*inseminacja 2026*
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja mam 37, partner 47 w tym roku... Też dla nas to ostatni dzwonek. Do niedawna miałam przekonanie, że staramy się do momentu, w którym będzie możliwe urodzenie jeszcze w tym roku. Ten czas już minął a my się dalej staramy.. nie wiem ile jeszcze sobie dać czasu, ale na pewno nie będziemy próbować aż do mojej 40-stki.2016 💗 Marysia
10.2025 CB -
Ja też uważam ze dla mnie to ostatni dzwonek , mamy przegadane z mezem ze będziemy starać sie do 37 lat potem dla nas juz za późno. Więc wierzę ze do tego czasu sie nam uda i wam również tego życzę 🥰jaskra wrote:Ja mam 37, partner 47 w tym roku... Też dla nas to ostatni dzwonek. Do niedawna miałam przekonanie, że staramy się do momentu, w którym będzie możliwe urodzenie jeszcze w tym roku. Ten czas już minął a my się dalej staramy.. nie wiem ile jeszcze sobie dać czasu, ale na pewno nie będziemy próbować aż do mojej 40-stki.
-
My, z racji poważnej choroby męża, wystartowaliśmy że staraniami dość późno. Ale wcześniej nie było ani czasu ani możliwości, żeby myśleć o dziecku... Póki co nie stawiam sobie górnej granicy, ale wierzę, że niedługo się uda.
Dominika2 lubi tę wiadomość
lipiec 2025- rozpoczęcie leczenia w klinice
luty 2026- I IUI ❌
marzec 2026- kancelacja cyklu (za duża liczba pęcherzyków)
kwiecień 2026- II IUI- czekamy na betę 🤞 -
Kochane, wlasnie wyszlam z kliniki, pęcherzyk 18mm jutro zastrzyk a w poniedziałek 2 inseminacja. Rozmawiałam z lekarzem i w poniedziałek robimy z mężem odrazu badania kariotypy i na wyniki bedziemy czekac około miesiąc wiec od czerwca zaczynamy invitro ❤️ czuje sie jak bym dostała nowej energii. Nawet jeśli teraz ta inseminacja nie wyjdzie to juz wiem ze jest kolejne wyjście
Bakallia, MonikaMadzia, Dominika2 lubią tę wiadomość
-
Bardzo się cieszę 🤗Riaska98 wrote:Kochane, wlasnie wyszlam z kliniki, pęcherzyk 18mm jutro zastrzyk a w poniedziałek 2 inseminacja. Rozmawiałam z lekarzem i w poniedziałek robimy z mężem odrazu badania kariotypy i na wyniki bedziemy czekac około miesiąc wiec od czerwca zaczynamy invitro ❤️ czuje sie jak bym dostała nowej energii. Nawet jeśli teraz ta inseminacja nie wyjdzie to juz wiem ze jest kolejne wyjście
Czyli w poniedziałek razem mamy drugie iui 🤭
A mam pytanie, zastrzyk masz przed iui? Ja w pierwszej iui miałam zastrzyk po iui i teraz też tak będzie. Ale nie wiem jak jest lepiej, lekarz mówił mi że robi inseminacje na niepękniętym pęcherzyku👩🦰29👨29
starania od 10.2024
leczenie od 10.2025
03.2026 IUI cykl naturalny❌
w oczekiwaniu na drugą IUI -
Dziekuje ❤️ tez sie bardzo cieszę 🤞MonikaMadzia wrote:Bardzo się cieszę 🤗
Czyli w poniedziałek razem mamy drugie iui 🤭
A mam pytanie, zastrzyk masz przed iui? Ja w pierwszej iui miałam zastrzyk po iui i teraz też tak będzie. Ale nie wiem jak jest lepiej, lekarz mówił mi że robi inseminacje na niepękniętym pęcherzyku
Będziemy mogły sie dzielić objawami idealnie razem 😁
Tak, ja mam zastrzyk wziąść jutro około 20, a inseminacje mam o 13 w poniedziałek.
Ja przy 1 inseminacji tez brałam zastrzyk dzien szybciej, i inseminacje mialam na niepeknietym pęcherzyku bo mial 24mmWiadomość wyedytowana przez autora: 18 kwietnia, 13:47
-
Pewnie ze sie uda ! Trzymam kciuki !🥰Bakallia wrote:My, z racji poważnej choroby męża, wystartowaliśmy że staraniami dość późno. Ale wcześniej nie było ani czasu ani możliwości, żeby myśleć o dziecku... Póki co nie stawiam sobie górnej granicy, ale wierzę, że niedługo się uda.
-
Super ze u ciebie dobre wieści 🥰 A moze akurat iui sie uda ? Tego ci życzę i koleżance Monika tez 🥰Riaska98 wrote:Kochane, wlasnie wyszlam z kliniki, pęcherzyk 18mm jutro zastrzyk a w poniedziałek 2 inseminacja. Rozmawiałam z lekarzem i w poniedziałek robimy z mężem odrazu badania kariotypy i na wyniki bedziemy czekac około miesiąc wiec od czerwca zaczynamy invitro ❤️ czuje sie jak bym dostała nowej energii. Nawet jeśli teraz ta inseminacja nie wyjdzie to juz wiem ze jest kolejne wyjście
Riaska98, MonikaMadzia lubią tę wiadomość
-
A ile czasu wtedy trwa takie leczenie?Dominika2 wrote:Zazdroszczę wam ze możecie podejść juz do 2. Przede mną długa droga, za chwilę okres , potem musze powtórzyć wymazy bakteriologiczno mykologiczne , pewnie jak zwykle wyjdą jakieś drożdzaki albo inne g*wno i znów sie wszystko przedłuży 🙄
-
A jak bys tak profilaktycznie zaczęła np teraz pic kefir i brac probiotyk i te nasiadowki?Dominika2 wrote:Raz mialam to dostalam jakieś tabletki nie pamiętam nazwy no i zaczęłam.pic kefir i robić nasiadowki z kory dębu , brac doustnie probiotyk i jakoś wyleczyłam około 14 dni
-
Oj wiem cos o tym, tez ciagnie mnie do słodyczy strasznie, ale oszukuje sie i robie cos na erytrytolu np ale wiadomo to nie to samo 🤣Dominika2 wrote:Za dużo cukru jem i mi sie te candidy robią a to.dziadostwo jest. Ale ja uwielbiam piec ciasta i mnie to gubi 😅
-
Eliana, Akacjowa
U kogo miałyście iui na Polnej? Bo ja tam miałam i za 1i2 razem leżałam jakoś 5-10mib w za 3 to z 15 min. Ale to czekanie tam to tragedia. Właśnie między innymi z tego powodu wybraliśmy inna klinikę do ivf.👩 PCOS, hiperprolaktynemia (makro), przeciwciała przeciwplemnikowe,
MTHFR hetero, Pai1 4G/4G
Jajowody ✅️
Cd138 ✅️
Kariotypy✅️
🧔♂️✅️
01/24 rozpoczęcie starań
04/2025 klinika
4 cyke stymulowane
3 IUI
Acard, clexane
05/2026 kwalifikacja IVF -
ja miałam u dr W-B, a fakt czekanie masakra, my nie do końca świadomi zabraliśmy jeszcze syna 2.5 roku na to 5h czekania 🤡PA wrote:Eliana, Akacjowa
U kogo miałyście iui na Polnej? Bo ja tam miałam i za 1i2 razem leżałam jakoś 5-10mib w za 3 to z 15 min. Ale to czekanie tam to tragedia. Właśnie między innymi z tego powodu wybraliśmy inna klinikę do ivf. -
Kefir sobie pije ale właśnie zaczyna mi sie chyba okres więc nasiadowki teraz odpadają.Riaska98 wrote:A jak bys tak profilaktycznie zaczęła np teraz pic kefir i brac probiotyk i te nasiadowki?
Niestety dziś też poległam musiałam wyprobowac nowe ciasto z thermomixa czekoladowe z kapustą kiszona , hit 😂😁




