Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2018, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Avina wrote:
    Jestem nauczycielem w przedszkolu i wróciłam do pracy po 5 tygodniach od laparoskopii plus cięcie jak cc, bo usuwali mi część jelita. Trochę żałuję, że nie wzięłam więcej zwolnienia, bo też jestem w najmłodszej grupie i trochę mi ciężko :/

    Ja jestem nauczycielem wspomagającym w przedszkolu w najmłodszej grupie. L4 2 tygodnie uważam po laparo-histero spokojnie wystarczą na dojście do siebie :)

    Patus_777 lubi tę wiadomość

  • Hera39 Przyjaciółka
    Postów: 120 56

    Wysłany: 26 sierpnia 2018, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muru wrote:
    Podejrzewam, że jeżeli komuś zależy może załatwić na więcej.

    Ja osobiście wróciłam po 2 tygodniach i czuje się bardzo dobrze, jedynie czego nie mogę to podnosić/dźwigać przez około miesiąc- więc tutaj praca z dziećmi rzeczywiście chyba niewskazana.

    Witajcie dziewczyny. Ja także jestem po histero i laparoskopii. Uważam że to jest sprawa indywidualna,każda z nas która miała laparoskopie inaczej dochodzi do siebie.Jedne potrzebują 3 tygodnie żeby dojść do siebie (tyle czasu potrzebowała moja przyjaciółka,miała mięśniaka i zrosty) a ja miałam usuwane mięśniaki (największy 6cm.) 1 polipa i ogniska endometriozy, czuję się naprawdę świetnie,rany się ładnie goją,nic mnie nie boli,tylko jeszcze dziś ostatni zastrzyk w brzuch i jutro idę ściągnąć szwy i mogę zapomnieć o tym że coś mi robili. Załatwiłam sobie w pracy urlop na 10 dni,miałam jeszcze stary urlop, więc w czwartek już wracam do pracy.Moja przyjaciółka dostała w szpitalu L4 na 2 tygodnie i pózniej jeszcze lekarz jej przedłużył na kolejne 2 tygodnie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 sierpnia 2018, 14:58

    Muru, Berbeć, Jola79 lubią tę wiadomość

    listopad 2017 (*)cb marzec 2018(*) puste jajo
    pierwszy cykl z CLO 1x1 06.18r. zrobiła się torbiel
    Mąż wyniki dobre. Moje AMH-0.26 TRAGEDIA!
    Kariotypy ok. Histeroskopia i LAPAROSKOPIA 16.08.18r.
    3.08.początek cyklu z antykami.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny która po laparoskopi zaszła w ciążę naturalnie?

    czarnaiwi lubi tę wiadomość

  • jodła30 Przyjaciółka
    Postów: 74 21

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janka0909 wrote:
    Dziewczyny która po laparoskopi zaszła w ciążę naturalnie?

    ja miałam zabieg w czerwcu i na razie nic się nie dzieje ... :(
    dodam, że wyniki ja i mąż mamy super, nic niepokojącego lekarze nie widza (a chodziłam do różnych), laparo i histo było diagnostyczne, jajniki drożne.

    daje sobie jeszcze jakieś 10 miesięcy, zobaczymy co później.

  • Nathi2468 Autorytet
    Postów: 880 532

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Piszę do was ponieważ jestem świeżo po laparoskopii i histeroskopii. Mam wycięty lewy jajowód i 2 mięśniaki. Jak zapytałam dzisiaj lekarza kiedy możemy się starać o dziecko to powiedział że musimy odczekać rok bo mam pozszywaną macicę i może pęknąć :( Miałyście podobną sytuację? :/

    Starania od czerwca 2015r.
    1 IUI grudzień 2017r. - ciąża heterotopwa
    2 IUI marzec 2018r. - c.b.
    ZMIANA LEKARZA
    - sierpień 2018r. wycięty lewy jajowód i 2 mięśniaki.
    3 IUI - październik 2019 :(
  • czarnaiwi Autorytet
    Postów: 689 306

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janka0909 wrote:
    Dziewczyny która po laparoskopi zaszła w ciążę naturalnie?
    Ja. Tydzień po laparoskopii diagnostycznej.

    l22n6iyeodmrpg2f.png
    10.04.2018- laparoskopia diagnostyczna-jajowody drożne
    AMH 7,12 ng/ml
    LH 5,9 mLu/ml
    FSH 5,6 mLu/ml
  • evkill Autorytet
    Postów: 6025 4146

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam 2 tygodnie zwolnienia ale wróciłam do pracy po 4 dniach. Ale mam pracę siedzą.

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • Anielka82 Znajoma
    Postów: 19 4

    Wysłany: 30 sierpnia 2018, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po laparoskopii dostałam l4 na 30 dni. Dziewczyny powiedzcie jak to jest z tą drożnością. Po zabiegu lekarz powiedział mi że oba jajowody były przytkane i że trzeba było mocniej je przepchnąć a na wypisie napisane że kontrast przeszedł przez oba jajowody. Nic z tego nie rozumiem.

  • Poziomka6 Autorytet
    Postów: 702 324

    Wysłany: 2 września 2018, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nathi2468 wrote:
    Cześć dziewczyny. Piszę do was ponieważ jestem świeżo po laparoskopii i histeroskopii. Mam wycięty lewy jajowód i 2 mięśniaki. Jak zapytałam dzisiaj lekarza kiedy możemy się starać o dziecko to powiedział że musimy odczekać rok bo mam pozszywaną macicę i może pęknąć :( Miałyście podobną sytuację? :/
    Ja miałam laparaskopowo usuwany duży mięśniak i mam odczekać pół roku, aby macica miała czas się zagoić. Ty miałaś poważniejszą operacje więc widocznie musisz dłużej odczekać, aby ciąża przeszła bezpiecznie. Ja czekam tyle ile lekarz mi zalecił, nie chce mieć pękniętej macicy

    Starania od 2015.
    Morfologia 07.2017 - 0,9%
    Morfologia 03.2018 - 4%
    Morfologia 04.2019 - 5%
    Laparaskopowe usunięcie mięśniaka 07.2018
    Hsg -ok
    IUI 24.04.2019
    Histeroskopia 11.2019
    Kariotypy - ok
    IVF start 03.2020
    ICSI - beta w 7 dpt 34
  • Poziomka6 Autorytet
    Postów: 702 324

    Wysłany: 3 września 2018, 06:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nathi, mi lekarz powiedział, że jeśli będzie dobrze się goiło to będę mogła wcześniej rozpocząć starania, więc może nie czeka Cię rok aż czekania.

    Starania od 2015.
    Morfologia 07.2017 - 0,9%
    Morfologia 03.2018 - 4%
    Morfologia 04.2019 - 5%
    Laparaskopowe usunięcie mięśniaka 07.2018
    Hsg -ok
    IUI 24.04.2019
    Histeroskopia 11.2019
    Kariotypy - ok
    IVF start 03.2020
    ICSI - beta w 7 dpt 34
  • jodła30 Przyjaciółka
    Postów: 74 21

    Wysłany: 3 września 2018, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane doradzcie! W czerwcu miałam laparo i histero diagnostyczne. Starania w owulacje są ;) W sobotę miałam 21dc a wieczorem czekoladowa wydzielona na bieliźnie, niedziela i poniedziałek różowa wydzielona kilka plamek na podpasce. Żadnych dodatkowych dolegliwości. Piersi bardzo wrażliwe od połowy cyklu, teraz też bolą po bokach, są duże. Dajcie znać czy to może być planienie implementacyjne? Bo staramy się o dziecko 2,5 roku. I czekamy na cud. Czekam na wasze odpowiedzi ;)

  • Poziomka6 Autorytet
    Postów: 702 324

    Wysłany: 3 września 2018, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jodła30 wrote:
    Kochane doradzcie! W czerwcu miałam laparo i histero diagnostyczne. Starania w owulacje są ;) W sobotę miałam 21dc a wieczorem czekoladowa wydzielona na bieliźnie, niedziela i poniedziałek różowa wydzielona kilka plamek na podpasce. Żadnych dodatkowych dolegliwości. Piersi bardzo wrażliwe od połowy cyklu, teraz też bolą po bokach, są duże. Dajcie znać czy to może być planienie implementacyjne? Bo staramy się o dziecko 2,5 roku. I czekamy na cud. Czekam na wasze odpowiedzi ;)
    Ja gdy sie staraliśmy to kilka razy już myślałam, że to musi być plamienie implementacyjne, a jednak ani razu nie było tylko duże nadzieje były. Za kilka dni się dowiesz, a teraz postaraj się o czymś innym pomyśleć

    Starania od 2015.
    Morfologia 07.2017 - 0,9%
    Morfologia 03.2018 - 4%
    Morfologia 04.2019 - 5%
    Laparaskopowe usunięcie mięśniaka 07.2018
    Hsg -ok
    IUI 24.04.2019
    Histeroskopia 11.2019
    Kariotypy - ok
    IVF start 03.2020
    ICSI - beta w 7 dpt 34
  • Cabrera Autorytet
    Postów: 2769 4268

    Wysłany: 4 września 2018, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hipisiątko powodzenia :)!

    hipisiątko lubi tę wiadomość

    34bwflw14mwhusd2.png

    ijpbwn15df1560eh.png


    * endometrioza III (2 x laparoskopia), jajowody drożne
    ** NK 15%, V (R2) hetero, MTHFR i PAI-1 homo, ANA i ASA +/-, ACA+, cytokiny nie w porządku, Kir BX
    *** M. --> OK
  • jodła30 Przyjaciółka
    Postów: 74 21

    Wysłany: 7 września 2018, 06:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i jestem w ciąży:) pisałam Wam że w czerwcu miałam laparo i histero. W sobotę lekkie plamienia a w środę zrobiłam test i dwie kreseczki :) na razie przeżywam szok i obawę czy będzie ok czy dam radę;) Ale pewnie wkrótce to minie ;)

    hipisiątko, m_d_f, Cabrera, Muru, Ewka1700, Magda814 lubią tę wiadomość

  • Hera39 Przyjaciółka
    Postów: 120 56

    Wysłany: 7 września 2018, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jodła30 wrote:
    No i jestem w ciąży:) pisałam Wam że w czerwcu miałam laparo i histero. W sobotę lekkie plamienia a w środę zrobiłam test i dwie kreseczki :) na razie przeżywam szok i obawę czy będzie ok czy dam radę;) Ale pewnie wkrótce to minie ;)
    Wielkie GRATULACJE! Ja także jestem po histero i laparoskopii i mam nadzieję że mi także się uda. A czy teraz brałaś jakieś wspomagacze czy całkowicie naturalnie zaszłaś w ciążę?

    Przyprawa123 lubi tę wiadomość

    listopad 2017 (*)cb marzec 2018(*) puste jajo
    pierwszy cykl z CLO 1x1 06.18r. zrobiła się torbiel
    Mąż wyniki dobre. Moje AMH-0.26 TRAGEDIA!
    Kariotypy ok. Histeroskopia i LAPAROSKOPIA 16.08.18r.
    3.08.początek cyklu z antykami.
  • jodła30 Przyjaciółka
    Postów: 74 21

    Wysłany: 7 września 2018, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nic naturalnie. To miał być pierwszy miesiąc bez żadnych monitoringow lekarzy itp i był. Zdradzę chociaż może to przypadek że w dniu owulacji wypiliśmy z mężem po dwie lampki czerwonego wina może to też wpłynęło na ciśnienie i nas samych ;) 2.5 roku staran ogólnie za nami

    Przyprawa123 lubi tę wiadomość

  • Muru Koleżanka
    Postów: 47 7

    Wysłany: 11 września 2018, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jodła30 wrote:
    No i jestem w ciąży:) pisałam Wam że w czerwcu miałam laparo i histero. W sobotę lekkie plamienia a w środę zrobiłam test i dwie kreseczki :) na razie przeżywam szok i obawę czy będzie ok czy dam radę;) Ale pewnie wkrótce to minie ;)

    Gratulacje! Czytałam twój wpis przed własną laparoskopią i trzymałam mocno kciuki :)
    Dajesz nam nadzieje :) Powodzenia :)

    _Walka od 2016_
    7.2018- laparoskopia i histeroskopia (ul. Polna Poznań)
    *endometrioza I stopnia
    *jajowody drożne
    *M. Morfologia 3%
    I IUI- 30.11.18 :(
    II IUI- stymulowany cykl-7 pęcherzyków-odwołana :(
  • jodła30 Przyjaciółka
    Postów: 74 21

    Wysłany: 11 września 2018, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muru wrote:
    Gratulacje! Czytałam twój wpis przed własną laparoskopią i trzymałam mocno kciuki :)
    Dajesz nam nadzieje :) Powodzenia :)

    Też trzymam za Was kciuki! Mam wrażenie teraz że wszystko jest w życiu po coś- moment zajscia, moment w życiu, pracy itp. Oby wam wszystkim się udało :**

  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10187 8871

    Wysłany: 17 września 2018, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej! Dołączam do Was. Niedługo będę miała laparoskopię. Czy którejś z Was po nieudanych ivf pomogła laparoskopia?
    Duże blizny zostają?

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 11 transferów, 13 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    Michałek <3
  • jodła30 Przyjaciółka
    Postów: 74 21

    Wysłany: 19 września 2018, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiula86 wrote:
    Hej! Dołączam do Was. Niedługo będę miała laparoskopię. Czy którejś z Was po nieudanych ivf pomogła laparoskopia?
    Duże blizny zostają?

    Hej nie wypowiem się nt. Ivt ale napiszę o bliźnich. Są one małe- pępek, i dwie po bokach w okolicach bikini. Są minimalne. moim zdaniem warto poddac się zabiegowi.

    Asiula86 lubi tę wiadomość

‹‹ 528 529 530 531 532 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego