Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2019
Odpowiedz

Inseminacja 2019

Oceń ten wątek:
  • e.wela Autorytet
    Postów: 986 517

    Wysłany: 20 września 2019, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 grudnia 2019, 23:37

  • MegiMal Autorytet
    Postów: 321 172

    Wysłany: 20 września 2019, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natka17 wrote:
    Trzymam kciuki. U mnie też pękł tylko jeden pęcherzyk z dwóch i IUI okazała się szczęśliwa. Mój M też miał m.in. zwiększoną lepkość i lekarz zalecił picie flegaminy. Pomogło.

    Dziękuje! Dobrze to słyszeć ❤️ I bardzo Ci gratuluje! Moj M codziennie przyjmuje zestaw witamin (wit. e 4 tys., c 1500, folik, koenzym q10, selen na zmianę z cynkiem + na rozrzedzenie acc optima).

    Gdyby nie wyszło to zastanawiam się czy przy 3 razie nie prosić o podwójna inseminacje (dzień po dniu). Ale sama nie wiem czy jest sens.

    Starania od 09.18
    Angelius Provita od 02.19
    Hashi (Euthyrox)
    miesniak macicy 4cm
    Hsg ok
    Amh 3,12
    Hormony ok
    Przeciwciała przeciwplemnikowe i ANA brak
    M - morfologia 3%, brak upłynnienia, hormony ok
    07.19 pierwsza iui na naturalnym :(
    09.19 2 iui z clo - cb :(
    11.19 3 iui z clo :(
    12.19 naturalna cb :( + wykryte bakterie e-coli w nasieniu
    KIR AA-brak wszystkich kirów implantacyjnych
    02.20 - naturalny cud, accofil włączony po pozytywnej becie, 23 dc beta 40, 26 dc beta 229, 29 dc beta 929,50, 35 dc beta 14572, ❤️ - modlę się żeby ze mną został

    gann3e3k4qkoit7y.png
  • MegiMal Autorytet
    Postów: 321 172

    Wysłany: 20 września 2019, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natka17 wrote:
    Trzymam kciuki. U mnie też pękł tylko jeden pęcherzyk z dwóch i IUI okazała się szczęśliwa. Mój M też miał m.in. zwiększoną lepkość i lekarz zalecił picie flegaminy. Pomogło.

    Czy Twój m zdecydował się na operacje żylaków i dopiero się udało? Czy sama flegamina pomogła? Zapomniałam dodać, ze u mojego m wykryto nieliczne zylako 1 stopnia i lekarz odradzał operacje.

    Starania od 09.18
    Angelius Provita od 02.19
    Hashi (Euthyrox)
    miesniak macicy 4cm
    Hsg ok
    Amh 3,12
    Hormony ok
    Przeciwciała przeciwplemnikowe i ANA brak
    M - morfologia 3%, brak upłynnienia, hormony ok
    07.19 pierwsza iui na naturalnym :(
    09.19 2 iui z clo - cb :(
    11.19 3 iui z clo :(
    12.19 naturalna cb :( + wykryte bakterie e-coli w nasieniu
    KIR AA-brak wszystkich kirów implantacyjnych
    02.20 - naturalny cud, accofil włączony po pozytywnej becie, 23 dc beta 40, 26 dc beta 229, 29 dc beta 929,50, 35 dc beta 14572, ❤️ - modlę się żeby ze mną został

    gann3e3k4qkoit7y.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2019, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    e.wela wrote:
    Mallaga czemu pół roku do invitro? Takie są terminy w klinikach?
    Nie nie, musze uzbierac hajsik :) nie chcemy brac kredytu :)

  • Karola25 Koleżanka
    Postów: 56 14

    Wysłany: 20 września 2019, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny 🙂
    Odebrałam dziś wyniki z krwi TSH- 2.03, Ft3-5.32,Ft4-17.36,prolaktyna 4,7(mam hiperprolaktynemie) także dość ładnie mi zeszła.
    Zrobiłam też wynik na Wit D i wynik 30,3?!
    I tak się zastanawiam czy jest ok, ponieważ poziom wystarczający jest od 30-100ng/ml
    Podzielcie się, waszymi doświadczeniami przy badaniu Wit D? Jakie mialyscie wyniki

  • MegiMal Autorytet
    Postów: 321 172

    Wysłany: 20 września 2019, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola25 wrote:
    Cześć dziewczyny 🙂
    Odebrałam dziś wyniki z krwi TSH- 2.03, Ft3-5.32,Ft4-17.36,prolaktyna 4,7(mam hiperprolaktynemie) także dość ładnie mi zeszła.
    Zrobiłam też wynik na Wit D i wynik 30,3?!
    I tak się zastanawiam czy jest ok, ponieważ poziom wystarczający jest od 30-100ng/ml
    Podzielcie się, waszymi doświadczeniami przy badaniu Wit D? Jakie mialyscie wyniki

    Super wyniki.

    Co do witaminy D to ja miałam 27,58 i dostałam zalecenie żeby przyjmować 3 tys. dziennie. W lato zeszłam do 2 tys. dziennie. Za jakiś czas wybieram się ponownie zbadać. Podobno dorosły człowiek powinien przyjmować 2 tys. dziennie cały rok.

    Starania od 09.18
    Angelius Provita od 02.19
    Hashi (Euthyrox)
    miesniak macicy 4cm
    Hsg ok
    Amh 3,12
    Hormony ok
    Przeciwciała przeciwplemnikowe i ANA brak
    M - morfologia 3%, brak upłynnienia, hormony ok
    07.19 pierwsza iui na naturalnym :(
    09.19 2 iui z clo - cb :(
    11.19 3 iui z clo :(
    12.19 naturalna cb :( + wykryte bakterie e-coli w nasieniu
    KIR AA-brak wszystkich kirów implantacyjnych
    02.20 - naturalny cud, accofil włączony po pozytywnej becie, 23 dc beta 40, 26 dc beta 229, 29 dc beta 929,50, 35 dc beta 14572, ❤️ - modlę się żeby ze mną został

    gann3e3k4qkoit7y.png
  • Ewela86 Ekspertka
    Postów: 157 119

    Wysłany: 20 września 2019, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola25 wrote:
    Cześć dziewczyny 🙂
    Odebrałam dziś wyniki z krwi TSH- 2.03, Ft3-5.32,Ft4-17.36,prolaktyna 4,7(mam hiperprolaktynemie) także dość ładnie mi zeszła.
    Zrobiłam też wynik na Wit D i wynik 30,3?!
    I tak się zastanawiam czy jest ok, ponieważ poziom wystarczający jest od 30-100ng/ml
    Podzielcie się, waszymi doświadczeniami przy badaniu Wit D? Jakie mialyscie wyniki

    Ja miałam wynik 20 czyli poziom niewystarczający i endokrynolog kazała mi brać wit. D cały rok. Brałam vigantoletten 1000 albo 2000 j. I biorę wit. D cały czas

    6 lat starań o pierwsze dziecko
    niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia czynnościowa, wrogi śluz
    maj 2016 HSG- prawy jajowód niedrożny
    marzec 2017- histeroskopia- usunięcie polipa endometrialnego
    wrzesień 2017- histeroskopia- usunięcie polipów endometrialnych
    19.02.2019 1 IUI :(
    18.04.2019 2 IUI :(
    10.2019 - laparoskopia- udrożniony jajowód
    01.2020 - II kreski na teście :) Naturalny cud <3
  • Natka17 Przyjaciółka
    Postów: 109 116

    Wysłany: 20 września 2019, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MegiMal wrote:
    Czy Twój m zdecydował się na operacje żylaków i dopiero się udało? Czy sama flegamina pomogła? Zapomniałam dodać, ze u mojego m wykryto nieliczne zylako 1 stopnia i lekarz odradzał operacje.
    Mój miał laparoskopową operację żylaków, ale on miał stopień 2 albo nawet 3. Musiałabym sprawdzić. Chociaż parametry nasienia i tak nie były jakieś tragiczne przed operacją ale obniżone. Po operacji nadal się nie udawało, dopiero IUI a może było jeszcze za wcześnie.

    starania od 06.2017 r.
    AMH - 2,23
    LH, FSH, TSH, prolaktyna - w normie
    kwiecień 2018 HSG - oba jajowody drożne
    problem męski - żylaki powrózka nasiennego
    18.04 - 1 IUI -> 05.05.2019 r. II kreski na teście, 6.06 beta 802 -> 08.05 beta 1829, 22.05 jest ❤️
    p19udqk3b8x2lnei.png
  • Nadzieja27 Autorytet
    Postów: 555 733

    Wysłany: 20 września 2019, 23:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny 🙂 Jestem tu nowa , od dłuższego czasu staramy się z mężem o dzidzi.. niestety z marnym skutkiem. W sierpniu dostaliśmy skierowanie do kliniki ze względu na mojego męża.. kiepskie nasienie. Jest to spowodowane najprawdopodobniej przechodzoną chorobą świnki będąc małym chłopcem.. ☹️ Obecnie czekam na miesiączkę , powinna przyjść jutro albo w niedziele i mam dzwonić do kliniki umówić się na termin.. odebrania recepty na leki i jakieś dodatkowe badania.. i startujemy z przygotowaniem do inseminacji.. ale jestem jakoś kompletnie pozbawiona nadziei.. planujemy trzy inseminacje i później procedura in vitro.. trzymam za Was kciuki

    Natka17 lubi tę wiadomość

    dhi4s65guq5b7go5.png
    • ona 27 lat , on 34 lata
    • Starania od stycznia 2018
    • 08.2019 - laparoskopia (Jajowody drożne , usunięcie zrostów )
    • Problem z nasieniem (ruchliwość i morfologia )
    I iui - 10.2019 ☹️
    II iui - 11.2019 ☹️
    III iui - 12.2019 ☹️
    20.01.2020 - zaczynamy stymulację - ICSI.
    03.02.2020 - punkcja 🍀
    08.02.2020 - transfer
    7 dpt. druga kreska ❤️ beta :61
    13 dpt. - beta : 1100
    03.03.2020 - 24 dpt mamy ❤️
    Został 1❄️ 5 dniowy
  • Paulina12345 Autorytet
    Postów: 791 191

    Wysłany: 21 września 2019, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola25 wrote:
    Cześć dziewczyny 🙂
    Odebrałam dziś wyniki z krwi TSH- 2.03, Ft3-5.32,Ft4-17.36,prolaktyna 4,7(mam hiperprolaktynemie) także dość ładnie mi zeszła.
    Zrobiłam też wynik na Wit D i wynik 30,3?!
    I tak się zastanawiam czy jest ok, ponieważ poziom wystarczający jest od 30-100ng/ml
    Podzielcie się, waszymi doświadczeniami przy badaniu Wit D? Jakie mialyscie wyniki

    Zrób KONIECZNIE anty tg i anty tpo.

    Karola25 lubi tę wiadomość

    Starania od 2016r
    Przebyte histeroskopie i laparoskopia IUI :-((((
    Endometrioza st. 1
  • Paulina12345 Autorytet
    Postów: 791 191

    Wysłany: 21 września 2019, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tekla, Ewela u mnie ostatnio dużo się działo. Po fatalnym wyniku anty tpo (powyżej 1000) poszłam na usg tarczycy do lekarza rodzinnego i okazało się, że tarczyca jest paskudna :( Obydwa płaty dotknięte zapaleniem, pełno pęcherzy, miąższu i moja tarczyca wygląda jak ser szwajcarski..... Pilne skierowanie do endokrynologa. Już na boku umówiłam się do endokrynologa zajmującego się ginekologią i niepłodnością z polecenia 3 koleżanek z pracy którym pomógł. Byłam u niego wczoraj. Jak zobaczył tarczycę, to załamał ręcę i powiedział, że nawet invitro by mi w życiu się nie udało przy takiej tarczycy. Po długim wywiadzie okazało się, że moje reumatyczne bóle nóg też mogą być obarczone niedoczynnością tarczycy, nietolerancja laktozy, krwawienia międzyokresowe (gdzie w klinice niepłodności robili mi 3 histeroskopie i upatrywali przyczyny w estrogenach. A niedobór estrogenów jest właśnie spowodowany tarczycą) zinterpretował moje KIRY, MLR i cytotoksyczność i dodał, że przy takich wynikach to udana inseminacja czy in vitro musiało by być spowodowane niepokalanym poczęciem bo biologicznie się to u mnie póki co nie da zrobić.
    Przez miesiąc żadnych inseminacji tylko leczenie euthyrox dwie dawki, ovarin (nie pregna start, bo ovarin ma w swoim składzie coś ważnego ale nie pamiętam co), metypred (steryd) i duphaston (bo do inseminacji nie wolno podobno podejsc z doskoku i cykle poprzedzajace pasuje troszke uregulowac) Wszystkie wyniki Ana1,2,3 są dodatnie własnie z powodu rozjechanej tarczycy, która jest tak zniszczona, że po prostu przezroczysta.
    Podobno mam szanse na inseminacje, ale jak ustabilizujemy tarczyce (gdyby leki nie daly rade to podobno radioterapia bedzie konieczna) no i zbijemy przeciwciala. Tak jak u moich kolezanek proponuje wlewy z immunoglobulin i pewnie encorton i cos tam jeszcze. Wiem, że to drogie leczenie i wiem, że ten lekarz jest z konkurencji, ale pomógł własnie takim leczeniem moim koleżankom z pracy. Każda ma po 3 dzieci czyli ten lekarz jest skuteczny. Dam mu szanse. Nie chce mi się wracać spowrotem do kliniki, gdzie nie zbadano mi dobrze tarczycy i puszczano mnie na inseminacje z lekami na refundacje (co było wyrzucone w błoto) A jak prosiłam o badania na przeciwciałai autoimmunologię, to słyszałam, że może mi przepisać sto tysięcy badań, ale to nie pomoże mi zajść w ciążę, a w immunologię, to on nie wierzy.

    Jeżeli chcecie, to mogę Wam wypisać jakie badania w ostatnim czasie robiłam. Wyszły mnie ok 1500 złotych ale jest ich dużo. Każde z nich jest jak puzel układanki bo wyniki do siebie pasują. I też nie ma co patrzeć na wysokości referencyjne badań. To bzdura. ft3 i ft4 wygląda jakby było w normie, ale lekarz mi wczoraj powiedział, że któreś z nich jest za niskie i własnie ono mówi już o problemach. Aaa no i nie wierzcie TSH.... Ja je mam w normie. Co ciekawe skacze jak szalone, ale jest w normie. W kwietnie ok 1. Teraz 2,7 co i tak jest w normie.... Ale ono jest o dupe rozbić.

    Także, nie wiem co będzie. Czy mi się uda czy nie.... Wiem, że będzie to cholernie kosztowne, ale mam w końcu to poczucie, że chyba wszystkie badania robię i jak będę zmuszona podejść do in vitro, to będę mieć to przekonanie, że zrobiłam WSZYSTKO co mogłam i to in vitro jest rozwiązaniem dla mnie. A jakby mi in vitro nie wyszło, to chociaż będę mieć jak się z tym łatwiej pogodzić. Bo zrobiłam WSZYSTKO co mogłam dla swoich 'dzieci'.

    Ale sie rozpisałam.... Gdybym o tym wiedziała wcześniej, to takie głupie badania jak ANA 1,2 i 3 bym zrobiła jesczze przed inseminacją. Bo kosztują tak na prawde grosze, a mówią o immunologii dużo.

    A co u Was??

    Starania od 2016r
    Przebyte histeroskopie i laparoskopia IUI :-((((
    Endometrioza st. 1
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2019, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć:) dzisiaj miałam pierwszy raz AID :) pęcherzyk 21 mm, 19 dzień cyklu:) Endo ok śluz ok :) dupka mam brać od wtorku

    Goś, Natka17, olka_sz, Pat87 lubią tę wiadomość

  • Tekla Przyjaciółka
    Postów: 190 45

    Wysłany: 21 września 2019, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje Drogie w poniedziałek podchodzę do II IUI. Doktorek nakazał wziąć zastrzyk już dziś o 23. Co Wy na to ? Nie za wcześniej ??

  • Tekla Przyjaciółka
    Postów: 190 45

    Wysłany: 21 września 2019, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina12345 wrote:
    Tekla, Ewela u mnie ostatnio dużo się działo. Po fatalnym wyniku anty tpo (powyżej 1000) poszłam na usg tarczycy do lekarza rodzinnego i okazało się, że tarczyca jest paskudna :( Obydwa płaty dotknięte zapaleniem, pełno pęcherzy, miąższu i moja tarczyca wygląda jak ser szwajcarski..... Pilne skierowanie do endokrynologa. Już na boku umówiłam się do endokrynologa zajmującego się ginekologią i niepłodnością z polecenia 3 koleżanek z pracy którym pomógł. Byłam u niego wczoraj. Jak zobaczył tarczycę, to załamał ręcę i powiedział, że nawet invitro by mi w życiu się nie udało przy takiej tarczycy. Po długim wywiadzie okazało się, że moje reumatyczne bóle nóg też mogą być obarczone niedoczynnością tarczycy, nietolerancja laktozy, krwawienia międzyokresowe (gdzie w klinice niepłodności robili mi 3 histeroskopie i upatrywali przyczyny w estrogenach. A niedobór estrogenów jest właśnie spowodowany tarczycą) zinterpretował moje KIRY, MLR i cytotoksyczność i dodał, że przy takich wynikach to udana inseminacja czy in vitro musiało by być spowodowane niepokalanym poczęciem bo biologicznie się to u mnie póki co nie da zrobić.
    Przez miesiąc żadnych inseminacji tylko leczenie euthyrox dwie dawki, ovarin (nie pregna start, bo ovarin ma w swoim składzie coś ważnego ale nie pamiętam co), metypred (steryd) i duphaston (bo do inseminacji nie wolno podobno podejsc z doskoku i cykle poprzedzajace pasuje troszke uregulowac) Wszystkie wyniki Ana1,2,3 są dodatnie własnie z powodu rozjechanej tarczycy, która jest tak zniszczona, że po prostu przezroczysta.
    Podobno mam szanse na inseminacje, ale jak ustabilizujemy tarczyce (gdyby leki nie daly rade to podobno radioterapia bedzie konieczna) no i zbijemy przeciwciala. Tak jak u moich kolezanek proponuje wlewy z immunoglobulin i pewnie encorton i cos tam jeszcze. Wiem, że to drogie leczenie i wiem, że ten lekarz jest z konkurencji, ale pomógł własnie takim leczeniem moim koleżankom z pracy. Każda ma po 3 dzieci czyli ten lekarz jest skuteczny. Dam mu szanse. Nie chce mi się wracać spowrotem do kliniki, gdzie nie zbadano mi dobrze tarczycy i puszczano mnie na inseminacje z lekami na refundacje (co było wyrzucone w błoto) A jak prosiłam o badania na przeciwciałai autoimmunologię, to słyszałam, że może mi przepisać sto tysięcy badań, ale to nie pomoże mi zajść w ciążę, a w immunologię, to on nie wierzy.

    Jeżeli chcecie, to mogę Wam wypisać jakie badania w ostatnim czasie robiłam. Wyszły mnie ok 1500 złotych ale jest ich dużo. Każde z nich jest jak puzel układanki bo wyniki do siebie pasują. I też nie ma co patrzeć na wysokości referencyjne badań. To bzdura. ft3 i ft4 wygląda jakby było w normie, ale lekarz mi wczoraj powiedział, że któreś z nich jest za niskie i własnie ono mówi już o problemach. Aaa no i nie wierzcie TSH.... Ja je mam w normie. Co ciekawe skacze jak szalone, ale jest w normie. W kwietnie ok 1. Teraz 2,7 co i tak jest w normie.... Ale ono jest o dupe rozbić.

    Także, nie wiem co będzie. Czy mi się uda czy nie.... Wiem, że będzie to cholernie kosztowne, ale mam w końcu to poczucie, że chyba wszystkie badania robię i jak będę zmuszona podejść do in vitro, to będę mieć to przekonanie, że zrobiłam WSZYSTKO co mogłam i to in vitro jest rozwiązaniem dla mnie. A jakby mi in vitro nie wyszło, to chociaż będę mieć jak się z tym łatwiej pogodzić. Bo zrobiłam WSZYSTKO co mogłam dla swoich 'dzieci'.

    Ale sie rozpisałam.... Gdybym o tym wiedziała wcześniej, to takie głupie badania jak ANA 1,2 i 3 bym zrobiła jesczze przed inseminacją. Bo kosztują tak na prawde grosze, a mówią o immunologii dużo.

    A co u Was??

    Mnie nic nie wyszło w immunologii, więc podchodzę w poniedziałek do 2 IUI. Mój magik zalecił zastrzyk już dziś o 23. Nie wiem czy to dobra metoda. Zobaczymy.

    Słońce bardzo się cieszę, że się dałaś mi wkręcić i uwierzyłaś w magię immunologii, bo dzięki temu za rok naturalnie zajdziesz w ciążę i urodziś ślicznego dzidziola. Nie ma złego co by na dobre nie wyszło. U mnie dalej pozostaje nieplodnosc idiopatyczna. Cóż nie wierzę w to, ale nie pozostaje mi nic innego jak dalej działać. Podchodzę do jeszcze 2 IUI, później ivf. Na tym kończę swoje starania. Jak nie wyjdzie będę musiała to wziąć na klatę. Ty znasz przyczynę, jesteś w najlepszych rękach. Teraz nie pozostaje nic innego jak przestrzegać zaleceń. I nie wiedzieć kiedy w Twoim brzucholku pojawi się niespodzianka ❤❤❤

  • Paulina12345 Autorytet
    Postów: 791 191

    Wysłany: 21 września 2019, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tekla wrote:
    Mnie nic nie wyszło w immunologii, więc podchodzę w poniedziałek do 2 IUI. Mój magik zalecił zastrzyk już dziś o 23. Nie wiem czy to dobra metoda. Zobaczymy.

    Słońce bardzo się cieszę, że się dałaś mi wkręcić i uwierzyłaś w magię immunologii, bo dzięki temu za rok naturalnie zajdziesz w ciążę i urodziś ślicznego dzidziola. Nie ma złego co by na dobre nie wyszło. U mnie dalej pozostaje nieplodnosc idiopatyczna. Cóż nie wierzę w to, ale nie pozostaje mi nic innego jak dalej działać. Podchodzę do jeszcze 2 IUI, później ivf. Na tym kończę swoje starania. Jak nie wyjdzie będę musiała to wziąć na klatę. Ty znasz przyczynę, jesteś w najlepszych rękach. Teraz nie pozostaje nic innego jak przestrzegać zaleceń. I nie wiedzieć kiedy w Twoim brzucholku pojawi się niespodzianka ❤❤❤


    Dziękuję za miłe slowa. Oby się spełniło. Póki co się nie nastawiam. Boje się znów rozczarowania.
    Co do Twojej insemki, ja miałam identycznie z moją udana na chwilę inseminacja. Ovitrelle w sobotę o 23:30 a inseminacja w poniedziałek o 9:00. Pęcherzyk jeszcze nie pękł. Także celowanie jest dobre.

    Starania od 2016r
    Przebyte histeroskopie i laparoskopia IUI :-((((
    Endometrioza st. 1
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2019, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tekla wrote:
    Moje Drogie w poniedziałek podchodzę do II IUI. Doktorek nakazał wziąć zastrzyk już dziś o 23. Co Wy na to ? Nie za wcześniej ??

    Ja miałam dzisiaj pierwsza AID, a zastrzyk dostałam 2 godziny przed.

    Paulina12345 lubi tę wiadomość

  • Paulina12345 Autorytet
    Postów: 791 191

    Wysłany: 21 września 2019, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FollowMe wrote:
    Ja miałam dzisiaj pierwsza AID, a zastrzyk dostałam 2 godziny przed.

    2h przed?! Przecież to sensu nie ma... Chyba że masz cykle jak w zegarku a ovitrelle był tak tylko w razie w. ??

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września 2019, 19:41

    Starania od 2016r
    Przebyte histeroskopie i laparoskopia IUI :-((((
    Endometrioza st. 1
  • Tekla Przyjaciółka
    Postów: 190 45

    Wysłany: 21 września 2019, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina12345 wrote:
    2h przed?! Przecież to sensu nie ma... Chyba że masz cykle jak w zegarku a ovitrelle był tak tylko w razie w. ??

    Podzielam opinie Paulinki, ale to zawsze jak w lotto. Nie zamartwiaj się, może akurat. Będę trzymać kciuki, jak za nas wszystkie 🤛🤜

  • Ewela86 Ekspertka
    Postów: 157 119

    Wysłany: 21 września 2019, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tekla wrote:
    Moje Drogie w poniedziałek podchodzę do II IUI. Doktorek nakazał wziąć zastrzyk już dziś o 23. Co Wy na to ? Nie za wcześniej ??

    Myślę, że to będzie akurat. Ja robiłam zastrzyk 36 godzin przed inseminacją a pęcherzyki pękły kilka godzin po.

    6 lat starań o pierwsze dziecko
    niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia czynnościowa, wrogi śluz
    maj 2016 HSG- prawy jajowód niedrożny
    marzec 2017- histeroskopia- usunięcie polipa endometrialnego
    wrzesień 2017- histeroskopia- usunięcie polipów endometrialnych
    19.02.2019 1 IUI :(
    18.04.2019 2 IUI :(
    10.2019 - laparoskopia- udrożniony jajowód
    01.2020 - II kreski na teście :) Naturalny cud <3
  • e.wela Autorytet
    Postów: 986 517

    Wysłany: 21 września 2019, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 grudnia 2019, 23:37

    Paulina12345 lubi tę wiadomość

‹‹ 500 501 502 503 504 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego