X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

IVF

Oceń ten wątek:
  • ZAJĄCZEK94 Przyjaciółka
    Postów: 115 80

    Wysłany: 21 sierpnia, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jestem 3 dzień po transferze, od rana czuje jakby takie lekkie pobolewanie podbrzusza jak na okres, niejednostajne. Czy wy też miałyście podobnie, co to może oznaczać? To mój pierwszy transfer.

  • wka.kin Przyjaciółka
    Postów: 98 62

    Wysłany: 21 sierpnia, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZAJĄCZEK94 wrote:
    Dziewczyny jestem 3 dzień po transferze, od rana czuje jakby takie lekkie pobolewanie podbrzusza jak na okres, niejednostajne. Czy wy też miałyście podobnie, co to może oznaczać? To mój pierwszy transfer.

    Ja miałam tak od pierwszego dnia przez kilka dni.

    ZAJĄCZEK94 lubi tę wiadomość

  • ZAJĄCZEK94 Przyjaciółka
    Postów: 115 80

    Wysłany: 21 sierpnia, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wka.kin wrote:
    Ja miałam tak od pierwszego dnia przez kilka dni.

    I jaki był ostateczny efekt?

  • wka.kin Przyjaciółka
    Postów: 98 62

    Wysłany: 21 sierpnia, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bunkierka wrote:
    Mam nadzieję, że będziecie umiały mi pomóc, bo trochę się pogubiłam i nie wiem co zrobić, jedna dziewczyna z forum dała mi do myślenia i nie wiem jaka droga będzie najlepsza... Jestem w trakcie 1 procedury. Mam w sumie 13 pęcherzyków na jednym 6, na drugim 7. Propozycja dr, jest taka, aby 6 zapłodnić, resztę komórek zamrozić (tak na wszelki wypadek). I teraz nie wiem czy to dobra decyzja. Szczególnie, że chce podchodzić raz. I więcej procedur nie przewiduję. Wiadomo statystyki są różne. Jeżeli chodzi o mrożenie komórek i później ich rozmrożenie i zapłodnienie. Mrożenie osobno zarodków (o ile coś będzie) i komórek plus przechowywanie to dodatkowe koszty. Z komórkami zawsze mam opcję oddania lub zniszczenia, z zarodkami tylko adopcja. Czuję się w tych decyzjach jak dziecko we mgle. Badać zarodków nie będziemy, bo to są ogromne koszty. Mogę decyzję jeszcze zmienić. Ale nawet nie wiem o co zapytać lekarza. Aby ta decyzja była bardziej świadoma. :( aby łatwiej byłoby mi ją podjąć...

    Druga sprawa zastanawiam się czemu u wszystkich par nie stosują metody imsi, tylko zwykłą lub jeszcze inną... Zamiast od razu wybierać jedną bardziej dokładną, aby była pewność na sukces?

    To trudna decyzja.. sama chyba musisz wziąć wszystkie ZA i PRZECIW. Każdy może wyrazić swoje zdanie, ale na końcu decyzja jest i tak Wasza.
    My podchodziliśmy do jednej procedury i przyznam, że nie było mi z tym lekko, dlatego powiedziałam sobie, że kolejnej bym nie chciała. Jesteś w dobrej sytuacji, bo masz dużo komórek i duża szansa na zarodki. U mnie spodziewano się więcej komórek, a wyszło 5 nadających się do zapłodnienia. Po 5 dniach okazało się, że mamy 3 zarodki, które zbadaliśmy. Tak, koszt jest duży i rozumiem, że nie każdy się na nie decyduje. W badaniach wyszło, że 1 zarodek jest uszkodzony, więc mieliśmy 2.
    Im więcej masz zarodków tym więcej możliwości, choć każdej z nas życzę jak najszybciej upragnionej ciąży 💕, jednak trzeba wziąć pod uwagę różne ewentualności.
    Musisz też wiedzieć ile chcesz mieć dzieci.. jeśli uda Ci się przy każdym transferze od razu, to zarodki które zostaną pewnie oddasz do adopcji prędzej czy później. Jedni bez zastanowienia oddadzą swoje zarodki, a inni mają z tym problem, bo jakby nie było to Wasze dzieci, ale to dzieci, które mogą przynieść szczęście innym. To są trudne sprawy, które każdy musi sam przerobić. Czasami nad pewnymi rzeczami też nie warto się za długo zastanawiać i męczyć głowy, ale to Twoja głowa 😉 najlepiej ja znasz i podejmiesz dobra decyzję.

  • wka.kin Przyjaciółka
    Postów: 98 62

    Wysłany: 21 sierpnia, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZAJĄCZEK94 wrote:
    I jaki był ostateczny efekt?
    Jestem w 9tc 😊

    ZAJĄCZEK94 lubi tę wiadomość

  • ZAJĄCZEK94 Przyjaciółka
    Postów: 115 80

    Wysłany: 21 sierpnia, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wka.kin wrote:
    Jestem w 9tc 😊
    Gratulacje 😉 mam nadzieję, że u mnie będzie podobnie 😉

    wka.kin lubi tę wiadomość

  • ZAJĄCZEK94 Przyjaciółka
    Postów: 115 80

    Wysłany: 21 sierpnia, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy wy po transferze robiłyście co kilka dni badanie progesteronu, żeby miec go pod kontrolą.

  • wka.kin Przyjaciółka
    Postów: 98 62

    Wysłany: 21 sierpnia, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZAJĄCZEK94 wrote:
    Gratulacje 😉 mam nadzieję, że u mnie będzie podobnie 😉
    Dziękuję 🤗 Odpoczywaj i myśl pozytywnie 😊 Zawsze możesz rozmawiać z kropkiem 😉
    Ja zbadałam progesteron razem z betą tak jak polecono, czyli 10 dni po transferze. Wiem, że dziewczyny robią też wcześniej, ale badać progesteron chcesz z jakiegoś powodu? Ja brałam tabletki przed transferem i po, zresztą do tej pory biorę. W międzyczasie brałam też zastrzyki, ale już odstawiłam

  • ZAJĄCZEK94 Przyjaciółka
    Postów: 115 80

    Wysłany: 21 sierpnia, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wka.kin wrote:
    Dziękuję 🤗 Odpoczywaj i myśl pozytywnie 😊 Zawsze możesz rozmawiać z kropkiem 😉
    Ja zbadałam progesteron razem z betą tak jak polecono, czyli 10 dni po transferze. Wiem, że dziewczyny robią też wcześniej, ale badać progesteron chcesz z jakiegoś powodu? Ja brałam tabletki przed transferem i po, zresztą do tej pory biorę. W międzyczasie brałam też zastrzyki, ale już odstawiłam

    To ja też tak zrobię, razem z betą, pytam o te badanie bo czytając forum natknęłam się na wątek, że dziewczyny mają zlecona kontrolę progesteronu po transferze. Więc zaczęłam się zastanawiać czy ja też nie powinnam, ale z drugiej strony lekarz nic nie mówił, mam brać progesteron 3 razy dziennie.

  • wka.kin Przyjaciółka
    Postów: 98 62

    Wysłany: 21 sierpnia, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    👍 jeśli nie dostałaś takiego zalecenia to cierpliwie czekaj 😉 a jak boli Cię podbrzusze to pamiętaj o nospie. Ja stronie od leków i nie brałam, a potem lekarz powiedział mi, że tym bardziej szkodzę. Jak masz skurcze macicy to nie pomaga to zarodkowi, a później płodowi. Nawet usłyszałam, że macica takimi skurczami może chcieć się pozbyć kropka, więc możesz się z nospa zaprzyjaźnić 😉
    Ja mam niestety bóle od 6 tyg i muszę odpoczywać..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia, 14:24

    ZAJĄCZEK94 lubi tę wiadomość

  • ZAJĄCZEK94 Przyjaciółka
    Postów: 115 80

    Wysłany: 21 sierpnia, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wka.kin wrote:
    👍 jeśli nie dostałaś takiego zalecenia to cierpliwie czekaj 😉 a jak boli Cię podbrzusze to pamiętaj o nospie. Ja stronie od leków i nie brałam, a potem lekarz powiedział mi, że tym bardziej szkodzę. Jak masz skurcze macicy to nie pomaga to zarodkowi, a później płodowi. Nawet usłyszałam, że macica takimi skurczami może chcieć się pozbyć kropka, więc możesz się z nospa zaprzyjaźnić 😉
    Ja mam niestety bóle od 6 tyg i muszę odpoczywać..

    O dziękuje za wskazowke 😉 miłego dnia 😉

  • wka.kin Przyjaciółka
    Postów: 98 62

    Wysłany: 21 sierpnia, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wzajemnie 🤗

    ZAJĄCZEK94 lubi tę wiadomość

  • calistas1 Koleżanka
    Postów: 215 4

    Wysłany: 21 sierpnia, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry,
    przygotowuję pracę badawczą w dziedzinie Psychologii. W badaniach skupiam się na tym, co wpływa na kondycję emocjonalną kobiet przystępujących do procedury in vitro, aby ustalić jak najbardziej efektywnie wspierać emocjonalnie grupę kobiet leczących się z powodu niepłodności. Twój udział w badaniu jest bardzo cenny, zarówno z perspektywy badawczej, jak i tej praktycznej. Dzięki Twojemu zaangażowaniu dowiem się, jak lepiej pomagać innym ludziom.
    Twoją pomoc w tym badaniu będzie dla mnie bardzo cenna. Dziękuję Ci bardzo serdecznie.

    https://forms.gle/9Z2f2GCsugid9aCp6

  • Kala 1980 Autorytet
    Postów: 1927 1800

    Wysłany: 21 sierpnia, 23:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Ciocie, przedstawiam Matyldę:
    3e28815a1cf2.jpg
    13:10 polskiego czasu, 3400g, 52cm, cc.
    Pozdrawiamy❤
    Bella ❤️ gratulacje. Bardzo się cieszę 😃
    Życzę Wam zdrowia i przespanych nocy.
    Cudowna wiadomość 😊

    Bella93 lubi tę wiadomość

    transfer 10.11.2014 jednego malucha - 10 dpt beta 35 (*)
    transfer 16.03.2015 dwóch maluchów - :( beta ujemna
    transfer 02.10.2015 dwóch maluchów - 8dpt -92,7; 10dpt - 296,70; 12dpt - 506,80 [*][*]
    Transfer 24.03.2017, 17.07.2017, 11.09.2017, 06.09.2018, 06.10.2018, 23.02.2019, 12.09.2019 jednego malucha - beta ujemna :(
    Transfer 12.09.2019 - 10 dpt - 3,9; 12dpt - 0,8 :(
    Transfer 10.12.2019 - 10 dpt - 63,5; 12 dpt - 143,3; 17 dpt - 1077,0; 25 dpt - 8308,0 i jest ❤️ - 10tc [*]
    Transfer 22.02.2021 - 10 dpt - 13,4; 12dpt - 4,2 :(
    Transfer 20.05.2021 -9 dpt - 91,4; 11 dpt- 219,0; 15dpt - 879,0; 19dpt-3787,0; 26dpt - 29510,0 i są ❤️❤️
    af393fef62.png
    relgh371zlzzbksa.png
  • Szyszka90 Autorytet
    Postów: 748 579

    Wysłany: 22 sierpnia, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć!

    Po ponad 2 latach niepowodzeń z 1 poronieniem czeka mnie in vitro. Przed nami badania, niektóre już mamy, inne jak np. kariotypy musimy zrobić.

    Czytałam o in vitro na różnych stronach, ale jednak Wy to już przeszłyście... Czy możecie napisać o procedurze kilka "dobrych" słów. Ile czasu zajęło Wam przygotowanie się do procedury, jak później wygląda już sprawa gdy będziemy miec wszystkie badania?

    U nas decyzja zapadła po wynikach HBA męża (21%), czy może u kogoś z Was był z tym problem?

    Dziękuję z góry za odpowiedzi, pozdrawiam :*

    Starania od 03.2020

    09.2021 👼🏼 Agatka - trisomia 22.

    ONA
    Hormony OK
    Wymazy OK

    ON
    Mofrologia 3%
    HBA 21%
    fDNA 11%


    mhsv3e5exoqxv630.png
  • Kala 1980 Autorytet
    Postów: 1927 1800

    Wysłany: 23 sierpnia, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szyszka90 wrote:
    Cześć!

    Po ponad 2 latach niepowodzeń z 1 poronieniem czeka mnie in vitro. Przed nami badania, niektóre już mamy, inne jak np. kariotypy musimy zrobić.

    Czytałam o in vitro na różnych stronach, ale jednak Wy to już przeszłyście... Czy możecie napisać o procedurze kilka "dobrych" słów. Ile czasu zajęło Wam przygotowanie się do procedury, jak później wygląda już sprawa gdy będziemy miec wszystkie badania?

    U nas decyzja zapadła po wynikach HBA męża (21%), czy może u kogoś z Was był z tym problem?

    Dziękuję z góry za odpowiedzi, pozdrawiam :*
    Nie wiem czy to dobre słowa, ale da się przeżyć. Ja przechodziłam 4 stylulacje i nie będę oszukiwała, kolorowo nie było. Miałam podejrzenie hioerstymylacji i za każdym razem odroczony transfer świeżych zarodków. Ważne jest żebyś trafiła na dobrego lekarza, choć to też nie gwarantuje sukcesu. Przepraszam, że nie słodzę jak to super wygląda bo tak nie jest, ale naprawdę jest to do przejścia 😃. U nas też czynnik męski więc tylko in vitro wchodziło w grę. Głowa do góry i do przodu. Powodzenia 😃

    Szyszka90 lubi tę wiadomość

    transfer 10.11.2014 jednego malucha - 10 dpt beta 35 (*)
    transfer 16.03.2015 dwóch maluchów - :( beta ujemna
    transfer 02.10.2015 dwóch maluchów - 8dpt -92,7; 10dpt - 296,70; 12dpt - 506,80 [*][*]
    Transfer 24.03.2017, 17.07.2017, 11.09.2017, 06.09.2018, 06.10.2018, 23.02.2019, 12.09.2019 jednego malucha - beta ujemna :(
    Transfer 12.09.2019 - 10 dpt - 3,9; 12dpt - 0,8 :(
    Transfer 10.12.2019 - 10 dpt - 63,5; 12 dpt - 143,3; 17 dpt - 1077,0; 25 dpt - 8308,0 i jest ❤️ - 10tc [*]
    Transfer 22.02.2021 - 10 dpt - 13,4; 12dpt - 4,2 :(
    Transfer 20.05.2021 -9 dpt - 91,4; 11 dpt- 219,0; 15dpt - 879,0; 19dpt-3787,0; 26dpt - 29510,0 i są ❤️❤️
    af393fef62.png
    relgh371zlzzbksa.png
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4879 3340

    Wysłany: 23 sierpnia, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Ciocie, przedstawiam Matyldę:
    3e28815a1cf2.jpg
    13:10 polskiego czasu, 3400g, 52cm, cc.
    Pozdrawiamy❤
    Gratulacje!
    A jak to wygląda formalnie w Polsce?

    Szyszka90, Bella93 lubią tę wiadomość

    M&M
  • ZAJĄCZEK94 Przyjaciółka
    Postów: 115 80

    Wysłany: 24 sierpnia, 05:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szyszka90 wrote:
    Cześć!

    Po ponad 2 latach niepowodzeń z 1 poronieniem czeka mnie in vitro. Przed nami badania, niektóre już mamy, inne jak np. kariotypy musimy zrobić.

    Czytałam o in vitro na różnych stronach, ale jednak Wy to już przeszłyście... Czy możecie napisać o procedurze kilka "dobrych" słów. Ile czasu zajęło Wam przygotowanie się do procedury, jak później wygląda już sprawa gdy będziemy miec wszystkie badania?

    U nas decyzja zapadła po wynikach HBA męża (21%), czy może u kogoś z Was był z tym problem?

    Dziękuję z góry za odpowiedzi, pozdrawiam :*

    Ja jestem po trzech procedurach i w trakcie oczekiwania na betę. Na pewno wiąże się to wszytsko ze stresem i ogólnym napięciem. Same zastrzyki nie są takie złe, nie bola, kwestia przyzwyczajenia. Trzeba się nastawić pozytywnie i czekać na efekty. Wszytsko do przeżycia, zastrzyki bierze się średnio 10 dni, przy protokole długim trwa to dłużej, bo zaczyna się od 21 tabletek antykoncepcyjnych, potem 14 zastrzyków i dopiero te minimum 10. Ja w trakcie stymulacji ogólnie czułam się dobrze, nie miałam jakichś skutków ubocznych które nie pozwalałyby mu normalnie funkcjonować.

    Szyszka90 lubi tę wiadomość

  • Bunkierka Autorytet
    Postów: 830 340

    Wysłany: 24 sierpnia, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jaki miałyście wynik estradiolu przed punkcją? Bo wyszło mi 5 tys :O, a progesteron 5,5 i nie wiem teraz czy przy prawie 18-20 pęcherzykach tak może być, bo laboratorium było zaskoczone wynikiem.

  • Nowa Koleżanka Znajoma
    Postów: 16 15

    Wysłany: 24 sierpnia, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :) mam pytanie czy miała któras z Was po udanym transferze bóle podbrzusza jak przed miesiączka? Jestem 18dpt, beta rośnie, a ja cały czas się czuje jakbym miała za chwilę dostać okres, nie wiem czy to powód do niepokoju?

‹‹ 5995 5996 5997 5998 5999 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ