Forum Starając się z pomocą medyczną Invicta Gdańsk - Ktoś coś ?
Odpowiedz

Invicta Gdańsk - Ktoś coś ?

Oceń ten wątek:
  • Destiny80 Autorytet
    Postów: 309 134

    Wysłany: 17 października 2016, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czara wrote:
    My zastanawiamy się nad zmianą kliniki. Najpierw konsultacja u lekarza z Wrzeszcza (czytałam, że jest b. dobry) i ponowne badania nasienia. Jeśli potwierdzi to co pani doktor z kliniki, podchodzimy do in vitro. Odwiedzimy jeszcze kliniki w Gdyni. Wydaje mi się, ze invicta ma wysokie ceny, zwłaszcza in vitro z badaniami genetycznymi - ponad 20 tys, plus leki.

    Niestety zasmuciło mnie, że nie chce im się nas leczyć. Lekarka wyszła z założenia, że wyniki męża są złe i tylko in vitro. Jest bardzo miła, bardzo konkretna, ale jednak chcemy zasięgnąć porady u innego lekarza.

    Przed pierwszą wizytą zrób ten pierwszy panel badań hormonalnych, a mąż niech zrobi komputerowe badanie nasienia. Doktor już będzie miała się do czego odnieść na wizycie.
    Dziękuję Czara.Pozdrawiam

    Konktretne starania od 2015
    2 wczesne straty
    2017 In Vitro -niestety bez skutku
    AMH -1
    2018 In Vitro KD klapa:(
    2019 Badanie gdzie leży problem..
    Kir AA totalny brak kirów implantacyjnych
    Komórki nk
    Mąż Hla C C1
  • llallka Autorytet
    Postów: 738 523

    Wysłany: 18 października 2016, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Destiny80 wrote:
    To wspaniale ze Wam się udało.Dzieki za info.A powiedz Mi proszę czy te wszystkie badania z panelu to 3 dc należy wykonać?I muszę wcześniej zadzwonić do labolatorium i umówić się na nie?Zamierzamy też zrobić kariotyp.
    Witaj, jeśli masz na myśli panel hormonalny, to nie musisz się na niego umawiać i możesz go zrobić w dowolnym dniu cyklu- podobnie zresztą jak i kariotyp. Przychodzisz, płacisz i do laboratorium.

    Destiny80 lubi tę wiadomość

    nzjdyx8dfh9ywefg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2016, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli myślisz o kariotypie, to może od razu zróbcie też mutacje.

  • Destiny80 Autorytet
    Postów: 309 134

    Wysłany: 23 października 2016, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A orientujesz siē jaka jest cena tych Mutacji?

    Konktretne starania od 2015
    2 wczesne straty
    2017 In Vitro -niestety bez skutku
    AMH -1
    2018 In Vitro KD klapa:(
    2019 Badanie gdzie leży problem..
    Kir AA totalny brak kirów implantacyjnych
    Komórki nk
    Mąż Hla C C1
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 października 2016, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    500 zł za osobę :(

  • Kubana Debiutantka
    Postów: 6 1

    Wysłany: 6 marca 2018, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czara, akurat tez się leczylam w invicie i aktualnie jestem już w polowie ciazy :) byliśmy z partnerem zadowoleni :)

  • Ruda_Maja Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 6 marca 2018, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a dziewczyny, czy ktoras korzystala z dofinansowania???

    Staramy się.!
  • Basia83 Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 6 marca 2018, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    RUDA MAJA ja jeszcze nie, ale przebrnelam chyba caly internet o tym haha. Ogolnie to jest tak ze finasuje się trzy proby po 5 tysi, oczywiście musisz tam spelniac okreslone warunki, czyli tam wiek 20-40, AMH musi być w jakies normie, duzo by mówic, ale na stronie maja tam opisane całkiem niezle.

    Basia83
  • Kasia8805 Ekspertka
    Postów: 257 86

    Wysłany: 6 listopada 2018, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć. Jesteśmy umówieni na wizytę 12 listopada. Jestem coraz bardziej przerażona. Może macie jakieś opinie o dr Szczyptańskiej? Opinii sporo w necie ale w zasadzie takich sprzed kilku lat.
    Mamy jedną córeczkę, ciąża naturalna, stymulowana clo. Julka ma niebawem 8 lat. My od 7 staramy się o rodzeństwo dla niej. W 2014 r lekarz poruszył z nami temat kliniki ale dopiero teraz ruszamy. Proszę o jakieś świeże opinie.

    19.12.2019 IUI :(
    03.01.2019 długi protokół start :)
    08.02.2019 punkcja 24 komórki jajowe- brak zarodków
    co dalej?
    "Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma swoją nazwę. Nazywamy je nadzieją."
    Ponad 7 lat starań o drugie dziecko.
    19.11.2010 największe szczęście Julka :)
  • Aurelia_12345 Debiutantka
    Postów: 12 4

    Wysłany: 7 listopada 2018, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem nowa na forum, bo podobnie jak Ty staram się o drugie dziecko. Pierwszy synek jest z nami dzięki in vitro w 2014 roku. U nas jest czynnik męski.
    Leczyłam się u prof. Łukaszuka w Invicta w Gdańsku. Właściwie znam tylko tą Klinikę, bo nie korzystałam z usług innych. O Szczyptańskiej słyszałam, że jest dobra, podobno sympatyczna. Ale chętnie posłucham opinii jak już odbędziesz wizytę;)

  • Kasia8805 Ekspertka
    Postów: 257 86

    Wysłany: 7 listopada 2018, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A powiedz jak długo od diagnostyki do transweru? U nas też czynnik męski poza tym u mnie niewielka endometrioza, usunięte dwa niewielkie ogniska podczas laparoskopii, jajowody drożne, owulację ok. Marzę o tym aby się udało, chciałabym być już po wizycie i wiedzieć co dalej... Eh... Tyle lat miałam cierpliwość a teraz jak już się zdecydowaliśmy chciałbym aby wszystko poszło szybko ...

    19.12.2019 IUI :(
    03.01.2019 długi protokół start :)
    08.02.2019 punkcja 24 komórki jajowe- brak zarodków
    co dalej?
    "Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma swoją nazwę. Nazywamy je nadzieją."
    Ponad 7 lat starań o drugie dziecko.
    19.11.2010 największe szczęście Julka :)
  • Aurelia_12345 Debiutantka
    Postów: 12 4

    Wysłany: 8 listopada 2018, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Od zdiagnozowania, że jest problem u męża z plemnikami do udanego transferu ( miałam 2) minęło jakieś pół roku, czyli w miarę szybko poszło.
    U męża były generalnie słabe parametry nasienia, robiliśmy szereg badań, chyba jakaś fragmentacja DNA była też robiona. Pamiętam, że przy zabiegu korzystaliśmy z metody FAMSI.
    Spokojnie, będzie dobrze! Trzeba być dobrej myśli. Zobaczymy jak będzie teraz u nas, bo naturalnie, niestety, nie wychodzi;////

  • Kasia8805 Ekspertka
    Postów: 257 86

    Wysłany: 8 listopada 2018, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś dzwoniłam do kliniki potwierdzić czy napewno pracują 12 po tych zawirowaniach ostatnich to miałam już wątpliwości. Ale na szczęście pracują. Na wtorek umówiłam Męża na badania poza tym zrobimy od razu badania jakie zaleci dr. Miałam nadzieję że ten tydzień szybko zleci ale mam poczucie że strasznie się ciągnie... A Wy kiedy macie wizytę? Coś już umówione???

    19.12.2019 IUI :(
    03.01.2019 długi protokół start :)
    08.02.2019 punkcja 24 komórki jajowe- brak zarodków
    co dalej?
    "Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma swoją nazwę. Nazywamy je nadzieją."
    Ponad 7 lat starań o drugie dziecko.
    19.11.2010 największe szczęście Julka :)
  • Aurelia_12345 Debiutantka
    Postów: 12 4

    Wysłany: 12 listopada 2018, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My się jeszcze nie umówiliśmy. Muszę się w końcu ogarnąć i zadzwonić... A w ogóle to chyba w Invicta mają teraz pierwszą bezpłatną wizytę? Kiedyś Invimed też coś takiego miał. Nie wiem nawet jak teraz jest. Jak sobie przypomnę te wszystkie badania, chodzenia do Kliniki to jakoś nie mogę się zabrać. Ale jak pomyślę o drugim maluszku to zaraz motywacja rośnie:)

    Opowiedz jak było u tej całej Szczyptańskiej?

  • Kasia8805 Ekspertka
    Postów: 257 86

    Wysłany: 14 listopada 2018, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani dr zrobiła na nas bardzo dobre wrażenie. Zaleciła mnóstwo badań i szczerse mówiąc nie spodziewałam się zostawiać aż tyle kasy w laboratorium jak na jeden raz

    19.12.2019 IUI :(
    03.01.2019 długi protokół start :)
    08.02.2019 punkcja 24 komórki jajowe- brak zarodków
    co dalej?
    "Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma swoją nazwę. Nazywamy je nadzieją."
    Ponad 7 lat starań o drugie dziecko.
    19.11.2010 największe szczęście Julka :)
  • Aurelia_12345 Debiutantka
    Postów: 12 4

    Wysłany: 15 listopada 2018, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To pewnie dopiero początek jeśli chodzi o wydatki;(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 listopada 2018, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jakby co to też uczęszczam do invicta.. jestem po jednej pełnej procedurze :)

  • Kasia8805 Ekspertka
    Postów: 257 86

    Wysłany: 15 listopada 2018, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dopiero zauważyłam że ucięlo mi kawałek wczorajszego posta;(
    Kate do jakiego lekarza trafiliście? Jakie rezultat? Jeśli możesz opisz jak to dokładnie u Was wyglądało. My puki co zrobiliśmy badania i czekamy na wyniki. AMH mam 3,41 więc z tego co wyczytałam ok. Poza tym hormony też ok. U męża te wyniki które są też są ok. Na genetyczne będziemy jeszcze chwilkę czekać. Ogólnie u nas problem z nasieniem. U mnie podobno ok. Chciałabym podejść do procedury już w grudniu ale nie wiem czy przez Święta nie trzeba będzie przełożyć na styczeń. Jakoś nie biorę opcji pod uwagę że może być coś na tyle nie tak że nie będzie można podejść do procedury. Może to źle ale jestem przepełniona nadzieja

    19.12.2019 IUI :(
    03.01.2019 długi protokół start :)
    08.02.2019 punkcja 24 komórki jajowe- brak zarodków
    co dalej?
    "Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma swoją nazwę. Nazywamy je nadzieją."
    Ponad 7 lat starań o drugie dziecko.
    19.11.2010 największe szczęście Julka :)
  • Kasia8805 Ekspertka
    Postów: 257 86

    Wysłany: 15 listopada 2018, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z najbliższą @ zaczynam antykoncepty i kolejna wizyta w klinice 7 grudnia. Wtedy mamy ustalić plan działania. Ja powinnam być wtedy w okolicach 20 dnia cyklu.

    19.12.2019 IUI :(
    03.01.2019 długi protokół start :)
    08.02.2019 punkcja 24 komórki jajowe- brak zarodków
    co dalej?
    "Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma swoją nazwę. Nazywamy je nadzieją."
    Ponad 7 lat starań o drugie dziecko.
    19.11.2010 największe szczęście Julka :)
  • Bruised Autorytet
    Postów: 1663 1813

    Wysłany: 15 listopada 2018, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aurelia_12345 wrote:
    To pewnie dopiero początek jeśli chodzi o wydatki;(
    Niestety, wydatki się nie kończą :(

    2fwa90bv4jvg5ds3.png

    Starania od marca 2016

    PICSI nr 1 - 3 zarodki, 3 nieudane transfery :(
    PICSI nr 2 - 6 śnieżynek, 3 nieudane transfery :(
    PICSI nr 3 - ❄❄❄
    27.08. - 3.1.1.
    5dpt - beta-HCG 25,8; 7dpt - 71; 11dpt - 669; 15dpt - 5420; 18dpt - 14301, 19dpt - USG - 1,5mm szczęścia, 30dpt <3
‹‹ 7 8 9 10 11 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego