Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja nasieniem dawcy w Angelius Provita
Odpowiedz

Inseminacja nasieniem dawcy w Angelius Provita

Oceń ten wątek:
  • Nusieńka Przyjaciółka
    Postów: 165 38

    Wysłany: 25 lutego 2018, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Figulina, mocno trzymam kciuki zatem za pozytywny wynik. Tak jakoś mam przeczucie, że Ci się udało. Ja już po wizycie u Pani dr. Ostatnio zrobiłam też badanie kwasu foliowego i wyszło, że mam podwyższony. Strasznie mnie to zmartwiło. Musiałam odstawić kwas foliowy, który dotąd brałam. Zakupiłam teraz Foliany. Ponadto asekuracyjnie dostałam od Pani dr Acard. Od czwartku biorę zastrzyki tj. Puregon 50 i we wtorek zobaczymy, czy wszystko jest w porządku i kiedy inseminacja. Jutro myślami będę z Tobą i wierzę, że to będzie radosny dzień.

    Lusia2008
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 548

    Wysłany: 6 marca 2018, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nusieńka, bardzo dziękuję za kciuki przydały się bo trzecie podejście się udało :)
    tzn. nie chcę zapeszać - na pierwszej wizycie u Pani dr wszystko było ok. ale 15 marca czeka nas wizyta serduszkowa, więc stres jest i to niemały. Tak do 12 tygodnia zwykle jest największe ryzyko, że coś może pójść nie tak, ale staram się być dobrej myśli.

    Jak tam Twoje pęcherzyki, jesteś już po inseminacji? Mam nadzieję, że wszystko poszło dobrze? Trzymam kciuki, aby u Ciebie ten trzeci raz był szczęśliwy. U mnie Puregon się sprawdził, więc mam nadzieję, że u Ciebie także :)

    Ania_84 lubi tę wiadomość

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • Nusieńka Przyjaciółka
    Postów: 165 38

    Wysłany: 6 marca 2018, 23:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Figulina, Kochana jak ja się cieszę!!!!! Hurrrrraaaa!!!! Rozumiem Cię, cała ta ciąża to będzie stres....kolejne etapy, najpierw beta, potem jej przyrost, potem serduszko, badania prenatalne itd. Musisz pewnie jeszcze znaleźć lekarza, który poprowadzi ciążę. Szkoda, że Pani Doktor nie prowadzi ciąż, byłoby raźniej. Ja inseminację miałam w sobotę, były dwa pęcherzyki dominujące, takie po 20 mm . Zabieg odbył się na pęcherzykach, które jeszcze nie pękły. W poniedziałek miałam wizytę, żeby sprawdzić czy popękały. Teraz duphaston i pozostaje czekać. Betę mam zrobić 19 marca. Dobrze, że Ty już masz to za sobą. Teraz odpoczywaj sobie, nie stresuj się, będzie na pewno wszystko w porządku!!!!!

    Lusia2008
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 548

    Wysłany: 14 marca 2018, 01:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nusieńka, jak ta samopoczucie po inseminacji? Masz pod pewnymi względami podobnie do mnie - też miałam dwa pęcherzyki, były o podobnej wielkości - jeden 19 drugi 21 mm, też inseminacja na niepękniętym i, co może ma mniejsze znaczenie, też w sobotę :)

    W okolicach 19 marca będę mocno trzymać kciuki, musi być do 3 razy sztuka :)

    Ja do prowadzenia ciąży wybrałam dr Janosz też z Angeliusa, dużo dziewczyn ją polecało. Doktor Paliga sugerowała, które szpitale są najlepsze do porodu (takie, które mają trzeci stopień referencyjności, bo one są przygotowane na ewentualne problemy z maluszkami (w szpitalach o niższych stopniach, w przypadku jakichś problemów, dziecko jest transportowane do innego szpitala), ten w Bytomiu miał kiedyś różne opinie, ale w 2016 roku oddano do użytku bardzo nowoczesny blok, z super wyposażeniem i dr Paliga mówiła, że poleca. A do tego tam na położnictwie pracuje dr Janosz.

    Daj koniecznie znać jak tam się masz, no i oczywiście napisz jak beta, gdy już będziesz wiedzieć :)

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 548

    Wysłany: 20 marca 2018, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nusieńka i jak tam, robiłaś już betę? :) Trzymam nadal bardzo mocno kciuki :)

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • Nusieńka Przyjaciółka
    Postów: 165 38

    Wysłany: 20 marca 2018, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Kochana. Tak, tak robiłam i niestety negatywna. Strasznie smutno mi się wczoraj zrobiło. Dzisiaj jest już odrobinę lepiej. Jakoś tak nie nastawiałam się na pozytywny wynik, ale jak zobaczyłam w pracy wynik to zabolało. Ta przerwa sprawiła, że trochę bardziej się tym wszystkim stresowałam, tak jak za pierwszym razem... No i zabieg przeprowadzał dr Orliński, tak jak u Ciebie kiedyś, co mnie dodatkowo trochę zestresowało (nasza Pani dr była na konferencji akurat). W czwartek idę na wizytę i pewnie spróbujemy jeszcze raz, taki przynajmniej był plan. Potem to już chyba tylko in vitro, a może przed nim immunologia, co mnie przeraża, bo odłoży się to w czasie. Najważniejsze, że Ty już masz to za sobą. Jutro zrobię sobie też badania tarczycy, bo ostatnio przed zabiegiem mnie robiłam i może coś tam jest nie tak. Spróbuję też teraz nie jeść laktozy i glutenu, bo to też może żle wpływać. No zobaczymy jak będzie. Dam Ci znać co powie Pani Doktor.

    Lusia2008
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 548

    Wysłany: 25 marca 2018, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze Nusieńka tak mi przykro. Naprawę szczerze Ci kibicowałam, taką miałam nadzieję, że to trzecie podejście będzie szczęśliwe. A jak teraz wygląda sytuacja, masz już plan działania? U mnie od razu po inseminacji Pani doktor powiedziała, że jeśli się nie uda, to 3 nieudana inseminacja jest dla niej wskazaniem do poszerzenia diagnostyki i wtedy miałabym udać się do immunologa. Ale z tego, co mówisz u Ciebie ten temat byłyby poruszany dopiero po czwartym podejściu.

    Mam nadzieję, że ten cykl będzie szczęśliwy - inaczej być nie może :)

    Przepraszam, że nie odpisałam od raz, ale miałam małe przeboje. Już na ostatniej wizycie u dr Paligi miałam stwierdzonego małego krwiaka, ale P doktor powiedziała, że jest tak umiejscowiony, że nie zagraża maluchowi. Wtedy miałam brązowe plamienia, dostałam końską dawkę progesteronu (duphaston i luteina). Przez dwa tygodnie wszystko było ok. ale pod koniec tygodnia nagle zaczęłam krwawić (tym razem była to żywa krew nie brązowe plamienie). Trafiłam do szpitala, na szczęście wszystko jest dobrze, krwawienie było spowodowane tym nieszczęsnym krwiakiem, który się jeszcze nie wchłonął. Musiałam zostać w szpitalu, ale już na szczęście mnie wypisali. Póki co krwawienie ustało. Oby więcej się nie powtórzyło, bo nie chcę więcej przeżywać takiego stresu.

    Daj znać jak tam wizyta. Trzymam bezustannie kciuki :)

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 548

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 01:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nusieńka co tam u Ciebie słychać, jakieś dobre wieści? Ostatnim razem pisałaś, że prawdopodobnie będziesz podchodzić do czwartej inseminacji i później już nie rozmawiałyśmy, więc nie wiem jak to wszystko się rozstrzygnęło?

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • Nusieńka Przyjaciółka
    Postów: 165 38

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Figulina, witaj Kochana. Podczas ostatniej wizyty Pani dr zaraz zasugerowała, że zaczynamy imunnologię. Wtedy jeszcze namawialiśmy Panią Dr. na kolejną inseminację i nawet się zgodziła, choć opornie. Po powrocie do domu jednak stwierdziliśmy, że poczekamy. Do dr Paśnika umówiona jestem na 24.04. Zrobiłam już sobie większość badań. Wydałam już ok. 2.500 zł. Chciałbym źeby już coś nam powiedział. Boję się tej wizyty strasznie, ewentualnych szczepień. Tak się cieszę, że Tobie się chociaż udało. Jak się w ogóle czujesz?

    Lusia2008
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 548

    Wysłany: 8 maja 2018, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nusieńko przepraszam Cię, że nie odpowiadałam do tej pory, ale mimo L4 miałam ostatnio sporo na głowie. Widziałam Twój post na Angeliusowym wątku, czyli już masz za sobą diagnozę u doc. Paśnika i plan działania. Zdaję sobie sprawę z tego, że takie badania to duży koszt i teraz kilka "straconych" miesięcy, ale to dobrze, ze dr Paliga nie idzie takim tokiem jak niektórzy lekarze, że zakłada wykonanie wszystkich możliwych inseminacji, a dopiero później poszerza diagnostykę. U mnie od razu była mowa o tym, że jeśli 3 się nie powiodą, wtedy należy zbadać immunologię. Dobrze, że wiesz już na czym stoisz. Jesteś bardzo waleczna i jestem pewna, że już niedługo Twoja determinacja zaowocuje pozytywną betą :) Z całego serca Ci tego życzę i mocno zaciskam kciuki. Fajnie, że napisałaś na tamtym wątku, dziewczyny są bardzo pomocne. Poza tym dobrze porozmawiać z kimś, kto zna klinikę i naszą Panią doktor.

    U mnie bywa bardzo różnie. Praktycznie od 6 tc borykałam się z krwiakiem na macicy, zdarzały się krwawienia, był oczywiście duży stres. Musiałam dużo leżeć, brać masę leków. Opłaciło się, bo wczoraj usłyszałam, że krwiaka już nie ma. Jednak nie może być zbyt kolorowo, bo teraz okazuje się, że muszę "popracować" nad łożyskiem, bo jest przodujące. Niby jest spora szansa, że się podniesie, bo to wczesny etap, ale czytałam wiele historii, w których to się nie udało. Wiązało się to z pobytem w szpitalu po 30 tc i opanowywaniem częstych krwawień. Bardzo się tego boję. Oczywiście od nowa mam przykaz leżenia. Wiem, że nie powinnam narzekać, ale czasem jestem zmęczona psychicznie tym wszystkim. Staram się myśleć optymistycznie, ale przychodzi mi to z dużym trudem.

    Oby ta zła passa nam obu jak najszybciej minęła. Daj znać jak się czujesz i ile czasu Pani dr przewiduje na leczenie immunologii :)

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
‹‹ 2 3 4 5 6
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego