X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną INVIMED POZNAŃ
Odpowiedz

INVIMED POZNAŃ

Oceń ten wątek:
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 7921 11236

    Wysłany: 12 marca 2021, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobuska wrote:
    Cały czas jestem z Tobą myślami. Możesz mieć takie rzeczy jak książki, komputer? Żeby nie oszaleć?
    Komputer bez sensu, bo na leżąco i tak nie umiem nic na nim robić. Wystarczy mi telefon. Mam też książke, ale coś się nie mogę za nią zabrać, bo ciężko mi się skupić z tych nerwów. Oglądałam sobie też vloga "be a mum" na you tube. Mamy też tv a sali, więc sobie leci w tle. No ale i tak jest ciężko

    qdkk2n0amiu7a1g7.png
    _____________________
    Kwiecień '21 jestem mamą!!! ♥️
    Wrzesień '20 transfer dwóch maluchów 10dpt 422,85 😍 13dpt 1570 ♥️ 19dpt dwa pęcherzyki w macicy😍 25dpt mamy serduszka!
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • dobuska Autorytet
    Postów: 7840 10275

    Wysłany: 12 marca 2021, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! obyś jak najszybciej wyszła, ale najważniejsze, że maluchy były bezpieczne. <3

    A ja mam "cudowny" humor. Moja koleżanka z pracy właśnie poszła do domu przeziębiona po kontakcie z osobą, która ma covida. No więc mam blisko dwa tygodnie stresu, czy i mnie dopadnie.
    Co za durne czasy!

  • Danadana Autorytet
    Postów: 1465 839

    Wysłany: 12 marca 2021, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobuska wrote:
    MonikA_89! obyś jak najszybciej wyszła, ale najważniejsze, że maluchy były bezpieczne. <3

    A ja mam "cudowny" humor. Moja koleżanka z pracy właśnie poszła do domu przeziębiona po kontakcie z osobą, która ma covida. No więc mam blisko dwa tygodnie stresu, czy i mnie dopadnie.
    Co za durne czasy!
    Dwa tygodnie raczej nie, jak nie będzie Ci nic po 7 dniach to możesz być spokojna :) !
    Nosicie w pracy maseczki? Jeśli nie to chociaż Ty zakładaj - będziesz lepiej chroniona. Kup sobie te z filtrem.

    Danadana
  • dobuska Autorytet
    Postów: 7840 10275

    Wysłany: 12 marca 2021, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Danadana wrote:
    Dwa tygodnie raczej nie, jak nie będzie Ci nic po 7 dniach to możesz być spokojna :) !
    Nosicie w pracy maseczki? Jeśli nie to chociaż Ty zakładaj - będziesz lepiej chroniona. Kup sobie te z filtrem.
    Pracujemy w niewielkim biurze. Od dzisiaj zamknęliśmy się na klientów, więc wychodzimy do nich na moment w maskach, by odebrać dokumenty, a w pokoju jestem z trzema dziewczynami, z czego jedna już chorowała w grudniu. Tak czy inaczej jestem przygotowana i od stymulacji idę na zdalne, żeby właśnie uniknąć więcej takich sytuacji.
    Generalnie moja koleżanka spacerowała z zakażoną we wtorek na świeżym powietrzu, więc mogę liczyć kontakt od środy. Wizyta za dwa tygodnie i trzymam się wersji, że będę zdrowa i na nią pojadę! :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2021, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Faktycznie, Meva pisała ostatnio na wątku o bliźniakach pod koniec lutego, leżała w szpitalu. Były problemy z szyjka i twardnieniem brzucha. Mam nadzieję, że u niej wszystko dobrze ❤.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2021, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale mam do nadrobienia. Po ponad dwóch tygodniach izolacji i tygodniu walki pomału wychodzę z Covida 😕 aktualnie doskwiera mi już tylko resztka kataru i brak węchu 🤦🏼‍♀️ Martita, Lukaszkowa - cieszę się, ze po wizytach ok ❤️
    Monika - trzymaj się dzielnie, przesyłam moc pozytywnej energii ❤️❤️❤️
    Dobuska, Lindalia - trzymam kciuki 🤞🤞🤞

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2021, 19:36

    Martita92 lubi tę wiadomość

  • Michalina_ Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 14 marca 2021, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny,
    Dołączam do Was. W czwartek zaczęłam przygodę z kliniką po ponad 4latach bez używania antykoncepcji i 2 latach starań u różnych innych ginekologów. Jestem z pcos i po drożności, aktualnie cykl jeszcze z clostilbegyt jeżeli w tym również zamiast ⏸ przyjdzie @ to zaczynamy podejście do pierwszej inseminacji. W czwartek zrobiłam amh nie znam się na tym ale wynik chyba trochę wysoki 7.4ng/ml. Czekam za wynikami przeciwciał i nadkrzepliwosci. Jestem zadowolona z wizyty ale chętnie się dowiem jakie są Wasze opinie na temat kliniki?

  • lukaszkowa Autorytet
    Postów: 2759 1866

    Wysłany: 14 marca 2021, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Michalina_ wrote:
    Cześć dziewczyny,
    Dołączam do Was. W czwartek zaczęłam przygodę z kliniką po ponad 4latach bez używania antykoncepcji i 2 latach starań u różnych innych ginekologów. Jestem z pcos i po drożności, aktualnie cykl jeszcze z clostilbegyt jeżeli w tym również zamiast ⏸ przyjdzie @ to zaczynamy podejście do pierwszej inseminacji. W czwartek zrobiłam amh nie znam się na tym ale wynik chyba trochę wysoki 7.4ng/ml. Czekam za wynikami przeciwciał i nadkrzepliwosci. Jestem zadowolona z wizyty ale chętnie się dowiem jakie są Wasze opinie na temat kliniki?
    Hej, poczytaj trochę wątek - z tego dowiesz się najwięcej bo na ten moment kilka dziewczyn jest w ciąży, kilka bada immunologie i sprawdza inne rzeczy, a jeszcze inne zaczynaja procedurę ivf.

    Czy Twój partner miał badanie nasienia? Byliście również u androloga?

    Klinika ogolnie z mojej strony na duzy plus. Sa dobrze zorganizowani, mili itp. Ale najwiecej zalezy od lekarza, który Cię prowadzi. :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2021, 09:10

    👪🐶🌲
    Invimed Poznań
    Udana II procedura IVF, 4 transfer (Intralipid, Prograf, Encorton).
    Janek - 13/07/2021 4130g, 58cm szczęścia.
    Marzec 2023 - ciąża naturalna.
    Basia - 6/12/2023 3680g
  • Danadana Autorytet
    Postów: 1465 839

    Wysłany: 14 marca 2021, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Michalina_ wrote:
    Cześć dziewczyny,
    Dołączam do Was. W czwartek zaczęłam przygodę z kliniką po ponad 4latach bez używania antykoncepcji i 2 latach starań u różnych innych ginekologów. Jestem z pcos i po drożności, aktualnie cykl jeszcze z clostilbegyt jeżeli w tym również zamiast ⏸ przyjdzie @ to zaczynamy podejście do pierwszej inseminacji. W czwartek zrobiłam amh nie znam się na tym ale wynik chyba trochę wysoki 7.4ng/ml. Czekam za wynikami przeciwciał i nadkrzepliwosci. Jestem zadowolona z wizyty ale chętnie się dowiem jakie są Wasze opinie na temat kliniki?
    Takie AMH przy PCOS właśnie wychodzi. Ja miałam ponad 6, a mam tylko zespół objawów PCOS, nie samą jednostkę chorobową. Nie wiem jak przy inseminacji, ale przy in vitro wysokie amh akurat rokuje dobrze. Trzymam kciuki! 💪

    Danadana
  • Danadana Autorytet
    Postów: 1465 839

    Wysłany: 14 marca 2021, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiemka wrote:
    Ale mam do nadrobienia. Po ponad dwóch tygodniach izolacji i tygodniu walki pomału wychodzę z Covida 😕 aktualnie doskwiera mi już tylko resztka kataru i brak węchu 🤦🏼‍♀️ Martita, Lukaszkowa - cieszę się, ze po wizytach ok ❤️
    Monika - trzymaj się dzielnie, przesyłam moc pozytywnej energii ❤️❤️❤️
    Dobuska, Lindalia - trzymam kciuki 🤞🤞🤞
    A jak u Ciebie wyglądał przebieg choroby? Miałaś jakieś dodatkowe leki?
    Dobrze,że już zdrowiejesz 💓

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Danadana
  • Michalina_ Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 14 marca 2021, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lukaszkowa wrote:
    Hej, poczytaj trochę wątek - z tego dowiesz się najwięcej bo na ten moment kilka dziewczyn jest w ciąży, kilka bada immunologie i sprawdza inne rzeczy, a jeszcze inne zaczynaja procedurę ivf.

    Czy Twój partner miał badanie nasienia? Byliście również u androloga?

    Klinika ogolnie z mojej strony na duzy plus. Sa dobrze zorganizowani, mili itp. Ale najwiecej zalezy od lekarza, który Cię prowadzi. :)


    Dziękuję:) od rana studiuje ten wątek i na pewno skończę bo dużo można z niego wynieść.
    Co do męża to tak, miał robione badanie nasienia też w klinice 3 miesiące temu i u niego wszysyko w normie. Prowadzi nas M.Małek

  • lukaszkowa Autorytet
    Postów: 2759 1866

    Wysłany: 14 marca 2021, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Michalina_ wrote:
    Dziękuję:) od rana studiuje ten wątek i na pewno skończę bo dużo można z niego wynieść.
    Co do męża to tak, miał robione badanie nasienia też w klinice 3 miesiące temu i u niego wszysyko w normie. Prowadzi nas M.Małek
    No to działajcie, jak doktor mówi, że IUI ma sens to jak najbardziej i powodzenia!!! :)

    👪🐶🌲
    Invimed Poznań
    Udana II procedura IVF, 4 transfer (Intralipid, Prograf, Encorton).
    Janek - 13/07/2021 4130g, 58cm szczęścia.
    Marzec 2023 - ciąża naturalna.
    Basia - 6/12/2023 3680g
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2021, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Danadana wrote:
    A jak u Ciebie wyglądał przebieg choroby? Miałaś jakieś dodatkowe leki?
    Dobrze,że już zdrowiejesz 💓

    Dana, u nas był to szczep brytyjski czyli gorączka i objawy grypy. O ile M. pomagał sobie lekami, ja miałam ograniczone pole manewru. Paracetamol na zbicie temperatury, witamina c i d3 w zwiększonych dawkach, sól morska, olejki eteryczne, nebulizator z solą fizjologiczną (to uratowało mi chyba życie, bo miałam tak zatkane zatoki, ze nie spałam 3 noce), syrop prawoślazowy i seria Prenalen (syrop, katar i gardło). Oprócz tego czosnek (nie mam węchu, wiec w ogóle mi to nie przeszkadzało 😂🙈), cytryna i miód. W krytycznych momentach podbierałam mężowi krople z ksylometazoliną. Niby nie powinno się ich zażywać w ciąży, ale wolałam psiknąć niż przepłakać godzinę z niemocy 🤷🏼‍♀️ Teraz czekam tylko na powrót węchu i wyjście z domu - już w środę 😁 cieszę się, ze mam to za sobą o liczę, ze do porodu przeciwciała mi się utrzymają. 25.03. mam wizytę, ale mam nadzieję, że z Gabryśką tez wszystko ok, bo straszny z niej ostatnio ancymon, wierci się i kręci jak nigdy 🙈 no i muszę ogarnąć szczepienie na krztusiec, jutro dzwonię do przychodni w tej sprawie 😊

  • lukaszkowa Autorytet
    Postów: 2759 1866

    Wysłany: 14 marca 2021, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiemka wrote:
    Dana, u nas był to szczep brytyjski czyli gorączka i objawy grypy. O ile M. pomagał sobie lekami, ja miałam ograniczone pole manewru. Paracetamol na zbicie temperatury, witamina c i d3 w zwiększonych dawkach, sól morska, olejki eteryczne, nebulizator z solą fizjologiczną (to uratowało mi chyba życie, bo miałam tak zatkane zatoki, ze nie spałam 3 noce), syrop prawoślazowy i seria Prenalen (syrop, katar i gardło). Oprócz tego czosnek (nie mam węchu, wiec w ogóle mi to nie przeszkadzało 😂🙈), cytryna i miód. W krytycznych momentach podbierałam mężowi krople z ksylometazoliną. Niby nie powinno się ich zażywać w ciąży, ale wolałam psiknąć niż przepłakać godzinę z niemocy 🤷🏼‍♀️ Teraz czekam tylko na powrót węchu i wyjście z domu - już w środę 😁 cieszę się, ze mam to za sobą o liczę, ze do porodu przeciwciała mi się utrzymają. 25.03. mam wizytę, ale mam nadzieję, że z Gabryśką tez wszystko ok, bo straszny z niej ostatnio ancymon, wierci się i kręci jak nigdy 🙈 no i muszę ogarnąć szczepienie na krztusiec, jutro dzwonię do przychodni w tej sprawie 😊
    No w sumie jakby na to spojrzec to fajnie, ze masz to juz za soba :D przynajmniej na jakis czas spokój :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    👪🐶🌲
    Invimed Poznań
    Udana II procedura IVF, 4 transfer (Intralipid, Prograf, Encorton).
    Janek - 13/07/2021 4130g, 58cm szczęścia.
    Marzec 2023 - ciąża naturalna.
    Basia - 6/12/2023 3680g
  • Danadana Autorytet
    Postów: 1465 839

    Wysłany: 14 marca 2021, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiemka wrote:
    Dana, u nas był to szczep brytyjski czyli gorączka i objawy grypy. O ile M. pomagał sobie lekami, ja miałam ograniczone pole manewru. Paracetamol na zbicie temperatury, witamina c i d3 w zwiększonych dawkach, sól morska, olejki eteryczne, nebulizator z solą fizjologiczną (to uratowało mi chyba życie, bo miałam tak zatkane zatoki, ze nie spałam 3 noce), syrop prawoślazowy i seria Prenalen (syrop, katar i gardło). Oprócz tego czosnek (nie mam węchu, wiec w ogóle mi to nie przeszkadzało 😂🙈), cytryna i miód. W krytycznych momentach podbierałam mężowi krople z ksylometazoliną. Niby nie powinno się ich zażywać w ciąży, ale wolałam psiknąć niż przepłakać godzinę z niemocy 🤷🏼‍♀️ Teraz czekam tylko na powrót węchu i wyjście z domu - już w środę 😁 cieszę się, ze mam to za sobą o liczę, ze do porodu przeciwciała mi się utrzymają. 25.03. mam wizytę, ale mam nadzieję, że z Gabryśką tez wszystko ok, bo straszny z niej ostatnio ancymon, wierci się i kręci jak nigdy 🙈 no i muszę ogarnąć szczepienie na krztusiec, jutro dzwonię do przychodni w tej sprawie 😊
    No to najważniejsze,że przynajmniej na jakiś czas masz spokój! Ale i tak uważajcie, bo właśnie podobno ta brytyjska cholera podowoduje powrotne zachorowania częściej :( tak czy siak - dobrze,że już po wszystkim 🥳🥳🥳🥳🥳

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Danadana
  • lindalia Autorytet
    Postów: 2324 1378

    Wysłany: 14 marca 2021, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Danadana wrote:
    Takie AMH przy PCOS właśnie wychodzi. Ja miałam ponad 6, a mam tylko zespół objawów PCOS, nie samą jednostkę chorobową. Nie wiem jak przy inseminacji, ale przy in vitro wysokie amh akurat rokuje dobrze. Trzymam kciuki! 💪
    Kurczę u mnie pcos jak się patrzy, a amh 3,3. Koleżanka bez pcos a amh 4,2. Bądź tu mądry 😂

  • lindalia Autorytet
    Postów: 2324 1378

    Wysłany: 14 marca 2021, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Michalina_ wrote:
    Dziękuję:) od rana studiuje ten wątek i na pewno skończę bo dużo można z niego wynieść.
    Co do męża to tak, miał robione badanie nasienia też w klinice 3 miesiące temu i u niego wszysyko w normie. Prowadzi nas M.Małek
    My zaczynaliśmy z doktorem M. Teraz jesteśmy u doktora S. :)

  • dobuska Autorytet
    Postów: 7840 10275

    Wysłany: 14 marca 2021, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiemka cieszę się, że u Ciebie już lepiej!
    Za to ja jutro zgłaszam się na teleporadę i chyba będę miała test. Od wczoraj rozwijają mi się objawy grypowe, kaszel, łamanie w kościach, okropne osłabienie.
    Nawet nie chcę mówić, jaką czuję złość. Muszę przełożyć mnóstwo rzeczy... praca zdalna od jutra. Ehhh.
    Mam jeszcze nadzieję, że wyjdzie mi negatyw, a ja jestem po prostu przeziębiona.

  • Paula8815 Koleżanka
    Postów: 49 12

    Wysłany: 14 marca 2021, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, ja byłam w zeszłym tygodniu na pierwszej wizycie u dr.S. - przenioslam się z innej kliniki. Kazał powtórzyć wirusologie, ponieważ straciła ważność i zrobić kariotyp. Od przyszłego cyklu zaczynamy stymulacje do ivf.

    lukaszkowa, Marzycielka7 lubią tę wiadomość

  • Kassssia Autorytet
    Postów: 400 282

    Wysłany: 14 marca 2021, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobuska wrote:
    Asiemka cieszę się, że u Ciebie już lepiej!
    Za to ja jutro zgłaszam się na teleporadę i chyba będę miała test. Od wczoraj rozwijają mi się objawy grypowe, kaszel, łamanie w kościach, okropne osłabienie.
    Nawet nie chcę mówić, jaką czuję złość. Muszę przełożyć mnóstwo rzeczy... praca zdalna od jutra. Ehhh.
    Mam jeszcze nadzieję, że wyjdzie mi negatyw, a ja jestem po prostu przeziębiona.
    Trzymam kciuki, żeby okazało się, że to "tylko" przeziębienie.
    Kiedy to cholerstwo da nam w końcu spokój? :(

    l22n9vvj7eq2lufw.png
‹‹ 714 715 716 717 718 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

10 mitów na temat premenopauzy, które warto wiedzieć mając 40 lat lub więcej

Premenopauza (perimenopauza) to nie tylko wciąż temat tabu, ale również etap życia kobiety, który często owiany jest mitami i nieporozumieniami. W rzeczywistości jest to naturalny okres przejściowy, który poprzedza menopauzę, a jego zrozumienie może zaoszczędzić Ci wiele stresu, lęku i znacząco wpłynąć na jakość życia i zdrowie hormonalne. Wraz z ekspertami zebraliśmy dla Ciebie 10 najpowszechniejszych mitów dotyczących premenopauzy i menopauzy, opierając się na najbardziej wiarygodnych i aktualnych danych naukowych.  

CZYTAJ WIĘCEJ