Forum Starając się z pomocą medyczną MedArt Poznań
Odpowiedz

MedArt Poznań

Oceń ten wątek:
  • niezapominajka12345 Autorytet
    Postów: 2287 1761

    Wysłany: 31 października 2019, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny tak się zastanawiam, bo pewnie lekarz da mi wybór czym chce być stymulowana itp (bo teraz jak miałam mieć IUI to dr Kru mówił że albo purgeon albo inna nazwa jeszcze jakaś coś za 400 zł bez refundacji ze niby tańsze ciut gorsze/słabsze?) właśnie nie wiem za bardzo co miał na myśli....u mnie z podejmowaniem decyzji dosyć ciężko, więc sie waham.
    Chodzi o to, że ja normalnie mam owulację z której wiadomo Zawsze jest jeden pęcherzyk dominujący, więc jeśli cykl będzie stymulowany Przez leki to obawiam się żebym nie miała hiperstymulacji czy jak to tam się nazywa, że wyrosnie dużo więcej tych pecherzykow i z IUI znowu nici...🙉
    Czy upierać się na purgeon?? On jest najmocniejszy /najlepszy czy jak? Czy może coś słabego na początek? Nie wiem jak do tego podejść, a nie chce żeby lekarz mnie zaskoczyl...

    starania od maja 2018 r.
    wiek: 31 lat
    niedoczynność tarczycy
    nietolerancja glutenu
    Mutacja genu MTHFR_677C-T, MTHFR_1298A-C, PAI-1 4G w układach heterozygotycznych
    AMH 2,19
    Badanie nasienia-ok
    obydwa jajowody drożne
    Niepłodność idiopatyczna?:/
    07.12.2019 r. -1 IUI 👎😞
    03.02.2020 r. - 2 IUI - udana :) jest serduszko❤️✊😊
    nzjdskjos9e2yu1z.png
  • AnkaBe Autorytet
    Postów: 663 553

    Wysłany: 31 października 2019, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka12345 wrote:
    Dziewczyny tak się zastanawiam, bo pewnie lekarz da mi wybór czym chce być stymulowana itp (bo teraz jak miałam mieć IUI to dr Kru mówił że albo purgeon albo inna nazwa jeszcze jakaś coś za 400 zł bez refundacji ze niby tańsze ciut gorsze/słabsze?) właśnie nie wiem za bardzo co miał na myśli....u mnie z podejmowaniem decyzji dosyć ciężko, więc sie waham.
    Chodzi o to, że ja normalnie mam owulację z której wiadomo Zawsze jest jeden pęcherzyk dominujący, więc jeśli cykl będzie stymulowany Przez leki to obawiam się żebym nie miała hiperstymulacji czy jak to tam się nazywa, że wyrosnie dużo więcej tych pecherzykow i z IUI znowu nici...🙉
    Czy upierać się na purgeon?? On jest najmocniejszy /najlepszy czy jak? Czy może coś słabego na początek? Nie wiem jak do tego podejść, a nie chce żeby lekarz mnie zaskoczyl...


    Jeśli lekarz zaproponuje inny lek- zapytaj na wizycie o wady i zalety obu preparatów oraz co by doktor sugerował, żeby wybrać. Będzie Ci łatwiej podjąć decyzje.
    Przy IUI są tak małe dawki leku ze raczej ryzyko hiperstymulacji znikome- tu celem
    Jest wsparcie dojrzewania pęcherzyka a nie zwiększanie ich ilosci. Wiadomo ze może być owulacja na 2-3 pecherzyki ale tak są dobierane dawki żeby takiej sytuacji raczej unikać, chociaż 1 stymulacja jest zawsze testowa wiec się na nic najlepiej nie nastawiać :) okaże się jak organizm zareaguje.

    niezapominajka12345 lubi tę wiadomość

    3x operacje- potworniaki jajników
    4xIUI
    4 procedury IVF, 2 poronienia Ok 6-7tc

    30.07.2019 ET- 1 zarodka: 4.1.1.
    06.08- 83,46 mIU/ml ; 08.08.2019- 280,9 mIU/ml, 12.08 2044 mIU/ml 16.08 6284,00 mIU/ml; 22dtp usg- widoczne 2 pechęrzyki 34dpt Są ❤️ ❤️ Dziewczynki

    30.03.2020 Zosia i Julka są już na świecie (37+4).
  • Dalia90 Autorytet
    Postów: 1038 681

    Wysłany: 1 listopada 2019, 00:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, która z Was wprowadzała gluten pod koniec ciąży? Nie mogę sobie przypomnieć 😁

    9 V 2019 - transfer 5.1.1 NGS 🍀 7dpt beta 67 🥰 8dpt 91, 9dpt 164, 13 dpt 1200, 16dpt 4200
    5t5d - mamy serduszko 😍 🙏
    ❄️❄️❄️
    3i49df9hdi7zpuo3.png
  • mao Autorytet
    Postów: 2995 2244

    Wysłany: 1 listopada 2019, 04:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnkaBe, Kinga dziekuje za próbę pomocy w rozszyfrowaniu tych skrótów🥰 O alergie dr rzeczywiście mi się pytał..., piersi na wizycie dr Kru mi nie ruszał 😉
    Z ciekawości jak nie zapomnę to zapytam dr K co to znaczy jak pójdę na wizytę do niej😉

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 listopada 2019, 04:50

    atdcj44jv390pb8f.png
  • mao Autorytet
    Postów: 2995 2244

    Wysłany: 1 listopada 2019, 04:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dalia90 wrote:
    Dziewczyny, która z Was wprowadzała gluten pod koniec ciąży? Nie mogę sobie przypomnieć 😁
    Ja wprowadzałam gluten po pierwszym prenatalnym u dr Sz... na pierwszą wizytę po szłam w strachu czy Maluch rośnie... no i jak widać rośnie jak na drożdżach🥰
    Może chodzi Ci o Baileys?? Bo z tego co pamiętam to ona też wprowadziła gluten w ciąży 😊

    atdcj44jv390pb8f.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2019, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy Wy mialyscie sprawdzany wrogi śluz? Cały czas zastanawiam się, z resztą pewnie tak jak i Wy co jest przyczyną nie zachodzenia w ciążę. W moim przypadku kiepsko rosną pęcherzyki, ale kiedy już są ładne, podrasowane stymulacją to pękają, nasienie też jest dobre a ciąży brak, pomimo że iui trafia w ten dzień.

    niezapominajka12345, A gustu lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2019, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dalia, ja zaczelam jesc gluten z powrotem ok. 4-5 miesiaca, urodzilam (a raczej wydobyli mi 😛) zdrowe dziecko 4,3 kg bez alergii. Teraz przy karmieniu piersia tez jem wszystko, w tym nabial, bigos, owoce pestkowe czy sushi i Młoda nie ma kompletnie problemow z brzuszkiem.

    Z perspektywy czasu polecam brac duzy margines na zalecenia dietetyczne lekarzy Medartu 😉

    Dalia90, Malina28. lubią tę wiadomość

  • Mysza1986 Autorytet
    Postów: 2034 1579

    Wysłany: 1 listopada 2019, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    baileys wrote:
    Dalia, ja zaczelam jesc gluten z powrotem ok. 4-5 miesiaca, urodzilam (a raczej wydobyli mi 😛) zdrowe dziecko 4,3 kg bez alergii. Teraz przy karmieniu piersia tez jem wszystko, w tym nabial, bigos, owoce pestkowe czy sushi i Młoda nie ma kompletnie problemow z brzuszkiem.

    Z perspektywy czasu polecam brac duzy margines na zalecenia dietetyczne lekarzy Medartu 😉
    A rozwiniesz trochę o tym marginesie? Ja zaszłam na normalnej diecie i do 6tc jadłam normalnie ale na wizycie serduszko wej dr Kru kazał wrócić do bezglutenowej co jak wiadomo nie jest moim marzeniem. Nawet go zapytałam czy to ok że w 13tc nadal nie przytyłam nic a nawet mam 2 kg na minusie... Twierdzi że to ok...
    Odstawilam powoli prolutex i duphaston dostałam zamiast tego zapobiegawczo 2x luteine

    bv5tg9v.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2019, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A to nie jest tak ze po prostu dieta bez glutenu jest dla osób które mają nietolerancje. Ja mam genetycznie zakaz, więc niezależnie od ciąży nie powinnam jeść.

  • Anulas Autorytet
    Postów: 1771 1039

    Wysłany: 1 listopada 2019, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hiacynta48 wrote:
    Dziewczyny, czy Wy mialyscie sprawdzany wrogi śluz? Cały czas zastanawiam się, z resztą pewnie tak jak i Wy co jest przyczyną nie zachodzenia w ciążę. W moim przypadku kiepsko rosną pęcherzyki, ale kiedy już są ładne, podrasowane stymulacją to pękają, nasienie też jest dobre a ciąży brak, pomimo że iui trafia w ten dzień.


    Kiedyś podchodząc do iui (w innej klinice) zapytałam o to badanie. Dr powiedział, że przy iui nie ma takiej potrzeby bo jak wszczykuja plemniki to pomijając tak naprawdę ten śluz ( powiedział to jakoś fachowo, ale ja tak na chłopski rozum zapamiętałem) A że to już była xx moja nieudana iui to mówił że napewno nie tu problem

  • kinga25 Autorytet
    Postów: 2234 1622

    Wysłany: 1 listopada 2019, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza - ja tez mam nietolerancje glutenu w jednym genie i mi ginekolog nie kazal stosowac ,ja zawsze mialam tlumaczone tak ,ze jezeli ta nietolerancja nie objawia sie jako choroba ,nie jest dla mnie problematyczna ,tylko mam dodatni wynik ,ktory mam na sile leczyc to nie jest to dobre rozwiazanie ,co innego jezeli jest celiaka ,mi powiedzial ,ze dla samej siebie okresowo moge stosowac jak chcem ,ale koniecznosci nie ma .ja po ciazy tez jem wszystko dziewczynku zdrowo rosna .

    Te roznice w pogladach mi gin tlumaczyl ,ze sa i beda tak samo jak z Mutacja MTHFR ,dla lekarzy od leczenia nieplodnosci ta mutacja ma znaczenie natomiast dla mojej Pani hematolog kompketnie nie miala z jej punktu widzenia jako hematologa

    Dla mnie zawsze wszystko trzeba wyposrodkowac

    Ale to tylko moje zdanie .

    Malina28., Mysza1986 lubią tę wiadomość

    25.09.2020-jest jedno 💚
    Sanco - czekamy na SYNKA 👶
    7470flw1b97nx5gg.png


    Zosia & Bianka są już z nami ( 34 tc )
    wnid8rib90ks7my5.png
  • Antonina Autorytet
    Postów: 505 601

    Wysłany: 1 listopada 2019, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mao wrote:
    Ja wprowadzałam gluten po pierwszym prenatalnym u dr Sz... na pierwszą wizytę po szłam w strachu czy Maluch rośnie... no i jak widać rośnie jak na drożdżach🥰
    Może chodzi Ci o Baileys?? Bo z tego co pamiętam to ona też wprowadziła gluten w ciąży 😊

    Zainteresowalyscie mnie tym tematem😊
    Z jakich powodów lekarz zalecił wprowadzenie glutenu?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 listopada 2019, 10:08

  • niezapominajka12345 Autorytet
    Postów: 2287 1761

    Wysłany: 1 listopada 2019, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja się jeszcze zastanawiam nad wynikami nagrań hormonalnych w 3 dc, o FSH, LH czy progesteron się nie martwię, jedynie boję się co mi wyjdzie przy badaniu estradiolu, zawsze miałam ok 66-68, z tego l mi tu wcześniej pisałyście najlepiej żeby było ok 60. Dwa cykle temu musiałam brać tabletki anty, wtedy na badaniach w 3 dc wyszedl mi estradiol <5 ale było to spowodowane jak wspomniałam tab. Więc lekarz mówił że ok, jednak teraz w tym cyklu nie brałam już tabletek więc się martwię jaki ten estradiol wyjdzie ... I jak zobaczę wyniki żebym wiedziała czy w ogóle iść do lekarza na wizytę czy nie (dr Kru bym szybko wyniki wysłała, ale jutro idę do A.B a z nim nie miałam nigdy kontaktu sms),
    Normy estradiolu to 64-970 ng/ml w 3 dc, więc jak mi wyjdzie w tych granicach to iść a jak poniżej lub powyżej to nie iść czy jak powinnam zrobić z tym wynikiem?🤔 Nie ukrywam, że chodzi Też o koszty...skoro wyniki byłyby kiepskie to po co mam iść na ocenę cyklu...

    starania od maja 2018 r.
    wiek: 31 lat
    niedoczynność tarczycy
    nietolerancja glutenu
    Mutacja genu MTHFR_677C-T, MTHFR_1298A-C, PAI-1 4G w układach heterozygotycznych
    AMH 2,19
    Badanie nasienia-ok
    obydwa jajowody drożne
    Niepłodność idiopatyczna?:/
    07.12.2019 r. -1 IUI 👎😞
    03.02.2020 r. - 2 IUI - udana :) jest serduszko❤️✊😊
    nzjdskjos9e2yu1z.png
  • niezapominajka12345 Autorytet
    Postów: 2287 1761

    Wysłany: 1 listopada 2019, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie miałam sprawdzanego, lekarze z medartu,,śmieją się '' z tego badania a wspominałam im o tym na samym początku bo lekarz z Polnej mi to zalecił jako pierwsze .....u mnie tak jak u ciebie niby wszystko ok a ciąży nie ma, więc może jednak problemem jest ten wrogi śluz nie wiem....ale jak już IUI nie wychodzi to znaczy że problem jest gdzie indziej, bo podczas IUI pomijają ten wrogi śluz właśnie.
    Hiacynta48 wrote:
    Dziewczyny, czy Wy mialyscie sprawdzany wrogi śluz? Cały czas zastanawiam się, z resztą pewnie tak jak i Wy co jest przyczyną nie zachodzenia w ciążę. W moim przypadku kiepsko rosną pęcherzyki, ale kiedy już są ładne, podrasowane stymulacją to pękają, nasienie też jest dobre a ciąży brak, pomimo że iui trafia w ten dzień.

    starania od maja 2018 r.
    wiek: 31 lat
    niedoczynność tarczycy
    nietolerancja glutenu
    Mutacja genu MTHFR_677C-T, MTHFR_1298A-C, PAI-1 4G w układach heterozygotycznych
    AMH 2,19
    Badanie nasienia-ok
    obydwa jajowody drożne
    Niepłodność idiopatyczna?:/
    07.12.2019 r. -1 IUI 👎😞
    03.02.2020 r. - 2 IUI - udana :) jest serduszko❤️✊😊
    nzjdskjos9e2yu1z.png
  • Emma_ Autorytet
    Postów: 6901 3276

    Wysłany: 1 listopada 2019, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baileys, czy mogłabyś podesłać mi namiary na fizjoterapeutę, do którego chodzicie z malutką? 🙂

    qb3cg7rfycx8vq7e.png
    8599gox12p3tp6v0.png
  • Emma_ Autorytet
    Postów: 6901 3276

    Wysłany: 1 listopada 2019, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Badanie na wrogi śluz to te przeciwciała przeciwplemnikowe? Jeśli tak, to ja miałam, ale zlecone przez lekarzy z Invimedu. Dr K. tylko zerknęła na moje wyniki przeciwciał, mówiła, że to może mieć jakiś związek z niepowodzeniami, ale specjalnie się na tym nie skupiła.

    qb3cg7rfycx8vq7e.png
    8599gox12p3tp6v0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2019, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka12345 wrote:
    A ja się jeszcze zastanawiam nad wynikami nagrań hormonalnych w 3 dc, o FSH, LH czy progesteron się nie martwię, jedynie boję się co mi wyjdzie przy badaniu estradiolu, zawsze miałam ok 66-68, z tego l mi tu wcześniej pisałyście najlepiej żeby było ok 60. Dwa cykle temu musiałam brać tabletki anty, wtedy na badaniach w 3 dc wyszedl mi estradiol <5 ale było to spowodowane jak wspomniałam tab. Więc lekarz mówił że ok, jednak teraz w tym cyklu nie brałam już tabletek więc się martwię jaki ten estradiol wyjdzie ... I jak zobaczę wyniki żebym wiedziała czy w ogóle iść do lekarza na wizytę czy nie (dr Kru bym szybko wyniki wysłała, ale jutro idę do A.B a z nim nie miałam nigdy kontaktu sms),
    Normy estradiolu to 64-970 ng/ml w 3 dc, więc jak mi wyjdzie w tych granicach to iść a jak poniżej lub powyżej to nie iść czy jak powinnam zrobić z tym wynikiem?🤔 Nie ukrywam, że chodzi Też o koszty...skoro wyniki byłyby kiepskie to po co mam iść na ocenę cyklu...
    Nie rozumiem trochę jeśli wynik wyjdzie nie taki jak powinien to tym bardziej powinnaś pójść do lekarza żeby zobaczył o co chodzi a tak nie pójdziesz i co dalej ? Jaki sens ma wtedy leczenie .

  • mao Autorytet
    Postów: 2995 2244

    Wysłany: 1 listopada 2019, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka, ja miałam problem z estradiolem- musisz w tej kwestii ZAUFAĆ swojemu lekarzowi... albo go zmienić. Mi piecze nad wynikami trzymała dr K i jak mówiła, że ona przy tym wyniku by próbowała IUI to robiliśmy IUI, jak odpuszczała cykl, to tak robiłyśmy, tak samo z transferami było.

    Wynik do 60 jest idealny (tak Ci mówiłyśmy), ale to nie znaczy, że przy trochę wyższym nie można spróbować... ale to musi już ocenić LEKARZ!

    Za dużo analizujesz wszystkiego przy IUI- nie szukaj na wszystko odpowiedz na forum, bo się wykończysz🙈

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 listopada 2019, 10:49

    Za dużo, Antonina, Mera, baileys, A gustu, niezapominajka12345, truskawka26, Mysza1986 lubią tę wiadomość

    atdcj44jv390pb8f.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2019, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emma_ wrote:
    Badanie na wrogi śluz to te przeciwciała przeciwplemnikowe? Jeśli tak, to ja miałam, ale zlecone przez lekarzy z Invimedu. Dr K. tylko zerknęła na moje wyniki przeciwciał, mówiła, że to może mieć jakiś związek z niepowodzeniami, ale specjalnie się na tym nie skupiła.
    Przeciwciała badają z krwi a śluz wrogi czytałam że bada się że śluzu po stosunku. Jeśli piszecie że faktycznie iui pomija ten problem to okej. Cały czas pozostaje pytanie co się dzieje ze plemniki mimo tego że silne nie mogą się połączyć z komórką. Ja mam takie wrażenie, że lekarze nie szukają przyczyny tylko po prostu próbują metodami które sprzyjają zapłodnieniu, jak nie iui to ivf.

    A gustu lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2019, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Antonina wrote:
    Zainteresowalyscie mnie tym tematem😊
    Z jakich powodów lekarz zalecił wprowadzenie glutenu?

    Oczywiscie, ze NIE zalecil. Kru kazal trzymac diete bg cala ciaze i po ciazy. Ja sama stwierdzilam, ze nie bede sie do tego stosowac, bo zafunduje w ten sposob nietolerancje dziecku. Doktorowi nawet nie mowilam, on chyba do dzis wierzy, ze nie jem glutenu 😜

    U mnie wyszedl wynik w genetyce taki pol na pol, chyba jeden lancuch uszkodzony w kazdym genie. Objawow nietolerancji, a tym bardziej celiakii nie mialam nigdy. Gdy wrocilam do glutenu po kilku m-cach nawet mnie specjalnie brzuch nie zabolał.

    Nigdy nie zamierzam wracac do pieczywa z marketow, bo przy endometriozie to jest proszenie sie o zmiany zapalne. Ale chleby orkiszowe (np. Sw. Hildegardy) bede jadla i mam gdzies opinie lekarzy Medartu, bardziej ufam dietetykom Miracolo (tam gdzie leczyłam endo)

‹‹ 1758 1759 1760 1761 1762 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego