Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ailatan wrote:
    ale dziewczyny :) dzis zrobilam kolejny test owulacyjny- pozytywny- coraz ciemniejsza ta krecha ale wiem ze moze byc jeszcze ciemniejsza- wiec LH rosnie.. dzis wspołzylam rano- jutro zamierzam wieczorkiem podziałac i w piatek sie okaze na monitoringu co jest grane.. :)))
    Zazdroszczę.. Też bym chciała być już na tym etapie :D heh Chciałabym się chociaż dowiedzieć czy będę miała owulacje :) matko strasznie niecierpliwa jestem.. :))

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksandrakili wrote:
    Zazdroszczę.. Też bym chciała być już na tym etapie :D heh Chciałabym się chociaż dowiedzieć czy będę miała owulacje :) matko strasznie niecierpliwa jestem.. :))
    No moja droga- test pozytywny nic nie oznacza- ja jeszcze przed lapo zrobilam 3 testy przez 3 dni i w koncu jak wyszeld pozywtynie tego samego dnai pojechalam do lekarki i okazalo sie na monitoringu ze nie bylo ani jednego pecherzyka- wiec dziwna sprawa.. teraz po lapo co prawda juz mialam jedna owulacje potwierdzona na monitoringu a i tak w ciaze nie zaszlam.. poza tym istenieje tez niebezpieczenstwo ze hormon LH rosnie a pecherzyk znowu nie bedzie pekal - jak to przy Pco.. wiec za bardzo sie nie fascynuje tymi testami- robie je zeby zobaczyc czy bedzie to mialo odzwierciedlenie na monitporingu..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ale Ty chociaż już wiesz, że miałaś owulację.. Dla mnie byłby to sukces :))

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksandrakili wrote:
    No ale Ty chociaż już wiesz, że miałaś owulację.. Dla mnie byłby to sukces :))
    no dla mnie byl :)) obudzilo to we mnie wielkie nadzieje.. :))) napewno tez jajniki Ci rusza po laporo.. uwierz na mnie nic nie działalo wczesniej a po zaczelo dzialac samo :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No mam nadzieję i głęboko w to wierzę.. Dlatego tak bardzo nie mogę się doczekać wizyty u mojej gin i kolejnego cyklu :))

  • plimka_bum Autorytet
    Postów: 1620 138

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ailatan wrote:
    ale dziewczyny :) dzis zrobilam kolejny test owulacyjny- pozytywny- coraz ciemniejsza ta krecha ale wiem ze moze byc jeszcze ciemniejsza- wiec LH rosnie.. dzis wspołzylam rano- jutro zamierzam wieczorkiem podziałac i w piatek sie okaze na monitoringu co jest grane.. :)))
    Gratuluję i trzymam kciuki :-)

    Edyta
  • plimka_bum Autorytet
    Postów: 1620 138

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ailatan wrote:
    no dla mnie byl :)) obudzilo to we mnie wielkie nadzieje.. :))) napewno tez jajniki Ci rusza po laporo.. uwierz na mnie nic nie działalo wczesniej a po zaczelo dzialac samo :)
    Htm ni a może coś na pęknięcie? Skoro rośnie ?

    Asienka1184 lubi tę wiadomość

    Edyta
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    plimka_bum wrote:
    Htm ni a może coś na pęknięcie? Skoro rośnie ?
    Wiesz co no ostatnio w pierwszym cyklu po lapo pekl sam wiec narazie probujemy naturalnie :) moze teraz tez peknie o ile sie pojawil jakis.. w piatek sie okaze..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksandrakili wrote:
    No mam nadzieję i głęboko w to wierzę.. Dlatego tak bardzo nie mogę się doczekać wizyty u mojej gin i kolejnego cyklu :))
    Hmm nie skazuj tego cyklu na stracenie :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ailatan wrote:
    Hmm nie skazuj tego cyklu na stracenie :)
    Tzn. nie wiem czy ten cykl to trwa od 8 stycznia czy to nowy się po laparoskopii zaczął... a teraz biorę luteinę więc prawdopodobnie dostanę okres 5 lutego :) ale to się okaże na wizycie:) jako takich nadziei dużych sobie nie robię bo nie chcę się znów rozczarować aczkolwiek bardzo wierzę :))

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksandrakili wrote:
    Tzn. nie wiem czy ten cykl to trwa od 8 stycznia czy to nowy się po laparoskopii zaczął... a teraz biorę luteinę więc prawdopodobnie dostanę okres 5 lutego :) ale to się okaże na wizycie:) jako takich nadziei dużych sobie nie robię bo nie chcę się znów rozczarować aczkolwiek bardzo wierzę :))
    Hm a kto kazal Ci brac luteine bo to bardzo dziwne ?? no jak bierzesz ja to nic z tego nie wyjdzie.. a szkoda.. bo organizm powinien zaskoczyc po lapo a nawet jak nie to wydaje mi sie ze powinno sie to zmonitorowac :) Mi lekarz w szpitalu i moja lekarka powiedzieli ze broncie Panie Boze teraz nic nie brac i dac szanse naturze..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lekarz w szpitalu Mi powiedział, że mam brać... Hmm to może odstawię.. 2 dzień dziś wziełam.. ale to pewnie już i tak z nic z tego nie będzie..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hm ach te doktory nasze wspaniałe.. a mzoesz sie skontaktowac jutro z Twoim lekarzem prowadzoacym telefonicznie..? i powiedziec jaka sytuacja? Moja doktorka to sama mi smski pisala jak tam poszla operacja i ze czeka na mnie za 2 dni hehe

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No mogłabym... tylko teraz już i tak wzięłam tą luteinę a na dodatek biorę tą większą dawkę i to 2 razy dziennie.. Więc pewnie jak odstawię ja to za 3 dni dostane @ i na wizytę nie pójdę :/ Kurde trochę się tym zestresowałam teraz... Ukatrupiłabym tych lekarzy :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aleksandrakili wrote:
    No mogłabym... tylko teraz już i tak wzięłam tą luteinę a na dodatek biorę tą większą dawkę i to 2 razy dziennie.. Więc pewnie jak odstawię ja to za 3 dni dostane @ i na wizytę nie pójdę :/ Kurde trochę się tym zestresowałam teraz... Ukatrupiłabym tych lekarzy :D
    Nie no nie stresuj sie :) wiesz ja tez lekarzem nie jestem.. a kazdy przypadek jest inny.. przekazuje Ci tylko co mi powiedizeli.. wiec w sumie nie sugerowalabym sie tym tak bardzo..
    a co do lekrzy.. no coz.. slyszlas o tych co usmiercili ta 13 latke? odeslali na psychiatrie a ona miala przekroczona dawke amoniaku w organizmie i umarła.. no zabic to mało..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ale dziewczyny pisały że luteina właśnie jakby niedopuszcza do owulacji.. Poczekam do wizyty i się okaże wszystko :))
    Nie słyszałam o tej dziewczynce.. Biedna.. a gdzie i kiedy to było?? Straszne to jest... :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 stycznia 2015, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie o tym przeczytałam... Biedna dziewczynka.. A lekarze pewnie i tak się z tego wywiną...;// jak zawsze..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2015, 07:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pojawil sie śluz płodny - jestem dobrej mysli :) dzis testuje i jak ta druga kreska bedzie juz ciemniutka to dzis działamy hehe jutro wizyta u gin wiec zobaczymy pojade z rana i bede juz wsio wiedziec... :)

  • anucha Przyjaciółka
    Postów: 114 33

    Wysłany: 29 stycznia 2015, 07:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ailatan wrote:
    Anucha a Ty nadal masz testy owu negatywne? hmm dziwne.. moze kup innej firmy, ja kupilam teraz z rossmana facelle- fajne higieniczne.. :)
    Ailatan nic mi nie wyszło zresztą wykres tragiczny więc chyba nie miałam owulacji:( ten cykl spisuje na straty...Jak w przyszłym miesiącu to się powtórzy to ide do gina. A tak się cieszyłam, że już wszystko na dobrej drodze

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 stycznia 2015, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anucha wrote:
    Ailatan nic mi nie wyszło zresztą wykres tragiczny więc chyba nie miałam owulacji:( ten cykl spisuje na straty...Jak w przyszłym miesiącu to się powtórzy to ide do gina. A tak się cieszyłam, że już wszystko na dobrej drodze
    Aj zebys sie nie zdziwila :) sluchaj kichac wykres i testy.. to sa pomoce, one wcale nie musza miec racji.. nasz organizm swoje a one swoje.. ja juz tu pislam o tym, ze kiedys mi wszytskie testy owu wychodzily pozytywne pojechalam do lekarza a tam ani jednego pecherzyka, takze moja droga.. :) głowa do gory :) a nawet jesli nie ten cykl to.. nastepny :) ale koniecznie lekarza odwiedz :)

‹‹ 70 71 72 73 74 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

8 rzeczy, które warto wiedzieć o diagnostyce endometriozy

Diagnoza endometriozy niekiedy trwa latami... Wszystko za sprawą niespecyficznych objawów, które daje to schorzenie. A jak wiadomo - im szybsza diagnoza, tym większa szansa na podjęcie efektywnego leczenia. Przeczytaj najważniejsze i najbardziej kluczowe rzeczy o diagnostyce endometriozy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – jakie składniki warto suplementować w czasie starań o dziecko?

Choć przez lata w procesie starania się o dziecko większą uwagę skupiano na zdrowiu kobiety, dziś wiemy, że męska płodność ma dokładnie takie samo znaczenie. Dobra wiadomość jest taka, że wiele wpływających na nią negatywnie czynników możemy poprawić, np. przez zmiany w stylu życia czy świadome uzupełnianie kluczowych składników odżywczych. Jakie suplementy na męską płodność mogą pomóc w staraniach o dziecko?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ