Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2019
Odpowiedz

Inseminacja 2019

Oceń ten wątek:
  • Tekla Przyjaciółka
    Postów: 190 45

    Wysłany: 24 września 2019, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewela86 wrote:
    A ja się dzisiaj trochę zdenerwowałam na lekarza. Byłam w szpitalu zapisać się na laparoskopię, jeszcze robił usg i stwierdził, że wszystko jest w porządku (bo nie mam polipów ani mięśniaków ani torbieli) i najlepiej mam iść na in vitro. Opowiadał, że mieli pacjentki po 40-tce albo takie, które miały in vitro a później naturalnie zaszły w ciążę i stwierdził, że jeszcze jestem "dość młoda" i dużo siedzi w psychice i starać się naturalnie albo in vitro. Laparo odradzali bo potem robią się zrosty i już nie wiedziałam co robić :( Ale jednak zdecydowałam się na laparo na własną odpowiedzialność :) Wolę wiedzieć co jest w środku. Wiele dziewczyn zaskakuje po laparoskopii i zachodzą w ciążę. Jednak mam obawy co to będzie jeśli okaże się, że wszystko w środku jest ok lub nawet jeśli coś znajdą a nadal nie będzie się udawało :( Ech jakie to wszystko jest trudne :( Idę do szpitala 27.10

    Ja badalam wszystko, laporoskopia, hormony, immunologa i nic. Nadal jestem na etapie idiopatyczna. Teraz stwierdziłam, że robię jeszcze jedną iui, później ivf i wyłączam myślenie. Koniec zadręczania się. Pracuje, czytam, spotykam się ze znajomymi. Robię wszystko, żeby nie myśleć.

  • Ewela86 Ekspertka
    Postów: 157 119

    Wysłany: 24 września 2019, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tekla wrote:
    Ja badalam wszystko, laporoskopia, hormony, immunologa i nic. Nadal jestem na etapie idiopatyczna. Teraz stwierdziłam, że robię jeszcze jedną iui, później ivf i wyłączam myślenie. Koniec zadręczania się. Pracuje, czytam, spotykam się ze znajomymi. Robię wszystko, żeby nie myśleć.

    Czyli laparoskopia też nic nie wykazała? Ale robiłaś co się da żeby wiedzieć i się nie poddawałaś. Ja też robiłam badania, hormony, HSG, histeroskopie, IUI, mąż zbadany, tylko nie robiłam immunologii i teraz ta laparo to jest moja ostatnia nadzieja. Też chcę żyć normalnie a nie ciągle myśleć i się zadręczać.

    6 lat starań o pierwsze dziecko
    niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia czynnościowa, wrogi śluz
    maj 2016 HSG- prawy jajowód niedrożny
    marzec 2017- histeroskopia- usunięcie polipa endometrialnego
    wrzesień 2017- histeroskopia- usunięcie polipów endometrialnych
    19.02.2019 1 IUI :(
    18.04.2019 2 IUI :(
    10.2019 - laparoskopia- udrożniony jajowód
    01.2020 - II kreski na teście :) Naturalny cud <3
  • Tekla Przyjaciółka
    Postów: 190 45

    Wysłany: 24 września 2019, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewela86 wrote:
    Czyli laparoskopia też nic nie wykazała? Ale robiłaś co się da żeby wiedzieć i się nie poddawałaś. Ja też robiłam badania, hormony, HSG, histeroskopie, IUI, mąż zbadany, tylko nie robiłam immunologii i teraz ta laparo to jest moja ostatnia nadzieja. Też chcę żyć normalnie a nie ciągle myśleć i się zadręczać.

    Nie wykazała, więc się uczepilam immunologii i tu kolejny zong. Portfel biedniejszy o 1500 zł, które zostawiłam w laboratorium i doooopa. Teraz koniec myślenia. Przekierowuje się.

  • Ewela86 Ekspertka
    Postów: 157 119

    Wysłany: 24 września 2019, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tekla wrote:
    Nie wykazała, więc się uczepilam immunologii i tu kolejny zong. Portfel biedniejszy o 1500 zł, które zostawiłam w laboratorium i doooopa. Teraz koniec myślenia. Przekierowuje się.

    I może to jest dobry krok :) Często tak się zdarza, że jak się trochę odpuści to się udaje. Z jednej strony dobrze, że nie masz żadnych chorób i przeszkód bo teoretycznie powinno się udać i na pewno to nastąpi także życzę powodzenia i dużo spokoju :)

    6 lat starań o pierwsze dziecko
    niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia czynnościowa, wrogi śluz
    maj 2016 HSG- prawy jajowód niedrożny
    marzec 2017- histeroskopia- usunięcie polipa endometrialnego
    wrzesień 2017- histeroskopia- usunięcie polipów endometrialnych
    19.02.2019 1 IUI :(
    18.04.2019 2 IUI :(
    10.2019 - laparoskopia- udrożniony jajowód
    01.2020 - II kreski na teście :) Naturalny cud <3
  • Nadzieja27 Autorytet
    Postów: 521 705

    Wysłany: 24 września 2019, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia1990tiger wrote:
    Nadzieja 27 ja czekam na okres i od przyszłego tygodnia też zaczynamy stymulację z Ovaleap. To będzie nasza pierwsza stymulacja. Jestem ciekawa też czy któraś ma doświadczenie z przyjmowaniem tego leku.

    To również będzie nasza pierwsza stymulacja. Jaki jest u Was problem ? 🙂

    dhi4s65guq5b7go5.png
    • ona 27 lat , on 34 lata
    • Starania od stycznia 2018
    • 08.2019 - laparoskopia (Jajowody drożne , usunięcie zrostów )
    • Problem z nasieniem (ruchliwość i morfologia )
    I iui - 10.2019 ☹️
    II iui - 11.2019 ☹️
    III iui - 12.2019 ☹️
    20.01.2020 - zaczynamy stymulację - ICSI.
    03.02.2020 - punkcja 🍀
    08.02.2020 - transfer
    7 dpt. druga kreska ❤️ beta :61
    13 dpt. - beta : 1100
    03.03.2020 - 24 dpt mamy ❤️
    Został 1❄️ 5 dniowy
  • Tekla Przyjaciółka
    Postów: 190 45

    Wysłany: 24 września 2019, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewela86 wrote:
    I może to jest dobry krok :) Często tak się zdarza, że jak się trochę odpuści to się udaje. Z jednej strony dobrze, że nie masz żadnych chorób i przeszkód bo teoretycznie powinno się udać i na pewno to nastąpi także życzę powodzenia i dużo spokoju :)

    My się już staramy 6 lat. Wolałabym coś jednak znaleźć, bo wówczas wiadomo czego się uczepic i co leczyć. A tak 6 lat i doopa, raz odpuszczamy na jakieś pół roku. Zajmujemy się pierdołami i nic, później powrót do iui i nic. Teraz powiedzieliśmy 3 IUI i ivf. Później KONIEC. Trzeba wiedzieć kiedy zejść że sceny. To już dla mnie ostatni gwizdek, dlatego się zdecydowaliśmy doprowadzić do końca, bez odpuszczania i chwil zapomnienia. Zawsze będziemy mieli świadomość, że zrobiliśmy wszystko. Też mi każdy lekarz, mówił: spokojnie, jest pani młoda. Trzeba głowę wyłączyć. Będzie. Wylaczalam, wlaczalam i tak oto dziś mam 38 lat 🙄🙄🙄 i zong.

  • Ewela86 Ekspertka
    Postów: 157 119

    Wysłany: 24 września 2019, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tekla wrote:
    My się już staramy 6 lat. Wolałabym coś jednak znaleźć, bo wówczas wiadomo czego się uczepic i co leczyć. A tak 6 lat i doopa, raz odpuszczamy na jakieś pół roku. Zajmujemy się pierdołami i nic, później powrót do iui i nic. Teraz powiedzieliśmy 3 IUI i ivf. Później KONIEC. Trzeba wiedzieć kiedy zejść że sceny. To już dla mnie ostatni gwizdek, dlatego się zdecydowaliśmy doprowadzić do końca, bez odpuszczania i chwil zapomnienia. Zawsze będziemy mieli świadomość, że zrobiliśmy wszystko. Też mi każdy lekarz, mówił: spokojnie, jest pani młoda. Trzeba głowę wyłączyć. Będzie. Wylaczalam, wlaczalam i tak oto dziś mam 38 lat 🙄🙄🙄 i zong.

    Może faktycznie czasami lepiej coś mieć bo przynajmniej wiadomo co leczyć. Ja za kilka dni kończę 33 lata, 5,5 roku starań, wydane kilka tys. złotych i też nic. Tak jak mówisz zrobiłaś wszystko i nie będziesz miała poczucia, że coś odpuściłaś. Dla mnie laparoskopia to ostatni krok i później niech się dzieje co chce, in vitro nie wchodzi w grę. Zobaczysz uda nam się, los nam wynagrodzi te lata cierpień i starań :)

    Tekla lubi tę wiadomość

    6 lat starań o pierwsze dziecko
    niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia czynnościowa, wrogi śluz
    maj 2016 HSG- prawy jajowód niedrożny
    marzec 2017- histeroskopia- usunięcie polipa endometrialnego
    wrzesień 2017- histeroskopia- usunięcie polipów endometrialnych
    19.02.2019 1 IUI :(
    18.04.2019 2 IUI :(
    10.2019 - laparoskopia- udrożniony jajowód
    01.2020 - II kreski na teście :) Naturalny cud <3
  • Monia1990tiger Przyjaciółka
    Postów: 114 81

    Wysłany: 24 września 2019, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja27 wrote:
    To również będzie nasza pierwsza stymulacja. Jaki jest u Was problem ? 🙂


    Nadzieja 27 u nas prawdopodobnie to niepłodność idiopatyczna. Miałam histeroskopie zrobioną i nic nie znaleźli, drożność jajawodow ok, hormony ok( chodź lecze się bo mam niedoczynność tarczycy) mój narzeczony nasienie jakość ponad średniej. A u was jaki jest problem?

    Monia1990tiger
  • Nadzieja27 Autorytet
    Postów: 521 705

    Wysłany: 24 września 2019, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia1990tiger wrote:
    Nadzieja 27 u nas prawdopodobnie to niepłodność idiopatyczna. Miałam histeroskopie zrobioną i nic nie znaleźli, drożność jajawodow ok, hormony ok( chodź lecze się bo mam niedoczynność tarczycy) mój narzeczony nasienie jakość ponad średniej. A u was jaki jest problem?

    Również choruje na niedoczynnosc tarczycy.. ale poza tym wszystko ze mną ok 🙂 niedawno miałam laparoskopię , wszystkie badania hormonalne również ok. Problem leży w moim mężu, zbyt słabe plemniki ( mało ruchome ).. w sumie to jest bardzo zle i nie da się z tym nic zrobić( przebyta świnka w dzieciństwie + jakaś operacja ) . Spróbujemy 1-2 inseminacje i później chcemy podejść do in vitro . Ta inseminacja to w sumie takie psychiczne przygotowanie.. 🙂

    Monia1990tiger lubi tę wiadomość

    dhi4s65guq5b7go5.png
    • ona 27 lat , on 34 lata
    • Starania od stycznia 2018
    • 08.2019 - laparoskopia (Jajowody drożne , usunięcie zrostów )
    • Problem z nasieniem (ruchliwość i morfologia )
    I iui - 10.2019 ☹️
    II iui - 11.2019 ☹️
    III iui - 12.2019 ☹️
    20.01.2020 - zaczynamy stymulację - ICSI.
    03.02.2020 - punkcja 🍀
    08.02.2020 - transfer
    7 dpt. druga kreska ❤️ beta :61
    13 dpt. - beta : 1100
    03.03.2020 - 24 dpt mamy ❤️
    Został 1❄️ 5 dniowy
  • Monia1990tiger Przyjaciółka
    Postów: 114 81

    Wysłany: 25 września 2019, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja27 wrote:
    Również choruje na niedoczynnosc tarczycy.. ale poza tym wszystko ze mną ok 🙂 niedawno miałam laparoskopię , wszystkie badania hormonalne również ok. Problem leży w moim mężu, zbyt słabe plemniki ( mało ruchome ).. w sumie to jest bardzo zle i nie da się z tym nic zrobić( przebyta świnka w dzieciństwie + jakaś operacja ) . Spróbujemy 1-2 inseminacje i później chcemy podejść do in vitro . Ta inseminacja to w sumie takie psychiczne przygotowanie.. 🙂


    Ja wierzę że napewno nam się uda🙂 to tylko kwestia czasu. Także głowa do góry. Jak to mówią nowy dzień nowa szansa. Jak narazie jestem mega pozytywnie nakręcona i już się mogę doczekać inseminacji. Trzymam za Ciebie i za inne staraczki kciuki💪👍 .
    Od dziś zaczynasz ze stymulacją?

    Maaaa lubi tę wiadomość

    Monia1990tiger
  • Nadzieja27 Autorytet
    Postów: 521 705

    Wysłany: 25 września 2019, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia1990tiger wrote:
    Ja wierzę że napewno nam się uda🙂 to tylko kwestia czasu. Także głowa do góry. Jak to mówią nowy dzień nowa szansa. Jak narazie jestem mega pozytywnie nakręcona i już się mogę doczekać inseminacji. Trzymam za Ciebie i za inne staraczki kciuki💪👍 .
    Od dziś zaczynasz ze stymulacją?

    Proszę oddaj mi trochę pozytywnej energii ! 🙈
    U mnie w tym momencie kompletne załamanie.. wiem ,ze nie powinnam mieć takiego podejścia ale ja po prostu już wewnątrz siebie czuje ,ze i tak inseminacja się nie uda 😩 i rozmyślam nawet o tym aby w dzień inseminacji wziąć ze sobą już dokumenty dla kasy chorych itd. w związku z in vitro.. bo nie wiem czy to ma sens czekać do 3 inseminacji .. chyba trochę strata czasu.
    Tak, od dzisiaj zaczynam stymulację.. planuje o 22:30 podać sobie ten zastrzyk. W tym tygodniu mam popołudniówki wiec jestem w domu dopiero o 22:15 🙂 w poniedziałek monitoring. A Ty kochana kiedy co i jak ? 🙂

    dhi4s65guq5b7go5.png
    • ona 27 lat , on 34 lata
    • Starania od stycznia 2018
    • 08.2019 - laparoskopia (Jajowody drożne , usunięcie zrostów )
    • Problem z nasieniem (ruchliwość i morfologia )
    I iui - 10.2019 ☹️
    II iui - 11.2019 ☹️
    III iui - 12.2019 ☹️
    20.01.2020 - zaczynamy stymulację - ICSI.
    03.02.2020 - punkcja 🍀
    08.02.2020 - transfer
    7 dpt. druga kreska ❤️ beta :61
    13 dpt. - beta : 1100
    03.03.2020 - 24 dpt mamy ❤️
    Został 1❄️ 5 dniowy
  • Tycha2201 Przyjaciółka
    Postów: 78 25

    Wysłany: 25 września 2019, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Jestem tu nowa.
    Mam 3 letnią córeczkę, 2 poronienia za sobą, od 2014 rozpoczęliśmy przygody z inseminacjami.
    17.09 mieliśmy już siódmą IUI, teraz czekam na Betę 30.09. I tak pomyślałam, że w grupie będzie mi raźniej czekać ;)

    Maaaa lubi tę wiadomość

    02.2013 początek
    07.2014 oligozoospermia
    02.2015 HSG - prawy jajowód posklejany, ale drożny,lewy ok
    03.03.2015 I IUI cb :(
    27.04.2015 II IUI [*] 9tc :(
    31.08.2015 III IUI :(
    10.2015 IV IUI odwołana :( 11.2015 torbiel - antyki
    15.12.2015 IV IUI :D
    27.08.2016 Oliwka jest z Nami

    CZERWIEC 2018 przygotowania do IUI, rodzeństwo musi być :)
    12.08.2018 I IUI :(
    12.12.2018 II IUI [*] 8 tc :(
    17.09.2019 III IUI :(
    13.11.2019 IV IUI :(
    14.01.2020 V IUI :(
  • Maaaa Autorytet
    Postów: 566 736

    Wysłany: 25 września 2019, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jednak piątek 13go nie jest szczęśliwy 😔 dziś 12 dni po iui na niepeknietym pęcherzyku i test sikany biały jak kartka papieru 😩 jutro zrobię betę żeby zobaczyć czy w ogóle coś się zadziało i odstawiam progesteron.... to była druga próba, przed Nami trzecia i ostatnia...

    uwo9gov3yy0d51qf.png
    👩Maaa 32
    2016 - 8tc 😢💔
    Starania od 2017r.
    ~~~~~~~~~~~~~
    🔹Nasienie OK👌
    2019 - 3 x iui 😢
    ~~~~~~~~~~~~~
    💚2020 I IVF
    🤰20.06 transfer🍀 2AA blastka
    Żadnych ❄️😢
    🍀6dpt bhcg 21,1
    🍀27dpt - jest ❤️
    🤰04.08 - 8w5d 🍓2,1cm ❤️175/min
    🤰17.08 - 10w5d 🍓3,84cm🥰
    🤰03.09 - 13w1d 🍓6,9cm 💙🥰
  • Monia1990tiger Przyjaciółka
    Postów: 114 81

    Wysłany: 25 września 2019, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja27 wrote:
    Proszę oddaj mi trochę pozytywnej energii ! 🙈
    U mnie w tym momencie kompletne załamanie.. wiem ,ze nie powinnam mieć takiego podejścia ale ja po prostu już wewnątrz siebie czuje ,ze i tak inseminacja się nie uda 😩 i rozmyślam nawet o tym aby w dzień inseminacji wziąć ze sobą już dokumenty dla kasy chorych itd. w związku z in vitro.. bo nie wiem czy to ma sens czekać do 3 inseminacji .. chyba trochę strata czasu.
    Tak, od dzisiaj zaczynam stymulację.. planuje o 22:30 podać sobie ten zastrzyk. W tym tygodniu mam popołudniówki wiec jestem w domu dopiero o 22:15 🙂 w poniedziałek monitoring. A Ty kochana kiedy co i jak ? 🙂


    Nie martw się ja też mam czasem chwilowe załamania i nawet mówię mojemu facetowi że nie wierzę że nam się uda i że nie to że jestem negatywnie nastawiona ale że jestem realistka. Ale to tylko czasami takie myśli mnie dopadają i później znów wychodzi słońce i jestem zwarta i gotowa 💪 tym bardziej że to już nie długo. Ja myślę że warto spróbować i dać szanse inseminacji. A później ewentualnie martwić się co dalej.
    A powiedz mi jak sobie te zastrzyki robisz? Pokazali ci w klinice? Bo ja mam wizytę gdzie mają zrobić mi pierwszy zastrzyk i pokazać co i jak.
    I nie martw się będzie dobrze.🙂
    Ja nie mówię że za pierwszym razem się uda. Ale uda się napewno 💪👌🤗

    Monia1990tiger
  • Tycha2201 Przyjaciółka
    Postów: 78 25

    Wysłany: 25 września 2019, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maaaa wrote:
    Jednak piątek 13go nie jest szczęśliwy 😔 dziś 12 dni po iui na niepeknietym pęcherzyku i test sikany biały jak kartka papieru 😩 jutro zrobię betę żeby zobaczyć czy w ogóle coś się zadziało i odstawiam progesteron.... to była druga próba, przed Nami trzecia i ostatnia...

    Też korci mnie żeby przed betą z robić sikany, ale z tego co wiem na tak wczesnym etapie może nie wyjść, także nic straconego... trzymam kciuki

    02.2013 początek
    07.2014 oligozoospermia
    02.2015 HSG - prawy jajowód posklejany, ale drożny,lewy ok
    03.03.2015 I IUI cb :(
    27.04.2015 II IUI [*] 9tc :(
    31.08.2015 III IUI :(
    10.2015 IV IUI odwołana :( 11.2015 torbiel - antyki
    15.12.2015 IV IUI :D
    27.08.2016 Oliwka jest z Nami

    CZERWIEC 2018 przygotowania do IUI, rodzeństwo musi być :)
    12.08.2018 I IUI :(
    12.12.2018 II IUI [*] 8 tc :(
    17.09.2019 III IUI :(
    13.11.2019 IV IUI :(
    14.01.2020 V IUI :(
  • Maaaa Autorytet
    Postów: 566 736

    Wysłany: 25 września 2019, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tycha2201 wrote:
    Też korci mnie żeby przed betą z robić sikany, ale z tego co wiem na tak wczesnym etapie może nie wyjść, także nic straconego... trzymam kciuki

    A kiedy testujesz? Kiedy była iui?

    uwo9gov3yy0d51qf.png
    👩Maaa 32
    2016 - 8tc 😢💔
    Starania od 2017r.
    ~~~~~~~~~~~~~
    🔹Nasienie OK👌
    2019 - 3 x iui 😢
    ~~~~~~~~~~~~~
    💚2020 I IVF
    🤰20.06 transfer🍀 2AA blastka
    Żadnych ❄️😢
    🍀6dpt bhcg 21,1
    🍀27dpt - jest ❤️
    🤰04.08 - 8w5d 🍓2,1cm ❤️175/min
    🤰17.08 - 10w5d 🍓3,84cm🥰
    🤰03.09 - 13w1d 🍓6,9cm 💙🥰
  • Nadzieja27 Autorytet
    Postów: 521 705

    Wysłany: 25 września 2019, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia1990tiger wrote:
    Nie martw się ja też mam czasem chwilowe załamania i nawet mówię mojemu facetowi że nie wierzę że nam się uda i że nie to że jestem negatywnie nastawiona ale że jestem realistka. Ale to tylko czasami takie myśli mnie dopadają i później znów wychodzi słońce i jestem zwarta i gotowa 💪 tym bardziej że to już nie długo. Ja myślę że warto spróbować i dać szanse inseminacji. A później ewentualnie martwić się co dalej.
    A powiedz mi jak sobie te zastrzyki robisz? Pokazali ci w klinice? Bo ja mam wizytę gdzie mają zrobić mi pierwszy zastrzyk i pokazać co i jak.
    I nie martw się będzie dobrze.🙂
    Ja nie mówię że za pierwszym razem się uda. Ale uda się napewno 💪👌🤗
    F

    😘 pokazali mi wszystko na pierwszej wizycie , zastrzyk w brzuch, najlepiej na siedząco 🤭 dostałam taki ovaleap pen i tam wkładam ta ampułkę z lekiem i mam odmierzać 37,5 dawkę. Ty już wiesz jaka dawkę bd miała ?

    dhi4s65guq5b7go5.png
    • ona 27 lat , on 34 lata
    • Starania od stycznia 2018
    • 08.2019 - laparoskopia (Jajowody drożne , usunięcie zrostów )
    • Problem z nasieniem (ruchliwość i morfologia )
    I iui - 10.2019 ☹️
    II iui - 11.2019 ☹️
    III iui - 12.2019 ☹️
    20.01.2020 - zaczynamy stymulację - ICSI.
    03.02.2020 - punkcja 🍀
    08.02.2020 - transfer
    7 dpt. druga kreska ❤️ beta :61
    13 dpt. - beta : 1100
    03.03.2020 - 24 dpt mamy ❤️
    Został 1❄️ 5 dniowy
  • Tycha2201 Przyjaciółka
    Postów: 78 25

    Wysłany: 25 września 2019, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maaaa wrote:
    A kiedy testujesz? Kiedy była iui?
    IUI była 17.09, testuje 30.09. Zazwyczaj mój lekarz zleciał bete 11-12 dni po IUI ale to wypada weekend, także w poniedziałek się okaże...
    Testy sikane czasami wykrywają ciążę gdy beta jest na poziomie 300 A nie tak jak w ulotce 5-20.
    Która to inseminacja?

    02.2013 początek
    07.2014 oligozoospermia
    02.2015 HSG - prawy jajowód posklejany, ale drożny,lewy ok
    03.03.2015 I IUI cb :(
    27.04.2015 II IUI [*] 9tc :(
    31.08.2015 III IUI :(
    10.2015 IV IUI odwołana :( 11.2015 torbiel - antyki
    15.12.2015 IV IUI :D
    27.08.2016 Oliwka jest z Nami

    CZERWIEC 2018 przygotowania do IUI, rodzeństwo musi być :)
    12.08.2018 I IUI :(
    12.12.2018 II IUI [*] 8 tc :(
    17.09.2019 III IUI :(
    13.11.2019 IV IUI :(
    14.01.2020 V IUI :(
  • Maaaa Autorytet
    Postów: 566 736

    Wysłany: 25 września 2019, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tycha2201 wrote:
    IUI była 17.09, testuje 30.09. Zazwyczaj mój lekarz zleciał bete 11-12 dni po IUI ale to wypada weekend, także w poniedziałek się okaże...
    Testy sikane czasami wykrywają ciążę gdy beta jest na poziomie 300 A nie tak jak w ulotce 5-20.
    Która to inseminacja?

    U mnie iui 13.09 to było drugie podejście...

    uwo9gov3yy0d51qf.png
    👩Maaa 32
    2016 - 8tc 😢💔
    Starania od 2017r.
    ~~~~~~~~~~~~~
    🔹Nasienie OK👌
    2019 - 3 x iui 😢
    ~~~~~~~~~~~~~
    💚2020 I IVF
    🤰20.06 transfer🍀 2AA blastka
    Żadnych ❄️😢
    🍀6dpt bhcg 21,1
    🍀27dpt - jest ❤️
    🤰04.08 - 8w5d 🍓2,1cm ❤️175/min
    🤰17.08 - 10w5d 🍓3,84cm🥰
    🤰03.09 - 13w1d 🍓6,9cm 💙🥰
  • MegiMal Autorytet
    Postów: 321 172

    Wysłany: 25 września 2019, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tycha2201 wrote:
    IUI była 17.09, testuje 30.09. Zazwyczaj mój lekarz zleciał bete 11-12 dni po IUI ale to wypada weekend, także w poniedziałek się okaże...
    Testy sikane czasami wykrywają ciążę gdy beta jest na poziomie 300 A nie tak jak w ulotce 5-20.
    Która to inseminacja?
    Ja druga iui 16.09 i idę na betę w pt. Czuje,ze nic z tego. Żadnych objawów, temp. jak zwykle 😭 plus nie dostałam żadnych leków na Ew. Podtrzymanie :(

    Starania od 09.18
    Angelius Provita od 02.19
    Hashi (Euthyrox)
    miesniak macicy 4cm
    Hsg ok
    Amh 3,12
    Hormony ok
    Przeciwciała przeciwplemnikowe i ANA brak
    M - morfologia 3%, brak upłynnienia, hormony ok
    07.19 pierwsza iui na naturalnym :(
    09.19 2 iui z clo - cb :(
    11.19 3 iui z clo :(
    12.19 naturalna cb :( + wykryte bakterie e-coli w nasieniu
    KIR AA-brak wszystkich kirów implantacyjnych
    02.20 - naturalny cud, accofil włączony po pozytywnej becie, 23 dc beta 40, 26 dc beta 229, 29 dc beta 929,50, 35 dc beta 14572, ❤️ - modlę się żeby ze mną został

    gann3e3k4qkoit7y.png
‹‹ 503 504 505 506 507 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego