Odpowiedz

IVF

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2013, 07:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nusia no można sobie zrobić prywatnie i zapłacić 800 zł ... w klinice 1000 zł za nas dwoje ale my albo płacimy za badanie albo podchodzimy do ivf .... te 1000 zł to u nas połowa stymulacji ...

    Mirriam no będę z nią gadać w środę za tydzień i zobaczę co powie ....

    Niuta no nam tak mówiła dr , że tylko u nich odpłatnie , że nie znajdziemy nigdzie na nfz....

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2013, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to właśnie staraczko, te 800 zł czy 1000 to jest bardzo dużo pieniędzy, dlatego jeśli będą Wam kazali na siłę zrobić u nich to badanie jednak to może warto z nimi podyskutować, ewentualnie pomyśleć o tym, żeby je zrobić na nfz ale wtedy troszkę by się cała procedura przesunęła...chociaż tak naprawdę jeśli zaczynacie dopiero w styczniu to ja widzę jakąś szansą na zrobienie tego badania na fundusz. A z jakiego miasta jesteś?

    aha, no i tak jak pisze Miriiam, to badanie nie jest obowiązkowe i potrzebne do kwalifikacji jeśli w in vitro refundowane...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2013, 08:47

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2013, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niuta Kochana po to tu jesteśmy aby się wzajemnie wspierać, także jak masz tylko potrzebę to pisz, marudź i co tylko chcesz :)
    kto lepiej Cię zrozumie jak nie my? :) mogę sobie wyobrazić co czujesz, bo ja w Twojej sytuacji pewnie tak samo bym myślała i to samo czuła...ja też się bardzo boję o te leki do stymulacji, martwię się żeby dali mi na tyle silną dawkę leków aby coś zadziałało i jajeczka rosły, nawet kiedyś wspomniałam o tym lekarzowi to powiedział że przy in vitro refundowanym dawki leków dostosowane są do poziomu AMH, że to jest tak jakby odgórnie ustalone i oni muszą się tego trzymać...nie wiem czy to prawda.

    Tak sobie myślę, że nie powinnaś na własną rękę kombinować z hormonami, może po prostu warto zmienić klinikę, zasięgnąć porady innego lekarza?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2013, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nusia jesteśmy zapisani na nzf . Badanie mieliśmy mieć zrobione max połowa listopada a się przesunęło na początek grudnia ile o ile zaś się nie przesunie :(

    nie wiem czy mogę i czy jest sens , żebym była 5 miesięcy na anty ... muszę pogadać o tym z ginką ona mi generalnie 3 opakowanie dała na moją prośbę a o 4 to już nawet nie chciała słyszeć czyli na 3 cykle ... jak liczyłam jak by pobrali nam krew normlanie tak jak pobierają na nfz 4 tyg po wizycie to byśmy się zmieścili w tych 3 opakowaniach a tak teraz to nie wiem nie mam pojęcia ....

    Nusia jestem z Knurowa tj koło Gliwic :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2013, 13:16

  • mala29_ Autorytet
    Postów: 4596 4364

    Wysłany: 30 października 2013, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kobitki ja z innej beczki. Mam pyranie czy was tez tak jajniki bolaly przy stymulacji ? Bo ja z rana i wieczorem mam mocne bole przy kazdym ruchu.

    W kazdych aspektach mojego zycia ponioslam poraszke :(
  • jasmin Autorytet
    Postów: 866 791

    Wysłany: 30 października 2013, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mala29_ wrote:
    Kobitki ja z innej beczki. Mam pyranie czy was tez tak jajniki bolaly przy stymulacji ? Bo ja z rana i wieczorem mam mocne bole przy kazdym ruchu.

    Oczywiście kochana:) Siłą rzeczy przy większej liczbie jajeczek ,jajniki pracują jak oszalałe i są powiększone co powoduje dyskomfort w postaci bólu. Przy moim pierwszym ivf to w ostatnich już dniach przed punkcją,to czułam się,jakbym miała kamienie w sobie :)Wszystko jest jednak do wytrzymania :)

    relg2n0abn31771x.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2013, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ta przyjemność dopiero przede mną mala29 :)

  • mala29_ Autorytet
    Postów: 4596 4364

    Wysłany: 30 października 2013, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki jasmin wiec bede nastawiac sie teraz na jeszcze wiekszy dyskonfort, ale co sie nie robi by miec malego szkraba.

    W kazdych aspektach mojego zycia ponioslam poraszke :(
  • mala29_ Autorytet
    Postów: 4596 4364

    Wysłany: 30 października 2013, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nusia to musisz nastawic sie psychicznie na bol. Ja nie myslalam ze to az tak moze bolec. :-)

    W kazdych aspektach mojego zycia ponioslam poraszke :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2013, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mala29 ja jestem przyzwyczajona, ból jak się ma cystę jest czasem nie do wytrzymania, więc wyobrażam sobie co mnie czeka :)

  • mala29_ Autorytet
    Postów: 4596 4364

    Wysłany: 30 października 2013, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja mialam czasani cysty ale mnie nie bolaly. Dzisiaj to juz ledwo chodze. Jeszcze troszke wytrzymam.

    W kazdych aspektach mojego zycia ponioslam poraszke :(
  • Madzia82 Autorytet
    Postów: 979 1297

    Wysłany: 30 października 2013, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mala29 pęcherzyki z dnia na dzień robią się większe i dlatego czujesz dyskomfort. Pod koniec stymulacji to ja non stop przebywałam w toalecie bo mi na pęcherz uciskały. Wszystko przetrzymasz by tylko osiągnąć wymarzony cel. Niestety przy większej ilości pęcherzyków ból jest nieunikniony.

  • mala29_ Autorytet
    Postów: 4596 4364

    Wysłany: 30 października 2013, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem Madziu. Jakos sobie poradze naszczescie jeszcze nie biegam do toalety.

    W kazdych aspektach mojego zycia ponioslam poraszke :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2013, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziu i Miriiam ja mam w sumie do Was takie pytanko, z tego względu że już jesteście w upragnionej ciąży, może troszkę dziwne, ale chciałabym wiedzieć, czy też tak miałyście... chodzi mi o myślenie przed transferem, nawet przed stymulacją jeszcze...a mianowicie: czy miałyście tak, że myślałyście że np. za miesiąc to już będziecie w ciąży, albo, że tego i tego miesiąca to już będzie ten i ten tydzień ciąży....

    kurcze bo ja się łapie na tym, że już wybiegam w przyszłość i sobie tak myślę, że jakby się udało to na święta powinnam już być w ciąży, albo np nie planuje jakoś specjalnie Sylwestra bo nie wiem jaka będzie sytuacja, że w ciąży to np na narty nie pojadę...a potem przychodzi ten strach, że co jeśli się nie uda...jeśli będzie jedno wielkie rozczarowanie...masakra

  • Kasik3033 Ekspertka
    Postów: 233 590

    Wysłany: 30 października 2013, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewuszki :)

    Jak tam nasze ciezarne sie czuja? Witam rowniez nowe dziewuszki :)

    Ja tez juz odliczam czas do stymulacji I kurde coraz wiekszy starch mnie ogarnia....

  • jasmin Autorytet
    Postów: 866 791

    Wysłany: 30 października 2013, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to bym mogła znowu zaczynac procedurę,brakuje mi tego :) może to dziwnie brzmi. A tu czekaj do stycznia :) ale mam nadzieję,że tym razem uda się. Jak to się mówi: do trzech razy sztuka :)

    Niusia też za pierwszym razem planowałam sobie,że jakbym była w ciąży to obliczałam termin porodu mniej wiecej ...a wizyta seduszkowa to byłaby wtedy itd. Za drugim razem juz tak nie miałam,może dlatego,że bałam się rozczarowania,które jednak przyszło. Nie ma lekarstwa na ten stres związany z czekaniem na wynik procedury,poprostu każda inaczej to przechodzi :) Teraz nie mam zamiaru nic planować,myśleć...co ma byc to będzie :) A wierzę,że będzie dobrze.

    relg2n0abn31771x.png
  • mala29_ Autorytet
    Postów: 4596 4364

    Wysłany: 30 października 2013, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jasmin zycze Ci tego z calego serduzzka i innym dziewczynka rowniez.

    jasmin lubi tę wiadomość

    W kazdych aspektach mojego zycia ponioslam poraszke :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2013, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jasmin musi być dobrze :) wierzę, że tym razem Ci się uda i nam wszystkim też :)

    Kasik TY masz już zakupione leki do stymulacji??

  • Kasik3033 Ekspertka
    Postów: 233 590

    Wysłany: 30 października 2013, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niusia tak mam zakupione na pierwsze dni stymulacji, zaplacilam 1500zl
    Kurde az tyle to kosztuje I wiem ze jesazcze bede musiala wykupic

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2013, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jasmin nie widzę innej opcji w końcu jak to się mówi kiedyś musi się udać . Może to już ten czas :) trzeba jakoś pozytywnie zacząć ten 2014 :)

    Mała ja w czasie stymulacji też odczuwałam jajoki , ale nie jakoś tak specjalnie , żeby mi dokuczały a miałam pobrane 14 komórek ... pewnie dużo też zależy od organizmu kobiety :)
    Tak na głupi rozum te niższe pewnie bardziej to odczuwają niż te wyższe no tak to sobie wnioskuję bo ja należę do tych wyższych nie wiem jak ty :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2013, 13:22

‹‹ 59 60 61 62 63 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego