Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną *inseminacja 2026*
Odpowiedz

*inseminacja 2026*

Oceń ten wątek:
  • MonikaMadzia Koleżanka
    Postów: 63 10

    Wysłany: 8 maja, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daga 654 wrote:
    Miałam dziś bardzo nie miłą sytuację spóźniliśmy sie na wizytę 15 min i lekarka nas nie wpuściła na usg przed inseminacją i chamsko wpuszczała inne pacjentki wiedząc że my siedzimy na korytarzu( ARTVIMED) 🫡 czy dzwonić tam i umawiać się na dziś popoludnie( 11 dzień) czy iść jutro rano , co myślicie
    Dodatkowo wiem że w artvimed na sobotę rano mają punkcje zwykle, miałam też kiedyś wizytę na sobotę rano, a w piątek wieczorem dzwonili że dopiero po południu mogą przyjąć i cały dzień miałam stracony bo musiałam zmieniać plany więc dobrze żeby udało Ci się dziś z tą wizytą

    👩‍🦰29👨29
    starania od 10.2024
    leczenie od 10.2025
    03.2026 IUI cykl naturalny❌
    04.2026 IUI cykl naturalny ❌
  • Daga 654 Przyjaciółka
    Postów: 110 21

    Wysłany: 8 maja, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikaMadzia wrote:
    Może lepiej zadzwoń i umów się na dziś popołudnie jeśli jest wolny termin i masz możliwość pójścia dziś ponownie. Dziś jest piątek i może okazać się że inseminacje trzeba zrobić jutro a poniedziałek może być już za późno
    Ja też chodzę do artvimed ale do dr Miki, a Ty do kogo? 15min spóźnienia to nie aż tak dużo, w międzyczasie powinna przyjąć, zdarzają się różne sytuacje…

    o to tego lekarza nie znam, fajny polecasz sympatyczny ? ja jestem u dr Chrostowskiego ale dzis bylam u dr Wolak i ja siedzialam na korytarzu i pani Doktor prosze a ta kolo mnie pobiegla normalnie a ja powinnam wejsc ale trudno , moze dr nie wiedziala ze czekam choc w recepcji podobno daly znac, ja nie wiem, ale dzwonilam tam i mam jutro przyjsc rano do dr Posadzkiej i albo jutro bedzie insemi albo w pon, bylas moze kiedys u niej ?

  • Daga 654 Przyjaciółka
    Postów: 110 21

    Wysłany: 8 maja, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikaMadzia wrote:
    Dodatkowo wiem że w artvimed na sobotę rano mają punkcje zwykle, miałam też kiedyś wizytę na sobotę rano, a w piątek wieczorem dzwonili że dopiero po południu mogą przyjąć i cały dzień miałam stracony bo musiałam zmieniać plany więc dobrze żeby udało Ci się dziś z tą wizytą

    to mam nadzieje ze mi planow nie zmienia , jeszcze wiesz specjalnie czlowiek jedzie na wizyte spoznia sie a tu nie zostaje przyjety ehh..

  • MonikaMadzia Koleżanka
    Postów: 63 10

    Wysłany: 8 maja, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daga 654 wrote:
    o to tego lekarza nie znam, fajny polecasz sympatyczny ? ja jestem u dr Chrostowskiego ale dzis bylam u dr Wolak i ja siedzialam na korytarzu i pani Doktor prosze a ta kolo mnie pobiegla normalnie a ja powinnam wejsc ale trudno , moze dr nie wiedziala ze czekam choc w recepcji podobno daly znac, ja nie wiem, ale dzwonilam tam i mam jutro przyjsc rano do dr Posadzkiej i albo jutro bedzie insemi albo w pon, bylas moze kiedys u niej ?
    Dr Mika tak sympatyczny i miły, ale mam wrażenie że chyba nie chce mu się za bardzo drążyć i szukać przyczyny tylko od razu mieliśmy iui. Ja idę do dr Wolak na monitoring za tydzień w piątek, nigdy u niej nie byłam, ale kiedyś byłam świadkiem jak jakaś dziewczyna też czekała długo na wizytę i była punktualnie i mówiła że zgłaszała w recepcji że jest, a dr Wolak nie miała tego u siebie, co prawda przyjęła ją ale później i musiała sporo czekać… Byłam raz u dr Posadzkiej i bardzo fajna, na wszystkie pytania mi odpowiedziała i mimo że nie jest moim głównym lekarzem to poświęciła mi sporo czasu, chciałam się do niej zapisać na przyszły piątek ale niestety będzie nieobecna i została tylko dr Wolak
    A co powiesz o dr Chrostowskim? Polecasz go? Do niego chyba są duże kolejki by się dostać?

    👩‍🦰29👨29
    starania od 10.2024
    leczenie od 10.2025
    03.2026 IUI cykl naturalny❌
    04.2026 IUI cykl naturalny ❌
  • MonikaMadzia Koleżanka
    Postów: 63 10

    Wysłany: 8 maja, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daga 654 wrote:
    to mam nadzieje ze mi planow nie zmienia , jeszcze wiesz specjalnie czlowiek jedzie na wizyte spoznia sie a tu nie zostaje przyjety ehh..
    Oby sie jutro udało! Daj znać 🤗

    👩‍🦰29👨29
    starania od 10.2024
    leczenie od 10.2025
    03.2026 IUI cykl naturalny❌
    04.2026 IUI cykl naturalny ❌
  • Daga 654 Przyjaciółka
    Postów: 110 21

    Wysłany: 8 maja, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikaMadzia wrote:
    Dr Mika tak sympatyczny i miły, ale mam wrażenie że chyba nie chce mu się za bardzo drążyć i szukać przyczyny tylko od razu mieliśmy iui. Ja idę do dr Wolak na monitoring za tydzień w piątek, nigdy u niej nie byłam, ale kiedyś byłam świadkiem jak jakaś dziewczyna też czekała długo na wizytę i była punktualnie i mówiła że zgłaszała w recepcji że jest, a dr Wolak nie miała tego u siebie, co prawda przyjęła ją ale później i musiała sporo czekać… Byłam raz u dr Posadzkiej i bardzo fajna, na wszystkie pytania mi odpowiedziała i mimo że nie jest moim głównym lekarzem to poświęciła mi sporo czasu, chciałam się do niej zapisać na przyszły piątek ale niestety będzie nieobecna i została tylko dr Wolak
    A co powiesz o dr Chrostowskim? Polecasz go? Do niego chyba są duże kolejki by się dostać?

    no to tak ; wiesz co dr Wolak jest bardzo dobry lekarzem/ ginekolozka ale jak chcialam zeby cos doradzila to powiedziala zeby isc z tym do lekarza prowadzącego .. takze srednio pomogła mi. Zastanawialam sie czy podejsc do kolejnej insemi od razu czy poczekac i polepszyc diete to nikt nie doradzil nic i dalej w sumie nie wiem co robic. Bo tez napewno dobrze cos zmienic podchodzac do kolejnej insemi. A jednak to ponad 3 tys jest.. a dr Chrostowski to rowniez bardzo dobry lekarz ale niezbyt empatyczny i mily, chcialam ostatnio wejsc zamienic dwa zdania to kazal czekac dosc dlugo aż w koncu poszlismy sobie a chcialam doslownie na 5 min, pierwsza insemi nam nie zrobil bo nie sprawdzil ze nie jestesmy jeszcze małżeństwem i nie mielismy podpisanych papierów w urzędzie, druga nie udana, takze nie wiem co o nim sadze, bardzo spokojny i najwieksza oaza spokoju jaka znam i podobno cudotworca ale ja jeszcze tego cudu nie zaznałam. Tez wydaje mi sie ze ma duzo klientow pacjentow i przez to nie wie co sie dzieje.

    jaskra lubi tę wiadomość

  • jaskra Autorytet
    Postów: 601 443

    Wysłany: 8 maja, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daga 654 wrote:
    no to tak ; wiesz co dr Wolak jest bardzo dobry lekarzem/ ginekolozka ale jak chcialam zeby cos doradzila to powiedziala zeby isc z tym do lekarza prowadzącego .. takze srednio pomogła mi. Zastanawialam sie czy podejsc do kolejnej insemi od razu czy poczekac i polepszyc diete to nikt nie doradzil nic i dalej w sumie nie wiem co robic. Bo tez napewno dobrze cos zmienic podchodzac do kolejnej insemi. A jednak to ponad 3 tys jest.. a dr Chrostowski to rowniez bardzo dobry lekarz ale niezbyt empatyczny i mily, chcialam ostatnio wejsc zamienic dwa zdania to kazal czekac dosc dlugo aż w koncu poszlismy sobie a chcialam doslownie na 5 min, pierwsza insemi nam nie zrobil bo nie sprawdzil ze nie jestesmy jeszcze małżeństwem i nie mielismy podpisanych papierów w urzędzie, druga nie udana, takze nie wiem co o nim sadze, bardzo spokojny i najwieksza oaza spokoju jaka znam i podobno cudotworca ale ja jeszcze tego cudu nie zaznałam. Tez wydaje mi sie ze ma duzo klientow pacjentow i przez to nie wie co sie dzieje.

    Inseminacja kosztuje tam 3000? W Łodzi około 1000. I to zarówno w Bocianie, jak i w Salve. Jeśli chodzi o przyczyny to mam wrażenie, że mało kto drąży. Ja szczerze mówiąc też nie drążę, bo bardzo często jakiejś konkretnej przyczyny się nie znajduje a nawet jak znajduje, to nie zawsze usunięcie jej da szybko efekt w postaci ciąży. U nas mogła być tarczyca, ale wyrównałam i ciąży dalej nie ma... Natomiast mamy swoje lata i nie chcę czekać w nieskończoność. Co do L4 to niestety nie w każdym zawodzie przejdzie. Ja mam naprawdę pod tym kątem beznadziejna pracę. Jestem lekarzem, pracuję w poradni osteoporozy i realnie nie ma kto mnie zastąpić. Nawet jak mam chore dziecko czy sama jestem chora, to idę do pracy, bo niestety każdego dnia mam po 30 pacjentek i nikt mnie nie jest w stanie zastąpić. Kiedyś te odwołane pacjentki i tak muszę przyjąć... A wiecie jak reaguje pacjent, który na wizytę czekał np rok i ktoś mu wizytę odwołał? Na pewno byłyście w takiej sytuacji jako pacjentki i to nie jest fajne. Dlatego staram się nie odwoływać i na 2 lata pracy raz jedyny musiałam część pacjentek odwołać, bo młoda miała mononukleozę i bardzo kiepsko się czuła a mój niemąż nie miał opcji by wziąć wolne... Tak to wygląda niestety.. ale w tej sytuacji zaryzykuję i mam nadzieję, że dam radę chodzić do pracy a jeśli nie, to trudno. Muszę też myśleć czasem o sobie..

    2016 💗 Marysia
    10.2025 CB
  • jaskra Autorytet
    Postów: 601 443

    Wysłany: 8 maja, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daga 654 wrote:
    Miałam dziś bardzo nie miłą sytuację spóźniliśmy sie na wizytę 15 min i lekarka nas nie wpuściła na usg przed inseminacją i chamsko wpuszczała inne pacjentki wiedząc że my siedzimy na korytarzu( ARTVIMED) 🫡 czy dzwonić tam i umawiać się na dziś popoludnie( 11 dzień) czy iść jutro rano , co myślicie

    Ja zawsze przyjmuję spóźnialskich, nawet jeśli spóźniają się 2 h... Po prostu przyjmuję ich na końcu. Sama z resztą też czasem się spóźniam, zawsze dzwonię wtedy z informacją że się spóźnię.. poza tym w poradniach też są często opóźnienia. Trzeba być człowiekiem, bo przecież różne sytuacje się w życiu zdarzają

    2016 💗 Marysia
    10.2025 CB
  • Daga 654 Przyjaciółka
    Postów: 110 21

    Wysłany: 8 maja, 23:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jaskra wrote:
    Inseminacja kosztuje tam 3000? W Łodzi około 1000. I to zarówno w Bocianie, jak i w Salve. Jeśli chodzi o przyczyny to mam wrażenie, że mało kto drąży. Ja szczerze mówiąc też nie drążę, bo bardzo często jakiejś konkretnej przyczyny się nie znajduje a nawet jak znajduje, to nie zawsze usunięcie jej da szybko efekt w postaci ciąży. U nas mogła być tarczyca, ale wyrównałam i ciąży dalej nie ma... Natomiast mamy swoje lata i nie chcę czekać w nieskończoność. Co do L4 to niestety nie w każdym zawodzie przejdzie. Ja mam naprawdę pod tym kątem beznadziejna pracę. Jestem lekarzem, pracuję w poradni osteoporozy i realnie nie ma kto mnie zastąpić. Nawet jak mam chore dziecko czy sama jestem chora, to idę do pracy, bo niestety każdego dnia mam po 30 pacjentek i nikt mnie nie jest w stanie zastąpić. Kiedyś te odwołane pacjentki i tak muszę przyjąć... A wiecie jak reaguje pacjent, który na wizytę czekał np rok i ktoś mu wizytę odwołał? Na pewno byłyście w takiej sytuacji jako pacjentki i to nie jest fajne. Dlatego staram się nie odwoływać i na 2 lata pracy raz jedyny musiałam część pacjentek odwołać, bo młoda miała mononukleozę i bardzo kiepsko się czuła a mój niemąż nie miał opcji by wziąć wolne... Tak to wygląda niestety.. ale w tej sytuacji zaryzykuję i mam nadzieję, że dam radę chodzić do pracy a jeśli nie, to trudno. Muszę też myśleć czasem o sobie..

    No niestety 3.5 tyś kosztuje + 2 USG to wychodzi 4 tysiące ale cóż takie życie
    No to widzę że ciężko ale musia myśleć o sobie i czasem jak kogoś przełożyć to też się świat nie zawali, stawiaj siebie na 1 miejscu :) a w takiej sytuacji to to jest ważniejsze niż praca

  • Daga 654 Przyjaciółka
    Postów: 110 21

    Wysłany: 8 maja, 23:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jaskra wrote:
    Inseminacja kosztuje tam 3000? W Łodzi około 1000. I to zarówno w Bocianie, jak i w Salve. Jeśli chodzi o przyczyny to mam wrażenie, że mało kto drąży. Ja szczerze mówiąc też nie drążę, bo bardzo często jakiejś konkretnej przyczyny się nie znajduje a nawet jak znajduje, to nie zawsze usunięcie jej da szybko efekt w postaci ciąży. U nas mogła być tarczyca, ale wyrównałam i ciąży dalej nie ma... Natomiast mamy swoje lata i nie chcę czekać w nieskończoność. Co do L4 to niestety nie w każdym zawodzie przejdzie. Ja mam naprawdę pod tym kątem beznadziejna pracę. Jestem lekarzem, pracuję w poradni osteoporozy i realnie nie ma kto mnie zastąpić. Nawet jak mam chore dziecko czy sama jestem chora, to idę do pracy, bo niestety każdego dnia mam po 30 pacjentek i nikt mnie nie jest w stanie zastąpić. Kiedyś te odwołane pacjentki i tak muszę przyjąć... A wiecie jak reaguje pacjent, który na wizytę czekał np rok i ktoś mu wizytę odwołał? Na pewno byłyście w takiej sytuacji jako pacjentki i to nie jest fajne. Dlatego staram się nie odwoływać i na 2 lata pracy raz jedyny musiałam część pacjentek odwołać, bo młoda miała mononukleozę i bardzo kiepsko się czuła a mój niemąż nie miał opcji by wziąć wolne... Tak to wygląda niestety.. ale w tej sytuacji zaryzykuję i mam nadzieję, że dam radę chodzić do pracy a jeśli nie, to trudno. Muszę też myśleć czasem o sobie..

    No to prawda czasem zniwelowanie przyczyn też nic nie daje , u mnie jest też nadwaga 10 kg i nic nie chce zejść w dół

  • Daga 654 Przyjaciółka
    Postów: 110 21

    Wysłany: 8 maja, 23:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jaskra wrote:
    Ja zawsze przyjmuję spóźnialskich, nawet jeśli spóźniają się 2 h... Po prostu przyjmuję ich na końcu. Sama z resztą też czasem się spóźniam, zawsze dzwonię wtedy z informacją że się spóźnię.. poza tym w poradniach też są często opóźnienia. Trzeba być człowiekiem, bo przecież różne sytuacje się w życiu zdarzają

    No dokładnie , każdy się może spóźnić , nie powinno się tak robić ja uważam. ja też nie miałam czasu czekać jak przyjmie wszystkich pacjentów , a też może ona nie wiedziała że ja czekam. Bo tamta laska szybko wstała i poleciała do niej, a ja byłam w szoku bo myślałam że mnie po imieniu zaproszą

  • Akacjowa_ Autorytet
    Postów: 282 220

    Wysłany: Dzisiaj, 07:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daga 654 wrote:
    No dokładnie , każdy się może spóźnić , nie powinno się tak robić ja uważam. ja też nie miałam czasu czekać jak przyjmie wszystkich pacjentów , a też może ona nie wiedziała że ja czekam. Bo tamta laska szybko wstała i poleciała do niej, a ja byłam w szoku bo myślałam że mnie po imieniu zaproszą
    Dla mnie przyjęcie na końcu jest ok, bo bywają różne sytuacje, ale to, żeby osoba która jest na czas miała czekać, bo raczył się zjawić ktoś po czasie to nie bardzo 🙂 równie dobrze ona też może nie mieć czasu dłużej czekać przez spóźnialskich 😊
    Powodzenia na usg 🤞

    🧑 34 🧔36

    2023 🐻
    02.2026 - powrót do starań 🧡
    14.03.2026 - IUI
    24.03.2026 - ⏸️🩷 🥹

    preg.png
  • anett13 Autorytet
    Postów: 285 227

    Wysłany: Dzisiaj, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, potrzebuję porady. Zrobiłam badania- biocenozę pochwy mi wyszedł mi wynik 5 co oznacza stan pośredni. Trochę się naczytałam, że to może być infekcja. Ale ja nie mam żadnych objawów. Myślicie, że lekarz zleci antybiotykoterapię.

    Ja 37 on 36

    I IUI udana ❤️ córka 2019
    II IUI udana ❤️córka 2021

    III IUI-6.03.2025❌
    IV IUI-2.04.2025❌
    Maj starania naturalne: aromek + ovrutell💉❌
    V IUI -?????
  • Daga 654 Przyjaciółka
    Postów: 110 21

    Wysłany: Dzisiaj, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Akacjowa_ wrote:
    Dla mnie przyjęcie na końcu jest ok, bo bywają różne sytuacje, ale to, żeby osoba która jest na czas miała czekać, bo raczył się zjawić ktoś po czasie to nie bardzo 🙂 równie dobrze ona też może nie mieć czasu dłużej czekać przez spóźnialskich 😊
    Powodzenia na usg 🤞
    No ja się spóźniłam nie dużo bo 15 min także dawanie mnie na koniec kolejki jest trochę słabe uważam a też ja mogę nie mieć czasu tyle czekać no i nie miałam bo jak bym miała to bym czekała napewno , no tak ona też może nie mieć czasu racja :) dzięki na usg były 2 pęcherzyki ale nie robimy inseminacji bo drożność była i lekarka odradziła

  • MonikaMadzia Koleżanka
    Postów: 63 10

    Wysłany: Dzisiaj, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daga 654 wrote:
    No niestety 3.5 tyś kosztuje + 2 USG to wychodzi 4 tysiące ale cóż takie życie
    No to widzę że ciężko ale musia myśleć o sobie i czasem jak kogoś przełożyć to też się świat nie zawali, stawiaj siebie na 1 miejscu :) a w takiej sytuacji to to jest ważniejsze niż praca
    Taka cena chyba z jakimiś dodatkowymi badaniami związanymi z nasieniem przed iui bo na stronie artvimed podstawowa cena to 1300zl i ja za dwie iui tyle płaciłam

    👩‍🦰29👨29
    starania od 10.2024
    leczenie od 10.2025
    03.2026 IUI cykl naturalny❌
    04.2026 IUI cykl naturalny ❌
  • Daga 654 Przyjaciółka
    Postów: 110 21

    Wysłany: Dzisiaj, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikaMadzia wrote:
    Taka cena chyba z jakimiś dodatkowymi badaniami związanymi z nasieniem przed iui bo na stronie artvimed podstawowa cena to 1300zl i ja za dwie iui tyle płaciłam

    Tak dokładnie bo my mamy z dawstwa i dlatego wiesz

  • Daga 654 Przyjaciółka
    Postów: 110 21

    Wysłany: Dzisiaj, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikaMadzia wrote:
    Taka cena chyba z jakimiś dodatkowymi badaniami związanymi z nasieniem przed iui bo na stronie artvimed podstawowa cena to 1300zl i ja za dwie iui tyle płaciłam
    Ja dziś byłam u dr Posadzkiej 1 raz i świetna lekarka i mega sympatyczna empatyczna , i od razu jak usłyszała że robimy inseminacje w cyklu gdzie była drożność to odradziła nam i taka widać ludzka i pomocna i pogadała z nami

  • Daga 654 Przyjaciółka
    Postów: 110 21

    Wysłany: Dzisiaj, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikaMadzia wrote:
    Dr Mika tak sympatyczny i miły, ale mam wrażenie że chyba nie chce mu się za bardzo drążyć i szukać przyczyny tylko od razu mieliśmy iui. Ja idę do dr Wolak na monitoring za tydzień w piątek, nigdy u niej nie byłam, ale kiedyś byłam świadkiem jak jakaś dziewczyna też czekała długo na wizytę i była punktualnie i mówiła że zgłaszała w recepcji że jest, a dr Wolak nie miała tego u siebie, co prawda przyjęła ją ale później i musiała sporo czekać… Byłam raz u dr Posadzkiej i bardzo fajna, na wszystkie pytania mi odpowiedziała i mimo że nie jest moim głównym lekarzem to poświęciła mi sporo czasu, chciałam się do niej zapisać na przyszły piątek ale niestety będzie nieobecna i została tylko dr Wolak
    A co powiesz o dr Chrostowskim? Polecasz go? Do niego chyba są duże kolejki by się dostać?

    Jak narazie to najlepsze zdanie mam o dr Posadzkiej, miałaś rację że bardzo fajna i bardzo pogadana i też dużo tłumaczy w porównaniu do innych lekarzy w tej klinice 🫣

‹‹ 32 33 34 35 36
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Hiperprolaktynemia: nieoczywista przypadłość mająca wpływ na płodność kobiet

Hiperprolaktynemia to stan charakteryzujący się podwyższonym poziomem prolaktyny we krwi. W niniejszym artykule przyjrzymy się hiperprolaktynemii, jej przyczynom, objawom i możliwościom leczenia.  

CZYTAJ WIĘCEJ