Odpowiedz

IVF a Anglii?

Oceń ten wątek:
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 11032 12130

    Wysłany: 24 listopada 2017, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NieJa wrote:
    Yoselyn,w takim razie wpisuję ten serial na listę do zobaczenia :)
    Jeśli dostanę zaliczenie ostatniego assignmentu to będę miała dużo czasu :D

    My w Uk siedzimy już 13 lat.
    Francja brzmi interesująco tylko z językiem gorzej (Nie znam).

    CarPer, musicie prowadzić ciekawe życie. Ja to jestem strachajło. Uk to dla mnie szczyt mojego szaleństwa....

    TEN SERIAL LECI NA CDA :P

    jezyk francuski nie dla mnie :D ja wole hiszpanski :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 listopada 2017, 13:54

    NieJa lubi tę wiadomość

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • NieJa Autorytet
    Postów: 434 186

    Wysłany: 24 listopada 2017, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Yoselyn za cynk :)

    Meli, co u Ciebie? Jak rozwój sytuacji?

    Nie wytrzymałam i zadzwoniłam do kliniki. Według słów pielęgniarki, list został wysłany. Trochę się denerwuję po scratching wypada na koniec przyszłego tygodnia ale nie mam konkretnej daty. Do tego dochodzi praca i kombinowanie zwolnienia...

    CarPer, jak Twoje samopoczucie?

    Meli92 lubi tę wiadomość

    26.12.2013- ciąża naturalna [*] 13 tc
    Lipiec 2015 - Niedoczynność tarczycy (lekka)
    Październik - Laparoskopia + Histeroskopia (niewielkie ogniska endometriozy)
    Luty 2017 - HSG (pełna drożność)
    19.08.2017 - 1sze ICSI (ciąża biochemiczna)
    18.12.2017- Endo scratch
    12.01.2018- Kriotransfer ❄️❄️ :-(
    08.06.2018-histeroskopia + hegarowanie szyjki m
    18.07.2018-Kriotransfer :-(
    13.11.2018- PICSI 8A :-(
    04.09.2020- Kriotransfer :-(
  • Meli92 Autorytet
    Postów: 424 315

    Wysłany: 24 listopada 2017, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NieJa wrote:
    Dziękuję Yoselyn za cynk :)

    Meli, co u Ciebie? Jak rozwój sytuacji?

    Nie wytrzymałam i zadzwoniłam do kliniki. Według słów pielęgniarki, list został wysłany. Trochę się denerwuję po scratching wypada na koniec przyszłego tygodnia ale nie mam konkretnej daty. Do tego dochodzi praca i kombinowanie zwolnienia...

    CarPer, jak Twoje samopoczucie?

    Dziekuje, ze pytasz :)
    Jutro bede miala jakieś wieści co u moich dzieci. Dzisiaj nikt nie dzwonil to chyba wszystko ok.
    Ja sie czuje z dnia na dzien lepiej. Boli tylko jak siadam i wstaje , a tak to poza tym ok. Doczekac sie nie moge poniedzialku <3

    To jeszcze sie zalapiesz na testowanie w grudniu czy w styczniu?

    Carper co u Was?

    f2w39jcgync8jov1.png
  • NieJa Autorytet
    Postów: 434 186

    Wysłany: 24 listopada 2017, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meli. Cieszę się że u Ciebie coraz lepiej!
    Poniedziałek już tuż tuż :)
    CarPer zapoczątkowała dobrą passę więc teraz Twoja kolej ;)
    Pozytywne fluidki krążą w powietrzu...

    Ja dopiero będę miała transfer w styczniu. Na razie jestem na antykoncepcyjnych tabsach...

    26.12.2013- ciąża naturalna [*] 13 tc
    Lipiec 2015 - Niedoczynność tarczycy (lekka)
    Październik - Laparoskopia + Histeroskopia (niewielkie ogniska endometriozy)
    Luty 2017 - HSG (pełna drożność)
    19.08.2017 - 1sze ICSI (ciąża biochemiczna)
    18.12.2017- Endo scratch
    12.01.2018- Kriotransfer ❄️❄️ :-(
    08.06.2018-histeroskopia + hegarowanie szyjki m
    18.07.2018-Kriotransfer :-(
    13.11.2018- PICSI 8A :-(
    04.09.2020- Kriotransfer :-(
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 25 listopada 2017, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meli czekamy na wieści. Ja tez pamietam jak z mężem codzienne rano czekaliśmy na telefon. A maz to nawet mówił psom co i jak :D.

    Ja czuje sie bardzo dobrze, Dziekuje. Nie mam zadnych plamien jedyne duzo sluzu jasno białego ze mnie wypływa. To na pewno nie od progesteronu bo go biore odbytniczo. Wiecie, polecam Wam jelsi macie cyclogest! Bo nic nie wypływa i mam wrażenie ze wszystko zostaje w srodku jesli aplikuje jako czopek. Także mimo ze moge tez go brać dopochwowo to w ten sposob potem cały dzien ze mnie kapie.
    Strasznie sie bałam tych czopków a teraz to jest o wiele wygodniejsze!

    Czekam do skanu chociaz wiem ze teraz to sie jeszcze wiele rzeczy moze zdarzyć. W poniedziałek zatestuje tym ClearBlue co tygodnie pokazuje i mam wielka nadzieje ze ju zpowinien pokażąc 3+. Mysle ze bedzie tylko jeden o ile bedzie... bo jak czytałam to jak jest ciąża bliźniacza to te testy pokazuje od razu po 1-2, 3+ a mi teraz pokazuje 2-3 czyli pewnie jeden maluszek walczy poki co a drugiemu sie nie udało.
    Zobaczymy co ta moneta nam przed transferem przepowiedziała.

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • Meli92 Autorytet
    Postów: 424 315

    Wysłany: 25 listopada 2017, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to są dobre wieści!!
    z 8 moich dzieci 7 sie rozwija na tym samym poziomie, jeden jest lekko w tyle. Pani embriolog powiedziala, ze bedzie miala problem wybrac jeden najlepszy bo wszystkie sa dobrej jakosci.
    W poniedzialek o 13 transfer :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2017, 10:30

    Bella93, Flowwer lubią tę wiadomość

    f2w39jcgync8jov1.png
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 25 listopada 2017, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super Meli!!! Piekny wynik i nadal trzymamy kciuki za maluszki!!!

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • Meli92 Autorytet
    Postów: 424 315

    Wysłany: 25 listopada 2017, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w szoku jestem, skoro sa takie silne to dlaczego nie udawalo sie naturalnie, ale to pewnie psikus od losu :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2017, 10:30

    f2w39jcgync8jov1.png
  • Milka0689 Debiutantka
    Postów: 8 0

    Wysłany: 25 listopada 2017, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny ile czekalyscie na Invitro w uk? Ja jestem bardzo zle do nich nastawiona. Od stycznia czekam na jaki kolwiek ruch z ich strony. I jak narazir ciagle wykonuja mi badania hormonow.2 razy bylam u endokryniloga w szpitalu. I nic.teraz wymyslij ze bedzie speawdzac mi przez 2 mies czy wystepuje owulacja. Od marca zaczelam sie leczyc w pl. Najpierw dostalam leki na zbicie prolaktyny i ziolowy lek stymulujacy owulacje. I zaszlam w ciaze po 3 mies ale poronilam.Zmienilam lekarza we wrzeniu i mam brac na stale bromergon bo po odstawieniu mi wzrasta.wykryto u mnie PCOS , endometrioze , hiperprolaktynemie. Takze owulacja u mnie zadko wystepuje. No a teraz na poczatku listopada maz robila badania i sa tragiczne. PONIZEJ 1MLN PLEMNIKOW I 1% PRAWIDLOWYCH.nie wiem czy nie wziasc wynikow i tu w uk im nie polazac.bo z tego co czytalam to nie kealifikujemy sie na inseminacje bo za malo plemnikow.

    Milka0689
  • wannahaveababy Autorytet
    Postów: 617 141

    Wysłany: 25 listopada 2017, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka my nie czekaliśmy długo od razu badanie hormonów spermy i skierowanie do kliniki niepłodności. Tutaj nie robią inseminacji w ogóle chyba że nasieniem dawcy.

  • wannahaveababy Autorytet
    Postów: 617 141

    Wysłany: 25 listopada 2017, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meli super wynik tyle dzieciaczkow.. Ja na początku miałam 14 zaplodnionych a do 5 dnia przetrwały 4.
    Carper też pamiętam ten sluz.. ciągle latałam do kibla sprawdzić czy to czasem nie krew. I tak jak mowisz to nie prg bo ja nie brałam w ogóle. Czekamy na skan &&

  • NewAgeMissK Ekspertka
    Postów: 425 85

    Wysłany: 25 listopada 2017, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny ! Od mojego ostatniego postu trochę minelo a to z powodu czekania na kolejny ruch ze strony lekarza w moim szpitalu. Czekamy na rozpoczęcie IVF. Jesteśmy po kolejnym spotkaniu już w klinice ivf. W końcu ktoś postanowił zbadać mi po miesiacach hormony i zlecił ultrasound scan. Mamy czekać na potwierdzenie oficjalne finansowania 1 cyklu. Mamy czekać od 2-4 miesięcy. Czytam Wasze posty na bieżąco i strasznie Ci gratuluje CarPer!!!
    Za chwile kolejne dziewczyny do Ciebie dołącza jak widać. Ja cierpliwie czekam w kolejce.

    Milka0689 my rozpoczęliśmy temat starań o dzidzie w styczniu tego roku wiec plus minus nasz czas oczekiwań na ivf będzie w granicach półtora roku myśle. To chyba czysty przypadek jak tutaj nas traktują, co region to inne kompletnie podejście do problemu. Niektórzy czekają długo inni w miarę rozsądnie. Jedni przechodzą więcej badań zanim dojdzie do zgłoszenia do ivf inni jak ja są ignorowani skoro problem męski.

  • NieJa Autorytet
    Postów: 434 186

    Wysłany: 25 listopada 2017, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meli92 wrote:
    Ja w szoku jestem, skoro sa takie silne to dlaczego nie udawalo sie naturalnie, ale to pewnie psikus od losu :)

    Meli, dziwny jest ten świat. Najważniejsze żeby teraz się udało!

    My leczyliśmy się w Pl teraz w Uk. Nie wiadomo dlaczego nam teraz nie wychodzi. IVF w ogóle nie poszło, stąd ICSI.
    Wszystkie wyniki mamy obydwoje w normie...
    Też tego nie potrafimy zrozumieć.

    Milka. My na samo invitro czekaliśmy ponad rok. Mój m musiał zrzucić wagę.

    CarPer. Ta wydzielina o której pisałaś to jak najbardziej pożądany objaw!
    Za kilka tygodni usłyszysz serduszko, to dopiero będzie piękny dzień :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2017, 18:47

    26.12.2013- ciąża naturalna [*] 13 tc
    Lipiec 2015 - Niedoczynność tarczycy (lekka)
    Październik - Laparoskopia + Histeroskopia (niewielkie ogniska endometriozy)
    Luty 2017 - HSG (pełna drożność)
    19.08.2017 - 1sze ICSI (ciąża biochemiczna)
    18.12.2017- Endo scratch
    12.01.2018- Kriotransfer ❄️❄️ :-(
    08.06.2018-histeroskopia + hegarowanie szyjki m
    18.07.2018-Kriotransfer :-(
    13.11.2018- PICSI 8A :-(
    04.09.2020- Kriotransfer :-(
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 25 listopada 2017, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka a dlaczego nie poprosisz GP o skierowanie meza na badanie nasienia? U nas na pierwszym spotkaniu GP wysłał meza na badanie. Jak zrobisz i odkryją ze to tu jest błąd to wyślą Was do kliniki.
    NewAge nowinki Cie nei było! Witaj ciesze sie ze cos nareszcie ruszyło.

    Mi od pierwszej wizyty u GP do punkcji minęło rok i 7 miesiecy mimo ze miałam juz zdiagnozowana przyczynę... ja tak mysle ze oni tutaj tak standardowo musisz miec 3 lata staran...


    Dziewczyny mam problem. Zostaliśmy zaproszeni na chrzest w przyszła niedziele. Co tutaj sie daje na chrzest? Mam dać im kopertę? Gorzej ze to nawet nie para Brytyjczyków tylko mężczyzny z Angoli i kobiety z Dominikany. Mieszkających juz od lat w Europie. Nie wiem co przygotować a juz przyjęliśmy zaproszenie wiec odmówić sie ne da.

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • NieJa Autorytet
    Postów: 434 186

    Wysłany: 25 listopada 2017, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W Clinton Cards mieli kolekcję na chrzest. Były srebrne misio-sztućce, szkatułki, ramki, albumy na zdjęcia itd. Fajne pomysły można też zaczerpnąć z TkMaxa.
    Nie wiem jak oni ale Anglicy cenią sobie kartki okolicznościowe.
    Oczywiście jeśli wiesz że zbierają na coś konkretnego to może faktycznie koperta zdała by egzamin...

    CarPer lubi tę wiadomość

    26.12.2013- ciąża naturalna [*] 13 tc
    Lipiec 2015 - Niedoczynność tarczycy (lekka)
    Październik - Laparoskopia + Histeroskopia (niewielkie ogniska endometriozy)
    Luty 2017 - HSG (pełna drożność)
    19.08.2017 - 1sze ICSI (ciąża biochemiczna)
    18.12.2017- Endo scratch
    12.01.2018- Kriotransfer ❄️❄️ :-(
    08.06.2018-histeroskopia + hegarowanie szyjki m
    18.07.2018-Kriotransfer :-(
    13.11.2018- PICSI 8A :-(
    04.09.2020- Kriotransfer :-(
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 25 listopada 2017, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NieJa wrote:
    W Clinton Cards mieli kolekcję na chrzest. Były srebrne misio-sztućce, szkatułki, ramki, albumy na zdjęcia itd. Fajne pomysły można też zaczerpnąć z TkMaxa.
    Nie wiem jak oni ale Anglicy cenią sobie kartki okolicznościowe.
    Oczywiście jeśli wiesz że zbierają na coś konkretnego to może faktycznie koperta zdała by egzamin...

    Dzieki NieJa! Kupilabym te sztucce ale troche sie boje ze ktos juz na ten pomysł wpadł. Czytam teraz ze moze srebrna szkatułkę na monety. Nie wiem zupełnie ale do Clinton cards pojde we wtorek to moze znajdę. W ogole nie wiem czy kasę wypada dać...

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • wannahaveababy Autorytet
    Postów: 617 141

    Wysłany: 26 listopada 2017, 03:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Carper jak najbardziej możesz dać kasę. Albo gift card do jakiegoś sklepu. Te sztucce dostaną od 15 innych osób. Niektórzy nawet piszą na zaproszenia żeby prezentów nie dawać tylko kasę.

    CarPer lubi tę wiadomość

  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 26 listopada 2017, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wanna dzieki! Chyba masz raje kupie kartę podarunkowa do M&S i kartę z CC

    Dziekuje Dziewczyny!!!

    NieJa lubi tę wiadomość

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • nicolusia Przyjaciółka
    Postów: 82 35

    Wysłany: 26 listopada 2017, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka0689 wrote:
    Hej dziewczyny ile czekalyscie na Invitro w uk? Ja jestem bardzo zle do nich nastawiona. Od stycznia czekam na jaki kolwiek ruch z ich strony. I jak narazir ciagle wykonuja mi badania hormonow.2 razy bylam u endokryniloga w szpitalu. I nic.teraz wymyslij ze bedzie speawdzac mi przez 2 mies czy wystepuje owulacja. Od marca zaczelam sie leczyc w pl. Najpierw dostalam leki na zbicie prolaktyny i ziolowy lek stymulujacy owulacje. I zaszlam w ciaze po 3 mies ale poronilam.Zmienilam lekarza we wrzeniu i mam brac na stale bromergon bo po odstawieniu mi wzrasta.wykryto u mnie PCOS , endometrioze , hiperprolaktynemie. Takze owulacja u mnie zadko wystepuje. No a teraz na poczatku listopada maz robila badania i sa tragiczne. PONIZEJ 1MLN PLEMNIKOW I 1% PRAWIDLOWYCH.nie wiem czy nie wziasc wynikow i tu w uk im nie polazac.bo z tego co czytalam to nie kealifikujemy sie na inseminacje bo za malo plemnikow.
    Maj 2015 gp problem z nieplodnoscia ( tak sadzilosmy)
    lipiec2016 klinika transfer dwoch trzydniowych

    Jesli nie prywatnie ivf to trzeba czekac niestey

    ,nieplodnosc idiopathic,niedoczynnosc tarczycy,Lipiec 2016 ivf udane w Uk
    corka 2017 marzec ,najszczesliwsi na swiecie
    Ciaza po raz drugi wrzesien 2017 cud naturalny
    22/6-8:36-synus;))
  • nicolusia Przyjaciółka
    Postów: 82 35

    Wysłany: 26 listopada 2017, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CarPer wrote:
    Bretania jest przepiękna, oczywiscie mielismy niejedna okazje zwiedzac bo mieszaklismy zaraz obok w Normandii 4 lata zanim przyjechaliśmy tutaj. Wlasnie na swieta w tym roku nasz kolej, dlatego wybieramy sie promem z psami.
    My prowadzimy wedzrowniczy tryb życia z mężem bo on taki rodzaj pracy wykonuje. Tutaj tez jestemy tylko przelotem :). Ale ja juz chyba nie potrafiłabym sie gdzies osiedlić z mysla ze to juz do końca tak.

    Je tez rycze ale bardzo lubie to ogladac. Yoselyn jak potwierdzasz ze dobry to go poszukam. My lubimy ogladac takie seriale kryminalne.

    Wanna czytam ta dziewczyne z brookliny co polecalas! Dobra!
    To my tak samo Polska wlochy Uk niemcy ciekawe na jak dlugo de;).... najlepiej mi bylo w it mam nadzieje tam wrocic wkrotce..

    ,nieplodnosc idiopathic,niedoczynnosc tarczycy,Lipiec 2016 ivf udane w Uk
    corka 2017 marzec ,najszczesliwsi na swiecie
    Ciaza po raz drugi wrzesien 2017 cud naturalny
    22/6-8:36-synus;))
‹‹ 213 214 215 216 217 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego