Forum Starając się z pomocą medyczną INVIMED Katowice
Odpowiedz

INVIMED Katowice

Oceń ten wątek:
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 20 sierpnia 2018, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maruda wow ale beta! :D to teraz chyba już czekamy na info o 2 serduszkach :)


    Justi przykro mi bardzo z powodu taty :(
    Co do Twojego badania echh u mnie też dopiero histopato endometrium wykazało nieprawidłowości :/ Ojj jaka byłam wściekła, że 3 procedury IUI poszły na marne. Jutro idę na histeroskopie do szpitala i będą mi to polipowate endo usuwać i jakieś zrosty, jestem na antykach do tego. No y odpoczywam, ale źle je znoszę, jestem mega nerwowa, mam co chwilę plamienia i bóle brzucha jak przy @. No nic, jutro się dowiem jak długo mam je jeszcze brać
    Trzymam kciuki za Twoje leczenie i sukces :)

    Koniec starań
  • maruda34 Autorytet
    Postów: 482 149

    Wysłany: 20 sierpnia 2018, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Maruda wow ale beta! :D to teraz chyba już czekamy na info o 2 serduszkach :)


    Justi przykro mi bardzo z powodu taty :(
    Co do Twojego badania echh u mnie też dopiero histopato endometrium wykazało nieprawidłowości :/ Ojj jaka byłam wściekła, że 3 procedury IUI poszły na marne. Jutro idę na histeroskopie do szpitala i będą mi to polipowate endo usuwać i jakieś zrosty, jestem na antykach do tego. No y odpoczywam, ale źle je znoszę, jestem mega nerwowa, mam co chwilę plamienia i bóle brzucha jak przy @. No nic, jutro się dowiem jak długo mam je jeszcze brać
    Trzymam kciuki za Twoje leczenie i sukces :)

    Daj Boze to jedno zdrowe i szczesliwie donoszone przez 9 mcy...ale co ma byc to bedzie. Z kazdej ilosci bedziemt sie cieszyc :-)

    Selina lubi tę wiadomość

  • Ambriel Autorytet
    Postów: 1329 878

    Wysłany: 20 sierpnia 2018, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Maruda wow ale beta! :D to teraz chyba już czekamy na info o 2 serduszkach :)


    Justi przykro mi bardzo z powodu taty :(
    Co do Twojego badania echh u mnie też dopiero histopato endometrium wykazało nieprawidłowości :/ Ojj jaka byłam wściekła, że 3 procedury IUI poszły na marne. Jutro idę na histeroskopie do szpitala i będą mi to polipowate endo usuwać i jakieś zrosty, jestem na antykach do tego. No y odpoczywam, ale źle je znoszę, jestem mega nerwowa, mam co chwilę plamienia i bóle brzucha jak przy @. No nic, jutro się dowiem jak długo mam je jeszcze brać
    Trzymam kciuki za Twoje leczenie i sukces :)
    Selina kochana strasznie mi przykro.Oby tylko to leczenie okazało się skuteczne i dalej do boju.Musisz to przetrwać kochana, poprawią to i musi się udać.Mocno trzymam kciuki.

    maruda34 pięknie jest :) rośnijcie zdrowo.

    16ud3e3kawcg16cq.png
    36 lat
    5 lat starań
    endometrioza I stopień, hiperprolaktynemia, MTHFR C677 T hetero PAI I hetero immunologia
    3x IUI nie udane
    09.2019 start IV
  • JustiJusti Autorytet
    Postów: 621 215

    Wysłany: 20 sierpnia 2018, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Maruda wow ale beta! :D to teraz chyba już czekamy na info o 2 serduszkach :)


    Justi przykro mi bardzo z powodu taty :(
    Co do Twojego badania echh u mnie też dopiero histopato endometrium wykazało nieprawidłowości :/ Ojj jaka byłam wściekła, że 3 procedury IUI poszły na marne. Jutro idę na histeroskopie do szpitala i będą mi to polipowate endo usuwać i jakieś zrosty, jestem na antykach do tego. No y odpoczywam, ale źle je znoszę, jestem mega nerwowa, mam co chwilę plamienia i bóle brzucha jak przy @. No nic, jutro się dowiem jak długo mam je jeszcze brać
    Trzymam kciuki za Twoje leczenie i sukces :)
    Hejka Selino.
    Wychodzi na to, że przed rozpoczęciem leczenia powinni robić również badanie endo. Tyle zachodu jest przy IUI, jeszcze więcej przy IVF a tak istotny parametr badają dopiero po wielokrotnej porażce.

    c3ce1eb6ff.png

    pierwsze dziecko - synuś

    początek starań 07.2013

    3 IUI (12.2016, 04.2017, 05.2017) :(

    punkcja 06.2018, transfer ET 06.2018 :(

    transfer FET 05.2019 ❤️❤️❤️
  • JustiJusti Autorytet
    Postów: 621 215

    Wysłany: 20 sierpnia 2018, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maruda34 wrote:
    Hej dziewczyny...ja po kolejnej becie - 17336
    I wiecie co zamiast sie cieszyc to zaczynam sie trochu martwic bo to 22dpt a ti taki wynik!!!! Hm...
    Juz sie srody doczekac nie moge i wizyty
    Super wynik. Nic się nie martw. Z tego co pamiętam MiKi23 też miała spory wynik :)"Hej Kochane ja jestem 17dpt i dziś beta 3048, prog 47 :)
    Duża ta beta? Bo ja nie wiem jak ma przyrastać? Ostatnio robiłam 5 dni temu.
    Liczka testowałaś? :)"

    c3ce1eb6ff.png

    pierwsze dziecko - synuś

    początek starań 07.2013

    3 IUI (12.2016, 04.2017, 05.2017) :(

    punkcja 06.2018, transfer ET 06.2018 :(

    transfer FET 05.2019 ❤️❤️❤️
  • JustiJusti Autorytet
    Postów: 621 215

    Wysłany: 20 sierpnia 2018, 23:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Będą najwyżej dwa bąbelki :)

    maruda34 lubi tę wiadomość

    c3ce1eb6ff.png

    pierwsze dziecko - synuś

    początek starań 07.2013

    3 IUI (12.2016, 04.2017, 05.2017) :(

    punkcja 06.2018, transfer ET 06.2018 :(

    transfer FET 05.2019 ❤️❤️❤️
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justi tak dokładnie. Tym bardziej, że taki scratching z badaniem histo, to tylko 150zl w porównaniu do wydanych pieniędzy na IUI i inne badania czy ivf :/ To jest porażka jakaś dla mnie...

    Ambriel dzięki, staram się przetrwać :)
    Czekam już sobie na przyjęcie na zabieg w szpitalu. Stresik trochę jest, ale nawet mam dobry humor ;)

    Koniec starań
  • Monikaa89 Przyjaciółka
    Postów: 118 24

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny ja dołączyłam jakiś czas temu, miło Was poznać :). Maruda piękna beta! Trzymam kciuki za jutrzejsza wizytę może już zobaczysz serduszko :).
    Selina daj znać jak samopoczucie po zabiegu?.
    Justi bardzo mi przykro z powodu taty, życie tak bardzo doświadcza nas każdego dnia :(.
    Wczoraj byłam na wizycie. Mam cienkie endo pomimo tych wszystkich leków i suplementow. Powiedzialam dr o zębie i zdecydowala że przesuniemy transfer jeśli będzie zapalenie lub zab będzie do wyrwania. Ryczalam całą drogę i zaraz po powrocie zapisałam się do pierwszego stomatologa który mnie przyjmie. Okazało się, że 'przeskoczyła' mi żuchwa( ponoć to dosc częste przy kichaniu lub ziewaniu )i była do nastawienia. Ból praktycznie od razu ustąpił i transfer mamy w poniedziałek. Dla pewności zrobiłam jescze badania na infekcje w organizmie i wyniki w normie. Uff ale ulga. Ps. Dr C przesunęła urlop o tydzień i będzie na nasz transfer :)

    Starania od 2013
    Czynnik męski - Azoospermia
    25.07.18 punkcja ❄️❄️❄️
    7.09.18 bhcg 9dpt 279, 11dpt 799, 17dpt 10954 <3
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety wyszłam ze szpitala z niczym, zabieg odwołany :( Plamię i ogólnie nie jest to p.wskazanie do histero, ale wymaz mi pobieranie jeszcze na czystość i nie dało się go roku zczytac przez to plamienie... Zwariuję :( Najlepsze, że na własną rękę zrobiłam też ten wymaz w czwartek, miały być szybko wyniki, odswiezalam jeszcze dziś i nie ma. Kolejny raz muszę zabieg przekładać. Siedzę i ryczę, bo dość już nam. Znowu planować termin (nie mogłam się od razu umówić, bo kobieta z recepcji na urlopie (tak samo jak mój dr z resztą, ktoś inny miał zabieg wykonywać), brać wolne, odwoływać klientki... Znowu to czekanie, ten stres. Czuję się naprawdę wykończona

    Koniec starań
  • maruda34 Autorytet
    Postów: 482 149

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monikaa89 wrote:
    Witajcie dziewczyny ja dołączyłam jakiś czas temu, miło Was poznać :). Maruda piękna beta! Trzymam kciuki za jutrzejsza wizytę może już zobaczysz serduszko :).
    Selina daj znać jak samopoczucie po zabiegu?.
    Justi bardzo mi przykro z powodu taty, życie tak bardzo doświadcza nas każdego dnia :(.
    Wczoraj byłam na wizycie. Mam cienkie endo pomimo tych wszystkich leków i suplementow. Powiedzialam dr o zębie i zdecydowala że przesuniemy transfer jeśli będzie zapalenie lub zab będzie do wyrwania. Ryczalam całą drogę i zaraz po powrocie zapisałam się do pierwszego stomatologa który mnie przyjmie. Okazało się, że 'przeskoczyła' mi żuchwa( ponoć to dosc częste przy kichaniu lub ziewaniu )i była do nastawienia. Ból praktycznie od razu ustąpił i transfer mamy w poniedziałek. Dla pewności zrobiłam jescze badania na infekcje w organizmie i wyniki w normie. Uff ale ulga. Ps. Dr C przesunęła urlop o tydzień i będzie na nasz transfer :)


    No to super!!! Niepotrzebnie sie martwilas na zapas. No i jeszcze bedziesz miala swoja Dr na transferze, czego chciec wiecej....tylko tego,zeby wszystko mega pozytywnie sie skonczylo.

    Wiecie co, bylam na innych watkach ale tam dziewczyny sie nakrecaja. Probuja sie porownywac do innych, chore to. Nie powiem bo przykro sie czyta jak komus sie nie udalo i np nie ma juz szans.
    Kadetka chyba ma racje, warto na czas staran odpuscic takie watki. Wiadomo,ze trzymamy kciuki za nas wszystkie.

    Tutaj na tym watku jest w miare spokojnie :-)
    Kazda walczy ile sil...ja pamietam jak u mnie w pracy 4 znajome, jedna za druga w ciaz3 zachodzila. Co to byl dla mnie za koszmar, cieszylam sie ale z drugiej strony mialam taka nienawisc chyba nawet sama do siebie,ze im sie ot tak udaje a ja dalej nic....
    Dlatego mysle,ze teraz to wszystko mi wynagrodzi i tez bede mogla sie chwalic dzidzia :-)

  • MDW Autorytet
    Postów: 307 519

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, jestem nowa :)
    Zaczynamy się starać z pomocą medyczną bo moje cykle zaczęły się wydłużać i pomimo rosnących pęcherzyków nie dochodziło do owulacji.

    To mój pierwszy cykl na Aromek (zamiast CLO, bo mam mizerne endo).
    Do tego mam lek na za wysoki poziom homocysteiny (10,33 - niby w normie ale mam zbić do 8 ).

    Dziś mam 5dc:
    lewy jajnik: pęcherzyk 6mm
    prawy jajnik: pęcherzyk 8mm
    endo: 2,7 mm

    A jak u Was wygląda z tym endometrium?
    Faktycznie 2,7 mm w 5 dc to tak kiepsko?

    27.08 w poniedziałek mam wizytę kontrolną to odezwę się czy pierwszy cykl stymulowany zaowocuje w pęcherzyk powyżej 19mm ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2018, 14:43

    OM 7.11.2018 i czekam na kolejną.
  • maruda34 Autorytet
    Postów: 482 149

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Niestety wyszłam ze szpitala z niczym, zabieg odwołany :( Plamię i ogólnie nie jest to p.wskazanie do histero, ale wymaz mi pobieranie jeszcze na czystość i nie dało się go roku zczytac przez to plamienie... Zwariuję :( Najlepsze, że na własną rękę zrobiłam też ten wymaz w czwartek, miały być szybko wyniki, odswiezalam jeszcze dziś i nie ma. Kolejny raz muszę zabieg przekładać. Siedzę i ryczę, bo dość już nam. Znowu planować termin (nie mogłam się od razu umówić, bo kobieta z recepcji na urlopie (tak samo jak mój dr z resztą, ktoś inny miał zabieg wykonywać), brać wolne, odwoływać klientki... Znowu to czekanie, ten stres. Czuję się naprawdę wykończona


    Ajjj....a czym to plamienie spowodowane??
    Nie zalamuj sie, przeciez jeszcze nic straconego a wszysyko przed Toba :-)

  • JustiJusti Autorytet
    Postów: 621 215

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monikaa89 wrote:
    Witajcie dziewczyny ja dołączyłam jakiś czas temu, miło Was poznać :). Maruda piękna beta! Trzymam kciuki za jutrzejsza wizytę może już zobaczysz serduszko :).
    Selina daj znać jak samopoczucie po zabiegu?.
    Justi bardzo mi przykro z powodu taty, życie tak bardzo doświadcza nas każdego dnia :(.
    Wczoraj byłam na wizycie. Mam cienkie endo pomimo tych wszystkich leków i suplementow. Powiedzialam dr o zębie i zdecydowala że przesuniemy transfer jeśli będzie zapalenie lub zab będzie do wyrwania. Ryczalam całą drogę i zaraz po powrocie zapisałam się do pierwszego stomatologa który mnie przyjmie. Okazało się, że 'przeskoczyła' mi żuchwa( ponoć to dosc częste przy kichaniu lub ziewaniu )i była do nastawienia. Ból praktycznie od razu ustąpił i transfer mamy w poniedziałek. Dla pewności zrobiłam jescze badania na infekcje w organizmie i wyniki w normie. Uff ale ulga. Ps. Dr C przesunęła urlop o tydzień i będzie na nasz transfer :)
    Super. Fajnie, że jednak się poukładało, mimo, że zapowiadało się kiepsko. Odrazu człowiekowi lepiej :)Dr Cygal przesunęła urlop? Ojoj. To w jakim terminie teraz jej nie będzie?

    c3ce1eb6ff.png

    pierwsze dziecko - synuś

    początek starań 07.2013

    3 IUI (12.2016, 04.2017, 05.2017) :(

    punkcja 06.2018, transfer ET 06.2018 :(

    transfer FET 05.2019 ❤️❤️❤️
  • JustiJusti Autorytet
    Postów: 621 215

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Niestety wyszłam ze szpitala z niczym, zabieg odwołany :( Plamię i ogólnie nie jest to p.wskazanie do histero, ale wymaz mi pobieranie jeszcze na czystość i nie dało się go roku zczytac przez to plamienie... Zwariuję :( Najlepsze, że na własną rękę zrobiłam też ten wymaz w czwartek, miały być szybko wyniki, odswiezalam jeszcze dziś i nie ma. Kolejny raz muszę zabieg przekładać. Siedzę i ryczę, bo dość już nam. Znowu planować termin (nie mogłam się od razu umówić, bo kobieta z recepcji na urlopie (tak samo jak mój dr z resztą, ktoś inny miał zabieg wykonywać), brać wolne, odwoływać klientki... Znowu to czekanie, ten stres. Czuję się naprawdę wykończona
    Trzymaj się Selinko. Będzie dobrze. Lepiej poczekać niż przeprowadzić badanie bez rezultatu. Wiem, że czasami człowiek ma już dość tego czekania, planowania, czekania. Trzeba wrzucić na luz, bo zwariujemy ;).Ty teraz chodzisz do lekarza na NFZ, że przepisał ci zabieg w szpitalu? Sama zastanawiam się nad jego przeprowadzeniem przed kolejnym transferem i nie wiem jak się za to zabrać :(. Finansowo pikuje ;). Ha ha ha

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2018, 19:22

    c3ce1eb6ff.png

    pierwsze dziecko - synuś

    początek starań 07.2013

    3 IUI (12.2016, 04.2017, 05.2017) :(

    punkcja 06.2018, transfer ET 06.2018 :(

    transfer FET 05.2019 ❤️❤️❤️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maruda34 wrote:
    Czesc...najgorsza nasza walka ale musimy sobie z tym radzic. Ja po nieudanej probie w maju tez chcialam odpuscic, odpoczac ale ze wzgl na to ,ze mielismy mrozaczka jeszcze stwierdzilismy ze idziemy w zaparte no i udalo sie :-) i oby tak przez 9 miesiecy

    Wiec glowa do gory, bedzie dobrze
    Az łza w oku się zakrecila... Zazdroszczę i z całego serca gratuluje.
    Wierzę że kiedys się uda... Musi☺️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2018, 19:52

  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 21 sierpnia 2018, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JustiJusti wrote:
    Trzymaj się Selinko. Będzie dobrze. Lepiej poczekać niż przeprowadzić badanie bez rezultatu. Wiem, że czasami człowiek ma już dość tego czekania, planowania, czekania. Trzeba wrzucić na luz, bo zwariujemy ;).Ty teraz chodzisz do lekarza na NFZ, że przepisał ci zabieg w szpitalu? Sama zastanawiam się nad jego przeprowadzeniem przed kolejnym transferem i nie wiem jak się za to zabrać :(. Finansowo pikuje ;). Ha ha ha
    Jedna dziewczyna z forum poleciła mi tego dr, ze jest specjalista u nas z zakresu histero i laparo. Zapisałam sie prywatnie do niego i poszłam juz z tym wynikiem histopato ze scratchingu. Od razu dał mi skierowanie do szpitala na zabieg. Bardzo szybko ustaliłam termin na zabieg, bo czekałam jakoś 2,5tyg., ale tuz przed dostałam info, ze dr mial wypadek i muszą zabieg przesunąć. Jak sie pozniej okazało, moglam go przesunac o 3-4dni, jakbym wiedziała to od razu, to tak bym się umówiła a miałam już klientki poumawiane od rana do wieczora i nie chciałam przesuwać (nie miałam tez gdzie) ich, wiec termin na dzis ustaliłam na spokojnie. No i wypadł mu urlop a mnie plamienie :/ Jeszcze zeby mi babka na recepcji powiedziała, ze jego wtedy nie bedzie, to ja bym sobie jednak przesunela to wczesniej i te klientki jednak odwołała... Wyszło na to, ze znow praca wazniejsza niz zdrowie :/
    Wyobraz sobie, ze o 14tej dziś juz miałam wyniki wymazu z czwartku, no i dupson. Do momentu az dr wroci, wynik znow bedzie nie wazny ;)
    Aaa juz nie mysle o tym, bo zwariowac mozna. Trzeba głowę oderwać od tego

    Koniec starań
  • maruda34 Autorytet
    Postów: 482 149

    Wysłany: 22 sierpnia 2018, 08:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny chyba nie ma nic gorszego jak zaczac krwawic przed wizyta co :-( Chyba moja radosc poszla w sina dal :-(

  • Monikaa89 Przyjaciółka
    Postów: 118 24

    Wysłany: 22 sierpnia 2018, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maruda czasem kobiety krwawią pierwsze miesiące i nawet nie wiedzą, że są w ciąży więc bądź dobrej myśli może to nic poważnego. Powodzenia na wizycie, trzymam mocno kciuki.

    Starania od 2013
    Czynnik męski - Azoospermia
    25.07.18 punkcja ❄️❄️❄️
    7.09.18 bhcg 9dpt 279, 11dpt 799, 17dpt 10954 <3
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3424

    Wysłany: 22 sierpnia 2018, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maruda34 wrote:
    Hej dziewczyny chyba nie ma nic gorszego jak zaczac krwawic przed wizyta co :-( Chyba moja radosc poszla w sina dal :-(
    Kochana plamienia/krwawienia są częste na początku ciąży. Macica robi się silniej ukrwiona, mogło pęknąć tylko jakieś małe naczynko. Dziś masz wizytę? Trzymamy wszystkie kciuki :)

    U mnie plamienie spowodowane jest antykami. Od kąd je biorę od początku sierpnia, to często planie i praktycznie codziennie brzuch boli jak przy @

    Koniec starań
  • maruda34 Autorytet
    Postów: 482 149

    Wysłany: 22 sierpnia 2018, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Kochana plamienia/krwawienia są częste na początku ciąży. Macica robi się silniej ukrwiona, mogło pęknąć tylko jakieś małe naczynko. Dziś masz wizytę? Trzymamy wszystkie kciuki :)

    U mnie plamienie spowodowane jest antykami. Od kąd je biorę od początku sierpnia, to często planie i praktycznie codziennie brzuch boli jak przy @

    Jestem juz w klinice. 10.20 mam wizyte
    Wczoraj mnie w brzuchu strasznie dzgalo, tak jakbym np cos zjadla nie tak przez ok 20 min i dzis w nocy bole jak na @
    Ale sie boje.....

‹‹ 104 105 106 107 108 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego