Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4724 3538

    Wysłany: 18 maja 2014, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi też lekarz powiedział, że jakby coś na HSG źle wyszło to od razu zrobią laparoskopię, no i HSG wyszło pięknie.. Jak widać nic to nie ma do rzeczywistości, bo na HSG wiele nie widzą :( Mogłam być po laparoskopii już początkiem października :(

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 maja 2014, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hejka dziewczyny Jak tam nastroje ??? u mnie ok jestem na 7 dniowym L4 w sumie wyszłam ze szpitala z niczym :P ale zwolnienie jest w czwartek wracam z powrotem do pracy .....:*

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4724 3538

    Wysłany: 19 maja 2014, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja za tydzień będę już w szpitalu, z jednej str. już się nie mogę doczekać, a z drugiej mam coraz większe obawy, że coś spieprzą albo że usłyszę, że jest taka tragedia, że już nic się z tym nie da zrobić i dzieci nie będzie :( I co wtedy?

    MałaMi83 lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Iownka Autorytet
    Postów: 585 362

    Wysłany: 19 maja 2014, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam dość.
    Przyszły mi wyniki posiewu kolejnego i jest jeszcze gorzej niż było.
    Lekarka do mnie napisała, żebym szybko stawiła się na wizytę.
    Nie pokonałam gronkowca, miesiąc antybiotyków był na nic. Jestem wykończona fizycznie i psychicznie już tym wszystkim.
    To było moje kolejne podejście do HSG.
    Więc teraz już tylko laparoskopia skoro wszystko mam zajęte infekcją.
    Najlepsze jest to, że nic zupełnie nie czuję, nic mnie nie boli, nie swędzi.

    w5wqkrhmcawmir87.png

    relg3e5e4t96ae00.png
  • MałaMi83 Autorytet
    Postów: 389 595

    Wysłany: 19 maja 2014, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka30 wrote:
    Ja za tydzień będę już w szpitalu, z jednej str. już się nie mogę doczekać, a z drugiej mam coraz większe obawy, że coś spieprzą albo że usłyszę, że jest taka tragedia, że już nic się z tym nie da zrobić i dzieci nie będzie :( I co wtedy?


    Rozumię, że się boisz, czułam to samo, ale z drugiej strony jeśli coś jest nie tak lepiej wiedzieć, żeby działać. nawet jeśli dowiedziałabyś się najgorszych rzeczy, to będziesz wiedziała, żeby nie wydawać więcej pieniędzy na bezsensowne wizyty, leki i inne cudactwa, w najgorszym razie od razu dadzą Ci kwalifikację do in vitro- ale jestem pewna, że nie będzie tak źle ;) Pomyśl, że może odkryją przyczynę niepowodzeń i ją usuną i po laparoskopii zaczniesz jakby z czystą kartą :)

    olka30 lubi tę wiadomość

    3jgxw1d38c6jwcsz.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4724 3538

    Wysłany: 19 maja 2014, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Obyś miała rację :)

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 maja 2014, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie martw się!!! Jestem osobą wierzącą w wiem że wszystko jest tam wgórze zapisane co komu !!!! Ja też sama nie wiem co tam u mnie słychać w środku być może po kontraście okaże się że jajowody zatkane . ja na invitro w życiu bym się nie zgodziła nie zwgl religijnych tylko nie dała bym się tak faszerować hormonami przed, podczas zapłodnienia no i po >!!. a później mieć 150 tłuszczyku więcej no i dziecko z wadami wrodzonymi;

    Jak coś to adopcja jak najbardziej :)

    Mam swojego Filipka widzicie go na zdj. na pewno by przyjął jak swoje :)

    Sama jestem z Adopcji tylko że jedynaczka i nikt nie narzekał na mnie hehe.... pozdrawiam

    olka30 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 maja 2014, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jeszcze tak wracając do laparoskopii przed cewnikowaniem poproście o najmniejszy rozmiar cewnika mi dali największy a jest wybór wczoraj z pracy bo byłam zawieść L4, koleżanka z Bloku Operc. dała mi malutki cewnik oczywiście sterylnie zapakowany -a nie taką pałę co ja miałam . i jak będe mieć następny termin na Lapar. idę ze swoim cewnikiem :P

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4724 3538

    Wysłany: 20 maja 2014, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za radę, cholernie się boję tego cewnikowania..

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • MałaMi83 Autorytet
    Postów: 389 595

    Wysłany: 20 maja 2014, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi zakładali cewnik jak była już nieświadoma i nic nie poczuła, a jak się ocknęłam to już był- a wyjęcie to pestka- pyk i już go nie ma :) Strach ma tylko wielkie oczy olka30 ;)

    3jgxw1d38c6jwcsz.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 maja 2014, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No u mnie w szpitalu zakładali wszystkim przed operacją polecam cewnik rozm. 16 mi wpakowali 20 do dziś mnie boli

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4724 3538

    Wysłany: 21 maja 2014, 07:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas koleżanka opowiadała, że to było najgorsze z całego pobytu w szpitalu, więc raczej nie liczę, że mi założą jak będę nieświadoma :/

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Firlejka Koleżanka
    Postów: 40 18

    Wysłany: 21 maja 2014, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zostałam zacewnikowana już na sali operacyjnej, gdy byłam pod narkozą. Po operacji ocknęłam się na swojej sali szpitalnej, ale nie czułam w ogóle cewnika. Usunięto mi go na drugi dzień po laparoskopii (nic mnie nie bolało przy jego usuwaniu). Ogólnie rzecz ujmując to bardzo dobrze zniosłam laparo. Wam dziewczyny życzę tego samego. Naprawdę nie ma się czego bać. Ja czekałam ponad miesiąc na operację i wiem ile nerwów to kosztowało. Jestem szczęśliwa, że mam to już za sobą.

    iv09vcqgl7ymozpb.png
    1usadf9h7c1ph22m.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4724 3538

    Wysłany: 21 maja 2014, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja czekam od marca :( Ale dopiero wczoraj tak do mnie dotarło, że to już w następnym tygodniu.. Cholerne nerwy to mnie zjedzą do tego czasu.. Chciałabym już czerwiec, bo wtedy będę po..

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Sis Autorytet
    Postów: 636 371

    Wysłany: 21 maja 2014, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka30 wrote:
    No ja czekam od marca :( Ale dopiero wczoraj tak do mnie dotarło, że to już w następnym tygodniu.. Cholerne nerwy to mnie zjedzą do tego czasu.. Chciałabym już czerwiec, bo wtedy będę po..
    musisz myśleć pozytywnie :) nie możesz myśleć że wyjdzie tragedia tylko wręcz przeciwnie, że może dzięki laparo doczekasz się bobasa!
    Cewnik nie jest niczym fajnym ale w większości szpitali zakładają go na śpiocha. ! dobę się przemęczysz a i tak większość tego czasu prześpisz. Wyjęcie cewnika wcale nie boli. Po operacji szybciutko wyjdziesz do domu i po kilku dniach zapomnisz o tym że Ci tam grzebali w środku :) Grunt to myśleć pozytywnie, a strach ma tylko wielkie oczy ;)

    olka30 lubi tę wiadomość

    3i49j48a2gjt7hjd.png
    29+1, 44 cm, 1430 g


    Aniołek..12 t.c. 16.06.2014
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2014, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Będzie dobrze :) w każdym szpitalu inaczej robią. Ja narazie czakam na @ może się nie doczekam ???? :P

    olka30 lubi tę wiadomość

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4724 3538

    Wysłany: 21 maja 2014, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I tak właśnie myślę Sis, gdybym myślała inaczej to po co by mi to było.. Lista możliwych powikłań jest dłuższa niż nam lekarze mówią.. Ale chcę mieć bobasa i tylko to się dla mnie teraz liczy..

    W naszym szpitalu nie zakładają cewnika na śpiocha, a widocznie zależy kto wyjmuje, bo moją mamę bolało, moją koleżankę też bolało, więc trudno liczyć że mnie nie będzie, ale mam to gdzieś.. Byle do celu..

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4724 3538

    Wysłany: 21 maja 2014, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehe no w sumie ja też mogłabym się nie doczekać, ale już chyba za późno na takie nadzieje :)

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Sis Autorytet
    Postów: 636 371

    Wysłany: 21 maja 2014, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka30 wrote:
    I tak właśnie myślę Sis, gdybym myślała inaczej to po co by mi to było.. Lista możliwych powikłań jest dłuższa niż nam lekarze mówią.. Ale chcę mieć bobasa i tylko to się dla mnie teraz liczy..

    W naszym szpitalu nie zakładają cewnika na śpiocha, a widocznie zależy kto wyjmuje, bo moją mamę bolało, moją koleżankę też bolało, więc trudno liczyć że mnie nie będzie, ale mam to gdzieś.. Byle do celu..
    ból jest taki jak by Cię ktoś uszczypnął :) po sekundzie nic nie czujesz tylko ulgę :)

    hajka lubi tę wiadomość

    3i49j48a2gjt7hjd.png
    29+1, 44 cm, 1430 g


    Aniołek..12 t.c. 16.06.2014
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2014, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja jak wyszłam ze szpitala co nie miałam laparoskopii robionej ale po tym cewniku wyglądam jak bym miała tą laparoskopię :P

    olka30 lubi tę wiadomość

‹‹ 32 33 34 35 36 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego