Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • m_d_f Autorytet
    Postów: 1772 765

    Wysłany: 28 listopada 2018, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja teraz, kiedy mam pierwszy cykl po laparoskopii, biorę Clo na stymulację. Miesiączka po laparoskopii przyszła o czasie, więc mam nadzieję, że owu też będzie tak jak zwykle :) Jeszcze 3-5 dni do owulacji, w piątek mam monitoring, to się dowiem co i jak. Mam nadzieję, że owu będzie z prawego jajnika, bo tylko na niego mogę liczyć.

    Starania o drugie dziecko

    HSG - marzec 2018 (16 cs) - oba jajowody drożne
    Laparoskopia z histeroskopią - listopad 2018 (25 cs)
    Badanie nasienia - morfologia 3% (styczeń 2018) -> 6% (lipiec 2018); HBA 89%, DFI 22%, HDS 2% (04.2019)

    Hormony w normie
    LH:FSH poniżej 0,6 (?)
    AMH w normie (2,39 ng/ml)
    TSH w normie

    Diagnoza:
    Endometrioza 4. st. - lewy jajnik i jajowód w zrostach z jelitami
    Torbiel endometrialna na prawym jajniku - 05.2019

    Leczenie:
    Rozpoczęcie ultra długiego protokołu - Diphereline (26.06) Stymulacja (27.08) -> 12 pęcherzyków
    Punkcja -> 8 komórek IMSI -> 5 zapłodnionych
    Transfer w 3. dobie jeden zarodek 8A - nieudany
    Zamrożony 3AB
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 listopada 2018, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    m_d_f wrote:
    Ja teraz, kiedy mam pierwszy cykl po laparoskopii, biorę Clo na stymulację. Miesiączka po laparoskopii przyszła o czasie, więc mam nadzieję, że owu też będzie tak jak zwykle :) Jeszcze 3-5 dni do owulacji, w piątek mam monitoring, to się dowiem co i jak. Mam nadzieję, że owu będzie z prawego jajnika, bo tylko na niego mogę liczyć.

    Podpytam tylko, czy lekarz przy twoim Amh nie widział przeciwwskazań do stymulacji??
    Sama o tym myśle, mam zamiar podejść do IUI i niecny plan żeby wtedy wyhodować 2 pecherzyki (zawsze to większa szansa ;)), ale Amh przed zabiegiem miałam 2,6, ale teraz po boje się sprawdzić :/

  • m_d_f Autorytet
    Postów: 1772 765

    Wysłany: 29 listopada 2018, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale przecież moje AMH jest w normie... Dla mnie jedyna ścieżką leczenie i tak pozostaje in vitro, a do in vitro też bym była stymulowana - nawet, hmm, bardziej.

    Starania o drugie dziecko

    HSG - marzec 2018 (16 cs) - oba jajowody drożne
    Laparoskopia z histeroskopią - listopad 2018 (25 cs)
    Badanie nasienia - morfologia 3% (styczeń 2018) -> 6% (lipiec 2018); HBA 89%, DFI 22%, HDS 2% (04.2019)

    Hormony w normie
    LH:FSH poniżej 0,6 (?)
    AMH w normie (2,39 ng/ml)
    TSH w normie

    Diagnoza:
    Endometrioza 4. st. - lewy jajnik i jajowód w zrostach z jelitami
    Torbiel endometrialna na prawym jajniku - 05.2019

    Leczenie:
    Rozpoczęcie ultra długiego protokołu - Diphereline (26.06) Stymulacja (27.08) -> 12 pęcherzyków
    Punkcja -> 8 komórek IMSI -> 5 zapłodnionych
    Transfer w 3. dobie jeden zarodek 8A - nieudany
    Zamrożony 3AB
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 listopada 2018, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    m_d_f wrote:
    Ale przecież moje AMH jest w normie... Dla mnie jedyna ścieżką leczenie i tak pozostaje in vitro, a do in vitro też bym była stymulowana - nawet, hmm, bardziej.

    Oczywiście, ze Twoje jest w normie :)

    Ja swoje badałam w marcu 2018, a potem miałam jeszcze w sumie 2 x laparoskopię, która potrafi obniżyć znacznie jego poziom - stad moje obawy :/

    Będę Ci mocno kibicowała :)

  • m_d_f Autorytet
    Postów: 1772 765

    Wysłany: 29 listopada 2018, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam tę laparoskopię, ale moja gin podkreślała bardzo mocno, że ona jajników nie ruszała. U mnie endometrioza oblepiła cały jeden jajnik i jajowód, ale sam jajnik jest niby sprawny, nigdy nie miałam na nim torbieli endometrialnych. Więc mam nadzieję, że operacja nie wpłynęła na rezerwę, ale i tak zamierzam powtórzyć badanie.

    A jak się czujesz ogólnie, po tych wszystkich komplikacjach? Już jest wszystko ok, mam nadzieję, ale chyba tak skoro piszesz o zbliżającej się IUI :) Też trzymam mocno kciuki za Ciebie! Napisz, kiedy będziesz miała termin :)

    Starania o drugie dziecko

    HSG - marzec 2018 (16 cs) - oba jajowody drożne
    Laparoskopia z histeroskopią - listopad 2018 (25 cs)
    Badanie nasienia - morfologia 3% (styczeń 2018) -> 6% (lipiec 2018); HBA 89%, DFI 22%, HDS 2% (04.2019)

    Hormony w normie
    LH:FSH poniżej 0,6 (?)
    AMH w normie (2,39 ng/ml)
    TSH w normie

    Diagnoza:
    Endometrioza 4. st. - lewy jajnik i jajowód w zrostach z jelitami
    Torbiel endometrialna na prawym jajniku - 05.2019

    Leczenie:
    Rozpoczęcie ultra długiego protokołu - Diphereline (26.06) Stymulacja (27.08) -> 12 pęcherzyków
    Punkcja -> 8 komórek IMSI -> 5 zapłodnionych
    Transfer w 3. dobie jeden zarodek 8A - nieudany
    Zamrożony 3AB
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 listopada 2018, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    m_d_f wrote:
    Ja miałam tę laparoskopię, ale moja gin podkreślała bardzo mocno, że ona jajników nie ruszała. U mnie endometrioza oblepiła cały jeden jajnik i jajowód, ale sam jajnik jest niby sprawny, nigdy nie miałam na nim torbieli endometrialnych. Więc mam nadzieję, że operacja nie wpłynęła na rezerwę, ale i tak zamierzam powtórzyć badanie.

    A jak się czujesz ogólnie, po tych wszystkich komplikacjach? Już jest wszystko ok, mam nadzieję, ale chyba tak skoro piszesz o zbliżającej się IUI :) Też trzymam mocno kciuki za Ciebie! Napisz, kiedy będziesz miała termin :)

    U mnie już fizycznie Ok, czekam teraz na @ (podzialalismy naturalnie, ale już czuje zbliżająca się @). Po @ idę na kontrole i mam nadzieje otrzymać zielone światło do IUI :)

    Takze walczę dalej, póki starczy mi sił ;)

    Powodzenia :)!!

    m_d_f lubi tę wiadomość

  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1354 1028

    Wysłany: 29 listopada 2018, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja czekam dalej na owu w cyklu z laparo. U mnie była kauteryzacja. Lekarz powiedział że zdjęcie moich jajników powinno być w encyklopedii pod hasłem zespol pcos :) oblepione pecherzami jak szalone. W tym cyklu niby nie ma dominującego ale a nóż widelec za kilka dni urośnie. Wy próbowałyscie w cyklu z laparo?

    34bws65gwd3m3jlj.png
    Oboje 36 lat
    2014 - synek na świecie ♥️
    2017 - córcia w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna, 2xbiochemiczna,
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 5x❄️5.1.1 oraz 1x❄️4.1.1
    12.12.2020 - transfer ❄️5.1.1
    7dpt: beta 77, 9dpt: beta 189, 11dpt: beta 503,2
    20.04.2021- połówkowe: córeczka 🥰
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 listopada 2018, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy2323 wrote:
    Ja czekam dalej na owu w cyklu z laparo. U mnie była kauteryzacja. Lekarz powiedział że zdjęcie moich jajników powinno być w encyklopedii pod hasłem zespol pcos :) oblepione pecherzami jak szalone. W tym cyklu niby nie ma dominującego ale a nóż widelec za kilka dni urośnie. Wy próbowałyscie w cyklu z laparo?

    Jeśli laparo jest przed owu, to spokojnie można działać. Owu może się trochę przesunąć. Jeśli laparo byłoby w II fazie cyklu, po owu, to starania w tym cyklu trzeba odpuścić.

    Skoro czekasz na owu, a jesteś już po zabiegu, to śmiało mieście działać :) powodzenia !!

    Lucy2323 lubi tę wiadomość

  • m_d_f Autorytet
    Postów: 1772 765

    Wysłany: 29 listopada 2018, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie próbowałam, bo miałam po owulacji. Ale wiem, że inne dziewczyny starały się jeszcze w tym samym cyklu.

    Starania o drugie dziecko

    HSG - marzec 2018 (16 cs) - oba jajowody drożne
    Laparoskopia z histeroskopią - listopad 2018 (25 cs)
    Badanie nasienia - morfologia 3% (styczeń 2018) -> 6% (lipiec 2018); HBA 89%, DFI 22%, HDS 2% (04.2019)

    Hormony w normie
    LH:FSH poniżej 0,6 (?)
    AMH w normie (2,39 ng/ml)
    TSH w normie

    Diagnoza:
    Endometrioza 4. st. - lewy jajnik i jajowód w zrostach z jelitami
    Torbiel endometrialna na prawym jajniku - 05.2019

    Leczenie:
    Rozpoczęcie ultra długiego protokołu - Diphereline (26.06) Stymulacja (27.08) -> 12 pęcherzyków
    Punkcja -> 8 komórek IMSI -> 5 zapłodnionych
    Transfer w 3. dobie jeden zarodek 8A - nieudany
    Zamrożony 3AB
  • Wombat Autorytet
    Postów: 1244 1624

    Wysłany: 29 listopada 2018, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie do dziś owulacji nie ma. A już 16 dc.

    qb3c20mm8gig3vkj.png
    Starania od 6.2017
    2xHSG - niedrożność jajowodów
    11.2018 - laparoskopia
    10.03.2019 - ivf start
    25.03.2019 - transfer 4.2.2
    1.06.2019 - 12tc poronienie zatrzymane :(
    24.09.2019 - transfer 4.2.2
    8.01.2021 - naturalny cud - Ania 15tc 💔
  • wombi Autorytet
    Postów: 3995 2636

    Wysłany: 29 listopada 2018, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej,
    chciałam się na chwilkę wtrącić ;) udzielałam się swojego czasu sporo na wątku bo miałam 2 laparo i czasem tu zaglądam
    więc chciała napisać, Wombat ale masz super nick i avatar :D

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza, borelioza - POKONANE, nowotwór piersi, co jeszcze ?!?!?!?!??!??!? %#^%&^@%^
    Starania od 2013
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
    06.2021 IV ICSI transfer 8A1, 4 blaski zamrożone
    8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt <3
    12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu :( czekamy na amnio
    16tc 💔 Robercik - zespół Edwardsa
  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1354 1028

    Wysłany: 29 listopada 2018, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dzis 17 dc a laparo bylo 10dc.
    Czekam i też wspolzyjemy teraz ale 3 dni temu na usg nie było dominującego pęcherzyka :( normalnie miedzy 15a17dc mam owulke.
    A czy w cyklu bezowulacyjnym bez pęcherzyka mialabym sluz płodny i test owu dodatni?

    34bws65gwd3m3jlj.png
    Oboje 36 lat
    2014 - synek na świecie ♥️
    2017 - córcia w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna, 2xbiochemiczna,
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 5x❄️5.1.1 oraz 1x❄️4.1.1
    12.12.2020 - transfer ❄️5.1.1
    7dpt: beta 77, 9dpt: beta 189, 11dpt: beta 503,2
    20.04.2021- połówkowe: córeczka 🥰
  • Wombat Autorytet
    Postów: 1244 1624

    Wysłany: 29 listopada 2018, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahaha :) wombi :) to się udało. Czekamy teraz na małe wombatki:)

    wombi lubi tę wiadomość

    qb3c20mm8gig3vkj.png
    Starania od 6.2017
    2xHSG - niedrożność jajowodów
    11.2018 - laparoskopia
    10.03.2019 - ivf start
    25.03.2019 - transfer 4.2.2
    1.06.2019 - 12tc poronienie zatrzymane :(
    24.09.2019 - transfer 4.2.2
    8.01.2021 - naturalny cud - Ania 15tc 💔
  • m_d_f Autorytet
    Postów: 1772 765

    Wysłany: 30 listopada 2018, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja w 9 dc... już jestem po owulacji, jak się okazuje :/ Wcale mnie to nie cieszy, bo w zasadzie tylko ewentualnie dzisiaj możemy z mężem coś podziałać, ale nei wiadomo, czy już nie jest za późno. Ale z drugiej strony i tak owulacja była z lewego jajnika, który nie wiadomo, czy działa dobrze, więc... Wkurzona jestem, bo nie tak miało być :P

    Starania o drugie dziecko

    HSG - marzec 2018 (16 cs) - oba jajowody drożne
    Laparoskopia z histeroskopią - listopad 2018 (25 cs)
    Badanie nasienia - morfologia 3% (styczeń 2018) -> 6% (lipiec 2018); HBA 89%, DFI 22%, HDS 2% (04.2019)

    Hormony w normie
    LH:FSH poniżej 0,6 (?)
    AMH w normie (2,39 ng/ml)
    TSH w normie

    Diagnoza:
    Endometrioza 4. st. - lewy jajnik i jajowód w zrostach z jelitami
    Torbiel endometrialna na prawym jajniku - 05.2019

    Leczenie:
    Rozpoczęcie ultra długiego protokołu - Diphereline (26.06) Stymulacja (27.08) -> 12 pęcherzyków
    Punkcja -> 8 komórek IMSI -> 5 zapłodnionych
    Transfer w 3. dobie jeden zarodek 8A - nieudany
    Zamrożony 3AB
  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1354 1028

    Wysłany: 30 listopada 2018, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    9dc juz po owu?

    34bws65gwd3m3jlj.png
    Oboje 36 lat
    2014 - synek na świecie ♥️
    2017 - córcia w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna, 2xbiochemiczna,
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 5x❄️5.1.1 oraz 1x❄️4.1.1
    12.12.2020 - transfer ❄️5.1.1
    7dpt: beta 77, 9dpt: beta 189, 11dpt: beta 503,2
    20.04.2021- połówkowe: córeczka 🥰
  • Wombat Autorytet
    Postów: 1244 1624

    Wysłany: 30 listopada 2018, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudzik udroznili. Lekarz mówił że na początku był problem ze swobodnym przepływem.

    qb3c20mm8gig3vkj.png
    Starania od 6.2017
    2xHSG - niedrożność jajowodów
    11.2018 - laparoskopia
    10.03.2019 - ivf start
    25.03.2019 - transfer 4.2.2
    1.06.2019 - 12tc poronienie zatrzymane :(
    24.09.2019 - transfer 4.2.2
    8.01.2021 - naturalny cud - Ania 15tc 💔
  • m_d_f Autorytet
    Postów: 1772 765

    Wysłany: 30 listopada 2018, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy, tak, prawdopodobnie owu była w nocy lub wczoraj, bo było widać płyn w zatoce, więc raczej świeża sprawa. Ja ogólnie mam szybką owulację, no ale nie aż tak, więc się ździebko zdziwiłam...

    Lucy2323 lubi tę wiadomość

    Starania o drugie dziecko

    HSG - marzec 2018 (16 cs) - oba jajowody drożne
    Laparoskopia z histeroskopią - listopad 2018 (25 cs)
    Badanie nasienia - morfologia 3% (styczeń 2018) -> 6% (lipiec 2018); HBA 89%, DFI 22%, HDS 2% (04.2019)

    Hormony w normie
    LH:FSH poniżej 0,6 (?)
    AMH w normie (2,39 ng/ml)
    TSH w normie

    Diagnoza:
    Endometrioza 4. st. - lewy jajnik i jajowód w zrostach z jelitami
    Torbiel endometrialna na prawym jajniku - 05.2019

    Leczenie:
    Rozpoczęcie ultra długiego protokołu - Diphereline (26.06) Stymulacja (27.08) -> 12 pęcherzyków
    Punkcja -> 8 komórek IMSI -> 5 zapłodnionych
    Transfer w 3. dobie jeden zarodek 8A - nieudany
    Zamrożony 3AB
  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1354 1028

    Wysłany: 1 grudnia 2018, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesz też bym chciała w tą stronę co ty niż przeciwnie. Ja w nie stymulowanych cyklach owu mogę mieć w 25 dniu a cały cykl 40. To w roku nie daje nawet 12 szans. Dlatego skracam cykle lekami.

    34bws65gwd3m3jlj.png
    Oboje 36 lat
    2014 - synek na świecie ♥️
    2017 - córcia w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna, 2xbiochemiczna,
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 5x❄️5.1.1 oraz 1x❄️4.1.1
    12.12.2020 - transfer ❄️5.1.1
    7dpt: beta 77, 9dpt: beta 189, 11dpt: beta 503,2
    20.04.2021- połówkowe: córeczka 🥰
  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1354 1028

    Wysłany: 7 grudnia 2018, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiedzcie mi, te które mialy laparo z kauteryzacją czy ten cykl z laparo dużo odbiegał od poprzednich?
    Ja miałam laparo po okresie a przed owu, w 7dc.
    Liczyłam że jeszcze w tym cyklu się postaramy, niby miałam śluz płodny i test owu dodatni, staraliśmy się ale moje temperatury codzienne to góry i doliny. Jeszcze mi moja aplikacja nie wyznaczyła 3 wyższych ci chyba świadczy o bezowulacyjnym?

    34bws65gwd3m3jlj.png
    Oboje 36 lat
    2014 - synek na świecie ♥️
    2017 - córcia w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna, 2xbiochemiczna,
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 5x❄️5.1.1 oraz 1x❄️4.1.1
    12.12.2020 - transfer ❄️5.1.1
    7dpt: beta 77, 9dpt: beta 189, 11dpt: beta 503,2
    20.04.2021- połówkowe: córeczka 🥰
  • Whoosie Autorytet
    Postów: 420 279

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy2323, niekoniecznie bezowulacyjny, tak naprawdę póki nie mamy monitoringu nigdy nie wiemy co tam się naprawdę dzieje....

    Dziewczyny!
    Jestem w szoku.... laparo miałam 13 listopada w 8 dc, mam długie cykle (35-40 dni), owulacja zazwyczaj ok 20 dnia cyklu, ale w tym cyklu laparoskopowym ani testy ani temperatura (ani moje bóle, bo jeśli już owulacje mam to bardzo mocno ją czuje) nie wskazywały na dni płodne.
    Według mojego wykresu dzisiaj powinnam dostać okres, jednak również nie bolały mnie piersi ( zawsze bolą ok 10 dni przed okresem)
    I co się okazało, wczoraj poczułam typowy bardzo mocny ból owulacyjny, zrobiłam test i mega pozytywny!
    Oczywiście działaliśmy, ale cały czas myślę czy to możliwe?!
    Tego u mnie jeszcze "nie grali" owulacja w 33 dc....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 grudnia 2018, 11:31

    Lucy2323 lubi tę wiadomość

    12.10.19-Beta 18,85
    14.10.19-Beta 68,21
    21.10.19-Beta 1914,74 <3
    07.11.19- Usłyszałam serduszko <3
    7gayo8r.png

‹‹ 531 532 533 534 535 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Gadżety elektroniczne dla kobiet część 1 - opaski fitnessowe wesprą Twoje zdrowie, ale też płodność

To pierwszy artykuł z serii gadżetów elektronicznych dla kobiet. Dziś przyjrzymy się opaskom fitnessowym - w czym mogą nam pomóc, na co warto zwrócić uwagę wybierając opaskę i co ciekawe w jaki sposób opaski fitnessowe mogą dodatkowo wesprzeć naszą płodność i polepszyć analizę cykli miesiączkowych. Podpowiemy również dlaczego warto skonfigurować opaskę z aplikacją miesiączkową i czy zawsze jest to możliwe.

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ