Forum Starając się z pomocą medyczną INSEMINACJA - SPOSÓB NA ZAJŚCIE W CIĄŻE
Odpowiedz

INSEMINACJA - SPOSÓB NA ZAJŚCIE W CIĄŻE

Oceń ten wątek:
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 548

    Wysłany: 16 stycznia 2018, 00:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie po przerwie, jestem po 2 inseminacji, którą miałam 09.01. Nie nastawiam się optymistycznie, ale czekam na efekt. Jest jeszcze ktoś z pozytywnym finałem przeprowadzonej inseminacji? :)

    Sysunia89 lubi tę wiadomość

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • Motylek1313 Autorytet
    Postów: 1413 554

    Wysłany: 19 stycznia 2018, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej.
    Ja jestem po pierwszej inseminacji - 18/1 czyli świeżutka sprawa.
    Pani Dr z Novum mówiła, że za pierwszym razem rzadko się udaje, ale jesteśmy dobrej myśli. Walczymy o maluszka od 2.5 roku, ja mam 37 lat i wiem że czas nam się niestety kończy.
    Nasienie na początku było kiepskie, ale po suplementacji Permen Repro plus odpowiednia dieta i odstawienie alko znacznie się poprawiło:-)
    Teraz najgorszy etap tego wszystkiego czyli czekanie, a cierpliwość nie jest moją mocna stroną tym bardziej gdy potwornie mi zależy.
    Tyle rozczarowań już było, że boje się kolejnego.
    Macie jakieś sposoby na przeczekanie i nie myślenie?

    Norwegian_forest lubi tę wiadomość

    3jvzzbmhlt3lv9mr.png
  • Pyszka Debiutantka
    Postów: 13 0

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie. Jutro zaczynam stymulację Lametta i w lutym mam mieć inseminacje. Pierwsza w życiu. Staram się już 20 miesięcy i nic. W tym 8 miesięcy na stymulacji. Jestem ciekawa czemu zdarza się, ze za pierwszym podejściem inseminscji jednak nie wychodzi ciąża?

  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 548

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 01:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Motylek1313 wrote:
    Hej.
    Ja jestem po pierwszej inseminacji - 18/1 czyli świeżutka sprawa.
    Pani Dr z Novum mówiła, że za pierwszym razem rzadko się udaje, ale jesteśmy dobrej myśli. Walczymy o maluszka od 2.5 roku, ja mam 37 lat i wiem że czas nam się niestety kończy.
    Nasienie na początku było kiepskie, ale po suplementacji Permen Repro plus odpowiednia dieta i odstawienie alko znacznie się poprawiło:-)
    Teraz najgorszy etap tego wszystkiego czyli czekanie, a cierpliwość nie jest moją mocna stroną tym bardziej gdy potwornie mi zależy.
    Tyle rozczarowań już było, że boje się kolejnego.
    Macie jakieś sposoby na przeczekanie i nie myślenie?


    Niestety jedne co mogę doradzić, to zajęcie głowy czymś innym, bo chyba rozsądniejszego sposobu nie ma :) Wiem, że łatwo powiedzieć. Którego testujesz i jak w ogóle się czujesz?

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 548

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 01:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pyszka wrote:
    Witajcie. Jutro zaczynam stymulację Lametta i w lutym mam mieć inseminacje. Pierwsza w życiu. Staram się już 20 miesięcy i nic. W tym 8 miesięcy na stymulacji. Jestem ciekawa czemu zdarza się, ze za pierwszym podejściem inseminscji jednak nie wychodzi ciąża?


    Ja byłam stymulowana Lamettą przez kilka miesięcy, teraz jestem na gonadotropinach. Trzymam kciuki za powodzenie stymulacji :).

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 27 stycznia 2018, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pyszka wrote:
    Witajcie. Jutro zaczynam stymulację Lametta i w lutym mam mieć inseminacje. Pierwsza w życiu. Staram się już 20 miesięcy i nic. W tym 8 miesięcy na stymulacji. Jestem ciekawa czemu zdarza się, ze za pierwszym podejściem inseminscji jednak nie wychodzi ciąża?
    Tak się czasami zdarza. Zdrowym parą starajacym się o dziecko też często nie udaje się za 1 razem. Na zajście w ciążę składa się całe mnóstwo czynników, wystarczy że gdzieś coś pójdzie nie tak i już dupa :/ chociaż patrząc na rodziny patologiczne z gromadka dzieci to ciężko w to uwierzyć... :/ trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny podchodzące do IUI i za te oczekujące na wynik && :) powodzenia !

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • Lenka9419 Autorytet
    Postów: 298 194

    Wysłany: 29 stycznia 2018, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie, od dawna śledzę Wasze wpisy. Chciałam sie podzielić swoją historią. Staramy się z mężem od 2 lat o dzidziusia. Niestety, mąż nie może mieć dzieci wiec zdecydowalismy się na inseminacje Aid.
    1 inseminacja 15 stycznia, 10dpo beta 1.55, dzostaje 14 dpo beta spadła do 0.35 . Także nic z tego.
    Czekamy na kolejną próbę :-(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 stycznia 2018, 14:01

    p19uyx8d3qd4ul30.png
  • Anecia666 Koleżanka
    Postów: 143 12

    Wysłany: 31 stycznia 2018, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenka9419 a do jakiej kliniki chodzicie? Macie jakiś plan leczenia dalszy? :) Witaj w naszym gronie!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 stycznia 2018, 10:21

    2016:
    Starania naturalne.
    Badanie nasienia męża - Azospermia ;/
    Działamy.
    2017
    Przygotowanie do ivf w Invimedzie
  • Myszaka76 Ekspertka
    Postów: 412 63

    Wysłany: 31 stycznia 2018, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej!!!! O co chodzi z dostaniem 5 tysięcy na ivf w Warszawie? Trzeba mieszkać dwa lata w stolicy a są jeszcze jakieś wymagania?

    2x1nxuun6jmzurfc.png

    Hashi i PCO - Grudzień 2016
    Invimed pierwsza wizyta - Marzec 2017
    Insulinooporność i słabe wyniki nasienia - Kwiecień 2017


    Łykam euthyrox i metforminę!
  • Lenka9419 Autorytet
    Postów: 298 194

    Wysłany: 31 stycznia 2018, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anecia666 do Medart w Poznaniu. Nie zaprzstajemy starań, czekamy na @ i kolejna próba inseminacji. :-)

    p19uyx8d3qd4ul30.png
  • Wszystko będzie dobrze Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć :)
    Zalogowałam się na forum, bo jestem po udanej IUI i chcę, żebyście dziewczyny się nie poddawały. Mało tu wpisów o udanych zabiegach, każda szczęściara zajmuje się pewnie sobą :) a też szukałam "objawów' itd. i mało tego było :/ To była moja 3 IUI (1 we wrześniu 2017, 2 w listopadzie 2017 i 3 w marcu 2018). Obecnie 8tc :) ja w każdym cyklu prowadziłam sobie "zestawienie objawów" dzień po dniu, wiec dość szybko zauważyłam odbiegniecie od normy i już 9 dni po IUI wiedziałam, że jest dobrze. 10dpi beta 34 i ładnie wzrastała co 48h. Trzymam kciuki!!!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 kwietnia 2018, 08:22

  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3423

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszystko będzie dobrze wrote:
    Cześć :)
    Zalogowałam się na forum, bo jestem po udanej IUI i chcę, żebyście dziewczyny się nie poddawały. Mało tu wpisów o udanych zabiegach, każda szczęściara zajmuje się pewnie sobą :) a też szukałam "objawów' itd. i mało tego było :/ To była moja 3 IUI (1 we wrześniu 2017, 2 w listopadzie 2017 i 3 w marcu 2018). Obecnie 8tc :) ja w każdym cyklu prowadziłam sobie "zestawienie objawów" dzień po dniu, wiec dość szybko zauważyłam odbiegniecie od normy i już 9 dni po IUI wiedziałam, że jest dobrze. 10dpi beta 34 i ładnie wzrastała co 48h. Trzymam kciuki!!!
    Wszystkie dziewczyny przeniosły się na wątek Inseminacja 2018 i tam już jest więcej powodzen ;)
    Gratuluję :)
    Jakie to miałaś objawy od 9dp IUI?

    Koniec starań
  • Wszystko będzie dobrze Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za info :) i dziękuję za gratki :) przede wszystkim to szyjka tym razem była cały czas rozpulchniona (od 6dpi i tu już miałam nadzieję) , a we wcześniejszych cyklach cały czas twarda - to taki pierwszy objaw co zauważyłam, potem od 9 dnia doszły żyłki na piersiach i poleciałam na betę. Temperaturę mierzyłam, ale nie miałam żadnych skoków - a spadek u mnie następował parę - paręnaście godzin przed @ . Na bóle nie zwracałam uwagi bo one to akurat podobne bardzo do tych przed @

‹‹ 20 21 22 23 24
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie kalendarza owulacji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego