Forum Starając się z pomocą medyczną INVIMED POZNAŃ
Odpowiedz

INVIMED POZNAŃ

Oceń ten wątek:
  • Asiulka84 Autorytet
    Postów: 2268 1803

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myshon23 wrote:
    Hej dziewczyny, mam dzisiaj potwierdzone 3 mrozaki:) nie wiem, czy to dużo, czy nie, ale z tego co dr mówił po punkcji, to u nas nie było wskazań do zapłodnienia więcej niż 6 komórek. Także ostatecznie mamy zwycięskie 3:)
    Kochana dobry wynik ja po dwoch punkcjach tez mialam 3 zarodki a raz 2 wiec mysle ze to niezly wynik ;)no to teraz szykuj się do transferu ;)

    Myshon23, Martita92 lubią tę wiadomość

    zi13sek28nq2a06c.png

    mhsv9vvjjd21ilfh.png
    ~~~~~~~~
    IV procedury in vitro - bez sukcesu
    Zostały nam❄❄
    ~~~~~~~~~
    AMH - 0,91(poprawa na 1,95)
    MTHFR 1298A-C - homo
    PAI-1 - hetero
    NK - 21%
    ASA - 1:10
    ANA - ujemne
    ▪przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej
    ▪endometrioza 1 stopień

    "Dopóki oddycham nie tracę nadziei"
  • Anna Ka Autorytet
    Postów: 681 351

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak Myshon23 przygotowuj się na przyjęcie ekipy na pokład . Będziesz brała 1 czy 2?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia 2018, 13:55

    Myshon23 lubi tę wiadomość

    l22ncwa1pup21wo8.png

    przeciwciała przeciw osłonce przezroczystej
    cykle bezowoluacyjne / nie pękające pęcherzyki
    słabe nasienie morf. 2%
    Scd 45%

    1 procedura IVF / sierpierń 2017 /3 transfery, 8tc (*)
    2 procedura IVF / lipiec 2018 / ciąża bliźniacza <3 <3

    Dziewczynki urodzone w 35tc
  • MmOoNnIiKkAa Autorytet
    Postów: 385 154

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My za pierwszym razem mieliśmy 4 zarodki A teraz 8 i co z tego jak nic nie wyszło. Wniosek nie ważne ile ważne jakie. Ja za dwa dni testuje ale czas strasznie mi się dłuży. Trochę się łudzę że może się uda ale znowu wybuchy gorąca temp 37.2 się pojawiły od wczoraj :( więc chciałabym myśleć pozytywnie ale mam zle przeczucia:(

    4 IVF i córka 2019 r. :)
  • Saja Autorytet
    Postów: 1069 336

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mika, idź na to wesele. Jak nie będziesz szaleć i tańczyć do rana, to nic Ci nie będzie. Plamienia w pierwszym trymestrze są normalne - tak mi mówił Sroka, a przerobiłam plamienia brunatne, które trwały ze 3 tyg (mówił, że prawdopodobnie od luteiny), a potem dwa razy jednorazowe plamienia różowe. Jeśli nic się dalej nie dzieje, nie ma krwawień, bóli, skurczy, to naprawdę będzie ok.

    Myshon, gratulacje;)

    Monika - nie stresuj się, tutaj każda przed testem jest przekonana, że się nie udało i ma na to tysiąc dowodów;))

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia 2018, 14:56

    Myshon23 lubi tę wiadomość

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • MmOoNnIiKkAa Autorytet
    Postów: 385 154

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saja, obyś miała rację:)

    4 IVF i córka 2019 r. :)
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11233

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myshon23 wrote:
    Hej dziewczyny, mam dzisiaj potwierdzone 3 mrozaki:) nie wiem, czy to dużo, czy nie, ale z tego co dr mówił po punkcji, to u nas nie było wskazań do zapłodnienia więcej niż 6 komórek. Także ostatecznie mamy zwycięskie 3:)
    Myślę, że to dobry wynik :)

    Myshon23 lubi tę wiadomość

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Mika91 Ekspertka
    Postów: 243 120

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myshon gratuluję 3 mrozaczków :)
    Monika tak jak pisze Saja ja też myślałam, że się nie udało, a tu taka niespodzianka :)
    Saja co do wesela to ja wolę jednak odpuścić bo znając mnie cały czas bym się denerwowała czy wszystko ok, czy znowu nie plamię itd.. Gdyby to było w Poznaniu to co innego, a to jednak 2,5 godziny drogi..

    Myshon23 lubi tę wiadomość

    97de757a20.png
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne
    Starania od 06.2015
    03.2017 klinowa resekcja jajników
    02.2018 IUI - nieudana
    07.2018 pierwsza procedura IVF - udana
    24.07.2018 - beta hCG 78,2
    26.07.2018 - beta hCG 192
  • Myshon23 Autorytet
    Postów: 353 149

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już przebieram nogami w oczekiwaniu na okres;)powinien się pojawić w przyszłym tygodniu, a wtedy zaczynam leki i jak dobrze pójdzie, to pewnie w drugiej połowie września transfer:)
    jak się pytałam dr o to, ile najlepiej transferować zarodków, to powiedział, że 1. A ogólnie to zależy od ich jakości i jak już będzie wiadomo, jakiej są klasy, to wtedy najlepiej decydować. Także czekam, aż się tego dowiem:)

    Ogólnie dzisiaj mi się pojawiła na widoku realnie wyglądająca oferta pracy. I teraz się cały czas zastanawiam, na ile jest to dobry pomysł, żeby w tym momencie decydować się na takie zmiany?

    atdcvcqgj7jp21h6.png

    01.17-początek starań
    26.02.18-start leczenia w Invimedzie
    30.04.18-sonohsg-nieudane
    12.06.18-histerolaparoskopia-oba jajowody niedrożne
    22.08.18-punkcja, transfer odwołany
    21.09.18-criotransfer
    On: morfologia 3%, scd 28%
    Ona:Amh 3,63
  • Myshon23 Autorytet
    Postów: 353 149

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mika91 wrote:
    Myshon gratuluję 3 mrozaczków :)
    Monika tak jak pisze Saja ja też myślałam, że się nie udało, a tu taka niespodzianka :)
    Saja co do wesela to ja wolę jednak odpuścić bo znając mnie cały czas bym się denerwowała czy wszystko ok, czy znowu nie plamię itd.. Gdyby to było w Poznaniu to co innego, a to jednak 2,5 godziny drogi..
    Mika znając siebie to też bym pewnie z wielkim żalem zrezygnowała z wesela. Ale ja to ogólnie panikarą jestem;)

    atdcvcqgj7jp21h6.png

    01.17-początek starań
    26.02.18-start leczenia w Invimedzie
    30.04.18-sonohsg-nieudane
    12.06.18-histerolaparoskopia-oba jajowody niedrożne
    22.08.18-punkcja, transfer odwołany
    21.09.18-criotransfer
    On: morfologia 3%, scd 28%
    Ona:Amh 3,63
  • Myshon23 Autorytet
    Postów: 353 149

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MmOoNnIiKkAa wrote:
    My za pierwszym razem mieliśmy 4 zarodki A teraz 8 i co z tego jak nic nie wyszło. Wniosek nie ważne ile ważne jakie. Ja za dwa dni testuje ale czas strasznie mi się dłuży. Trochę się łudzę że może się uda ale znowu wybuchy gorąca temp 37.2 się pojawiły od wczoraj :( więc chciałabym myśleć pozytywnie ale mam zle przeczucia:(
    Monika, oby to jednak były objawy tego, że się udało:)

    MmOoNnIiKkAa lubi tę wiadomość

    atdcvcqgj7jp21h6.png

    01.17-początek starań
    26.02.18-start leczenia w Invimedzie
    30.04.18-sonohsg-nieudane
    12.06.18-histerolaparoskopia-oba jajowody niedrożne
    22.08.18-punkcja, transfer odwołany
    21.09.18-criotransfer
    On: morfologia 3%, scd 28%
    Ona:Amh 3,63
  • MmOoNnIiKkAa Autorytet
    Postów: 385 154

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myshon23 wrote:
    Ja już przebieram nogami w oczekiwaniu na okres;)powinien się pojawić w przyszłym tygodniu, a wtedy zaczynam leki i jak dobrze pójdzie, to pewnie w drugiej połowie września transfer:)
    jak się pytałam dr o to, ile najlepiej transferować zarodków, to powiedział, że 1. A ogólnie to zależy od ich jakości i jak już będzie wiadomo, jakiej są klasy, to wtedy najlepiej decydować. Także czekam, aż się tego dowiem:)

    Ogólnie dzisiaj mi się pojawiła na widoku realnie wyglądająca oferta pracy. I teraz się cały czas zastanawiam, na ile jest to dobry pomysł, żeby w tym momencie decydować się na takie zmiany?
    To życzę miesiączki i szybkiego transferu :) co do zmiany pracy to ja robiłam to kilka razy i nie żałuję znalazłam własną ścieżkę. Gdybym czekała na dziecko i z tego powodu nie realizowała się zawodowo tak jak chce to bym teraz żałował. Trzeba żyć normalnie, mieć plany. Nie można podoorzadkowywacwszystko marzenia o dziecku bo czasami na te dziecko trzeba czekać długo... imna kwestia to czy teraz masz czas na leczenie bo może w nowej pracy nie będziesz mogła brać wolnego itp ale to kwestia organizacyjna. Jeżeli masz być bardziej szczęśliwa i spełniają się zawodowo to bym się zdecydowała.

    MonikA_89!, Myshon23 lubią tę wiadomość

    4 IVF i córka 2019 r. :)
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11233

    Wysłany: 30 sierpnia 2018, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myshon23 wrote:
    Ja już przebieram nogami w oczekiwaniu na okres;)powinien się pojawić w przyszłym tygodniu, a wtedy zaczynam leki i jak dobrze pójdzie, to pewnie w drugiej połowie września transfer:)
    jak się pytałam dr o to, ile najlepiej transferować zarodków, to powiedział, że 1. A ogólnie to zależy od ich jakości i jak już będzie wiadomo, jakiej są klasy, to wtedy najlepiej decydować. Także czekam, aż się tego dowiem:)

    Ogólnie dzisiaj mi się pojawiła na widoku realnie wyglądająca oferta pracy. I teraz się cały czas zastanawiam, na ile jest to dobry pomysł, żeby w tym momencie decydować się na takie zmiany?
    Kochana korzystaj z szansy. Zajmiesz myśli nowa pracą i nawet nie zauważysz kiedy będziesz w ciąży ;P Ja obecnie też szukam czegoś nowego, bo do starej nie chcę wracać po urlopie. Nawet jak zajdę w ciążę od razu to w nowej pracy przez 3 miesięczny okres próbny i tak chce pracować, żeby tak nie myśleć czy donoszę ciążę, czy znowu coś pójdzie nie tak.
    Jeśli oferta o której piszesz jest kusząca i czujesz że to coś co Ci sprawi przyjemność, to się nie zastanawiaj :) Powodzenia życzę!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 sierpnia 2018, 08:59

    Myshon23 lubi tę wiadomość

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Myshon23 Autorytet
    Postów: 353 149

    Wysłany: 30 sierpnia 2018, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za rady dziewczyny:* też tak sobie tłumaczę, że nie mozna wszystkiego podporządkowywać zachodzeniu w ciążę;)
    Może nie jest to praca życia, ale na pewno więcej by mi tam płacili. I wydaje mi się, że byłaby mniej stresująca. Przynajmniej na początku;) w każdym razie temat jest rozwojowy i pewnie w ciągu najbliższych 2 tygodni wszystko się wyjaśni:)

    MmOoNnIiKkAa, MonikA_89! lubią tę wiadomość

    atdcvcqgj7jp21h6.png

    01.17-początek starań
    26.02.18-start leczenia w Invimedzie
    30.04.18-sonohsg-nieudane
    12.06.18-histerolaparoskopia-oba jajowody niedrożne
    22.08.18-punkcja, transfer odwołany
    21.09.18-criotransfer
    On: morfologia 3%, scd 28%
    Ona:Amh 3,63
  • Anna Ka Autorytet
    Postów: 681 351

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moonikkaa dzisiaj robisz betę czy coś pomyliłam ?

    l22ncwa1pup21wo8.png

    przeciwciała przeciw osłonce przezroczystej
    cykle bezowoluacyjne / nie pękające pęcherzyki
    słabe nasienie morf. 2%
    Scd 45%

    1 procedura IVF / sierpierń 2017 /3 transfery, 8tc (*)
    2 procedura IVF / lipiec 2018 / ciąża bliźniacza <3 <3

    Dziewczynki urodzone w 35tc
  • Martita92 Autorytet
    Postów: 637 656

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny!
    Czytam wasze wpisy od jakiegoś czasu ale póki nic nie wiedziałam nie chciałam się szczególnie udzielać:) mamy ciężki czynnik męski, niedrożność nasieniowodów...
    Mój Mąż miał biopsję jądra i są plemniki! Jesteśmy mega szczęśliwi.
    Teraz możemy działać ze mną:) Biorę dostinex bo miałam podwyższoną prolaktynę ale czynnościowo, do tego euthyrox bo miałam coś w normie ale do procedury lepiej żeby było niższe :)
    Jadę w poniedziałek na pierwszą wizytę z pakietu i wtedy mam już dostać recepty:)
    Cykl ma się rozpocząć 06-09 więc chyba zacznę już stymulację... denerwuję się strasznie...
    Naszą prowadzącą jest dr Kuśmierczak :) macie jakieś opinie? Ja byłam u niej tylko 2 razy...
    Kiedy brałyście jakieś wolne? Po transferze?
    Pozdrawiam i ściskam serdecznie!

    08 - 2016 rozpoczęcie starań;
    06 - 2018 rozpoczęcie leczenia w InVimed
    19-10-2018 kriotransfer - nieudany
    21-11-2018 II kriotransfer - udany
    17-12-2018 bijące serduszko
    21-08-2019 przychodzi na świat Helenka
    16-07-2020 kriotransfer - nieudany
    17-08-2020 kriotransfer - udany
  • Saja Autorytet
    Postów: 1069 336

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm. Ja żadnych ruchów zawodowych w trakcie leczenia nie robiłam, bo jednak leczenie jest absorbujace i ciągle te wizyty, zwolnienia na transfer, ja jeszcze zaliczyłam szpital z ohss itd. Myślę, że musisz sobie na spokojnie rozważyć, gdzie będzie Ci łatwiej kontynuować starania. Prace zawsze jeszcze możesz zmienić, zwłaszcza, że z tego, co piszesz, to nie jest szansa, która trafia się raz w życiu:) weźcie pod uwagę, że ciąża też jest nieprzewidywalna na wiele sposobów- nie ma co zakładać, że będzie się w ciąży pracować i wykazywac nowemu pracodawcy. Ja pracowałam do 13tyg, ale męczyłam się strasznie w pracy, dałam radę tylko dlatego, że mogłam bardzo zwolnić tempo. 8h bym nie wysiedziała. W 13tyg zaczęłam wymiotować w pracy i się poddałam, z resztą czułam się bardzo źle. Miałam zwolnienie na 3tyg. Wróciłam na tydzień i znowu zwolnienie, bo samopoczucie mi się niespecjalnie poprawiło, mimo tego, że to już drugi trymestr. Zmęczenie jest też ogromne. A z bliźniętami jest mi coraz ciężej i lekarz wieszczy, że po 25tyg będzie już naprawdę ciężko. Krótko mówiąc- na przededniu transferu ja bym pracy nie zmieniala, chyba że obecna jest wyjątkowo niefajna. Nikt nie chce nowej pracownicy, która natychmiast zachodzi w ciążę i znika na zwolnienie. Ja bym się mocno stresowała taką sytuacją.

    Martita92 lubi tę wiadomość

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11233

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saja, z jednej strony masz rację, że firmy nie chcą pracownicy, która za chwilę zajdzie w ciążę. Z drugiej strony jednak ja chciałam zmienić pracę już rok temu. Potem trafiliśmy do Invimedu, więc się przemęczyłam, bo włączyliśmy clostibergyt, który miał doprowadzić do owulacyjnych cykli. Ciąży dalej nie było, więc Znów zaczęłam intensywniej szukać pracy. W marcu stwierdziliśmy, że podchodzimy do ivf, więc zacisnęłam zęby i porzuciłam poszukiwania. Ivf się udało, więc L4 od lekarza, potem poronienie. Za 5 tyg mi się kończy urlop i mam nadzieję, że do tej pory zmienię pracę. Moja mnie tak stresowała, że już w niedzielę miałam bóle brzucha na samą myśl o poniedziałku. Ile można tak ciągnąć? Stres ma bardzo niekorzystny wpływ na starania. Wydaje mi sie, że to wszystko jest bardzo indywidualne. Jeśli obecna praca jest znośna, a oferta nowej nie powala na kolana, to może warto jeszcze trochę poczekać. Jeśli natomiast tak jak u mnie chęć zmiany była od dłuższego czasu i tylko odkładana na później że względu na ciążę, to myślę że najwyższa pora zrobić coś dla siebie i nie męczyć się dalej. Jeśli od razu zajdę w ciążę, to skupię się na dziecku, ale jeśli starania mają trwać kilka miesięcy (a tego przecież nie wiemy), to wolę nie ryzykować, że znowu będę się stresować i szkodzić zdrowiu w starej pracy.
    Myshon trzymam kciuki, cokolwiek zdecydujesz, żeby było to dla Ciebie dobre i nie zakłóciło starań o malucha :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 sierpnia 2018, 17:36

    Myshon23 lubi tę wiadomość

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • MmOoNnIiKkAa Autorytet
    Postów: 385 154

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Ka wrote:
    Moonikkaa dzisiaj robisz betę czy coś pomyliłam ?
    Tak;) krew oddana i teraz kilka godzin czekania:) od wczoraj mnie mdli temperatura cały czas mnie dopada i piersi nadal bolą ( zazwyczaj wszystko mijało w dniu sprawdzenia bety ) więc może jest szansa. Zobaczymy. A może to stres nic już nie wiem :p wczoraj dlanpopeaey humoru zrobiłam nową fryzurę:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 sierpnia 2018, 10:06

    MonikA_89!, Myshon23 lubią tę wiadomość

    4 IVF i córka 2019 r. :)
  • MmOoNnIiKkAa Autorytet
    Postów: 385 154

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martita92 wrote:
    Cześć dziewczyny!
    Czytam wasze wpisy od jakiegoś czasu ale póki nic nie wiedziałam nie chciałam się szczególnie udzielać:) mamy ciężki czynnik męski, niedrożność nasieniowodów...
    Mój Mąż miał biopsję jądra i są plemniki! Jesteśmy mega szczęśliwi.
    Teraz możemy działać ze mną:) Biorę dostinex bo miałam podwyższoną prolaktynę ale czynnościowo, do tego euthyrox bo miałam coś w normie ale do procedury lepiej żeby było niższe :)
    Jadę w poniedziałek na pierwszą wizytę z pakietu i wtedy mam już dostać recepty:)
    Cykl ma się rozpocząć 06-09 więc chyba zacznę już stymulację... denerwuję się strasznie...
    Naszą prowadzącą jest dr Kuśmierczak :) macie jakieś opinie? Ja byłam u niej tylko 2 razy...
    Kiedy brałyście jakieś wolne? Po transferze?
    Pozdrawiam i ściskam serdecznie!
    Czesc:) to powodzenia w leczeniu ;) ja po 3 transferach to zwolniłam tego samego dnia pracowałam A potem dwa dni 3 godzinki i tyle a teraz po transferze 5 dni zero pacjentów niczego żeby nie dźwigać A potem normalnie.

    4 IVF i córka 2019 r. :)
  • Martita92 Autorytet
    Postów: 637 656

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam lekką pracę (biurową) więc myślę, że jak będę się dobrze czuła to może będę chodzić ale z drugiej strony jestem taką osobą, że jak coś nie wyjdzie to pewnie będę doszukiwać się a co byłoby gdybym..... jednak odpoczywała.
    Myślę że z Myschon23 możemy się gdzieś minąć ;)
    A powiedzcie mi jeszcze jak wyglądają leki finansowo? Czy idzie coś załatwić z refundacją? Dopiero zaczynamy więc się nie orientuję :-(

    08 - 2016 rozpoczęcie starań;
    06 - 2018 rozpoczęcie leczenia w InVimed
    19-10-2018 kriotransfer - nieudany
    21-11-2018 II kriotransfer - udany
    17-12-2018 bijące serduszko
    21-08-2019 przychodzi na świat Helenka
    16-07-2020 kriotransfer - nieudany
    17-08-2020 kriotransfer - udany
‹‹ 120 121 122 123 124 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego