Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • kejt89 Znajoma
    Postów: 25 2

    Wysłany: 17 czerwca 2017, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea_ wrote:
    Jeden dzień, bo byłam operowana. Następnego dnia do roboty.

    To podziwiam, ja następnego dnia po laparo nie bylam w stanie wstać z łóżka.

    Aaa, doczytałam, że miałas laparo przez pochwę.

    Też nie miałam lewatywy, jedynie czopek dzień przed. Dostałam 3 tygodnie zwolnienia, z czego jestem bardzo zadowolona.

  • annana88 Przyjaciółka
    Postów: 299 47

    Wysłany: 20 czerwca 2017, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy przed laparo miałyście zakładany cewnik urologiczny?

    starania od ok 2015
    Ja: Usunięta przegroda, PCOS
    M: Mała ilość żołnierzyków
    1 IUI - 26.09.2017 :(
  • Kabełka Autorytet
    Postów: 1024 514

    Wysłany: 20 czerwca 2017, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam cewnik i okazał się zbawieniem w dobie po laparo. Nie wyobrażam sobie oddawania moczu w tym dniu, a kroplówki lały się we mnie litrami, więc pęcherz przepełniał by się pewnie co chwila.

    d9cux48.png
  • Bea_ Autorytet
    Postów: 808 231

    Wysłany: 20 czerwca 2017, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kabełka wrote:
    Ja miałam cewnik i okazał się zbawieniem w dobie po laparo. Nie wyobrażam sobie oddawania moczu w tym dniu, a kroplówki lały się we mnie litrami, więc pęcherz przepełniał by się pewnie co chwila.
    O ile obniżyła Ci się rezerwa po laparo?

    gannkw7i858ouu0g.png
  • Kabełka Autorytet
    Postów: 1024 514

    Wysłany: 20 czerwca 2017, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea we wrześniu 2016 miałam amh= 1,5 a w maju po laparo 0,8 :/

    d9cux48.png
  • Bea_ Autorytet
    Postów: 808 231

    Wysłany: 20 czerwca 2017, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kabełka wrote:
    Bea we wrześniu 2016 miałam amh= 1,5 a w maju po laparo 0,8 :/
    Dzięki za odpowiedź. AMH obniża się też naturalnie. Mnie przez rok spadło o 0,2 i gin powiedziała, że to w granicach normy. Też miałam laparo, więc zbadam z ciekawości. Ponoć miało w ogóle nie ulec obniżeniu, bo użyto nowoczesnej metody laserowej, która wnika w tkanki zaledwie na 0,2 mm, a nie na 4 mm jak standardowe laparo. Zobaczymy.

    gannkw7i858ouu0g.png
  • Kabełka Autorytet
    Postów: 1024 514

    Wysłany: 20 czerwca 2017, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, jasne, że się obniża naturalnie, ale u mnie obniżyło się dość sporo, jak na czas 8 miesięcy. A laparo dotyczyło teoretycznie jajowodów. Pocieszenie jest takie, iż moje jajniki i pęcherzyki antralne wyglądają podobno trochę lepiej, niż wskazuje ten wynik amh.

    d9cux48.png
  • Alice83 Autorytet
    Postów: 252 112

    Wysłany: 21 czerwca 2017, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anet85 wrote:
    Alice czy mogłabyś mi napisać jak sie czujesz po zabiegu? Ja mam mieć laparo plus drożność 24 lipca też na Szaserów. Czy musiałaś się jakoś specjalnie przygotować ? Konieczna jest lewatywa? Dlugo jesteś na zwolnieniu? Pozdrawiam

    Anet85 ja po laparo czuję się dobrze, oczywiście trzeba trochę zwolnić tempo.
    Do szpitala zgłosiłam się w niedzielę, więc było tam trochę spokojniej niż normalnie w tygodniu. Do godziny 14-ej można jeść, o 14-ej dają zupkę i później do północy można już było pić tylko wodę niegazowaną. Lewatywy nie robią, dają do wypicia jakiś słodki, gęsty napój, po którym niestety bardzo bolał mnie brzuch.Wieczorem jeszcze pielęgniarka sprawdzała, czy panie są odpowiednio wydepilowane do zabiegu (warto się w domu na spokojnie tym zająć).
    Następnego dnia rano jest wizyta u lekarza, który decyduje czy operacja się odbędzie (trzeba się przygotować na to, że badanie jest w obecności około 20 innych lekarzy). Przed operacją jest spotkanie z anestezjologiem. Cewnik zakładany jest już po uśpieniu a ściągany dopiero następnego dnia po obchodzie (mnie bardzo bolało jego usunięcie). Ja na sali pooperacyjnej leżałam około 18 godzin. Następnego dnia na obchodzie lekarz decyduje, czy już można iść do domu. Ze względu na to, że tam wykonują sporo operacji to starają się jak najszybciej wysłać pacjentkę do domu.
    Ja miałam sprawdzaną drożność, ale niestety miałam wodniaka i usunięto mi cały jajowód. Dostałam 3 tygodnie zwolnienia, w szpitalu byłam od niedzieli do wtorku.

    Trzy lata temu miałam laparo w innym szpitalu (miałam usuwaną ciąże pozamaciczną) i porównując samopoczucie, to po tej na Szaserów dużo lepiej się czuję, lepiej zniosłam skutki uśpienia.


    Pozdrawiam

    Anet85 lubi tę wiadomość

    7ncstox.png


    11.06.2019 - 2 FET - 4.1.1 - 8 dpt -85,7 ; 10 dpt- 230 ; 24 dpt ❤

    25.05.2019 [*] 4t1d cb
    21.02.2019 - 1 FET- 5.2.2 - 8 dpt -89,6 ; 11 dpt-239 ; 23 dpt- 13855 ; 28.03.2019 7t 1d [*]
    22.10.2018 - ET :(
    X 2018 - II in vitro ICSI ❄️ ; IX 2018 - I in vitro ICSI ;
    2016 - 2017 - 5 x IUI :( :( :( :( :(
    05.03.2014 - (*) 6t3d cp :(
    MTHFR - układ homozygotyczny ; PAI-1 - układ heterozygotyczny
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 czerwca 2017, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Najprawdopodobniej będę poddawana zabiegowi kauteryzacji jajnika i usunięcia endomendy... powiedzcie mi coś proszę, czy trzeba sie jakos odpowiednio do tego przygotować, czy są jakieś wytyczne co do dnia cyklu, w którym ma się odbyć kautetyzacja?

  • Anet85 Autorytet
    Postów: 1036 1081

    Wysłany: 21 czerwca 2017, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alice83 dziękuję Ci bardzo za odpowiedz- jestem już spokojniejsza ;-) Pozdrawiam

    Córcia - 24.01.2012 r.
    Aniołek mój kochany- 19.02.2018 r (6tc/10tc)
    atdci09kpnkcut41.png
    Przebyty zespół HELLP, PCOS,późna owulacja mutacja: MTHFR_677C-T -heterozygota, PAI-1 4G - homozygota
    ANA3 dsDNA(+)graniczny

  • kejt89 Znajoma
    Postów: 25 2

    Wysłany: 22 czerwca 2017, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olcia.de wrote:
    Cześć dziewczyny. Najprawdopodobniej będę poddawana zabiegowi kauteryzacji jajnika i usunięcia endomendy... powiedzcie mi coś proszę, czy trzeba sie jakos odpowiednio do tego przygotować, czy są jakieś wytyczne co do dnia cyklu, w którym ma się odbyć kautetyzacja?

    Cześć,
    też miałam kauteryzację, co w ogóle było głównym wskazaniem do laparo. W moim szpitalu tak jak każdą inną laparoskopię robia tylko w pierwszej połowie cyklu i mocno się tego trzymali, mimo że ja np. w ogóle nie mam owulacji.
    Ja przed przyjęciem do szpitala nie robiłam żadnych badań, wszystko zrobili na miejscu pierwszego dnia, drugiego dnia zabieg, trzeci dzień to zazwyczaj wypis do domu.
    Nie ma się czego bać :) Ja bardzo czekam na pierwszą stymulację po elektrokauteryzacji, żeby zobaczyć czy będę reagować na leki.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 czerwca 2017, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny,

    Na wątku się nie udzielałam wcześniej, bo dosłownie tydzień temu dowiedziałam się że będę miała laparoskopie z drożnością i jeszcze histeroskopie jak się uda. Wskazania to plamienia/ krwawienia przed miesiączką i nieudane próby zajścia w ciąże od roku. Chciałam tylko napisać, że nie ma się czego bać!! Jestem drugą dobę po operacji, czuje się bardzo dobrze. Nie biorę żadnych przeciwbólowych. Nie mam żadnych bóli w obojczykach, barkach jak to niektórzy opisują. Lewatywa, cewnik to nic strasznego ;)

    U mnie w laparo nie wyszło prawie nic. Tylko jeden zrost jajowodu z pęcherzem i 2 malutkie ( 1mm) ogniska endometriozy które zosyały usunięte. Jajowody drożne bez najmniejszego oporu wszystko poprzechodziło.

    Niestety nie udało się zrobić od razu histeroskopii lekarz mówił że musiał zdecydować czy histeroskopia czy drożność a więc wybrał drożność jako że bedzie dokładniejza niż HSG. Na histero mam się zgłosić zaraz po miesiączce.
    Dodam tylko że laparo miałam wykonywaną w szpitalu na NFZ i się bardzo z tego ciesze.
    Inny lekarz mnie nastraszył że mam endomende na więzadłach i nie wiadomo gdzie i zazyczyl sobie za usunięcie tego 6 tys. Dobrze, że się nie zgodziłam.

  • Bea_ Autorytet
    Postów: 808 231

    Wysłany: 23 czerwca 2017, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kabełka wrote:
    Bea we wrześniu 2016 miałam amh= 1,5 a w maju po laparo 0,8 :/
    Zbadałam AMH po laparo - wynik identyczny jak 4 miesiące temu. To nie kłamali, że mają nowoczesną technikę :D

    Usuwanie ognisk itp.było laserem, a wszystko przezpochwowo, a więc jestem nienaruszona po operacji. Potwierdzone.

    Kabełka lubi tę wiadomość

    gannkw7i858ouu0g.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9943 5970

    Wysłany: 24 czerwca 2017, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olcia.de wrote:
    Cześć dziewczyny. Najprawdopodobniej będę poddawana zabiegowi kauteryzacji jajnika i usunięcia endomendy... powiedzcie mi coś proszę, czy trzeba sie jakos odpowiednio do tego przygotować, czy są jakieś wytyczne co do dnia cyklu, w którym ma się odbyć kautetyzacja?
    CZMP?

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • annana88 Przyjaciółka
    Postów: 299 47

    Wysłany: 1 lipca 2017, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak długo krwawiłyście po laparo? Ja miałam zabieg 5 dni temu i plamienie przerodziło się w lekkie krwawienie. Jestem po laparoskopowym sprawdzeniu drożnosci- oba jajowody drożne. Wpierw miałam badanie metodą Sono ale nie uwidoczniono przepływu. Teraz okazało się że wszystko ok :)

    starania od ok 2015
    Ja: Usunięta przegroda, PCOS
    M: Mała ilość żołnierzyków
    1 IUI - 26.09.2017 :(
  • Bea_ Autorytet
    Postów: 808 231

    Wysłany: 2 lipca 2017, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam dwa dni bardzo delikatnego plamienia.

    gannkw7i858ouu0g.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 lipca 2017, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea_ wrote:
    Ja miałam tam iść w zeszłym roku, ale wszyscy ginowie odradzali mi laparo, więc nie poszłam. I bardzo dobrze się stało, bo w Piasecznie jest dostępne laparo przezpochwowe, bez trzech dziur w brzuchu, więc poszłam na to - rano taxi do szpitala, powrót wieczorem.
    BEA gdzie dokładnie robiłaś laparo? Robiłaś je na NFZ czy prywatnie? Jeśli prywatnie to dużo placilas? Miałaś jakieś objawy endomendy?

  • Bea_ Autorytet
    Postów: 808 231

    Wysłany: 17 lipca 2017, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Audobrandessa wrote:
    BEA gdzie dokładnie robiłaś laparo? Robiłaś je na NFZ czy prywatnie? Jeśli prywatnie to dużo placilas? Miałaś jakieś objawy endomendy?
    W szpitalu św. Anny. Resztę już wyjaśniłam. Gdybyś miała jeszcze jakieś pytania, daj znać.

    gannkw7i858ouu0g.png
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11449 12939

    Wysłany: 20 lipca 2017, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie 4 cykle po laparo klapa mimo ładnych ovu w moim przypadku problem tkwi w 90% immunologi. We wrzesniu ruszam z IVF

    Nusieńka lubi tę wiadomość

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • Bea_ Autorytet
    Postów: 808 231

    Wysłany: 21 lipca 2017, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flowwer wrote:
    U mnie 4 cykle po laparo klapa mimo ładnych ovu w moim przypadku problem tkwi w 90% immunologi. We wrzesniu ruszam z IVF
    A jak IVF radzi sobie z problemem immunologicznym?

    gannkw7i858ouu0g.png
‹‹ 472 473 474 475 476 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego