Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • ilonek Autorytet
    Postów: 671 373

    Wysłany: 28 kwietnia 2014, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała Mi 1 wrote:
    dziewczyny ja ide na laparoskopie i jestem mega przestraszona..;/;/ nie wiem jak ja sobie z tym poradze.
    Nie stresuj sie kochana...ja tez sie balam a strach ma wielkie oczy zobaczysz ze bedzie wszystko dobrze....po zabiegu nic nie boli dadza ci kroplowki przeciwbolowe i bedzie ok :-)

    63b363a823.png
  • Anuszka Autorytet
    Postów: 1127 2168

    Wysłany: 28 kwietnia 2014, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała Mi 1 wrote:
    dziewczyny ja ide na laparoskopie i jestem mega przestraszona..;/;/ nie wiem jak ja sobie z tym poradze.
    A na kiedy masz termin ?? Ja idę za tydzień, będzie wszystko dobrze zobaczysz :)

    k0kdanlij48n3q4y.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 maja 2014, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka :) No mi w ostatnim cyklu też się nie udało tak żę ide na Laparoskopię w środę Znam ten zabieg, znam narzędzia wszystko wsio wsio ....,a i tak boje się ...

    CZy któraś zaszła w ciąże po Laparoskopi?

  • ilonek Autorytet
    Postów: 671 373

    Wysłany: 3 maja 2014, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hiacynta99 wrote:
    Hejka :) No mi w ostatnim cyklu też się nie udało tak żę ide na Laparoskopię w środę Znam ten zabieg, znam narzędzia wszystko wsio wsio ....,a i tak boje się ...

    CZy któraś zaszła w ciąże po Laparoskopi?
    Trzymam kciuki :-)bedzie dobrze :-)

    63b363a823.png
  • Anuszka Autorytet
    Postów: 1127 2168

    Wysłany: 4 maja 2014, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hiacynta99 wrote:
    Hejka :) No mi w ostatnim cyklu też się nie udało tak żę ide na Laparoskopię w środę Znam ten zabieg, znam narzędzia wszystko wsio wsio ....,a i tak boje się ...

    CZy któraś zaszła w ciąże po Laparoskopi?
    Ja idę jutro już ! W końcu się doczekałam :) Trzymam za Ciebie kciuki będzie dobrze :)

    k0kdanlij48n3q4y.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 maja 2014, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem w 8 dc i szyjka jest miękka i otwarta troche za wcześnie ? a może nie ... hmm ale i tak pewnie owulacji nie będzie :(

  • Firlejka Koleżanka
    Postów: 40 18

    Wysłany: 4 maja 2014, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :)
    Ja miesiąc temu miałam laparoskopię (dokładnie 3 kwietnia 2014). Wyłuszczono mi torbiel dermoidalną jajnika prawego. Jajnik ocalony :) Po 3 dniach od laparo dostałam delikatnego plamienia (zauważalne tylko podczas czynności fizjologicznych w wc), a plamienie to trwało równy tydzień czasu. Pytałam o to ginkę, do której chodzę i która mnie operowała, a ona powiedziała że to normalne, bo jajniki są bardzo wrażliwe i nie lubią jak się przy nich coś robi i hormony wtedy szaleją. Niestety jajniki muszą mieć trochę czasu nim się całkowicie zregenerują. Ja dostałam pierwszy okres po laparo dosyć późno, bo niemal miesiąc po operacji (a byłam operowana w 15 dc). Mój cykl trwał 42 dni i był najdłuższym cyklem w moim zyciu.
    Na operację czekałam ponad miesiąc czasu i to był najgorszy czas w moim życiu :(
    Moja lekarka powiedziała, że starania możemy wznowić po 3 miesiącach (tyle podobno organizm potrzebuje czasu, by się zregenerować i żeby hormony wróciły do normy).

    iv09vcqgl7ymozpb.png
    1usadf9h7c1ph22m.png
  • Sis Autorytet
    Postów: 636 371

    Wysłany: 4 maja 2014, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hiacynta99 wrote:
    Hejka :) No mi w ostatnim cyklu też się nie udało tak żę ide na Laparoskopię w środę Znam ten zabieg, znam narzędzia wszystko wsio wsio ....,a i tak boje się ...

    CZy któraś zaszła w ciąże po Laparoskopi?

    Ja w 2 cyklu :) a przed zabiegiem ponad rok starań..

    olka30 lubi tę wiadomość

    3i49j48a2gjt7hjd.png
    29+1, 44 cm, 1430 g


    Aniołek..12 t.c. 16.06.2014
  • Sis Autorytet
    Postów: 636 371

    Wysłany: 4 maja 2014, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Firlejka wrote:
    Cześć dziewczyny :)
    Ja miesiąc temu miałam laparoskopię (dokładnie 3 kwietnia 2014). Wyłuszczono mi torbiel dermoidalną jajnika prawego. Jajnik ocalony :) Po 3 dniach od laparo dostałam delikatnego plamienia (zauważalne tylko podczas czynności fizjologicznych w wc), a plamienie to trwało równy tydzień czasu. Pytałam o to ginkę, do której chodzę i która mnie operowała, a ona powiedziała że to normalne, bo jajniki są bardzo wrażliwe i nie lubią jak się przy nich coś robi i hormony wtedy szaleją. Niestety jajniki muszą mieć trochę czasu nim się całkowicie zregenerują. Ja dostałam pierwszy okres po laparo dosyć późno, bo niemal miesiąc po operacji (a byłam operowana w 15 dc). Mój cykl trwał 42 dni i był najdłuższym cyklem w moim zyciu.
    Na operację czekałam ponad miesiąc czasu i to był najgorszy czas w moim życiu :(
    Moja lekarka powiedziała, że starania możemy wznowić po 3 miesiącach (tyle podobno organizm potrzebuje czasu, by się zregenerować i żeby hormony wróciły do normy).

    Potwierdź jeszcze ten czas oczekiwania u innego lekarza tak dla pewności. Mi każdy lekarz mówił że po odczekaniu 3 tygodni bez seksu i po pierwszej miesiączce mamy się starać bez obaw. Mówi się że te pierwsze miesiące często są "owocne" więc szkoda by było tracić szanse..

    3i49j48a2gjt7hjd.png
    29+1, 44 cm, 1430 g


    Aniołek..12 t.c. 16.06.2014
  • Firlejka Koleżanka
    Postów: 40 18

    Wysłany: 4 maja 2014, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sis wrote:
    Potwierdź jeszcze ten czas oczekiwania u innego lekarza tak dla pewności. Mi każdy lekarz mówił że po odczekaniu 3 tygodni bez seksu i po pierwszej miesiączce mamy się starać bez obaw. Mówi się że te pierwsze miesiące często są "owocne" więc szkoda by było tracić szanse..
    Odpowiedziałam Ci już w innym temacie (nt. torbieli).
    Te 3 m-ce to dla mnie też za dużo czasu zwlekania. W przyszłym tygodniu idę do ginki z wynikami h-p na kontrolę, więc się wszystkiego dowiem. Mam też nadzieję, że wszystko się ładnie zagoiło w środku i będziemy mogli z mężem działać.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 maja 2014, 21:20

    iv09vcqgl7ymozpb.png
    1usadf9h7c1ph22m.png
  • Anuszka Autorytet
    Postów: 1127 2168

    Wysłany: 5 maja 2014, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja jak zawsze z przygodami :( Miałam dzisiaj położyć w szpitalu i czekać do jutra na Laparo .... pech chciał że mój lekarz sam jest na zwolnieniu po zabiegu i znowu muszę czekać...

    k0kdanlij48n3q4y.png
  • ilonek Autorytet
    Postów: 671 373

    Wysłany: 5 maja 2014, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja z męzem tydzien po zabiegu juz działalismy moj gin powiedział ze wskazanie jest jak naszybsze wspolzycie (wiadomo w zależnosci od tego jak sie czujesz)ja czułam sie bardzo dobrze :)

    63b363a823.png
  • Sis Autorytet
    Postów: 636 371

    Wysłany: 5 maja 2014, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Firlejka wrote:
    Odpowiedziałam Ci już w innym temacie (nt. torbieli).
    Te 3 m-ce to dla mnie też za dużo czasu zwlekania. W przyszłym tygodniu idę do ginki z wynikami h-p na kontrolę, więc się wszystkiego dowiem. Mam też nadzieję, że wszystko się ładnie zagoiło w środku i będziemy mogli z mężem działać.

    Ja w przyszłym tygodniu idę na usg żeby zobaczyć kropka mojego ale przy okazji muszę zobaczyć jajniki bo ten na którym była torbiel też był mocno sfatygowany. Jak to lekarz ujął został go strzępek. Ciekawa jestem jak to wygląda..

    3i49j48a2gjt7hjd.png
    29+1, 44 cm, 1430 g


    Aniołek..12 t.c. 16.06.2014
  • Firlejka Koleżanka
    Postów: 40 18

    Wysłany: 5 maja 2014, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sis wrote:
    Ja w przyszłym tygodniu idę na usg żeby zobaczyć kropka mojego ale przy okazji muszę zobaczyć jajniki bo ten na którym była torbiel też był mocno sfatygowany. Jak to lekarz ujął został go strzępek. Ciekawa jestem jak to wygląda..
    W takim razie trzymam kciuki za wizytę i za maleństwo :)

    iv09vcqgl7ymozpb.png
    1usadf9h7c1ph22m.png
  • Sis Autorytet
    Postów: 636 371

    Wysłany: 5 maja 2014, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziękuję bardzo i powodzenia w staraniach życzę :))

    3i49j48a2gjt7hjd.png
    29+1, 44 cm, 1430 g


    Aniołek..12 t.c. 16.06.2014
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4716 3537

    Wysłany: 6 maja 2014, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sis dajesz nadzieję.. Ja już czuję @, ten cykl mi się jakoś tak skrócił że nie wiem o co chodzi.. Jeszcze 3 tygodnie i laparoskopia, jak się boję tak się w sumie nie mogę doczekać.. Chce żeby już wszystko naprawili i chce kropka.. Boję się tylko, że się nakręcę jak po HSG i po CLO a nic z tego nie będzie :( Tego już bym nie zniosła..

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2014, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi Lekarka też powiedziała że zaraz po laparoskopi można się starać.
    Dziś ide na wizyte i po skierowanie na Laparoskopię. Wypytam o wszystko .
    Ja na obu jajnikach mam korale heh :P pęcherzyki, cykle bez owulacyjne

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4716 3537

    Wysłany: 7 maja 2014, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i się cholerna @ rozkręca.. 25 dc jakiś obłęd czy coś normalnie mam cykle ok 29 d. I będzie laparoskopia już po owulacji, bez sensu:( Miała tak któraś??

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 maja 2014, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny orientujecie sie ile mniej wiecej kosztuje laparoskopia jajnikow (chodzi mi o zabieg naklowania jajnikow) a ile HSG? Bo w uk za laparoskopie chca az 490 funtow... strasznie drogo :/

  • LadyK Koleżanka
    Postów: 56 25

    Wysłany: 8 maja 2014, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny ja również po laparo a nawet dwóch:) pierwsza w 2010 z powodu torbiel (wycieli z jajnikiem) a teraz 30 marca miałam robioną drugą na sprawdzenie drożności drugiego jajnika. Niestety wyszła u mnie niedrożnośc i endometrioza I stopnia. Sam szpilat i operacja to nic strasznego na drugi dzien w domu i w sumie to dwa pierwsze dni straszne a potem już wszystko w porządku. Teraz jestem na drugim opakowaniu Visanne i do tego Inofolic.... wszystko było by super gdyby nie ten ból... mam plamienie i straszny ból jakby wszystko tam się kurczyło, miażdżyło i odrywało... masakra żaden lek nie pomaga wiec trochę musze się tu wyżalić:P

    20120602580114.png
‹‹ 28 29 30 31 32 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego