Metronidazolu. Wykryto u mnie bakterie w endometrium w trakcie histeroskopii. Byłam u nowej gin w 13dc (przedostatni dzien antybiotyków) i dała mi zastrzyk z gonapeptylu i pozniej Ovi robiłam sobie w domu. Zmieniło sie tez tyle, ze kazała nam <3 codziennie od 13 do 16dc, wczesniej lekarze zawsze zalecali co 2dzien. Tak czy inaczej, jesli sie udało, to wierzę że to dzięki laparo i temu leczeniu po :) A moze i dzieki wakacjom? ;) Tak bardzo wypoczelismy, opalilismy sie, wrocilismy zrelaksowani... chociaz to leczenie pozniej nas dobiło psychicznie ;)

    angi_o lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • Mallow Znajoma
    Postów: 22 19

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    angi_o wrote:
    A ja od wczoraj mocno zastanawiam się czy podchodzić drugi raz do IUI.
    Pierwsza próba była nieudana, wiem że za pierwszym razem rzadko się udaje.
    Staramy się już tyle lat ( 8,5 ) , że zaczyna chyba powoli docierać do mnie, że już się nie uda. Byłam już u wielu lekarzy, ze mną wszystko ok. mąż też ma w sumie nie najgorsze wyniki a czasami nawet bardzo dobre więc dlaczego przez te wszystkie lata nigdy nam się nie udało?
    Bardzo dużo stresu kosztowała mnie ostatnia próba, a gdy pojawiła się @ poczułam ogromny ból i rozczarowanie.
    Brak mi już pomysłów co mogłabym jeszcze zrobić.
    Przepraszam Was za te smutki ale mąż już nie ma ochoty tego wysłuchiwać, w końcu trwa to tyle czasu, że w sumie nie dziwię mu się.
    Angi...nie łam się. Niemal każda z nas przez to przechodzi i wie co czujesz. Nie jest łatwo, ale głowa do góry. Głowa to potężny instrument, uważam, ze pozytywne myślenie jest w stanie zdziałać cuda :-) Ja też po pierwszej byłam załamana, dlatego zaczęłam szukać pomocy tu na forum - za co Wam wszystkim dziękuję, jesteście Wielkie.
    Lekarz powiedział, ze nie ma na co czekać, zastanawiać się tylko brać byka za rogi i robić jak najszybciej drugie IUI a jak będzie trzeba to kolejne. Wierzę, ze końcówka roku będzie dla nas szczęśliwa ;-)

    Selina, angi_o lubią tę wiadomość

  • angi_o Ekspertka
    Postów: 195 50

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnaKwiat dziękuję.
    Selina nie miałam, żaden lekarz nie zlecił mi tego badania, ostatnio patrzyłam na cennik tych badań to trochę mnie zatkało.
    Mallow dzięki ale my w tym miesiącu nie podchodzimy do IUI ponieważ jestem sama a owulacja już się czai, mąż wraca w piątek więc nawet naturalne starania odpadają, może w styczniu 2 IUI ale to jeszcze bardzo wątpliwa sprawa.

    zrp0egz2shs65ya0.png
    24.11.2018 1 IUI :(
  • Meggie1 Autorytet
    Postów: 2344 2276

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Testy obydwa mają czułość 10, ale jak wspominałam są z drogerii, ten z wczoraj był z apteki. Wczoraj bardzo duzo piłam i ganiałam co chwilę do wc do pozna, nie wiem, moze dlatego.
    Wyniki nie wiem w sumie kiedy, po 8 pobierali krew i mowili, ze do 8h beda.


    Angi_o kto Cię wysłucha jak nie my! Domyslam sie, ze jestescie juz oboje tym zmeczeni, to szmat czasu. Mimo wszystko probowałabym dalej z IUI.
    Przypomnij mi czy miałaś kiedyś może laparo albo histero?


    Kiara ten cykł był naturalny, ale w połowie na antybiotyku i Metronidazolu. Wykryto u mnie bakterie w endometrium w trakcie histeroskopii. Byłam u nowej gin w 13dc (przedostatni dzien antybiotyków) i dała mi zastrzyk z gonapeptylu i pozniej Ovi robiłam sobie w domu. Zmieniło sie tez tyle, ze kazała nam <3 codziennie od 13 do 16dc, wczesniej lekarze zawsze zalecali co 2dzien. Tak czy inaczej, jesli sie udało, to wierzę że to dzięki laparo i temu leczeniu po :) A moze i dzieki wakacjom? ;) Tak bardzo wypoczelismy, opalilismy sie, wrocilismy zrelaksowani... chociaz to leczenie pozniej nas dobiło psychicznie ;)
    A pamiętasz jak pisałam, że obie wracamy do gry w grudniu po antybiotykach? :) antybiotyki w jakiś sposób też się przyczyniają do ciąży, bo ma się po nich słabą odporność i organizm tak nie walczy z plemnikami ani z zarodkiem, tylko jest podatny na zagnieżdżanie.
    Ja mam dziś owulację, ale chyba już nie będziemy działać (to byłby już 4 dzień z rzędu). Od jutra Duphaston i odliczanie...

    Selina lubi tę wiadomość

    KIR AA
    HLA-C c2c2 (oboje)
    NK 26%
    PAI-1 hetero
  • Meggie1 Autorytet
    Postów: 2344 2276

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    angi_o wrote:
    A ja od wczoraj mocno zastanawiam się czy podchodzić drugi raz do IUI.
    Pierwsza próba była nieudana, wiem że za pierwszym razem rzadko się udaje.
    Staramy się już tyle lat ( 8,5 ) , że zaczyna chyba powoli docierać do mnie, że już się nie uda. Byłam już u wielu lekarzy, ze mną wszystko ok. mąż też ma w sumie nie najgorsze wyniki a czasami nawet bardzo dobre więc dlaczego przez te wszystkie lata nigdy nam się nie udało?
    Bardzo dużo stresu kosztowała mnie ostatnia próba, a gdy pojawiła się @ poczułam ogromny ból i rozczarowanie.
    Brak mi już pomysłów co mogłabym jeszcze zrobić.
    Przepraszam Was za te smutki ale mąż już nie ma ochoty tego wysłuchiwać, w końcu trwa to tyle czasu, że w sumie nie dziwię mu się.
    Daj sobie jeszcze szansę. Jeśli Was stać to zróbcie jeszcze 2 IUI, tak dla pewności i czystego sumienia, że zrobiliście wszystko. Jeśli się nie uda to odpuśćcie i nabierzcie dystansu.
    My z mężem też mamy niepłodność idiopatyczną, to jest takie irytujące, że na 100% wstrzelamy się co miesiąc w owulację, biorę Duphaston, wszystko idealnie a ciąży brak.

    KIR AA
    HLA-C c2c2 (oboje)
    NK 26%
    PAI-1 hetero
  • Agness001 Autorytet
    Postów: 482 196

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    :D
    Będę się chwalić wszem i wobec jak beta będzie pozytywna, zaraz się wybieram.

    Póki co szału nie ma, ponowiłam testy i jest gorzej niz było. Teraz to juz tylko jakieś cienie :( Moze to biochemiczna? :/
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/72b73a833c45.jpg
    Widzę na obu. Trzymam kciuki za pozytywną betę :)

    Selina lubi tę wiadomość

  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggie1 wrote:
    A pamiętasz jak pisałam, że obie wracamy do gry w grudniu po antybiotykach? :) antybiotyki w jakiś sposób też się przyczyniają do ciąży, bo ma się po nich słabą odporność i organizm tak nie walczy z plemnikami ani z zarodkiem, tylko jest podatny na zagnieżdżanie.
    Ja mam dziś owulację, ale chyba już nie będziemy działać (to byłby już 4 dzień z rzędu). Od jutra Duphaston i odliczanie...
    Dokładnie. Choć ja wierzę, że pozbyłam się tej bakterii z endometrium, mogła powodować jego zapalenie i uniemozliwiac zagniezdzenie.
    Tak czy siak wielu lekarzy mowi, ze przy długich niepowodzeniach przepisuje sie kobietom na 2tyg. Metronidazol i wtedy po nim zachodzą :) Często jakas bakteria moze siedziec w rogach macicy i nie dawac objawow a uniemozliwia zagniezdzenie.
    My działaliśmy rowne 4dni pod rząd ;) choc wlasnie tego 4dnia juz bylo ciezko :P
    Takze czekam na pozytyw u Ciebie!

    Koniec starań
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina do rodzinnego pójdę w środę po becie,bo betę w poradni robią w ciągu godziny

  • Meggie1 Autorytet
    Postów: 2344 2276

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Dokładnie. Choć ja wierzę, że pozbyłam się tej bakterii z endometrium, mogła powodować jego zapalenie i uniemozliwiac zagniezdzenie.
    Tak czy siak wielu lekarzy mowi, ze przy długich niepowodzeniach przepisuje sie kobietom na 2tyg. Metronidazol i wtedy po nim zachodzą :) Często jakas bakteria moze siedziec w rogach macicy i nie dawac objawow a uniemozliwia zagniezdzenie.
    My działaliśmy rowne 4dni pod rząd ;) choc wlasnie tego 4dnia juz bylo ciezko :P
    Takze czekam na pozytyw u Ciebie!
    Masz rację, te antybiotyki mogą działać na wiele innych rzeczy. Wyobraz sobie (z innej beczki), że borykam się z problemami skórnymi na twarzy od 10 lat... dermatolodzy, endokrynolodzy, kosmetolodzy itp. a odkąd wziełam te antybiotyki na ureaplasmę to nie mam ani jednego syfka! Normalnie aż nie do wiary. Także nie dość, że działają na konkretną bakterię to przy okazji zabijają inne :)
    PS. Tak bym chciała, żeby był ten pozytyw w tym miesiącu.

    KIR AA
    HLA-C c2c2 (oboje)
    NK 26%
    PAI-1 hetero
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam wyniki, załamałam się :(
    Beta 14,24
    Prog UWAGA 2,09 ng/ml
    Co to ma byc?! :( jak to mozliwe ze takiego mam proga?
    Piszę smsa do gin, bo nie wiem co robic
    Edit: To musi być biochem :( przeciez ja zaraz okres dostane z takim progiem... Wiedziałam, ze nie moze byc za pieknie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 grudnia 2018, 12:34

    Koniec starań
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4605 2481

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina ale to pozytywna beta. Tylko ten prog to nie wiem czemu taki. Trzymam kciuki żeby jednak było dobrze.

    ojxe8ribfhgxs7lm.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
    "Nie bój się, tylko wierz."
‹‹ 1115 1116 1117 1118 1119 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Cykl miesiączkowy a wygląd kobiety - wpływ na skórę i włosy

Cykl miesiączkowy i przemiany hormonalne, które w nim zachodzą mają wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Cykl miesiączkowy a wygląd - jak hormony mogą wpływać na Twoją skórę i włosy? W których fazach cyklu Twoja cera może być w lepszej kondycji, a kiedy mogą pojawiać się problemy? Hormony a trądzik - kiedy problemy z wypryskami mogą się nasilać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego