Odpowiedz

Metformina

Oceń ten wątek:
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 1 czerwca 2016, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skysilam się na lody na Dzień Dziecka i od jutra stop slodyczom :-)
    W 1ciąży chodzilam do gina na nfz,gin nie robil usg ma wizycie,zadnego posiewu itp.a gdy wyszły bakterie to powiedzial,że niegrozne:/
    Martwi mnie ta e coli,bo dlugo już u mnie bytuje:/ myślę,że przez Hashimoto mogę mieć nieszczelne jelita:/
    Mam nadzieję że te globulki coś pomogą,wcześniej mialam amoksycyline i natamycyne i wielkie nic:( trochę się tym wszystkim zdolowalam nie ma co:/
    Kasiu Ty jutro wizyta? O której?
    Zazdroszczę,ja 2tyg.muszę czekać:/
    Hemoglobina faktycznie nisko,ja żelazo biorę tylko 127mg to nawet nie chcę myśleć jakie będą moje wyniki,badania robię dopiero 13.06.przed samą wizytą.

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 1 czerwca 2016, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiu no bo globulkami cieżko wytępić. To i tak wróci. Łatwo mi mowić, zakładam ze u mnie tez wróciły. Najważniejsze by były w ilości mniejszej jak kwas mlekowy. A wyszły ci w wymazie ze obfite czy liczne? Po ciąży jak będziesz chciała, możesz doustnie kuracja plus dopochwowo, ale jak nie daje objawów to sie tego po prostu nie leczy.
    Kasiu nic sie nie musisz martwić ze będziesz mieć tez anemię, ja chuda jestem bardzo i na te nerki choruje i u mnie zawsze na granicy normy te wyniki były. Wiec nawet nie jestem zdziwiona. Ja czuje ze to przez B12, na ulotce metforminy napisane było ze ona wypłukuje B12 z organizmu. A w końcu brałam pół roku ten lek łącznie z ciąża.
    Ja wizytuje jutro o 17. Trochę sie denerwuje, ale po wynikach widać ze w ciąży chyba jeszcze jestem :), tzn ze dzidzia jakoś sie tam trzyma. Taka mam nadzieje. No i brzuchol już sie powiększył jednak w ciagu ostatniego tygodnia. Mam nadzieje ze będzie ok.

    zem3i09kl173cczw.png
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 1 czerwca 2016, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem w jakiej ilości,szybko spojrzalam na wynik,ginka zostawila go u siebie bo musi mieć bo receptę dostalam z refundacja,potem mi odda oryginal. Mam jeszcze jeden problem,bo te globulki mam brać rano i wieczorem,teraz weekend wiadomo bardziej sie ruszam niż w tygodniu i boję się,że one będą wyplywac i mniej działać. Rozważam opcję czy nie zacząć ich stosowac od poniedziałku do piątku,co myślicie?
    Kasiu może gin zwiekszy Ci dawkę żelaza,albo soki z buraków,w 1ciąży bardzo mi pomogly :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 czerwca 2016, 20:36

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 1 czerwca 2016, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 listopada 2020, 10:14

  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 1 czerwca 2016, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiu i tak bedą wypływać czy to teraz czy pózniej, tak sie dzieje jak sie rano bierze. Ale nie musisz sie martwić tak bardzo, bo to sie wchłania przez scianki pochwy a wypływa osłonka tabletki głownie i substancje pomocnicze. Ale jak czujesz ze weekend będzie aktywny to dla świetego spokoju zacznij od poniedziałku.
    Ja sobie tez nie wyobrażam ze mogłabym na NFZ chodzić. Nigdy w życiu. To straszne, co miesiąc z pensji leci kasa na służbę zdrowia a człowiek już tylko prywatnie.
    Dziewczyny rozmawiałam z koleżanka która ma termin na polowe lipca i wiecie co, wystraszyła mnie strasznie. Mówiła, ze pol ciąży przeleżała w łożku przez krwiaka. Co ciekawe, nic nie plamila, tylko brzuch ja kłuł. Ginekolog nic nie wykrył na USG, poszła do innego a ten od razu krwiaka zobaczył. Jezu, jeśli ja tez z krwiakiem chodzę i dlatego mnie tak kłuło i bolało? Mój gin to super lekarz i ma dobry sprzęt, brałam taka dawkę luteiny ze nie powinno sie nic dziać, ale mimo wszystko teraz sie martwię :(. Może faktycznie lepiej do dwóch lekarzy chodzić żeby jeden drugiego weryfikował? Echhh

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 czerwca 2016, 21:05

    zem3i09kl173cczw.png
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 1 czerwca 2016, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teraz też nie wyobrażam sobie chodzić na nfz,wtedy mialam tylko 3usg za całą ciążę,w tej ciąży mialam już 6!
    Zacznę leczenie od poniedziałku na spokojnie,dziś śluz mam ładny,bezbarwny,gdzie ten grzyb siedzi???
    Ja biorę właśnie sorbifer durules,zobaczymy jak wyniki. Agnella Ty kiedy robisz morfologie?
    Kasiu ja mialam krwiaka i nic mnie nie bolało. Jak masz gina któremu ufasz to do niego chodź,po co się stresować innym? Ja prenatalne mam u innego,on miesniaka nie widzial,a moja gin tak,bądź tu mądry.
    Kasiu Ty juz luteine odstawilas?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 czerwca 2016, 22:16

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 1 czerwca 2016, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No masakra jak mógł nie widzieć mięśniaka. Nie wiem może to od sprzętu zależy? Ale w sumie, ja raz poszłam na szybko do luxmedu do jakiegoś doktora habilitowanego nauk medycznych niby super dobrego i on w badaniu ginekologicznym nie wyczuł endometriozy, która wykrył lekarz przed nim i inny po nim. Ba, nawet ja wiedziałam ze ona ram jest bo jak sie dotyka endomendy to ona boli. A ten nie wykrył. Jak żyć.
    Ja luteinę biorę już tylko 2x1 tabletka ale kto wie czy jutro nie wrócę do 2x2.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 czerwca 2016, 22:58

    zem3i09kl173cczw.png
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 06:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale mialas odstawic zaraz po mecie?
    Być może płód zaslanial tego miesniaka,bo ja go mam na zewnątrz macicy,nie wnikam.
    Dopadl mnie jeczmien na oku,zwariowac można:/

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 07:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 listopada 2020, 10:13

  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny powiedzcie mi jeszcze jak to jest z tym posiewem moczu. W zwyklym badaniu moczu zazwyczaj wszystko mam ok a bakterie nieliczne,czy jest sens robić posiew?

    Modrzewiowa lubi tę wiadomość

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Modrzewiowa Autorytet
    Postów: 340 197

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kas50 wrote:
    Dziewczyny powiedzcie mi jeszcze jak to jest z tym posiewem moczu. W zwyklym badaniu moczu zazwyczaj wszystko mam ok a bakterie nieliczne,czy jest sens robić posiew?


    Badanie ogólne, jest badaniem ogólnym. Już na etapie pobierania materiału nie wymaga takiego reżimu jak posiew moczu, który powinno się robić z pierwszego porannego moczu, po uprzednim podmyciu się (do osuszenia okolic intymnych mozna użyć jałowych gazików). Do badania "łapiemy" środkowy strumień moczu, na wyczucie.
    Pojemniczek na materiał do badania mikrobiologicznego tj na posiew powinien być sterylny (należy to zaznaczyć kupując go w aptece. Kubeczek otwieramy przed samym pobraniem materiału. Nie dotykamy rękoma wnętrza kubeczka ani zakrętki. Po oddaniu moczu, szczelnie zakręcamy kubeczek ( to ważne) i do 2 godzin dostarczamy do labu na badania.
    Takie rzeczy są ważne, bo możemy otrzymać wynik o treści "mocz prawdopodobnie zanieczyszczony, wyhodowano 3(4) rodzaje bakterii. Sugerowane powtórzenie badania"

    A odpowiadając wprost na Twoje pytanie - jeśli masz dolegliwości, a w badaniu ogólnym są bakterie - zrób posiew. Jeśli nie ma dolegliwości, a bakterii też nie ma, albo są nieliczne czy pojedyncze...wg mnie można odpuścić. Chyba, że inna będzie decyzja lekarza...

    To tyle z mojej strony ... ;)

    dev358pr___.png

    Franciszek :*
    10.05.2017 r. serduszko naszego Serduszka :)

    cbpregz2jivxh5d2.png

    Me­dicus cu­rat, na­tura sa­nat
  • Modrzewiowa Autorytet
    Postów: 340 197

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaaa... generalnie, to badanie ogólne moczu jest raczej poglądowe. Jeśli na wyniku razem z bakteriami będą jeszcze leukocyty w znacznej ilości, wtedy wiemy na bank że toczy się proces zapalny.
    Sprzęt, tzn szkiełka czy paski do badania moczu (ogólnego) nie są jałowe, bo nie ma takiej potrzeby. Zawsze jeśli masz jakieś wątpliwości, to skonsultuj się z lekarzem, a oddając materiał do badania - ogólnego czy na posiew - zaznacz wyraźnie, że jesteś w ciąży. Mała informacja, a dużo znaczy i może trochę zmienić ;)

    Zdrówka!!!

    dev358pr___.png

    Franciszek :*
    10.05.2017 r. serduszko naszego Serduszka :)

    cbpregz2jivxh5d2.png

    Me­dicus cu­rat, na­tura sa­nat
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 listopada 2020, 10:13

  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiu, jak w ogolnym jest ok to posiew mozna odpuscic. Dla wlasnego spokoju mozesz zrobic, jesli sa dolegliwosci. Czasem nie ma czasu. Ja pamietam jak przechodzilam zapalenie pecherza. Zaczelo sie tak nagle i do dzisiaj pamietam, bo byl to niewyobrazalny bol - bez posiewu lekarz dal mi antybiotyk bo bym wykitowala chyba z bolu. Przeszlo juz po paru godzinach, a na drugi dzien juz normalnie sie zalatwialam. Lekkie podszczypywanie czy bol moze byc, bo macica naciska nadal na pecherz i jak sie zalatwiasz, to mozna poczuc takie hmmm dretwienie czy niewielki dyskomfort - pecherz sie kurczy. Jesli sie konczy sikac i jest bol i pieczenie to cos nie tak.

    Agnella, posiew wystarczy nie wspolzyc 24 godz wczesniej i nie robic irygacji, ale to nam teraz nie grozi :).

    Ja biore luteine nadal, choc mialam odstawic tydzien po odstawieniu metki. Czyli tydzien temu. Ale lekatz uprzedzil, ze jesli bedzie brzuch pobolewal to mam kontynuowac branie. A poniewaz juz mi sie tabletki koncza, to biore 2x1.

    Ja nie mowilam ze chce do innego gina :), choc moze czasem dobrze jest zweryfikowac jak ma sie watpliwosci. Ja po prostu sie dziwie jak mozna cos przegapic. A u Ciebie Kasiu ten miesniak to czasem nie endometrioza? Ona wystepuje poza macica. Wlasnie tez cos mi nie gra, ze moja kolezanka krwiaka bez plamienia przechodzila, to jakies niebywale. Wiadomo sa rozne historie i roznie sie koncza.

    Slyszalam o tych firankach. Firanki i mycie podlog, niewskazane w 3 trymestrze :). Ale co tam, swieta dpiero w grudniu haha to okna odpuszcze :P.

    Kaisu na jeczmien to zlota obraczka wlasnie. Nie wiem tez czy moze nie herbata w saszetce wystudzona - sciaga opuchlizne, ja uzywalam jak komary mnie gryzly dzien w twarz w czolo czy w oko, nie wiem jak to dziala w przypadku jeczmienia.

    A u mnie sie wlaczyl katar alergiczny na pylki, jak zyc :/.

    Dzisiaj wizytuje o 17, kciukajcie :)

    zem3i09kl173cczw.png
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnella przed posiewem trzeba powstrzac się od wspolzycia 48h i nie wkladac zadnych globulek dopochwowych. Idź śmiało. U mnie brak objawów,gdyby nie posiew nie wiedzialabym że coś zlapalam:/ wcześniej mialas grzybice i czym leczylas?
    Zrobię e takim razie zwykle badanie moczu,zobaczymy gdzie jeszcze te bakterie ni siedzą:/
    Czytalam że ta erytromycyna którą dostalam jest głównie ns paciorkowca,nystatyna na grzybice,o e coli nic może już nieliczne są. Wczoraj to tak wszystko w pośpiechu było,za 2tyg.wypytam szczegolowo. Ale czytalam że czasem bezobjawowych bakterii się nie leczy,jest się poprostu ich nosicielem.hmn

    Kaska kciuki za wizytę :-)

    Ja mycie okien już dawno odpuscilam,mąż myje,odkurzanie to samo :-)

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 listopada 2020, 10:13

  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To dobrze że pójdziesz do swojego gina :-) ostatni antybiotyk na e coli nie pomógł,wątpię żebym pozbyla się tego dziadostwa poprzez stosowanie globulek dopochwowych. Zrobię ten posiew moczu i jak tam wyjdzie e coli to może ginka da mi coś ogólnego też?
    Z grzybkiem pewnie też się będę długo bujac,chociaż taki bezobjawowy to dziwne,bo ani nie swedzi,ani śluz teraz normalny. Ja w tej ciąży bralam już nystatyne wraz z tym antybiotykiem na e coli,potem Pimafucin,teraz znowu nystatyna:/ no i humor przez to wszystkoam raczej kiepski:/

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 listopada 2020, 10:13

  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie chyba też uczulenie dopada:/ w nosie coś kręci,oczy lzawia:/
    Agnella,Kasiu jak u Was z ruchami? :-)
    Właśnie do końca nie wiem ile jest tych bakterii,ginka powiedziala tylko że są liczne i nieliczne i trzeba spróbować leczyć. Ale czytalam że ta erotrymycyna to tak do końca na paciorkowca nie jest:/ na e coli tymbardziej:/

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 listopada 2020, 10:13

‹‹ 99 100 101 102 103 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego