Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 20 września 2018, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiula86 wrote:
    Hej! Dołączam do Was. Niedługo będę miała laparoskopię. Czy którejś z Was po nieudanych ivf pomogła laparoskopia?
    Duże blizny zostają?

    U mnie po 2 latach prawie już nic nie widać. Miałam 3 blizny w pępku, po lewej i prawej stronie brzucha. Ładnie się zagoiły, przez jakiś czas po operacji stosowałam Octanisept.

    Może wy się wypowiecie gdzie polecacie zrobić laparo, woj. łódzkie ewentualnie mazowieckie wchodzi w grę i też prywatnie ?


    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Jola79 Ekspertka
    Postów: 182 86

    Wysłany: 20 września 2018, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jodła30 wrote:
    No i jestem w ciąży:) pisałam Wam że w czerwcu miałam laparo i histero. W sobotę lekkie plamienia a w środę zrobiłam test i dwie kreseczki :) na razie przeżywam szok i obawę czy będzie ok czy dam radę;) Ale pewnie wkrótce to minie ;)
    Gratulacje.
    Witajcie dziewczyny. Pisałam do Was w lipcu że w sierpniu będę miała laparoskopię i miałam razem z histeroskopią i HSG miesiąc temu.Wycięli mi mieśniaki,jednego polipa i ogniska endometriozy. Mam problem,a do lekarza mam termin dopiero za tydzień. 9dni temu dostałam @ pierwszy po zabiegu (tzn od razu po zabiegu krwawiłam przez tydzień)a teraz mocne krwawienie przez 3dni i prawie od tygodnia plamienie (wystarczy wkładka ale plamienie jest prawie czarnego koloru). Bardzo się tym martwię. Jak miałyście pierwsze @ po zabiegu?

    Przyprawa123 lubi tę wiadomość

    Syn 21 lat.
    Aniołek 25.11.2017 (5tc) 05.03.2018 (10tc)
    Wyniki męża-OK.
    Niskie AMH
    wrzesień-wspomagacze.
  • Muru Koleżanka
    Postów: 47 7

    Wysłany: 21 września 2018, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jola79 wrote:
    Gratulacje.
    Witajcie dziewczyny. Pisałam do Was w lipcu że w sierpniu będę miała laparoskopię i miałam razem z histeroskopią i HSG miesiąc temu.Wycięli mi mieśniaki,jednego polipa i ogniska endometriozy. Mam problem,a do lekarza mam termin dopiero za tydzień. 9dni temu dostałam @ pierwszy po zabiegu (tzn od razu po zabiegu krwawiłam przez tydzień)a teraz mocne krwawienie przez 3dni i prawie od tygodnia plamienie (wystarczy wkładka ale plamienie jest prawie czarnego koloru). Bardzo się tym martwię. Jak miałyście pierwsze @ po zabiegu?

    Hej, miałam identycznie. Martwiłam się, ponieważ praktycznie od zabiegu miałam cały czas plamienia. Raz mocniejsze, raz lżejsze. Zadzwoniłam do mojego lekarza do Poznania, powiedział, że to normalne i że mogę mieć wcześniej miesiączkę i tak też się stało. Tak samo miałam ogniska endometriozy ale jedynie w zatoce Douglasa. Lekarz powiedział, że po laparoskopii organizm może inaczej funkcjonować. Ja osobiście mam zupełnie inne owulacje- bezbolesne, intensywne. Nie wiedziałam, co się dzieje, poszłam na kontrole do ginekologa i okazało się, że mam cyber jajeczkowanie :) Miesiączki również są mniej bolesne. Wcześniej plamiłam przed- teraz w ogóle.
    Jeżeli coś cię niepokoi to pójdź na kontrole, zadzwoń do swojego lekarza. To normalne, że się martwimy :)

    _Walka od 2016_
    7.2018- laparoskopia i histeroskopia (ul. Polna Poznań)
    *endometrioza I stopnia
    *jajowody drożne
    *M. Morfologia 3%
    I IUI- 30.11.18 :(
    II IUI- stymulowany cykl-7 pęcherzyków-odwołana :(
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 21 września 2018, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jola79 wrote:
    Gratulacje.
    Witajcie dziewczyny. Pisałam do Was w lipcu że w sierpniu będę miała laparoskopię i miałam razem z histeroskopią i HSG miesiąc temu.Wycięli mi mieśniaki,jednego polipa i ogniska endometriozy. Mam problem,a do lekarza mam termin dopiero za tydzień. 9dni temu dostałam @ pierwszy po zabiegu (tzn od razu po zabiegu krwawiłam przez tydzień)a teraz mocne krwawienie przez 3dni i prawie od tygodnia plamienie (wystarczy wkładka ale plamienie jest prawie czarnego koloru). Bardzo się tym martwię. Jak miałyście pierwsze @ po zabiegu?

    Miałam podobnie, nie ma się czym przejmować. A mój lekarz nie chciał połączyć histero z laparo eh..

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Zuza6 Ekspertka
    Postów: 245 137

    Wysłany: 21 września 2018, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jestem 10 dni po laparoskopii i jak więcej w domu pochodzę i się pozginam przy pracach domowych to wzdyma mi brzuch jakbym była w zaawansowanej ciąży. Proszę o info czy to normalne.
    Czy powinnam iść do lekarza?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września 2018, 18:16

  • jodła30 Przyjaciółka
    Postów: 74 21

    Wysłany: 21 września 2018, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuza6 wrote:
    Dziewczyny, jestem 10 dni po laparoskopii i jak więcej w domu pochodzę i się pozginam przy pracach domowych to wzdyma mi brzuch jakbym była w zaawansowanej ciąży. Proszę o info czy to normalne.
    Czy powinnam iść do lekarza?

    To normalne ;) Ja jestem 3 miesiące po zabiegu i brzuszek jest widoczny heszcze

    Zuza6 lubi tę wiadomość

  • Zuza6 Ekspertka
    Postów: 245 137

    Wysłany: 22 września 2018, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję jodła30 za odpowiedź

  • Przyprawa123 Debiutantka
    Postów: 13 4

    Wysłany: 22 września 2018, 23:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jodła30 wrote:
    To normalne ;) Ja jestem 3 miesiące po zabiegu i brzuszek jest widoczny jeszcze
    No w Twoim przypadku to brzuszek będzie widoczny przez kolejne kilka miesięcy.

    Witam Was dziewczyny. Ja także jestem po laparo miałam usunięte zrosty i dużego mięśniaka prawie 8cm. Czytając ten wątek miałam nadzieję że większej ilości kobietek udało już się zajść w ciążę, no ale niestety się rozczarowałam. Jednak i tak wieże że w końcu nam się uda!

    W marcu puste jajo.
    Aromek od września.
    20 cykl starań.
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 24 września 2018, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem 2,5 roku po laparo i ani drgnie. Tracę powoli wiarę, że naturalnie się uda...
    Przyprawa123 dostałaś jakieś leki po laparo ??

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1214 618

    Wysłany: 24 września 2018, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam was i dołączam. Niestety jeszcze trochę muszę poczekać bo termin laparo mam wyznaczony w połowie listopada. Chyba nie dam rady przeczytać tych 500 stron tematu ale choć trochę wstecz poczytam bo jesteście skarbnicą wiedzy dla takich laików jak ja jeśli chodzi o laparoskopie :)
    Tym którym sie udało to gratuluję a tym ktorym nie to wierzę że przyjdzie wkoncu i na nas odpowiednia pora by ujrzeć 2 kreseczki

    Oboje 36 lat
    2014 - cudowny skarb-synek ♥️
    2017 - córeczka w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    2018 - 2 x biochemiczna
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja Gonal, Orgalutran, Gonapeptyl
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 6 pięknych ❄️
    5x❄️5.1.1, 1x❄️4.1.1
    26.10.2020 - transfer FET 5.1.1
  • m_d_f Autorytet
    Postów: 1772 764

    Wysłany: 24 września 2018, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja też się dopiszę :) Też pewnie będę miała w listopadzie. Niby mam wyznaczony termin na 29. października, ale na 200% nie będę miała wtedy, bo będę w trakcie @... 22 mam mieć konsultację anestezjologiczną, ale pewnie też się przesunie. Więc póki co czekam na @, żeby już się wyklarowało. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie gładko i trzymam kciuki za inne dziewczyny, które też szykują się do laparo :)

    Starania o drugie dziecko

    HSG - marzec 2018 (16 cs) - oba jajowody drożne
    Laparoskopia z histeroskopią - listopad 2018 (25 cs)
    Badanie nasienia - morfologia 3% (styczeń 2018) -> 6% (lipiec 2018); HBA 89%, DFI 22%, HDS 2% (04.2019)

    Hormony w normie
    LH:FSH poniżej 0,6 (?)
    AMH w normie (2,39 ng/ml)
    TSH w normie

    Diagnoza:
    Endometrioza 4. st. - lewy jajnik i jajowód w zrostach z jelitami
    Torbiel endometrialna na prawym jajniku - 05.2019

    Leczenie:
    Rozpoczęcie ultra długiego protokołu - Diphereline (26.06) Stymulacja (27.08) -> 12 pęcherzyków
    Punkcja -> 8 komórek IMSI -> 5 zapłodnionych
    Transfer w 3. dobie jeden zarodek 8A - nieudany
    Zamrożony 3AB
  • Cabrera Autorytet
    Postów: 2769 4268

    Wysłany: 24 września 2018, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    Dokładnie 3 i 2 lata po ostatniej laparoskopi, dwóch mcach antyków podeszłam do ivf. Obecnie 3dpt i czekamy cierpliwie jeszcze 10 dni.

    Ale mam złe przeczucia bo wczoraj pojawiła się żywa krew ale lekarz uspokaja że pewnie rozrzedziłam krew clexane i spowodowałam podrażnienia tym patykiem od lutinusa.

    Powodzenia Hipisiątko !
    Nieustająco trzymam kciuki :)!

    Ps. jeśli mogę zapytać, to jak przeszłaś stymulację? Ile udało się wyhodować i pobrać jajek?

    hipisiątko lubi tę wiadomość

    34bwflw14mwhusd2.png

    ijpbwn15df1560eh.png


    * endometrioza III (2 x laparoskopia), jajowody drożne
    ** NK 15%, V (R2) hetero, MTHFR i PAI-1 homo, ANA i ASA +/-, ACA+, cytokiny nie w porządku, Kir BX
    *** M. --> OK
  • Przyprawa123 Debiutantka
    Postów: 13 4

    Wysłany: 25 września 2018, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    Ja jestem 2,5 roku po laparo i ani drgnie. Tracę powoli wiarę, że naturalnie się uda...
    Przyprawa123 dostałaś jakieś leki po laparo ??
    No od razu po laparo miałam zastrzyki na rozrzedzenie krwi,a teraz miesiąc po brałam AROMKA to delikatna stymulacja,ale pewnie ten cykl stracony bo już powinnam być po owu i mieć wyższą temp.zawsze owu miałam 9-12dc.a tu dupa.

    W marcu puste jajo.
    Aromek od września.
    20 cykl starań.
  • Pati88 Autorytet
    Postów: 879 314

    Wysłany: 25 września 2018, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hejka:) Dziewczyny wesprzyjcie radą:) Czy spotkałyście sie z tym żeby na zabieg laparo brac ze sobą do szptala podklady?

    07.2018 i 10.2018 laparaskopowe usunięcie zrostow otrzewnej i uwolnieniu jajników i jajowodów.
    hiperprolaktynemia oraz zaburzenia glikemii, zespół FAP, MTHFR 677C-T heterozygota, PAI-1 4G heterozygota, fibrynogen 489 mg/dl (norma 200-450)
  • jodła30 Przyjaciółka
    Postów: 74 21

    Wysłany: 26 września 2018, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati88 wrote:
    hejka:) Dziewczyny wesprzyjcie radą:) Czy spotkałyście sie z tym żeby na zabieg laparo brac ze sobą do szptala podklady?

    Mi dali w szpitalu. Nie musiałam ich sama organizować.

  • Cabrera Autorytet
    Postów: 2769 4268

    Wysłany: 27 września 2018, 08:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    Stymulacja ok tylko mega zatwardzenie mnie męczyło no i tak zostało do dziś.
    Słabo reagowalam na leki i miałam 3 komórki. Zero pustych. Wszystkie się zapłodniły. Jeden nie chciał się dzielić. Drugi mam w sobie klasy 4b. A trzeci ma być hodowany do stadium blastocyty i zamrożony. Ale wielkich nadziei mam nie robić bo był klasy 2b więc kiepsko.

    A jeszcze podpytam, koksowałaś jakoś jajka przed punkcją:)? W sensie suplementów??
    Bo ja w sumie cały czas się zastanawiam, czy w zaawansowanej endomendzie jest w ogóle szansa na dobre komórki...:/

    hipisiątko lubi tę wiadomość

    34bwflw14mwhusd2.png

    ijpbwn15df1560eh.png


    * endometrioza III (2 x laparoskopia), jajowody drożne
    ** NK 15%, V (R2) hetero, MTHFR i PAI-1 homo, ANA i ASA +/-, ACA+, cytokiny nie w porządku, Kir BX
    *** M. --> OK
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 27 września 2018, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati88 wrote:
    hejka:) Dziewczyny wesprzyjcie radą:) Czy spotkałyście sie z tym żeby na zabieg laparo brac ze sobą do szptala podklady?

    Laparo to operacja. Tak, ja musiałam mieć swoje i pamiętaj o chusteczkach nawilżanych, przydają się.

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 27 września 2018, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cabrera wrote:
    A jeszcze podpytam, koksowałaś jakoś jajka przed punkcją:)? W sensie suplementów??
    Bo ja w sumie cały czas się zastanawiam, czy w zaawansowanej endomendzie jest w ogóle szansa na dobre komórki...:/

    Cabrera a myślisz o podejściu do ivf ? Gdzie masz torbiel ?

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Cabrera Autorytet
    Postów: 2769 4268

    Wysłany: 27 września 2018, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    Cabrera a myślisz o podejściu do ivf ? Gdzie masz torbiel ?

    Torbiel mam na tym samym jajniku co poprzednio, w sumie niewielką (do 4cm), od kilku miesięcy się nie zmienia, ale tym razem jest bolesna (przez wszystkie dni za wyjątkiem @ chodzę zgięta w pół :/)
    Podejrzewam, że to raczej jakieś zrosty dają takie uczucie bólu. Do tej laparo użyjemy zatem HYALOBARRIER GEL.

    A jeśli chodzi o IVF, to mamy mały zgrzyt światopoglądowy u mojego eM. w tym temacie (mimo rekomendacji wszystkich dotychczasowych lekarzy)

    Na razie myślimy i IUI po laparo.

    Ale ostatnio zaczęłam na własną rękę robić sporo badań (bo nawet jeśli miałabym podejść do IUI, to chciałabym być obstawiona lekami z każdej strony) i wyniki spływają powoli, ale już widzę, że sporo z nich nie jest najlepszych :(

    34bwflw14mwhusd2.png

    ijpbwn15df1560eh.png


    * endometrioza III (2 x laparoskopia), jajowody drożne
    ** NK 15%, V (R2) hetero, MTHFR i PAI-1 homo, ANA i ASA +/-, ACA+, cytokiny nie w porządku, Kir BX
    *** M. --> OK
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 27 września 2018, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cabrera wrote:
    Torbiel mam na tym samym jajniku co poprzednio, w sumie niewielką (do 4cm), od kilku miesięcy się nie zmienia, ale tym razem jest bolesna (przez wszystkie dni za wyjątkiem @ chodzę zgięta w pół :/)
    Podejrzewam, że to raczej jakieś zrosty dają takie uczucie bólu. Do tej laparo użyjemy zatem HYALOBARRIER GEL.

    A jeśli chodzi o IVF, to mamy mały zgrzyt światopoglądowy u mojego eM. w tym temacie (mimo rekomendacji wszystkich dotychczasowych lekarzy)

    Na razie myślimy i IUI po laparo.

    Ale ostatnio zaczęłam na własną rękę robić sporo badań (bo nawet jeśli miałabym podejść do IUI, to chciałabym być obstawiona lekami z każdej strony) i wyniki spływają powoli, ale już widzę, że sporo z nich nie jest najlepszych :(

    No to podobnie jak u mnie, też torbiel na tym samym jajniku i to ona u mnie daje dolegliwości bólowe. Każda ingerencja w jajniki obniża rezerwę jajnikową. Ja po konsultacji z lekarzem i dziewczynami tu na forum postanowiłam jej nie usuwać i chyba podejdę tak do ivf.

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
‹‹ 529 530 531 532 533 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego