Forum Starając się z pomocą medyczną INVIMED POZNAŃ
Odpowiedz

INVIMED POZNAŃ

Oceń ten wątek:
  • Saja Autorytet
    Postów: 1069 336

    Wysłany: 17 września 2018, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas Sroka nic nie sugerowal co do ilości zarodków, ale raczej odniosłam wrażenie, że myslal o dwóch. Jak zdecydowalismy się na jeden to nie komentował, podobnie nie komentował jak wzięliśmy dwa, aczkolwiek wyglądał na zadowolonego. Jeden miałam podany 4AA i nie chwycił. Przy drugim transferze miałam podane 3AA i 4AA i zagnieździły się oba.

    Anna- tak, płeć nam podali przy pierwszym USG prenatalnym i na razie nikt tego nie zmienił;) za tydzień mam połówkowe to zakładam, że już powinno być wiadomo na 100%. Ja liczę na to, że nam babcie pomogą, a jak nie, to trzeba będzie kogoś wynająć, choćby tylko do sprzątania.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2018, 17:06

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • Mika91 Ekspertka
    Postów: 243 120

    Wysłany: 17 września 2018, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saja ja mam jutro prenatalne, fajnie byłoby gdybym dowiedziała się jaka płeć :) Jednak najważniejsze żeby wszystko było ok.

    Martita92, Asiulka84, Myshon23 lubią tę wiadomość

    97de757a20.png
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne
    Starania od 06.2015
    03.2017 klinowa resekcja jajników
    02.2018 IUI - nieudana
    07.2018 pierwsza procedura IVF - udana
    24.07.2018 - beta hCG 78,2
    26.07.2018 - beta hCG 192
  • MmOoNnIiKkAa Autorytet
    Postów: 385 154

    Wysłany: 17 września 2018, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mika to powodzenia jutro daj znać jak tam:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2018, 17:55

    Martita92 lubi tę wiadomość

    4 IVF i córka 2019 r. :)
  • Martita92 Autorytet
    Postów: 637 656

    Wysłany: 17 września 2018, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba jednak transfer będzie przełożony :-( dziś Powtorzylam badania i estradiol wysoki i progesteron 2 coś... :-(

    08 - 2016 rozpoczęcie starań;
    06 - 2018 rozpoczęcie leczenia w InVimed
    19-10-2018 kriotransfer - nieudany
    21-11-2018 II kriotransfer - udany
    17-12-2018 bijące serduszko
    21-08-2019 przychodzi na świat Helenka
    16-07-2020 kriotransfer - nieudany
    17-08-2020 kriotransfer - udany
  • Saja Autorytet
    Postów: 1069 336

    Wysłany: 17 września 2018, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mika, powodzenia, tylko pamiętaj, że nawet jak Ci powiedzą płeć to ona się jeszcze może zmienić;) mi Sroka do chwili obecnej nie chciał potwierdzic na 100%, chociaż mówił, że raczej się nic nie powinno zmienić

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • Anna Ka Autorytet
    Postów: 681 351

    Wysłany: 17 września 2018, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mika trzymam kciuki aby wszystko było dobrze.ja jeszcze tydzień muszę czekać. Strasznie się stresuje tymi badaniami. Marita jak lekarz zdecyduje odwołać to tylko dla Twojego dobra. Żeby organizm się wyciszył. I na spokojnie przyjął nowego lokatora. Asia dobrze że się u Ciebie ruszyło. No trudno wyniki i potem ewentualne leczenie to pewnie nie zdążysz do końca roku ale potem jak ruszysz to od razu się uda za pierwszym razem.

    Martita92 lubi tę wiadomość

    l22ncwa1pup21wo8.png

    przeciwciała przeciw osłonce przezroczystej
    cykle bezowoluacyjne / nie pękające pęcherzyki
    słabe nasienie morf. 2%
    Scd 45%

    1 procedura IVF / sierpierń 2017 /3 transfery, 8tc (*)
    2 procedura IVF / lipiec 2018 / ciąża bliźniacza <3 <3

    Dziewczynki urodzone w 35tc
  • Mika91 Ekspertka
    Postów: 243 120

    Wysłany: 17 września 2018, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny za wsparcie. Już się nie mogę doczekać jutra ;) Mam nadzieję, że usłyszę same dobre wiadomości.

    Anna Ka lubi tę wiadomość

    97de757a20.png
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne
    Starania od 06.2015
    03.2017 klinowa resekcja jajników
    02.2018 IUI - nieudana
    07.2018 pierwsza procedura IVF - udana
    24.07.2018 - beta hCG 78,2
    26.07.2018 - beta hCG 192
  • Myshon23 Autorytet
    Postów: 353 149

    Wysłany: 17 września 2018, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martita92 wrote:
    Chyba jednak transfer będzie przełożony :-( dziś Powtorzylam badania i estradiol wysoki i progesteron 2 coś... :-(
    Martita wiem, że pewnie liczyłaś na to, że od razu po punkcji będziesz podchodzić do transferu. Niestety w trakcie tego całego procesu leczenia nie wszystko jesteśmy w stanie przewidzieć. Nawet jeśli teraz się faktycznie nie uda, to w nowym cyklu na spokojnie podejdziesz do dalszej procedury, organizm się do tego czasu zregeneruje. Będzie dobrze, trzymaj się!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2018, 21:08

    Martita92 lubi tę wiadomość

    atdcvcqgj7jp21h6.png

    01.17-początek starań
    26.02.18-start leczenia w Invimedzie
    30.04.18-sonohsg-nieudane
    12.06.18-histerolaparoskopia-oba jajowody niedrożne
    22.08.18-punkcja, transfer odwołany
    21.09.18-criotransfer
    On: morfologia 3%, scd 28%
    Ona:Amh 3,63
  • Myshon23 Autorytet
    Postów: 353 149

    Wysłany: 17 września 2018, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Hmm to ciężka decyzja w takim razie przez Wami. Nam się dr pytał ile chcemy, my że 2, a on na to że też tak rekomenduje. W sumie o wskazaniach medycznych nic nie mówił, tylko o zwiększeniu szansy na ciążę. Może zapytaj się dr co zrobić jak masz zarodki w różnym stadium rozwoju i czy podanie jednego nie byłoby lepsze w takim wypadku? A Ty się skłaniasz bardziej żeby wziąć 2 czy 1?
    Właśnie gdybym to ja pamiętała,jakie w ogóle są te nasze zarodki:(myślałam, że po wizycie dostanę jeszcze jakiś wypis,dokument, cokolwiek, gdzie będą takie informacje, a tu kicha. Będę próbować dzwonić do dr, może w najgorszym wypadku oddzwoni.
    U nas ogólnie zdania są podzielone, ja się nie mogę zdecydować, mąż oo dziwo chce 2.

    Dziewczyny,tak z innej beczki, czy któraś z Was myślała o zrobieniu np. testu nifty?

    Co do płci, to syn mojej ulubionej szwagierki do 8 miesiąca ciąży miał być dziewczynką. Wszystko już mieli skompletowane w kolorze pink a tu psikus;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2018, 21:11

    atdcvcqgj7jp21h6.png

    01.17-początek starań
    26.02.18-start leczenia w Invimedzie
    30.04.18-sonohsg-nieudane
    12.06.18-histerolaparoskopia-oba jajowody niedrożne
    22.08.18-punkcja, transfer odwołany
    21.09.18-criotransfer
    On: morfologia 3%, scd 28%
    Ona:Amh 3,63
  • Saja Autorytet
    Postów: 1069 336

    Wysłany: 17 września 2018, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myshon-ja zakladalam, ze bede robic, ale nifty itp przy bliźniętach nie ma sensu. Sroka mi nawet pappe odradzał i w sumie miał rację, bo zrobiłam i stres był potem ogromny. Nie żałuję, bo wyniki wyszły dobre, ale czekając na wyniki, żałowałam, że się skusiłam na ten test.

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • Myshon23 Autorytet
    Postów: 353 149

    Wysłany: 17 września 2018, 23:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja byłam święcie przekonana, że zwłaszcza nifty jest rekomendowane, zwłaszcza dla kobiet po ivf, w tym dla ciąż mnogich też? Co prawda zastanawia mnie, jak są w stanie wyizolować konkretną porcję krwi należącą akurat do danego dziecka, ale pewnie jest to możliwe.
    Jeśli nam się uda zajść w ciążę, to najprawdopodobniej będziemy chcieli podejść do takiego badania, ale to już zupełnie inna historia.
    Nie dziwię się, że się stresowałam, ja pewnie z nerwów miałabym kilka nocy z głowy, a już na pewno miałabym gwarantowany wysyp trądziku rodem z liceum. Najważniejsze, że Wasze wyniki wyszły prawidłowe:)

    atdcvcqgj7jp21h6.png

    01.17-początek starań
    26.02.18-start leczenia w Invimedzie
    30.04.18-sonohsg-nieudane
    12.06.18-histerolaparoskopia-oba jajowody niedrożne
    22.08.18-punkcja, transfer odwołany
    21.09.18-criotransfer
    On: morfologia 3%, scd 28%
    Ona:Amh 3,63
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11233

    Wysłany: 18 września 2018, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myshon23 wrote:
    Właśnie gdybym to ja pamiętała,jakie w ogóle są te nasze zarodki:(myślałam, że po wizycie dostanę jeszcze jakiś wypis,dokument, cokolwiek, gdzie będą takie informacje, a tu kicha. Będę próbować dzwonić do dr, może w najgorszym wypadku oddzwoni.
    U nas ogólnie zdania są podzielone, ja się nie mogę zdecydować, mąż oo dziwo chce 2.

    Dziewczyny,tak z innej beczki, czy któraś z Was myślała o zrobieniu np. testu nifty?

    Co do płci, to syn mojej ulubionej szwagierki do 8 miesiąca ciąży miał być dziewczynką. Wszystko już mieli skompletowane w kolorze pink a tu psikus;)
    My się dowiedzieliśmy ile mamy zarodków i jakiej klasy dopiero w dniu transferu. Wziął nas z zaskoczenia, to stanęło na tym, że jak dotrwały tylko dwa do blastki to przygarniemy oba. Jakbyśmy wrócili z tą informacją do domu i mieli się zastanawiać to nie wiem na czym by stanęło :P

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Martita92 Autorytet
    Postów: 637 656

    Wysłany: 18 września 2018, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny za wsparcie :) szykuję się do punkcji i już na nic się nie nastawiam...
    Wkurzył mnie ten skok. Wyniki z czwartku lekarz mówił, że są super, a tu po 3 dniach taki skok... cały czas powtarzam moje motto "nie denerwuj się na rzeczy, na które nie masz wpływu..." ale tym razem to nie potrafię...
    Myshon jak u Ciebie? Kiedy transfer? ;)

    08 - 2016 rozpoczęcie starań;
    06 - 2018 rozpoczęcie leczenia w InVimed
    19-10-2018 kriotransfer - nieudany
    21-11-2018 II kriotransfer - udany
    17-12-2018 bijące serduszko
    21-08-2019 przychodzi na świat Helenka
    16-07-2020 kriotransfer - nieudany
    17-08-2020 kriotransfer - udany
  • MmOoNnIiKkAa Autorytet
    Postów: 385 154

    Wysłany: 18 września 2018, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny pamiętajcie że badania genetyczne badają tylko te znane i najbardziej i najczęstsze mutacje genu. Niestety moi pacjenci mieli wiele razy badania i nie wykazały dopiero za granicą albo specjalistyczne ukierunkowane coś dały A są przypadki że całe rodzeństwo chore i
    to poważnie A dzieci przebadane za granicą w najlepszych ośrodkach i nic nie pokazuje. Wiele chorób nie jest nawet rozpoznana. Dlatego tak naprawe jezeli dziecko nie osiągnie 18 lat to nigdy nie wiadomo:) więc nie ma co się stresować na zapas. Znam przypadki że po testach rodzice myśleli że będą mieli chore dziecko A było zdrowe albo odwrotnie.

    4 IVF i córka 2019 r. :)
  • Mika91 Ekspertka
    Postów: 243 120

    Wysłany: 18 września 2018, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie akurat badania prenatalne raczej nie wykryją choroby genetycznej, która jest w mojej rodzinie. U mojego rodzeństwa wykryto ją dopiero w drugiej dobie po urodzeniu. Wierzę jednak, że urodzę zdrowe dziecko. Jedna z moich sióstr (zdrowa tak samo jak ja) ma trójkę dzieci i żadne z nich nie jest chore na tą chorobę. To mi daje nadzieję.

    97de757a20.png
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne
    Starania od 06.2015
    03.2017 klinowa resekcja jajników
    02.2018 IUI - nieudana
    07.2018 pierwsza procedura IVF - udana
    24.07.2018 - beta hCG 78,2
    26.07.2018 - beta hCG 192
  • Myshon23 Autorytet
    Postów: 353 149

    Wysłany: 18 września 2018, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martita ja też nastawiałam się na transfer od razu i dopiero po punkcji dr powiedział, że ciemno to widzi, bo estradiol ponad normę. A przyjmuje się, że jeśli jest na poziomie do 3000, to jest ok. Jak to kiedyś dziewczyny napisały to całe leczenie uczy cierpliwości. Transfer mam w pt na 12.
    Monika mimo wszystko chciałabym wiedzieć, na czym stoję, zawsze można się psychicznie przygotować. Niby nifty ma możliwość sprawdzenia na życzenie całości genomu, zobaczymy później, na razie chciałabym po prostu być w ciąży:)
    Monika to chyba ja bym wolała też z zaskoczenia;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 września 2018, 11:19

    Martita92, MonikA_89! lubią tę wiadomość

    atdcvcqgj7jp21h6.png

    01.17-początek starań
    26.02.18-start leczenia w Invimedzie
    30.04.18-sonohsg-nieudane
    12.06.18-histerolaparoskopia-oba jajowody niedrożne
    22.08.18-punkcja, transfer odwołany
    21.09.18-criotransfer
    On: morfologia 3%, scd 28%
    Ona:Amh 3,63
  • Myshon23 Autorytet
    Postów: 353 149

    Wysłany: 18 września 2018, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mika jeśli nawet jakbyś Ty była nosicielką wadliwego genu, a mąż miałby wszystko prawidłowe, to prawdopodobieństwo wady nie jest wysokie. Tak wiec trzymam kciuki żeby wszystko wyszło prawidłowo:)

    atdcvcqgj7jp21h6.png

    01.17-początek starań
    26.02.18-start leczenia w Invimedzie
    30.04.18-sonohsg-nieudane
    12.06.18-histerolaparoskopia-oba jajowody niedrożne
    22.08.18-punkcja, transfer odwołany
    21.09.18-criotransfer
    On: morfologia 3%, scd 28%
    Ona:Amh 3,63
  • Saja Autorytet
    Postów: 1069 336

    Wysłany: 18 września 2018, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myshon23 wrote:
    A ja byłam święcie przekonana, że zwłaszcza nifty jest rekomendowane, zwłaszcza dla kobiet po ivf, w tym dla ciąż mnogich też? Co prawda zastanawia mnie, jak są w stanie wyizolować konkretną porcję krwi należącą akurat do danego dziecka, ale pewnie jest to możliwe.

    Nie jest możliwe. Nawet płci nie poznasz. Któregoś z tych testów w ogóle się nie robi w ciąży mnogiej, bo producent nie dopuszcza takiej możliwości, a w przypadku pozostałych zakres uzyskanych informacji jest bardzo mały. Poczytaj sobie zawczasu, jeśli chcielibyście taki test zrobić. Z tego co pamiętam wady genetyczne są badane w odniesieniu do obojga dzieci naraz i nawet jeśli coś wyjdzie nie tak, to ani Ty ani lekarz nie będziecie wiedzieli, o które dziecko chodzi. Nie wiem nawet, czy w takim przypadku można zrobić amniopunkcję, bo ciąży i tak nikt nie usunie, niezależnie od wyniku. Przynajmniej tak mi to Sroka tłumaczył. To już lepsza jest pappa, bo określa ryzyko dla każdego z płodów oddzielnie. Ale i tak z tą wiedzą nic nie zrobisz.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 września 2018, 09:53

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • Myshon23 Autorytet
    Postów: 353 149

    Wysłany: 18 września 2018, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmmm... To dobrze wiedzieć bo na stronach porównujących te testy są zupełnie inne informacje.
    Saja zawsze można się przygotować psychicznie na to, że jest prawdopodobieństwo, że coś może być nie tak.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 września 2018, 10:13

    atdcvcqgj7jp21h6.png

    01.17-początek starań
    26.02.18-start leczenia w Invimedzie
    30.04.18-sonohsg-nieudane
    12.06.18-histerolaparoskopia-oba jajowody niedrożne
    22.08.18-punkcja, transfer odwołany
    21.09.18-criotransfer
    On: morfologia 3%, scd 28%
    Ona:Amh 3,63
  • MmOoNnIiKkAa Autorytet
    Postów: 385 154

    Wysłany: 18 września 2018, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myshon23 wrote:
    Hmmm... To dobrze wiedzieć bo na stronach porównujących te testy są zupełnie inne informacje.
    Saja zawsze można się przygotować psychicznie na to, że jest prawdopodobieństwo, że coś może być nie tak.
    Myshon nigdy nie wiesz że wszystko będzie dobrze. Przykro mi ale taka jest prawda akrutna.

    4 IVF i córka 2019 r. :)
‹‹ 132 133 134 135 136 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego