Forum Starając się z pomocą medyczną MedArt Poznań
Odpowiedz

MedArt Poznań

Oceń ten wątek:
  • kinga25 Autorytet
    Postów: 2106 1579

    Wysłany: 14 października 2019, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dalia - wyslalam Ci material na Priv ,mi bardzo pomogl :)

    Dalia90 lubi tę wiadomość

    25.09.2020-jest jedno 💚
    7470flw1b97nx5gg.png


    Zosia & Bianka są już z nami ( 34 tc )
    wnid8rib90ks7my5.png
  • Emma_ Autorytet
    Postów: 6812 3208

    Wysłany: 14 października 2019, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dalia90 wrote:
    Kochana, bardzo dziękuję. Najgorsze, że mam dietę bezglutenową i kompletnie nie wiem co jeść :(. No i dziś chodzę głodna. Mierzę glukometrem taty (ma cukrzycę), ale tylko jak jest w domu, bo bierze glukometr do pracy. Do tej pory ani razu cukier nie wyskoczył... Także nie wiem, zobaczymy ;)
    Nie wiem, co poradzić z tą dietą bezglutenową, bo nie znam się na tym. Mnie dr Kru. wysyłał w pewnym momencie do dietetyka, żeby pomógł ustabilizować cukry. Dietetyk na pewno by pomógł połączyć te dwie diety. Nie chodź głodna, jedz, dzidziuś potrzebuje. 🙂 Jedz i testuj, co możesz, a czego nie (oczywiście mówię o produktach zgodnych z dietą). 🙂

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 października 2019, 20:04

    Dalia90 lubi tę wiadomość

    qb3cg7rfycx8vq7e.png
  • Mera Autorytet
    Postów: 525 488

    Wysłany: 14 października 2019, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kinga25 wrote:
    Mera spokojnie ,trzeba to obserwowac ,ja czasem tez u lekarza prowadzacego mialam szybki spadek szyjki a zawsze mierzyl tak samo ,ale zaczely sie u mnie te twardnienia i skurcze ,ktorych ja poczatkowo nie czulam wiec ta szyjka tez inaczej pracowala i to obserwowalismy ,na nastepnych pomiarach juz byla dluzsza,odpoczywaj duzo :) ,
    Ja w sumie cały czas się oszczędzam, wydaje mi się ze to właśnie te skurcze skracają ta szyjkę, a one są czy chodze czy leżę 😓

    MedArt-marzec 2019
    IUI-08.06.2019 (puregon+ovitrelle)
    ilys58d.png[/url]
  • truskawka26 Autorytet
    Postów: 387 713

    Wysłany: 14 października 2019, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Za dużo wrote:
    Będzie dobrze musi być . Odpoczywaj bo potem będziesz tęsknić za leżeniem ☺️ ja też dostałam zwolnienie i mam dużo odpoczywac a jestem pracoholik więc będzie trudno . Ale robimy to wszystko żeby marzenia się spełniły najgorsze to czekanie ...

    mam wrażenie, że do środy to miesiąc jeszcze .... tak mi wszystko długo trwa.... robię wszystko żeby coś robić.... a czas leci tak wolno.... ;)

    starania od październik 2015; mąż ok
    ja: choroba Hashimoto; sarkoidoza; hiperprolaktynemia; nietoleracja laktozy (homozygota); polimorfizm genu MTHFR 677 C/Ti 1298 A/C (heterozygota); AMH 1,0;
    09.2018 - ciąża ektopowa, usunięcie jajowodu; 12.2018 - pierwsze IVF; 02.2019 - drugie/trzecie IVF DuoSTIM; 04.2019 - transfer 2AA; 7dpt - 0,0; 8dpt - 7,3; 10dpt - 28,7; 12dpt - 102; 16dpt - 530; 19dpt-1800; 22dpt-800 [*]
    06.2019 - czwarte IVF; 6AA ❄; 06.2019 - wodniak jajowodu; 08.2019 - usunięcie jajowodu; 09.2019 - histeroskopia; 18.10.2019 - transfer 6.1.1.
    7dpt - bHCG - 73,91; 8dpt - bHCG - 120,66; 11dpt - bHCG - 365,04; 17dpt - bHCG - 8267,13; 21dpt - bHCG - 18773; 23dpt - bHCG - 26852
    28dpt - jest ❤️ dziewczynka - mała wojowniczka

    hchy90bvneip0feo.png
  • Mera Autorytet
    Postów: 525 488

    Wysłany: 14 października 2019, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta12 wrote:
    Mera nie denerwuj się ja w 32 tyg co prawda miałam szyjke 2.2 chyba coś koło tego i szczerze do samego porodu się nie skrocila samoistnie...dopiero niechciane masaże na Lutyckiej mi ja zgladzily...a nawet jak opiscilam ten szpital z szyjka prawie że zerowa ...to jeszcze zanim urodziłam minął tydzień...Ale co prawda też odpoczywalam dużo od 32 do 36 tyg uważałam na siebie. Oczywiście nie leżałam bezwzględnie ,bo u mnie nie było takiej opcji często byłam sama i musiałam jakoś funkcjonować 😉
    Kurcze to dopiero koniec 20 t, a mnie dodatkowo te skurcze męczą😓

    MedArt-marzec 2019
    IUI-08.06.2019 (puregon+ovitrelle)
    ilys58d.png[/url]
  • diversik89 Autorytet
    Postów: 1597 1587

    Wysłany: 14 października 2019, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnkaBe wrote:
    To pięknie :) trzymam kciuki!!!


    Ja mam od kilku dni nawrot brązowych plamień, staram się dużo odpoczywać ale ile można leżeć.
    To mnie tak ciagle stresuje ze można zwariować...


    Diversik a jak infekcja lek zadziałał, plamienie przeszło?

    AnkaBe, jeśli chodzi o infekcje to chyba już wyleczona, ale podejrzewam, że coś w moczu się szykuje ;/ coraz częściej chodzę do WC i czasami coś tam zaboli... poczekam do następnego poniedziałku, wtedy mam wizytę u dr Kru ...
    Jeśli chodzi o plamienia to był to jednodniowy incydent, w sumie pojawiły się dwa razy w ciągu dnia i to bardzo słabe, ale przy szyjce było tego więcej...
    Jeszcze trzy dni biorę prolutex i trochę się martwię, że pojawią się jakieś bóle lub plamienia... 🙈 Dr stwierdził, że powinnam się cieszyć, jeden zastrzyk mniej 🤦

    A Ty jak się czujesz ? Od czego te plamienia ?
    Boli Cię czasami podbrzusze ?
    Mnie codziennie coś tam ćmi...😬 Kolejne zmartwienie...
    Mam tylko nadzieję, że z maluszkiem wszystko dobrze ❤️

    Dalia90 lubi tę wiadomość

    Start 2014r ...

    Maj 2016- CP
    HSG- niedrożny PJ,

    ❕Klinika Poznań- kwiecień 2019
    ❕ Kwiecień (16.04.19r ) Histeroskopia macicy- ok
    💣Niedoczynność tarczycy
    💣PCOS,
    💣insulinoopornosc,
    💣V Leiden heterozygotyczny,
    💣MTHFR C677T homozygotyczny,
    💣PAI-1 1 4G homozygotyczny...
    Nasienie ok ;)

    25.07.19 - Punkcja

    30.07.19- Transfer blastki 5.1.1 -
    7dpt- 56,
    progesteron 20,83 ng/ml
    9dpt- 140,
    13dpt-1087,
    progesteron 27,55ng/ml
    15dpt-2566,84

    23.08.19... mamy serduszko ❤️ (24dpt)

    ,, nasza mała wojowniczka ,,

    17.04.2020 Marcysia jest już z nami...❤

    [link=https://www.suwaczki.com/]74di8ribq0i0e1fv.png[/link]
  • kinga25 Autorytet
    Postów: 2106 1579

    Wysłany: 14 października 2019, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mera wrote:
    Ja w sumie cały czas się oszczędzam, wydaje mi się ze to właśnie te skurcze skracają ta szyjkę, a one są czy chodze czy leżę 😓
    Odpoczywaj ten tydziem jak najwiecej i zobaczycie z dr Kru co to bylo ,moze zwykly blad pomiaru .Skurcze moga byc induktorem skracania szyjki ,ja mialam tez czasem pomiary skaczace u doktora ,podczas skurczu i badania bylab1,8 a jak brzuch miekki to 3,2 gdzies tam to wyhamowywanie skurczy w moim przypadku powodowalo
    ,ze te pomiary byly stale .ale to trzeba obserwowac i jak faktycznie jest taka przyczyna to da sie leczyc aby wszystko bylo dobrze .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 października 2019, 21:59

    Mera lubi tę wiadomość

    25.09.2020-jest jedno 💚
    7470flw1b97nx5gg.png


    Zosia & Bianka są już z nami ( 34 tc )
    wnid8rib90ks7my5.png
  • AnkaBe Autorytet
    Postów: 663 553

    Wysłany: 14 października 2019, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    diversik89 wrote:
    AnkaBe, jeśli chodzi o infekcje to chyba już wyleczona, ale podejrzewam, że coś w moczu się szykuje ;/ coraz częściej chodzę do WC i czasami coś tam zaboli... poczekam do następnego poniedziałku, wtedy mam wizytę u dr Kru ...
    Jeśli chodzi o plamienia to był to jednodniowy incydent, w sumie pojawiły się dwa razy w ciągu dnia i to bardzo słabe, ale przy szyjce było tego więcej...
    Jeszcze trzy dni biorę prolutex i trochę się martwię, że pojawią się jakieś bóle lub plamienia... 🙈 Dr stwierdził, że powinnam się cieszyć, jeden zastrzyk mniej 🤦

    A Ty jak się czujesz ? Od czego te plamienia ?
    Boli Cię czasami podbrzusze ?
    Mnie codziennie coś tam ćmi...😬 Kolejne zmartwienie...
    Mam tylko nadzieję, że z maluszkiem wszystko dobrze ❤️


    No właśnie nie wiem od czego to plamienia, w usg teoretycznie krwiaków i odwarstwien nie było. Ale albo są gdzieś ukryte i na usg nie widać albo jedna z dziewczyn moze być zlokalizowana blisko szyjki i może od tego... takie gdybanie... najbardziej mnie denerwuje właśnie to ze nie wiem skad to się bierze 🙈 a progesteronem jestem strasznie obstawiona Myslalam ze będzie można go odstawiać ale chyba się nie zanosi... wiec na Twoim miejscu bym się cieszyła ze już nie będziesz musiała się kłuć ;)

    Tez mnie co chwile coś kłuje, pobolewa jakby lekko okresowo. Ja mam wizytę u dr Kru dopiero 24... jeszcze tyle czasu :) fajnie ze już idziesz w poniedziałek :)

    A co do moczu to ja bym zrobiła badanie ogólne i Ew posiew i z wynikami poszła na wizytę zwłaszcza jak czujesz ze coś nie do końca jest w porządku.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 października 2019, 22:00

    diversik89 lubi tę wiadomość

    3x operacje- potworniaki jajników
    4xIUI
    4 procedury IVF, 2 poronienia Ok 6-7tc

    30.07.2019 ET- 1 zarodka: 4.1.1.
    06.08- 83,46 mIU/ml ; 08.08.2019- 280,9 mIU/ml, 12.08 2044 mIU/ml 16.08 6284,00 mIU/ml; 22dtp usg- widoczne 2 pechęrzyki 34dpt Są ❤️ ❤️ Dziewczynki

    30.03.2020 Zosia i Julka są już na świecie (37+4).
  • A gustu Ekspertka
    Postów: 142 68

    Wysłany: 14 października 2019, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hiacynta48 wrote:
    Witajcie Dziewczyny, mam do Was pytanie bo nie wiem co zrobić. Mam za sobą jedną nieudana iui. Od kilku tygodni mam plastry antykoncepcyjne,dokładnie mam naklejony 5 plaster po to by uspokoić jajniki. Dzisiaj lekarz powiedział że jest bardzo ładnie i że możemy przystąpić do iui, ale samego zabiegu on mi nie zrobi bo 20 października będzie na urlopie. Teraz nie wiem co zrobic czy dac mu zrobic monitoring ale juz zabieg u kogos inneg? czy przetrzymac jeszce plastry do 7 pazdziernika az on wroci. Czy mialyscie sytuację w której Wasz lekarz robił monitoring ale sam zabieg inny? Czy lepiej czekać na niego czy to nie ma znaczenie i oni w Klinice współpracują? Z jeveh strony wolałabym już nie czekać a z drugiej strony nie wiem czy lepiej u niego wszystko do końca.

    Hiacynta48 tam u ciebie?

    📍Niedoczynność tarczycy
    📍MTHFR_c677Thetero
    📍29.10.2019 iui 😟
    📍10.01.2020 udało się ❤
    Jezu ufam tobie. Ty się tym zajmij.
    oar8hqvk0bkns6z6.png
  • Mera Autorytet
    Postów: 525 488

    Wysłany: 14 października 2019, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kinga25 wrote:
    Odpoczywaj ten tydziem jak najwiecej i zobaczycie z dr Kru co to bylo ,moze zwykly blad pomiaru .Skurcze moga byc induktorem skracania szyjki ,ja mialam tez czasem pomiary skaczace u doktora ,podczas skurczu i badania bylab1,8 a jak brzuch miekki to 3,2 gdzies tam to wyhamowywanie skurczy w moim przypadku powodowalo
    ,ze te pomiary byly stale .ale to trzeba obserwowac i jak faktycznie jest taka przyczyna to da sie leczyc aby wszystko bylo dobrze .
    Kinga a wiesz ze jak tak teraz myśle to chwile przed albo w trakcie badania miałam skurcz🤔

    MedArt-marzec 2019
    IUI-08.06.2019 (puregon+ovitrelle)
    ilys58d.png[/url]
  • Apolonia87 Ekspertka
    Postów: 171 181

    Wysłany: 14 października 2019, 22:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mera wrote:
    Kurcze to dopiero koniec 20 t, a mnie dodatkowo te skurcze męczą😓
    Mera a bierzesz magnez? Ja właśnie na skurcze dostalam zalecenie od Ż magnez 3 razy dziennie. Po nim było dużo lepiej. Były skurcze ale już nie tak często i nie bolesne. Wyciszyly się.

    Starania od 2015 r. Metodą prób i błędów
    Hiperprolaktynemia.
    AMH 0,97
    3× IUI nieudane
    INF 01.2019 MedArt d. Ż
    8dpt beta 75,71
    9dpt beta 143,79
    26dpt ❤
    Czekamy na córeczkę ❤
    Nie zwycięża tylko ten kto nie walczy.
  • Mera Autorytet
    Postów: 525 488

    Wysłany: 14 października 2019, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Apolonia87 wrote:
    Mera a bierzesz magnez? Ja właśnie na skurcze dostalam zalecenie od Ż magnez 3 razy dziennie. Po nim było dużo lepiej. Były skurcze ale już nie tak często i nie bolesne. Wyciszyly się.
    Apolonia biorę magnez 2x 2 tabletki i asparginian 2x1 tabl😒

    MedArt-marzec 2019
    IUI-08.06.2019 (puregon+ovitrelle)
    ilys58d.png[/url]
  • miedzianna Ekspertka
    Postów: 136 63

    Wysłany: 14 października 2019, 23:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 października 2019, 12:01

    IVF #1 10/19 Kriobank
    12 pęcherzyków, zapłodniony 1 :(
    brak mrozaków.
    06/2020 Ciąża - Naturalny Cud !!!❤️❤️❤️ p19udqk34m90fk7z.png
  • Anulas Autorytet
    Postów: 1421 936

    Wysłany: 15 października 2019, 06:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W piątek miałam punkcję. Pobrali 4 komórkowi z czego są dwa prawidłowo rozwijające się zarodki. Badania wczoraj robiłam hormonów i nie tylko i jest ok. Teoretycznie jutro transfer:), ale nie znam żadnych szczegółów. Czy dr odezwie się dziś i poda godzinę, czy powinnam sama dzwonić do rejestracji?

    85993e3kxa5gnco0.png
  • kinga25 Autorytet
    Postów: 2106 1579

    Wysłany: 15 października 2019, 07:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mera wrote:
    Kinga a wiesz ze jak tak teraz myśle to chwile przed albo w trakcie badania miałam skurcz🤔
    To moze doktor Kru zwiekszy Ci magnez na nastepnej wizycie ,a bierzesz luteine dopochwowo ? Mi wlasnie gin nie kazal wkladac bo mowil wieksza ingerencja ,obciazenie i ryzyko infekcji jak troche mi sie zaczely te problemy .

    25.09.2020-jest jedno 💚
    7470flw1b97nx5gg.png


    Zosia & Bianka są już z nami ( 34 tc )
    wnid8rib90ks7my5.png
  • Dalia90 Autorytet
    Postów: 1038 680

    Wysłany: 15 października 2019, 07:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kinga, Emma, a jak często trzeba mierzyć ten cukier? 🙃 Przed/po każdym posiłku? Dosłownie każdym? Jestem tym przerażona 🙄

    Kinga, dziękuję za materiały 😘

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2019, 07:42

    9 V 2019 - transfer 5.1.1 NGS 🍀 7dpt beta 67 🥰 8dpt 91, 9dpt 164, 13 dpt 1200, 16dpt 4200
    5t5d - mamy serduszko 😍 🙏
    ❄️❄️❄️
    3i49df9hdi7zpuo3.png
  • A gustu Ekspertka
    Postów: 142 68

    Wysłany: 15 października 2019, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam od której godziny pracują panie w rejestracji?

    📍Niedoczynność tarczycy
    📍MTHFR_c677Thetero
    📍29.10.2019 iui 😟
    📍10.01.2020 udało się ❤
    Jezu ufam tobie. Ty się tym zajmij.
    oar8hqvk0bkns6z6.png
  • diversik89 Autorytet
    Postów: 1597 1587

    Wysłany: 15 października 2019, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnkaBe wrote:
    No właśnie nie wiem od czego to plamienia, w usg teoretycznie krwiaków i odwarstwien nie było. Ale albo są gdzieś ukryte i na usg nie widać albo jedna z dziewczyn moze być zlokalizowana blisko szyjki i może od tego... takie gdybanie... najbardziej mnie denerwuje właśnie to ze nie wiem skad to się bierze 🙈 a progesteronem jestem strasznie obstawiona Myslalam ze będzie można go odstawiać ale chyba się nie zanosi... wiec na Twoim miejscu bym się cieszyła ze już nie będziesz musiała się kłuć ;)

    Tez mnie co chwile coś kłuje, pobolewa jakby lekko okresowo. Ja mam wizytę u dr Kru dopiero 24... jeszcze tyle czasu :) fajnie ze już idziesz w poniedziałek :)

    A co do moczu to ja bym zrobiła badanie ogólne i Ew posiew i z wynikami poszła na wizytę zwłaszcza jak czujesz ze coś nie do końca jest w porządku.

    Też myślałam o zrobieniu badań, ale dziś wezmę ostatnią tabletkę i się zastanawiam czy to nie będzie fałszować wyników ?

    Kochana może taka Twoja natura, że plamienia powracają... Zresztą teraz wszystko jest bardziej ukrwione więc spokojnie 😍
    Wiem, że łatwo się mówi...

    Ja ciągle świruje z tymi bólami podbrzusza, a do wizyty jeszcze tyle czasu... Zwariować można 🙈😂😛

    Start 2014r ...

    Maj 2016- CP
    HSG- niedrożny PJ,

    ❕Klinika Poznań- kwiecień 2019
    ❕ Kwiecień (16.04.19r ) Histeroskopia macicy- ok
    💣Niedoczynność tarczycy
    💣PCOS,
    💣insulinoopornosc,
    💣V Leiden heterozygotyczny,
    💣MTHFR C677T homozygotyczny,
    💣PAI-1 1 4G homozygotyczny...
    Nasienie ok ;)

    25.07.19 - Punkcja

    30.07.19- Transfer blastki 5.1.1 -
    7dpt- 56,
    progesteron 20,83 ng/ml
    9dpt- 140,
    13dpt-1087,
    progesteron 27,55ng/ml
    15dpt-2566,84

    23.08.19... mamy serduszko ❤️ (24dpt)

    ,, nasza mała wojowniczka ,,

    17.04.2020 Marcysia jest już z nami...❤

    [link=https://www.suwaczki.com/]74di8ribq0i0e1fv.png[/link]
  • kinga25 Autorytet
    Postów: 2106 1579

    Wysłany: 15 października 2019, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dalia90 wrote:
    Kinga, Emma, a jak często trzeba mierzyć ten cukier? 🙃 Przed/po każdym posiłku? Dosłownie każdym? Jestem tym przerażona 🙄

    Kinga, dziękuję za materiały 😘
    Na poczatku tych pomiarow jest zdecydowanie wiecej bo lekarz musi wyciagnac srednia ,ja mierzylam na czczo i godzine po sniadaniu ,drugim sniadaniu ,praktycznie kazdy posilek byl obstawiony no ale trzeba wiedziec jak cukry reaguja na dany produkt ,potem jak dolaczylismy insuline to poczatkowo doszly pomiary o 3 w nocy jak jest insulina dlugodzialajaca podawana na noc aby pilnowac czy nie wystapi niedocukrzenie ,ale Dalia nie martw sie poczatkowo trzeba sie przemeczyc troche z tym kuciem ale pozniej jak juz sytuacja jesr opanowana ,wiesz co mozesz jeszcz i kak zachowuja sie twoje cukry to pomiarow jest zdecydowanie mniej odchodza te w nocy ,i glownie mierzenie na czczo i hodzine po glownych posilkach bo cukier wybija wtedy najbardziej .Moze tez byc taka opcja ,ze Pani doktor bedzie Ci chciala zalozyc sensor bo czasem tez tak robia .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2019, 08:48

    Dalia90 lubi tę wiadomość

    25.09.2020-jest jedno 💚
    7470flw1b97nx5gg.png


    Zosia & Bianka są już z nami ( 34 tc )
    wnid8rib90ks7my5.png
  • Veronn Znajoma
    Postów: 20 0

    Wysłany: 15 października 2019, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny oddam za symboliczne 150 zł ovaleap, dwa opakowania po 300 j nowe i rozpoczęte jest 150 j ważny do końca października. Prosze kontakt e-mail [email protected]

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 października 2019, 08:33

‹‹ 1714 1715 1716 1717 1718 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego