Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

IVF

Oceń ten wątek:
  • Aga17070 Autorytet
    Postów: 265 184

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mixa wrote:
    musze teraz się umówić przed kolejną @, więc pewnie ok 10 lipca
    a Ty jesteś z wrocławia czy też dojeżdżasz?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    spod wrocławia, ale pracuję we wro ;-)

  • Aga17070 Autorytet
    Postów: 265 184

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no ja mam do Wrocławia ponad 100 km... :/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    powiem Ci, ze ja mam dużo szczęścia, ze mam nienormowany czas pracy i pracuje we wro, bo te wizyty w klinice byłyby ciężkie w innym wypadku...

  • Aga17070 Autorytet
    Postów: 265 184

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mixa wrote:
    powiem Ci, ze ja mam dużo szczęścia, ze mam nienormowany czas pracy i pracuje we wro, bo te wizyty w klinice byłyby ciężkie w innym wypadku...


    to prawda...ciężko to pogodzić...:/ a zwolnień nie wypisują na czas stymulacji niestety...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    też dziwne, ze nie wypisują, a po transferze?
    moja koleżanka powiem ci, ze poszła do lekarza rodzinnego i dostała zwolnienie, lekarz wypisał jej zwolnienie bez podania jednostki chorobowej dla pracodawcy, a powiedział jej, ze moze wypisac na bezpłdność, bo jest taka jednostka chorobowa, więc ja liczę , ze po transferze też mi moja pani doktor rodzinna wypisze l4

  • Fedra Autorytet
    Postów: 9361 19566

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W niektorych klinikach wystawiaja zwolnienie juz od stymulacji ale najczesciej wystawiaja po transferze do bety...
    Tak wiec po transferze jesli bedziecie chciec problemu nie powinno byc ze zwolnieniem...

    nick nieaktualny, niecierpliwa lubią tę wiadomość

    17.04.2013 - 29.06.2013 - 11 tydz <3
    2015 Nati <3
    2017 Suzi <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja chyba nie mogę pokazać w pracy zwolnienia od ginekologa na 2 tyg, szpiedzy szoguna wyniuchaliby moje plany i bym miała ciepło, nawet nie wiem jaka będzie reakcja jak zapodam takie 2-tygodniowe zwolnienie,
    a po transferze trzeba rzeczywiście lezec i nie można chodzić do pracy?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fedruś jak się czujesz kochana ?

  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzwonilam do kliniki i pytalam o l4 i moga mi bez zadnego problemu wystawic na kazdy dzien podczas stymulacji, w ktorym sie bede musiala stawic w godzinach porannych a od punkcji do czasu bety wystawiaja standardowo i to jeszcze z inna pieczatka ich drugiet kliniki zajmujacej sie endokrynologia bo wiadomo, ze duzo kobiet nie chce by na zwolnieniu figurowala klinika leczenia nieplodnosci. Pytalam takze rodzinnego czy wystawi w razie czego i tez bez wiekszych problemow ale cchce zaswiadczenie od prowadzacego, ze podchodzi sie do ivf

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja poproszę własnie o jakies zaświadzcenie i pójdę do lekarza rodzinnego, nawet nie chce mi sie myślec, co by sie działo jak bym takie zwolnienie z kliniki pokazała, zaraz chcieliby się mi do .... dobrać, i tak musze juz teraz zacząć kombinowac jak tu spraw nie brać, a te co prowadzę komus przekazać - bede się tydzien tłumaczyć, nawet nie wiem jeszcze co powiem... ale to nie jest dla mnie w sumie problem, chcę żeby wszystko się ułożyło i zeby stymulacja przebiegła pozytywnie i żeby transfer w ogóle był możliwy

    niecierpliwa lubi tę wiadomość

  • Aga17070 Autorytet
    Postów: 265 184

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mixa wrote:
    ja chyba nie mogę pokazać w pracy zwolnienia od ginekologa na 2 tyg, szpiedzy szoguna wyniuchaliby moje plany i bym miała ciepło, nawet nie wiem jaka będzie reakcja jak zapodam takie 2-tygodniowe zwolnienie,
    a po transferze trzeba rzeczywiście lezec i nie można chodzić do pracy?

    ja nie pracowałam, ale to ze względu na charakter mojej pracy.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja tez nie mogę pracować, bo mam sporo stresowych sytuacji w pracy i nie zapanuję nad tym, tak po prostu jest, a tak czekam na te inv, ze nie będę narażać się w żaden sposób

  • Aga17070 Autorytet
    Postów: 265 184

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mixa wrote:
    ja tez nie mogę pracować, bo mam sporo stresowych sytuacji w pracy i nie zapanuję nad tym, tak po prostu jest, a tak czekam na te inv, ze nie będę narażać się w żaden sposób

    mi wypisywał zwolnienia zaprzyjaźniony ginekolog. Ale że ja jestem po dwóch operacjach ginekologicznych, to ciągłam w pracy temat że to na to...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 czerwca 2014, 21:49

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no to miałaś dobry pretekst...coś się wymyśli, będę sie "martwić" jak przyjdzie czas

  • Aga17070 Autorytet
    Postów: 265 184

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mixa wrote:
    no to miałaś dobry pretekst...coś się wymyśli, będę sie "martwić" jak przyjdzie czas


    najgorzej że to łącznie zbiera się jakiś miesiąc...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stymulacje postaram się pogodzić z pracą...będę sie wyrywać na wizyty, jak mam krótki protokół, to chyba tego wiele nie będzie???

  • Aga17070 Autorytet
    Postów: 265 184

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mixa wrote:
    stymulacje postaram się pogodzić z pracą...będę sie wyrywać na wizyty, jak mam krótki protokół, to chyba tego wiele nie będzie???


    no tak 5 wizyt.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dam rade!!! ;-) przed iui miałam po 3, więc mam to przećwiczone ;-)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Aga17070 Autorytet
    Postów: 265 184

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mixa wrote:
    dam rade!!! ;-) przed iui miałam po 3, więc mam to przećwiczone ;-)

    jak nie my to kto da radę :-) silne babeczki z nas :-)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

‹‹ 325 326 327 328 329 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak od strony psychicznej przygotować się do porodu?

Poród to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu każdej kobiety. Większość jednak skupia się na przygotowaniach od strony fizycznej... A co z psychiką? Czy do porodu można się przygotować od strony mentalnej? Jak zadbać o odpowiednie nastawienie? Jakie są techniki przygotowania do porodu? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problemy z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej liczby par na całym świecie, także w Polsce. Styl życia, stres, zanieczyszczenie środowiska, opóźnianie decyzji o rodzicielstwie – wszystko to wpływa na pogarszające się parametry płodności, również u mężczyzn. W niemal połowie przypadków trudności z płodnością wynikają z czynników męskich. Mimo to temat męskiej płodności wciąż jest marginalizowany, a badanie nasienia – niepotrzebnie kojarzone z czymś wstydliwym. Tymczasem seminogram, czyli analiza nasienia, to podstawowe i bardzo ważne narzędzie diagnostyczne. Sprawdź, kiedy warto je wykonać i co może powiedzieć o Twojej płodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ