Forum Starając się z pomocą medyczną INVIMED Katowice
Odpowiedz

INVIMED Katowice

Oceń ten wątek:
  • Selina Autorytet
    Postów: 8937 3426

    Wysłany: 22 marca 2019, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adrien i jak tam? Jest pozytyw? :)
    Ja robię przerwę od starań. Mam trochę problemów zdrowotnych, muszę się wyleczyć porządnie ze wszystkiego. Drugą sprawa, że będę chciała laparoskopię zrobić, bez tego nie będę wracała do żadnej kliniki. Muszę mieć pewność że nie mam endometriozy

    Koniec starań
  • Adrien Koleżanka
    Postów: 47 9

    Wysłany: 22 marca 2019, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Adrien i jak tam? Jest pozytyw? :)
    Ja robię przerwę od starań. Mam trochę problemów zdrowotnych, muszę się wyleczyć porządnie ze wszystkiego. Drugą sprawa, że będę chciała laparoskopię zrobić, bez tego nie będę wracała do żadnej kliniki. Muszę mieć pewność że nie mam endometriozy

    Niestety tak jak myślałam wczorajsza beta negatywna, nic z tego :(
    I ja intensywne starania odpuszczam, skupię się teraz na immunologi, bo dostałam też zlecenie na KIR, TEST IMK, TEST CBA...czeka mnie wycieczka do szpitala Kraków Prokocim. Zanim to zrobię, zanim wyniki to maj mnie zastanie. Ale liczę że może po tych badaniach coś się wyjaśni, czemu nie mogę zajść

  • Selina Autorytet
    Postów: 8937 3426

    Wysłany: 22 marca 2019, 23:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adrien przykro mi... Ja dziś mam 1dc, ale nawet nie myślę o staraniach, muszę zdrowie podreperować i to poważnie.
    U mnie immuno niewiele wniosła, aczkolwiek jakieś wskazówki dała.
    Ja jestem z Krakowa, więc będziesz w moich rejonach :) mieszkam nie tak bardzo daleko od Prokocima

    Koniec starań
  • Adrien Koleżanka
    Postów: 47 9

    Wysłany: 23 marca 2019, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina przynajmniej miałaś blisko na te badania ;) a zdrowie najważniejsze, może przez ten czas przewietrzysz głowę i będzie łatwiej dalej walczyć- sama sobie to samo radzę choć jest teraz bardzo ciężko...u mnie jak w immunologi nic nie wyjdzie to juz nie wiem, chyba tylko laparoskopia bo nie miałam. A ja właśnie czekam na okres, i jak na złość nic się nie dzieje. 21.03 rano wzięłam ostatnia tabletkę duphastonu i cisza a planowo okres powinnam dostać wczoraj, jeszcze się schizuje czy się coś nie stało bo po iui nie miałam żadnego usg kontrolnego :/

  • Selina Autorytet
    Postów: 8937 3426

    Wysłany: 23 marca 2019, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adrien wrote:
    Selina przynajmniej miałaś blisko na te badania ;) a zdrowie najważniejsze, może przez ten czas przewietrzysz głowę i będzie łatwiej dalej walczyć- sama sobie to samo radzę choć jest teraz bardzo ciężko...u mnie jak w immunologi nic nie wyjdzie to juz nie wiem, chyba tylko laparoskopia bo nie miałam. A ja właśnie czekam na okres, i jak na złość nic się nie dzieje. 21.03 rano wzięłam ostatnia tabletkę duphastonu i cisza a planowo okres powinnam dostać wczoraj, jeszcze się schizuje czy się coś nie stało bo po iui nie miałam żadnego usg kontrolnego :/
    Troche do kitu ci lekarze kierują :/ Najpierw powinni zrobić laparo a pozniej immuno, nie odwrotnie. Niestety u wielu obiet wychodzą jaja przy laparo, albo endomenda gdzies w zakamarkach, która nie dawała zadnych objawow, albo jakieś zrosty, ktore wystarczy usunac i czesto udaje się w 2-4cs po laparo. Po co wydawac te tysiace na immuno :/ ja tego ogolnie troche zaluje. Teraz chce laparo i chce namowic gina, ktory robił mi histero by mi to zrobił. Jak nie, to zapłacę.
    Kiedyś od dr C.usłyszałam, że laparo bez sensu u mnie, ze nie ma wskazan i ze spada amh po tym zabiegu... No kurcze jak sie nie rusza jajnikow, bo są ok, to przeciez amh nie zmaleje. A nawet jeli... mam wysokie, nie martwie się tym. Jesli mialoby mi to przyniesc naturalną ciążę, to chcę tego zabiegu

    Koniec starań
  • Adrien Koleżanka
    Postów: 47 9

    Wysłany: 23 marca 2019, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie nie rozmawiałam z dr C. o laparoskopii, a myślałam że sama nie zaczyna tematu bo ja mam właśnie niskie amh :( 1,14 a mam 28 lat i to badałam w sierpniu więc nie wiem co jest teraz, w jakim tempie to spada. Ogólnie dr C. to mój trzeci lekarz od niepłodności, a żaden poprzedni też nic o tym nie mówił. Miałam tylko histeroskopie bo było podejrzenie polipa endometrialnego, którego w ostateczności i tak nie było ;)

  • Adrien Koleżanka
    Postów: 47 9

    Wysłany: 24 marca 2019, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina A pamiętasz ile czeka się na wyniki tych badań immunologicznych? Pod koniec lutego "na wszelki wypadek" umówiłam sobie wizytę do tego dr Paśnika w Łodzi na 07.05 i się zastanawiam czy jak zrobię te badania w okolicy 10.04 to czy zdążę z wynikami

  • Kate1986 Znajoma
    Postów: 21 29

    Wysłany: 25 marca 2019, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adrien wrote:
    Selina A pamiętasz ile czeka się na wyniki tych badań immunologicznych? Pod koniec lutego "na wszelki wypadek" umówiłam sobie wizytę do tego dr Paśnika w Łodzi na 07.05 i się zastanawiam czy jak zrobię te badania w okolicy 10.04 to czy zdążę z wynikami
    Hej Adrien, ja czekałam około 3 tygodni na wszystko także spokojnie powinnaś zdążyć :)

    Adrien lubi tę wiadomość

    Starania od 2 lat.
    04.2018 crio 2 zarodków- :(
    03.2019 crio blastocysty- serduszko już bije, cud <3
    3jgxdqk3id1lvajp.png
  • JustiJusti Autorytet
    Postów: 621 215

    Wysłany: 25 marca 2019, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny dołączę do tematu. Ja miałam zleconą i wykonaną laparoskopię przez pierwszym IUI. Wtedy myślałam, że załapię się na rządówkę a do niej podobno konieczny był wynik z laparoskopii. Laparo wyszła w porządku - oba jajowody drożne. Myślałam więc, że wszystko w narządach rodnych sprawdzone i teraz już tylko z górki. Niestety 3 IUI skutkowały brakiem nawet drgnięcia bety. Dodatkowo na szyjce powstawały dziwne zrosty(podobno, taka moja uroda), które powodowały, że przy każdym kolejnym zabiegu zwijałam się z bólu i musiałam je robić na lekach ogłupiających. Zdecydowaliśmy się na IVF, ponieważ stwierdziłam, że bez sensu wydawać kasę jak może nawet nie dochodzi do zapłodnienia i tu jest przyczyna. transfer jak w stopce nieudany. Oczywiście również na lekach. Wtedy stwierdziłam, że trzeba to wyjaśnić - z kąd te zrosty. Dr zrobiła wymaz z macicy i okazało się, że mam stan zapalny - czyli nikłe szanse na przyjęcie zarodka. Przed IVF obniżałam odporność lekami i przypuszczam, że to spowodowało, że ukryty stan zapalny rozszalał się na dobre. Dodam jak już wcześniej pisałam, że nie było żadnych ale to żadnych objawów i przy żadnym badaniu nie wychodziło, że coś jest nie tak. Po lekoterapii dr skierowała mnie na histero ponieważ chciałam się dowiedzieć czy już wszystko tam w porządku. Diagnoza - jeden jajowód niedrożny drugi udało się udrożnić. Wnioski -najprawdopodobniej niedrożność wynikła z przewlekłego stanu zapalnego. Na dokładkę dowiedziałam się, że laparo nie bada co się dzieje w macicy i szyjce a histero czy jajowody są drożne. Po histero kolejne badanie z macicy i wyszła bakteria Enterococcus faecalis. Kolejne leczenie. Po nim okazało się, że wyszły mi badania na chlamydię. Na forum doczytałam, że często przy stanie zapalnym kilka bakterii może sobie bytować, więc zrobiłam jeszcze mycoplasma i ureaplasma. Te trzy nie wychodzą w zwykłym wymazie. Niestety strzał w dziesiątke - ureaplasma pozytywna. Znów leczenie. Mam nadzieję, że teraz wyniki odbiorę same negatywne :). Po doświadczeniach myślę, że bez sensu jest robić IUI jeśli nie zrobi się histerolaparoskopii. Tak samo bez sensu zrobić IVF jeśli nie zrobi się histeroskopii. Badania i mieszanie w dogłebnym imuno moim skromnym zdaniem powinno zostawić się na koniec.

    c3ce1eb6ff.png

    pierwsze dziecko - synuś

    początek starań 07.2013

    3 IUI (12.2016, 04.2017, 05.2017) :(

    punkcja 06.2018, transfer ET 06.2018 :(

    transfer FET 05.2019 ❤️❤️❤️
  • JustiJusti Autorytet
    Postów: 621 215

    Wysłany: 25 marca 2019, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kate1986 wrote:
    Hej Adrien, ja czekałam około 3 tygodni na wszystko także spokojnie powinnaś zdążyć :)

    Cześć Kate. Ta nieudana crio dwóch zarodków to były 3-dniowe? Nie zawsze łapię te medyczne opisy ;).

    c3ce1eb6ff.png

    pierwsze dziecko - synuś

    początek starań 07.2013

    3 IUI (12.2016, 04.2017, 05.2017) :(

    punkcja 06.2018, transfer ET 06.2018 :(

    transfer FET 05.2019 ❤️❤️❤️
  • Adrien Koleżanka
    Postów: 47 9

    Wysłany: 25 marca 2019, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JustiJusti jeej, dużo przeszłaś i życzę powodzenia w kwietniu :) ja mam właśnie nadzieję że te badania immunologicze dadzą jakiś głębszy obraz niepowodzeń, myślę że gdyby miało dojść w ostateczności do in vitro to też chyba nie zaszkodzą...staram się zaufać dr Cygal bo na wszystkich forach, grupach itd jest wychwalana pod niebiosa i właśnie nam dała taka propozycję że albo próbujemy inseminacji albo robię te badania. Najpierw chciałam działać, więc spróbowałam inseminacji, niestety nieudana. Ze względu na duże obciążenie psychiczne postanowiliśmy nie podchodzić do drugiej, tylko mnie przebadać, a potem w zależności od wyników już próbować raz za razem...Ale nie chce przechodzić przez kolejne iui a potem dopiero się dowiedzieć że to nie miało prawa się udać...Muszę z własnej inicjatywy porozmawiać z panią doktor o tej laparoskopii, póki co tematu nie było, ale to moje niskie amh, może dlatego..

  • JustiJusti Autorytet
    Postów: 621 215

    Wysłany: 25 marca 2019, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adrien wrote:
    JustiJusti jeej, dużo przeszłaś i życzę powodzenia w kwietniu :) ja mam właśnie nadzieję że te badania immunologicze dadzą jakiś głębszy obraz niepowodzeń, myślę że gdyby miało dojść w ostateczności do in vitro to też chyba nie zaszkodzą...staram się zaufać dr Cygal bo na wszystkich forach, grupach itd jest wychwalana pod niebiosa i właśnie nam dała taka propozycję że albo próbujemy inseminacji albo robię te badania. Najpierw chciałam działać, więc spróbowałam inseminacji, niestety nieudana. Ze względu na duże obciążenie psychiczne postanowiliśmy nie podchodzić do drugiej, tylko mnie przebadać, a potem w zależności od wyników już próbować raz za razem...Ale nie chce przechodzić przez kolejne iui a potem dopiero się dowiedzieć że to nie miało prawa się udać...Muszę z własnej inicjatywy porozmawiać z panią doktor o tej laparoskopii, póki co tematu nie było, ale to moje niskie amh, może dlatego..
    Hejka.
    Co ty właściwie miałaś już badane? Nie masz nic w stopce :).

    c3ce1eb6ff.png

    pierwsze dziecko - synuś

    początek starań 07.2013

    3 IUI (12.2016, 04.2017, 05.2017) :(

    punkcja 06.2018, transfer ET 06.2018 :(

    transfer FET 05.2019 ❤️❤️❤️
  • Kate1986 Znajoma
    Postów: 21 29

    Wysłany: 26 marca 2019, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JustiJusti wrote:
    Cześć Kate. Ta nieudana crio dwóch zarodków to były 3-dniowe? Nie zawsze łapię te medyczne opisy ;).
    Tak, poprzedni transfer był na 2 zarodkach trzydniowych.
    Oj z Twojego podsumowania to faktycznie sporo przeszłaś, ale im więcej przechodzimy, tym więcej rzeczy za nami, większa pewność więc sukces coraz bliżej, trzymam za Ciebie kciuki! :)

    Starania od 2 lat.
    04.2018 crio 2 zarodków- :(
    03.2019 crio blastocysty- serduszko już bije, cud <3
    3jgxdqk3id1lvajp.png
  • Adrien Koleżanka
    Postów: 47 9

    Wysłany: 26 marca 2019, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JustiJusti wrote:
    Hejka.
    Co ty właściwie miałaś już badane? Nie masz nic w stopce :).

    Z takich bardziej inwazyjnych to miałam w 03.2018 histeroskopie, 10.2018 sono hsg, poza tym przeszłam 3 stymulacje, jedna IUI, a tak to same badania z krwi, hormony, amh, krzywa glukozowa i insulinowa, badania wirusologiczne potrzebne do iui, monitoringi....jeśli chodzi o nasienie to u nas jest bardzo dobre, raczej we mnie gdzieś tkwi ten problem

  • Misia7 Przyjaciółka
    Postów: 278 41

    Wysłany: 27 marca 2019, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adrien wrote:
    Selina A pamiętasz ile czeka się na wyniki tych badań immunologicznych? Pod koniec lutego "na wszelki wypadek" umówiłam sobie wizytę do tego dr Paśnika w Łodzi na 07.05 i się zastanawiam czy jak zrobię te badania w okolicy 10.04 to czy zdążę z wynikami
    Hej :) powiedz mi gdzie się umawias do dr Paśnika ? Gdzie on przyjmuje ? Mogę prosić namiary? :) dziękuję

    Misia7
  • Misia7 Przyjaciółka
    Postów: 278 41

    Wysłany: 27 marca 2019, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A odnośnie badań w szpitalu Prokocim to trzeba się wcześniej umawiać? Czy poprostu się jedzie i pobierają krew ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca 2019, 09:48

    Misia7
  • shani Autorytet
    Postów: 612 483

    Wysłany: 27 marca 2019, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy u Was tez sa takie straszne opoznienia wizyt? Rzedu pol godz?

    👧29: PCOS, KIR Bx, problem z cytokinami, ANA 2 1:160, NK 14%.
    👦40: mSome 0%.
    Starania od 2017.
    IVF 10.2019: 21 pobranych, 6 zaplodnionych, tylko 1❄.
    Przygotowania do FET od 11.2019
    Immunosupresja 02.2020, 06.2020.
    1FET 12.08.2020. (5dniowa blastka)
    5dpt bHCG 21.6
    7dpt bHCG 71.71
    9dpt bHCG 203.38
    12dpt bHCG 784.93
    15dpt bHCG 2720.33
    19dpt bHCG 9031.00
    35dpt ❤
    14w6d córeczka 🙎😊

    38w3d Iga 👶👨‍👩‍👧💕

    uwo9rjjg5aebrsrl.png
  • Kaaama892 Autorytet
    Postów: 1410 1382

    Wysłany: 27 marca 2019, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    shani wrote:
    Dziewczyny, czy u Was tez sa takie straszne opoznienia wizyt? Rzedu pol godz?

    Ostatnio miałam opóźnienie godzinne, a tak to kilku minutowe :)

    3i49e6ydjs3fxxlx.png



    Ja:28 lat. Wstępnie wszystko ok
    Mąż :30 lat. Słabe nasienie. I IVF- marzec 2019,
    transfer: 30.03.19
    Beta 8dpt - 149.8
    Beta 10 dpt - 408. 3
    Beta 13 dpt - 972.4
    Beta 16 dpt - 2673.8 😍
    Beta 19 dpt - 11 354,
    Serduszko bije ❤️
  • Adrien Koleżanka
    Postów: 47 9

    Wysłany: 27 marca 2019, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia7 wrote:
    Hej :) powiedz mi gdzie się umawias do dr Paśnika ? Gdzie on przyjmuje ? Mogę prosić namiary? :) dziękuję

    Przyjmuje w Łodzi i chyba w Warszawie, ja się umawiałam do Łodzi bo mam trochę bliżej ;) nr tel 696 00 40 43

    Misia7 lubi tę wiadomość

  • JustiJusti Autorytet
    Postów: 621 215

    Wysłany: 28 marca 2019, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adrien wrote:
    Z takich bardziej inwazyjnych to miałam w 03.2018 histeroskopie, 10.2018 sono hsg, poza tym przeszłam 3 stymulacje, jedna IUI, a tak to same badania z krwi, hormony, amh, krzywa glukozowa i insulinowa, badania wirusologiczne potrzebne do iui, monitoringi....jeśli chodzi o nasienie to u nas jest bardzo dobre, raczej we mnie gdzieś tkwi ten problem

    Hejka. Zaczynasz od dość konkretnych badań. Ja zaczynałam od podstawowej imunologii:
    ANA (czy jest stan zapalny w organizmie), czynnik V-Leiden (krzepnięcie i problem z implantacją), p/c p/plemnikowych,p/antygenom jajnika i łożyska, homocysteina, później LCT, cytoksyczność NK, i dopiero "twarda" imunologia typu KIR, test CBA. W klinice robią minimum 4 IUI i dopiero wtedy uznają, że jest to nieskuteczne. IUI tylko trochę wspomaga rozród jeśli cała reszta jest ok a np test PCT wyszedł nieprawidłowy.

    c3ce1eb6ff.png

    pierwsze dziecko - synuś

    początek starań 07.2013

    3 IUI (12.2016, 04.2017, 05.2017) :(

    punkcja 06.2018, transfer ET 06.2018 :(

    transfer FET 05.2019 ❤️❤️❤️
‹‹ 126 127 128 129 130 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego