Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • ona84 Autorytet
    Postów: 2714 1020

    Wysłany: 20 października 2016, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hey jutro minie2tyg od laparo.a ja mam jeszcze strupka w pepku tez tak dlugo mialyscie?

    3i49ej28fjl6k2ap.png
  • wombi Autorytet
    Postów: 3995 2636

    Wysłany: 20 października 2016, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ze 3 tyg i go zdrapałam ;)

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza, borelioza - POKONANE, nowotwór piersi, co jeszcze ?!?!?!?!??!??!? %#^%&^@%^
    Starania od 2013
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
    06.2021 IV ICSI transfer 8A1, 4 blaski zamrożone
    8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt <3
    12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu :( czekamy na amnio
    16tc 💔 Robercik - zespół Edwardsa
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 20 października 2016, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem dwa dni po laparoskopii i HSG. Miałam byc na sali 15 minut a zajęło im 3 godziny. Sporo roznych rzeczy powycinali i wysłali próbki do analizy... Jajowody mam tez w nienajlepszej kondycji.
    Ten gaz mnie dobija. Długo sie to w organizmie utrzymuje? Poza tym krwawię i tak mysle czy to juz @ (bo miałam odstać wlasnie dzis) czy jedynie schodzi krew od tego HSG. Ciezko określić...

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • ona84 Autorytet
    Postów: 2714 1020

    Wysłany: 20 października 2016, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To w ktorym dc ci robili? Laparoskopie robi sie do11-12 dc pozniej nie wolno z tego co mi wiadomo

    3i49ej28fjl6k2ap.png
  • ona84 Autorytet
    Postów: 2714 1020

    Wysłany: 20 października 2016, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wombi dzieki mam nadzieje ze sam odpadnie

    3i49ej28fjl6k2ap.png
  • wombi Autorytet
    Postów: 3995 2636

    Wysłany: 20 października 2016, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na gaz można pić koper włoski lub brać espumisan, szybciej zejdzie

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza, borelioza - POKONANE, nowotwór piersi, co jeszcze ?!?!?!?!??!??!? %#^%&^@%^
    Starania od 2013
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
    06.2021 IV ICSI transfer 8A1, 4 blaski zamrożone
    8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt <3
    12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu :( czekamy na amnio
    16tc 💔 Robercik - zespół Edwardsa
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 20 października 2016, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ona84 wrote:
    To w ktorym dc ci robili? Laparoskopie robi sie do11-12 dc pozniej nie wolno z tego co mi wiadomo

    Robili mi w 24 dniu cyklu. Powiedzieli ze nie ma znaczenia czy mam @ czy nie... pytałam o to przed zabiegiem.

    Wombi Pije herbatę miętowa i trzymam gorące poduszki ma ramionach ale niewiele pomaga. Espumisanu nie mam w domu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 października 2016, 22:02

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • ona84 Autorytet
    Postów: 2714 1020

    Wysłany: 20 października 2016, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ty juz w domu po laparoskopi?mni ciut bolalo ramie ale nie wiem czy od gazu czy od lezenia bo bylam 4dni

    3i49ej28fjl6k2ap.png
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 20 października 2016, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wyszlam tego samego dnia co weszłam. Miałam na 8 rano. Prżede mna byly dwie kobiety. Wjechalam na sale 10.20 a wrocilam do poczekalni 13:20. O 16 po zjedzeniu tosta i wypiciu herbaty i pierwszym siku byłam w domu. Oczywiscie z Tz'em. Musiał wziąc trzy dni wolnego zeby byc ze mna. Mam az cztery rany. W sumie to ból nie jest taki straszny tylko ten gaz wlasnie bo wydaje mi sie ze musieli mi go duzo dać skoro tak długo trwała cała operacja.
    Teraz boli mnie jak kicham, kaszle, głęboko oddycham czy sie smieje,

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • ona84 Autorytet
    Postów: 2714 1020

    Wysłany: 21 października 2016, 08:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie wiem co to za bol bo go nie mialam.pielegiarki sie dziwily.ja jedzenia nie dostalam dopiero na2dzien tylko popoudniu wstac i chodzic kazali.to jest pod narkoza i operacja tego samego dnia wyszlas2doby od operacji sie lezy w szpitalu.Jak dla mnie dziwny ten szpital.Wracaj do siebie:)

    3i49ej28fjl6k2ap.png
  • ona84 Autorytet
    Postów: 2714 1020

    Wysłany: 21 października 2016, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie okolo2h a tylk mialam na jajniku endo.z jajowodu nie usuneli wiec nie drozny.a jak twoje pisalas ze kiepsko z nimi.

    3i49ej28fjl6k2ap.png
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 21 października 2016, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam robione w UK.

    Niestety po obu stronach miałam cos... Jajowody z powodu wcześniejszej operacji nie sa w dobrym stanie :(. Jest masa zrostów. Prawy jest całkowicie przyrośnięty do sciany miednicy i niedrożny od rozlanego wyrostka. W lewym kontrast przeszedł ale znaleźli jakas cystę i wlokniaka.

    Nie wiem czy sa w ogole jakies szanse na naturalna ciaze. Kazał nam sie starać 6 miesiecy i zacząc rozważać IVF :(...

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • Beatrajs1 Znajoma
    Postów: 28 0

    Wysłany: 21 października 2016, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Nie było mnie na forum jakieś pół roku. Półtora roku chodziliśmy z mężem do lekarza który tylko sempił kasę. W końcu trafiliśmy to normalnego lekarz (tak mi się wydaje) zlecił podstawowe badania powiedział ze nie potrzebnie mieliśmy 2 inseminacje skoro nie wiadomo jaka jest przyczyna ze nie udało nam się zajsc. Badania wszystkie ok wiec zlecił laparo.
    Miałam zabieg właśnie we wtorek. Wyszła endometrioza 1 stopnia. Ogniska usunięte Jajowody drożne i wszystko inne ok. Jedynie co jest uciążliwe to ból ramion :( mam lekkie plamienia ale to chyba normalne. Zastanawiam się kiedy zacząć się starać. Lekarz noc nie mówił wiec nie wiem.
    Jak myślicie ?

    rozpoczęcie starań styczeń 2014
    1 IUI 8.12.2015 :(
    2 IUI 29.04.2016 :(
    Przerwa...
    3.07.2016 zmiana lekarza
    18.10.2016 Laparo- endometrioza I stopien, Jajowody drożne
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 21 października 2016, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Beatrajs. Rowniez miałam laparoskopię we wtorek

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • Beatrajs1 Znajoma
    Postów: 28 0

    Wysłany: 21 października 2016, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CarPer wrote:
    Witaj Beatrajs. Rowniez miałam laparoskopię we wtorek

    No proszę.
    I jak się czujesz?
    Co Ci wyszło

    rozpoczęcie starań styczeń 2014
    1 IUI 8.12.2015 :(
    2 IUI 29.04.2016 :(
    Przerwa...
    3.07.2016 zmiana lekarza
    18.10.2016 Laparo- endometrioza I stopien, Jajowody drożne
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 21 października 2016, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Beatrajs. Rowniez miałam laparoskopię we wtorek.
    Mam to samo ból ramion od tego gazu. Okropne. Mowia ze moze potrwać dwa tygodnie... jedyne co mi kazano pic to miętowa herbata i kłaść ciepłe okłady na ramiona. Troszke pomaga ba najwazniejsze to zacząc sie szybko ruszać. Robic delikatne spacery co godzine po 5 minut.

    Starania... mam napisane w ulotce ktora mi dali ze po dwoch tygodniach. Ale mysle ze wsyztsko zalezy od Twojego samopoczucia i jak inwazyjna sama operacja była bo każdy ma cos innego. Jesli chodzi o mnie to ja na ten moment jeszcze raczej nie czuje sie na siłach. Ale pewnie dlatego ze ja miałam po obu stronach nacięcia. Nawte bolu brzucha nie mam jedynie od okresu. A tak to dzisiaj czuje sie juz znacznie lepiej. Tylko ten gaz...

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • Beatrajs1 Znajoma
    Postów: 28 0

    Wysłany: 21 października 2016, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CarPer wrote:
    Witaj Beatrajs. Rowniez miałam laparoskopię we wtorek.
    Mam to samo ból ramion od tego gazu. Okropne. Mowia ze moze potrwać dwa tygodnie... jedyne co mi kazano pic to miętowa herbata i kłaść ciepłe okłady na ramiona. Troszke pomaga ba najwazniejsze to zacząc sie szybko ruszać. Robic delikatne spacery co godzine po 5 minut.

    Starania... mam napisane w ulotce ktora mi dali ze po dwoch tygodniach. Ale mysle ze wsyztsko zalezy od Twojego samopoczucia i jak inwazyjna sama operacja była bo każdy ma cos innego. Jesli chodzi o mnie to ja na ten moment jeszcze raczej nie czuje sie na siłach. Ale pewnie dlatego ze ja miałam po obu stronach nacięcia. Nawte bolu brzucha nie mam jedynie od okresu. A tak to dzisiaj czuje sie juz znacznie lepiej. Tylko ten gaz...


    A w którym dniu cyklu miałaś robioną?
    Gaz okropny tez robie okłady ale wieczorem jest najgorzej.
    Ja też jeszcze nie czuje się na siłach tylko pytam tak mniej więcej.
    Dlugo się już starcie ?

    rozpoczęcie starań styczeń 2014
    1 IUI 8.12.2015 :(
    2 IUI 29.04.2016 :(
    Przerwa...
    3.07.2016 zmiana lekarza
    18.10.2016 Laparo- endometrioza I stopien, Jajowody drożne
  • ona84 Autorytet
    Postów: 2714 1020

    Wysłany: 21 października 2016, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dlugo dlugo mam nadzieje ze po laparo sie uda

    3i49ej28fjl6k2ap.png
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 21 października 2016, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beatrajs1 wrote:
    A w którym dniu cyklu miałaś robioną?
    Gaz okropny tez robie okłady ale wieczorem jest najgorzej.
    Ja też jeszcze nie czuje się na siłach tylko pytam tak mniej więcej.
    Dlugo się już starcie ?

    Mi robili w 24 dniu. Wlasnie dzis w dodatku chyba dostałam okres, chyba... bo krwawię od zabiegu. Wiec ciezko określić ale po bolu brzucha sadze ze tak. Bierzesz jeszcze tabletki przeciwbólowe???

    Ja staram sie od ponad półtora roku. A Ty???

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • ona84 Autorytet
    Postów: 2714 1020

    Wysłany: 21 października 2016, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ponad2lata a nizabezpieczam sie z5, dobrze ze wkoncu przyczyna znaleziona endo.mam nadzieje ze sie uda teraz jestem dobrze nastawiona

    3i49ej28fjl6k2ap.png
‹‹ 390 391 392 393 394 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą aplikacji OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ