Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4741 3544

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No mi wypadnie dokładnie w owulacje więc chyba można wtedy robić..

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63937

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KotkaPsotka wrote:
    Antybiotykie? Jakie? Nie mozna ot tak sobei brac antybiotykow!
    nie krzycz ...nie pisalam o antybiotykach tylko o antykach-antykoncepcyjnych tabletkach by przesunac cykl....

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • zizia_a Autorytet
    Postów: 1684 1266

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ilonek wrote:
    jestem tego samego zdania co kapturnica :)ja byłam dzis u gina ładny mam pecherzyk takze zobaczymy co bedzie dalej ...


    ja bylam wczoraj i tez mam pecherzyk :D i czekam na efekty:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 kwietnia 2014, 21:11

    qdkk6iyebj2b3j6g.png
    n59yk6nl5kbmpqtr.png

    8zw0xqpkiuw2sxx1.png
  • malgo31 Ekspertka
    Postów: 149 137

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mają rację- warto zrobić laparo, pewnie że jest ryzyko,że coś pójdzie nie tak. Ja się w ogóle nie bałam, ani cięcia ani bólu ani narkozy... bez laparo nie miałam żadnych szans na dziecko (jajniki miały za grubą osłonke), poza in vitro oczywiście. Brzuch bolał, ale przeżyłam, wiem że gorsze bóle przede mną, a ten ból niemożności zajścia w ciaże i tak jest najgorszy.
    Ilonek, zizia kciukam za pęcherzyki :)
    Ja zaczęłam kolejny cykl, tym razem mam wolne od lekarza i kliniki na 2 cykle. Zobaczymy jak to będzie, kazał mi wyluzować i zająć sie czym innym, pozwolić organizmowi działać :)
    Ja czekałam miesiąc na moją laparo, to faktycznie nieciekawie jeśli trzeba czekać kilka m-cy. Nic tylko przytulić mogę ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 kwietnia 2014, 21:40

    kapturnica lubi tę wiadomość

    Aniołek [*] [8/08/2014] 10tc
    Aniołek [*] [9/11/2017] 6tc
    Isabella nasze szczęscie urodzona 25/04/2016 waga 3700g <3
  • ilonek Autorytet
    Postów: 671 373

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na laparo czekałam dwa tygodnie :-)
    Małgo....ja tez staram sie luzowac nie myslec o dIecku ale podswiadomosc chyba swoje robi...mysle nad jakims wyjazdem moze na weekend majowy troszke sie oderwac od wszystkiego...

    malgo31 lubi tę wiadomość

    63b363a823.png
  • ilonek Autorytet
    Postów: 671 373

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zizia_a wrote:
    ja bylam wczoraj i tez mam pecherzyk :D i czekam na efekty:)
    Kciukam za Ciebie :-)

    zizia_a lubi tę wiadomość

    63b363a823.png
  • malgo31 Ekspertka
    Postów: 149 137

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 23:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jasne,że cieżko wyluzować, mam szwagierkę w 4 m-cu patrzę jak rośnie jej brzuszek, cieszę się razem z nią, tym bardziej trudno mi nie myśleć,ale mimo to staram się. Wmówiłam sobie,że na ten moment zrobiłam wszystko co mogłam, teraz tylko serduszkować i czekać na cud. W końcu przyjdzie TEN miesiąc...doczekam się...

    ilonek lubi tę wiadomość

    Aniołek [*] [8/08/2014] 10tc
    Aniołek [*] [9/11/2017] 6tc
    Isabella nasze szczęscie urodzona 25/04/2016 waga 3700g <3
  • Anuszka Autorytet
    Postów: 1127 2168

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 07:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KotkaPsotka wrote:
    A ja chcialam tylko powiedziec, ze miala laparo wyznaczone na 23go kwietnia ale...zrezygnowalam.
    Wystraszylam sie ryzyka i wszystkich mozliwych powiklan lacznie z zarazeniem jakims wirusem i usunieciem macicy, sepsa, uszkodzeniem jelit itd....Juz nie wspominajac o strachu przed narkoza, ze sie obudze w trakcie albo w ogole.
    Podczas porodu też mogą być komplikacje też można zarazić się jakimś wirusem, sepsą itp. według takiego podejścia lepiej w ogóle nie zachodzić w ciąże bo za duże ryzyko....

    kapturnica, malgo31, pyska_ta lubią tę wiadomość

    k0kdanlij48n3q4y.png
  • Koza Autorytet
    Postów: 395 222

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Strach jest zrozumiały ,człowiek boi się tego czego nie zna....
    Z drugiej strony jakby tak czytać tylko o powikłaniach , to lepiej nawet tabletek nie brać bo jest też cała lista powikłań.
    Myślę że warto dać sobie pomóc i samemu się poświęcić, lepsze to niż usiąść i czekać na cud. Trzeba wiedzieć z czym walczyć :)
    Kobietki powodzenia w staraniach.

    kapturnica, aja, olka30, malgo31, ilonek, Anuszka lubią tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-68999.png
  • KotkaPsotka Autorytet
    Postów: 941 465

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica - a to wybacz:)

    9fca6f50a2283c6d700e791421c68616.png
  • KotkaPsotka Autorytet
    Postów: 941 465

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koza wrote:
    Strach jest zrozumiały ,człowiek boi się tego czego nie zna....
    Z drugiej strony jakby tak czytać tylko o powikłaniach , to lepiej nawet tabletek nie brać bo jest też cała lista powikłań.
    Myślę że warto dać sobie pomóc i samemu się poświęcić, lepsze to niż usiąść i czekać na cud. Trzeba wiedzieć z czym walczyć :)
    Kobietki powodzenia w staraniach.

    Ja narazie bylam na masazu brzucha i popijam ziolka majow plus oklady z oleju :)

    9fca6f50a2283c6d700e791421c68616.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4741 3544

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie od wczoraj tak bolą jajniki, że chodzę po ścianach :( A jeszcze @ się nie skończyła.. A tu jeszcze dwa mies. czekania..

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • ilonek Autorytet
    Postów: 671 373

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :-)a ja dzis bylam u mojego gin bo cos plamienia mi sie zaczely ale jest wszystko ok skonsultowal mnie z drugim ginekologiem(na wtorek mam zrobic tsh,cukier z obciazeniem glukoza,progesteron testosteron ,androstendion,APTT

    63b363a823.png
  • aniaania Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 18 kwietnia 2014, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny, czy po laparoskopii wystapilo u was plamienie lub okres w najbliższym czasie? Maiałam laparoskopie w 13dc i dzień poźniej rozpoczelo się brązowe plamienie. Przed okresem mam identyczne

  • MałaMi83 Autorytet
    Postów: 389 595

    Wysłany: 18 kwietnia 2014, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    po laparo miałam spore krwawienie jednorazowe, które stopniowo ustawało (były plamienia, ale nie brązowe tylko jak krew)

    3jgxw1d38c6jwcsz.png
  • BialaKredka Ekspertka
    Postów: 254 64

    Wysłany: 18 kwietnia 2014, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W kwestii komplikacji po laparo- mi uszkodzili jelito. Od razu zaszyli, tyle że musiałam tydzień dłużej siedzieć w szpitalu i najpierw nic nie jadłam a potem powoli coś wprowadzałam i od razu leciałam do łazienki.. trochę trwało zanim mój organizm znowu nauczył się trawić ;) Ale więcej żadnych problemów nie było i nie uważam tego za jakąś ogromną komplikację. Niestety nie pomogło w zajściu w ciążę, ale to w sumie dobrze, że nic tam takiego nie znaleźli...

    Długa droga wcale nie musi być straszna, wszystko zależy od tego kto czeka na nas na jej końcu...
    59c68c01d6614ba019de72c15f718674.png
  • ilonek Autorytet
    Postów: 671 373

    Wysłany: 18 kwietnia 2014, 23:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mialam 19.03laparo...31.03 3dniowe plamienia takie srednie(wiec myslalam ze to @)wczoraj Now plamienie a dzis juz rozkreca sie @....dziwne to....we wtorek ide do
    Lab.kuuuupa zleconych badan do wykonania :-(

    63b363a823.png
  • JusWik Autorytet
    Postów: 1315 1304

    Wysłany: 28 kwietnia 2014, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć kochane.
    A mnie nurtuje pytanie czy możliwe że po laparoskopii za szybko zaszłam w ciążę i to mogło być przyczyną poronienia??? Chodziłam do bardzo dobrego specjalisty, który robił mi zabieg i nie widział zadnych przeciwskazań, nawet kazał się starać.
    Laparo miałam w grudniu a zaszłam w ciążę w styczniu, niestety w marcu poroniłam moje maleństwo.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia 2014, 12:14

    wg2gskx.png
    bfaregz2g4civ44w.png
    [*]17.03.2014 Wikusia (9tc)

  • ilonek Autorytet
    Postów: 671 373

    Wysłany: 28 kwietnia 2014, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JusWik wrote:
    Cześć kochane.
    A mnie nurtuje pytanie czy możliwe że po laparoskopii za szybko zaszłam w ciążę i to mogło być przyczyną poronienia??? Chodziłam do bardzo dobrego specjalisty, który robił mi zabieg i nie widział zadnych przeciwskazań, nawet kazał się starać.
    Laparo miałam w grudniu a zaszłam w ciążę w styczniu, niestety w marcu poroniłam moje maleństwo.


    moje zdanie jest takie ,że to chyba nie jest wina laparoskopi,moja kuzynka zaszła miesiąc po laparoskopi i teraz ma rocznego synka...

    63b363a823.png
  • Mała Mi 1 Autorytet
    Postów: 501 524

    Wysłany: 28 kwietnia 2014, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny ja ide na laparoskopie i jestem mega przestraszona..;/;/ nie wiem jak ja sobie z tym poradze.

    Mała Mi
‹‹ 27 28 29 30 31 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego