Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2019
Odpowiedz

Inseminacja 2019

Oceń ten wątek:
  • Ewela86 Ekspertka
    Postów: 150 112

    Wysłany: 10 listopada 2019, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny po laparoskopii, jak długo goił wam się pępek? Ja jestem 1,5 tygodnia po zabiegu, mała ranka z boku lepiej się goi, ale z pępka trochę się sączy tak jakby ropa z krwią i boli przy uciskaniu. Przecieram codziennie octeniseptem, ale nie mogę się dobrze schylić bo pępek boli i do tego mam siniak po zastrzyku i też boli. Lekarze kazali jak najszybciej zachodzić w ciążę, ale nie wiem czy w tygodniu już możemy próbować czy poczekać do następnego cyklu :D To będzie 2 tygodnie po zabiegu. Dopiero w czwartek idę do gina na kontrolę, ale jestem ciekawa jak to było u was, kiedy byłyście w pełni sprawne i brzuch i pępek już nie bolał, chociaż to kwestia indywidualna, ale jestem ciekawa jak to u was było :)

    6 lat starań o pierwsze dziecko
    niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia czynnościowa, wrogi śluz
    maj 2016 HSG- prawy jajowód niedrożny
    marzec 2017- histeroskopia- usunięcie polipa endometrialnego
    wrzesień 2017- histeroskopia- usunięcie polipów endometrialnych
    19.02.2019 1 IUI :(
    18.04.2019 2 IUI :(
    10.2019 - laparoskopia- udrożniony jajowód
    01.2020 - II kreski na teście :) Naturalny cud <3
  • evkill Autorytet
    Postów: 4674 3026

    Wysłany: 10 listopada 2019, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewela86 wrote:
    Dziewczyny po laparoskopii, jak długo goił wam się pępek? Ja jestem 1,5 tygodnia po zabiegu, mała ranka z boku lepiej się goi, ale z pępka trochę się sączy tak jakby ropa z krwią i boli przy uciskaniu. Przecieram codziennie octeniseptem, ale nie mogę się dobrze schylić bo pępek boli i do tego mam siniak po zastrzyku i też boli. Lekarze kazali jak najszybciej zachodzić w ciążę, ale nie wiem czy w tygodniu już możemy próbować czy poczekać do następnego cyklu :D To będzie 2 tygodnie po zabiegu. Dopiero w czwartek idę do gina na kontrolę, ale jestem ciekawa jak to było u was, kiedy byłyście w pełni sprawne i brzuch i pępek już nie bolał, chociaż to kwestia indywidualna, ale jestem ciekawa jak to u was było :)
    Przepraszam, że tak wbilam na Wasz wątek. Jestem po laparo, rana zagoiła się w tydzień. Koniecznie pokaż to lekarzowi. Ja przemywalam opatrunkiem w sprayu (vicollast czy jakoś tak) i zaklejalam opatrunkami, tak mi pielęgniarka ze szpitala poradziła.

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • Tekla Przyjaciółka
    Postów: 190 45

    Wysłany: 10 listopada 2019, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina12345 wrote:
    Hmm muszę to przegadać z moim nowym lekarzem. Jaka masz dawkę?

    500

  • Nadzieja27 Autorytet
    Postów: 343 461

    Wysłany: 10 listopada 2019, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewela86 wrote:
    Dziewczyny po laparoskopii, jak długo goił wam się pępek? Ja jestem 1,5 tygodnia po zabiegu, mała ranka z boku lepiej się goi, ale z pępka trochę się sączy tak jakby ropa z krwią i boli przy uciskaniu. Przecieram codziennie octeniseptem, ale nie mogę się dobrze schylić bo pępek boli i do tego mam siniak po zastrzyku i też boli. Lekarze kazali jak najszybciej zachodzić w ciążę, ale nie wiem czy w tygodniu już możemy próbować czy poczekać do następnego cyklu :D To będzie 2 tygodnie po zabiegu. Dopiero w czwartek idę do gina na kontrolę, ale jestem ciekawa jak to było u was, kiedy byłyście w pełni sprawne i brzuch i pępek już nie bolał, chociaż to kwestia indywidualna, ale jestem ciekawa jak to u was było :)

    U mnie goiły się rany tak około tygodnia , pępek od początku wyglądał dobrze , był jakoś sklejony ale nic się nie sączyło. Za to miałam straszne siniaki. Po dwóch tygodniach wróciłam do pracy 🙂 niczym nie przemywałam , opatrunek miałam przez około 2-3 dni później lekarz kazał bez. W piątek miałam laparoskopię a we wtorek - środę już działaliśmy 🤭

    27 lat
    • Starania od stycznia 2018
    • 08.2019 - laparoskopia (Jajowody drożne , usunięcie zrostów )
    • prawy jajnik nie pracuje, owulacja tylko z lewego.
    • Problem z nasieniem (ruchliwość i morfologia )

    I iui - 10.2019 ☹️
    II iui - 11.2019 ☹️
    III iui - 12.2019 ☹️

    20.01.2020 - zaczynamy stymulację - ICSI.
    03.02.2020 - punkcja 🍀
    08.02.2020 - transfer

    7 dpt. druga kreska ❤️ beta :61
    13 dpt. - beta : 1100

    Został 1❄️ 5 dniowy
  • Ewela86 Ekspertka
    Postów: 150 112

    Wysłany: 10 listopada 2019, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evkill, Nadzieja dziękuję za odpowiedzi. Ja na pępku jeszcze mam małego strupa i spod niego coś się sączy i trochę on boli, nie wiem kiedy on odpadnie. Od początku nie zaklejałam niczym bo nie kazali tylko miałam wietrzyć :) Ale w czwartek pokażę to lekarce. Jestem ciekawa czy w ogóle będzie owulacja, jak nie teraz to za miesiąc na pewno zadziałamy :D

    6 lat starań o pierwsze dziecko
    niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia czynnościowa, wrogi śluz
    maj 2016 HSG- prawy jajowód niedrożny
    marzec 2017- histeroskopia- usunięcie polipa endometrialnego
    wrzesień 2017- histeroskopia- usunięcie polipów endometrialnych
    19.02.2019 1 IUI :(
    18.04.2019 2 IUI :(
    10.2019 - laparoskopia- udrożniony jajowód
    01.2020 - II kreski na teście :) Naturalny cud <3
  • zaplątana Ekspertka
    Postów: 206 118

    Wysłany: 11 listopada 2019, 00:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewela86 wrote:
    Dziewczyny po laparoskopii, jak długo goił wam się pępek? Ja jestem 1,5 tygodnia po zabiegu, mała ranka z boku lepiej się goi, ale z pępka trochę się sączy tak jakby ropa z krwią i boli przy uciskaniu. Przecieram codziennie octeniseptem, ale nie mogę się dobrze schylić bo pępek boli i do tego mam siniak po zastrzyku i też boli. Lekarze kazali jak najszybciej zachodzić w ciążę, ale nie wiem czy w tygodniu już możemy próbować czy poczekać do następnego cyklu :D To będzie 2 tygodnie po zabiegu. Dopiero w czwartek idę do gina na kontrolę, ale jestem ciekawa jak to było u was, kiedy byłyście w pełni sprawne i brzuch i pępek już nie bolał, chociaż to kwestia indywidualna, ale jestem ciekawa jak to u was było :)

    Idź szybko po antybiotyk. Ja takie problemy z pępkiem mam już 1.5 miesiąca po laparo. Kontroluj temperaturę. Nie mocz pępka i sprawdzaj zapach. Zbagatelizowałam takie objawy na początku i teraz mam za swoje. Co do starania się o ciążę... Jeśli czujesz się na siłach, to możecie delikatnie spróbować. My z mężem probowaliśmy po 6. dniach od laparo.

    Lat 29.
    11.2018 laparoskopia - usunięcie torbieli jajnika prawego
    01.2019 histeroskopia - usunięcie polipa jajnika prawego
    10.2019 HSG - prawy jajowód niedrożny
    niedoczynność tarczycy - Euthyrox 25
    wyrzuty PRL - Dostinex
    Klinika leczenia niepłodności InviMed Katowice
    27.11.2019r. AID - owdołana (Aromek+ovi)
    20.12.2019r. AID (Aromek+Ovi) - nieudana
    Zmiana kliniki na Katowice Angelius Provita
  • Adz Koleżanka
    Postów: 55 20

    Wysłany: 11 listopada 2019, 00:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina12345 wrote:
    Hmm muszę to przegadać z moim nowym lekarzem. Jaka masz dawkę?
    Paulina znasz opinie może o prof. Jerzak? Daje sobie jeszcze pół roku i jeżeli się nie uda to planuje się u niej leczyć

    08.2018 rozpoczęcie starań
    Mąż -ok,
    07.2019 HSG prawdopodobna niedrożność lewego jajowodu
    08.2019 klinila leczenia niepłodności
    24.09.2019 1 IUI -😓
    16.11.2019 2 IUI -😓
    03.2020 planowana laparoskopia
    Brak odnalezionej przyczyny niepłodności
  • Paulina12345 Ekspertka
    Postów: 439 82

    Wysłany: 11 listopada 2019, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adz wrote:
    Paulina znasz opinie może o prof. Jerzak? Daje sobie jeszcze pół roku i jeżeli się nie uda to planuje się u niej leczyć
    Nic nie wiem. Prędzej Tekla coś się zna na rzeczy.

    Starania od 2016r
    Przebyte histeroskopie i laparoskopia IUI :-((((
    Endometrioza st. 1
  • women Przyjaciółka
    Postów: 102 23

    Wysłany: 11 listopada 2019, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewela86 wrote:
    Dziewczyny po laparoskopii, jak długo goił wam się pępek? Ja jestem 1,5 tygodnia po zabiegu, mała ranka z boku lepiej się goi, ale z pępka trochę się sączy tak jakby ropa z krwią i boli przy uciskaniu. Przecieram codziennie octeniseptem, ale nie mogę się dobrze schylić bo pępek boli i do tego mam siniak po zastrzyku i też boli. Lekarze kazali jak najszybciej zachodzić w ciążę, ale nie wiem czy w tygodniu już możemy próbować czy poczekać do następnego cyklu :D To będzie 2 tygodnie po zabiegu. Dopiero w czwartek idę do gina na kontrolę, ale jestem ciekawa jak to było u was, kiedy byłyście w pełni sprawne i brzuch i pępek już nie bolał, chociaż to kwestia indywidualna, ale jestem ciekawa jak to u was było :)
    hej, widze ze mamy podobny problem, ja tez po 2 IUI nieudanych i mam jeden niedrozny jajowód plus słabe nasienie, prosze napisz mi czy lekarz zasugerował Ci laparoskopie czy sama zdecydowałas? bo mi nikt o tym nie mowił nawet a sama myslałam o tym ze moze to jakos pomoże.... gdzie sie leczycz?

    starania od 09.2017 , słabe nasienie m.
    1) 2019.02 - HSG - jeden jajowód niedrożny
    2) 2019.008- 1 IUI :(
    3) 2019.10 - 2 IUI :(
    ZMIANA lekarza 2020
    1) hiperprolaktynemia
    2) torbiel na jajniku
  • Monia1990tiger Przyjaciółka
    Postów: 114 81

    Wysłany: 11 listopada 2019, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny dziś mija 16 dzień od inseminacji i okresu brak. Mam straszne bóle jajników że nie mogę ani stać ani siedzieć. Nigdy takich bólów przed okresem nie miałam...Czy to możliwe że stymulacja mogła źle wpłynąć na jajniki??? Jutro rano testuje...boję się że jak to nie ciąża to co może powodować takie bóle?😑 w sumie już cały tydzień mnie tak boli że ledwo wytrzymuje😔

    Nadzieja27 lubi tę wiadomość

    Monia1990tiger
  • Nadzieja27 Autorytet
    Postów: 343 461

    Wysłany: 11 listopada 2019, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia1990tiger wrote:
    Hej dziewczyny dziś mija 16 dzień od inseminacji i okresu brak. Mam straszne bóle jajników że nie mogę ani stać ani siedzieć. Nigdy takich bólów przed okresem nie miałam...Czy to możliwe że stymulacja mogła źle wpłynąć na jajniki??? Jutro rano testuje...boję się że jak to nie ciąża to co może powodować takie bóle?😑 w sumie już cały tydzień mnie tak boli że ledwo wytrzymuje😔

    Testuj jutro 🙂 ale mam dobre przeczucie 🙂 moja siostra na samym początku ciąży - kiedy jeszcze o tym nie wiedziała miała właśnie takie mocne bóle jajnikow 🙂 ze myslala , ze ma jakieś zapalenie albo coś 🙂

    Monia1990tiger lubi tę wiadomość

    27 lat
    • Starania od stycznia 2018
    • 08.2019 - laparoskopia (Jajowody drożne , usunięcie zrostów )
    • prawy jajnik nie pracuje, owulacja tylko z lewego.
    • Problem z nasieniem (ruchliwość i morfologia )

    I iui - 10.2019 ☹️
    II iui - 11.2019 ☹️
    III iui - 12.2019 ☹️

    20.01.2020 - zaczynamy stymulację - ICSI.
    03.02.2020 - punkcja 🍀
    08.02.2020 - transfer

    7 dpt. druga kreska ❤️ beta :61
    13 dpt. - beta : 1100

    Został 1❄️ 5 dniowy
  • Ewela86 Ekspertka
    Postów: 150 112

    Wysłany: 11 listopada 2019, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zaplątana wrote:
    Idź szybko po antybiotyk. Ja takie problemy z pępkiem mam już 1.5 miesiąca po laparo. Kontroluj temperaturę. Nie mocz pępka i sprawdzaj zapach. Zbagatelizowałam takie objawy na początku i teraz mam za swoje. Co do starania się o ciążę... Jeśli czujesz się na siłach, to możecie delikatnie spróbować. My z mężem probowaliśmy po 6. dniach od laparo.

    Dzięki za wskazówki. Ta ropa nie leci mocno i nie ma brzydkiego zapachu, ale jednak minęły prawie 2 tygodnie a coś tam się dzieje i to mnie niepokoi, strup się trzyma i trochę boli. Moczę pępek pod prysznicem, nie mocno, ale jednak trochę wody zawsze poleci, może to też ma wpływ. Tragedii nie ma, gorączki też nie mam także poczekam do czwartku do wizyty.

    6 lat starań o pierwsze dziecko
    niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia czynnościowa, wrogi śluz
    maj 2016 HSG- prawy jajowód niedrożny
    marzec 2017- histeroskopia- usunięcie polipa endometrialnego
    wrzesień 2017- histeroskopia- usunięcie polipów endometrialnych
    19.02.2019 1 IUI :(
    18.04.2019 2 IUI :(
    10.2019 - laparoskopia- udrożniony jajowód
    01.2020 - II kreski na teście :) Naturalny cud <3
  • Ewela86 Ekspertka
    Postów: 150 112

    Wysłany: 11 listopada 2019, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia1990tiger wrote:
    Hej dziewczyny dziś mija 16 dzień od inseminacji i okresu brak. Mam straszne bóle jajników że nie mogę ani stać ani siedzieć. Nigdy takich bólów przed okresem nie miałam...Czy to możliwe że stymulacja mogła źle wpłynąć na jajniki??? Jutro rano testuje...boję się że jak to nie ciąża to co może powodować takie bóle?😑 w sumie już cały tydzień mnie tak boli że ledwo wytrzymuje😔

    A jakie długie masz cykle? Mam przeczucie, że mogło się udać :) Tym bardziej, że miałaś lekkie plamienie to mogło być zagnieżdżenie zarodka :) Trzymam kciuki :D

    Monia1990tiger lubi tę wiadomość

    6 lat starań o pierwsze dziecko
    niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia czynnościowa, wrogi śluz
    maj 2016 HSG- prawy jajowód niedrożny
    marzec 2017- histeroskopia- usunięcie polipa endometrialnego
    wrzesień 2017- histeroskopia- usunięcie polipów endometrialnych
    19.02.2019 1 IUI :(
    18.04.2019 2 IUI :(
    10.2019 - laparoskopia- udrożniony jajowód
    01.2020 - II kreski na teście :) Naturalny cud <3
  • Ewela86 Ekspertka
    Postów: 150 112

    Wysłany: 11 listopada 2019, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    women wrote:
    hej, widze ze mamy podobny problem, ja tez po 2 IUI nieudanych i mam jeden niedrozny jajowód plus słabe nasienie, prosze napisz mi czy lekarz zasugerował Ci laparoskopie czy sama zdecydowałas? bo mi nikt o tym nie mowił nawet a sama myslałam o tym ze moze to jakos pomoże.... gdzie sie leczycz?

    Hej. Ja miałam jeden niedrożny jajowód, ale podczas laparo kontrast przepłynął także teraz jest drożny :) Nasienie mamy dobre, tylko czas upłynnienia nasienia się pogorszył, a tak wszystkie wyniki moje i męża były dobre.
    Ja sama podjęłam decyzję o laparoskopii, powiedziałam to mojej lekarce i dała mi skierowanie, powiedziała, że warto zrobić żeby wiedzieć co tam w środku gra :) Teraz jestem spokojniejsza bo wiem, że nie mam endometriozy ani żadnych zrostów i jak się nie uda to musi być inna przyczyna. W szpitalu lekarz i położna odradzali bo niby wszystko jest ok a później mogą się zrobić zrosty, ale ja się uparłam i poszłam na zabieg :D A tak bym się ciągle zastanawiała czy coś mam czy nie, bo na usg wszystkiego nie widać.
    Jakiś czas leczyłam się w Invicta w Bydgoszczy i tam miałam IUI, ale teraz chodzę do mojej lekarki w Grudziądzu i tu miałam laparoskopię.

    6 lat starań o pierwsze dziecko
    niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia czynnościowa, wrogi śluz
    maj 2016 HSG- prawy jajowód niedrożny
    marzec 2017- histeroskopia- usunięcie polipa endometrialnego
    wrzesień 2017- histeroskopia- usunięcie polipów endometrialnych
    19.02.2019 1 IUI :(
    18.04.2019 2 IUI :(
    10.2019 - laparoskopia- udrożniony jajowód
    01.2020 - II kreski na teście :) Naturalny cud <3
  • bunny1989 Debiutantka
    Postów: 11 13

    Wysłany: 11 listopada 2019, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam pytanie do dziewczyn, które biorą progesteron. Jak się czujecie po nim? Ja biorę od środy Lutinus 100 mg 2 tabletki na noc dopochwowo i dziwnie się czuję po nim. Jestem taka jakby oszołomiona, lekko naćpana. Może to za duża dawka. Czy okres przyjdzie sam czy dopiero jak go odstawię? I czy będę miała PMS? Na wszystkie leki reaguję dobrze, nawet na bromeron, tylko ten jakiś dziwny jest.

  • Monia1990tiger Przyjaciółka
    Postów: 114 81

    Wysłany: 11 listopada 2019, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewela86 wrote:
    A jakie długie masz cykle? Mam przeczucie, że mogło się udać :) Tym bardziej, że miałaś lekkie plamienie to mogło być zagnieżdżenie zarodka :) Trzymam kciuki :D

    Cykle mam 30-31 dni ale w zeszłym miesiącu mój cykl miał 42 dni gdzie nigdy tak długiego cyklu nie miałam. Dlatego teraz wstrzymać się z testem chciałam bo się bałam że znów może jakiś długi cykl będzie. Czy będzie ciąża czy nie jutro i tak dzwonię do lekarza bo te bole są nienormalne...😥

    Monia1990tiger
  • Monia1990tiger Przyjaciółka
    Postów: 114 81

    Wysłany: 11 listopada 2019, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja27 wrote:
    Testuj jutro 🙂 ale mam dobre przeczucie 🙂 moja siostra na samym początku ciąży - kiedy jeszcze o tym nie wiedziała miała właśnie takie mocne bóle jajnikow 🙂 ze myslala , ze ma jakieś zapalenie albo coś 🙂

    Oby to była ciąża 😊 boję się jutro tego testu 😕
    Ale w końcu będę wiedziała na czym stoję.

    Paulina12345, niezapominajka12345 lubią tę wiadomość

    Monia1990tiger
  • Paulina12345 Ekspertka
    Postów: 439 82

    Wysłany: 11 listopada 2019, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia1990tiger wrote:
    Oby to była ciąża 😊 boję się jutro tego testu 😕
    Ale w końcu będę wiedziała na czym stoję.

    Daj znać i przywróć wiarę w insemki...

    A gustu, Monia1990tiger, Nadzieja27 lubią tę wiadomość

    Starania od 2016r
    Przebyte histeroskopie i laparoskopia IUI :-((((
    Endometrioza st. 1
  • Monia1990tiger Przyjaciółka
    Postów: 114 81

    Wysłany: 11 listopada 2019, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina12345 wrote:
    Daj znać i przywróć wiarę w insemki...

    Jutro rano dam znać napewno 🤞🙂

    Nadzieja27 lubi tę wiadomość

    Monia1990tiger
  • Nadzieja27 Autorytet
    Postów: 343 461

    Wysłany: 11 listopada 2019, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina12345 wrote:
    Daj znać i przywróć wiarę w insemki...

    Dokładnie.. bo mi się wydaje ,ze to wszystko robione jest bez sensu🤪

    Monia1990tiger lubi tę wiadomość

    27 lat
    • Starania od stycznia 2018
    • 08.2019 - laparoskopia (Jajowody drożne , usunięcie zrostów )
    • prawy jajnik nie pracuje, owulacja tylko z lewego.
    • Problem z nasieniem (ruchliwość i morfologia )

    I iui - 10.2019 ☹️
    II iui - 11.2019 ☹️
    III iui - 12.2019 ☹️

    20.01.2020 - zaczynamy stymulację - ICSI.
    03.02.2020 - punkcja 🍀
    08.02.2020 - transfer

    7 dpt. druga kreska ❤️ beta :61
    13 dpt. - beta : 1100

    Został 1❄️ 5 dniowy
‹‹ 545 546 547 548 549 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)