*inseminacja 2026*
-
WIADOMOŚĆ
-
Dodatkowo wiem że w artvimed na sobotę rano mają punkcje zwykle, miałam też kiedyś wizytę na sobotę rano, a w piątek wieczorem dzwonili że dopiero po południu mogą przyjąć i cały dzień miałam stracony bo musiałam zmieniać plany więc dobrze żeby udało Ci się dziś z tą wizytąDaga 654 wrote:Miałam dziś bardzo nie miłą sytuację spóźniliśmy sie na wizytę 15 min i lekarka nas nie wpuściła na usg przed inseminacją i chamsko wpuszczała inne pacjentki wiedząc że my siedzimy na korytarzu( ARTVIMED) 🫡 czy dzwonić tam i umawiać się na dziś popoludnie( 11 dzień) czy iść jutro rano , co myślicie👩🦰29👨29
starania od 10.2024
leczenie od 10.2025
03.2026 IUI cykl naturalny❌
04.2026 IUI cykl naturalny ❌ -
MonikaMadzia wrote:Może lepiej zadzwoń i umów się na dziś popołudnie jeśli jest wolny termin i masz możliwość pójścia dziś ponownie. Dziś jest piątek i może okazać się że inseminacje trzeba zrobić jutro a poniedziałek może być już za późno
Ja też chodzę do artvimed ale do dr Miki, a Ty do kogo? 15min spóźnienia to nie aż tak dużo, w międzyczasie powinna przyjąć, zdarzają się różne sytuacje…
o to tego lekarza nie znam, fajny polecasz sympatyczny ? ja jestem u dr Chrostowskiego ale dzis bylam u dr Wolak i ja siedzialam na korytarzu i pani Doktor prosze a ta kolo mnie pobiegla normalnie a ja powinnam wejsc ale trudno , moze dr nie wiedziala ze czekam choc w recepcji podobno daly znac, ja nie wiem, ale dzwonilam tam i mam jutro przyjsc rano do dr Posadzkiej i albo jutro bedzie insemi albo w pon, bylas moze kiedys u niej ? -
MonikaMadzia wrote:Dodatkowo wiem że w artvimed na sobotę rano mają punkcje zwykle, miałam też kiedyś wizytę na sobotę rano, a w piątek wieczorem dzwonili że dopiero po południu mogą przyjąć i cały dzień miałam stracony bo musiałam zmieniać plany więc dobrze żeby udało Ci się dziś z tą wizytą
to mam nadzieje ze mi planow nie zmienia , jeszcze wiesz specjalnie czlowiek jedzie na wizyte spoznia sie a tu nie zostaje przyjety ehh.. -
Dr Mika tak sympatyczny i miły, ale mam wrażenie że chyba nie chce mu się za bardzo drążyć i szukać przyczyny tylko od razu mieliśmy iui. Ja idę do dr Wolak na monitoring za tydzień w piątek, nigdy u niej nie byłam, ale kiedyś byłam świadkiem jak jakaś dziewczyna też czekała długo na wizytę i była punktualnie i mówiła że zgłaszała w recepcji że jest, a dr Wolak nie miała tego u siebie, co prawda przyjęła ją ale później i musiała sporo czekać… Byłam raz u dr Posadzkiej i bardzo fajna, na wszystkie pytania mi odpowiedziała i mimo że nie jest moim głównym lekarzem to poświęciła mi sporo czasu, chciałam się do niej zapisać na przyszły piątek ale niestety będzie nieobecna i została tylko dr WolakDaga 654 wrote:o to tego lekarza nie znam, fajny polecasz sympatyczny ? ja jestem u dr Chrostowskiego ale dzis bylam u dr Wolak i ja siedzialam na korytarzu i pani Doktor prosze a ta kolo mnie pobiegla normalnie a ja powinnam wejsc ale trudno , moze dr nie wiedziala ze czekam choc w recepcji podobno daly znac, ja nie wiem, ale dzwonilam tam i mam jutro przyjsc rano do dr Posadzkiej i albo jutro bedzie insemi albo w pon, bylas moze kiedys u niej ?
A co powiesz o dr Chrostowskim? Polecasz go? Do niego chyba są duże kolejki by się dostać?👩🦰29👨29
starania od 10.2024
leczenie od 10.2025
03.2026 IUI cykl naturalny❌
04.2026 IUI cykl naturalny ❌ -
Oby sie jutro udało! Daj znać 🤗Daga 654 wrote:to mam nadzieje ze mi planow nie zmienia , jeszcze wiesz specjalnie czlowiek jedzie na wizyte spoznia sie a tu nie zostaje przyjety ehh..👩🦰29👨29
starania od 10.2024
leczenie od 10.2025
03.2026 IUI cykl naturalny❌
04.2026 IUI cykl naturalny ❌ -
MonikaMadzia wrote:Dr Mika tak sympatyczny i miły, ale mam wrażenie że chyba nie chce mu się za bardzo drążyć i szukać przyczyny tylko od razu mieliśmy iui. Ja idę do dr Wolak na monitoring za tydzień w piątek, nigdy u niej nie byłam, ale kiedyś byłam świadkiem jak jakaś dziewczyna też czekała długo na wizytę i była punktualnie i mówiła że zgłaszała w recepcji że jest, a dr Wolak nie miała tego u siebie, co prawda przyjęła ją ale później i musiała sporo czekać… Byłam raz u dr Posadzkiej i bardzo fajna, na wszystkie pytania mi odpowiedziała i mimo że nie jest moim głównym lekarzem to poświęciła mi sporo czasu, chciałam się do niej zapisać na przyszły piątek ale niestety będzie nieobecna i została tylko dr Wolak
A co powiesz o dr Chrostowskim? Polecasz go? Do niego chyba są duże kolejki by się dostać?
no to tak ; wiesz co dr Wolak jest bardzo dobry lekarzem/ ginekolozka ale jak chcialam zeby cos doradzila to powiedziala zeby isc z tym do lekarza prowadzącego .. takze srednio pomogła mi. Zastanawialam sie czy podejsc do kolejnej insemi od razu czy poczekac i polepszyc diete to nikt nie doradzil nic i dalej w sumie nie wiem co robic. Bo tez napewno dobrze cos zmienic podchodzac do kolejnej insemi. A jednak to ponad 3 tys jest.. a dr Chrostowski to rowniez bardzo dobry lekarz ale niezbyt empatyczny i mily, chcialam ostatnio wejsc zamienic dwa zdania to kazal czekac dosc dlugo aż w koncu poszlismy sobie a chcialam doslownie na 5 min, pierwsza insemi nam nie zrobil bo nie sprawdzil ze nie jestesmy jeszcze małżeństwem i nie mielismy podpisanych papierów w urzędzie, druga nie udana, takze nie wiem co o nim sadze, bardzo spokojny i najwieksza oaza spokoju jaka znam i podobno cudotworca ale ja jeszcze tego cudu nie zaznałam. Tez wydaje mi sie ze ma duzo klientow pacjentow i przez to nie wie co sie dzieje.
jaskra lubi tę wiadomość
-
Daga 654 wrote:no to tak ; wiesz co dr Wolak jest bardzo dobry lekarzem/ ginekolozka ale jak chcialam zeby cos doradzila to powiedziala zeby isc z tym do lekarza prowadzącego .. takze srednio pomogła mi. Zastanawialam sie czy podejsc do kolejnej insemi od razu czy poczekac i polepszyc diete to nikt nie doradzil nic i dalej w sumie nie wiem co robic. Bo tez napewno dobrze cos zmienic podchodzac do kolejnej insemi. A jednak to ponad 3 tys jest.. a dr Chrostowski to rowniez bardzo dobry lekarz ale niezbyt empatyczny i mily, chcialam ostatnio wejsc zamienic dwa zdania to kazal czekac dosc dlugo aż w koncu poszlismy sobie a chcialam doslownie na 5 min, pierwsza insemi nam nie zrobil bo nie sprawdzil ze nie jestesmy jeszcze małżeństwem i nie mielismy podpisanych papierów w urzędzie, druga nie udana, takze nie wiem co o nim sadze, bardzo spokojny i najwieksza oaza spokoju jaka znam i podobno cudotworca ale ja jeszcze tego cudu nie zaznałam. Tez wydaje mi sie ze ma duzo klientow pacjentow i przez to nie wie co sie dzieje.
Inseminacja kosztuje tam 3000? W Łodzi około 1000. I to zarówno w Bocianie, jak i w Salve. Jeśli chodzi o przyczyny to mam wrażenie, że mało kto drąży. Ja szczerze mówiąc też nie drążę, bo bardzo często jakiejś konkretnej przyczyny się nie znajduje a nawet jak znajduje, to nie zawsze usunięcie jej da szybko efekt w postaci ciąży. U nas mogła być tarczyca, ale wyrównałam i ciąży dalej nie ma... Natomiast mamy swoje lata i nie chcę czekać w nieskończoność. Co do L4 to niestety nie w każdym zawodzie przejdzie. Ja mam naprawdę pod tym kątem beznadziejna pracę. Jestem lekarzem, pracuję w poradni osteoporozy i realnie nie ma kto mnie zastąpić. Nawet jak mam chore dziecko czy sama jestem chora, to idę do pracy, bo niestety każdego dnia mam po 30 pacjentek i nikt mnie nie jest w stanie zastąpić. Kiedyś te odwołane pacjentki i tak muszę przyjąć... A wiecie jak reaguje pacjent, który na wizytę czekał np rok i ktoś mu wizytę odwołał? Na pewno byłyście w takiej sytuacji jako pacjentki i to nie jest fajne. Dlatego staram się nie odwoływać i na 2 lata pracy raz jedyny musiałam część pacjentek odwołać, bo młoda miała mononukleozę i bardzo kiepsko się czuła a mój niemąż nie miał opcji by wziąć wolne... Tak to wygląda niestety.. ale w tej sytuacji zaryzykuję i mam nadzieję, że dam radę chodzić do pracy a jeśli nie, to trudno. Muszę też myśleć czasem o sobie..2016 💗 Marysia
10.2025 CB -
Daga 654 wrote:Miałam dziś bardzo nie miłą sytuację spóźniliśmy sie na wizytę 15 min i lekarka nas nie wpuściła na usg przed inseminacją i chamsko wpuszczała inne pacjentki wiedząc że my siedzimy na korytarzu( ARTVIMED) 🫡 czy dzwonić tam i umawiać się na dziś popoludnie( 11 dzień) czy iść jutro rano , co myślicie
Ja zawsze przyjmuję spóźnialskich, nawet jeśli spóźniają się 2 h... Po prostu przyjmuję ich na końcu. Sama z resztą też czasem się spóźniam, zawsze dzwonię wtedy z informacją że się spóźnię.. poza tym w poradniach też są często opóźnienia. Trzeba być człowiekiem, bo przecież różne sytuacje się w życiu zdarzają2016 💗 Marysia
10.2025 CB -
jaskra wrote:Inseminacja kosztuje tam 3000? W Łodzi około 1000. I to zarówno w Bocianie, jak i w Salve. Jeśli chodzi o przyczyny to mam wrażenie, że mało kto drąży. Ja szczerze mówiąc też nie drążę, bo bardzo często jakiejś konkretnej przyczyny się nie znajduje a nawet jak znajduje, to nie zawsze usunięcie jej da szybko efekt w postaci ciąży. U nas mogła być tarczyca, ale wyrównałam i ciąży dalej nie ma... Natomiast mamy swoje lata i nie chcę czekać w nieskończoność. Co do L4 to niestety nie w każdym zawodzie przejdzie. Ja mam naprawdę pod tym kątem beznadziejna pracę. Jestem lekarzem, pracuję w poradni osteoporozy i realnie nie ma kto mnie zastąpić. Nawet jak mam chore dziecko czy sama jestem chora, to idę do pracy, bo niestety każdego dnia mam po 30 pacjentek i nikt mnie nie jest w stanie zastąpić. Kiedyś te odwołane pacjentki i tak muszę przyjąć... A wiecie jak reaguje pacjent, który na wizytę czekał np rok i ktoś mu wizytę odwołał? Na pewno byłyście w takiej sytuacji jako pacjentki i to nie jest fajne. Dlatego staram się nie odwoływać i na 2 lata pracy raz jedyny musiałam część pacjentek odwołać, bo młoda miała mononukleozę i bardzo kiepsko się czuła a mój niemąż nie miał opcji by wziąć wolne... Tak to wygląda niestety.. ale w tej sytuacji zaryzykuję i mam nadzieję, że dam radę chodzić do pracy a jeśli nie, to trudno. Muszę też myśleć czasem o sobie..
No niestety 3.5 tyś kosztuje + 2 USG to wychodzi 4 tysiące ale cóż takie życie
No to widzę że ciężko ale musia myśleć o sobie i czasem jak kogoś przełożyć to też się świat nie zawali, stawiaj siebie na 1 miejscu
a w takiej sytuacji to to jest ważniejsze niż praca
-
jaskra wrote:Inseminacja kosztuje tam 3000? W Łodzi około 1000. I to zarówno w Bocianie, jak i w Salve. Jeśli chodzi o przyczyny to mam wrażenie, że mało kto drąży. Ja szczerze mówiąc też nie drążę, bo bardzo często jakiejś konkretnej przyczyny się nie znajduje a nawet jak znajduje, to nie zawsze usunięcie jej da szybko efekt w postaci ciąży. U nas mogła być tarczyca, ale wyrównałam i ciąży dalej nie ma... Natomiast mamy swoje lata i nie chcę czekać w nieskończoność. Co do L4 to niestety nie w każdym zawodzie przejdzie. Ja mam naprawdę pod tym kątem beznadziejna pracę. Jestem lekarzem, pracuję w poradni osteoporozy i realnie nie ma kto mnie zastąpić. Nawet jak mam chore dziecko czy sama jestem chora, to idę do pracy, bo niestety każdego dnia mam po 30 pacjentek i nikt mnie nie jest w stanie zastąpić. Kiedyś te odwołane pacjentki i tak muszę przyjąć... A wiecie jak reaguje pacjent, który na wizytę czekał np rok i ktoś mu wizytę odwołał? Na pewno byłyście w takiej sytuacji jako pacjentki i to nie jest fajne. Dlatego staram się nie odwoływać i na 2 lata pracy raz jedyny musiałam część pacjentek odwołać, bo młoda miała mononukleozę i bardzo kiepsko się czuła a mój niemąż nie miał opcji by wziąć wolne... Tak to wygląda niestety.. ale w tej sytuacji zaryzykuję i mam nadzieję, że dam radę chodzić do pracy a jeśli nie, to trudno. Muszę też myśleć czasem o sobie..
No to prawda czasem zniwelowanie przyczyn też nic nie daje , u mnie jest też nadwaga 10 kg i nic nie chce zejść w dół -
jaskra wrote:Ja zawsze przyjmuję spóźnialskich, nawet jeśli spóźniają się 2 h... Po prostu przyjmuję ich na końcu. Sama z resztą też czasem się spóźniam, zawsze dzwonię wtedy z informacją że się spóźnię.. poza tym w poradniach też są często opóźnienia. Trzeba być człowiekiem, bo przecież różne sytuacje się w życiu zdarzają
No dokładnie , każdy się może spóźnić , nie powinno się tak robić ja uważam. ja też nie miałam czasu czekać jak przyjmie wszystkich pacjentów , a też może ona nie wiedziała że ja czekam. Bo tamta laska szybko wstała i poleciała do niej, a ja byłam w szoku bo myślałam że mnie po imieniu zaproszą -
Dla mnie przyjęcie na końcu jest ok, bo bywają różne sytuacje, ale to, żeby osoba która jest na czas miała czekać, bo raczył się zjawić ktoś po czasie to nie bardzo 🙂 równie dobrze ona też może nie mieć czasu dłużej czekać przez spóźnialskich 😊Daga 654 wrote:No dokładnie , każdy się może spóźnić , nie powinno się tak robić ja uważam. ja też nie miałam czasu czekać jak przyjmie wszystkich pacjentów , a też może ona nie wiedziała że ja czekam. Bo tamta laska szybko wstała i poleciała do niej, a ja byłam w szoku bo myślałam że mnie po imieniu zaproszą
Powodzenia na usg 🤞 -
Cześć dziewczyny, potrzebuję porady. Zrobiłam badania- biocenozę pochwy mi wyszedł mi wynik 5 co oznacza stan pośredni. Trochę się naczytałam, że to może być infekcja. Ale ja nie mam żadnych objawów. Myślicie, że lekarz zleci antybiotykoterapię.Ja 37 on 36
I IUI udana ❤️ córka 2019
II IUI udana ❤️córka 2021
III IUI-6.03.2025❌
IV IUI-2.04.2025❌
Maj starania naturalne: aromek + ovrutell💉❌
V IUI -????? -
No ja się spóźniłam nie dużo bo 15 min także dawanie mnie na koniec kolejki jest trochę słabe uważam a też ja mogę nie mieć czasu tyle czekać no i nie miałam bo jak bym miała to bym czekała napewno , no tak ona też może nie mieć czasu racjaAkacjowa_ wrote:Dla mnie przyjęcie na końcu jest ok, bo bywają różne sytuacje, ale to, żeby osoba która jest na czas miała czekać, bo raczył się zjawić ktoś po czasie to nie bardzo 🙂 równie dobrze ona też może nie mieć czasu dłużej czekać przez spóźnialskich 😊
Powodzenia na usg 🤞
dzięki na usg były 2 pęcherzyki ale nie robimy inseminacji bo drożność była i lekarka odradziła
-
Taka cena chyba z jakimiś dodatkowymi badaniami związanymi z nasieniem przed iui bo na stronie artvimed podstawowa cena to 1300zl i ja za dwie iui tyle płaciłamDaga 654 wrote:No niestety 3.5 tyś kosztuje + 2 USG to wychodzi 4 tysiące ale cóż takie życie
No to widzę że ciężko ale musia myśleć o sobie i czasem jak kogoś przełożyć to też się świat nie zawali, stawiaj siebie na 1 miejscu
a w takiej sytuacji to to jest ważniejsze niż praca👩🦰29👨29
starania od 10.2024
leczenie od 10.2025
03.2026 IUI cykl naturalny❌
04.2026 IUI cykl naturalny ❌ -
Ja dziś byłam u dr Posadzkiej 1 raz i świetna lekarka i mega sympatyczna empatyczna , i od razu jak usłyszała że robimy inseminacje w cyklu gdzie była drożność to odradziła nam i taka widać ludzka i pomocna i pogadała z namiMonikaMadzia wrote:Taka cena chyba z jakimiś dodatkowymi badaniami związanymi z nasieniem przed iui bo na stronie artvimed podstawowa cena to 1300zl i ja za dwie iui tyle płaciłam
-
MonikaMadzia wrote:Dr Mika tak sympatyczny i miły, ale mam wrażenie że chyba nie chce mu się za bardzo drążyć i szukać przyczyny tylko od razu mieliśmy iui. Ja idę do dr Wolak na monitoring za tydzień w piątek, nigdy u niej nie byłam, ale kiedyś byłam świadkiem jak jakaś dziewczyna też czekała długo na wizytę i była punktualnie i mówiła że zgłaszała w recepcji że jest, a dr Wolak nie miała tego u siebie, co prawda przyjęła ją ale później i musiała sporo czekać… Byłam raz u dr Posadzkiej i bardzo fajna, na wszystkie pytania mi odpowiedziała i mimo że nie jest moim głównym lekarzem to poświęciła mi sporo czasu, chciałam się do niej zapisać na przyszły piątek ale niestety będzie nieobecna i została tylko dr Wolak
A co powiesz o dr Chrostowskim? Polecasz go? Do niego chyba są duże kolejki by się dostać?
Jak narazie to najlepsze zdanie mam o dr Posadzkiej, miałaś rację że bardzo fajna i bardzo pogadana i też dużo tłumaczy w porównaniu do innych lekarzy w tej klinice 🫣 -






