Forum Starając się z pomocą medyczną IVF a endometrioza
Odpowiedz

IVF a endometrioza

Oceń ten wątek:
  • Fruzia85 Autorytet
    Postów: 364 477

    Wysłany: 2 stycznia 2017, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laparoskopia to rozsądny ruch przed ivf,bo nie wiadomo co w macicy siedzi,ale tak jak pisałam wyżej,do endometriozy musi być dobry fachowiec,a mój Lekarz powiedział że On się woli nie podejmować. Pewnie gdyby się nie udało,obwinialabym się o to że niedostatecznie się przygotowałam i wydalam kasę. Ja do ivf zrobiłam tylko wirusologie,bez immunologii,kariotypow i wielu innych,które jak widzę zalecają. Na szczęście się udało!:-) ale obstawiona byłam lekami!

    ex2bdf9hbfpg3rt5.png

    3i49k6nlyja0did5.png
  • mar Autorytet
    Postów: 1417 1838

    Wysłany: 2 stycznia 2017, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przed in vitro bardziej zalecana jest histeroskopia bo wbrew pozorom podczas laparoskopii lekarz nie zobaczy co tam w macicy siedzi bo laparo to jest oglądanie macicy od zewnątrz (nie od wewnątrz) ;)
    w kontekście invitro mówię, zrostow w macicy tez podczas laparo nie zobaczą.

  • shooa Autorytet
    Postów: 2381 2374

    Wysłany: 2 stycznia 2017, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja powiem szczerze o laparoskopii myślę odkąd dowiedziałam się, że mam endotorbiel i niedrożne jajowody. Tak jak pisze Fruzia - lekarze mi odradzali, bo mała torbiel (niecałe 30mm) to nie trzeba operować itd. Tyko jeden lekarz powiedział, że warto by przed IVF zrobić laparo, ale to zignorowałam, bo był to głos odosobniony.
    Ale z perspektywy 7 nieudanych transferów to już za bardzo nie mam czym ryzykować.. AMH przed I IVF 2,81, przed II IVF 2,2, po trzecim nie badałam.
    Myślę, że każdy musi przeanalizować swoją sytuację i podjąć świadomą decyzję.
    Ja zdecydowałam się na laparo po prawie 2 latach walki z IVF, mimo, że boję się powikłań, zrostów, drastycznego spadku AMH itd.
    No ale trzeba zrobić jakiś krok do przodu, jeśli się nie udaje bez laparo.

    mar lubi tę wiadomość

    IT'S A BOY! <3
    3jgxskjolv36r7wh.png
    trzy aniołki
    11.2020 r. - II kreski
  • shooa Autorytet
    Postów: 2381 2374

    Wysłany: 2 stycznia 2017, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    Ja się nie zastanawiałam przy laparo nad skutkami ubocznym. Poszłam dwa razy na stół i nie żałuję. Lekarz mi mówił ze to odsysanie nie wiele daje. Brałam czopki antyzrostowe. Teraz czekam na selektywne hsg w Lublinie. To moja ostatnia szansa przed ivf.


    Rozumiem, że masz niedrożne jajowody?
    Wiesz gdzie tzn. na jakim odcinku? Podczas laparo nie dało się nic udrożnić a to selektywne coś może pomóc? Słyszałam o tym zabiegu ale nie znam nikogo kto go już miał.

    IT'S A BOY! <3
    3jgxskjolv36r7wh.png
    trzy aniołki
    11.2020 r. - II kreski
  • shooa Autorytet
    Postów: 2381 2374

    Wysłany: 2 stycznia 2017, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mar wrote:
    Przed in vitro bardziej zalecana jest histeroskopia bo wbrew pozorom podczas laparoskopii lekarz nie zobaczy co tam w macicy siedzi bo laparo to jest oglądanie macicy od zewnątrz (nie od wewnątrz) ;)
    w kontekście invitro mówię, zrostow w macicy tez podczas laparo nie zobaczą.

    u mnie były dwie histero - obydwóch lekarzy mówiło - wszystko ładnie pięknie. co więcej sama oglądałam przebieg zabiegu i widziałam wnętrze macicy na wielki telewizorze i wyglądało wszystko ładnie. dopiero teraz lekarz do którego poszłam, żeby mnie na laparo wziął do szpitala przejrzał wyniki hist-pat z jednej histero i okazało się, że w diagnozie mam polipowate endometrium.
    Więc kurcze nic nie daje 100% pewności, że jest ok:/

    IT'S A BOY! <3
    3jgxskjolv36r7wh.png
    trzy aniołki
    11.2020 r. - II kreski
  • mar Autorytet
    Postów: 1417 1838

    Wysłany: 2 stycznia 2017, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ważne co jest w środku macicy bo to może być przyczyna braku zagnieżdżeń.. zrosty na zewnątrz macicy nie mają wpływu na invitro ale za to laparo daje szansę na starania naturalne :) warto spróbować wszystkiego

  • shooa Autorytet
    Postów: 2381 2374

    Wysłany: 2 stycznia 2017, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mar wrote:
    Ważne co jest w środku macicy bo to może być przyczyna braku zagnieżdżeń.. zrosty na zewnątrz macicy nie mają wpływu na invitro ale za to laparo daje szansę na starania naturalne :) warto spróbować wszystkiego
    dla mnie głównym celem laparo będzie usunięcie torbieli i ew innych zmian jeśli takie będą, a jeśli udałoby się udrożnić chociaż jeden jajowód i pojawiłaby się nawet mała szansa na starania naturalne, to już dla mnie byłoby bardzo dużo.
    no i poproszę żeby laparo było połączone z histero i żeby to polipowate endo wyłyżeczkowali bo podobno pomaga. zobaczymy :) za tydzień może poznam termin.

    mar lubi tę wiadomość

    IT'S A BOY! <3
    3jgxskjolv36r7wh.png
    trzy aniołki
    11.2020 r. - II kreski
  • shooa Autorytet
    Postów: 2381 2374

    Wysłany: 2 stycznia 2017, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bo ogólnie udrożnianie raczej nie cieszy się popularnością ze strony lekarzy..mi lekarka mówiła, że duże ryzyko uszkodzenia rzęsek, ciązy pozamacicznej itd.
    Hipisiątko - skoro znasz dużo kobiet to jak to wygląda od strony skuteczności? faktycznie mało komu się udaje? kiedy idziesz?

    IT'S A BOY! <3
    3jgxskjolv36r7wh.png
    trzy aniołki
    11.2020 r. - II kreski
  • mar Autorytet
    Postów: 1417 1838

    Wysłany: 2 stycznia 2017, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co to jest to selektywne hsg? :)

  • mar Autorytet
    Postów: 1417 1838

    Wysłany: 2 stycznia 2017, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzięki :) czytam..
    a ten cewnik nie uszkodzi jajowodów? nie naruszy tych komórek rzęskowych, które transportują komórkę?

  • elcia_aa Autorytet
    Postów: 400 431

    Wysłany: 2 stycznia 2017, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To witam się i ja. W trakcie 3 proc . Po 5ciu transferach i jednej ciazy zakończonej w 8 tyg.W 2011 laparotomia wyluszczone wszystko ale wtedy nie miałam w planie dzidziusia. Mysle ze dostalam wtedy jakiegos zapalwnia bo mialam wysoka goraczkw i dlatego mysle ze amh w 2014 wynosilo tylko 1,8 i powstały zrosty. W 2015 laparoskopia bo torbiel odrosl ale tyljo ja odciagneli bo musieliby usunac jaknik. Chodziłam z nia chyba 4 lata. 3 stopień endo. Max miała ta torbiel 6 cm. Podczas drugiej proc tez mi odciagneli zawartość. Teraz ma gdzieś 3 cm. Jestem na diecie i liczę na to ze dlatego nie rosnie. Jutro się dowiem ile zarodków. Ciekawe to co mówisz wombi z tymi przywrami ☺

    wombi, shooa lubią tę wiadomość

    I i II IVF Medart Poznań
    III IVF NOVUM 5.01 transfer 2 groszków, 8dpt-30 11dpt-120, 35dpt mamy <3
    wwgzgzu37ir54715.png
  • shooa Autorytet
    Postów: 2381 2374

    Wysłany: 3 stycznia 2017, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elcia, daj znać jak efekty :) jaki pomysł ma na Ciebie novum? dostajesz sterydy albo coś na uspokojenie endo?

    IT'S A BOY! <3
    3jgxskjolv36r7wh.png
    trzy aniołki
    11.2020 r. - II kreski
  • mar Autorytet
    Postów: 1417 1838

    Wysłany: 3 stycznia 2017, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem juz po wizycie u psorka z invikty

    do kwietnia biorę visanne i ruszamy z tematem :) jestem podekscytowana :P

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2017, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elcia napisz prosze jaka diete stosujesz?

  • shooa Autorytet
    Postów: 2381 2374

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mar, super, że już wiesz kiedy startujecie. zleci szybko :)
    a powiedz czemu prof kazał dalej brać visanne i to tak długo skoro brałaś już 9 mcy? wyciszacie endo?
    zdradź w ogóle co zalecał jeśli chodzi o IVF u endobabek? będą jakieś sterydy w większych dawkch itd.? inne wspomagacze?
    Byłam w invikcie wrocławskiej ale do prof. jakoś nigdy mi nie było po drodze i nie miałam z nim żadnej konsultacji.

    IT'S A BOY! <3
    3jgxskjolv36r7wh.png
    trzy aniołki
    11.2020 r. - II kreski
  • mar Autorytet
    Postów: 1417 1838

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    shooa, w skrócie to tak:
    - mam torbiel, teraz niecałe 3 cm więc nie chcemy aby się powiększyła
    - ostatnia miesiączka znowu była bolesna co oznacza, że endomenda wraca

    dlatego mam brać visanne żeby dziadostwo nie narosło jeszcze bardziej. Teraz kazał mi dalej brać kwas foliowy,wit E, wit D i omega. Stymulację chciał rozpocząć już teraz ale my jedziemy w marcu na urlop i chcemy wyluzować więc to w sumie nasza decyzja żeby odwlec wszystko w czasie - dlatego visanne :)

    shooa lubi tę wiadomość

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10054 6077

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mar, ja bralam Visanne a teraz lekarz zaproponowal Orgametril, bo podobno działa tez korzystnie na macice, wiesz coś na ten temat?

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
    https://zrzutka.pl/v9cc6c
  • mar Autorytet
    Postów: 1417 1838

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Orgametril to hormon starej generacji.. kiedyś go brałam i czułam się bardzo źle po nim :( ale każda z nas inaczej reaguje, spróbuj - wiem, że niektórym pomaga. Ja bardzo dobrze visanne znoszę

    Bella93 lubi tę wiadomość

  • PragnącaDziecka Autorytet
    Postów: 2971 1071

    Wysłany: 5 stycznia 2017, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc, ja tez jestem posiadaczka endomendy IV stopnia. 3.01 mialam laparo, sporo zrostow,,torbiel czekoladowa 3-4cm. Zostala jeszcze jakas zmiana, ktorej nie bylo widac od jamy brzusznej tylko pd strony pochwy, ale niestety ta zmiana przylega do jelita prostego i nie wiadomo czy wchodzi do niego czy nie dlatego mi tego nie usuneli. Lekarz, ktory wykonywal zabieg kazal sie starac jak sie nie uda to kolejna operacja. Jak uwazacie lepiej to dziadostwo usunac czy podejsc do ivf?

    2nn3dqk38okw5rud.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pragnaca dziecka na to pytanie ciezko odpowiedziec :/
    U mnie byla endometrioza 3 stopnia i lekarka ktora mnie operowala powiedziala, ze ciazy by nie bylo w tej sytuacji (ale nie wiem jak przy in vitro).
    Niestety sa tez minusy laparo, moje AMH z 2,96 spadlo na 1,2 :( a wiadomo ze przy stymulacji do in vitro tez zejdzie w dol.

    Ciezka decyzja, ja strasznie cierpialam co okres, wiec dla mnie byla to mimo wszystko dobra decyzja. Teraz stymulacja i naturalne starania a jak nie wyjdzie to in vitro.

‹‹ 2 3 4 5 6 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Cykl miesiączkowy a wygląd kobiety - wpływ na skórę i włosy

Cykl miesiączkowy i przemiany hormonalne, które w nim zachodzą mają wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Cykl miesiączkowy a wygląd - jak hormony mogą wpływać na Twoją skórę i włosy? W których fazach cyklu Twoja cera może być w lepszej kondycji, a kiedy mogą pojawiać się problemy? Hormony a trądzik - kiedy problemy z wypryskami mogą się nasilać? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego