Forum Starając się z pomocą medyczną Kobietki z PCO
Odpowiedz

Kobietki z PCO

Oceń ten wątek:
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 2933 424

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 00:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Słyszałam że letrozol przyjmuje się wtedy kiedy clo nie pomaga. Zobaczę na kolejnej wizycie co gin mi powie. A widzę, że ty jesteś na półmetku:) jak się czujesz? Pewnie czujesz już ruchy, a znasz płeć? ;)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
  • klaudia12369 Autorytet
    Postów: 346 293

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 07:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja brałam letrozol na zmiane z Clo i w sumie na oba dobrze reagowałam :)

    Też jestem 88! :D

    Asia_88 lubi tę wiadomość

    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, insulinoopornosc, mutacja Leidena
    o148jw4z8q8kgslq.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 2933 424

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To się dobrałyśmy z tego rocznika:) a też macie Pcos? W którym dniu cyklu miałyście owulacje?

    Ty też Klaudia jesteś na półmetku jak objawy dokuczaja jeszcze?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2016, 09:20

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
  • ILKA88 Przyjaciółka
    Postów: 130 40

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie będzie synek :) Czuję się super. Wszystko puki co jest ok :) Pcos pokonane, chociaż po ciąży pewnie problem powróci i będzie walka o kolejną ciążę, bo marze o córeczce :P Moja ciąża jest w owu w 15 dc.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2016, 10:47

    młoda1212 lubi tę wiadomość

    ckailhb8ez7m7qlw.png
  • Ja86 Ekspertka
    Postów: 170 276

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kobietki dzis się dowiedziałam że mam PCOS i gin zalecił mi laparoskopie mam się zastanowić i w maju przyjść się zapisać. Co teraz ...? Dopiero zaczynam czytac was więc może napiszcie czy którejś sie już udało z ciąża mając to badziewie?

    0d1yskjosr8efb7s.png
  • klaudia12369 Autorytet
    Postów: 346 293

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 wrote:
    To się dobrałyśmy z tego rocznika:) a też macie Pcos? W którym dniu cyklu miałyście owulacje?

    Ty też Klaudia jesteś na półmetku jak objawy dokuczaja jeszcze?

    Pcos pełną gębą i nie tylko :D Akurat wtedy miałam potwierdzoną owulację w 12 dc.

    Powiem Ci, że teraz jest fajnie. Dużo energii, można coś porobić a nie jak wcześniej tylko spanie :P Ogólnie czuję się dobrze, tylko zgaga się pojawia albo więzadła czasem bolą :)

    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, insulinoopornosc, mutacja Leidena
    o148jw4z8q8kgslq.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 2933 424

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ILKA88 wrote:
    U mnie będzie synek :) Czuję się super. Wszystko puki co jest ok :) Pcos pokonane, chociaż po ciąży pewnie problem powróci i będzie walka o kolejną ciążę, bo marze o córeczce :P Moja ciąża jest w owu w 15 dc.

    Ja też mam syna po pokonaniu PCOS, lecz tak jak mówisz problem powrócił po ciąży, ale się nie poddaję i póki co walcze z kilogramami :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 2933 424

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja86 wrote:
    Hej kobietki dzis się dowiedziałam że mam PCOS i gin zalecił mi laparoskopie mam się zastanowić i w maju przyjść się zapisać. Co teraz ...? Dopiero zaczynam czytac was więc może napiszcie czy którejś sie już udało z ciąża mając to badziewie?

    Mi się udało 8 lat temu, mam 7-letniego syna. A teraz walczę dalej o drugą ciążę. Laparoskopii nie miałam, brałam tylko duphaston i estrofem na wywołanie miesiączki.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 2933 424

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    klaudia12369 wrote:
    Pcos pełną gębą i nie tylko :D Akurat wtedy miałam potwierdzoną owulację w 12 dc.

    Powiem Ci, że teraz jest fajnie. Dużo energii, można coś porobić a nie jak wcześniej tylko spanie :P Ogólnie czuję się dobrze, tylko zgaga się pojawia albo więzadła czasem bolą :)

    Super, mi się wydawało że skoro zaszłam w pierwszą ciążę to i z drugą nie będzie problemu, och jak ja się grubo pomyliłam, nawet na stymulacje owulacji mój organizm nie reaguje, ale może jeśli zrzucę kilka kg to będzie łatwiej :)
    A płeć znasz??

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
  • młoda1212 Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :)
    Jestem tu nowa, mam 21 lat. Około miesiąca temu dowiedziałam się że mam PCOS. O dziecko na razie się nie staram.
    Mam problem z wagą, muszę zrzucić 20 kg :D
    Jestem właśnie w trakcie tworzenia swojego pierwszego wykresu, i uczę się obserwacji ciała ;)
    Czy są tu kobietki w podobnym położeniu co ja? :)
    Jak leczycie PCOS? Ja zażywam kompleks witamin B-50, witaminę D i kwas foliowy, wprowadziłam również dietę z niskim indeksem glikemicznym :)
    Uważam że PCOS to nie koniec świata, można z tym żyć normalnie i mieć dzieci.
    Będę trzymała za was kciuki żeby każda zaszła w upragnioną ciążę :) Też bym chciała, ale najpierw trzeba się ustatkować, więc jeszcze poczekam :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2016, 14:44

    3417f0c3aee0f2d44168d2197762abac.png

    PCOS + IO.

    ?pokaz=229357487503b610a.png
  • ILKA88 Przyjaciółka
    Postów: 130 40

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na pewno niektórym zrzucenie kg pomorze. U mnie akurat lekarz twierdził, że ważę za mało. Moje pcos jest nietypowe. Oprócz nieregularnych miesiączek innych objawów nie było a mimo to brak reakcji nawet na clo. Trzeba próbować aż w końcu trafi się na to co pomoże. W ciąży przytyłam już 5 kg :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2016, 14:53

    ckailhb8ez7m7qlw.png
  • klaudia12369 Autorytet
    Postów: 346 293

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 wrote:
    Super, mi się wydawało że skoro zaszłam w pierwszą ciążę to i z drugą nie będzie problemu, och jak ja się grubo pomyliłam, nawet na stymulacje owulacji mój organizm nie reaguje, ale może jeśli zrzucę kilka kg to będzie łatwiej :)
    A płeć znasz??

    Nawet nie strasz, my zawsze marzyliśmy o 3 maluchów. Ciekawe jak to będzie potem :/ o tego maluszka staraliśmy się dwa lata. A będzie synek :D
    ILKA88 wrote:
    Na pewno niektórym zrzucenie kg pomorze. U mnie akurat lekarz twierdził, że ważę za mało. Moje pcos jest nietypowe. Oprócz nieregularnych miesiączek innych objawów nie było a mimo to brak reakcji nawet na clo. Trzeba próbować aż w końcu trafi się na to co pomoże. W ciąży przytyłam już 5 kg :/

    Ja już mam 7 kg na plusie.. :/ w przyszłym tyg idę na krzywą cukrową, ciekawe czy coś nie wyjdzie. Ale maluch teraz szybko rośnie :P

    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, insulinoopornosc, mutacja Leidena
    o148jw4z8q8kgslq.png
  • klaudia12369 Autorytet
    Postów: 346 293

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja86 wrote:
    Hej kobietki dzis się dowiedziałam że mam PCOS i gin zalecił mi laparoskopie mam się zastanowić i w maju przyjść się zapisać. Co teraz ...? Dopiero zaczynam czytac was więc może napiszcie czy którejś sie już udało z ciąża mając to badziewie?

    Ja miałam laparo i nie żałuję. Udało mi się potem zajść w ciążę w 3 cyklu i przy IUI.

    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, insulinoopornosc, mutacja Leidena
    o148jw4z8q8kgslq.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 2933 424

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    młoda1212 wrote:
    Hej :)
    Jestem tu nowa, mam 21 lat. Około miesiąca temu dowiedziałam się że mam PCOS. O dziecko na razie się nie staram.
    Mam problem z wagą, muszę zrzucić 20 kg :D
    Jestem właśnie w trakcie tworzenia swojego pierwszego wykresu, i uczę się obserwacji ciała ;)
    Czy są tu kobietki w podobnym położeniu co ja? :)
    Jak leczycie PCOS? Ja zażywam kompleks witamin B-50, witaminę D i kwas foliowy, wprowadziłam również dietę z niskim indeksem glikemicznym :)
    Uważam że PCOS to nie koniec świata, można z tym żyć normalnie i mieć dzieci.
    Będę trzymała za was kciuki żeby każda zaszła w upragnioną ciążę :) Też bym chciała, ale najpierw trzeba się ustatkować, więc jeszcze poczekam :)

    Ja muszę zrzucić 25 kg, mam PCOS, przed ciążą też miałam, ale wtedy moja waga mieściła się w normie. Podejrzewam, że to właśnie waga + PCOS i przez to mam trudności z owulacją. Ja teraz biorę inofolik, ale gin mi poleciła mi suplement właśnie dla kobiet z PCOS.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 2933 424

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ILKA88 wrote:
    Na pewno niektórym zrzucenie kg pomorze. U mnie akurat lekarz twierdził, że ważę za mało. Moje pcos jest nietypowe. Oprócz nieregularnych miesiączek innych objawów nie było a mimo to brak reakcji nawet na clo. Trzeba próbować aż w końcu trafi się na to co pomoże. W ciąży przytyłam już 5 kg :/

    Ja też tylko miałam brak miesiączek, od dwóch lat dopiero powróciły do normy i są w terminie. Jestem po dwóch dawkach z CLO i owulacji brak, chociaż mam nadzieję że mogła się przesunąć, od dwóch dni mam bóle brzucha, dziś kłucie prawego jajnika, muszę test owulacyjny zrobić, byłam właśnie kupić w rossmanie testy, te z allegro blade te kreski pokazują.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 2933 424

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    klaudia12369 wrote:
    Ja już mam 7 kg na plusie.. :/ w przyszłym tyg idę na krzywą cukrową, ciekawe czy coś nie wyjdzie. Ale maluch teraz szybko rośnie :P

    U mnie tylko waga może być główną blokadą więc nie ma co się bać. Tak się zastanawiam dlaczego ja mam objawy owulacji, pojawił się u mnie śluz, boli mnie brzuch i kuje prawy jajnik. Troszkę mam cienia nadziei, że może owulacja się przesunęła, dlatego jej tydzień temu nie było widać :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
  • Asia_88 Autorytet
    Postów: 2704 2594

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 sierpnia 2019, 12:07

    2DoWp2.png
    "Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadzasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem."
  • Efak Przyjaciółka
    Postów: 95 66

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny czy któraś z Was pije Inofem??

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2016, 20:40

    PCOS; Insulinooporność; Hashimoto
  • Lady_E Autorytet
    Postów: 1157 1150

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się i ja:) O PCOS dowiedziałam się jak miałam 20 lat. Czyli 5 lat temu:) Od 3 lat walczymy o dziecko. Jak na razie bez skutku. Od poczatku kwietnia jestem pod opieka kliniki leczenia niepłodności mam nadzieje że tam mi pomoga. Mam też insulinooporność.

    Efak tak ja piję inofem od jakiś 2 miesięcy jak narazie nic mi nie pomógł:(

    I tu pytanie do pań które pokonały pcos. Co robiłyście? Jakie brałyście leki?

    iv09df9h3jajy138.png
    04.2013 - Początek starań (5cs z clo :()
    2016-2018 3 IUI, 3 IVF żadnego zarodka
    Czekamy co los przyniesie...
    Los przyniósł nam monionka 18.06 beta 26609 mIU/ml <3
    21.06 - Serduszko pięknie bije <3
    04.02.2019 Jest Blanka <3
  • Asia_88 Autorytet
    Postów: 2704 2594

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 sierpnia 2019, 12:07

    2DoWp2.png
    "Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadzasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem."
‹‹ 49 50 51 52 53 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego