Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2019
Odpowiedz

Inseminacja 2019

Oceń ten wątek:
  • Ewela86 Ekspertka
    Postów: 157 119

    Wysłany: 18 października 2019, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PolaPola87 wrote:
    W jakim celu macie laparoskopię? Co ona ma Wam dać? Jakieś wskazania do niej macie?

    Ja dziś miałam pierwszą inseminację. Jestem zdziwiona, ponieważ lekarz przez zabiegiem nie zrobił mi USG więc nie wiem czy pęcherzyk był pęknięty czy nie. Na fotelu, już po, leżałam 10 minut, przepisał mi lekarz duphaston.
    Sam zabieg ok, nic nie bolało. Jak u Was wyglądała inseminacja?

    Ja sama zasugerowałam lekarce laparoskopię bo 5,5 roku się staramy i nic. Miałam HSG, po drodze pełno badań, histeroskopie, ale nie wiadomo w sumie co jest, a mam różne objawy np. plamienia przed okresem. Dała skierowanie bez problemu i mówiła, że jak chcę mam zrobić bo warto dlatego idę :)

    6 lat starań o pierwsze dziecko
    niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia czynnościowa, wrogi śluz
    maj 2016 HSG- prawy jajowód niedrożny
    marzec 2017- histeroskopia- usunięcie polipa endometrialnego
    wrzesień 2017- histeroskopia- usunięcie polipów endometrialnych
    19.02.2019 1 IUI :(
    18.04.2019 2 IUI :(
    10.2019 - laparoskopia- udrożniony jajowód
    01.2020 - II kreski na teście :) Naturalny cud <3
  • Ewela86 Ekspertka
    Postów: 157 119

    Wysłany: 18 października 2019, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina12345 wrote:
    Zależy od lekarza, ale przy plamieniach też robią
    Dzięki temu widać skąd to się bierze. Ja przy okazji 3 histeroskopia miałam wskazanie żeby było plamienie. Laparoskopia to co innego- wiem, ale myślę że jak nie będziesz mieć pierwszych dni miesiączki to będzie oki. Mi usunęli ogniska endometriozy i co ciekawe przestał na dosyć długo plamić przed okresem.

    Mam nadzieję, że jednak się uda i też mi zrobią chociaż z moim pechem to wątpliwa sprawa bo to będzie 28 dzień cyklu :( Ale liczę na to, że po te plamienia i bóle się skończą i coś ta laparo pomoże. Dzięki za odpowiedź :)

    6 lat starań o pierwsze dziecko
    niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia czynnościowa, wrogi śluz
    maj 2016 HSG- prawy jajowód niedrożny
    marzec 2017- histeroskopia- usunięcie polipa endometrialnego
    wrzesień 2017- histeroskopia- usunięcie polipów endometrialnych
    19.02.2019 1 IUI :(
    18.04.2019 2 IUI :(
    10.2019 - laparoskopia- udrożniony jajowód
    01.2020 - II kreski na teście :) Naturalny cud <3
  • Ewela86 Ekspertka
    Postów: 157 119

    Wysłany: 18 października 2019, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zaplątana wrote:
    Ja miałam laparoskopię 2 tygodnie temu. Plemienia są dopuszczalne i wtedy laparo robią. Od laparo odstępują, gdy są krwawienia. Miałam tak powiedziane rok temu, przy pierwszej laparo usunięcie torbieli, która była robiona w szpitalu w Gliwicach oraz przy tej 2 tygodnie temu, ocena drożności jajowód, którą miałam w Sosnowcu.
    A tak przy okazji tematu, to jeśli będziesz miała laparoskopię, to poproś żeby ginekolog na skierowaniu zaznaczył od razu sprawdzenie drożności. Jest dużo dokładniejsze i nie będziesz cierpieć dwa razy. Mnie po drugiej laparo ginekolog powiedział, że przez pierwszy zabieg mam niedrożny jeden jajowód, a mógłby być drożny, gdyby mi zrobili wtedy od razu drożność. Pewności nie mam co do tej opinii, ale może to faktycznie prawda.

    Mam nadzieję, że jednak okres nie przyjdzie i się uda. Na skierowaniu miałam napisane, że ma być sprawdzenie drożności jajowodów. Miałam HSG 3 lata temu i jeden jajowód mam niedrożny, ale lekarka poleciła żeby to jeszcze raz sprawdzić przy laparo. I ogólnie to ma być diagnostyka, sprawdzenie czy nie ma zrostów i endometriozy. Także jeszcze lekarzowi w szpitalu przypomnę wszystko :D
    Dzięki za odpowiedź i wskazówki :)

    6 lat starań o pierwsze dziecko
    niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia czynnościowa, wrogi śluz
    maj 2016 HSG- prawy jajowód niedrożny
    marzec 2017- histeroskopia- usunięcie polipa endometrialnego
    wrzesień 2017- histeroskopia- usunięcie polipów endometrialnych
    19.02.2019 1 IUI :(
    18.04.2019 2 IUI :(
    10.2019 - laparoskopia- udrożniony jajowód
    01.2020 - II kreski na teście :) Naturalny cud <3
  • Maaaa Autorytet
    Postów: 581 752

    Wysłany: 18 października 2019, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Ja po 3 i ostatniej iui mam zrobić test jutro w sobotę 9 dpi ale lekarz chyba się pomylił bo jutro laboratoria nie pracują... jestem załamana bo nic nie wychodzi. Szczerze nigdy bym nie pomyślała ze będę miała problem z zajściem w ciąże. Przykro mi strasznie ze na Nas trafiło spośród tylu znajomych par które nawet się nie starały a maja swoje szczęście - nie chce żeby zabrzmiało to egoistycznie i samolubnie ale tak się czuje. Całe życie stroniłam od używek, zdrowo się odżywiałam. Bardzo boje się samego ivf i jego niepowodzenia 😭. Bardzo duże nadzieje, być może zbyt duże pokładałam w iui tym bardziej ze wyniki w normie i nasienie super... Nie wiem co dalej będzie, będziemy podchodzić do refundowanego Ivf (o ile w ogóle Nas przyjmą do programu) bo jeśli nie to najzwyczajniej w świecie Nas nie będzie stać.... 🥺

    uwo9gov3yy0d51qf.png
    👩Maaa 32
    2016 - 8tc 😢💔
    Starania od 2017r.
    ~~~~~~~~~~~~~
    🔹Nasienie OK👌
    2019 - 3 x iui 😢
    ~~~~~~~~~~~~~
    💚2020 I IVF
    🤰20.06 transfer🍀 2AA blastka
    Żadnych ❄️😢
    🍀6dpt bhcg 21,1
    🍀27dpt - jest ❤️
    🤰04.08 - 8w5d 🍓2,1cm ❤️175/min
    🤰17.08 - 10w5d 🍓3,84cm🥰
    🤰03.09 - 13w1d 🍓6,9cm 💙🥰
  • Monia1990tiger Przyjaciółka
    Postów: 114 81

    Wysłany: 18 października 2019, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś miałam pierwszy monitoring czyli w 8 dniu cyklu. Stymulacje zaczęłam od 4 dnia cyklu. Lekarz mi powiedział że pęcherzyki nie są jeszcze za bardzo widoczne i żeby się nie przejmować bo to dopiero 4 dzień przyjmowania leków i często się zdarza że po 8 dniach przyjmowania widać jak rosną. Następny monitoring mam w poniedziałek i jak pęcherzyki nie będą wystarczająco duże to mamy zwiększyć dawkę leku. Zapytałam też o moją niedoczynność tarczycy... czy nie powinnam zrobić jeszcze TSH przed inseminacją bo ostatni raz miałam TSH robione z 5 miesięcy temu. I mówię że chyba odpowiedni poziom TSH jest ważny do inseminacji. A lekarz mi powiedział że to teraz nie jest istotne bo oni teraz ingerują w moje ciało lekami i że przy tylko naturalnych staraniach to jest istotne i mają wszystko pod kontrolą...🤔
    Martwi mnie to wszystko... Jak może TSH nie mieć wpływu??? 🙄

    Monia1990tiger
  • zaplątana Ekspertka
    Postów: 232 122

    Wysłany: 18 października 2019, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia1990tiger wrote:
    Dziś miałam pierwszy monitoring czyli w 8 dniu cyklu. Stymulacje zaczęłam od 4 dnia cyklu. Lekarz mi powiedział że pęcherzyki nie są jeszcze za bardzo widoczne i żeby się nie przejmować bo to dopiero 4 dzień przyjmowania leków i często się zdarza że po 8 dniach przyjmowania widać jak rosną. Następny monitoring mam w poniedziałek i jak pęcherzyki nie będą wystarczająco duże to mamy zwiększyć dawkę leku. Zapytałam też o moją niedoczynność tarczycy... czy nie powinnam zrobić jeszcze TSH przed inseminacją bo ostatni raz miałam TSH robione z 5 miesięcy temu. I mówię że chyba odpowiedni poziom TSH jest ważny do inseminacji. A lekarz mi powiedział że to teraz nie jest istotne bo oni teraz ingerują w moje ciało lekami i że przy tylko naturalnych staraniach to jest istotne i mają wszystko pod kontrolą...🤔
    Martwi mnie to wszystko... Jak może TSH nie mieć wpływu??? 🙄

    Z tym TSH to faktycznie dziwne, bo mnie moja ginekolog kazała zrobić TSH, FT3 i FT4 przed inseminacją, bo stwierdziła, że niedoczynność jest dużą przeszkodą. A czym masz stymulację? Ja będę w listopadzie miała pierwszą AID i mam brać 2 tabletki Aromka od 2 do 5 dnia cyklu.

    Lat 29.
    11.2018 laparoskopia - usunięcie torbieli jajnika prawego
    01.2019 histeroskopia - usunięcie polipa jajnika prawego
    10.2019 HSG - prawy jajowód niedrożny
    niedoczynność tarczycy - Euthyrox 25
    wyrzuty PRL - Dostinex
    Klinika leczenia niepłodności InviMed Katowice
    27.11.2019r. AID - owdołana (Aromek+ovi)
    20.12.2019r. AID (Aromek+Ovi) - nieudana
    Zmiana kliniki na Katowice Angelius Provita
  • Monia1990tiger Przyjaciółka
    Postów: 114 81

    Wysłany: 18 października 2019, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zaplątana wrote:
    Z tym TSH to faktycznie dziwne, bo mnie moja ginekolog kazała zrobić TSH, FT3 i FT4 przed inseminacją, bo stwierdziła, że niedoczynność jest dużą przeszkodą. A czym masz stymulację? Ja będę w listopadzie miała pierwszą AID i mam brać 2 tabletki Aromka od 2 do 5 dnia


    Stymulacje mam z Ovaleap.
    Mi też zawsze mówiła moja gin/endokrynolog że przez niedoczynność tarczycy może być utrudnione zajście w ciążę i że poziom powinien byc jeszcze nizszy jak normalnie a tu lekarz mówi coś innego. On mówi że oni teraz zastępują moją tarczycę. I że mam się teraz tym nie przejmować... przecież to dziwne???

    Monia1990tiger
  • zaplątana Ekspertka
    Postów: 232 122

    Wysłany: 18 października 2019, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maaaa wrote:
    Hej dziewczyny. Ja po 3 i ostatniej iui mam zrobić test jutro w sobotę 9 dpi ale lekarz chyba się pomylił bo jutro laboratoria nie pracują... jestem załamana bo nic nie wychodzi. Szczerze nigdy bym nie pomyślała ze będę miała problem z zajściem w ciąże. Przykro mi strasznie ze na Nas trafiło spośród tylu znajomych par które nawet się nie starały a maja swoje szczęście - nie chce żeby zabrzmiało to egoistycznie i samolubnie ale tak się czuje. Całe życie stroniłam od używek, zdrowo się odżywiałam. Bardzo boje się samego ivf i jego niepowodzenia 😭. Bardzo duże nadzieje, być może zbyt duże pokładałam w iui tym bardziej ze wyniki w normie i nasienie super... Nie wiem co dalej będzie, będziemy podchodzić do refundowanego Ivf (o ile w ogóle Nas przyjmą do programu) bo jeśli nie to najzwyczajniej w świecie Nas nie będzie stać.... 🥺

    Doskonale Cię rozumiem. Ja też całe życie staram się zdrowo odżywiać, alkohol piję bardzo sporadycznie i to w minimalnych ilościach, nigdy nie paliłam, nigdy żadnej antykoncepcji hormonalnej, ogólnie dbam o siebie. Zawsze marzyłam o dużej rodzinie. Czwórka dzieci, psy, kot... I nagle się okazało, że mój mąż ma bardzo słabe wyniki. Nawet w przypadku in vitro, nasze szanse są niższe. Niby ze mną wszystko dobrze, ale też nigdy nic nie wiadomo w stu procentach. I szlag mnie trafia, jak widzę swoją bratową obecnie w szóstym miesiącu ciąży, gdzie od momentu, gdy poznałam swojego ślubnego, to ona zawsze była chora. Ciśnienie, endometrioza, zespół policystycznych jajników, tyłozgięcie macicy, brak owulacji, Hashimoto i co tam jeszcze ludzkość wymyśliła. Wiecznie tony leków, wiecznie złe wyniki badań, wiecznie umierająca, a udało jej się zajść naturalnie. Teraz też jest non stop chora. Dla niej ciąża to choroba, a nie szczęście. Nie mogę się z tym pogodzić. Męża nie chcę jeszcze bardziej dołować, ale też mam w sobie ogrom żalu i zazdrości. Cieszę się, że ona będzie miała synka, ale każda wizyta sprawia mi ból. Tym bardziej, że zarówno ona, jak i moi teście, a jej rodzice mają tylko jeden temat. Jej ciąży. Mam straszne poczucie niesprawiedliwości i wielkie nadzieje związane z inseminacją.
    A badania tarczycowe wszystkie masz w normie? A może immunologiczny problem? A może czas zasięgnąć opinii innego lekarza? W moim przypadku, to ostatnie dopiero okazało się strzałem w dziesiątkę. 😉 Nie poddawaj się.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 października 2019, 22:05

    Maaaa, happilyeverafter, PolaPola87 lubią tę wiadomość

    Lat 29.
    11.2018 laparoskopia - usunięcie torbieli jajnika prawego
    01.2019 histeroskopia - usunięcie polipa jajnika prawego
    10.2019 HSG - prawy jajowód niedrożny
    niedoczynność tarczycy - Euthyrox 25
    wyrzuty PRL - Dostinex
    Klinika leczenia niepłodności InviMed Katowice
    27.11.2019r. AID - owdołana (Aromek+ovi)
    20.12.2019r. AID (Aromek+Ovi) - nieudana
    Zmiana kliniki na Katowice Angelius Provita
  • zaplątana Ekspertka
    Postów: 232 122

    Wysłany: 18 października 2019, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia1990tiger wrote:
    Stymulacje mam z Ovaleap.
    Mi też zawsze mówiła moja gin/endokrynolog że przez niedoczynność tarczycy może być utrudnione zajście w ciążę i że poziom powinien byc jeszcze nizszy jak normalnie a tu lekarz mówi coś innego. On mówi że oni teraz zastępują moją tarczycę. I że mam się teraz tym nie przejmować... przecież to dziwne???

    Wiesz... Ja wychodzę z założenia, że te badania majątku nie kosztują i zrobiłabym na własną rękę i dla własnego spokoju ducha. Moja ginekolog powiedziała, że anty-TPO i anty-TG robić nie muszę, ale stwierdziłam, że na 80zł to mnie stać. Najwyżej nie kupię sobie bluzki. Wolę być spokojna, że wszystko co mogłam sprawdzić, to sprawdziłam.

    Paulina12345, PolaPola87, happilyeverafter lubią tę wiadomość

    Lat 29.
    11.2018 laparoskopia - usunięcie torbieli jajnika prawego
    01.2019 histeroskopia - usunięcie polipa jajnika prawego
    10.2019 HSG - prawy jajowód niedrożny
    niedoczynność tarczycy - Euthyrox 25
    wyrzuty PRL - Dostinex
    Klinika leczenia niepłodności InviMed Katowice
    27.11.2019r. AID - owdołana (Aromek+ovi)
    20.12.2019r. AID (Aromek+Ovi) - nieudana
    Zmiana kliniki na Katowice Angelius Provita
  • Paulina12345 Autorytet
    Postów: 784 191

    Wysłany: 18 października 2019, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia1990tiger wrote:
    Dziś miałam pierwszy monitoring czyli w 8 dniu cyklu. Stymulacje zaczęłam od 4 dnia cyklu. Lekarz mi powiedział że pęcherzyki nie są jeszcze za bardzo widoczne i żeby się nie przejmować bo to dopiero 4 dzień przyjmowania leków i często się zdarza że po 8 dniach przyjmowania widać jak rosną. Następny monitoring mam w poniedziałek i jak pęcherzyki nie będą wystarczająco duże to mamy zwiększyć dawkę leku. Zapytałam też o moją niedoczynność tarczycy... czy nie powinnam zrobić jeszcze TSH przed inseminacją bo ostatni raz miałam TSH robione z 5 miesięcy temu. I mówię że chyba odpowiedni poziom TSH jest ważny do inseminacji. A lekarz mi powiedział że to teraz nie jest istotne bo oni teraz ingerują w moje ciało lekami i że przy tylko naturalnych staraniach to jest istotne i mają wszystko pod kontrolą...🤔
    Martwi mnie to wszystko... Jak może TSH nie mieć wpływu??? 🙄

    Dziewczyny bierzcie przykład ze mnie i Tekli i nie marnujcie bezsensownie dofinansowania inseminacji. Zbadajcie anty TPo i anty tg. U mnie TSH książkowe. A anty TPo niezmierzalne czyli na USGzobaczylam własnymi oczami jakie mam ostre zapalenie tarczycy. Większość klinik niepłodności to nie obchodzi bo przecież TSH się tylko liczy. Gówno prawda za przeproszeniem. Badajcie cały pakiet tarczycowy. Chciałabym być pół roku temu mądrzejsza o tą wiedze... :-(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 października 2019, 22:17

    Tekla, happilyeverafter lubią tę wiadomość

    Starania od 2016r
    Przebyte histeroskopie i laparoskopia IUI :-((((
    Endometrioza st. 1
  • Maaaa Autorytet
    Postów: 581 752

    Wysłany: 18 października 2019, 23:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie począwszy od tsh, Ft3, Ft4, anty Tpo, Tg jest „niestety” ok... dlatego niestety bo wolałabym chyba znać przyczynę niż żyć ze świadomością ze to niepłodność idiopatyczna 😩

    Paulina12345, Sofia2019 lubią tę wiadomość

    uwo9gov3yy0d51qf.png
    👩Maaa 32
    2016 - 8tc 😢💔
    Starania od 2017r.
    ~~~~~~~~~~~~~
    🔹Nasienie OK👌
    2019 - 3 x iui 😢
    ~~~~~~~~~~~~~
    💚2020 I IVF
    🤰20.06 transfer🍀 2AA blastka
    Żadnych ❄️😢
    🍀6dpt bhcg 21,1
    🍀27dpt - jest ❤️
    🤰04.08 - 8w5d 🍓2,1cm ❤️175/min
    🤰17.08 - 10w5d 🍓3,84cm🥰
    🤰03.09 - 13w1d 🍓6,9cm 💙🥰
  • Paulina12345 Autorytet
    Postów: 784 191

    Wysłany: 18 października 2019, 23:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maaaa wrote:
    U mnie począwszy od tsh, Ft3, Ft4, anty Tpo, Tg jest „niestety” ok... dlatego niestety bo wolałabym chyba znać przyczynę niż żyć ze świadomością ze to niepłodność idiopatyczna 😩

    Ja niby póki co znam przyczyne, ale też nie wiem czy mi się uda :-(
    Immunologię badslas? Ana, Kiry, MLr, cross match?

    Starania od 2016r
    Przebyte histeroskopie i laparoskopia IUI :-((((
    Endometrioza st. 1
  • Monia1990tiger Przyjaciółka
    Postów: 114 81

    Wysłany: 18 października 2019, 23:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ale jak narazie to ja nie mam wyboru muszę zaufać lekarzowi i zobaczymy czy inseminacja coś da.
    Mieszkam i lecze się w NL. Zawsze jak byłam w PL to szłam do swojego gin/ endokrynolog i robiłam wszystkie badania.
    Tutaj mają inne wartości TSH. Kiedyś robiłam TSH w Polsce to było za wysoko a w NL lekarz mówił że jest ok. I od 2 lat mówi mi że mam dobry poziom. Ja w pewnym momencie już zwariowalam bo jeden lekarz mówił co innego i drugi co innego. Muszę się leczyć w kraju w który teraz mieszkam bo do PL rzadko przyjeżdżam. Gdybym była w PL to to napewno już bym wszystkie badania zrobiła. Latała bym po lekarzach i laboratoriach i widzę jakie wy robicie badania. Ale ja tutaj w NL nie mam takiej możliwości. Nawet wczoraj ze swoim facetem rozmawiałam że lepiej byłoby się leczyć w PL i że ta niepłodność idiopatyczna jakoś nie przekonuje mnie.
    Rozumiem też was dziewczyny 😑 ja też mam ogromny żal i ciągle zadaje sobie pytanie dlaczego ja? Dlaczego nam się to przytrafiło? Przecież to takie normalne, takie ludzkie że chce mieć dziecko. Taka niby prosta życiowa sytuacja a dla nas jest niedostępna. Pragnę być mamą i poczuć się jak mama. Dziś mnie szef zapytał czemu tak często zwalniam się z pracy to powiedziałam że staramy się o dziecko i się z tego wszystkiego rozryczałam 😭. Wierzę w to że musi się udać ale boję się że może być tak że może nigdy nie będzie nam dane być rodzicami....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 października 2019, 00:04

    happilyeverafter lubi tę wiadomość

    Monia1990tiger
  • MegiMal Autorytet
    Postów: 321 172

    Wysłany: 19 października 2019, 07:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina12345 wrote:
    Dziewczyny bierzcie przykład ze mnie i Tekli i nie marnujcie bezsensownie dofinansowania inseminacji. Zbadajcie anty TPo i anty tg. U mnie TSH książkowe. A anty TPo niezmierzalne czyli na USGzobaczylam własnymi oczami jakie mam ostre zapalenie tarczycy. Większość klinik niepłodności to nie obchodzi bo przecież TSH się tylko liczy. Gówno prawda za przeproszeniem. Badajcie cały pakiet tarczycowy. Chciałabym być pół roku temu mądrzejsza o tą wiedze... :-(

    Tylko przy wysokim anty tpo da się zajść w ciąże. Najważniejsze jest uregulowanie tsh. Tpo oznacza,ze masz hashimoto. Znam osoby, które pomimo hashi zaszły, nawet naturalnie. A moje anty tpo są wysoko ponad normę i tez się udało przy 2 inseminacji. Niestety na krótko ale nie wiemy dlaczego (mam mięśniaka, mąż słaba morfologię). Nie przekreślałabym wszystkiego tylko przez anty tpo. Chyba,ze Tobie lekarz mówił coś innego?

    Starania od 09.18
    Angelius Provita od 02.19
    Hashi (Euthyrox)
    miesniak macicy 4cm
    Hsg ok
    Amh 3,12
    Hormony ok
    Przeciwciała przeciwplemnikowe i ANA brak
    M - morfologia 3%, brak upłynnienia, hormony ok
    07.19 pierwsza iui na naturalnym :(
    09.19 2 iui z clo - cb :(
    11.19 3 iui z clo :(
    12.19 naturalna cb :( + wykryte bakterie e-coli w nasieniu
    KIR AA-brak wszystkich kirów implantacyjnych
    02.20 - naturalny cud, accofil włączony po pozytywnej becie, 23 dc beta 40, 26 dc beta 229, 29 dc beta 929,50, 35 dc beta 14572, ❤️ - modlę się żeby ze mną został

    gann3e3k4qkoit7y.png
  • Kaach Autorytet
    Postów: 775 970

    Wysłany: 19 października 2019, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś podchodzę do mojej ostatniej IUI aż mnie brzuch ze stresu boli :( przy każdej IUI to samo zawsze wszystko pięknie idealnie u męża też wszystko super, a ciągle się nie udaje :( też jesteśmy już zmęczenie całe życie poprzestawiane i podporzadkowane żeby tylko udało się mieć dziecko :(. Przeraża mnie myśl o IVF, ale zobaczymy co będzie

    Nadzieja27, Maaaa, happilyeverafter lubią tę wiadomość

    w57v9jcg3effejin.png
    hiperprolaktynemia
    HSG
    laparoskopia
    MedART 06.19
    06.19 IUI :(
    MTHFR C677T/A1298C hetero
    07.19 IUI :( 08.19 IUI :( 10.19 ostatnia IUI :(
    12.19 Punkcja
    28.02 Transfer❄️5.1.1
    7t2d ❤️
    13+1 💔
    27.08 transfer mamy kropka
    7t2d❤️
    ♀️
  • MegiMal Autorytet
    Postów: 321 172

    Wysłany: 19 października 2019, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaach wrote:
    Ja dziś podchodzę do mojej ostatniej IUI aż mnie brzuch ze stresu boli :( przy każdej IUI to samo zawsze wszystko pięknie idealnie u męża też wszystko super, a ciągle się nie udaje :( też jesteśmy już zmęczenie całe życie poprzestawiane i podporzadkowane żeby tylko udało się mieć dziecko :(. Przeraża mnie myśl o IVF, ale zobaczymy co będzie

    Trzymam mocno!

    Kaach lubi tę wiadomość

    Starania od 09.18
    Angelius Provita od 02.19
    Hashi (Euthyrox)
    miesniak macicy 4cm
    Hsg ok
    Amh 3,12
    Hormony ok
    Przeciwciała przeciwplemnikowe i ANA brak
    M - morfologia 3%, brak upłynnienia, hormony ok
    07.19 pierwsza iui na naturalnym :(
    09.19 2 iui z clo - cb :(
    11.19 3 iui z clo :(
    12.19 naturalna cb :( + wykryte bakterie e-coli w nasieniu
    KIR AA-brak wszystkich kirów implantacyjnych
    02.20 - naturalny cud, accofil włączony po pozytywnej becie, 23 dc beta 40, 26 dc beta 229, 29 dc beta 929,50, 35 dc beta 14572, ❤️ - modlę się żeby ze mną został

    gann3e3k4qkoit7y.png
  • Pysia07 Znajoma
    Postów: 17 24

    Wysłany: 19 października 2019, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez tak mam. Normalnie załamka ze innym tak łatwo przychodzi a my mamy trudności. Chociaż jednego bąbla miec i być szczęśliwą. Ja jestem po 2 inseminacji. W poniedzialek lub wtorek robie badanie krwi. Bardzo sie boje gdyz mialam druga robiona na peknietym pechedzyku i sie okaze ze za poźno byla robiona insemka.

  • Adz Koleżanka
    Postów: 55 20

    Wysłany: 19 października 2019, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka
    U mnie akcja z 2 iui odwołana zbyt cienkie endo dodatkowo 5 pęcherzyków - dr stwierdziła że to za duże ryzyko. Dziś dostałam Pregnyl. Mamy zakaz naturalnych starań który zamierzam złamać :):)
    Dziewczyny jak mogę szybko pogrubic endo? ;)

    08.2018 rozpoczęcie starań
    Mąż -ok,
    07.2019 HSG prawdopodobna niedrożność lewego jajowodu
    08.2019 klinila leczenia niepłodności
    24.09.2019 1 IUI -😓
    16.11.2019 2 IUI -😓
    03.2020 planowana laparoskopia
    Brak odnalezionej przyczyny niepłodności
  • Tekla Przyjaciółka
    Postów: 190 45

    Wysłany: 19 października 2019, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maaaa wrote:
    U mnie począwszy od tsh, Ft3, Ft4, anty Tpo, Tg jest „niestety” ok... dlatego niestety bo wolałabym chyba znać przyczynę niż żyć ze świadomością ze to niepłodność idiopatyczna 😩

    Szukaj dalej, nieplodnosc idiopatyczna to nieporadnosc ginekologów, albo ich biznes.

  • Paulina12345 Autorytet
    Postów: 784 191

    Wysłany: 19 października 2019, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MegiMal wrote:
    Tylko przy wysokim anty tpo da się zajść w ciąże. Najważniejsze jest uregulowanie tsh. Tpo oznacza,ze masz hashimoto. Znam osoby, które pomimo hashi zaszły, nawet naturalnie. A moje anty tpo są wysoko ponad normę i tez się udało przy 2 inseminacji. Niestety na krótko ale nie wiemy dlaczego (mam mięśniaka, mąż słaba morfologię). Nie przekreślałabym wszystkiego tylko przez anty tpo. Chyba,ze Tobie lekarz mówił coś innego?

    Nie do końca się z tym zgodze. Anty TPO jest ściśle związane z autoimmunologią - opinia dobrego Krakowskiego endokrynologa i chyba ma rację. Znam 4 przypadki koleżanek z pracy, które nie mogły zajść w ciążę z uwagi na przekroczone anty TPO i przy tym pozytywne Ana 1,2,3. Udała im się ta sztuka po zbiciu anty TPO, encortonie i immunoglobulinach - u tego samego lekarza! Każda ma po 2,3 dzieciaków. Jeżeli Twoim znajomym się udało, to świetnie - oznacza to, że nie jest to regułą. Może jeżeli to kwestia tylko podniesionego anty TPO to jest ok i niektóre organizmy umieją sobie z tym poradzić i ciało nie odrzuca malucha.
    Ja nie wiem co będzie ze mną. Też miałam dwie inseminacje udane ale tylko na kilka dni - beta nie przekroczyła 15, ale.... zauważyłam już jedno. Od miesiąca biorę euthyrox i co ciekawe w tym miesiącu nie miałam ŻADNYCH krwawień międzyokresowych (normalnie to miałam krwawienia i czarne upławy od razu po miesiączce, okres okołoowulacyjny i przed miesiączką). Miałam trzy histeroskopie probujące wyjasnić skąd to sie bierze. Nic nie pokazały. Jedynie wycinek z endometrium wskazał jakieś wrogie tkanki, które mój ginekolog zbagatelizował. Endokrynolog wręcz przeciwnie. Powiedzial, ze to tez oznacza ze cos sie w endometrim autoimmunologicznego dzieje. Teraz, w tym miesiącu krawień nie było. Nie wiem czy to przypadek, czy jednak to tarczyca powodowała takie jaja u mnie. Zobaczymy co kolejne miesiące pokażą i dam Wam znać jeżeli się okaże że to anty TPO jest temu winne.

    Tekla lubi tę wiadomość

    Starania od 2016r
    Przebyte histeroskopie i laparoskopia IUI :-((((
    Endometrioza st. 1
‹‹ 526 527 528 529 530 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego