*inseminacja 2026*
-
WIADOMOŚĆ
-
Nie miałam żadnych wskazań, żadnych plamien, bóli ani nic, ale się uparłam żeby mi zrobili i miałam rację. Ja uważam, że na nic te wszystkie leki, stymulacje, inseminacje jak tutaj na forum co druga dziewczyna ma zapalenie endometrium. Histeroskopia nie musi być operacyjna, jak wszystko będzie ok to będzie to histero diagnostyczne, czyli badanie. Okazało się potem, że mam polip, ogniska adenomiozy i zrosty. Wszystko bezobjawowe. Jak masz plamienia to bym się nie zastanawiała tylko szukała lekarza który zrobi histero, koniecznie z biopsja cd138 i cd56. Ja nie zrobiłam biopsji pod kątem cd56 bo już byłam wystarczająco roszczeniowa i nie chciałam robić większej afery w klinice i teraz żałuję.MonikaMadzia wrote:A miałaś jakieś wskazania do histeroskopii?(Ona:32
AMH: 1.4 -> 2.2 ; KIR Bx;
🔀udrożniony jajowód+wycięte zmiany (histeroskopia)
❗️Tarczyca: Niedoczynność, Hashimoto
❗️Geny: Mthfr - homo , PAI-1 homo
❗️Adenomioza
On: 33
Morfo: 2% -> 4%- > 3% -> 3%
MAR, HBA, MiOXYS - ✅ HLA-C C1C1
❗️DFI 26% -> 39% -> 5️⃣%❗️ŻPN IIIst
CB 💔 12.2025
IUI 04.2026 ❌
IUI 05.2026 -
Ok dziękuję za tą wiadomość, teraz jestem pewna by to zrobićJupiter wrote:Nie miałam żadnych wskazań, żadnych plamien, bóli ani nic, ale się uparłam żeby mi zrobili i miałam rację. Ja uważam, że na nic te wszystkie leki, stymulacje, inseminacje jak tutaj na forum co druga dziewczyna ma zapalenie endometrium. Histeroskopia nie musi być operacyjna, jak wszystko będzie ok to będzie to histero diagnostyczne, czyli badanie. Okazało się potem, że mam polip, ogniska adenomiozy i zrosty. Wszystko bezobjawowe. Jak masz plamienia to bym się nie zastanawiała tylko szukała lekarza który zrobi histero, koniecznie z biopsja cd138 i cd56. Ja nie zrobiłam biopsji pod kątem cd56 bo już byłam wystarczająco roszczeniowa i nie chciałam robić większej afery w klinice i teraz żałuję.
Ja mówię że mam plamienia, lekarze to widzą przy badaniach usg, a i tak nawet nie zaproponują takiego badania, tylko od razu inseminacja. Niby trzeba zaufać lekarzom, a z drugiej strony mam wrażenie że nie chce im się diagnozować i szukać przyczyny, a jakaś musi być
Zastanawiam się czy jeśli ten cykl mam stymulowany lametta, to mogę zrobić histeroskopie w pierwszej fazie cyklu i w tym samym iui jeśli wszystko będzie ok, czy nie powinnam brać lametty? Może wiecie?👩🦰29👨29
starania od 10.2024
leczenie od 10.2025
03.2026 IUI cykl naturalny❌
04.2026 IUI cykl naturalny ❌ -
nie, nie - cykl z histeroskopia i biopsja to cykl w którym nie ma starań. Nawet jeśli histero jest w 1 fazie cyklu. Do histero też trzeba zrobić te wszystkie posiewy, badania z krwi itd takie jak do drożności, chyba że sie zazębiają z tymi które były wykonywane do IUI i nie minął ich termin ważności.MonikaMadzia wrote:Zastanawiam się czy jeśli ten cykl mam stymulowany lametta, to mogę zrobić histeroskopie w pierwszej fazie cyklu i w tym samym iui jeśli wszystko będzie ok, czy nie powinnam brać lametty? Może wiecie?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 maja, 14:55
Ona:32
AMH: 1.4 -> 2.2 ; KIR Bx;
🔀udrożniony jajowód+wycięte zmiany (histeroskopia)
❗️Tarczyca: Niedoczynność, Hashimoto
❗️Geny: Mthfr - homo , PAI-1 homo
❗️Adenomioza
On: 33
Morfo: 2% -> 4%- > 3% -> 3%
MAR, HBA, MiOXYS - ✅ HLA-C C1C1
❗️DFI 26% -> 39% -> 5️⃣%❗️ŻPN IIIst
CB 💔 12.2025
IUI 04.2026 ❌
IUI 05.2026 -
Oki rozumiem dzięki, właśnie w międzyczasie doczytałam o tych badaniach i moje akurat straciły ważność końcem kwietnia, więc muszę zrobić od nowa, ten posiew itdJupiter wrote:nie, nie - cykl z histeroskopia i biopsja to cykl w którym nie ma starań. Nawet jeśli histero jest w 1 fazie cyklu. Do histero też trzeba zrobić te wszystkie posiewy, badania z krwi itd takie jak do drożności, chyba że sie zazębiają z tymi które były wykonywane do IUI i nie minął ich termin ważności.
Pojadę w przyszłym tygodniu na monitoring i zobaczymy co mi odpowie lekarz, na stronie mojej kliniki jest napisane że na histero kieruje lekarz
Widzę że drogie to badanie, 2500 plus za te cd sie dopłaca👩🦰29👨29
starania od 10.2024
leczenie od 10.2025
03.2026 IUI cykl naturalny❌
04.2026 IUI cykl naturalny ❌ -
Dziękuję, całkiem dobrze. Oprócz tego, że nadal bolą mnie piersi i częściej czuję zmęczenie, nie mam żadnych dolegliwości. Czasem po ciężkim dniu w pracy pobolewa mnie brzuch, ale jak odpocznę wszystko wraca do normy. Czekam teraz do czwartku. Chociaż będzie jeszcze za wcześnie, żeby zobaczyć serduszko, ale przynajmniej sprawdzę, czy wszystko jest na miejscu ☺️Akacjowa_ wrote:Bakallia, a Ty jak tam się masz? 😊lipiec 2025- rozpoczęcie leczenia w klinice
luty 2026- I IUI ❌
marzec 2026- kancelacja cyklu (za duża liczba pęcherzyków)
kwiecień 2026- II IUI ✅ ⏸️ -
Pewnie, jednak zawsze kusi, żeby podejrzeć i być spokojniejszym... chociaż przez chwile, bo potem i tak od wizyty do wizyty się dłuży 😁 dawaj znać w czwartek 🍀Bakallia wrote:Dziękuję, całkiem dobrze. Oprócz tego, że nadal bolą mnie piersi i częściej czuję zmęczenie, nie mam żadnych dolegliwości. Czasem po ciężkim dniu w pracy pobolewa mnie brzuch, ale jak odpocznę wszystko wraca do normy. Czekam teraz do czwartku. Chociaż będzie jeszcze za wcześnie, żeby zobaczyć serduszko, ale przynajmniej sprawdzę, czy wszystko jest na miejscu ☺️
Bakallia lubi tę wiadomość
-
Riaska98 wrote:Najważniejsze ze juz po😄
Ja bylam na 1 usg zawsze w 11 dniu, I 1 inseminacja drugie usg w 13 dniu i w 14 dniu inseminacja
A w 2 inseminacji mialam tylko jedno usg wlasnie w 11 dniu cyklu i w 13 inseminacja
I jak okres dostałaś?
Dzięki za informacje czyli może być jedno USG bo ja idę w piątek i to będzie 11 dc , czyli chyba też jedno będzie nie? -
Tak tak ja mam okres od niedzieli juz.. ale zaczynam od jutra pic koktalje,takie bomby witaminowe(szpinak, ananas, pietruszka, pestki dyni, nasiona chia, kiwi) zeby wykorzystać jak najlepiej ten cykl przed invitro..Daga 654 wrote:I jak okres dostałaś?
Dzięki za informacje czyli może być jedno USG bo ja idę w piątek i to będzie 11 dc , czyli chyba też jedno będzie nie?
Moze byc jedno, jesli bedziesz miala juz wystarczająco duzy pęcherzyk 🥰 trzymam kciuki -
Melduję, że jestem po wizycie. Jak na ten moment wszystko jest ok ☺️☺️ Tak, jak podejrzewałam, na bijące serduszko jest jeszcze za wcześnie. Teraz pozostaje mi cierpliwie (czy to w ogóle możliwe 🙈) czekać na kolejną wizytę za dwa tygodnie ☺️Akacjowa_ wrote:Pewnie, jednak zawsze kusi, żeby podejrzeć i być spokojniejszym... chociaż przez chwile, bo potem i tak od wizyty do wizyty się dłuży 😁 dawaj znać w czwartek 🍀
Daga 654 lubi tę wiadomość
lipiec 2025- rozpoczęcie leczenia w klinice
luty 2026- I IUI ❌
marzec 2026- kancelacja cyklu (za duża liczba pęcherzyków)
kwiecień 2026- II IUI ✅ ⏸️ -
Na pewno da się to jakoś wszystko pogodzić. Grunt to się nie poddawać i iść dalej. Sama nie raz miałam chwile zwątpienia ale warto walczyć. Trzymam kciuki za powodzenie procedury 😊🤞jaskra wrote:A my dziś byliśmy na wizycie kwalifikującej do in vitro. Jesteśmy wpisani na listę, kolejna wizyta w 2-3 dniu cyklu i zaczynamy stymulację. Trochę się boję jak to pogodzę z pracą, ale jakoś to będzie...
jaskra lubi tę wiadomość
lipiec 2025- rozpoczęcie leczenia w klinice
luty 2026- I IUI ❌
marzec 2026- kancelacja cyklu (za duża liczba pęcherzyków)
kwiecień 2026- II IUI ✅ ⏸️ -
Bakallia wrote:Melduję, że jestem po wizycie. Jak na ten moment wszystko jest ok ☺️☺️ Tak, jak podejrzewałam, na bijące serduszko jest jeszcze za wcześnie. Teraz pozostaje mi cierpliwie (czy to w ogóle możliwe 🙈) czekać na kolejną wizytę za dwa tygodnie ☺️
Super cudne wieści! Trzymaj się zdrowo! I dbaj o siebie i maleństwo
Bakallia lubi tę wiadomość
-
Pięknie 😍 pierwszy tydzień jakoś zleci, ale przy drugim zaczną się schody 🤪 ja mam już teraz standardowo co trzy tygodnie 🫠Bakallia wrote:Melduję, że jestem po wizycie. Jak na ten moment wszystko jest ok ☺️☺️ Tak, jak podejrzewałam, na bijące serduszko jest jeszcze za wcześnie. Teraz pozostaje mi cierpliwie (czy to w ogóle możliwe 🙈) czekać na kolejną wizytę za dwa tygodnie ☺️
Bakallia lubi tę wiadomość
-
jaskra wrote:A my dziś byliśmy na wizycie kwalifikującej do in vitro. Jesteśmy wpisani na listę, kolejna wizyta w 2-3 dniu cyklu i zaczynamy stymulację. Trochę się boję jak to pogodzę z pracą, ale jakoś to będzie...
Dasz radę , można wziąć l4 na 2 tygodnie
zadbaj o siebie i dobre myśli!
ja idę jutro na usg pęcherzyków
Bakallia, jaskra lubią tę wiadomość
-
Wszystko da się zorganizować 😊 super, że macie dalszy konkretny plan, powodzenia 🍀jaskra wrote:A my dziś byliśmy na wizycie kwalifikującej do in vitro. Jesteśmy wpisani na listę, kolejna wizyta w 2-3 dniu cyklu i zaczynamy stymulację. Trochę się boję jak to pogodzę z pracą, ale jakoś to będzie...
-
Miałam dziś bardzo nie miłą sytuację spóźniliśmy sie na wizytę 15 min i lekarka nas nie wpuściła na usg przed inseminacją i chamsko wpuszczała inne pacjentki wiedząc że my siedzimy na korytarzu( ARTVIMED) 🫡 czy dzwonić tam i umawiać się na dziś popoludnie( 11 dzień) czy iść jutro rano , co myślicie
-
Może lepiej zadzwoń i umów się na dziś popołudnie jeśli jest wolny termin i masz możliwość pójścia dziś ponownie. Dziś jest piątek i może okazać się że inseminacje trzeba zrobić jutro a poniedziałek może być już za późnoDaga 654 wrote:Miałam dziś bardzo nie miłą sytuację spóźniliśmy sie na wizytę 15 min i lekarka nas nie wpuściła na usg przed inseminacją i chamsko wpuszczała inne pacjentki wiedząc że my siedzimy na korytarzu( ARTVIMED) 🫡 czy dzwonić tam i umawiać się na dziś popoludnie( 11 dzień) czy iść jutro rano , co myślicie
Ja też chodzę do artvimed ale do dr Miki, a Ty do kogo? 15min spóźnienia to nie aż tak dużo, w międzyczasie powinna przyjąć, zdarzają się różne sytuacje…👩🦰29👨29
starania od 10.2024
leczenie od 10.2025
03.2026 IUI cykl naturalny❌
04.2026 IUI cykl naturalny ❌






