Odpowiedz

IVF a Anglii?

Oceń ten wątek:
  • sisi Autorytet
    Postów: 4070 3824

    Wysłany: 20 października 2016, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heh nie wiem jakby to było po punkcji zaraz pójść jeszcze na haju po znieczuleniu ogólnym ;)
    Lilah to się wydaje tak strasznie ciągnąć ale jak już weźmiesz pierwszą tabletkę anty to ani się obejrzysz, a już będzie po wszystkim. Jakieś wieści z kliniki?

    Teraz właśnie sobie uświadomiłam, że jeśli punkcja wypadnie w poniedziałek 31 to ovitrelle będę musiała wziać w sobotę, a wtedy jest zmiana czasu na zimowy. Muszę pamitętać żeby dobrze godzny wyliczyć bo to musi być podane 36h przed punkcją.

    m3sxyx8dqmb310pu.png
    20/07/2017 Helenka 3620 i 58cm
    19/11/2019 Majeczka 3560 i 55cm
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 października 2016, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda moje dziecko jest dzięki ivf ma 2 lata jest piękna dziewczynka wzrost ponad 100 cm więc jest ponad normę. Mówi w dwóch językach.Healt visitor nam powiedziała że jest ponad normę bo w tym wieku zadko zdarza się żeby dziecko liczyło do 30 i znalo alfabet. Ja leczylam się 10 lat, nikt mi przez te wszystkie lata nawet badań krwi na refundację nie zrobił. Znajomi jeździli na wczasy a ja jeździłam na usg do kliniki. Pamiętam jak nam powiedzieli ze w naszym przypadku już niema szans że tylko in vitro -też czułam się dziwnie że jak to, takie rzeczy widziałam w tv tylko. Później dopiero zobaczyłam ile ludzi korzysta z tego, w Polsce się poprostu o tym nie mówi. A to jest choroba, gdybyś była chora na inną przypadłość nie czulabys się źle że będą cie operowali. Że potrzebujesz pomocy medycznej. Tak samo jest z ivf. Uszy do góry.

  • evcikm81 Autorytet
    Postów: 335 316

    Wysłany: 20 października 2016, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokladnie tak jak Sisi mowi po punkcji to takie troche dziwne,to co mialo urosnac to napewno do punkcji urosnie.Ja nie wiem czy dam rade 2 razy w czasie transferu isc:)

    Lilah jutro do nich dzwon i niech Ci mowia co i jak,czekamy na wiesci,ze zaczynasz:)))

    w4sq3e3kcmsv45kr.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 października 2016, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lilah wierz lub nie - tu niema polskich lekarzy niema nic. Dlatego się zastanawiam czy jest sens tu Cokolwiek robić

  • Lilah Autorytet
    Postów: 625 363

    Wysłany: 21 października 2016, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa kciuki za dzisiejsze jajeczka!

    Po punkcji zabieg aku moze pomoc organizmowi szybciej dojsc do siebie, zmniejszyc bol, nie wiem co jeszcze bo na jajka to rzeczywiscie juz nie pomoze.


    Mishka a masz mozliwosc podejscia do ivf w Polsce?


    Sisi wiesci mialy byc w ciagu 4 tygodni a jeszcze trzeci nie minal. Takze mysle ze sie odezwa niebawem chyba ze zapomnieli o mnie.

    Milego piateczku babeczki!
    Ja dzisiaj zaliczam fryzjera :)


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 października 2016, 09:53

    2020 - starania o drugie dziecko na jakis czas zawieszone ale...czekamy i pragniemy Cie nasz drugi skarbie
    2018 - jest corka 😍
    2017 - ivf nr 2 😊
    2016 - ivf nr 1 😞

    I trust that my baby will come to me at the right time 🙂
  • sisi Autorytet
    Postów: 4070 3824

    Wysłany: 21 października 2016, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa powodzenia na podglądaniu &&&

    Lilah myślę, że nie zapomnieli, a nawet jeśli to przecież się przypomnisz ;)

    m3sxyx8dqmb310pu.png
    20/07/2017 Helenka 3620 i 58cm
    19/11/2019 Majeczka 3560 i 55cm
  • Lilah Autorytet
    Postów: 625 363

    Wysłany: 21 października 2016, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wlasnie jak do tej pory (tfu tfu) wszystko mimo ze troche trwa to idzie sprawnie.
    Nie moge narzekac naprawde. Jak mowia ze cos wysla, zadzwonia, zrobia badanie itp w takim czy innym czasie to tak robia.

    Zebym sobie nie wykrakala ;)


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 października 2016, 10:21

    2020 - starania o drugie dziecko na jakis czas zawieszone ale...czekamy i pragniemy Cie nasz drugi skarbie
    2018 - jest corka 😍
    2017 - ivf nr 2 😊
    2016 - ivf nr 1 😞

    I trust that my baby will come to me at the right time 🙂
  • sisi Autorytet
    Postów: 4070 3824

    Wysłany: 21 października 2016, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wykraczesz ;)

    Miłej wizyty u fryzjera, ja ostatnio nie mam szczęścia, co pójdę to wyglądam gorzej hehe :)

    m3sxyx8dqmb310pu.png
    20/07/2017 Helenka 3620 i 58cm
    19/11/2019 Majeczka 3560 i 55cm
  • Lilah Autorytet
    Postów: 625 363

    Wysłany: 21 października 2016, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haha a chodzisz do polskich czy angielskich fryzjerek?

    Ja po takiej jednej angielskiej co mi bardzo krzywo wlosy obciela od teraz jestem wyczulona!
    Moj maz nawet zauwazyl, a on nie zauwaza nawet zmiany koloru ;)
    I nie lubie fryzjerow, chodze bo czasem trzeba, zadnej przyjemnosci z tego nie mam ;)

    2020 - starania o drugie dziecko na jakis czas zawieszone ale...czekamy i pragniemy Cie nasz drugi skarbie
    2018 - jest corka 😍
    2017 - ivf nr 2 😊
    2016 - ivf nr 1 😞

    I trust that my baby will come to me at the right time 🙂
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 października 2016, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lilah mam 4 czworonogi i tu jest pies pogrzebany...

  • sisi Autorytet
    Postów: 4070 3824

    Wysłany: 21 października 2016, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przeważnie chodzę w Polsce ale rok temu pomyślałam, że zaszaleję i pójdę do takiego pożądnego salonu, same dobre opinie w necie i bardzo drogi (za dekoloryzacje i podcięcie 450zł). Kolor na samym początku ok, jasny brąz ale po 2 myciach wyszedł mi spłowiały zielono rudy i za cholerę nie mogłam tego zafarbować... a obcęcie.. aż mi gorąco jak sobie przypomnę... wyglądało jakby pięciolatka chwyciła nożyczki i przypadkowo popodcinała mi końcówki, bez prostownicy ani rusz a i tak pierwsze 3 miesiące chodziłam w kitku żeby nikt nie zauważył.

    Mishka od zawsze miałam psy i obiecałam sobie, że jak kupimy dom to odrazu sprawimy sobie pieska i minął już rok i nadal go nie ma :( In vitro blokuje moje marzenie bo jeśli tutaj się nie uda to będę musiała wyjechać do Polski i co zrobimy z psem? Wiem po znajomych jak cieżko jest ogarnąć psa i urlop, co roku robią pielgrzymkę po znajomych czy ktoś nie zechciałby przygarnąć ich suczki na 2 tygodnie.

    Evcik jak wizyta, dawaj nam szybko znać!!!!

    m3sxyx8dqmb310pu.png
    20/07/2017 Helenka 3620 i 58cm
    19/11/2019 Majeczka 3560 i 55cm
  • evcikm81 Autorytet
    Postów: 335 316

    Wysłany: 21 października 2016, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No jajca rosna ale tylko jeden jest gotowy,wiec dalej sie kluje do niedzieli,chwalilismy sie ze zastrzyki tak dobrze to ten u gory stwierdzilam, to sie kluj baboons ile mozesz

    w4sq3e3kcmsv45kr.png
  • sisi Autorytet
    Postów: 4070 3824

    Wysłany: 21 października 2016, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A dokładniej coś, ile ich masz, ile mm, kiedy punkcja?

    m3sxyx8dqmb310pu.png
    20/07/2017 Helenka 3620 i 58cm
    19/11/2019 Majeczka 3560 i 55cm
  • Niezapominajka30 Autorytet
    Postów: 262 182

    Wysłany: 21 października 2016, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evcik dasz rade z tymi iglami, dalas rade tyle sie kluc i te pare dni to pestka przy tym, Ty jestes silna babka, a na nastepnym skanie juz tylko same dobre wiadomosci!!! Trzymaj sie tam.

    Swiezy transfer blastocysty- 30.11- ciaza biochemiczna
    Podanie Eskimoska 1.02, wynik 12.02, nieudany
    Wlewy z intralipidu 07-08. 2017
    Transfer 29.09
    Serduszko 3.11
    haslur2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 października 2016, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sisi jest bardzo ciężko z psami tym bardziej że dwa z moich psów są po przejściach -skatowe znajdy.

  • Niezapominajka30 Autorytet
    Postów: 262 182

    Wysłany: 21 października 2016, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lilah nie zaszkodzi zadzwonic sie podpytac czy pamietaja, mowie z wlasnego doswiadczenia, lepiej upewnic sie 3 razy, u mnie sie dzialy takie rzeczy ze szczeka opada. Nawet teraz 10 dni temu poprosilam stary szpital o dokumentacje leczenia, pielegniarka przez telefon zapewnila mnie ze nie ma problemu ze przygotuje dokumentacje w ciagu 4-5 dnii zadzwoni kiedy przyjechac to odebrac. Nie odezwala sie oczywiscie przez tydzien to zadzwonilam i ta sama osoba mi mowi ze dokumentacji nie wydaja, musze zaaplikowac przez system i to dlugo trwa, wiec do wizyty tego nie dostane. Jestem pewna ze wszystko dobrzez zrozumialam,ja juz nikomu w szpitalu nie ufam ;). Postanowilam sie juz nie denerwowac ale bede immarudzic i dzwonic do skuku jak cos potrzebuje.

    Swiezy transfer blastocysty- 30.11- ciaza biochemiczna
    Podanie Eskimoska 1.02, wynik 12.02, nieudany
    Wlewy z intralipidu 07-08. 2017
    Transfer 29.09
    Serduszko 3.11
    haslur2.png
  • evcikm81 Autorytet
    Postów: 335 316

    Wysłany: 21 października 2016, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokladnie o swoje trzeba walczyc

    w4sq3e3kcmsv45kr.png
  • evcikm81 Autorytet
    Postów: 335 316

    Wysłany: 21 października 2016, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja sie ciesze,ze rosna poprostu potrzebuja wiecej czasu

    w4sq3e3kcmsv45kr.png
  • Lilah Autorytet
    Postów: 625 363

    Wysłany: 21 października 2016, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sisi haha straszne przezycia, wybacz pewnie nie bylo Ci do smiechu wtedy.
    Moja krzywo obcinajaca fryzjerka tez sobie niezle policzyla ;)


    Co do pieskow to ja uwielbiam i mialabym juz dawno gdyby nie wlasnie problem co zrobic jak trzeba gdzies wyjechac.
    Ja chetnie przygarniam pieski znajomych jak wyjezdzaja, tak bardzo lubie psy. Ale narazie sie nie zdecydowalam na swojego bo wyjezdzac tez lubie :)


    Zadzwonie w poniedzialek, obiecuje :)

    2020 - starania o drugie dziecko na jakis czas zawieszone ale...czekamy i pragniemy Cie nasz drugi skarbie
    2018 - jest corka 😍
    2017 - ivf nr 2 😊
    2016 - ivf nr 1 😞

    I trust that my baby will come to me at the right time 🙂
  • betka Autorytet
    Postów: 270 144

    Wysłany: 21 października 2016, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evcik super ze rosna,aby do przodu. Ja skonczylam brac antykoncepcje dwa dni temu i licze dni do wizyty, mam nadzieje ze od pierwszego zastrzyka szybko zleci.

    evcikm81 lubi tę wiadomość

    gannhqvkbqom0flu.png

    16.12.2016 Serduszko bije :*
‹‹ 14 15 16 17 18 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego