Odpowiedz

IVF po IUI

Oceń ten wątek:
  • ka87 Autorytet
    Postów: 635 506

    Wysłany: 9 lutego 2018, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O matko ja nie wiem o czym wy piszecie. Brak tych wszystkich badań mnie przeraża :/

    Plemniki-morfologia1%, liczba ok, hba83%
    14.02.2017 punkcja,11 pęcherzyków,7komorek,6 zaplodnionych
    19.02.2017 transfer1blastusi6dniowej4aa, (3krio6dn)
    4dpt5,76 5dpt13,6 7dpt32,45 9dpt69 10dpt134 12dpt214 14dpt462 16dpt983 21dpt4823
  • mamaporaz2 Autorytet
    Postów: 703 307

    Wysłany: 9 lutego 2018, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ninkali wrote:
    Tych dwóch nie. A po co ten clexane? Jego skutki uboczne są koszmarne! Krwotoki wewnątrzne.... Masakra. Zawsze sądziłam że ciąża to prosta sprawa. A okazuje się jakaś masakrą! Najpierw zakichane ivf potem masa leków... Ja po tym co teraz biorę przy chorobie mam dość.
    Ty powaznie mówisz? Czy jaja sobie robisz z tymi krwotokami?
    Jakby tak człowiek czytal wszystkie ulotki to by zwariowal...Jedyny krwotok po clexane to mialam dwa dni temu z nosa, bo mam zniszczona sluzowke i rany byly (alergia).
    Clexane to heparyna, wg mojej hematolog mthfr stwarza ryzyko zakrzepow w lozysku a tym samym poronienia właśnie po to heparyna, zeby ich nie bylo. Ważny jest poziom homocysteiny...jak wysoka to lipa..trzeba brać wit z grupy b metylowane i metylofolian....choc ja biorę troche syntetycznego i troche metylowanego bo tak mam w witamknach dla ciężarnych. Aha i to nasze mthfr ma cos wspólnego z zespołem downa czytałam kiedyś, tu nawet cos jest w artykulach:
    http://www.fourmed.pl/wrodzona-trombofilia--mthfr-,119.html
    https://badaniaprenatalne.pl/zakrzepica_w_ciazy/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 lutego 2018, 22:43

  • skórka33 Autorytet
    Postów: 700 593

    Wysłany: 9 lutego 2018, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamaporaz2 wiesz mi dr wczoraj polecił primo vision żeby monitorować zarodki.
    Naczytałam się dziś o mrożonych komórkach jajowych i jestem przerażona tym co piszą. Teraz głupia jestem zestresowana.

    dqpr3e5egbs5bec7.png
  • mamaporaz2 Autorytet
    Postów: 703 307

    Wysłany: 9 lutego 2018, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    skórka33 wrote:
    Mamaporaz2 wiesz mi dr wczoraj polecił primo vision żeby monitorować zarodki.
    Naczytałam się dziś o mrożonych komórkach jajowych i jestem przerażona tym co piszą. Teraz głupia jestem zestresowana.
    Mój mówił ze to wyrzucanie kasy w błoto, ale podejrzewam ze co lekarz to opinia. Mój sie upiersl na ah, tak jak Ci pisałam. Co do mrożonych komórek to mysle, ze to tez kwestia laboratorium, tego jak byly mrożone itd...Wydsje mi sie ze u nas w klinice laboratorium jest super, masz mój przykład na 6 komórek 5 blastocyst :)

  • skórka33 Autorytet
    Postów: 700 593

    Wysłany: 9 lutego 2018, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja będę miała ah jeśli się okaże że osłonka jest gruba. Mam być na ewentualną dopłatę przygotowana.
    Tak się boję że zostanę z niczym a tak się cieszyłam że zamroziłam. Teraz już nic nie wiem, mam mętlik w głowie.

    dqpr3e5egbs5bec7.png
  • mamaporaz2 Autorytet
    Postów: 703 307

    Wysłany: 9 lutego 2018, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiedy masz je miec zapladniane dokładnie? I co ICSI?
    Wiesz chyba lepiej spróbować z zamrozonych niż znowu sie faszerować tymi gonadotropinami...za zdrowe to raczej ie jest...

  • skórka33 Autorytet
    Postów: 700 593

    Wysłany: 9 lutego 2018, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też chyba za to dopłacę. Ja z dawcą więc choć nasienie w porządku. Ale wolę wziąć te dodatkowe opcje żeby tylko zwiększyć szanse.
    W następnym cyklu czyli gdzieś w połowie marca.
    Masz rację, a zresztą muszę je wykorzystać bo gdybym chciała zmienić klinikę to ich tam przecież nie zostawię.

    dqpr3e5egbs5bec7.png
  • mamaporaz2 Autorytet
    Postów: 703 307

    Wysłany: 10 lutego 2018, 07:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    skórka33 wrote:
    Też chyba za to dopłacę. Ja z dawcą więc choć nasienie w porządku. Ale wolę wziąć te dodatkowe opcje żeby tylko zwiększyć szanse.
    W następnym cyklu czyli gdzieś w połowie marca.
    Masz rację, a zresztą muszę je wykorzystać bo gdybym chciała zmienić klinikę to ich tam przecież nie zostawię.
    Co do kliniki to ja naprawde jestem pod wrażeniem tego laboratorium embriologicznego. Jak mi dr mówił o statustykach takich ogolnoswistowych to nasz przypadek je dwukrotnie zawyzyl ta ilością blastocyst, wiec mysle ze naprawde dobrych embriologow maja...
    Trzymam kciuki na pewno będzie dobrze :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lutego 2018, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No serio tak było napisane o tym leku. A co do zespołu Downa... No nie:-( ale z drugiej strony,te mutacje genetyczne ma co druga osoba i to by oznaczało że full chorych dzieci. Kiedyś badałam gen na raka piersi i genetyk mówiła, że jak masz wadliwy gen nie oznacza że 100% i zachorujesz. Chyba muszę olać te czytania etc. Bo mnie wiedzą rujnuje psychicznie. A ten clexane to bardzo boli? (Zastrzyk to jest)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lutego 2018, 07:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skórka! Jestem pewna że wszystko będzie dobrze!!! A jak Ty się czujesz?
    Ka87,a jak u Ciebie stymulacja?

    Dziewczyny czy po lekach do stymulacji coś się gorzej czujecie? Sprawy żołądkowe,sercowe, takie osłabienie, kręcenie w głowie?

  • mamaporaz2 Autorytet
    Postów: 703 307

    Wysłany: 10 lutego 2018, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ninkali wrote:
    No serio tak było napisane o tym leku. A co do zespołu Downa... No nie:-( ale z drugiej strony,te mutacje genetyczne ma co druga osoba i to by oznaczało że full chorych dzieci. Kiedyś badałam gen na raka piersi i genetyk mówiła, że jak masz wadliwy gen nie oznacza że 100% i zachorujesz. Chyba muszę olać te czytania etc. Bo mnie wiedzą rujnuje psychicznie. A ten clexane to bardzo boli? (Zastrzyk to jest)
    Tak zastrzyk i boli jak diabli...ale jak widzisz daje rade nawet w ciążowy brzuch, nir martw sie ;) wszystko człowiek zniesie dla bobaska :)

  • mamaporaz2 Autorytet
    Postów: 703 307

    Wysłany: 10 lutego 2018, 07:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ninkali wrote:
    Skórka! Jestem pewna że wszystko będzie dobrze!!! A jak Ty się czujesz?
    Ka87,a jak u Ciebie stymulacja?

    Dziewczyny czy po lekach do stymulacji coś się gorzej czujecie? Sprawy żołądkowe,sercowe, takie osłabienie, kręcenie w głowie?
    Ja sie czulam super, zero jakichkolwiek objawów. Gorzej bylo po zwykłym letrozolu- mialam uderzenia gorąca.
    Dopiero dzien przed punkcja mega bol jajników ale jak kilkanaście jajek urosło to mialam prawo je czuć.
    Ninkali tylko spokoj moze uratować człowieka przed ivf, pamiętaj ;)

    ninkali lubi tę wiadomość

  • ka87 Autorytet
    Postów: 635 506

    Wysłany: 10 lutego 2018, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ninkali wrote:
    Skórka! Jestem pewna że wszystko będzie dobrze!!! A jak Ty się czujesz?
    Ka87,a jak u Ciebie stymulacja?

    Dziewczyny czy po lekach do stymulacji coś się gorzej czujecie? Sprawy żołądkowe,sercowe, takie osłabienie, kręcenie w głowie?
    Ja dobrze, fizycznie na prawdę jest ok. Moze koło 4 ds miałam mega ból,jak na mega okres (brzuch i krzyż!).za to teraz nawet sis mówiłam że cisza i spokój, nic nie boli.mam nadzieję,że są tam te jajka.retu, Dopiero mi przyszło do głowy, że może one sobie już popękały. Nie kręci się w głowie. Tylko ten stres.
    Właśnie siedzimy w klinice, hormony oddane. Czekamy na wyniki i wizytę (na godz 10). Dobrze,że na wejściu ciśnienia nie mierzą! ;D

    Plemniki-morfologia1%, liczba ok, hba83%
    14.02.2017 punkcja,11 pęcherzyków,7komorek,6 zaplodnionych
    19.02.2017 transfer1blastusi6dniowej4aa, (3krio6dn)
    4dpt5,76 5dpt13,6 7dpt32,45 9dpt69 10dpt134 12dpt214 14dpt462 16dpt983 21dpt4823
  • mamaporaz2 Autorytet
    Postów: 703 307

    Wysłany: 10 lutego 2018, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ka87 wrote:
    Ja dobrze, fizycznie na prawdę jest ok. Moze koło 4 ds miałam mega ból,jak na mega okres (brzuch i krzyż!).za to teraz nawet sis mówiłam że cisza i spokój, nic nie boli.mam nadzieję,że są tam te jajka.retu, Dopiero mi przyszło do głowy, że może one sobie już popękały. Nie kręci się w głowie. Tylko ten stres.
    Właśnie siedzimy w klinice, hormony oddane. Czekamy na wyniki i wizytę (na godz 10). Dobrze,że na wejściu ciśnienia nie mierzą! ;D
    Spoko mnie tez nic nie bolały te jajniki oprócz dnia przed punkcja. Najlepiej bo w dniu punkcji rano nic nie czulam, tez se wkręcałam ze popękały, ale raczej jest to niemożliwe ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lutego 2018, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ka87! Trzymam kciuki!!!!! Wszystko będzie tak jak trzeba! A ciśnienia faktycznie dobrze że nie mierzą!

  • mamaporaz2 Autorytet
    Postów: 703 307

    Wysłany: 10 lutego 2018, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mówcie nic o ciśnieniu...co wizytę chce mi dawać w ciazy leki na nadciśnienie bo w zabiegowym mam 135/pomad90...w domu 90/60 gora 110/60. Taki syndrom białego fartucha....

  • ka87 Autorytet
    Postów: 635 506

    Wysłany: 10 lutego 2018, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamaporaz2 orientujesz sie jakie powinny być normy LH, estradiolu i progesteronu w 8ds? Bo mam już wyniki (sprawdziłam przez internet) a wizytę za godzinę. Chyba mam wszystkiego za mało :/

    Plemniki-morfologia1%, liczba ok, hba83%
    14.02.2017 punkcja,11 pęcherzyków,7komorek,6 zaplodnionych
    19.02.2017 transfer1blastusi6dniowej4aa, (3krio6dn)
    4dpt5,76 5dpt13,6 7dpt32,45 9dpt69 10dpt134 12dpt214 14dpt462 16dpt983 21dpt4823
  • mamaporaz2 Autorytet
    Postów: 703 307

    Wysłany: 10 lutego 2018, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ka87 wrote:
    Mamaporaz2 orientujesz sie jakie powinny być normy LH, estradiolu i progesteronu w 8ds? Bo mam już wyniki (sprawdziłam przez internet) a wizytę za godzinę. Chyba mam wszystkiego za mało :/
    To trzeba porównywać do usg ile jest pecherzykow i jakiej wielkosci...bo długość stymulacji to sprawa indywidualna...moge zobaczyć jaki ja mialam ale nie wiem czy ten dzien...
    Aha na 1 dojrzały pęcherzyk podobno przypada ok 250 estradiolu..
    Progesteron ma byc niski, lh tez bo pik lh wywołuje owulacje

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lutego 2018, 10:30

  • ka87 Autorytet
    Postów: 635 506

    Wysłany: 10 lutego 2018, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Juz po wizycie. Nie jestem raczej zadowolona. Byłam u innego bo ten nasz prowadzący dziś nie pracuje..niby miły, ale kompletnie nic nie mówił jak wyniki hormonów i ile pęcherzyków.liczyl i chyba z 9 szt wyszło, ale to ja słyszałam podczas robienia USG jak pod nosem liczył.najwiejszy ma 14mm. Endometrium 7,8 bo tyle zauważyłam.
    Pickup wyznaczony na środę na godz8 ,a transfer w poniedziałek 19lutrgo dopiero (najprawdopodobniej). To będzie w 6 dobie? Nie wiem co ja oczekiwałam.
    Mam nową receptę.Ale się zdenerwowalam bo od razu ją wykupilam.i wiecie co?! Na 100% mi przepisał. Gonapeptyl 2szt (ostatnio coś koło 3zl zapłaciłam za 6szt a teraz 53zl za 2szt!) Oczywiście luteina za 30szt 55zl (a miałam receptę na 90szt to dobrze,że mam w domu) ovitrelle 84zl relanium 14zl, estrofem 31zl, piroxicam 15zl, unidox 8zl, metypred 9zl.
    No jestem zła :/

    Plemniki-morfologia1%, liczba ok, hba83%
    14.02.2017 punkcja,11 pęcherzyków,7komorek,6 zaplodnionych
    19.02.2017 transfer1blastusi6dniowej4aa, (3krio6dn)
    4dpt5,76 5dpt13,6 7dpt32,45 9dpt69 10dpt134 12dpt214 14dpt462 16dpt983 21dpt4823
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lutego 2018, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ka87 o rety, szkoda że nie było Twojego... Ale dziwinie z tym receptami od czego to zależy? hmmm, masz UNIDOX? ja teraz biore taki antybiotyk (bo wiadomo), a po co on u Ciebie? Czyli w środę pobranie?
    A jaki masz protokół tak z ciekawości?

‹‹ 18 19 20 21 22 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego