INSEMINACJA edycja 2016
-
WIADOMOŚĆ
-
Lunk_a wrote:Wstawiłam te wyniki ponieważ nigdy nie pisałam jak one wygladaja u nas. Wiem ze wiele z Was nie bada tej fragmentacji, ale badanie nasienia większość ma zrobione.
Lunka, ale poza tą fragmentacją to wyniki chyba są dobre, prawda? Mój miał fragmentację 15,8%, morfologię 2% prawidłowych ale lekarz powiedział, że przy takiej objętości i koncentracji - a była ładna, choć mniejsza niż u Was - to nie ma znaczenia. A co mówi Twój lekarz?hashi, mthfr a1298 c, (*) 16.X.14 5/6tc, IUI 19 X 2016 , IUI 14 XII 2016 synek Dawid urodzony 9.9.2017
-
My dziś po drugiej IUI, na pęcherzykach 24 i 31 mm, bez szans na "poprawkę" wieczorną ani jutrzejszą. Ostatnia IUI na pęcherzykach 19 mm nieudana. Dziś mój 13 dc. Dziwię się temu gigantowi na 31 mm, pewnie nic z niego nie będzie. Ale cała nadzieja w tym drugim... Cykl na letrozolu. U nas będzie do trzech razy sztuka... Potem, nie wiem...
ania8306, PolaMinka lubią tę wiadomość
hashi, mthfr a1298 c, (*) 16.X.14 5/6tc, IUI 19 X 2016 , IUI 14 XII 2016 synek Dawid urodzony 9.9.2017
-
Ylya wrote:Lunka, ale poza tą fragmentacją to wyniki chyba są dobre, prawda? Mój miał fragmentację 15,8%, morfologię 2% prawidłowych ale lekarz powiedział, że przy takiej objętości i koncentracji - a była ładna, choć mniejsza niż u Was - to nie ma znaczenia. A co mówi Twój lekarz?
Ten dr od iui mowi tylko ze mnóstwo mężczyzn ma gorsze wyniki i się udaje.
Ja akurat na wynikach nasienia nie znam się za bardzo, widze normy, to "podstawiam" pod normy. Generalnie nie jest zle.
Ale myslalam ze po tylu suplementach i operacji wyniki będą lepsze.
No ale może jeszcze będą lepsze. -
Ylya wrote:My dziś po drugiej IUI, na pęcherzykach 24 i 31 mm, bez szans na "poprawkę" wieczorną ani jutrzejszą. Ostatnia IUI na pęcherzykach 19 mm nieudana. Dziś mój 13 dc. Dziwię się temu gigantowi na 31 mm, pewnie nic z niego nie będzie. Ale cała nadzieja w tym drugim... Cykl na letrozolu. U nas będzie do trzech razy sztuka... Potem, nie wiem...
-
Lunk_a wrote:Ale myslalam ze po tylu suplementach i operacji wyniki będą lepsze.
No ale może jeszcze będą lepsze.
słyszałam już od kilku lekarzy, że suplementacje nic nie dają. Ale są też przykłady dziewczyn na ovf, które podają wyniki przed i po i są różnice, tyle, że to z pół roku musi minąć, żeby było widać efekty. Przekleństwem mężczyzn dziś są komórki trzymane w kieszeniach i godziny przed komputerem i telewizorem spędzane, mało ruchu na świeżym powietrzu i brak sportowej rywalizacji. Innymi słowy skapcaniały tryb życia. I jakość nasienia staje się poważnym problemem naszych czasów, kliniki pękają w szwach coraz częściej z tego właśnie powodu. Pytanie, czy jest to przyczyna czy wtórny efekt zamiany ról społecznych... Ciekawe zjawisko dla socjologów nawiasem mówiąc.hashi, mthfr a1298 c, (*) 16.X.14 5/6tc, IUI 19 X 2016 , IUI 14 XII 2016 synek Dawid urodzony 9.9.2017
-
Ylya
ten efekt zaiany rol spolecznych mi się podoba. I po części się z tym zgadzam, mysle ze w dużej części.
Oczywiście są związki i związki, ale niestety, mezczyzni są jacy są. Może i wystepuja cudowne okazy, ale nie ma co się łudzić że oni dopilnowaliby iui, leki, wizyty. To my kobiety dbamy o nich o siebie i wszystko. W kwestii iui bo nie mówie już o innych dziedzinach zycia.
Mój maz niby rusza się, uprawia sport, no ale wyniki sa jakie sa. Pocieszam się ze nie sa i tak najgorsze.
A jak ma być ciaza, będzie. Do tego chyba trzeba odrobinę szczęścia. -
Lunka na fragmentacji sie nie znam, ale pozostałe wyniki uważam ze sa dobre, w prawdzie morfologia tylko 3% ale przy takiej ilości całkowitej plemników to i tak dobrze wychodzi.
Myślisz ze warto robić badanie tej fragmentacji? Ostatnio sie nad tym zastanawiałam, nam nikt tego nie polecił ale czytałam o tym i zastanawiam sie czy warto? Piszesz ze niektórzy uważają to badanie za niepotrzebne wiec tym bardziej sie teraz waham...
Ylya, mój mąż jest idealnym przykładem ze suplementy jednak działają. Po zaledwie 2 miesiącach suplementacji (1x1 fertilman) ilośc w ejakulacie wzrosła z 43mln do 145mln , ruch postępowy z 15% do 23%. Po kolejnych 2 miesiącach (2x1 fertilman plus i 3x2 maca) plemników było juz 325mln i ruch postępowy 40%. Wiec porównując wyniki pierwsze z ostatnimi różnica jest OGROMNA. Mąż zmienił troche (ale nie jakoś drastycznie) styl życia - mniej pije , ńie popala, cześciej chodzi w luźnych dresach zamiast jeansach, komputer zawsze na stole nigdy na kolanach, odrobine lepsza dieta itd.Życie na pustyni📍Abu Dhabi
34 👩 🧔♂️31
2015-2017 - starania z ex: 17cs, 2 poronienia
2021 - powrót do starań po 4 latach przerwy
🌸 córeczka z 2cs 💛
2024 - starania o rodzeństwo
🌸 4cs - 20/11 ⏸️
17/01 - CRL 6,4 ♥️ 153bpm
Usg prenatalne prawidłowe, ryzyka niskie
czekamy na wyniki NIPT 🤞
12/02 - następna wizyta 🤞
-
Kuchcinka ristotnie zeczywiście przeliczając na rzeczywista ilość ruchlowych plemnikow nie wychodzi mało.
Ale jest zawód ze po tylu suplementach nie ma poprawy
Dlatego mąż dołyka co ma i koniec z suplementami.
U Was poprawa jest o kilkaset procent.
Mój jak zbadał nasienie po 5 mcach brania fertilman plus rok temu to było najgorsze ze wszystkich badan, a robił az 4.
Badanie fragmentacji nic nie zmieni w Waszym przypadku. WYnik pokaze ze może ciężej będzie zajść w ciaze. Poza tym nic u Was nie zmieni.
BO nie jest wyznacznikiem niczego, nie jest wskazaniem do in vitro sam w sobie.
Badania jest drogie wiec tym bardziej, to nie 5zł.Wojcinka lubi tę wiadomość
-
Kaśka28 wrote:hej dziewczyny...robilam test...oczywiscie negatyw...takze to by byl koniec przygody z IUI... zycze wam zeby wam sie jednak udawalo...
Ja juz stracilam wiare, nadzieje i sily...za duzo tego wsyztkiego...
w lutym mam miec laparo tak wiec zalicze druga laparoskopie.... i podejdziemy d in vitro...o ile bedziemy mieli takie szanse...zeby moc sobie powiedziec ze zrobilisy wszytko...ale ju nawet a to nie mam sily...no zobaczymy
zegnam sie tu z wami...
POWODZENIA
Przykro mi
Ale tak jak dziewczyny piszą - odpocznij i walcz dalej :*
W końcu musi się tobie udać!7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo, operacja -endometrioza głębokonaciekająca. -
Magot wrote:Witajcie,
dołączę do Was. Może jak powiem "głośno" to się uda Pierwsza inseminacja w zeszłym cyklu po stymulacji clo. Wczoraj kolejna IUI tym razem po podaniu ovitrelle. Trzymajcie kciuki. Ja za Was też trzymam!
PowodzeniaMagot lubi tę wiadomość
7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo, operacja -endometrioza głębokonaciekająca. -
Ylya wrote:My dziś po drugiej IUI, na pęcherzykach 24 i 31 mm, bez szans na "poprawkę" wieczorną ani jutrzejszą. Ostatnia IUI na pęcherzykach 19 mm nieudana. Dziś mój 13 dc. Dziwię się temu gigantowi na 31 mm, pewnie nic z niego nie będzie. Ale cała nadzieja w tym drugim... Cykl na letrozolu. U nas będzie do trzech razy sztuka... Potem, nie wiem...
Powodzenia
Oby dwie iui wystarczyły :*Ylya lubi tę wiadomość
7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo, operacja -endometrioza głębokonaciekająca. -
Mysza1986 jak się czujesz po laparo? Już wszystko ok?
PolaMinka u mnie mąż też jest silny, jeszcze się nie poddał temu wszystkiemu, ale byłoby to dla mnie ciężkie... Ja jestem emocjonalna, on siła spokoju....
Lunk_a dziwne że wyniki się nie poprawiły... Może potrzeba więcej czasu? Zresztą nie macie ich takich złych, uda się7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo, operacja -endometrioza głębokonaciekająca. -
anett96 wrote:Magot trzymam kciuki.
Mam pytanie,Czy ktoś tu prowadzi kalendarz?
Prowadzę tylko statystyki (procent udanych iui w miesiącu).
Ale chętnie oddam, możesz "poszerzyć"
02.11 Raja86 1/
02.11 monia 70 2/
03.11 ka_tarzyna 4/
10.11 Mysza1986 4/
14.11 Emlissilmee 1/
15.11 anett96 1/
17.11 Sylvi83:) 2/
17.11 Bridget 3/
17.11 Domcia23 1/
18.11 Polawola 1/
19.11 Asik84 1/
19.11 efta 2/
23.11 Kuchcinka 2/
23.11 asiak1985 3/
24.11 Sunny 3/
29.11 PolaMinka 3/
30.11 Kaśka28
06.12 MARTIII 4/
07.12 kipcia 2/
08.12 BitterSweetSymphony 1/
08.12 monika_85 1/
10.12 anett96 1/
13.12 Magot 2/
14.12 Ylya 2/
Powodzenia dziewczyny
A czy listopadowe dziewczyny mogłyby podać brakujące buźki?
7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo, operacja -endometrioza głębokonaciekająca. -
Ania pewnie że nie są te wyniki fatalne. Ilość jest przyzwoita. Tych 3 % bym się nawet nie czepiała. Ale poprawy nie ma. Ani w tych wynikach ani we fragmentacji
No ale co zrobić. Zdania nie zmieniamy. Działamy z iui. Jesli po lametcie owulacja będzie przed Świętami to w tym cyklu będzie iui. 23.12 to 13dc. Więc jest szansa że damy radę.Ylya, ania8306 lubią tę wiadomość
-
Z tym robieniem fragmentacji, to ja bym powiedziała tak: co zrobisz z wynikiem, jak np. będzie nieprawidłowy? Czy on zdecyduje o tym, że nie podejdziesz w takim wypadku do IUI i od razu zdecydujesz się na IVF? Przecież mówi się, że zapłodnienie jest możliwie, bo nie wszystkie będą miały nieprawidłową fragmentację... więc co do tego wniesie to badanie? Ważne jest, aby przed zrobieniem drogiego badania zastanowić się jakie dzięki niemu możesz podjąć decyzje, co badanie wniesie w Twoje dalsze działania... A jeżeli zastanawiasz się nad IVF, to tym bardziej nie ma chyba sensu robić.
Kuchcinka wrote:Lunka na fragmentacji sie nie znam, ale pozostałe wyniki uważam ze sa dobre, w prawdzie morfologia tylko 3% ale przy takiej ilości całkowitej plemników to i tak dobrze wychodzi.
Myślisz ze warto robić badanie tej fragmentacji? Ostatnio sie nad tym zastanawiałam, nam nikt tego nie polecił ale czytałam o tym i zastanawiam sie czy warto? Piszesz ze niektórzy uważają to badanie za niepotrzebne wiec tym bardziej sie teraz waham...
Ylya, mój mąż jest idealnym przykładem ze suplementy jednak działają. Po zaledwie 2 miesiącach suplementacji (1x1 fertilman) ilośc w ejakulacie wzrosła z 43mln do 145mln , ruch postępowy z 15% do 23%. Po kolejnych 2 miesiącach (2x1 fertilman plus i 3x2 maca) plemników było juz 325mln i ruch postępowy 40%. Wiec porównując wyniki pierwsze z ostatnimi różnica jest OGROMNA. Mąż zmienił troche (ale nie jakoś drastycznie) styl życia - mniej pije , ńie popala, cześciej chodzi w luźnych dresach zamiast jeansach, komputer zawsze na stole nigdy na kolanach, odrobine lepsza dieta itd.
07.2019 drugi naturalsik
10.2017 naturalsik
Mam 4❄️
4 IUI, 2IVF, 2 transfery, 3 poronienia
AMH 1,3, nasienie zmienne, fragmentacja 38% -
Lunk_a wrote:...
fragmentacja dna która moglaby być lepsza nadal jest 28%. Czyli kiepska. Opinie na temat tego badania sa rozne ale ja nie będę się w to zagłębiac. Podaję po prostu wyniki.
Lunk_o zdradź proszę jaki jest koszt fragmentacji. Lekarz nam zlecił, żeby zrobić ale wciąż się zastanawiam czy warto..Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 grudnia 2016, 10:35
-
Kuchcinka wrote:Ylya, mój mąż jest idealnym przykładem ze suplementy jednak działają. Po zaledwie 2 miesiącach suplementacji (1x1 fertilman) ilośc w ejakulacie wzrosła z 43mln do 145mln , ruch postępowy z 15% do 23%. Po kolejnych 2 miesiącach (2x1 fertilman plus i 3x2 maca) plemników było juz 325mln i ruch postępowy 40%. Wiec porównując wyniki pierwsze z ostatnimi różnica jest OGROMNA. Mąż zmienił troche (ale nie jakoś drastycznie) styl życia - mniej pije , ńie popala, cześciej chodzi w luźnych dresach zamiast jeansach, komputer zawsze na stole nigdy na kolanach, odrobine lepsza dieta itd.
Kuchcinka, Twój przykład miałam miedzy innymi na myśli pisząc, że są na ovf dziewczyny, które skutecznie wysuplementowały mężów
Ja mam jeszcze nową wątpliwość, co do tych wyników nasienia. Otóż uważam po ostatnich doświadczeniach, że niestety jedno badanie jest niemiarodajne. Żeby mieć faktyczny obraz, jak sprawa się ma, trzeba by chyba zrobić 2-3 badania w odstępach niewielkich i wyciągnąć średnią. Mój zrobił badanie rozszerzone (z DNA i ROS) w październiku 2014 r. Był wtedy w trakcie długiej i ciężkiej choroby mięśni. Wyniki wyszły takie sobie, ale nie tragiczne. Po dwóch latach oddawał nasienie do IUI (październik 2016) i wynik z protokołu był o niebo lepszy (ilość, koncentracja i ruch). Oczywiście zero suplementacji. Tyle, że zdrowy był jak rydz i w piłkę gra regularnie. Do drugiej IUI podeszliśmy teraz (grudzień 2016) i na protokole wyniki o połowę słabsze, niż w październiku! Tylko ruch taki sam, ale ilość i koncentracja - połowa. No więc co to daje taki jeden wynik? Jak widać, wiele zależy od dnia, od stanu faceta w dniu, w którym oddaje nasienie. U nas teraz odbywało się to w absolutnym stresie organizacyjnym, przesuwane trzy razy w te i we wte, bo tego dnia działo się u nas rodzinno-zawodowe pandemonium. I może dlatego taki wynik. Nie wiem. Przestaję się tym przejmować, bo nie mam na to wpływu.hashi, mthfr a1298 c, (*) 16.X.14 5/6tc, IUI 19 X 2016 , IUI 14 XII 2016 synek Dawid urodzony 9.9.2017