Forum Starając się z pomocą medyczną INVIMED POZNAŃ
Odpowiedz

INVIMED POZNAŃ

Oceń ten wątek:
  • Saja Autorytet
    Postów: 1069 336

    Wysłany: 5 października 2018, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ok, ja się sugerowalam tym:

    http://badanie-nasienia.pl/o-plemnikach/chromatyna-plemnikowa/

    http://badanie-nasienia.pl/doniesienia-ze-swiata/chromatyna-plemnikowa-icsi/

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • Anna Ka Autorytet
    Postów: 681 351

    Wysłany: 8 października 2018, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co taka cieszą tu nastała ? Jak się macie dziewczyny ? Myshon23 kiedy pierwsze USG?

    l22ncwa1pup21wo8.png

    przeciwciała przeciw osłonce przezroczystej
    cykle bezowoluacyjne / nie pękające pęcherzyki
    słabe nasienie morf. 2%
    Scd 45%

    1 procedura IVF / sierpierń 2017 /3 transfery, 8tc (*)
    2 procedura IVF / lipiec 2018 / ciąża bliźniacza <3 <3

    Dziewczynki urodzone w 35tc
  • lukaszkowa Autorytet
    Postów: 2129 1416

    Wysłany: 8 października 2018, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny widzę, ze wiele z was ma wykonane badanie przciwcial przeciwko oslonce przezroczystej. Gdzie wykonywalyscie to badanie?

    👪🐶🌲
    Invimed Poznań

    Udana II procedura IVF, 4 transfer (Intralipid, Prograf, Encorton).

    roloroeqb910qarg.png
  • anka1987 Autorytet
    Postów: 748 466

    Wysłany: 8 października 2018, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ostatnio zaczęłam intensywnie myśleć o morfologii męża, która wynosi 1% prawidłowych plemników. Zastanawiam się czemu nikt mu nie daje żadnych zleceń na badania aby sprawdzić co jest przyczyną i spróbować ją poprawić. Androlog męża oraz Sroka skupiają się na mnie. Ja mam PCOS.
    Mój ginekolog kazał mi wykonać HSG. Byłam w tej sprawie w Invimedzie u Sroki, ale on zaproponował stymulacje Lametta tak z 2-3 cykle, a potem ewentualnie HSG. Zgodziłam się bo nigdy nie byłam stymulowana.
    Dziewczyny a jak było z Wami? A raczej z Waszymi mężami, którzy mają słabą morfologię. Lekarz mężom dawał jakieś skierowania na badania ?? Dowiedziałyście się czemu morfologia jest taka słaba.
    Mąż brał wcześniej Fertilman plus, ale za wiele nie pomogło :/

    32 lat - starania o pierwsze dziecko <3
    Starania od 11.2016
    Leczenie w Invimed 10.2018
    Ja - AMH -6.06 po roku AMH 3.9
    HSG - drożne dwa jajowody.
    On:
    morfologia 1-2%
    SCD - 33%
    HBA -66%

    2 x IUI - nie udane
    hbIMSI -udane - bliźniaczki <3 <3
  • Anna Ka Autorytet
    Postów: 681 351

    Wysłany: 8 października 2018, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lukaszkowa wrote:
    Dziewczyny widzę, ze wiele z was ma wykonane badanie przciwcial przeciwko oslonce przezroczystej. Gdzie wykonywalyscie to badanie?

    W invimed. Jedno z pierwszych badań jakie zleci dr.u mnie są te przeciwciała.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 października 2018, 09:47

    lukaszkowa, MmOoNnIiKkAa lubią tę wiadomość

    l22ncwa1pup21wo8.png

    przeciwciała przeciw osłonce przezroczystej
    cykle bezowoluacyjne / nie pękające pęcherzyki
    słabe nasienie morf. 2%
    Scd 45%

    1 procedura IVF / sierpierń 2017 /3 transfery, 8tc (*)
    2 procedura IVF / lipiec 2018 / ciąża bliźniacza <3 <3

    Dziewczynki urodzone w 35tc
  • Asiulka84 Autorytet
    Postów: 2276 1807

    Wysłany: 8 października 2018, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Ka wrote:
    Co taka cieszą tu nastała ? Jak się macie dziewczyny ? Myshon23 kiedy pierwsze USG?
    Ja niestety narazie was podczytuje bo nie mam sie czym pochwalic:(dzis robie ostatnie badanie i juz czekam na wizyte. Dobrze ze mam intensywny czas bo bym oszalala od tej stagnacji. Z radoscia czytam wasze wpisy ale tez zazdroszczę ze macie juz koniec walki ;)mam tylko nadzieje ze jeszcze w tym roku bedzie transfer i jednak szczesliwie sie zakonczy ;)teraz przede mna wesele i bede musiala jakos sie zmierzyc z tymi wszystkimi ciotkami wscipskimi ;)ale juz sobie postanowilam ze bede poprostu otwarcie mowic ze sie leczymy i koniec tematu ;)

    zi13sek28nq2a06c.png

    mhsv9vvjjd21ilfh.png
    ~~~~~~~~
    IV procedury in vitro - bez sukcesu
    Zostały nam❄❄
    ~~~~~~~~~
    AMH - 0,91(poprawa na 1,95)
    MTHFR 1298A-C - homo
    PAI-1 - hetero
    NK - 21%
    ASA - 1:10
    ANA - ujemne
    ▪przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej
    ▪endometrioza 1 stopień

    "Dopóki oddycham nie tracę nadziei"
  • i_ka Autorytet
    Postów: 1601 1211

    Wysłany: 8 października 2018, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej! Ja badanie przeciwciał przeciwko osłonce przezr. tez robiłam w Invimedzie.
    Mój partner mial słaba morfologię i ruchliwość i Sroka skierował go do dr Malendowicza. Miał robione usg, hormony, przeciwciała i posiew. Ale to chyba ze względu na słaba ruchliwość go skierował, bo raczej mówił o ruchliwości a nie morfologii. Ruchliwość z kilku % wzrosła do 50%. Obecnie bierze Fertlilmen czy jakoś tak, wątpię, żeby poprawiło to morfologię, ale trzeba próbować. U nas jest bardzo duża, wiec mam nadzieje, ze ta morfologia nie wypada tak zle.
    HSG było pierwszym badaniem jakie robiłam, bo jeśli była by niedrożność to nie ma sensu się faszerować hormonami. Ja robiłam na NFZ. Mam nadzieje, ze od następnego cyklu zacznę stymulacje z clo.
    Ja nadal mam problem z mówieniem o problemie, wie kilka osób. Pewnie było by łatwiej jakbym o tym mówiła otwarcie, ale nie potrafię się na razie przełamać.

    klz99vvj720njnd5.png
    12.12.2019 mamy ❤️
    Beta7dpt61,21;9dpt177,4;11dpt465,05;14dpt1965,72
    18.11.2019 FET ❄️
    10.2019 II IVF
    ❄️❄️❄️❄️
    —————————————-
    7.2019 FETx2 - beta <0,1
    6.2019 I IVF ❄️❄️
    —————————————-
    9.17 - pocz. starań; 9.18 Invimed
    Endometrioza I st., AMH 1,91
    MTHFR_677C-T hetero, PAI-1 homo
    on: morf. 1% Kariotypy: ok
  • MmOoNnIiKkAa Autorytet
    Postów: 385 154

    Wysłany: 8 października 2018, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tydzień temu byłam u lekarza juz prowadzacego moja ciążę. Kolejne spotkanie za dwa tyg a prenatalne za 2,5 tygodnia. Za półtora tygodnia robię test obciążenia glukoza i powtarzam badania.

    Asiulka84 lubi tę wiadomość

    4 IVF i córka 2019 r. :)
  • Anna Ka Autorytet
    Postów: 681 351

    Wysłany: 8 października 2018, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiulka cały czas trzymam mocno za Was kciuki oby jak najszybciej się udało. U mnie nikt zupełnie nawet nie podejrzewa że mieliśmy takie problemy i musiało skończyć się ivf. Mówiliśmy że prace nad rodzeństwem wciąż trwają bez szczegółów.

    l22ncwa1pup21wo8.png

    przeciwciała przeciw osłonce przezroczystej
    cykle bezowoluacyjne / nie pękające pęcherzyki
    słabe nasienie morf. 2%
    Scd 45%

    1 procedura IVF / sierpierń 2017 /3 transfery, 8tc (*)
    2 procedura IVF / lipiec 2018 / ciąża bliźniacza <3 <3

    Dziewczynki urodzone w 35tc
  • Saja Autorytet
    Postów: 1069 336

    Wysłany: 8 października 2018, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anka, u nas jedyną przyczyną niepłodności bylo słabe nasienie, ale mąż miał bardzo obniżone wszystkie parametry plus morfologie 0%. Sroka kazał mu robić hormony i skierowal do malendowicza na USG, który wykrył żylaki. Żylaki zostały usunięte, ale to nie pomogło. Mąż brał też profertil i mace 8mcy i też mu nie pomogło. Przed ivf brał witaminy pojedynczo w uderzeniowych dawkach i trochę wzrosła ilość plemników i trochę wzrosła ruchliwość, ale wszystko spadło po odstawieniu tabletek. Mój mąż brał też udział w badaniach naukowych w instytucie genetyki człowieka, gdzie przeprowadzono mu mnóstwo specjalistycznych badań. Wszystkie wyszły prawidłowo. Do tego robiliśmy kariotypy, azf, cftr, posiewy nasienia, posiew z cewki moczowej i nic nie wykryto. Mąż jest zdrów jak ryba, a nasienie dno i babelki. Nie wiadomo czemu taka morfologia i nie udało się jej poprawic, reszty parametrów też nie.

    My o problemach męża wiemy od 2 lat. Od tego czasu siedzę na forum o teratozoospermii i widzę, że poprawienie morfologii jest bardzo trudne, w większości przypadków efekty leczenia są jak u nas, czyli żadne. Na pewno przypadki poprawienia morfologii były po wyleczeniu bakterii w nasieniu, dlatego warto zrobić posiew, aczkolwiek gdyby było coś nie tak, to powinno być to już widoczne w podstawowym badaniu nasienia. Dlatego jestem ciekawa, jaki efekt da kuracja u meza Moniki.

    Inna kwestia to to, że morfologia jest bardzo ocennym parametrem, bo badanie polega na tym, że ktoś albo komputer patrzy czy budowa plemnika jest prawidłowa i jeden laborant uzna, że plemnik jest prawidłowo zbudowany, a drugi uzna, że nie, bo główka jest trochę za okrągła itp. Invimed jest znany z tego, że ma dość wyśrubowane normy, czyli morfologia zawsze wychodzi u nich trochę gorzej. Mój mąż miał zawsze u nich 0%, a w innych laboratoriach 1%, raz się nawet trafiło 2%, ale moim zdaniem to nie była poprawa, tylko różnice między normami w laboratoriach. Poza tym, morfologię bada się tylko na wybranej grupie plemników (ok 100), a nie na całym ejakulacie, więc zawsze jest szansa, że prawidłowych plemników jest więcej, tylko się nie załapały do badania.

    Jeśli Cię to gnębi, to zrób mężowi badanie nasienia w innym labie, może posiew, niech idzie na usg do Kurpisza, daj mu suplementy. Hormony też można zrobić, ale wydaje mi się, że zaburzenia hormonalne wpływają na ilość, a nie na morfologię plemników.

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • Asiulka84 Autorytet
    Postów: 2276 1807

    Wysłany: 8 października 2018, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No my w sumie nie ukrywamy tego faktu najblizsi wiedza jaka jest sytuacja i nie dopytuja wrecz widze ze unikaja tematu jakby to bylo jakies tabu mnie to meczy jedynie z moja mama i przyjaciolkami rozmawiam otwarcie. Ja jestem z tych co muszą z siebie wyrzucic wszystko a nie tak dusic w sobie. Natomiast dalsza rodzina nic nie wie i wiecie jak to jest jak sie nie widuje na codzień te pytania a kiedy wy ze juz czas itp...dla mnie in vitro nie jest jakims krepujacym tematem bardziej otoczenie tak to traktuje. Ja naprzyklad jak nam sie uda nie mam zamiaru ukrywac faktu jak sie poczelo nasze dziecko bo uwazam ze to jest bardziej powod do dumy ze tak zaciecie walczylismy o szczescie. Ja wam powiem ze te wszystkie strzykawki ktore juz zuzylam do tej pory a pewnie to nie koniec mam zostawione jako taka pamiatka moze to glupie ale patrzac na nie wiem jaka droge musialam przejsc..alez sie rozpisalam za wszystkie czasy ;)

    MmOoNnIiKkAa lubi tę wiadomość

    zi13sek28nq2a06c.png

    mhsv9vvjjd21ilfh.png
    ~~~~~~~~
    IV procedury in vitro - bez sukcesu
    Zostały nam❄❄
    ~~~~~~~~~
    AMH - 0,91(poprawa na 1,95)
    MTHFR 1298A-C - homo
    PAI-1 - hetero
    NK - 21%
    ASA - 1:10
    ANA - ujemne
    ▪przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej
    ▪endometrioza 1 stopień

    "Dopóki oddycham nie tracę nadziei"
  • anka1987 Autorytet
    Postów: 748 466

    Wysłany: 8 października 2018, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saja, mieliśmy już kilka wizyt u Kurpisza ale w ars-medica

    Wizyta pierwsza - powiedział mężowi, że nasienie nie jest takie złe, że musi zrobić drugi raz badanie , bo na podstawie jednego badania ciężko coś powiedzieć i dał dla mnie kartkę z badaniami.

    Wizyta druga - miałam wszystkie badania. Okazało się, że moje AMH wskazuje na PCOS, miałam też bakterie w kanale szyjki. Przepisał mi antybiotyk.
    Mąż miał zrobione drugie badanie nasienia plus posiew. Zero komentarza, ze strony lekarza, okazało się, że pojedyńcze bakterie w nasieniu - przepisał mu UROLACT.

    Wizyta trzecia - pozbyłam się bakterii. Kurpisz kazał wykonać mi HSG i powiedział POMYŚLIMY POTEM CO DALEJ. Jeżeli chodzi o męża to cisza - zero badań, nawet powtórzenia posiewu by sprawdzić czy bakterii już nie ma. Zero
    USG.

    Mąż brał fertilman plus, wit E, wit, C100, kwas foliowy. Morfologia się nie poprawiła nadal 1%. Jedynie koncentracja poszła w górę ale ruchliwość się pogorszyła. Obecnie bierze kwas foliowy, witaminę E i C 1000

    Tak średnio jestem zadowolona z wizyt. A za każda płaciłam 190zł.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 października 2018, 12:02

    32 lat - starania o pierwsze dziecko <3
    Starania od 11.2016
    Leczenie w Invimed 10.2018
    Ja - AMH -6.06 po roku AMH 3.9
    HSG - drożne dwa jajowody.
    On:
    morfologia 1-2%
    SCD - 33%
    HBA -66%

    2 x IUI - nie udane
    hbIMSI -udane - bliźniaczki <3 <3
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11234

    Wysłany: 8 października 2018, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lukaszkowa wrote:
    Dziewczyny widzę, ze wiele z was ma wykonane badanie przciwcial przeciwko oslonce przezroczystej. Gdzie wykonywalyscie to badanie?
    Ja robiłam w Invimedzie razem z przeciwciałami przeciw plemnikowymi

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11234

    Wysłany: 8 października 2018, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anka1987, może niech mąż spróbuje łykać prosperM. Mój to dostał na poprawę morfologii. No i ważny jest cynk w diecie, więc też warto suplementować.

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • Saja Autorytet
    Postów: 1069 336

    Wysłany: 8 października 2018, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anka, jeśli nie jesteś zadowolona i czujesz, że mąż jest niedobadany, to róbcie badania na własną rękę. Powtórz posiew, róbcie scd, może hba (my akurat hba nigdy nie zrobiliśmy, bo już i tak wszystko inne wskazywało na ivf), porobcie hormony płciowe, tarczycy, prolaktynę. Ze skierowaniem od lekarza czy bez i tak są odpłatne. My dużo badań robiliśmy samodzielnie, ale muszę uczciwie przyznać, że niczego nie odkryliśmy w ten sposób, bardziej mi to dało spokój ducha, że spróbowaliśmy wszystkiego. Jedyne działanie własne, które przynioslo jakiś efekt to było odstawienie profertilu na rzecz pojedynczych witamin- skład i dawki naszej mieszanki opracowalam sama na podstawie godzin siedzenia w necie, w tym również znalazłam jakieś zalecenia od naprotechnologa i to też uwzględnilam. Moim zdaniem, kwas foliowy i Wit C 1000 to za mało. Przynajmniej jeszcze Wit B complex powinna być, Wit D, selen, cynk, l-karnityna, koenzym Q10. Niestety worek się z tego robi.

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • lukaszkowa Autorytet
    Postów: 2129 1416

    Wysłany: 8 października 2018, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu moj mąz przyjmuje dokladnie taki zestaw jak pisze Saja. Jutro jak wiesz idziemy na sdc, hba i badanie nasienia - dam Ci znac jak wyszlo. Wczesniej M przyjmowal Fertilman plus a od 3 miesiecy wszystkie witaminy osobno. Dam znać.

    👪🐶🌲
    Invimed Poznań

    Udana II procedura IVF, 4 transfer (Intralipid, Prograf, Encorton).

    roloroeqb910qarg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 października 2018, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć! Jestem tu nowa. To nasze początki. Czy któraś z Was chodzi do dr. Kuśnierczak ? Jakie macie opinie ?

    Jak długo czekałyście na pierwszą inseminację od momentu pierwszej wizyty w klinice?

    Trzymam za Was wszystkie mocno kciuki!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 października 2018, 21:45

  • Asiulka84 Autorytet
    Postów: 2276 1807

    Wysłany: 8 października 2018, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monikaa24 wrote:
    Cześć! Jestem tu nowa. To nasze początki. Czy któraś z Was chodzi do dr. Kuśnierczak ? Jakie macie opinie ?

    Jak długo czekałyście na pierwszą inseminację od momentu pierwszej wizyty w klinice?

    Trzymam za Was wszystkie mocno kciuki!
    Hej Monika witamy na pokladzie ;)ja z doktorka mialam do czynienia raz eobila mi transfer byla mila sympatyczna ale niestety nic wiecej nie moge powiedziec. Ciężko mi tez sie wypowiedziec na temat inseminacji bo ja do kliniki trafilam już po nieudanych probach inseminacji i od razu mowa byla o in vitro. Mysle ze dziewczyny moga cos wiecej powiedziec. Napewno trafilas pod dobry adres i dobrze sie wami zajma ja jestem zadowolona bardzo z Invimedu :)trzymam kciuki w takim razie i powodzenia oby twoja droga byla krotka i zakonczyla sie happy endem :)

    Monikaa24 lubi tę wiadomość

    zi13sek28nq2a06c.png

    mhsv9vvjjd21ilfh.png
    ~~~~~~~~
    IV procedury in vitro - bez sukcesu
    Zostały nam❄❄
    ~~~~~~~~~
    AMH - 0,91(poprawa na 1,95)
    MTHFR 1298A-C - homo
    PAI-1 - hetero
    NK - 21%
    ASA - 1:10
    ANA - ujemne
    ▪przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej
    ▪endometrioza 1 stopień

    "Dopóki oddycham nie tracę nadziei"
  • Martita92 Autorytet
    Postów: 638 656

    Wysłany: 9 października 2018, 07:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monikaa24 wrote:
    Cześć! Jestem tu nowa. To nasze początki. Czy któraś z Was chodzi do dr. Kuśnierczak ? Jakie macie opinie ?

    Jak długo czekałyście na pierwszą inseminację od momentu pierwszej wizyty w klinice?

    Trzymam za Was wszystkie mocno kciuki!
    Jest to moja prowadząca:) Jestem zadowolona. W przypadku wątpliwości, pytań zawsze służy pomocą i rzeczowo tłumaczy. Trafiliśmy do niej w czerwcu i teraz czekam na transfer:) u nas M ma niedrożność więc od razu mówiliśmy że podchodzimy do in vitro:) przy takich założeniach nie wykonywaliśmy zbędnych badań tylko od razu badania genetyczne żeby ustalić przyczynę niedrożności i badania przed biopsją :) no a potem już JA :D

    Monikaa24 lubi tę wiadomość

    08 - 2016 rozpoczęcie starań;
    06 - 2018 rozpoczęcie leczenia w InVimed
    19-10-2018 kriotransfer - nieudany
    21-11-2018 II kriotransfer - udany
    17-12-2018 bijące serduszko
    21-08-2019 przychodzi na świat Helenka
    16-07-2020 kriotransfer - nieudany
    17-08-2020 kriotransfer - udany
    28-04-2021 przychodzi na świat Antonina
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 października 2018, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiulka84 Dziękuję za słowa wsparcia! Również życzę szybkiego zakończenia happy endem !

    Martita92 dzięki Waszej opini względem samego invimed jak i dr Kuśnierczak to jakoś mi lżej. Chociaż stres i tak pozostaje. U mnie u K. Ma 0 plemników,androlog nie znalazł żadnej przyczyny. Myślał że przez infekcje jest coś nie tak. K. zrobił posiew, wyszedł ujemny czyli wszystko ok. Jako dziecko był chory i wtedy jedno jajko mu spuchło. Bał się rodzica powiedzieć(nie leczył tego), więc lekarz mówił, że to też może być przyczyną.

‹‹ 144 145 146 147 148 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ