Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2015, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie wiem co to za lekarz bo to kuzyn mojej gin i bylam u niego tylko dlatego, że moja gin jest chora. Nie ma co nie będę sobie tym zaprzatać głowy to tylko niepotrzebny stres przyjdzie :) działamy z mężem na luzie i czekam do wtorku :) nic więcej mi nie pozostało ;))

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2015, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jasne pozytywnie i na luzie :)

  • plimka_bum Autorytet
    Postów: 1620 138

    Wysłany: 20 marca 2015, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola no to mnie się wydaje że dołączysz w tym cyklu do Natalii :):) gratuluję pięknych pęcherzyków :)

    Edyta
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2015, 05:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Edyta. Chciałabym dołączyć ;)) ale zobaczymy co z tego wyniknie :) wszystko na spokojnie :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2015, 05:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ty kiedy idziesz na monitoring?:)

  • plimka_bum Autorytet
    Postów: 1620 138

    Wysłany: 21 marca 2015, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale ty jesteś Ola ranny ptaszek :P ja idę na monitoring we wtorek i właśnie zastanawiam się czy to nie za późno bo to będzie teoretycznie 13dc a praktycznie 14dc ( @ dostałam na wieczór więc nie liczyłam tego dnia). No ale nie mam już innego wyjścia , mogę iść dopiero we wtorek :) Boję się że znowu nic nie urośnie.

    Edyta
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2015, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a bo do szkoły się szykowalam hehe a już spqc od 4.30 nie moglam bo tak mnie jajniki bola :(( a teraz to dopiero masakra a na zajeciach do wieczora musze wytrzymac :(

    Ja myślę, że to nie za późno. Ja byłam wczoraj w 14 dc a dziś dopiero myślę, że będzie owulacja bo tak mnie boli.. a bedziesz robiła testy owulacyjne??;))

  • plimka_bum Autorytet
    Postów: 1620 138

    Wysłany: 21 marca 2015, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak robiłam już wczoraj, dzisiaj też zrobię :)

    Edyta
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2015, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie trzaskac testow owulacyjnych tylko brac się do roboty :P a swoja droga powiem Wam ciekawe rzecz- ja robilam testy owulacyjne i wychodzily pozytywne a owulacji nie bylo i okazalo sie, ze kobiety z PCO maja wyrzut LH kilka razy w miesiacu ( ale nie pokrywa sie to z owa owulacja) wiec nie ma sensu wydawac kasy bo u nas i tak to nie miarodajne :)

  • tygrys73 Autorytet
    Postów: 3126 1036

    Wysłany: 21 marca 2015, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jak to jest ze skierowaniem na laparo. Ja podejrzewam u siebie endo, ale żeby mnie skierowali to muszę poczekać do roku od początku starań. Jak to było z wami? Ja od zawsze miałam bolesne miesiączki, długie i obfite. Nie obywało się bez tabletek. A odkąd wyleczyłam tarczycę skróciły się o 2-3 dni i stały się dużo mniej bolesne, właściwie nie potrzebuję już tabletek. Mam też częstomocz, często bóle jajników i plamienia śródcykliczne i przed @. Czy wysłali którąś z was na laporo po roku starań jeśli miała objawy, ale usg nic nie wykazywało? Cykle mam regularne.

    Marcelek <3
    30c3b21b0f.png
    e93ba11571.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2015, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tygrys73 wrote:
    Dziewczyny jak to jest ze skierowaniem na laparo. Ja podejrzewam u siebie endo, ale żeby mnie skierowali to muszę poczekać do roku od początku starań. Jak to było z wami? Ja od zawsze miałam bolesne miesiączki, długie i obfite. Nie obywało się bez tabletek. A odkąd wyleczyłam tarczycę skróciły się o 2-3 dni i stały się dużo mniej bolesne, właściwie nie potrzebuję już tabletek. Mam też częstomocz, często bóle jajników i plamienia śródcykliczne i przed @. Czy wysłali którąś z was na laporo po roku starań jeśli miała objawy, ale usg nic nie wykazywało? Cykle mam regularne.
    Jezeli masz podejrzenie endo to nie powinnas czekac rok tylko od razu isc na laparoskopie bo komorki endometriozy rozrastaja sie i im ich wiecej tym trudniej na tym zapanowac, a w czasie laparoskopii usuwane sa ogniska endo. Ja akurat mam pco i skierowanie na lapa dostalam po probie 3 miesiecy zajscia w ciaze z lekami bez skutkow. Lapo pomogla:) a co lekarz nie chce dac skierowania?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2015, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ailatan wrote:
    nie trzaskac testow owulacyjnych tylko brac się do roboty :P a swoja droga powiem Wam ciekawe rzecz- ja robilam testy owulacyjne i wychodzily pozytywne a owulacji nie bylo i okazalo sie, ze kobiety z PCO maja wyrzut LH kilka razy w miesiacu ( ale nie pokrywa sie to z owa owulacja) wiec nie ma sensu wydawac kasy bo u nas i tak to nie miarodajne :)
    Mi przed lapato faktycznie tak wychodzily ale teraz po laparo wychodza tak jak powinny :)

    Tak po za tym to dzis mnie tak bolaly jajniki ze juz plakac mi sie chcialo. Przez caly dzien... ; ( dostalam biegunki i ciagle mdlosci mialam.. teraz wrocilaM dopiero ze szkoly i juz nic mnie nie boli wiec juz pewnie po owulacji ale jeszcze z m. Zadzialamy :))

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2015, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tygrys73 wrote:
    Dziewczyny jak to jest ze skierowaniem na laparo. Ja podejrzewam u siebie endo, ale żeby mnie skierowali to muszę poczekać do roku od początku starań. Jak to było z wami? Ja od zawsze miałam bolesne miesiączki, długie i obfite. Nie obywało się bez tabletek. A odkąd wyleczyłam tarczycę skróciły się o 2-3 dni i stały się dużo mniej bolesne, właściwie nie potrzebuję już tabletek. Mam też częstomocz, często bóle jajników i plamienia śródcykliczne i przed @. Czy wysłali którąś z was na laporo po roku starań jeśli miała objawy, ale usg nic nie wykazywało? Cykle mam regularne.

    Ja leczylam sie ok 2 lat zamim w pazdzierniku trafilam na lekarke ktora na pierwszej wizycie juz kazala sie umowic na laparoskopie :) a na termin czekalam do stycznia :) więc dlugo nie czekalam i mam pcos ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2015, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    plimka_bum wrote:
    tak robiłam już wczoraj, dzisiaj też zrobię :)
    Ja dzis rano zrobiłam test to pierwszy raz wyszla gruba krecha ta druga ; )) no i bol tych jajnikow ;) a jakies 15 min temu znow zrobilam i tez jeszcze jest ciemna kreska ale juz nie az tqk jak ta ranna :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2015, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hehe a ja sie naczytalam o pustych jajach płodowych i takie tam i oblecial mnie strach :P mam nadzieje ze we wtorek bedzie juz wszytsko ok i sie uspokoje :) chociaz pewnie moze nic byc jeszcze widoczny zarodek..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2015, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ech chcialabym zeby bylo wszystko dobrze.. jutro tez mam zajecia na uczelni i jade, moze troche odwroce mysli, zeby jakos przetrwac do wtorku :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2015, 23:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje 2 kuzynki mialy puste ale potem normalnie zaszy w ciaze :) i urodzily zdrowe dzieci ;) nie martw się na pewno bedzie okey :)

  • tygrys73 Autorytet
    Postów: 3126 1036

    Wysłany: 22 marca 2015, 07:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie nie chce mi dać skierowania, bo stram się dopiero 5 cykl. Jakie u was byly pidstawy do skierowania czy tylko ból miesiaczkowy czy cos jeszcze?pytam bo ja zawsze mialam bolesne miesiączki od 13 roku życia , od pierwszej. A niemożliwe chyba zebym juz wtedy miala endo..

    Marcelek <3
    30c3b21b0f.png
    e93ba11571.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 marca 2015, 08:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mnie mój gin też na pierwszej wizycie kazał się zapisać na laparo, ale ja się staram przeszło rok i ta laparo bedzie mi robil moj gin w swoim szpitalu. Wątpię tygrysie by dali ci skierowanie po 5 miesicach, bo normalnym jest starać się rok i to taka norma dla lekarzy

  • plimka_bum Autorytet
    Postów: 1620 138

    Wysłany: 22 marca 2015, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie to w sumie gin zaproponował laparo po miesiącu leczenia, tyle że to ja chciałam się wstrzymać. Tym sposobem wstrzymywałam się rok bo zawsze było coś innego, ważniejszego. Głównie chodziło o pracę... ale na początku stycznia powiedziałam dość i poszłam na laparo :)

    Edyta
‹‹ 129 130 131 132 133 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Cykl miesiączkowy a wygląd kobiety - wpływ na skórę i włosy

Cykl miesiączkowy i przemiany hormonalne, które w nim zachodzą mają wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Cykl miesiączkowy a wygląd - jak hormony mogą wpływać na Twoją skórę i włosy? W których fazach cyklu Twoja cera może być w lepszej kondycji, a kiedy mogą pojawiać się problemy? Hormony a trądzik - kiedy problemy z wypryskami mogą się nasilać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego