Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2018
Odpowiedz

Inseminacja 2018

Oceń ten wątek:
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    Selina ale to pozytywna beta. Tylko ten prog to nie wiem czemu taki. Trzymam kciuki żeby jednak było dobrze.
    Tak, pozytywna, tylko skad ten prog?? :( Biore dupka 2x dziennie, nigdy nie mialam tak fatalnego wyniku nawet bez suplementacji.
    Nie potrafie sie ucieszyc.
    Do tego ths mam 2,89 i wg.wskaznikow, to za duzo

    Malinka2401 lubi tę wiadomość

  • Emma_ Autorytet
    Postów: 7080 3388

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina, badania z krwi nie wykrywają syntetycznego progesteronu z dupka, także ten wynik, który masz to wyłącznie Twój naturalny progesteron.

    Freyja lubi tę wiadomość

    qb3cg7rfycx8vq7e.png
    8599gox12p3tp6v0.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysle, ze beta spada. Wczoraj kreska byla wyrazniejsza, dzis juz ledwo. Nawet mnie nie pocieszajcie, nic z tego nie będzie

  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emma_ wrote:
    Selina, badania z krwi nie wykrywają syntetycznego progesteronu z dupka, także ten wynik, który masz to wyłącznie Twój naturalny progesteron.
    No tak, ale dlaczego jest tak słaby? Powinien przeciez byc ponad 10 przynajmniej :(
    Napisałam do 2 lekarzy sms, czekam na jakies info

  • Alu_87 Autorytet
    Postów: 808 589

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Mam wyniki, załamałam się :(
    Beta 14,24
    Prog UWAGA 2,09 ng/ml
    Co to ma byc?! :( jak to mozliwe ze takiego mam proga?
    Piszę smsa do gin, bo nie wiem co robic
    Edit: To musi być biochem :( przeciez ja zaraz okres dostane z takim progiem... Wiedziałam, ze nie moze byc za pieknie
    Selina beta jest pozytywna!!! to najważniejsze, a co do progesteronu to jak najszybciej luteinę. trzymam kciuki

    32 lata, 25 cykl szczęśliwy!
    MTHFR_1298 A-C-homozygota,
    amh 3,8
    słabsze nasienie
    3 IUI (październik, listopad, grudzień 2018)
    ...........................................................
    styczeń 2019 MedArt
    4 IUI: 06.03.2019 :)))
    Emilka 03.11.2019 :)))
  • Emma_ Autorytet
    Postów: 7080 3388

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    No tak, ale dlaczego jest tak słaby? Powinien przeciez byc ponad 10 przynajmniej :(
    Napisałam do 2 lekarzy sms, czekam na jakies info
    Powinien, ale przecież zdarza się, że kobiety w ciąży mają niedobory progesteronu, ale udaje się takie ciąże utrzymać dzięki wspomagaczom.

    Co do testu - nie chcę pocieszać, ale akurat sugerowanie się odcieniem nie daje Ci żadnego obrazu tego, co dzieje się z ciążą. Zdarzyło mi się już, że natrafiałam nawet na różne wybarwienie kresek (czerwone i fioletowe) w tych samych modelach testów. Wiem, że się denerwujesz, ale powtórz betę za 48h, albo chociaż jutro, żeby sprawdzić jak rośnie. Trzymaj się dzielnie.

    qb3cg7rfycx8vq7e.png
    8599gox12p3tp6v0.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ginka nie odpisuje a gin od zabiegu napisał, ze sie cieszy i zebym sie konsultowała z nią, bo on na urlopie jest.
    Nie wiem, mam metlik, boje sie ze @ zaraz przyjdzie :(
    Nie mam luteiny, tylko 4 tabletki dupka mi zostały i tyle :/

  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4667 2520

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina ja mam caly plaster luteiny, wpadaj.

    Selina lubi tę wiadomość

    ojxe8ribfhgxs7lm.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    Selina ja mam caly plaster luteiny, wpadaj.
    Dziekuje, jestes kochana :* dam znac jak coś

    Dodzwoniłam sie do gabinetow gdzie ginka przyjmuje i gadałam z położną. Powiedziała, ze ogarną temat z dr i dadzą mi znac.
    Teraz znowuz mysle, ze to pozamaciczna moze :/ bo niby jest ciaza, ale co jest z tym progiem nie halo... Przepraszam Was, ale zachowywalam w miare zimna krew do czasu, ale teraz juz swiruje na maxa

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    angi_o wrote:
    A ja od wczoraj mocno zastanawiam się czy podchodzić drugi raz do IUI.
    Pierwsza próba była nieudana, wiem że za pierwszym razem rzadko się udaje.
    Staramy się już tyle lat ( 8,5 ) , że zaczyna chyba powoli docierać do mnie, że już się nie uda. Byłam już u wielu lekarzy, ze mną wszystko ok. mąż też ma w sumie nie najgorsze wyniki a czasami nawet bardzo dobre więc dlaczego przez te wszystkie lata nigdy nam się nie udało?
    Bardzo dużo stresu kosztowała mnie ostatnia próba, a gdy pojawiła się @ poczułam ogromny ból i rozczarowanie.
    Brak mi już pomysłów co mogłabym jeszcze zrobić.
    Przepraszam Was za te smutki ale mąż już nie ma ochoty tego wysłuchiwać, w końcu trwa to tyle czasu, że w sumie nie dziwię mu się.
    Kochana my juz ponad 7 lat. To jest masakra. Wiem co czujesz. Na poczatku myślałam ok nie mozemy miec dzieci ale przeciez medycyna nam pomoze. Do tej pory nie pomogla :(
    Kiedys powiedzialam M ze jak ktos by mi dal 100% pewnosci to nerke nawet bym oddala.

  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4667 2520

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Dziekuje, jestes kochana :* dam znac jak coś

    Dodzwoniłam sie do gabinetow gdzie ginka przyjmuje i gadałam z położną. Powiedziała, ze ogarną temat z dr i dadzą mi znac.
    Teraz znowuz mysle, ze to pozamaciczna moze :/ bo niby jest ciaza, ale co jest z tym progiem nie halo... Przepraszam Was, ale zachowywalam w miare zimna krew do czasu, ale teraz juz swiruje na maxa

    podam Ci tel na priv w razie czego

    ojxe8ribfhgxs7lm.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wierze ze wszystko bedzie dobrze <3
    Z drugiej strony moge sobie tylko wyobrazic co przezywasz.
    Bardzo Ci kibicuje.

  • Izaw Autorytet
    Postów: 500 344

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Ginka nie odpisuje a gin od zabiegu napisał, ze sie cieszy i zebym sie konsultowała z nią, bo on na urlopie jest.
    Nie wiem, mam metlik, boje sie ze @ zaraz przyjdzie :(
    Nie mam luteiny, tylko 4 tabletki dupka mi zostały i tyle :/

    Trzymam mocno kciuki żeby było dobrze. Jak dziewczyny mówią, duphaston w badaniach nie wyjdzie. A wyszły Ci kiedyś z progesteronem jakieś problemy? Duphaston dostawałaś profilaktycznie?

    W razie czego mi też zostało jeszcze coś luteiny, mogę szybko wysłać.

    PS. Podobno też picie pokrzywy pomaga z progesteronem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 grudnia 2018, 14:05

    27 lat
    9cs
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja z innej beczki. Przed IUI kazano mi zrobic usg piersi. Jakos nigdy wczesniej nikt nie wymagal ale mniejsza o to.
    Wyszlo ze na lewej mam bardzo liczne torbiele takie do 1.5 cm a w prawej jakas mala zmiane echogenna. Jak stwierdzilaPani robiaca usg to nie złośliwie. I zeby obserwowac.
    Balam sie ze przez to moze odwolaja IUI ale lekarz aby przeczytal wpisał do kompa i tyle.
    Zastanawiam sie troche czy nie isc do onkologa ale z jednej strony nie chce sie osmieszyc a z drugiej sie boje...
    Co myslicie?

  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NeverLoseHope wrote:
    A ja z innej beczki. Przed IUI kazano mi zrobic usg piersi. Jakos nigdy wczesniej nikt nie wymagal ale mniejsza o to.
    Wyszlo ze na lewej mam bardzo liczne torbiele takie do 1.5 cm a w prawej jakas mala zmiane echogenna. Jak stwierdzilaPani robiaca usg to nie złośliwie. I zeby obserwowac.
    Balam sie ze przez to moze odwolaja IUI ale lekarz aby przeczytal wpisał do kompa i tyle.
    Zastanawiam sie troche czy nie isc do onkologa ale z jednej strony nie chce sie osmieszyc a z drugiej sie boje...
    Co myslicie?
    Ja bym poszła skontrolować. Mi gruczolakowókniak rozrósł się z 1 cm do prawie 4 w prawie 3 miesiące... pierś bolała :/
    Jeśli chcesz mogę dać namiary na genialnego lekarza od 'górnych spraw'.

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tolerancyjna wrote:
    Ja bym poszła skontrolować. Mi gruczolakowókniak rozrósł się z 1 cm do prawie 4 w prawie 3 miesiące... pierś bolała :/
    Jeśli chcesz mogę dać namiary na genialnego lekarza od 'górnych spraw'.

    Dziekuje jesli jest to w moim zasiegu km to chetnie skorzystam :)
    Ja jestem z Wlkp.

  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NeverLoseHope wrote:
    Dziekuje jesli jest to w moim zasiegu km to chetnie skorzystam :)
    Ja jestem z Wlkp.
    Wysłałam zaproszenie, zaakceptuj proszę :)

    NeverLoseHope lubi tę wiadomość

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • Salma Autorytet
    Postów: 310 286

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Dziekuje, jestes kochana :* dam znac jak coś

    Dodzwoniłam sie do gabinetow gdzie ginka przyjmuje i gadałam z położną. Powiedziała, ze ogarną temat z dr i dadzą mi znac.
    Teraz znowuz mysle, ze to pozamaciczna moze :/ bo niby jest ciaza, ale co jest z tym progiem nie halo... Przepraszam Was, ale zachowywalam w miare zimna krew do czasu, ale teraz juz swiruje na maxa
    Selinko, co za sytuacja.... wcale ci się nie dziwię, że świrujesz! bo inaczej się nie da! bardzo jestem ciekawa co lekarz powie, czy będzie znał przyczynę niskiego proga. co za los... ale ja trzymam kciuki za przyrost! tyle choć dla ciebie mogę zrobić.

    Selina lubi tę wiadomość

    6 IUI :(

    1 IVF-punkcja 11.02- transfer 1 blastki 16.02- test 20,09 - 21.02; 360,2 - 26.02; 801,1 - 28.02.
  • Meggie1 Autorytet
    Postów: 2346 2302

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina musisz niestety uzbroić się w cierpliwość. Najlepiej jakbyś poszła na jakąś drzemkę i się trochę uspokoiła, albo film sobie jakiś puść, żebyś tylko nie myślała cały czas i sie nie denerwowała, bo to najgorsze co możesz teraz zrobić!
    Ile jesteś dpo?

    KIR AA
    HLA-C c2c2 (oboje)
    NK 26%
    PAI-1 hetero
  • Muru Koleżanka
    Postów: 47 7

    Wysłany: 17 grudnia 2018, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    angi_o wrote:
    A ja od wczoraj mocno zastanawiam się czy podchodzić drugi raz do IUI.
    Pierwsza próba była nieudana, wiem że za pierwszym razem rzadko się udaje.
    Staramy się już tyle lat ( 8,5 ) , że zaczyna chyba powoli docierać do mnie, że już się nie uda. Byłam już u wielu lekarzy, ze mną wszystko ok. mąż też ma w sumie nie najgorsze wyniki a czasami nawet bardzo dobre więc dlaczego przez te wszystkie lata nigdy nam się nie udało?
    Bardzo dużo stresu kosztowała mnie ostatnia próba, a gdy pojawiła się @ poczułam ogromny ból i rozczarowanie.
    Brak mi już pomysłów co mogłabym jeszcze zrobić.
    Przepraszam Was za te smutki ale mąż już nie ma ochoty tego wysłuchiwać, w końcu trwa to tyle czasu, że w sumie nie dziwię mu się.

    Czuję się identycznie! Miałyśmy w podobnym czasie 1 IUI. Niby się nie nakręcałam, ale czuje potworny zawód, niesprawiedliwość i bezsilność.
    Jak dostałam @ w sobotę, to jeszcze czułam w sobie siłę, z każdym dniem jest coraz gorzej.
    Rok temu też przed świętami dostałam @ i wmawiałam sobie, że za rok będzie inaczej- a nie jest. Wybudowaliśmy z mężem dom, byłam świeżo po HSG, pierwsza Wigilia w nowym domu i dwa dni przed Świętami-okres. Nie wspominam tych Świąt dobrze i teraz znowu to samo. Nie mam już siły walczyć. Czuję się jak w wielkiej żałobie.

    Dają mi nadzieję dobre wieści od was- ale jest ich tak strasznie mało...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 grudnia 2018, 14:21

    _Walka od 2016_
    7.2018- laparoskopia i histeroskopia (ul. Polna Poznań)
    *endometrioza I stopnia
    *jajowody drożne
    *M. Morfologia 3%
    I IUI- 30.11.18 :(
    II IUI- stymulowany cykl-7 pęcherzyków-odwołana :(
‹‹ 1116 1117 1118 1119 1120 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego