Odpowiedz

Metformina

Oceń ten wątek:
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiu ladny avatarek :-)

    Może otarcie lub odparzenie,nie wiem,nie powtorzylo się,więc sama nie wiem. Ja na dole mam delikatny zaroscik hihi ciezko mi to było wczoraj ocenić:/

    Kasiu te twardnienia to pewnie lekkie skurcze,od 20tc wystepuja żeby macica przygotowywala się do porodu. Ale zgłoś ginowi,niech oceni.

    Ja dziś kopki czuje od samego rana,wczoraj wieczorem dużo ich było. Ja zauważyłam że Mały kopie zazwyczaj po śniadaniu ok.9.00,potem po obiedzie ok.15.00 i wieczorem ok.21.00.
    Choć wczoraj ok.19.jak byliśmy u znajomych to też dawal znać o sobie.
    Najbardziej mnie stresuje jak dluzszy czas tych kopniec nie czuję.

    Jutro mecz,my do znajomych na ogrod jedziemy z dziećmi,grill,basen,zapowiada się fajnie :-)

    Brzuszek już mam spory,na wadze +3,5kg.
    Muszę obserwowac czy za dużo nie przybieram,teraz dużo się pije to może temu też na wadze mniej. Ja teraz też piję ok.3litry zazwyczaj wodę z cytryna lub samą.

    Jeszcze mam problem z tymi globulkami,bo cos do końca mi się nie rozpuszczaja:/ jeszcze 3dni antybiotyku.

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 442

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A musialam zmienic avatar bo mi ciagle blond fotke pokazywalo mimo ze cykalam na inna wrrr :).

    Kasiu, problem polega na tym, ze ja twardnienia mam od 16 tc. Teraz jak biore magnez i mam te poduszke, to jest o niebo lepiej. Ale i tak jak rano wstaje, to nie wiem czy z powodu spania w jednej pozycji wszystko mnie ciagnie i momentalnie zaczyna bruzszek bolec, twardnieje i po chwili puszcza. Zglosze w kazdym razie lekarzowi, nie mam wyjscia.

    Ja sie tak nie stresuje jak maly nie kopie, widze po brzuchu ze rosnie wiec musi byc ok :). Teraz to kopki i tak nieregularne moga byc, wiec nie ma stresu. Ja de facto nie mam silnych kopkow, raczej takie pykniecia, czasem slabsze, czasem mocniejsze.

    My jutro tez do rodzicow na grilla, super :). Jedynie co to ten upal mnie przeraza :(. Szkoda ze basenika nie mamy :(. Ale jak sie maluch urodzi to chcemy kupic basenik maly na ogrod do rodzicow, zeby sie pluskal :). My mamy tez bardzo duzy balkon w domu wiec i tam sie cos zmiesci :)

    Kasiu, jak pijesz wode to waga wyzsza bedzie a nie mniejsza, bo sie pompujesz :). Zanim organizm to wysika albo wypoci to tez troche mija :). Jeszcze w upaly, wcale nie jest latwiej, woda sie nam zatrzymuje w organizmie w ciazy.

    A robisz kontrolny wymaz po tym antybiotyku? Czy dajesz juz sobie spokoj?

    zem3i09kl173cczw.png
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To może masz takie lekkie stawiania macicy,moja kolezanka tak miała,chyba musiała brać nospe. Najlepiej pogadaj z ginem :-)
    Niedlugo polowkowe :-)

    My dalismy córce na balkon mały basenik taki do pluskania tylko,popołudniu akurat jest tutaj cień.
    A na działce u tesciow mamy taki duży basen,akurat na teraz :-)

    Mi od początku przybylo w obwodzie brzucha ok.4cm i rosnie cały czas. Dziś Maluszek bardziej aktywny.
    Kasiu Ty na l4 idź,przecież w ciąży jest 100% płatne i lepiej na wyplacie się wychodzi,ja jestem ok.300zl do przodu,więc korzystam.
    Teraz dostane też pieniadze za wczasy pod gruszą,akurat będzie na nową lodówkę. Patrzylam,że z Amica w inoxie z powloka antybakteryjna mają już za ok.1,5tys.zl.:-)

    Wymaz kontrolny po tych lekach ginka na pewno mi pobierze,idę do niej 18lipca. Jak wyjdzie dodatni to chyba damy temu spokój,bo ile można brać tych globulek i antybiotykow:/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 czerwca 2016, 13:04

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 442

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No dokładnie jak dodatni wyjdzie to juz chyba trza sobie dać spokój bo ileś można. A widocznie nie takie groźne te bakterie.

    Ja juz mam połówkowe niedługo i znowu maluszka zobaczę, jestem ciekawa jak wyglada i tez czy jak będzie sie ruszał podczas badania to czy będę to czuła :). Będę miała jakieś porównanie wtedy :). Kasiu Ty masz jakoś na początku lipca?

    Ja bym juz dawno poszła na L4, tylko ja chyba taka głupia jestem, ze zawsze sie w prace angażowałam, a prowadzę zespół, mały, ale jednak to moi ludzie i czuje sie odpowiedzialna za nich. Nie wiem może to sie zmienia właśnie jak sie ma ludzi do zarządzania, teraz jak ja idę na macierzyńskie to moja pracownica powiedziała mi ze ona sie tez szykuje do odejścia bo beze mnie sobie nie wyobraża. A sytuacja w firmie napięta generalnie, wiec... Jak wrócę to pewnie juz mojego zespołu nie będzie, ale co zrobić. Wiec tak siedzę i walczę tez o nich do końca zeby mieli dobre życie jak pójdę :). Zobaczę co lekarz powie na te twardnienia, może sam mi da zwolnienie. Chociaż jak dziecko sie dobrze rozwija a ja mu mowię ze dobrze sie czuje to tylko pyta kontrolnie czy napewno nie chce zwolnienia. Nie miałabym serca wobec zespołu zeby powiedzieć ze tak. Ale jeśli on zarządzi ze faktycznie muszę leżeć i odpoczywać to nie będę protestować.

    Kasiu a nie macie problemu z sąsiadami ze im woda może chlapać z balkonu z baseniku? Ja sie boje właśnie ze dziecko chlapać będzie i sąsiedzi zaraz przyleza :).

    U nas kuchnia samsungiem stoi :), jesteśmy póki co bardzo zadowoleni, z lodówki tez, a kupilibyśmy ja chyba za ok 1800 w promocji, jakoś tak. Wiec mogę polecić :).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 czerwca 2016, 13:29

    zem3i09kl173cczw.png
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zobacze co ginka powie :-)
    Ja polowkowe mam 4lipca :-)
    A 7lipca umowilam się do dentysty na przeglad,z kolei 14lipca czeka mnie glukoza:/

    Muszę popatrzec jeszcze na te wymiary lodowek,u nas wchodzi max.60cm glebokosci i wysoka ok.180cm. Teraz mamy Polar.
    Już 7lat,ale teraz widzę że coś słabo chlodzi:/

    Kasiu my mieszkamy na parterze,woda leje się jak już do ogródka :-)
    Całe życie mieszkalam na 4pietrze i teraz widzę,że parter to jest mega wygoda :-)

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 442

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja lodowka ma tez 60 glebokosci chyba. Najlepiej poprzegladaj sobie na euro.com.pl - w sklepie EURO rtv, maja fajna porownywarke, potem mozesz na Ceneo popatrzec i wybrac taniej.

    Dentyste mam juz za soba, mam pare amalgamatow do wymiany ale dentystka wolala sie wstrzymac narazie z wymiana tego. Mnie glukoza pewnie tez czeka pod koniec lipca na kolejna wizyte, echhh :(. Teraz musze zrobic te p/ciala przeciwtarczycowe dla endo, zapomnialam o tym a tez sie chwile na wynik czeka.

    My mieszkamy na 3 pietrze, nasze osiedle male, kameralne, budynki 3 pietrowe, balkon ogromny, ale w sumie tez bym wolala parter bo mozna by na parterze wlasnie ogrodek miec. Mojego chlopaka rodzice maja duzy dom z bajecznym ogrodem, wiec tam spedzamy tez czas czasem i jak bedzie dzisius to dla niego bedzie raj na zmieni napewno :).

    Jakie macie dziewczyny plany na weekend?

    zem3i09kl173cczw.png
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 listopada 2020, 18:33

  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 25 czerwca 2016, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam :-)
    My wczoraj posiedzielismy ze znajomymi w domu,dzisiaj na ogródku,kilka malzenstw z dziecmi :-)
    Upal trochę mniejszy,chyba przez ten przyjemny wiaterek.
    Mi na wadze teraz pokazuje +4kg.:/
    Lodowka o dziwo dzisiaj pokazuje temp.5stopni,chłodzi ale i tak rozgladniemy się za nową.
    Mąż ma za tydzień dlugi urlop tak więc będzie więcej czasu. Na razie zakupilismy wentylator do domu :-)

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 25 czerwca 2016, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 listopada 2020, 18:33

  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 442

    Wysłany: 26 czerwca 2016, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :). Po wczorajszym meczu Portugalii z Chorwacja zaczynam wierzyć w półfinał dla naszych :). Usunęliśmy na koniec taki nudny mecz. Najlepsze jest to, ze kolejny mecz grany w czwartek o 21, a ja w czwartek mam połówkowe haha :). Wczoraj wracaliśmy od rodziców z grilla to sie śmialiśmy, ze właśnie ze względu na ciąże to Euro będzie dla nas historyczne, i jeszcze połówkowe w dzień meczu naszych. Potem będziemy opowiadać synkowi "a wiesz co, jak mamusia z tobą w brzuszku chodziła to rozgrywaliśmy historyczny turniej" :). A ze chcemy z naszego chłopaka zrobić piłkarza i od małego będzie z piłka biegał, tak jak jego tata, to może za 20 lat tez będzie sukcesy świętował i będzie mówił dziennikarzom "swój pierwszy historyczny turniej przeżywałem u mamy w brzuchu" :). Kto wie, kto wie :). Ja myśle ze jak teraz podczas euro kobitki w ciąży chodzą to napewno duzo piłkarzy będzie, taka fala przyjdzie :). Ale wam powiem ze wczoraj miałam takie nerwy juz na karnych, nie mogłam oglądać, wyszłam na taras posprzątać, jak wróciłam to teściowa mówi żebym jeszcze wyszła bo jeszcze nie zaczęli strzelać :). Ale o dziwo, dzidziuś był tym razem bardzo spokojny. Bardzo. Nie szalał. Zaczął kopać po meczu jak zjadłam galaretkę, wypiłam frappe i zjadłam pół kilo czereśni :). Na samym grillu sie objadlam, straszliwie. Nawet kaszankę liznelam, taka pyszna, z kapusta kiszona i cebula, nie mogłam sie powstrzymać :).

    Jednak dostałam wczoraj ostrzeżenie, taki upał a ja na ogrodzie siedziałam i jak weszliśmy do domu miałam rozpalone policzki, w głowie zaczęło mi sie kręcić, mimo ze podczas tego ogrodowania wypiłam 3 litry wody. Do toalety cały czas biegałam. Łącznie wypiłam chyba z 5 litrów przez cały dzień, teście tylko co chwile wodę 1,5 litra z lodówki wyciągali. Wiec jednak upały i jakikolwiek urlop teraz w tych upałach odpada, po wczorajszym to wiem :(. Dzisiaj juz chłodniej, chyba zacznie padać bo sie chmury zbierają.

    U nas kiedyś zepsuła sie lodówka w wigilie. W sama wigilie. Szliśmy akurat do moich rodziców wiec na szybko zaplanowaliśmy jedzenie jakieś by u nich schować. Tez szukaliśmy lodówki aż po paru dniach mój mówi, a sprawdzę pogrzebie. No i zaczął rozkręcać jakaś skrzyneczkę co jest w lodowce, taki stary polar to był, obok skrzyneczki światełka, i tak kręcił ze zaskoczyła. Nowej lodówki nie kupiliśmy. Ta jeszcze długo chodziła i pewnie dalej chodzi, ale ze to ex facet to nie wiem jak sie lodówka ma :). Może spróbujcie Kasia cos tam pokręcić ręcznie i zaskoczy :). Inna sprawa ze w taki upał należy w lodowce temperaturę obniżyć bo ten transformator z tylu reaguje na temperaturę otoczenia i w lodowce cieplej sie robi, a jeszcze jak lodówka przysłonięta meblami to juz w ogóle piekarnik.

    U nas bedą pierwsze wnuki :). Siostra mojego chłopaka ma 25 lat, jeszcze jak mówi dla niej nie czas. Moja siostra ma 39 ale dzieci nie ma bo jej facet ma podwiązane jajka no i ona sie z tym pogodziła. Z reszta mieszka w Stanach, wiec dla moich rodziców mała pociecha byłaby z wnuków. Wiec moi rodzice sie bardzo wzruszyli ze będzie pierwszy wnuk :). Juz nawet wiem ze cos nakupowali jedni i drudzy dla malucha :). A jak tam u was?

    Agnella ja Cię podziwiam ze bez klimy auto, my mamy dwa, jeden to stary golf i nim do pracy jeździmy zawsze ale teraz w upale zabieram moje auto z klima bo bym nie wytrzymała, słabo mi po prostu. Wy tez tak reagujecie na upały?

    U mnie miedzy 1 a 2 kg na plusie w zależności o której sie waze haha :). Z rana standardowo było zawsze 52 kg teraz 53. Widzę po nogach ze juz trochę więcej mi przybyło, zobaczymy co u giną wyjdzie. Ciśnienie mierze tez ze względu na nerki, regularnie.

    Ja sie boje ze jak teraz mam te twardnienia to będzie gorzej, czytałam ze od 20 tc wiele dziewczyn ma juz bóle jak na okres, muszę giną w czwartek zapytać czego mam sie spodziewać i czy to prawda ze takie bóle mogą wystąpić.

    zem3i09kl173cczw.png
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 442

    Wysłany: 26 czerwca 2016, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jeszcze mój facet wczoraj powiedział, ze jak sie mały urodzi to on sobie jakiś tatuaż dla uczczenia zrobi :). Nie wiem czy mówił poważnie czy od ilości wypitych browarkow :). Ja nie lubie tatuaży u facetów ale myśle ze taki mały dla synka by nie zaszkodził i ładnie wyglądał :). Co myślicie :)?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 czerwca 2016, 10:00

    zem3i09kl173cczw.png
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 26 czerwca 2016, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 listopada 2020, 18:33

  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 442

    Wysłany: 26 czerwca 2016, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja tez myśle ze ładny tatuaż malutki delikatny fajnie wyglada czy u kobitki czy u faceta, jeszcze jak mój zrobi z imieniem dziecka to ja będę dumna mama wtedy, to takie fajne będzie :). Ja kiedyś tez chciałam tatuaż taki delikatny właśnie jak Ty masz Agnella ale stanęło na kolczyku w pępku na 18stke :). Kolczyk zdjęłam po 13 latach przed USG prenatalnym bo juz wiedziałam ze przez brzuch będzie to kolczyk odpada. teraz została dziurka malutka ale mam nadzieje ze szybko zarosnie bo juz nie mam zamiaru wracać do kolczyka, chyba z tego wyrosłam :).

    Niby od tego tygodnia juz po pół kilo na tydzień sie przybiera, ja jestem ciekawa jak to u mnie będzie. Napewno będzie plus 3,5 ze względu na dziecko, drugie pol lub więcej łożysko, swoje zrobią wody płodowe. Wiec do 60 kg dobije haha :). Podobno druga ciąża inna od 1 wiec może być tak ze w drugiej mi pójdzie więcej kg. Moja mama w pierwszej ciąży duzo przytyła, w drugiej tez chudzina była a czuła sie doskonale, w pierwszej wymiotowała, a ze mną nic :). Także nie ma reguły. Ale podziwiam twoja kolezanke, z drugiej strony to niebywale zeby ktoś kto jest szczypiorem tyle przytył. Ale jeśli komuś trudność sprawia dieta i zeby utrzymać figurę musi ćwiczyć to może większa tendencja jest do przytycia w ciąży. Ja zawsze mogłam jeść ile chciałam i od czasów liceum przytyłam tylko 4 kg. Ale to sie może zmienić, wiadomo e przemiana materii nie ta. Ja mimo ze juz brzuszek widać to w kolejce w sklepie nikt mi nie ustępuje :), mój mówi ze to dlatego ze niektóre dziewczyny jak zjedzą schabowego to maja taki brzuch jak ja wiec nie wiadomo czy to ciąża z dzieckiem czy spożywcza :).

    Agnella kaszanka z kapusta i cebulka to było cos cudownego, ta kapusta razem z cebulka w sreberku sie razem z kaszanka robiła na grillu, cudowny smak i aromat :). My czasem wndomu robiliśmy kaszankę na patelni i teraz jak będziemy robić to juz sobie nie wyobrażam by ja bez kapusty przyrządzać :).

    Agnella a ile tego magnezu bierzesz, w sensie % dziennego spożycia? Ja mam ten magnez z Niemiec co teściu przywiózł, ale tam jeszcze są witaminy z grupy B w wysokich dawkach wiec mam opory czy to można tyle. Ja wiem ze dziewczyny nospe przyjmują ale ja do końca nie chce, to jednak duże obciążenie dla wątroby ta nospa i reszta leków czy witamin które biorę. Wiec wole nie.

    Małosolne dzisiaj jeszcze do kanapek jadłam :). Bardzo lubię, sama robię kiszone. Właśnie sie zastanawiam czy te ogórki gruntowe to sie juz nadają do ukiszenia? Dziewczyny zaraz truskawki sie kończą, są coraz brzydsze i coraz droższe. Ja co kupuje to wyrzucam bo na drugi dzień sie juz nie nadają.

    Chciałabym zrobić jeszcze paprykę marynowana, buraczki... Muszę sie nauczyć bo nigdy nie robiłam. Może na wolnym juz porobie.

    Dziewczyny jak wasze maluszki sie zachowują jak zaczynacie do nich mowić? Mój jak pokopie i ja zaczynam do niego mowić i odsłaniam brzuszek to momentalnie cichnie. Nie wiem czy to kwestia ze odsłaniam ubranie i światło do niego dochodzi czy tak reaguje na mój głos.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 czerwca 2016, 11:43

    zem3i09kl173cczw.png
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 26 czerwca 2016, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 listopada 2020, 18:33

  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 442

    Wysłany: 26 czerwca 2016, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pyszny obiadek, u nas dzisiaj mój będzie spaghetti bolognese robił, a robi je przepyszne ze nawet restauracja z gwiazdka michelin nie ma szans :). Ale zanim to to czekamy na faceta do pomiaru mebli, ma być lada chwila bo chcemy te meble do przedpokoju i sypialni z głowy mieć. Akurat pewnie bedą gotowe jak powoli będzie sie włączał syndrom wicią gniazda haha, wiec będę mogła ciuchy do nich pakować :).

    A dzisiaj u nas brzydko, wieje strasznie i kropi, mieliśmy iść na pyszne naturalne lody koło nas ale tak brzydko ze posilę sie po obiedzie tymi z zamrażalnika :). Polecam do lodów polewę czekoladowa wedla. Gotowa można kupić, pysznie :). A w międzyczasie mecze, wiec będzie znowu kibicowanie :).

    Nic dziwnego ze mała na komórkę reaguje, to pole elektromagnetyczne. W ogóle komórki nie powinno sie blisko ciała trzymać, a napewno nie koło głowy. U mnie pewnie na porządne kopki jeszcze za wcześnie, będę mogła ocenić za jakiś czas jak maluch reaguje na mój czy tatusia głos. Ostatnio na USG ważył 145 gram, mam nadzieje ze teraz będzie wszystko wporzadku.

    Agnella u mnie cycki o jeden rozmiar poszły w gore, fajne są, ale bez szału :). Napewno są jędrniejsze, ale tez używam serum liftingujące wiec może dlatego. Ale tak dalej jestem patyczak i we wszystkie spodnie sprzed ciąży swobodnie wchodzę, jedynie na brzuchu co niektórych nie dopinam :).

    Ja zamierzam w tygodniu jeszcze fasolkę szparagowa z bułka tarta zrobić do obiadu bo tylko raz tak jadłam odkąd sie pojawiła. Zaraz sie wszystko pokończy, bob i czereśnie tez. Jutro szlagier Hiszpania - Włochy wiec bob sie przyda na przegryzke :). A teraz taki ładny duży, idealny, i tani. Nektarynki tez jadam ale lubię takie twarde jak jabłka :). Zapomniałam ze jeszcze arbuz na mnie czeka :). Śliwek właśnie tez na straganach nie widzę, jedynie te zagraniczne. Mam nadzieje ze lada chwila sie pojawia. Ogórki może zrobię w przyszłym tygodniu zatem skoro juz sie pojawiły.

    Imię mamy, w sumie mogę powiedzieć :), będzie albo Filip albo Dawid, klasyka. Nie chcemy żadnego Zbyszka albo Stanisława ani Kevina :). Raczej padnie na Filipka :). Gdybym miała dziewczynkę to bym ja nazwała Emilka, bardzo mi sie podoba to imię.

    Agnella a na połówkowym sprawdza sie tez wagę lub objętość wód płodowych? Na to są tez normy od 20 tc prawda?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 czerwca 2016, 14:58

    zem3i09kl173cczw.png
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 26 czerwca 2016, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia, my z mężem też drobne zmiany w domu robimy:-)
    Szafa Wam się przyda, tym bardziej, że maluszka rzeczy też trzeba będzie pomieścić.
    My z mężem mamy zamiar dokupić takie duże łóżko małżeńskie czy jak się nazywa, w kuchni parę zmian, takie halogeniki założyć i w łazience na dole prysznic wstawić. A potem mebelki dla dziecka i inne akcesoria.
    Choć nie powiem, wózeczek kupiłabym nawet dziś :-) Ale jeszcze poczekam i na spokojnie wybiorę, choć modele już mam.
    Piękne imię dla chłopca, bardzo mi się podobają.
    Co znam Dawida, już jako dorosły to bardzo fajne chłopaki: przystojne, postawne i mądre.
    Filipków znam na razie młodych i mądrych chłopczyków.
    A Ty Kas masz już dla synka wybrane?
    Mnie swego czasu podobało sie Paweł, takie mieliśmy uzgodnienie z mężem co do chłopca, ale jak już będę w ciąży z siuraczkiem to pewnie zmienię, bo znudziło mi się, za długo już w głowie siedzi.
    Haha, właśnie ja dam Jadwiga Stanisława albo Jessica;-)
    Moja będzie Julia Anna. Podoba mi sie też Zuzanna, Iga lub Adrianna, oj dużo więcej niż dla chłopca.
    Na wybór w sumie też sie patrzy poprzez pryzmat kto jakie ma wśród znajomych, przyjaciół i jakim jest człowiekiem, jego charakter itp.
    Kasia na połówkowym patrzy sie na wody, ale u mnie gin nie napisał ile miały, tylko, że prawidłowy poziom. A waga była wciśnięta, że dopiero na drugi czy nawet po paru dniach zobaczyłam na opisie usg.
    A tydzień przed tym połówkowym byłam w swojej poliklinice porodowej na dyżurze i tam dziwnie usg lekarz zrobił(mego gina nie było, bo na urlopie)) na ekranie wyglądało jakby mało wód było, jakoś dziwnie mało miejsca dosłownie jakby Mała się ledwo mieściła i skurczona była, potem sobie do głowy wzięłam, zupełnie niepotrzebnie. Co za dużo usg to niedobrze jednak, bo mętlik.
    Połówkowe zupełnie inne, może wtedy tamten lekarz inaczej zatrzymał skan. Co innego jak robi prowadzący ciąże, a co innego przypadkowy gin.
    Na pewno będzie dobrze, poziom wód będzie prawidłowy i synek ładnie urósł :-)
    Ty masz w ten czwartek, ja równiutko tydzień po Tobie :-)
    Dokładnie z tymi kopkami, z tygodnia na tydzień nieco mocniejsze, najbardziej po 22tc. I tak czytałam, że maluszek to tak bardziej słyszy po 22-23tc.
    Mnie jeszcze czeka echo serca dziecka, mam na 29 lipca. Mam nadzieje, że będzie ok, póki jest dobrze.
    Ja własnie zajadam lody z pudełka i kawałek czekolady z orzechami, te pierwsze jakoś doniosłam i się nie rozpuściły ;-)
    U nas szał upału, ledwo dyszę w domu.









  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 27 czerwca 2016, 07:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam po weekendzie :-) miło minęło,mielismy grilla ze znajomymi. Wczoraj przeszla burza i trochę się ochlodzilo,ale mamy.nowy nabytek-duzy wentylator :-)
    U nas dziadkowie mają tylko jedną wnuczke moją córkę,to będzie drugi wnuk. Mąż jedynak a moja młodsza siostra jeszcze zajmuje się innymi sprawami i nie myśli o dzieciach.
    Kopki czuję już codziennie,jestem przez to spokojniejsza. Czasem mam takie chwile że płacze wieczorem zupełnie bez powodu:/ nie wi czy to hormony ale taką mam potrzebe.
    Poziom wód powinien być w zakresie afi 5-20, w poprzedniej ciąży mialam 10 i było ok,powinno to zostac dokładnie okreslone. Ciekawe czy przez to zwiekszone picie może tych wód jakoś znacznie przybyć?
    Na ostatnim usg Maly ważył 275g,ciekawe jak teraz...
    Polowkowe już za tydzień,Kasiu Ty już w czwartek,super :-)
    Ja dziś ostatni dzien antybiotyku i zobaczymy czy grzybek mnie nie zaatakuje...

    Imiona macie ładne wybrane :-) u nas będzie Robert.

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 442

    Wysłany: 27 czerwca 2016, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas dzisiaj tez chlodniej, wczoraj juz bylo przyjemnie, a dzisiaj w ogole super, ale jutro znowu upaly maja wrocic :(. Juz nie 30 stopni, ale goraco 26 - 28, to wystarczy.

    Ja dzisiaj jde do laboratorium zrobic toksoplazmoze igm i przeciwciala TRAB. A w srode kolejne klucie na morfologie i pozostale paramtery dla gina na czwartek i nefrologa na przyszly tydzien. Jejku, moj facet to by ciazy nie zniosl przez te same pobierania krwi, on to mdleje i musza go na kozetce klasc, taki przewrazliwiony. A co dopiero porod... :).

    Ale ten parametr 5-20 to co oznacza? To jakas objetosc, waga?

    Super imionka macie, Julka mi sie podoba, choc wokolo mnie pelno Julek i Zuzki tez, wiec bym tych imion nie wybrala. Robercik fajne tez :). Dobrze dziewczyny ze w to celujecie, a nie jakies Zofie czy cos, no mi sie te starodawne imiona w ogole nie podobaja, absolutnie bym dziecka tak w dzisiejszych czasach nie nazwala. Kolega ma za to imie dla dziecka Nataniel, sama bym tak nie nazwala ale imie mi sie podoba, cos w nim jest :).

    Wlasnie z tych sluchem u maluszka to sprzeczne artykuly czytam, jedne podaja ze slyszy juz od 16-18 tc a inne ze dopiero miesiac pozniej. A glos matki i poszczegolne sylaby zaczyna rozpoznawac od ok 28 tc. Musze sie gina zapytac jak to jest :).

    Dzisiaj mnie caly czas boli po lewej stronie jak przy jajniku, ale to pewnie macica sie rozciaga. Ale mnie cmi niesamowicie.

    Agnella, co do zebow to ja wlasnie poszlam do mojej dentystki ostatnio bo mnie cmil lekko. Ona tylko sprawdzila czy zyje, i nie chciala rozwiercac wlasnie ze wzgledu na amalgamat i ryzyko ze kanal trzeba bedzie robic, a wciazy lepiej nie grzebac w kanale. Ale jak czytam na belly, to dziewczyny tak maja, ze je cmia te zeby, to chyba przez zwiekszona objetosc krwi tak sie dzieje, tak samo jak glowa moze bolec czy cos.

    Agnella ale to echo serca to tylko w przypadkach jesli poprzednie dziecko mialo wade? jak Ci polowkowe dobrze wyszlo, to chyba teraz nie ma tez obawy o to serce prawda? Ja tez ostatnio z usg mialam wrazenie ze maluch miejsca nie ma, normalnie otoczony przez scianki byl macicy i nawet zapytalam lekarza czy on tam ma miejsce, lekarz sie zasmial i powiedzial, ze tak, spokojnie :). Wiec pewnie ma, tylko my tych obrazow nie umiemy czytac prawda :)

    zem3i09kl173cczw.png
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 442

    Wysłany: 27 czerwca 2016, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, z ostatniej chwili - zobaczcie na strone netmoda.pl, cudowne sukienki i super ceny :), chyba sie na pare skusze :)

    zem3i09kl173cczw.png
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 27 czerwca 2016, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś zamowilam jeszcze sukienke jeansowa,top na gumce i klapki z butiku :-)
    Pozatym podklad i puder i ciuchy dla córki,także pasuje póki co;-)

    Wczoraj przegladalam też koszule nocne,musze kupić jakieś,bo mam 2normalne i tylko 1ciazowa na większy już brzuszek.
    A propos brzuszka dużo przybyło Wam w obwodzie? Mi 5cm :-)

    Afi 5-20 to chyba objętość wód,powinna miescic się w tym przedziale.

    U nas dzisiaj chlodno,niecale 20stopni :-)

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

‹‹ 112 113 114 115 116 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego