Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2019
Odpowiedz

Inseminacja 2019

Oceń ten wątek:
  • Tekla Przyjaciółka
    Postów: 190 45

    Wysłany: 23 września 2019, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina12345 wrote:
    Czy profil limfocytarny jest pod jakaś inna nazwa?

    U mnie ciężko z innym laboratorium niż Diagnostyka. Tam akurat jest to pod nazwą profil limfocytarny i kosztuje ok 350 zł. Można też zbadać tylko komorki nk. Cena to ok 250 zł. Profil bada wszystkie limfocyty z grupy T. Jakoś tak to pamiętam.

  • Tekla Przyjaciółka
    Postów: 190 45

    Wysłany: 23 września 2019, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sleepyhead wrote:
    Hej dziewczyny,
    Parę miesięcy temu lekarz zasugerowal iui. Jednak mój luby chce tego uniknąć jak ognia. Chyba czeka na cud. Jak go do tego przekonać? Mi juz brakuje sił :(

    Pozdrawiam Was wszystkie! :*

    Zaciągnij go do kliniki, jak zobaczy ile tam par, to przestanie się wstydzić. Często u facetów o wstyd chodzi. Moje słońce wciąż marudzi na oddawanie nasienia. Twierdzi, że od momentu naszych figli łózkowych już nie potrafi inaczej 😂😜😂😜 Też na początku miał wstyd, skrępowanie. To jest trudny temat. Dużo siedzi w głowie, stereotypy itp. Może jak zobaczy ilość chłopów w takim miejscu, coś w głowie mu się zmieni.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 września 2019, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tekla wrote:
    Zaciągnij go do kliniki, jak zobaczy ile tam par, to przestanie się wstydzić. Często u facetów o wstyd chodzi. Moje słońce wciąż marudzi na oddawanie nasienia. Twierdzi, że od momentu naszych figli łózkowych już nie potrafi inaczej 😂😜😂😜 Też na początku miał wstyd, skrępowanie. To jest trudny temat. Dużo siedzi w głowie, stereotypy itp. Może jak zobaczy ilość chłopów w takim miejscu, coś w głowie mu się zmieni.
    Klinike mamy przerobioną, badania nasienia mu nie straszne i idzie jak musi. Jednak jeśli chodzi o iui to stwierdza, zeby jeszcze jeszcze postarac sie naturalnie. Tylko, ze to nie trwa w naszym przypadku miesiac czy dwa ale juz kawal czasu.

  • Paulina12345 Autorytet
    Postów: 762 185

    Wysłany: 23 września 2019, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sleepyhead wrote:
    Hej dziewczyny,
    Parę miesięcy temu lekarz zasugerowal iui. Jednak mój luby chce tego uniknąć jak ognia. Chyba czeka na cud. Jak go do tego przekonać? Mi juz brakuje sił :(

    Pozdrawiam Was wszystkie! :*
    Pokaż mu forum. Mój był w szoku ile osób korzysta z inseminacji a jeszcze bardziej zaskoczyła go popularność AID.

    Starania od 2016r
    Przebyte histeroskopie i laparoskopia IUI :-((((
    Endometrioza st. 1
  • Paulina12345 Autorytet
    Postów: 762 185

    Wysłany: 23 września 2019, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tekla wrote:
    U mnie ciężko z innym laboratorium niż Diagnostyka. Tam akurat jest to pod nazwą profil limfocytarny i kosztuje ok 350 zł. Można też zbadać tylko komorki nk. Cena to ok 250 zł. Profil bada wszystkie limfocyty z grupy T. Jakoś tak to pamiętam.

    Jeszcze muszę się tym bliżej zainteresować

    Starania od 2016r
    Przebyte histeroskopie i laparoskopia IUI :-((((
    Endometrioza st. 1
  • Tekla Przyjaciółka
    Postów: 190 45

    Wysłany: 23 września 2019, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina12345 wrote:
    Jeszcze muszę się tym bliżej zainteresować

    Myślę, że już możesz odpuścić, bo steryd działa też na komorki nk. Wlewy tez obnizaja nk. Szkoda kasy na wieczne badania, skoro będziesz miała wlewy i steryd.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 września 2019, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina12345 wrote:
    Pokaż mu forum. Mój był w szoku ile osób korzysta z inseminacji a jeszcze bardziej zaskoczyła go popularność AID.
    Problem w tym że doskonale wie o czym czytam na forum, plus sami mamy wnajomych w podobne sytuacji, ktorzy już to przechodzili. Do mojego nie dociera nic. Ja się starzeję, on nie robi nic. Czasem czuję, że łatwiej byloby wymienić partnera, bo mi już naprawdę brakuje sił.

  • Tekla Przyjaciółka
    Postów: 190 45

    Wysłany: 23 września 2019, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sleepyhead wrote:
    Problem w tym że doskonale wie o czym czytam na forum, plus sami mamy wnajomych w podobne sytuacji, ktorzy już to przechodzili. Do mojego nie dociera nic. Ja się starzeję, on nie robi nic. Czasem czuję, że łatwiej byloby wymienić partnera, bo mi już naprawdę brakuje sił.

    Może zwyczajnie nie czuje się gotowy na rolę taty ? Może mu dobrze we dwoje. Ja do 32 roku życia nie chciałam zostać mamą.

  • Ewela86 Ekspertka
    Postów: 157 119

    Wysłany: 23 września 2019, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z facetami ciężki temat. Chyba sami muszą dojrzeć do tej decyzji. Czasami ciężko ich przekonać i można się zagadać :D Ja też długo musiałam mojego męża namawiać na badania i później na IUI chociaż bardzo chce mieć dzieci. Ale jednak dla facetów to wstyd i jakieś poniżenie jak się okazuje, że są problemy i muszą się zbadać.
    A czyj facet brał syrop na kaszel na polepszenie upłynnienia nasienia? Ostatnio jakaś dziewczyna o tym pisała, ale nie pamiętam kto. Powiedzcie jak to u was było? Jaki syrop i jak długo przyjmowali?

    6 lat starań o pierwsze dziecko
    niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia czynnościowa, wrogi śluz
    maj 2016 HSG- prawy jajowód niedrożny
    marzec 2017- histeroskopia- usunięcie polipa endometrialnego
    wrzesień 2017- histeroskopia- usunięcie polipów endometrialnych
    19.02.2019 1 IUI :(
    18.04.2019 2 IUI :(
    10.2019 - laparoskopia- udrożniony jajowód
    01.2020 - II kreski na teście :) Naturalny cud <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 września 2019, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Otóż powtarza że chce, z badaniami nie miał najmniejszego problemu. A tutaj zonk. W moim mniemaniu trwa to za długo. Zanim on się zdecyduje, że jednak podejmie się iui to ja się chyba ze starości posypię.
    W każdym razie dziękuję dziewczyny za odpowiedzi :* nie miałam się komu wygadać, a wiem ze tutaj dostanę jakieś wsparcie :*
    Ewela - syrop na uplynnienie nasienia? Muszę się chyba zagłębić w temat

  • Ewela86 Ekspertka
    Postów: 157 119

    Wysłany: 23 września 2019, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sleepyhead wrote:
    Otóż powtarza że chce, z badaniami nie miał najmniejszego problemu. A tutaj zonk. W moim mniemaniu trwa to za długo. Zanim on się zdecyduje, że jednak podejmie się iui to ja się chyba ze starości posypię.
    W każdym razie dziękuję dziewczyny za odpowiedzi :* nie miałam się komu wygadać, a wiem ze tutaj dostanę jakieś wsparcie :*
    Ewela - syrop na uplynnienie nasienia? Muszę się chyba zagłębić w temat

    Dokładnie tak syrop na kaszel :) Moja pani ginekolog mi poradziła syrop bo mężowi trochę się pogorszył czas upłynnienia nasienia a syrop rozrzedza wszystkie wydzieliny i nasienie też :)
    Niedawno jakaś dziewczyna pisała, że mąż brał chyba flegaminę i pomogło. Tylko jestem ciekawa czy 1 butelka wystarczy czy trzeba więcej wypić :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 września 2019, 20:11

    6 lat starań o pierwsze dziecko
    niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia czynnościowa, wrogi śluz
    maj 2016 HSG- prawy jajowód niedrożny
    marzec 2017- histeroskopia- usunięcie polipa endometrialnego
    wrzesień 2017- histeroskopia- usunięcie polipów endometrialnych
    19.02.2019 1 IUI :(
    18.04.2019 2 IUI :(
    10.2019 - laparoskopia- udrożniony jajowód
    01.2020 - II kreski na teście :) Naturalny cud <3
  • Paulina12345 Autorytet
    Postów: 762 185

    Wysłany: 23 września 2019, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tekla wrote:
    Myślę, że już możesz odpuścić, bo steryd działa też na komorki nk. Wlewy tez obnizaja nk. Szkoda kasy na wieczne badania, skoro będziesz miała wlewy i steryd.

    Myślisz? Jestem tak rozpędzona z tymi badaniami że wszystkie chciałabym zrobić heh...

    Trzymam kciuki za Twoją insemke :-) Może tym razem :-) Ja po każdej inseminacji ladowałam się witamina B i D

    Miałaś może robiona histeroskopia i pobierany wycinek z endometrium? U mnie jak się okazało poprzedni lekarz zbagatelizował wynik twierdząc że jest OK, a ten u którego byłam w piatek mówi że te komórki co tam wykryto już wskazują na autoimmunologie...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 września 2019, 22:51

    Starania od 2016r
    Przebyte histeroskopie i laparoskopia IUI :-((((
    Endometrioza st. 1
  • Tekla Przyjaciółka
    Postów: 190 45

    Wysłany: 24 września 2019, 06:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina12345 wrote:
    Myślisz? Jestem tak rozpędzona z tymi badaniami że wszystkie chciałabym zrobić heh...

    Trzymam kciuki za Twoją insemke :-) Może tym razem :-) Ja po każdej inseminacji ladowałam się witamina B i D

    Miałaś może robiona histeroskopia i pobierany wycinek z endometrium? U mnie jak się okazało poprzedni lekarz zbagatelizował wynik twierdząc że jest OK, a ten u którego byłam w piatek mówi że te komórki co tam wykryto już wskazują na autoimmunologie...

    Myślę, że warto przystopować z badaniami.
    Miałam zrobioną, też mi mówili, że ok. Teraz zrobiły się takie czasy, że gin zajmuje się tylko swoją robotą, nic więcej. Chirurg swoją itp. Mają w nosie immunologię. Trzeba samemu kombinować i chodzić po 155 specjalistach i nawet jak widzą, że coś się dzieje i wykracza to poza ich fach, to mają to w nosie i nie pokierują do innego lekarza 🙄🙄🙄

  • Amilka Autorytet
    Postów: 875 901

    Wysłany: 24 września 2019, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewela albo flegamine albo tabletki rozpuszczalne acc optima, trzeba zaczac jakies 5 dni przed owu, same tez mozecie je pic, rozrzedzaja sluz. Dziala praktycznie po 2-3 dniach juz. Po owu odstawiamy i znowu robimy to za miesiac.
    Na etapie iui wszystko przerobilam :d to faktycznie dziala, widzialam na raportach z iui na wynikach;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 września 2019, 08:27

    Ewela86 lubi tę wiadomość

    Starania od: 11.2017
    26l. Amh 4.8, maz ok:)
    Kir Bx, obecne 2ds1 i 2ds4
    Mthfr homo i Pai homo
    Nk 17%, io, stan przedcukrzycowy
    Odporność na narkozy i znieczulenia -,-
    01-03.19 3x iui
    05.19 imsi (krótki)-8 pecherzykow-4 komorki-3 prawidlowe-2 zaplodnione-1 blastus 3bb-et:(
    08.19 imsi-msome (dlugi)-11 pecherzykow-7 komorek-3 prawidlowe-2 zaplodnione-2 zarodki 8a-et-beta:1.2/1.9/14.5/26/10.4-cb
  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 1406 1248

    Wysłany: 24 września 2019, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sleepyhead wrote:
    Otóż powtarza że chce, z badaniami nie miał najmniejszego problemu. A tutaj zonk. W moim mniemaniu trwa to za długo. Zanim on się zdecyduje, że jednak podejmie się iui to ja się chyba ze starości posypię.
    W każdym razie dziękuję dziewczyny za odpowiedzi :* nie miałam się komu wygadać, a wiem ze tutaj dostanę jakieś wsparcie :*
    Ewela - syrop na uplynnienie nasienia? Muszę się chyba zagłębić w temat

    Witaj Sleepy :-) To prawda, na tym forum można naprawdę otrzymać solidne wsparcie, info, pomoc, dziewczyny się czasem śmieją że jeszcze rok starań i pierwszy rok medycyny mogą nam zaliczać ;) Co do facetów to dokładnie tak jest - u nich trwa to dużo dłużej. Mój mąż już po pół roku starań poszedł sam na badania bo czuł jakoś podświadomie że coś może być nie tak (i okaząło się, że po prostu nie może mieć dzieci). Natomiast decyzja o dawcy nasienia zajęła nam bardzo dużo czasu - i mi i jemu, to są już naprawdę trudne tematy. A później przychodzi jeszcze czas, że już wydaje Ci się, że wszystkie trudne decyzje za Toba i będzie z górki a tu jedna inseminacja dupa, druga dupa, kasa się kończy, badania co raz słabsze a tu nic nie wychodzi.

    Myślę, że Wy jesteście w tej komfortowej sytuacji, że z pomocą naprawdę niewielkiej ingerencji medycznej uda Wam się doczekać dziecka. I w ten sposób możesz mu to przedstawić. Dobrze robisz, że nie odkładasz tego na później. Proces od podjęcia decyzji o iui/ivf do szczęśliwego końca jest czasem baaardzo długi. My osobiście żałujemy, że aż tyle zwlekaliśmy wierząc z cud. Jeżdżąc po kościołach, energoterapeutach, szeptunkach, wróżkach itp. W niektórych przypadkach po prostu nie da się nic zrobić a w cuda my już nie wierzymy.

    Życzę powodzenia i jak najszybciej zacznij rozmowy z mężem, nie naciskaj ale znajdź na niego jakiś sposób. Ja np często mu coś opowiadałam co wyczytałam na forum. Lekko podsuwałam myśli, po czym na koniec dnia on parafrazował moje wypociny "wymyśliłem to i to, tak zróbmy" :-)

    01.2020 ICSI: 9dpt- beta 53, 25dpt - mamy ❤️
    Rośnij nasze Szczęście 🙏🍀🍀
    It's a Girl! 💕👣

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀
    ~ Louis L'Amour

    The true miracle is having faith no matter what ❤️
    oar83e3klrf6f428.png
  • Natka17 Przyjaciółka
    Postów: 109 116

    Wysłany: 24 września 2019, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewela86 wrote:
    Z facetami ciężki temat. Chyba sami muszą dojrzeć do tej decyzji. Czasami ciężko ich przekonać i można się zagadać :D Ja też długo musiałam mojego męża namawiać na badania i później na IUI chociaż bardzo chce mieć dzieci. Ale jednak dla facetów to wstyd i jakieś poniżenie jak się okazuje, że są problemy i muszą się zbadać.
    A czyj facet brał syrop na kaszel na polepszenie upłynnienia nasienia? Ostatnio jakaś dziewczyna o tym pisała, ale nie pamiętam kto. Powiedzcie jak to u was było? Jaki syrop i jak długo przyjmowali?
    Ja pisałam, że mój M brał flegaminę poleconą przez lekarza na zbyt dużą lepkość nasienia, brał codziennie przez dłuższy czas, wypił kilka butelek ale pomogło, co potwierdziły wyniki

    Ewela86 lubi tę wiadomość

    starania od 06.2017 r.
    AMH - 2,23
    LH, FSH, TSH, prolaktyna - w normie
    kwiecień 2018 HSG - oba jajowody drożne
    problem męski - żylaki powrózka nasiennego
    18.04 - 1 IUI -> 05.05.2019 r. II kreski na teście, 6.06 beta 802 -> 08.05 beta 1829, 22.05 jest ❤️
    p19udqk3b8x2lnei.png
  • MegiMal Autorytet
    Postów: 321 172

    Wysłany: 24 września 2019, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amilka wrote:
    Ewela albo flegamine albo tabletki rozpuszczalne acc optima, trzeba zaczac jakies 5 dni przed owu, same tez mozecie je pic, rozrzedzaja sluz. Dziala praktycznie po 2-3 dniach juz. Po owu odstawiamy i znowu robimy to za miesiac.
    Na etapie iui wszystko przerobilam :d to faktycznie dziala, widzialam na raportach z iui na wynikach;)

    Urolog mojego męża kazał mu brać acc codziennie, bez przerwy. Podczas iui chyba upłynnienie nie ma znaczenia - w labo robią to automatycznie. Przynajmniej tak tłumaczyła nam nasza ginekolog.

    A jak często badacie nasienie? Moja ginekolog powiedziała,ze nie ma sensu przy podchodzeniu do iui ale mnie ciekawi czy wszystkie suple i acc w ogóle maja jakiś wpływ i chyba wyśle mojego m na kolejne.

    Starania od 09.18
    Angelius Provita od 02.19
    Hashi (Euthyrox)
    miesniak macicy 4cm
    Hsg ok
    Amh 3,12
    Hormony ok
    Przeciwciała przeciwplemnikowe i ANA brak
    M - morfologia 3%, brak upłynnienia, hormony ok
    07.19 pierwsza iui na naturalnym :(
    09.19 2 iui z clo - cb :(
    11.19 3 iui z clo :(
    12.19 naturalna cb :( + wykryte bakterie e-coli w nasieniu
    KIR AA-brak wszystkich kirów implantacyjnych
    02.20 - naturalny cud, accofil włączony po pozytywnej becie, 23 dc beta 40, 26 dc beta 229, 29 dc beta 929,50, 35 dc beta 14572, ❤️ - modlę się żeby ze mną został

    gann3e3k4qkoit7y.png
  • Nadzieja27 Autorytet
    Postów: 521 705

    Wysłany: 24 września 2019, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heeej 🙂
    Właśnie wróciłam z kliniki, od jutra zaczynam stymulację do inseminacji. Czy któraś z Was ma doświadczenie z Ovaleap 450 ? Już się boje jak to będzie , mam tylko nadzieje ,ze wyniki mojego męża nie będą tak tragiczne jak przed 2 miesiącami , bo wtedy nie ma szans ,ze cokolwiek mogłoby się udać i cała inseminacja pójdzie na marne.. ☹️

    Monia1990tiger lubi tę wiadomość

    dhi4s65guq5b7go5.png
    • ona 27 lat , on 34 lata
    • Starania od stycznia 2018
    • 08.2019 - laparoskopia (Jajowody drożne , usunięcie zrostów )
    • Problem z nasieniem (ruchliwość i morfologia )
    I iui - 10.2019 ☹️
    II iui - 11.2019 ☹️
    III iui - 12.2019 ☹️
    20.01.2020 - zaczynamy stymulację - ICSI.
    03.02.2020 - punkcja 🍀
    08.02.2020 - transfer
    7 dpt. druga kreska ❤️ beta :61
    13 dpt. - beta : 1100
    03.03.2020 - 24 dpt mamy ❤️
    Został 1❄️ 5 dniowy
  • Monia1990tiger Przyjaciółka
    Postów: 114 81

    Wysłany: 24 września 2019, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja27 wrote:
    Heeej 🙂
    Właśnie wróciłam z kliniki, od jutra zaczynam stymulację do inseminacji. Czy któraś z Was ma doświadczenie z Ovaleap 450 ? Już się boje jak to będzie , mam tylko nadzieje ,ze wyniki mojego męża nie będą tak tragiczne jak przed 2 miesiącami , bo wtedy nie ma szans ,ze cokolwiek mogłoby się udać i cała inseminacja pójdzie na marne.. ☹️


    Nadzieja 27 ja czekam na okres i od przyszłego tygodnia też zaczynamy stymulację z Ovaleap. To będzie nasza pierwsza stymulacja. Jestem ciekawa też czy któraś ma doświadczenie z przyjmowaniem tego leku.

    Nadzieja27 lubi tę wiadomość

    Monia1990tiger
  • Ewela86 Ekspertka
    Postów: 157 119

    Wysłany: 24 września 2019, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja się dzisiaj trochę zdenerwowałam na lekarza. Byłam w szpitalu zapisać się na laparoskopię, jeszcze robił usg i stwierdził, że wszystko jest w porządku (bo nie mam polipów ani mięśniaków ani torbieli) i najlepiej mam iść na in vitro. Opowiadał, że mieli pacjentki po 40-tce albo takie, które miały in vitro a później naturalnie zaszły w ciążę i stwierdził, że jeszcze jestem "dość młoda" i dużo siedzi w psychice i starać się naturalnie albo in vitro. Laparo odradzali bo potem robią się zrosty i już nie wiedziałam co robić :( Ale jednak zdecydowałam się na laparo na własną odpowiedzialność :) Wolę wiedzieć co jest w środku. Wiele dziewczyn zaskakuje po laparoskopii i zachodzą w ciążę. Jednak mam obawy co to będzie jeśli okaże się, że wszystko w środku jest ok lub nawet jeśli coś znajdą a nadal nie będzie się udawało :( Ech jakie to wszystko jest trudne :( Idę do szpitala 27.10

    6 lat starań o pierwsze dziecko
    niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia czynnościowa, wrogi śluz
    maj 2016 HSG- prawy jajowód niedrożny
    marzec 2017- histeroskopia- usunięcie polipa endometrialnego
    wrzesień 2017- histeroskopia- usunięcie polipów endometrialnych
    19.02.2019 1 IUI :(
    18.04.2019 2 IUI :(
    10.2019 - laparoskopia- udrożniony jajowód
    01.2020 - II kreski na teście :) Naturalny cud <3
‹‹ 502 503 504 505 506 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego