Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • adrenalina Autorytet
    Postów: 2295 1626

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tak samo, wiec jak sie umawiałam na operacje to pani w recepcji mi je doradziła. Byłam zadowolona. Tylko zostało mi 29 tabletek i czasem kusi zeby wziąć jedna i sie przeczyścić. Strasznie dobrEz i lekko sie po niej czułam. Czytałam w internecie ze właśnie tak niektórzy sie od niej uzależniają zeby schudnąć.
    Ja narazie jeszcze sie nie pokusilam. Ale jak sie bede złe czuła albo nie bede mogła sie załatwić to pewnie z niej skorzystam.

  • Lucy Autorytet
    Postów: 1514 454

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak, z takimi tabletkami to trzeba uważać..
    Ja też nigdy nie stosowałam, to liczę na taki dobry i szybki efekt jak u Ciebie :D

    zem3j44jocammsgx.png
    zrz6x1hp5wag352p.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale jak masz laparoskopię to Ci lewatywy nie zrobią bo po co... tylko przed laparotomią dają lewatywę a tak to czopki i pić dużo wody:)) Ja w dzień przyjęcia w południe dostałam zupkę i tyle nic więcej nie mogłam jeść tylko pić wodę do godziny 24.00 :) zabieg miałam na 11 w południe następnego dnia:) wieczorem w dzień przyjęcia dostałam czopek i rano przed laparoskopią :)) właściwie to od picia tej wody i po tym 1 czopku to już byłam totalnie opróżniona hehe:) więc czopek też super działa a na pewno się od niego nie uzależnisz bo kto sobie lubi w pupę coś wsadzać hehe :D mi położne powiedziały że nawet jak dzień przed przyjęciem będzie się piło dużo wody to nawet czopki ani tabletki nie będą potrzebne :)) ale dowiedziałam się o tym dopiero po zabiegu hehe :))

  • plimka_bum Autorytet
    Postów: 1620 138

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy wrote:
    O kurcze, to jak takie skuteczne to się skuszę. Dzięki.
    Za wszelką cenę tej paskudnej lewatywy chcę unknąć..
    No nie wiem mi powiedzieli ze lewattywa jest obowiązkowa przed zabiegiem miałam 2 a byłam przygotowywana do laparoskopii. Dodatkowo jedną po zabiegu, podobno trzeba żeby jelita po zabiegu lepiej pracowaly

    Edyta
  • plimka_bum Autorytet
    Postów: 1620 138

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksandrakili wrote:
    Ale jak masz laparoskopię to Ci lewatywy nie zrobią bo po co... tylko przed laparotomią dają lewatywę a tak to czopki i pić dużo wody:)) Ja w dzień przyjęcia w południe dostałam zupkę i tyle nic więcej nie mogłam jeść tylko pić wodę do godziny 24.00 :) zabieg miałam na 11 w południe następnego dnia:) wieczorem w dzień przyjęcia dostałam czopek i rano przed laparoskopią :)) właściwie to od picia tej wody i po tym 1 czopku to już byłam totalnie opróżniona hehe:) więc czopek też super działa a na pewno się od niego nie uzależnisz bo kto sobie lubi w pupę coś wsadzać hehe :D mi położne powiedziały że nawet jak dzień przed przyjęciem będzie się piło dużo wody to nawet czopki ani tabletki nie będą potrzebne :)) ale dowiedziałam się o tym dopiero po zabiegu hehe :))
    Wydaje mi się że to zależy od szpitala u lekarza. Że mną leżały dziewczyny po złapano i miały tak samo jak ja dwie lewatywy przed i jedną po. Ja miałam zabieg i 12 a dnia wcześniejszego jadłem do 16. Najlepiej zapytać lekarza albo w danym szpitalu, jakie mają zasady

    Edyta
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edyta no widzisz to w każdym szpitalu inaczej mówią... więc nie wiem czy jest sens się w ogóle przygotowywać do tego:) a z drugiej strony to lewatywa nie jest taka zła jak to opisuja.. owszem jest nieprzyjemna ale da się przeżyć:))

  • Lucy Autorytet
    Postów: 1514 454

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wiem jak jest u mnie, dlatego pytam o środek do przygotowania w domu ;) U mnie przed laparoskopia robią owobwiązkowo lewatywę. Chyba, że ktoś się przygotował w domu sam, tak jak moja mama. Ona zgłosiła, że łykała sobie tabletki i jadła same płynne zanim ją położyli. To już jej nie robili ;)

    zem3j44jocammsgx.png
    zrz6x1hp5wag352p.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To jak najbardziej się przygotuj :))

  • adrenalina Autorytet
    Postów: 2295 1626

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    plimka_bum wrote:
    No nie wiem mi powiedzieli ze lewattywa jest obowiązkowa przed zabiegiem miałam 2 a byłam przygotowywana do laparoskopii. Dodatkowo jedną po zabiegu, podobno trzeba żeby jelita po zabiegu lepiej pracowaly
    Totalna bzdura. Jelita maja same pracować ! Ja nie miałam z tym problemu. A od takich rzeczy jak tabletka czy lewatywa organizm ( jelita ) robią sie leniwe i nie chcą pracować same. Co za dużo to nie zdrowo. Przed operacja owszem - zeby nie były pełne podczas operacji bo łatwiej operować ale po to przesada.

  • plimka_bum Autorytet
    Postów: 1620 138

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adrenalina wrote:
    Totalna bzdura. Jelita maja same pracować ! Ja nie miałam z tym problemu. A od takich rzeczy jak tabletka czy lewatywa organizm ( jelita ) robią sie leniwe i nie chcą pracować same. Co za dużo to nie zdrowo. Przed operacja owszem - zeby nie były pełne podczas operacji bo łatwiej operować ale po to przesada.
    ja z własnego doświadczenia wiem że lewatywa nie sprawiła że mam leniwe jelita, wręcz przeciwnie po operacji pracują bardzo dobrze a miałam robioną lewatywę po zabbiegu.

    Nie wiem jak to wygląda w innych szpitalach ale u mnie wyglądało to właśnie tak jak opisałam i każda z Pań leżących ze mną na sali pooperacyjnej po "uruchomieniu" miała robioną lewatywę. Nie miało znaczenia czy była po cesarce, po czyszczeniu czy po zwykłej diganostyce.

    Edyta
  • plimka_bum Autorytet
    Postów: 1620 138

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksandrakili wrote:
    Edyta no widzisz to w każdym szpitalu inaczej mówią... więc nie wiem czy jest sens się w ogóle przygotowywać do tego:) a z drugiej strony to lewatywa nie jest taka zła jak to opisuja.. owszem jest nieprzyjemna ale da się przeżyć:))
    Dokładnie ja też się bardzo obawiałam lewatywy a w sumie to nic złego ani okropnego. Dobrze jelita mam wyczyszczone ;);)

    Edyta
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksandrakili wrote:
    Lucy dzięki :) bo owulacja to na 100% nie jest bo zaraz @ będzie :) ale ciekawiło mnie to czy to od luteiny czy laparoskopii :))
    Ola po laporoskopi wszytsko moze Ci sie poprzestawaic wiec mierzenie temperatury w cyklu po nie ma znaczenia.. okres mi sie po laporoskopii pojawil po 30dniach.. mialam normalny cykl od poczatku po operacji..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Proszę nie mówcie że nie robi się lewatywy przed laparoskopią.
    OBOWIĄZKOWO !!!
    Dzień przed miałam najpierw płyn przeczyszczający do wypicia, wieczorem lewatywa, rano o 4.30 znowu lewatywa.
    Po laparo jest wolniejsze trawienie, falki są poprzewracane i muszą się same ułożyć. Trzeba mieć diete lekkostrawną po zabiegu, rosołek, warzywa, jogurt naturalny z otrębami,woda, jabłka... bo ciężko jest się poźniej załatwić, przynajmniej mi było.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    plimka_bum wrote:
    a teraz pytanie z innej beczki, rozumiem że większość z was chodzi prywatnie do ginekologa i tam też dostajemy skierowanie na zabieg do szpitala z NFZ.
    Czy "dajecie" dodatkowo coś swojemu lekarzowi w podziękowaniu?
    ja się właśnie zastanawiam, mąż twierdzi żeby kupić jakiś lepszy alkohol i tyle,
    co myślicie?
    Ale po co? Priawie ze najbogatsza grupa zawodowa .. tyle kasy zaraboiaja i w szpitalach i po zanimi.. Mam kolege ortopede- caly barek w alkoholach.. on mowi ze to bezsesnu i ze on tego nie oczekuje.. ze to tylko sklania lekarzy do pobadania w alkoholizm.. czy Wy wiecie ile oni maja placone za godzine dyzuru w szpitalu ( podczas ktorego moga spac ja nikogo nie ma?) okolo 200zł.. wiec uwazam ze prezenty dodtakowe sa niepotrzebne.. a ja mam lekarke- anioła- kiedy poszlam do niej na wizyte prwatna i powiedzialam ze stracilam prace bo chciala mi l4 pisac.. to nie wziela ani zlotowki chociaz bylam przygoowana na oplate..

  • adrenalina Autorytet
    Postów: 2295 1626

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przed laparo oczywiście ale po bardzo dziwne.
    U mnie było wszystko normalnie dzień po zabiegu normalnie w kibelku bez lewatyw i innego przeczyszczania. Wszystkim paniom przed życzę dużo zdrówka i powodzenia :)
    A paniom po operacji upragnionego cudu :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    respondeca wrote:
    Proszę nie mówcie że nie robi się lewatywy przed laparoskopią.
    OBOWIĄZKOWO !!!
    Dzień przed miałam najpierw płyn przeczyszczający do wypicia, wieczorem lewatywa, rano o 4.30 znowu lewatywa.
    Po laparo jest wolniejsze trawienie, falki są poprzewracane i muszą się same ułożyć. Trzeba mieć diete lekkostrawną po zabiegu, rosołek, warzywa, jogurt naturalny z otrębami,woda, jabłka... bo ciężko jest się poźniej załatwić, przynajmniej mi było.
    Hm mi po lewatywie działolo wszytsko lepiej.. i cuzlam sie lzejsza:) i 2 dni po lapo jadlam pizze i nic mi nie bylo:)) ale waidomo kazdy inaczej to znosi.. bo kazdy jest inny..
    a powiedz mi bo widze ze Ty po lapo jestes i masz pco.. i lapo nic nie pomogła? na clo nadal brak reakcji? a czemu mialas taki duzy odstep czasowy od lapo do podania clo? a nie chcialas sporbowac z gonadotropinami skoro clo nie dziala?

  • plimka_bum Autorytet
    Postów: 1620 138

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ailatan wrote:
    Hm mi po lewatywie działolo wszytsko lepiej.. i cuzlam sie lzejsza:) i 2 dni po lapo jadlam pizze i nic mi nie bylo:)) ale waidomo kazdy inaczej to znosi.. bo kazdy jest inny..
    a powiedz mi bo widze ze Ty po lapo jestes i masz pco.. i lapo nic nie pomogła? na clo nadal brak reakcji? a czemu mialas taki duzy odstep czasowy od lapo do podania clo? a nie chcialas sporbowac z gonadotropinami skoro clo nie dziala?
    Dołączam do pytania natalii. Jakieś efekty po laparo?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 stycznia 2015, 21:22

    Edyta
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    respondeca wrote:
    Proszę nie mówcie że nie robi się lewatywy przed laparoskopią.
    OBOWIĄZKOWO !!!
    Dzień przed miałam najpierw płyn przeczyszczający do wypicia, wieczorem lewatywa, rano o 4.30 znowu lewatywa.
    Po laparo jest wolniejsze trawienie, falki są poprzewracane i muszą się same ułożyć. Trzeba mieć diete lekkostrawną po zabiegu, rosołek, warzywa, jogurt naturalny z otrębami,woda, jabłka... bo ciężko jest się poźniej załatwić, przynajmniej mi było.

    Ja nie miałam ani lewatywy przed laparoskopią ani po... więc nie jest OBOWIĄZKOWO :)) każdy szpital podchodzi do tego inaczej :))
    A po laparoskopii byłam tak głodna że nie mogłam patrzeć na jogurty bo bym zwróciła.. od razu zjadłam domu roladki z kurczaka i jakieś sałatki :D Nic mi nie było a wypróżniam się znakomicie :))

    Foto_Anna lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale dziewczyny :) dzis zrobilam kolejny test owulacyjny- pozytywny- coraz ciemniejsza ta krecha ale wiem ze moze byc jeszcze ciemniejsza- wiec LH rosnie.. dzis wspołzylam rano- jutro zamierzam wieczorkiem podziałac i w piatek sie okaze na monitoringu co jest grane.. :)))

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anucha wrote:
    Hyhyhy ja to się ostatnio czuje jakbym po prośbie szła...jak taki żebrak;)A mój M. narzeka, że sie stresuje, że tak na zawołanie ma być w gotowości.Ja tam jakoś nie mam z tym problemu. A mówi się, że to kobiety zawsze głowa boli...:/
    Anucha a Ty nadal masz testy owu negatywne? hmm dziwne.. moze kup innej firmy, ja kupilam teraz z rossmana facelle- fajne higieniczne.. :)

‹‹ 69 70 71 72 73 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego