InviMed Wroclaw
-
WIADOMOŚĆ
-
Czy diagnostyka na opolskiej ma jakieś super wymagania w związku z covidem? Typu jakąś ilość miejsc ograniczona czy coś? 😂 Może głupie pytanie, ale jestem spoza i mam kawałek do przejechania. W poniedziałek MUSZE zrobić betę i proga. Nie śmiejcie się proszę u mnie w miejscowości laboratoria w wybiorcze dni DzU alaja stąd pytanie...
[/url]
Dostajesz od życia tyle, ile jesteś w stanie unieść.
2015 - synek 💙
09.2020 in vitro start 🍀
25.09. punkcja - 23 oocyty, 19 dojrzałych, zaplodnionych
05.10 mamy 7 ❄️, w tym:
❄️❄️❄️❄️4BB, ❄️3AB, ❄️3BA, ❄️3BB.
27.10 FET 3AB🍀
6dpt - cień cienia, beta 32
7 dpt - dwie kreseczki
8 dpt - dwie tłuściitkie krechy 🍀
13 dpt - beta 1178
20 dpt - USG jest pecherzyk 🍀
7w3d - jest ❤️ -
nick nieaktualnyzielonaherbata wrote:Nie powinnaś absolutnie być na siebie zła. Ja też wpadłam w takie myślenie, "żałuję, że nie zrobiłam takiego, czy innego badania przed stymulacją/ że nie brałam dodatkowo suplementu X czy Y..." I tak mamy ciężko, a to dodatkowo rozwala psychę, bo nie jesteśmy w stanie wszystkiego przewidzieć ani zbadać. To leży w kompetencjach lekarza, żeby tę diagnostykę adekwatnie przeprowadzić. Nam pozostaje zaufać, że to co jest zlecone - wystarcza. Albo szukać innego podejścia. W żadnym jednak wypadku nie zrzucać tego ciężaru na siebie.
Nie wiem, jak klinika działa w grudniu, ale ja w okresie urlopowym byłam po prostu kierowana do innego lekarza na zastępstwo - także kontynuację leczenia powinnaś mieć zapewnioną.
Trzymam kciuki! A jeśli wciąż listopad - to kiedy szykujesz się na transfer? Ja za ok. 3 tyg...
Masz rację, za dużo biorę na swoje barki. A przecież nie jestem lekarzem, to w jego kwestii jest by mnie leczyć. W ogóle dziewczyny mam problem. Może ktoś mi coś doradzi. Miesoaczka skoczyła mi się jakoś we wtorek, a ja nadal mam taki jasno-różowy śluz. Nigdy wcześniej tak nie miałam. Przyznam, że zaczyna mnie to niepokoic. :(co to może być....? -
JagnaaJankowska wrote:Czy diagnostyka na opolskiej ma jakieś super wymagania w związku z covidem? Typu jakąś ilość miejsc ograniczona czy coś? 😂 Może głupie pytanie, ale jestem spoza i mam kawałek do przejechania. W poniedziałek MUSZE zrobić betę i proga. Nie śmiejcie się proszę u mnie w miejscowości laboratoria w wybiorcze dni DzU alaja stąd pytanie...
JagnaaJankowska lubi tę wiadomość
Ja:
40 lat
AMH 0,66
LH 8,4
FSH 7,02
On:
40 lat
koncentracja 140 mln
morfologia 2% -
Hej dziewczyny
W 2016 podeszliśmy do procedury IVF, ponieważ wykryto u mnie endometrioze. Po punkcji uzyskaliśmy 6 zarodków. Pierwszy transfer był udany i byłam bardzo szczęśliwa, jednak nie na długow 7 tygodniu niestety poroniłam.. Przeżywaliśmy to bardzo, ale postanowilismy dalej walczyć. Drugi transfer niestety nieudany, znowu koszmar
. Trzeci transfer 9.10.2017 podano dwa mrożone zarodki, z czego jeden ma już 2,5 roku ❤️ Został nam jeden mrozaczek, który będzie podany prawdopodobnie 26 listopada ❤️Dziewczyny życzę wszystkim Wam powodzenia i najważniejsze nie tracić nadzieji. Pozdrawiam Was i ściskam mocno.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2020, 23:26
zielonaherbata, 35latka, Olympionica, Nasty, JagnaaJankowska, atka666, Mania12, Jaszczureczka, UlaFalka, Mayu85, Umka, mila82, Morwa lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyAlutka wrote:Hej dziewczyny
W 2016 podeszliśmy do procedury IVF, ponieważ wykryto u mnie endometrioze. Po punkcji uzyskaliśmy 6 zarodków. Pierwszy transfer był udany i byłam bardzo szczęśliwa, jednak nie na długow 7 tygodniu niestety poroniłam.. Przeżywaliśmy to bardzo, ale postanowilismy dalej walczyć. Drugi transfer niestety nieudany, znowu koszmar
. Trzeci transfer 9.10.2017 podano dwa mrożone zarodki, z czego jeden ma już 2,5 roku ❤️ Został nam jeden mrozaczek, który będzie podany prawdopodobnie 26 listopada ❤️Dziewczyny życzę wszystkim Wam powodzenia i najważniejsze nie tracić nadzieji. Pozdrawiam Was i ściskam mocno.
-
Dziewczyny ja jutro zaczynam leki do transferu, boje sie tego estrofemu jak ognia, martwie sie o moja watrobe(biore jeszcze leki na wspomaganie watiby) tak mysle ze kilka pierwszych tabletek moze wezme doustnie a potem tak jak mi radzilyscie 😁 mam jeszcze tym razem oprocz acardu, medrol pol tabletki, trzymajcie kciuki za moja watrobe 😉
I tak licze ze jak bedzie wszystko ok to 23-24.11 wypadnie mi transfer. Jestem bardzo podekscytowana znowu, obym tym razem sie nie rozczarowala i zeby kropki ze mna zostaly 😊Jaszczureczka, zielonaherbata, PszczółkaBasia, Mania12, mila82, Umka, atka666 lubią tę wiadomość
❌AMH 0,51
❌Torbiele endometrialne
❌Czynnik męski
Wskazanie do IVF 2017/18
1. Podejscie icsi styczen 2019🔸️4 komórki, brak oocytów.😏
2. podejscie do AZ 2020🔸️Transfer 11.07.2020 dwa mrożaki ❄❄ (FET 3dniowce) Beta 0,2 😒-nieudany transfer
3. Kolejne podejscie do AZ
mamy 3 zarodki❄❄❄, dwa 3dniowce i jedna blastka 4AB
🔹️Transfer FET 23.11.2020 Dwa 3dniowce ❄❄-drgnela beta-ciaza biochemiczna😔
🌺III transfer FET 08.03.2021 🍀✊ blastka 4ab +embryoglue
Test 8dpt druga wyrazna kreseczka
I Beta 9dpt 102🍀✊
II Beta 11dpt 242 🍀✊
III Beta 14dpt 1138 🍀✊
IV Beta 21dpt 19460 🍀✊
29dpt mamy ❤ 🙏🍀✊
37dpt 148bpm 💗 🍀✊
51dpt 181bpm 💗🍀✊
Nifty pro OK🩰
2.12.2021 👧 3560g 55cm🥰
[/url]
-
Mayu85 wrote:Dziewczyny ja jutro zaczynam leki do transferu, boje sie tego estrofemu jak ognia, martwie sie o moja watrobe(biore jeszcze leki na wspomaganie watiby) tak mysle ze kilka pierwszych tabletek moze wezme doustnie a potem tak jak mi radzilyscie 😁 mam jeszcze tym razem oprocz acardu, medrol pol tabletki, trzymajcie kciuki za moja watrobe 😉
I tak licze ze jak bedzie wszystko ok to 23-24.11 wypadnie mi transfer. Jestem bardzo podekscytowana znowu, obym tym razem sie nie rozczarowala i zeby kropki ze mna zostaly 😊Umka lubi tę wiadomość
-
zielonaherbata wrote:@Mayu85 - powodzenia!! Bierzesz teraz blastkę, czy 3dniowce? Tez szykuje się na transfer w tym tyg, bardziej ok. 27.11:) Oby listopad okazal się dla nas szczęśliwy
zielonaherbata, Umka, 35latka, mila82 lubią tę wiadomość
❌AMH 0,51
❌Torbiele endometrialne
❌Czynnik męski
Wskazanie do IVF 2017/18
1. Podejscie icsi styczen 2019🔸️4 komórki, brak oocytów.😏
2. podejscie do AZ 2020🔸️Transfer 11.07.2020 dwa mrożaki ❄❄ (FET 3dniowce) Beta 0,2 😒-nieudany transfer
3. Kolejne podejscie do AZ
mamy 3 zarodki❄❄❄, dwa 3dniowce i jedna blastka 4AB
🔹️Transfer FET 23.11.2020 Dwa 3dniowce ❄❄-drgnela beta-ciaza biochemiczna😔
🌺III transfer FET 08.03.2021 🍀✊ blastka 4ab +embryoglue
Test 8dpt druga wyrazna kreseczka
I Beta 9dpt 102🍀✊
II Beta 11dpt 242 🍀✊
III Beta 14dpt 1138 🍀✊
IV Beta 21dpt 19460 🍀✊
29dpt mamy ❤ 🙏🍀✊
37dpt 148bpm 💗 🍀✊
51dpt 181bpm 💗🍀✊
Nifty pro OK🩰
2.12.2021 👧 3560g 55cm🥰
[/url]
-
Dziewczyny pomóżcie. Zgubiłam wizytówkę do G,a koordynatorka nie odpisuje. Mam maila do Ż,czy do G też na tej samej zasadzie ma maila,tzn. [email protected] ?
-
AGAaa wrote:Dziewczyny pomóżcie. Zgubiłam wizytówkę do G,a koordynatorka nie odpisuje. Mam maila do Ż,czy do G też na tej samej zasadzie ma maila,tzn. [email protected] ?2xIUI
styczeń 2019(Imsi - 2 blastki-4AA,4BA)-PGS -Transfer blastki
czerwiec 2019(Imsi - 2 blastki)-Transfer blastki 4BA-poronienie 8 tydz.
Transfer blastki 3BB
luty 2020 pobrano 13 oocytów-są 4 blastocysty - PGS)- 1 zdrowy zarodek , transfer
4IVF - 9 komórek ( transfer 3 dniowca, 3 ❄❄❄, 4AA,4AA,3AA))
Czynnik męski-translokacja (3,7)
Niedoczynność tarczycy
Wysoka prolaktyna
Trombofilia - ok
Ana - dodatnie -
Dziewczynki ja zaczęłam w sobotę stymulacje, w czwartek mam wizytę.Zobaczymy ile jajek urośnie.
Chciałabym świeży transfer ale wiadomo to zależy od proga.Jaszczureczka lubi tę wiadomość
2xIUI
styczeń 2019(Imsi - 2 blastki-4AA,4BA)-PGS -Transfer blastki
czerwiec 2019(Imsi - 2 blastki)-Transfer blastki 4BA-poronienie 8 tydz.
Transfer blastki 3BB
luty 2020 pobrano 13 oocytów-są 4 blastocysty - PGS)- 1 zdrowy zarodek , transfer
4IVF - 9 komórek ( transfer 3 dniowca, 3 ❄❄❄, 4AA,4AA,3AA))
Czynnik męski-translokacja (3,7)
Niedoczynność tarczycy
Wysoka prolaktyna
Trombofilia - ok
Ana - dodatnie -
mila82 wrote:
Dziękuję Ci ogromnie MilaKoordynatorka jak zwykle nie odpisuję a ja z tego wszystkiego zapomniałam czy mam lek wziąć w tylko 1 dzień 🙈
-
AGAaa wrote:Dziękuję Ci ogromnie Mila
Koordynatorka jak zwykle nie odpisuję a ja z tego wszystkiego zapomniałam czy mam lek wziąć w tylko 1 dzień 🙈
Przygotowujesz się do punkcji czy transferu?2xIUI
styczeń 2019(Imsi - 2 blastki-4AA,4BA)-PGS -Transfer blastki
czerwiec 2019(Imsi - 2 blastki)-Transfer blastki 4BA-poronienie 8 tydz.
Transfer blastki 3BB
luty 2020 pobrano 13 oocytów-są 4 blastocysty - PGS)- 1 zdrowy zarodek , transfer
4IVF - 9 komórek ( transfer 3 dniowca, 3 ❄❄❄, 4AA,4AA,3AA))
Czynnik męski-translokacja (3,7)
Niedoczynność tarczycy
Wysoka prolaktyna
Trombofilia - ok
Ana - dodatnie -
mila82 wrote:Przygotowujesz się do punkcji czy transferu?
Na razie mam duży pecherzyk w 9 dniu cyklu (chyba poprzedni nie pękł) i kilka małych,więc ten duży przeszkadza. I dostałam zastrzyk na jego pęknięcie i mam brać Lutenyl i za 2 tyg.do kontroli przyjść i wtedy się okaże, czy w tym miesiącu jeszcze się uda zacząc stymulację. Nie mogę się już doczekać a z drugiej strony się boje,po poprzedniej mało udanej... -
Dziewczyny co polecacie na endometrium ?(czerwone wino odpada nie moge pic) ostanio mialam grubosc 8, czyli minimalna chce tym razem grubsze wyhodowac 😉❌AMH 0,51
❌Torbiele endometrialne
❌Czynnik męski
Wskazanie do IVF 2017/18
1. Podejscie icsi styczen 2019🔸️4 komórki, brak oocytów.😏
2. podejscie do AZ 2020🔸️Transfer 11.07.2020 dwa mrożaki ❄❄ (FET 3dniowce) Beta 0,2 😒-nieudany transfer
3. Kolejne podejscie do AZ
mamy 3 zarodki❄❄❄, dwa 3dniowce i jedna blastka 4AB
🔹️Transfer FET 23.11.2020 Dwa 3dniowce ❄❄-drgnela beta-ciaza biochemiczna😔
🌺III transfer FET 08.03.2021 🍀✊ blastka 4ab +embryoglue
Test 8dpt druga wyrazna kreseczka
I Beta 9dpt 102🍀✊
II Beta 11dpt 242 🍀✊
III Beta 14dpt 1138 🍀✊
IV Beta 21dpt 19460 🍀✊
29dpt mamy ❤ 🙏🍀✊
37dpt 148bpm 💗 🍀✊
51dpt 181bpm 💗🍀✊
Nifty pro OK🩰
2.12.2021 👧 3560g 55cm🥰
[/url]
-
AGAaa wrote:Na razie mam duży pecherzyk w 9 dniu cyklu (chyba poprzedni nie pękł) i kilka małych,więc ten duży przeszkadza. I dostałam zastrzyk na jego pęknięcie i mam brać Lutenyl i za 2 tyg.do kontroli przyjść i wtedy się okaże, czy w tym miesiącu jeszcze się uda zacząc stymulację. Nie mogę się już doczekać a z drugiej strony się boje,po poprzedniej mało udanej...2xIUI
styczeń 2019(Imsi - 2 blastki-4AA,4BA)-PGS -Transfer blastki
czerwiec 2019(Imsi - 2 blastki)-Transfer blastki 4BA-poronienie 8 tydz.
Transfer blastki 3BB
luty 2020 pobrano 13 oocytów-są 4 blastocysty - PGS)- 1 zdrowy zarodek , transfer
4IVF - 9 komórek ( transfer 3 dniowca, 3 ❄❄❄, 4AA,4AA,3AA))
Czynnik męski-translokacja (3,7)
Niedoczynność tarczycy
Wysoka prolaktyna
Trombofilia - ok
Ana - dodatnie -
mila82 wrote:Trzymam kciuki aby pęcherzyk się wchłonął.Też mi nie pękł raz pęcherzyk i dr G przepisał na pęknięcie i Primolut Nor następnie po wizycie przepisał antykoncepcyjne a później zaczęłam stymulacje.
Dziękujęwłaśnie nie wiem,czy też dostane tabl.antykoncepcyjne (jak przy poprzedniej stymulacji),czy od razu zaczniemy. Dowiem się w czwartek za tydzień
-
Cześć
co możecie powiedzieć o dr Ż? Polecacie, nie polecacie ? Ciągle się waham co robić. Miałam wszystko fajnie zaplanowane na listopad. Rozpoczęcie procedury na mrożonych oocytach i transfer w połowie Listopada. Wyszło jak wyszło, że cykl mi się rozjechal i @ zamiast przyjść w 29dc to przyszła w 42dc. Wszystko zatem przesuneloby się w czasie , wiadomo. Jestem u dr K. Dzisiaj dzwoniąc do kliniki dowiedziałam się, że dr K nie przyjmuje i nici z tego by poprowadziła mnie w tym cyklu do transferu, ale zaproponowali mi zastępstwo u dr Ż. Nie wiem co robić... ryzykować i liczyć na to ,że do transferu dojdzie, czy odpuścić by nie zdarzyć się z ewentualnym lockdownem. Nie chcę się na darmo faszerowac lekami. Rozmawiała, któraś z Was jak oni to widzą w klinice? Przewidują zamknięcie czy jest możliwość, że tym razem jakoś to obejdą? Mam ogromny mętlik w głowie. Brnąć w to czy odpuścić, ale jak odpuszczę to najwcześniej wrócę do kliniki w Styczniu , a Styczeń jak to styczeń lubi być obfity w zachorowania na grypę, a co za tym idzie może być takie samo ryzyko lockdown jak teraz... Doradzicie coś?
-
Morwa wrote:Cześć
co możecie powiedzieć o dr Ż? Polecacie, nie polecacie ? Ciągle się waham co robić. Miałam wszystko fajnie zaplanowane na listopad. Rozpoczęcie procedury na mrożonych oocytach i transfer w połowie Listopada. Wyszło jak wyszło, że cykl mi się rozjechal i @ zamiast przyjść w 29dc to przyszła w 42dc. Wszystko zatem przesuneloby się w czasie , wiadomo. Jestem u dr K. Dzisiaj dzwoniąc do kliniki dowiedziałam się, że dr K nie przyjmuje i nici z tego by poprowadziła mnie w tym cyklu do transferu, ale zaproponowali mi zastępstwo u dr Ż. Nie wiem co robić... ryzykować i liczyć na to ,że do transferu dojdzie, czy odpuścić by nie zdarzyć się z ewentualnym lockdownem. Nie chcę się na darmo faszerowac lekami. Rozmawiała, któraś z Was jak oni to widzą w klinice? Przewidują zamknięcie czy jest możliwość, że tym razem jakoś to obejdą? Mam ogromny mętlik w głowie. Brnąć w to czy odpuścić, ale jak odpuszczę to najwcześniej wrócę do kliniki w Styczniu , a Styczeń jak to styczeń lubi być obfity w zachorowania na grypę, a co za tym idzie może być takie samo ryzyko lockdown jak teraz... Doradzicie coś?
- starania o pierwszą dzidzię od 2007 r., 41 lat
- PCOS, Hashimoto, Niedoczynność tarczycy, Wrogi śluz, Wysoka prolaktyna, Mutacja genu MTHFR, (homozygota TT), problem z zagnieżdżeniem, rozjechane cytokiny, haplotyp KIR AA, wysokie NK, ANA 3 dodatnie, allo MLR - 0%, po szczepieniach allo MLR – 49%
- 4 x IUI – ciąża biochemiczna
- styczeń 2018r. ICSI - krótki protokół - 3 blastki
- grudzień 2018 r. - crio blastki - ciąża biochemiczna
- styczeń 2020 r. - crio dwóch blastek
- luty 2020 r. - zmiana kliniki - Invimed, immunologia doc. Paśnik
- 01.06.2020 r. - IMSI - krótki protokół z antagonistą – 7 blastek
- 04.08.2020r. - crio blastki - ciąża biochemiczna
- 16.10.2020r. crio blastki - 💔 6 tc
- 16.03.2021r. - crio blastki - 💔 6/7 tc
- 25.05., 15.06., 13.07.2021r. - szczepienia limfocytami męża
- 30.09.2021r. - crio blastki
- 29.10.2021r. - jest
- Nifty pro - chłopczyk
-
Morwa wrote:Cześć
co możecie powiedzieć o dr Ż? Polecacie, nie polecacie ? Ciągle się waham co robić. Miałam wszystko fajnie zaplanowane na listopad. Rozpoczęcie procedury na mrożonych oocytach i transfer w połowie Listopada. Wyszło jak wyszło, że cykl mi się rozjechal i @ zamiast przyjść w 29dc to przyszła w 42dc. Wszystko zatem przesuneloby się w czasie , wiadomo. Jestem u dr K. Dzisiaj dzwoniąc do kliniki dowiedziałam się, że dr K nie przyjmuje i nici z tego by poprowadziła mnie w tym cyklu do transferu, ale zaproponowali mi zastępstwo u dr Ż. Nie wiem co robić... ryzykować i liczyć na to ,że do transferu dojdzie, czy odpuścić by nie zdarzyć się z ewentualnym lockdownem. Nie chcę się na darmo faszerowac lekami. Rozmawiała, któraś z Was jak oni to widzą w klinice? Przewidują zamknięcie czy jest możliwość, że tym razem jakoś to obejdą? Mam ogromny mętlik w głowie. Brnąć w to czy odpuścić, ale jak odpuszczę to najwcześniej wrócę do kliniki w Styczniu , a Styczeń jak to styczeń lubi być obfity w zachorowania na grypę, a co za tym idzie może być takie samo ryzyko lockdown jak teraz... Doradzicie coś?
Ale z drugiej strony mam przeczucie, że nie ma na co czekać. Nawet przy optimistycznych prognozach ze szczepionka Pfizer epidemia szybko się nie skończy. A mówili do kiedy nie będzie dr Kozioł? Mam nadzieję, że nie wpadła w jakąś kwarantanne/ izolację