Forum Starając się z pomocą medyczną INVIMED POZNAŃ
Odpowiedz

INVIMED POZNAŃ

Oceń ten wątek:
  • Saja Autorytet
    Postów: 1069 336

    Wysłany: 9 października 2018, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, Monika. Ja co do dr Kusnierczak mam mieszane uczucia, chociaż nigdy nie byłam u niej na wizycie, ale rozmawiałam z nią telefonicznie, mój mąż był u niej osobiście i oboje mieliśmy podobne wrażenie- sympatyczna, ale mieliśmy zastrzeżenia co do tego, co nam powiedziala. Z tego co się orientuję, jest najświeższy nabytek kliniki, jak zaczynałam przygodę z Invimedem, to jej tam nie było (była dr Kampioni). Jak leżałam czekając na punkcję, to dr Kusnierczak przyszła do swojej pacjentki, która była operowana jako pierwsza i jej tłumaczyla, że miała problem z wykonaniem punkcji i musiała prosić kolegę o pomoc i że dziewczyna może być bardziej obolała. Nie wiem oczywiście, czy pacjentka była aż takim skomplikowanym przypadkiem, ale cieszyłam się bardzo wtedy, że u mnie punkcję bedzie robił od początku dr Sroka (myślę, że to on był tym pomocnym kolegą, bo wszystkie następne punkcje były jego).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 października 2018, 10:39

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 października 2018, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saja wrote:
    Cześć, Monika. Ja co do dr Kusnierczak mam mieszane uczucia, chociaż nigdy nie byłam u niej na wizycie, ale rozmawiałam z nią telefonicznie, mój mąż był u niej osobiście i oboje mieliśmy podobne wrażenie- sympatyczna, ale mieliśmy zastrzeżenia co do tego, co nam powiedziala. Z tego co się orientuję, jest najświeższy nabytek kliniki, jak zaczynałam przygodę z Invimedem, to jej tam nie było (była dr Kampioni). Jak leżałam czekając na punkcję, to dr Kusnierczak przyszła do swojej pacjentki, która była operowana jako pierwsza i jej tłumaczyla, że miała problem z wykonaniem punkcji i musiała prosić kolegę o pomoc i że dziewczyna może być bardziej obolała. Nie wiem oczywiście, czy pacjentka była aż takim skomplikowanym przypadkiem, ale cieszyłam się bardzo wtedy, że u mnie punkcję bedzie robił od początku dr Sroka (myślę, że to on był tym pomocnym kolegą, bo wszystkie następne punkcje były jego).
    Cześć Saja :-) dziękuję za odpowiedź:-) trochę mnie nastraszyłaś. Jednak mam nadzieję, że będzie rzeczowa i pomoże nam. Zobaczymy jak podejdzie do nas jutro. Co nam zaproponuje. My ciągle myślimy, aby zacząć od razu od aid, ale wiadomo pierw więcej badań. My mamy takie nastawienie, że co ma być to będzie :-) najwyżej można zmienić lekarza ? Widzę z pazka, że udało się Tobie zajść w ciążę, także moje gratulacje ! :-)

  • Martita92 Autorytet
    Postów: 637 656

    Wysłany: 9 października 2018, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mojego M również nie znaleźliśmy żadnego plemnika w badaniach nasienia. Dwukrotnie je wykonywaliśmy żeby potwierdzić. Wtedy mieliśmy wizytę u androloga Jędrzejczaka bo tak nas na Polnej pokierował laborant ale Jędrzejczak to jedna wielka pomyłka... patrzył tylko jak najwięcej z nas kasy ściągnąć. Jedyny plus to dostaliśmy listę badań do zrobienia i nie traciliśmy czasu bo zlecił kariotyp, CFTR i AZF (na wyniki czekaliśmy ok. 4-6 tyg). Badania robiliśmy już w invimedzie i leczenie tam kontynuowaliśmy:)
    Punkcję wykonywała mi dr Kuśnierczak i dolegliwości były po narkozie:)

    08 - 2016 rozpoczęcie starań;
    06 - 2018 rozpoczęcie leczenia w InVimed
    19-10-2018 kriotransfer - nieudany
    21-11-2018 II kriotransfer - udany
    17-12-2018 bijące serduszko
    21-08-2019 przychodzi na świat Helenka
    16-07-2020 kriotransfer - nieudany
    17-08-2020 kriotransfer - udany
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 października 2018, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martita92 wrote:
    U mojego M również nie znaleźliśmy żadnego plemnika w badaniach nasienia. Dwukrotnie je wykonywaliśmy żeby potwierdzić. Wtedy mieliśmy wizytę u androloga Jędrzejczaka bo tak nas na Polnej pokierował laborant ale Jędrzejczak to jedna wielka pomyłka... patrzył tylko jak najwięcej z nas kasy ściągnąć. Jedyny plus to dostaliśmy listę badań do zrobienia i nie traciliśmy czasu bo zlecił kariotyp, CFTR i AZF (na wyniki czekaliśmy ok. 4-6 tyg). Badania robiliśmy już w invimedzie i leczenie tam kontynuowaliśmy:)
    Punkcję wykonywała mi dr Kuśnierczak i dolegliwości były po narkozie:)

    Super :-) dziękuję. My niestety nie mamy tych badań, mam nadzieję, że zrobią nam je w klinice od razu aby nie tracić czasu :-) już nie mogę się doczekać pierwszej wizyty..

  • Martita92 Autorytet
    Postów: 637 656

    Wysłany: 9 października 2018, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny w sobotę mam wizytę kontrolną jako ocenę grubości endometrium. Jutro robię progesteron z krwi (9 dc). Czy podczas wizyty robiłyście jakieś badania? Czy przed transferem jeszcze coś muszę zrobić?

    08 - 2016 rozpoczęcie starań;
    06 - 2018 rozpoczęcie leczenia w InVimed
    19-10-2018 kriotransfer - nieudany
    21-11-2018 II kriotransfer - udany
    17-12-2018 bijące serduszko
    21-08-2019 przychodzi na świat Helenka
    16-07-2020 kriotransfer - nieudany
    17-08-2020 kriotransfer - udany
  • dobuska Autorytet
    Postów: 5927 5769

    Wysłany: 9 października 2018, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny, wróciłam do Was. Z częścią z Was mam kontakt, większej części nie znam jeszcze. Mam przerwę w leczeniu w Invimedzie, bo mieszkam 140 km od Poznania, ale niestety wyniki mojego męża się mocno pogorszyły i chyba znowu tam wrócimy za jakiś czas. Bardzo mocno.... nawet na inseminacje nie ma za bardzo szans, a lekarka powiedziała, że przy takim słabym nasieniu nawet nie chce mnie stymulować.... Więc musimy szybko do androloga. Moja ginekolog poleciła mi Jędrzejczaka, ale coś opinie o nim nie najlepsze... a macie może zdanie na temat androloga w Invimedzie? A może kogoś innego w Poznaniu możecie polecić? Musimy mojego mężulka przebadać konkretnie zanim będziemy musieli podchodzić do procedury.

    Asiulka84 lubi tę wiadomość

    8p3odqk39ln33bit.png

    5 lat walki, 2IVF - czekamy na córeczkę <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 października 2018, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobuska wrote:
    Witajcie dziewczyny, wróciłam do Was. Z częścią z Was mam kontakt, większej części nie znam jeszcze. Mam przerwę w leczeniu w Invimedzie, bo mieszkam 140 km od Poznania, ale niestety wyniki mojego męża się mocno pogorszyły i chyba znowu tam wrócimy za jakiś czas. Bardzo mocno.... nawet na inseminacje nie ma za bardzo szans, a lekarka powiedziała, że przy takim słabym nasieniu nawet nie chce mnie stymulować.... Więc musimy szybko do androloga. Moja ginekolog poleciła mi Jędrzejczaka, ale coś opinie o nim nie najlepsze... a macie może zdanie na temat androloga w Invimedzie? A może kogoś innego w Poznaniu możecie polecić? Musimy mojego mężulka przebadać konkretnie zanim będziemy musieli podchodzić do procedury.
    Ja jak chodziłam do Profesora Spaczyńskiego to polecił mi- dr Szymona Baranowskiego. Niestety w naszym przypadku, nawet do niego nie poszliśmy ponieważ i tak za dużo nam nie pomoże..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 października 2018, 15:16

  • Asiulka84 Autorytet
    Postów: 2268 1803

    Wysłany: 9 października 2018, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobuska wrote:
    Witajcie dziewczyny, wróciłam do Was. Z częścią z Was mam kontakt, większej części nie znam jeszcze. Mam przerwę w leczeniu w Invimedzie, bo mieszkam 140 km od Poznania, ale niestety wyniki mojego męża się mocno pogorszyły i chyba znowu tam wrócimy za jakiś czas. Bardzo mocno.... nawet na inseminacje nie ma za bardzo szans, a lekarka powiedziała, że przy takim słabym nasieniu nawet nie chce mnie stymulować.... Więc musimy szybko do androloga. Moja ginekolog poleciła mi Jędrzejczaka, ale coś opinie o nim nie najlepsze... a macie może zdanie na temat androloga w Invimedzie? A może kogoś innego w Poznaniu możecie polecić? Musimy mojego mężulka przebadać konkretnie zanim będziemy musieli podchodzić do procedury.
    Sorki zle kliknelam i polubilam :(napisalam ci na priv :)trzymajcie sie dzielnie. Ja w temacie nasienia nie pomoge bo u nas jest wszysrko ok ale dziewczyny maja wieksze doswiadczenie. Jedynie co moge powiedziec to slyszalam ze Kurpisz jest spoko ale moze dziewczyny niech sie wypowiedza bo maja pewnie wieksze doswiadczenie w temacie.
    Wczoraj odebralam wyniki badan cytokin jakas czarna magia dla mnie jedynie co potrafię odczytac to to ze niektore parametry mam mocno zawyżone inne zanizone. Musze czekac do wizyty.

    zi13sek28nq2a06c.png

    mhsv9vvjjd21ilfh.png
    ~~~~~~~~
    IV procedury in vitro - bez sukcesu
    Zostały nam❄❄
    ~~~~~~~~~
    AMH - 0,91(poprawa na 1,95)
    MTHFR 1298A-C - homo
    PAI-1 - hetero
    NK - 21%
    ASA - 1:10
    ANA - ujemne
    ▪przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej
    ▪endometrioza 1 stopień

    "Dopóki oddycham nie tracę nadziei"
  • Martita92 Autorytet
    Postów: 637 656

    Wysłany: 9 października 2018, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój M miał badanie i biopsje u Malendowicza w in vimedzie :-) od początku wiedzieliśmy że musimy szykować się na biopsje i tak też nas przygotował. Podoba mi się jego podejście bo bardzo swobodnie się z nim rozmawialo i nie wymyslał dodatkowych wizyt itp. Jak pytałam czy przed biopsja jakaś wizyta czy tylko wyniki to zapytał czy mamy za dużo pieniędzy ;-)

    dobuska lubi tę wiadomość

    08 - 2016 rozpoczęcie starań;
    06 - 2018 rozpoczęcie leczenia w InVimed
    19-10-2018 kriotransfer - nieudany
    21-11-2018 II kriotransfer - udany
    17-12-2018 bijące serduszko
    21-08-2019 przychodzi na świat Helenka
    16-07-2020 kriotransfer - nieudany
    17-08-2020 kriotransfer - udany
  • dobuska Autorytet
    Postów: 5927 5769

    Wysłany: 9 października 2018, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje! Właśnie umówiłam męża do niego. Czy wchodzilas z mężem do środka?:)

    8p3odqk39ln33bit.png

    5 lat walki, 2IVF - czekamy na córeczkę <3
  • dobuska Autorytet
    Postów: 5927 5769

    Wysłany: 9 października 2018, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No dobra już wiem, ze mój chce wchodzić sam bo się wstydzi:D mam mu rozpisać na karteczce co ma zapytać

    MonikA_89! lubi tę wiadomość

    8p3odqk39ln33bit.png

    5 lat walki, 2IVF - czekamy na córeczkę <3
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11233

    Wysłany: 9 października 2018, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobuska wrote:
    No dobra już wiem, ze mój chce wchodzić sam bo się wstydzi:D mam mu rozpisać na karteczce co ma zapytać
    Heh typowy facet ;P Ja mojemu ostatnio pisałam smsa z lekami jakie bierze jak szedł do dermatologa, bo wie że łyka witaminy, ale nie wie jakie :)

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • dobuska Autorytet
    Postów: 5927 5769

    Wysłany: 9 października 2018, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahahah to na swój sposób słodkie :D

    MonikA_89! lubi tę wiadomość

    8p3odqk39ln33bit.png

    5 lat walki, 2IVF - czekamy na córeczkę <3
  • dobuska Autorytet
    Postów: 5927 5769

    Wysłany: 9 października 2018, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale powiem Wam dziewczyny, ze wizja in vitro mnie trochę rozwaliła...ciagle się wydaje, ze to nnie bie będzie dotyczyć. A wiem, ze mężczyzn ciężko się leczy... muszę się ogarnąć.

    8p3odqk39ln33bit.png

    5 lat walki, 2IVF - czekamy na córeczkę <3
  • Saja Autorytet
    Postów: 1069 336

    Wysłany: 9 października 2018, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój mąż był tylko u Malendowicza. Był sam i podobno dr mu powiedział, że mąż ma żylaki w jądrach i wystarczy je usunąć i będzie ok. Przynajmniej tak twierdzi mój mąż. Pokierowal nas do dr Skrzywanka na USG Dopplera, który potwierdził żylaki, zrobił potem operację, ale od początku mówił, że to nam raczej nie pomoże. Niestety, rację miał Skrzywanek. Odnoszę wrażenie, że leczenie niepłodności męskiej jest w powijakach. My zamierzaliśmy jeszcze pójść do Kurpisza, ale ostatecznie nie widzieliśmy już sensu. Gdzieś na forum znalazłam wypowiedź faceta, który leczył się u Kurpisza i wypisał, co dr mu zalecił, mój mąż brał te same suplementy i mu pomogło tylko minimalnie, więc iść tylko po to, żeby po raz kolejny usłyszeć, ze jest źle, to nam się już nie chciało.

    Dibuska- wiem, co czujesz, ja od razu na pierwszej wizycie usłyszałam, że to się skończy na ivf i zabrało mi rok, żeby do tego dojrzec. Też nie wierzyłam, że mnie to spotkało.

    dobuska lubi tę wiadomość

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • Myshon23 Autorytet
    Postów: 353 149

    Wysłany: 9 października 2018, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Ka wizytę mam umówioną na przyszły czwartek:) jeśli wszystko będzie ok, to to już będzie ten czas,żeby pomyśleć o lekarzu prwadzącym ciążę?

    Dobuska nam znajomi leczący się u konkurencji polecali dr Kupisza. Chodzili do niego do gabinetu na Podgórnej, wizyty są tam tańsze niż u nas w klinice. A Jędrzejczak strasznie się ceni, nie wiem na ile to prawda, ale podobno za wizytę kasuje nawet 350zl?

    Jeśli o mnie chodzi, to ja specjalnie nie miałam problemów z samą procedurą in vitro, zawsze jakoś mnie ten temat interesował, ale nazwijmy to może zboczeniem zawodowym;) bardziej mnie przerażał fakt, że to tak w sumie szybko się potoczyło. I to, że trafiliśmy do kliniki z problemem męskim, a okazało się, że większy problem leży po mojej stronie:(

    dobuska lubi tę wiadomość

    atdcvcqgj7jp21h6.png

    01.17-początek starań
    26.02.18-start leczenia w Invimedzie
    30.04.18-sonohsg-nieudane
    12.06.18-histerolaparoskopia-oba jajowody niedrożne
    22.08.18-punkcja, transfer odwołany
    21.09.18-criotransfer
    On: morfologia 3%, scd 28%
    Ona:Amh 3,63
  • Martita92 Autorytet
    Postów: 637 656

    Wysłany: 10 października 2018, 08:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobuska wrote:
    Dziękuje! Właśnie umówiłam męża do niego. Czy wchodzilas z mężem do środka?:)
    Byliśmy razem:) generalnie gdzie się da i jest w domu to ze mną jeździ. Niestety na punkcji nie mógł być i miałam załatwionego kierowcę:)
    Powiedz Twojemu, że nie musi się krępować bo jest w gabinecie odgrodzona część gdzie lekarz bada i Ty tego nie widzisz bo siedzisz przy biurku:) a wiadomo co dwie głowy to zawsze lepiej bo każdy może usłyszeć i zrozumieć nieco inaczej:) u nas pytania zadawałam ja :)
    Nie mieliśmy problemy z in vitro :) dla nas to jedyna szansa i dziękujemy Bogu że jest taka możliwość, że M ma plemniki w jądrach:)
    Może to dlatego że w bliskiej rodzinie mamy podobny przypadek i adoptowali dziecko:)
    My postanowiliśmy walczyć o to żeby były to nasze dzieci:)
    Chyba byłoby mi ciężko się pogodzić z tym... ale oczywiście nie zamykaliśmy żadnych drzwi:)

    dobuska lubi tę wiadomość

    08 - 2016 rozpoczęcie starań;
    06 - 2018 rozpoczęcie leczenia w InVimed
    19-10-2018 kriotransfer - nieudany
    21-11-2018 II kriotransfer - udany
    17-12-2018 bijące serduszko
    21-08-2019 przychodzi na świat Helenka
    16-07-2020 kriotransfer - nieudany
    17-08-2020 kriotransfer - udany
  • anka1987 Autorytet
    Postów: 744 466

    Wysłany: 10 października 2018, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Temat - KURPISZ
    My z mężem chodziliśmy do Kurpisza na podgórnej. Cena wizyty 190zł, nawet gdy wypisuje tylko receptę :(. Trafiliśmy tam ze względu na słabą morfologię męża - 1 %.

    Dr widząc wyniki męża powiedział, że wyniki nie są aż takie złe, ale musi zrobić jeszcze jedne badania bo na podstawie jednych wyników ciężko coś powiedzieć. Ja dostałam listę badań do wykonania. Poźniej okazało się, że mam bakterie w kanale szyjce - więc dwie kolejne wizyty były moje. Gdy się już wyleczyłam dr kazał zrobić HSG i potem wrócić i " będziemy kombinować co dalej". Potem zapisałam się do Invimedu do Sroki z myślą o HSG, ale zaproponował stymulację cyklu, bo nihdy nie byłam stymulowana i mam PCOS . I do Kurpisza już nie wróciliśmy, ale może i wrócimy kiedy. Dziwi mnie to, że trafiliśmy, do niego ze względu na męża a leczyliśmy Mnie. Oczywiście bardzo mu dziękuję, że dostałam zlecenia na te badania i wyleczył mnie z bakterii. Tylko jeżeli chodzi o męża to nie zlecił mu żadnych badań ani też nie wykonał USG. Lekarz sympatyczny ale trzeba ciągnąć za język.

    32 lat - starania o pierwsze dziecko <3
    Starania od 11.2016
    Leczenie w Invimed 10.2018
    Ja - AMH -6.06 po roku AMH 3.9
    HSG - drożne dwa jajowody.
    On:
    morfologia 1-2%
    SCD - 33%
    HBA -66%

    2 x IUI - nie udane
    hbIMSI -udane - bliźniaczki <3 <3
  • Martita92 Autorytet
    Postów: 637 656

    Wysłany: 10 października 2018, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myshon23 jak byłaś na wizycie przed transferem miałaś wykonywane badanie grubości endometrium i coś jeszcze? ;)
    PS.Jak samopoczucie? Pozdrawiam

    08 - 2016 rozpoczęcie starań;
    06 - 2018 rozpoczęcie leczenia w InVimed
    19-10-2018 kriotransfer - nieudany
    21-11-2018 II kriotransfer - udany
    17-12-2018 bijące serduszko
    21-08-2019 przychodzi na świat Helenka
    16-07-2020 kriotransfer - nieudany
    17-08-2020 kriotransfer - udany
  • Anna Ka Autorytet
    Postów: 681 351

    Wysłany: 10 października 2018, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myshon23 tak po tej wizycie już będziesz mogła chodzić do swojego lekarza

    l22ncwa1pup21wo8.png

    przeciwciała przeciw osłonce przezroczystej
    cykle bezowoluacyjne / nie pękające pęcherzyki
    słabe nasienie morf. 2%
    Scd 45%

    1 procedura IVF / sierpierń 2017 /3 transfery, 8tc (*)
    2 procedura IVF / lipiec 2018 / ciąża bliźniacza <3 <3

    Dziewczynki urodzone w 35tc
‹‹ 145 146 147 148 149 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego