Odpowiedz

Metformina

Oceń ten wątek:
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 2 kwietnia 2017, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My mamy bunt z wózkiem:-( Robert ciekawy świata,za nic nie chce leżeć w gondoli. Zobaczymy jak dzisiaj bedzie,najwtzeh spacerowke zamontuje,myslalam też nad nosidelkiem,ale jakos nie mam przekonania,no i ciężko tak 7-8kg nosić...
    Wczoraj nakarmilam go na ławce w parku,usnął przy cycu,myk do gondoli i spał 2h,ale zazwyczaj jak jest aktywny to nie polezy...ehhh

    Agnella oby szybko naprawili,tak bez cieplej wody oj ciężko

    U nas park jest sportowy,dużo facetow na rolkach wyczynowo śmiga,niezle popisy dają,fajnie że cieplo się zrobilo,choć głoszą że dziś ostatni dzień:-(

    Kasia co u Ciebie?

    Dziewczyny a Wy przewijacie dzieci jeszcze w nocy?;-)

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 2 kwietnia 2017, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja poszłam za waszym przykładem i spędziłam piatek i sobote i dzisiaj na dworze :). Cieplutko strasznie, od rana do wieczora z przerwa na obiad w domu i na zakupy, Filip był na dworze. I zaliczyłam pierwsze karmienie pod chmurką :). Okrylam sie kocykiem i było ok. Wczoraj jeszcze wybrałam sie na konie pokazac małego, Filip juz ciekawy świata i nie usiedzi tez, na wszystko patrzy. Na szczęście maskotka przypietą do wózka ratuje sytuacje przed płaczem. Ale i tak często pojękuje i kwieka, nie jest w stanie spędzić tyle czasu w gondoli. Agbella a Julcia jak znosi spacery, nic nie płacze? My sie na kocyku jeszcze nad rzeka rozkładamy w parku i tak nam fajnie dzień mija.

    Dziewczyny zalecenia WHO nie biorą sie znikąd. Jesli jest mowa o wyłącznym karmieniu dziecka piersia przez pierwsze 6 miesięcy to tak jest - a nie jest prosto doprowadzić do tego by cos stało sie standardem rekomendowanym przez WHO. Proces jest długi i skomplikowany i wymaga masy badań na potwierdzenie danej tezy. W ogóle to sa badania ktore pokazują ze zbyt szybkie rozszerzanie diety dziecka powoduje sześciokrotne zwiększenie ryzyka chorób przewlekłych w przyszłości typu AZS, cukrzyca, otyłość, hashimoto i inne. Ja napewno wczesniej jak w 7 miesiącu zycia nie podam Filipowi nic innego jak pierś. A pediatrzy to sorry - to nie sa specjaliści ds żywienia niemowląt a za takich próbują uchodzić i w głównej mierze to pediatrzy wlasnie ubijają laktację w Polsce ("nie przybiera? Proszę dokarmiać mm"). Wiec nie jest to dla mnie lekarz który w ogóle powinien sie na temat karmienia niemowląt wypowiadać. I tyle w temacie. A w ogóle słyszałyście jak celebrytka Anna Lewandowska skrytykowała Hafije? Laktacyjny internet wrze :).

    Wczoraj w mohito upolowalam lejący sie sweterek, bedzie idealny do kp pod chmurką. Jej nie moge uwierzyć ze zaraz chrzciny... za chwile tez moja siostra przylatuje oj fajnie bedzie. Szybko zleci. Juz mam trochę stresa :(.

    Kas przebieram Filipa w nocy, zawsze pełna Pielucha. Z reszta w nocy zalicza tylko jedna pobudkę to zawsze sie nazbiera.

    Zakupiłam tez przez gemini sunbrella, sroka tez poleca ten krem. Dzięki Kas za wskazówkę :). Dla siebie wzięłam BB krem z la roche posay. Używacie kremów BB? Ja używam od sierpnia cc na zmianę z podkładem a tam na tym cc jest napisane ze zużyć w ciagu 6 miesięcy od otwarcia, to trochę minęło :).

    Iza oj tak, maluszek ma swoje rytmy. No faktycznie lato nie jest takim dobrym momentem na ciąże ale ciąża i tak trwa 9 miesięcy. My sie tez męczyłyśmy. Dbaj o nogi zeby obrzęków nie było. zdecydowalas sie na nawilżacz? Jak zakupki maluszkowe :)?imiona ładne. Mi sie podoba jeszcze Pola, Hania. Kolezanka nazwała córkę Nela, tez fajnie.

    Ja mam kolezanke co obleciala pol świata z niemowlakiem. Ja bym sie bała. A ona i Tajlandia, Chiny... my myślimy zeby we wrześniu poleciec moze na Kanary póki jeszcze za dziecko nie płacimy :). Póki co polskie morze. Agnella pewnie sie powtarzam ale zazdroszczę agro! :).

    Ok pora zbierać sie do domu z dworku. Filip śpi, ale jeszcze pózniej chyba wyskoczymy o ile nie zacznie padać.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2017, 15:23

    zem3i09kl173cczw.png
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 2 kwietnia 2017, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co Lewandowska powiedziała o Hafiji? Nie słyszałam nic w tym temacie...
    Jakoś nie przepadam za nią, Anią, ale Roberta uwielbiam.
    Ania jest na świeczniku, przytyła troszkę w ciązy, na pewno jako osoba publiczna, sportowiec żle się czuje, jak urodzi szybko wróci do formy, pewnie kp też u niej długo nie będzie...albo wcale.
    Do Tajlandii z dzieckiem też nie poleciałabym, w rodzinie męża są osoby, które latały tam z dziećmi, zwiedziły kawąłek Azji.
    Chiny sama kiedyś chciałabym zobaczyc, także Amerykę Południową - szczególnie Brazylię.
    Na Kanary też z mężem mysleliśmy, chcieliśmy polecieć tam już dawno, tylko w ostatniej chwili Egipt zwyciężył. Z dzieckiem chyba najbezpieczniej do Europy, Kanary są spokojne i najlepsze jak już coś :)
    Pola i Hania tez mi sie bardzo podobają. Obok Zuzanna, Dominika, oj dla dziewczynek to mam imion na pęczki :-)
    Ja w nocy nie zmieniam pieluszki. Jak Julka zaśnie ok 23 - przed ostatnie wietrzenie pupki, nowa Dada i do rana musi trzymac.
    Jak ubieracie dzieciaczki w taką pogodę? Jakie czapeczki czy może bez?
    Nie ma co się stresowac chrzcinami, będzie dobrze, ba, przyjemnie i fajnie ten dzień Wam zleci.
    A wracając do spowiedzi, spotkałam koleżankę, która tez nie była u spowiedzi jako mamusia, jej mąz tez nie poszedł, to nie jest jakiś wymóg, ze dziecko nie będzie w pełni ochrzczone....:-) Ważne, że głowkę ksiądz poleje, zrobi znak krzyża na główce, przyjęcie komunii św to sprawa indywidualna.
    Moja Julka ostatnio często zasypia na spacerkach, chyba świeże powietrze tak na nią działa...I o dziwo jest spokojna, nawet troszkę przestraszona była jak ją przesadziłam do spacerówki, powoli się oswaja. Jutro przekłądam ją przodem do jaZdy. W gondoli była bardziej niespokojna.
    Codziennie kilometry robię do parku, zoo, plant, z dala od ulic, tam gdzie drzewa.
    Wychodza mi 3 spacerki. Kocham taka pogodę.
    Ja kremów BB nie uzywam, kiedyś często...Pamiętam tylko, że kładłam na to jeszcze fluid, cera ślicznie wyglądała.
    Konczę, Julczka płącze

    ojxevcqgb7drd036.png
    j5rbdf9hf1hs4s2m.png

    Adaś 20-21 tc [*]
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 3 kwietnia 2017, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas noc masakra,pobudki co godzinę,5minut cyc i śpi dalej,już sama nie wiem czy głodny? Czy potrzeba bliskosci? Czy ssania? Za dnia z nudów na dworze też cycka się domaga,ale w tym cieple może chce mu się bardziej pić. No sama nie wiem czy już dietę rozszerzac? Czy to zeby idą? Czy przeczekac? Ehhh
    Na wadze Robert wazy ok.7,8kg. Wychodzi 0,8kg w ciągu 5-6tyg.,więc przybiera.
    Może się nie najada czy pokarm nietresciwy?:-/

    Agnella z tego co czytalam to Lewandowska skrytykowali za deser czy śniadanie z nasion Chia,niepolecane podczas kp,bo wiadomo ze szalwia zaburza laktacje,pisze o tym m.in.Hafija,Ania odgryzla za docinki,że to ta sama Pani która poleca pizzę. Eh,no najlepiej nic podczas kp nie jesc,tylko same wymysly,a większość dziewczyn nie ma przeciez zwyczajnie czy pieniedzy czy pomyslu na te wszystkie dziwactwa które poleca Ania.
    No szkoda gadac.

    Ja kremow BB nie uzywam,cały rok stosuje fluid wymieszany z kremem,bo sam jest dla mnie zbyt ciężki,trochę pudru na nosek,róż,i jest ok. Na szczęście mam zupełnie gładką cerę,nie muszę jej kryć :-)

    Ja w nocy też jeszcze przebieram,choć już mniej niż na poczatku. Na noc daję Dady 4,w dzień 3 jeszcze.

    Dziś jeszcze glosza ładną pogodę,zobaczymy czy wyjdzie nam spacer z tym lobuzem;-)

    Konczymy dziś 5ms :-)

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 3 kwietnia 2017, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas juz dzisiaj deszczowo :(. Musze odszukać folie do wózka :/.

    Tam był ciąg dalszy dyskusji z Lewandowska i najbardziej jej sie dostało za to ze powiedziała ze "ta pani" czyli Hafija o diecie matki karmiącej nie ma pojęcia :). Haha :). Przecież wiadomo ze Hafiji nie chodziło o polecanie pizzy tylko o to ze przy kp można jeść wszystko. Myśle ze jak Ania bedzie miała pierwszy kryzys laktacyjny to szybko odwiedzi blog Hafiji... ale ja myśle Agnella jak Ty ze nie bedzie kp... oby tylko na swoim instagramie nie reklamowa mm. A gromy sie na nią posypały i oczywiście jak to ona zablokowała dalsze komentarze a tamte usunęła.

    Agnella a na początek w spacerówce to przodem do siebie? Od czego zależy czy przodem czy tyłem do kierunku jazdy? Ja wlasnie nie wiem jak go zacząć wozić. Mam nadzieje ze spacerówka go uspokoi, wczoraj wieczorem z nim wyszłam jeszcze po raz kolejny to darł gębę przez cały spacer :(.

    Kas daj spokój z tym nietresciwym mlekiem :). Przybiera Ci ponad normę dla wieku teraz. Najada sie ale moze to kryzys laktacyjny lub zabki. Mama mi mowila ze w jej czasach to sie sprawdzało stukając łyżeczka w dziasełka :). Próbowałaś :)? Ciekawe kiedy moj Filip bedzie mial taki kryzys bo nie wątpię ze to nastąpi i zacznie sie budzić co chwila. Prędzej czy pózniej kazdy rodzic chyba to przechodzi.

    Kurcze to musze i ja spróbować BB i na to fluid jaki efekt jest. Nigdy tak nie robiłam :). Kupiłam ostatnio perełki rozświetlające we fluidzie z bielendy i jestem zadowolona, ładnie buźkę rozświetlają pod podkładem ale bez efektu świecenia.

    Kas 5 miesięcy kiedy to zleciało :). Agnella u Ciebie zaraz 6. Rok temu o tej porze dopiero ledwo zaczynałyśmy przygodę z ciąża :).

    Ja zakładam młodemu czapeczkę, nie wiem jak u was ale u nas mocno wiało w te dni ciepłe.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia 2017, 09:15

    zem3i09kl173cczw.png
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 3 kwietnia 2017, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas dziś Robert 2h spał ładnie w gondoli,przez weekend cyrki odstaeial.eh
    Kasia ja przy córce mialam spacerowke zamontowana przodem do kierunku jazdy od samego początku,bardzo jej się to podobalo zresztą,teraz też tak sprobuje :-) ale póki jeszcze spi w gondoli to ją zostawię.

    Może kryzys rzeczywistości z tym kp. Tylko noce takie są ostatnio,w dzień je dzisiaj normalnie co 2-3h. Poswiece się,już się chyba nawet mój organizm przyzwyczail bo nawet zmeczenia nie czuję;-)

    Czas leci okropnie,Robert dzis jak się przewracal z brzucha na plecy to walnal w grzechotke,akurat nie patrzylam i upadl główką na nią,co to będzie jak będą raczkowac :-)
    My koncem kwietnia mamy jeszcze ostatnie szczepienie i koniec póki co :-) odetchne jak już będzie po.

    Aha,czapeczke bawelniana jednowarstwowa zakladam Małemu.

    Idę robić obiad i jedziemy na działkę sadzić kwiatki :-)

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 3 kwietnia 2017, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    http://babyonline.pl/mam-te-moc-bede-karmic-cala-noc-kraina-glodu-nowym-hymnem-matek-karmiacych-film,aktualnosci-artykul,19387,r1p1.html

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • myssss Autorytet
    Postów: 497 217

    Wysłany: 4 kwietnia 2017, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny! Czy mogę dołączyć? Mam kilka pytań o metformine. Zażywam ją dopiero trzy dni. Czuję się okropnie. Ospala, nic mi się nie chce i ciągle mnie mdli. Nie wiem jak to możliwe ale przez te trzy dni mam +2kg. Czy to jest możliwe żebym tyla albo żeby woda się zbierała w organizmie po Metformaxie? Dodam że nie jestem na diecie ale nie obzeram się. Pije dużo wody. Mimo to puchne :(

    gyxwqps6hogdm1kg.png
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 4 kwietnia 2017, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, u mnie jak zwykle zabieganie...Jak nie w domu to sprawy załatwiam, długie spacerki, nie chce się siedzieć w chatce itp.
    Dorabiam sobie przy PIT-ach, haha. Fakt, że 20-30zł za głowę, ale troszkę osób ma do mnie interes, więc rozliczam.
    We czw mamy szczepienie, pneumo tez dalej, już 3 dawka.
    Julka starsza, więc pewnie normalnie i dzielnie zniesie.
    Ania, hm, co może wiedziec o kp? Najpierw trzeba spróbowac, a nie przepisy podawać.
    Jeszcze jakies wymyslne, zwykła mama ma przecietny portfel, woli na maluszka wydac niż na drogie menu dla siebie.
    Dziewczyny, ale u Was już długo kp. Najważniejsze jest poł roku...
    Hahaha, widziałam ten filmik już dawno, zanim sie poddałam to parę posłuchałam :)
    Kas, a ile min Robercik je z piersi w ciągu dnia?
    Niewiadomo czy to kryzys, może potrzebuje bliskości, moja wieczorami i w nocy jak się zbudzi lubi być tulona, nosozna brzuszek do brzuszka.
    Kas, łądnie Ci przybrał synuś jak na kp :-)
    No własnie, kiedy to zleciało????? Kiedy się pytam :-)
    Ja już zmieniam mleczko z 1 na 2 :-)
    Kasiu, jak bedzie ciepło bierz spacerówkę...Ja pioerwszy dzień miałam w swoim kierunku, aby Julka się oswoiła. Potem do przodu. Dziś nieco chłodniej to do siebie ustawiłam, a w zoo zmieniłam do przodu, aby córcia widziałą zwierzątka.
    Dziś na spacerku była marudna....Od wczoraj taka w nie sosie. Byliśmy w galerii na lodach z mężęm to tez włożyłam dziecko do przodu, Juleczka obserwowała ludzi.
    A dziś złapało mnie jakies zatrucie, jak na sedes usiadłam myslałam, że kiszki wydmucham ;-) Dobrze, że dziś w parku nie złapało, bo byłoby kiepsko. Przypomniało mi się jak czasami w ciązy mnie łapało.
    Ja zakładam bawełnianą czapeczkę i taką tez apaszkę.
    Dziś nieco chłodniej i sporo wiało, ale spacer był :-) Spotkałam brata na rowerze i kolezankę ze studiów.
    Jakie plany na jutro?
    U mnie mąz jedzie na agro do soboty, same z Juleczką zostaniemy :-)

    ojxevcqgb7drd036.png
    j5rbdf9hf1hs4s2m.png

    Adaś 20-21 tc [*]
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 5 kwietnia 2017, 07:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jak nocka? U mnie wreszcie przespana, ostatnio były pobudki o 4 i już od tej pory się nie kładłam.
    Wracając do rozszerzania diety, już od 6m-ca będe codziennie na śniadanie kaszkę podawała Julci. Mleko już zwyczajnie się jej nudzi. Ostroznie ze słoiczkami, szczególnie miesnymi, z rybką, pózniej je podam dziecku, po 7 lub nawet 8 m-cu.
    Dziś podam Julci wodę lub herbatkę w tym kubeczku z Canpolu :-)
    Pamiętajcie, że jak są stałe posiłki to dziecko trzeba nawodnić.
    Ja jestem chyba nadopiekuńczą mamą, w parku widziałąm malestwa bez czapeczek albo w samych opaskach...Ja zakładam czapeczkę, szczególnie na uszka uważam.
    Fajne okrycia na główkę na wiosnę sa w Pepco. Na lato też, takie z daszkiem.
    Chyba dziś w ramach spacerku zawitam tam.
    Czy Wasze maleństwa dalej interesują się karuzelką? Ja połamałam dziecku kołowrotek, ale kupiłam z innej firmy, lepszą i solidniejszą, Julcia jeszcze bardziej zainteresowana nową zabawką i uśmiecha się do zwierzątek.
    We czw szczepienie, już mam troszke stresa.
    Niedługo święta, jakie plany na Wielkanoc?
    U mnie tradycyjnie dwa śniadania...I w rozjazdach.
    Gotujecie/pieczecie coś?
    Jak ida porządki? Bo u mnie jak po grudzie...Zero weny. Spacerki wazniejsze :-)




    ojxevcqgb7drd036.png
    j5rbdf9hf1hs4s2m.png

    Adaś 20-21 tc [*]
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 5 kwietnia 2017, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas chyba z 14karmien na dobe,w nocy dalej pobudki co 1-1,5-2h. Robert roznie ssie,raz nawet 20minut,raz 5minut I juz przysypia,w dzien tez je co 2h max normalnie,chyba że jestesmy na spacerze i śpi to przerwa 3h. To chyba nie jest głód,tylko bardziej potrzeba bliskości,ssania,jedzenie na dalszym miejscu. Nie wiem może Robert przechodzi lęk separacyjny,bo jak tylko zostaje sam to wrzeszczy.eh
    Mam nadzieję że mi mleka starczy...

    Dziś brzydka pogoda,chyba będzie padac:-( obkupilam dzieci w h&m,mega promocje,sliczne bluzy chłopięce za 19zł :-)

    Dziewczyny a macie te wkladki minky do spacerowki? :-) fajne są i jednak latwiej wyprać niz obicie wózka,ja chyba zamówie zestaw: wkladka,poduszka anti shock,ochraniacz na pasy i palak,sliczne wzory są :-)

    Agnella mięso możesz podać spokojnie po 6tyg.od rozszerzania diety :-) najpierw warzywa,owoce,kaszki,jajko,mięso,ryby i nabiał.
    A jakie masz herbatki? Czy wodę dajesz?
    Ja chcialabym jakieś herbatki ale zbytnio duzego wyboru niema,same granulowane z cukrem:-/ muszę poszukac.
    Kaszke na poczatek dam z Hipp jaglana z ryżem i kukurydza na wodzie :-)
    Dziś przyszly łyżeczki i pojemniczki Canpolu,idealnie pasuja do podgrzewacza.

    U nas karuzelka działa ok.5min z rana,raczej Roberta mało już interesuje.
    Uwielbia za to wszystkie grzechotki :-)

    My na Święta idziemy do teściów,w poniedziałek do rodzicow,na spokojnie. Przez weekend przychodzą jeszcze znajomi,we wtorek kolezanki z pracy,trochę tych odwiedzin jeszcze mamy :-)

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 6 kwietnia 2017, 06:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tak to tak z tym mięsem :-) Ja po 6 m-cu planuję gotować mięsko typu indyk lub cięlecinka. Słoiczki sa na takie wprowadzenie i przygotowanie małego brzuszka.
    Boję się podawac kurczaka, nieraz pisałyśmy już o hormonach, no strach dziecka z taką świadomościa karmić kurą ze SAMu...
    Podobno jest jakaś ksiązka z przepisami dla danych miesięcy, polecana, bodajże U Malucha na talerzu. Oj przydałaby się.
    A kiedy jajko można podać? Jest określony miesiąc czy jak już nowa dieta trwa?
    No i kubek niekapek nie wypalił, że tak to ujmę...nalatałam tam herbatki, a Julcia zero reakcji, na początku podobało sie jak ustnik miała w ustach, chyba smak herbatki zniechęcił, także ta z Hippa BIO jest na nie...Soczku troszkę wypiła, ale ile można soczków...
    Na takie słodki herbatki też nie patrzę.
    Julcia za to kaszki je chętnie, ostatnio dodałam tam zmiksowanego banana. Znalazłam w domu blender, przyda się :-) Potem też będe robiła takie gęste zupki kremy:-)
    Kas, mleka starczy, im więcej się ciągnie to będzie produkcja zachowana, nawet wzrośnie, gorzej jak zrobisz pauzę...Ja takz robiłam na parę dni z mm, jak się poddawałm i miałąm dośc kp, potem miałąm chyba mniej pokarmu jak znowu zaczełam przystawiać...
    Tak samo jest z krówką - ja się ją doi codziennie to jest mleko. Ssaki tak mają, więc się nie martw ;-) :-)
    Mnie też sie wydaje, że to potrzeba bliskości u Twojego Robercika, widzę to po mojej córci, zaczeło się właśnie po 5 m-cu- szczególnie wieczorem i w nocy, po 20-tej musi być tulona i noszona, nieraz już jestem tym zmęczona, bo nic w domu nie mogę zrobić i trwa to do 23...Odłożę na chwilę do łóżeczka - ryk, idę mleczko robić - beczy....
    A wczoraj miałąm dośc, tak mi marudziła moja Julka, musiałam nosić, kołysac, pod wieczó raz mi głupio było, że w srodku tak się wkurzałam...Oj im więcej je lat tym mniejsza cierpliwośc jednak.
    Jak Wam minęła środa?
    Wczoraj pięknie w Białymstoku, lato...byłam z Juleczką prawie cały dzien na dworze, z pauzami na mleczko, humor od razu lepszy i dobrze się spało...A dziś szaro, w nocy deszcz dudnił o szyby, chyba taki cały dzień będzie. Wybieram się do mamy, miało być kłucie, ale...brak miejsc, mamy odłożone na wtorek po 10-tej, oby tylko szcepionka w lodówce dobrze przetrwała.
    Ty zaszalałaś w H&M, ja wczoraj w Pepco...Kupiłam apaszki niemowlęce, czapeczki, nawet na lato - z daszkiem i takie fajne bawełniane...Dresiki, zabawki dla Julci...Nie moge chodzić po sklepach, gdzie sa rzeczy i artykuły dla dzieci ;-)
    Nie mam wkładek Minky do wózka, zerknę na necie na nie, bo brzmi to dobrze :-) ;)
    Włosy dalej lecą, masakra...Nic, chyba musze przeczekac...A chciałam znowu je nieco dłuższe i zapuścić...
    Kasia, jak efekt po tym laminowaniu?





    ojxevcqgb7drd036.png
    j5rbdf9hf1hs4s2m.png

    Adaś 20-21 tc [*]
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 7 kwietnia 2017, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas dalej maruda straszna,chyba ząbki...czasem aż wkurwa dostaje,tak pcha wszystko do buzi,a cycka jak czasem pociagnie to aż zaboli:-/ w nocy musi być tulony i cycek,eh.

    Agnella jajka chyba po miesiacu rozszerzania diety mozna już dawać,ja mam taki fajny poradnik Bobovity i książkę ktora kupilam przy diecie corki,zamierzam rozszerzac wg tamtejszych wskazowek: 2tyg.warzywa,potem owoce,jajko,mieso,nabial. Zobaczymy jednak w praktyce;-)
    Kupilam fajne sloiczki z Hipp: Ziemniaczki z cukinia i Dynia z ziemniakami,na poczatek bezmiesne.
    Oj,szkoda że Julce niekapek się nie podoba,może za jakis czas się przekona.
    U nas od wczoraj brzydko,zimno 5stopni,pada deszcz,siedzimy w domu.
    Agnella a robilas morfologie po porodzie? Mi wlosy lecialy jak zelazo było slabe,teraz już nie wypadaja,muszę znowu kolorek odswiezyc niedlugo przed Komunia chrzesnicy.
    Ja dostalam nowy blender Boscha na urodziny,przyda się faktycznie do marchewek;-)
    Planuje dac Robertowi pierwsza marchewkę na Wielkanoc. Akurat bedzie miał już 5,5ms, córce też tak dawalam i z chęcią jadła.
    Kasia gdzie zaginelas? :-)

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 8 kwietnia 2017, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale ładniutki chłopczyk :-)
    I się martwisz, że słabo niby przybrał? Kawał chłopca i tyle. I to na samej piersi.
    Moja Julka ma podobną bródkę :-)
    Jak weekend Wam się zapowiada?
    U mnie będzie mąz, przyjdzie też ciocia do Julci, stęskniona babcia cioteczna...A tak po za tym mam dziś 32 urodzinki :-)
    Na wieczór z meżem winko otworzymy i jakies ciasto kupię - świętujemy kameralnie :-) We trójkę :-)
    Ale do słodkiego mnie ciągnie dalej, no przeokrutnie. Wczoraj jak wracałam ze sklepu to z..lodem Princessą ;-)
    Blender super sprawa, owocki fajnie wychodza , takie puree :-) Niedługo zacznę Juleczce tez tak"obrabiać" marcheweczke i ziemniaczki.
    Znalazłam w domu też tę ksiązeczkę z Bobovity, zapomniałąm już, że kiedyś przyszła paczuszka z tej firmy :-)
    Te rozszerzanie diety jest przyjemne, radość dla dziecka.
    U nas wczoraj ziąb, wiatr, szybko wracałyśmy ze spacerku, do sklepu i z powrotem, znowu zgubiło mnie te ładne słoneczko za oknem...Dziś nie lepiej, kisimy sie z Juleczką w domu.
    Kasiu, co u Ciebie i Filipka?
    Jak nocka? U mnie Julka dalej śpi, poszła spać o 23, wstała na mleczko po 4.
    Nasze maluszki sa spragnione czułości, moja Julcia też wczoraj zasypiała, przytulona główką do mojej, rączkę położyła na klatce piersiowej słodkie to. A zarazem....te marudzenie też mnie męczy, nieraz liczę do 10, jak nie do 20...Nieraz mam ochotę wrzasnąc, ale nie tędy droga ;-):-)
    Cierpliwość szybko siada.
    Dziewczyny, kiedy do spacerówki przekładacie maluszki?
    Niedługo święta...W ogóle tego nie czuję. Mam zamiar w Wielką Sobotę koszyczek z Juleczką poświęcić.
    Rok temu leżałam w szpitalu, akurat na Wilekanoc. Dobrze, że dobrze się skonczyło.
    No i te kozaki i mini piżamka, ledwo zakrywająca dupkę, wyglądałam oryginalnie :-)
    Kasia, masz już kreacje w domu na chrzciny dla siebie i Filipka? Przyleciałą już siostra?
    Dobrego dnia :-)





    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 kwietnia 2017, 08:09

    ojxevcqgb7drd036.png
    j5rbdf9hf1hs4s2m.png

    Adaś 20-21 tc [*]
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 8 kwietnia 2017, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduje sie :). Agnella wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!!!! Duzo pociechy z Julci i małża, pieniążków tez, bo nasze dzieci z nas wydoją wszystkie monety :) i spełnienia marzeń :). Ładny dzień wam sie zapowiada, kameralne świętowanie a maz pewnie z ładnym prezencikiem przyjedzie :).

    Ja dziewczyny znowu sie zaczytałam w książce. Wciągnęłam w kilka dni Sejf Tomka Sekielskiego i jestem pod wrażeniem, rewelacja!!! Teraz czeka na mnie książka o BLW a potem wracam do Sekielskiego :).

    U mnie sporo na głowie. Byliśmy wczoraj z Filipkiem w hurtowni. Kupiłam mu juz ciuszki na chrzciny, śliczny niebieski garnitur, koszula z muszka, niebieska w paski i biała muszka, białe buciki, rajstopki itp... 210 zł, chyba standard za całość. Dobrze ze go wzięłam chociaż mi sie darł pol drogi. Ale chciałam wziąć wczesniej na ślepo 68 bo mi sie duże wydawało a jednak za ciasne były, 74 idealne. W czwartek odwiedziły mnie koleżanki z pracy, pożyczyły zestaw do hybrydy i tym samym zrobiłam sobie wczoraj pierwsza hybrydę :), śliczny perłowy kolor, bedzie pasował do sukienki i butów. Kurde ze tez ja wczesniej tej hybrydy nie odkryłam tylko sie męczyłam z lakierami zwykłymi. Nie dość ze to nie śmierdzi, w ogóle zapachu nie ma to jeszcze na jedna rękę parenascie minut i gotowe. Po świętach kupie sobie swój zestaw. Skusiłam sie tez na torbę z La Millou, No chodziła za mną ta torba juz długo. Ładna do wózka, przepiękna wręcz, a co tam, raz sie żyje :).

    Kas duzy Robercik, kawał chłopa :). Tak jak Agnella pisze, jak bedziesz przystawiać to mleko bedzie, zdziwisz sie pózniej jak młody przestanie tyle jeść s ty z nawałem bedziesz chodzić. Jak Filip ma za długa przerwę w jedzeniu to mnie bolą piersi strasznie i twarde jak kamienie.

    U mnie tez był ostatnio kryzys z usypianiem i budzeniem. Płakał na piersi i sie denerwował a ja tez ale wczoraj odkryłam ze to przez... światło ktore włączałam do czytania książki... mam taka lampkę i ustawiałam ja na większe światło, on jadł na noc a ja czytałam. No i to mu chyba przeszkadzało. Wczoraj stestowalam i faktycznie jak dawałam mocne światło to glowe odwracał, denerwował sie, jak zmniejszała to od razu kładł glowe znowu do piersi. I tym sposobem wczoraj zjadł juz na spokojnie na noc i obudził sie dopiero o 5 rano a nie jak ostatnie dni juz po 2 godzinach od zaśnięcia. Ciekawe jak to u mnie bedzie po 5 miesiącu, to juz zaraz...

    Tez dostałam przesyłkę z hippa :). Ale słoiczek narazie w rezerwie bedzie. Na początku Filip bedzie do ręki dostawał kawałki warzyw. Juz z tego co czytałam to pierwszy rok zycia dziecka to jedzenie czegoś innego jak mleko to nie prawdziwe jedzenie tylko poznawanie nowych smaków i testowanie. Nie służy to najadania sie. Hafija tez fajnie wyłożyła dietę dziecka. Zobaczymy jak Filip bedzie chętnie jadł albo nie :). Ale narazie sie nie stresuje.

    W hurtowni super zabawka była, ale droga, Filip jak mu przymierzałam ciuszki to sie bawił - taka zyrafka ustawiona na przewijaku, do niej przyczepiona książeczka. Miał frajdę. Karuzele dalej lubi, łapie te zawieszki non stop. Rożek poszedł w odstawke, teraz zamówiłam u jednej mamy kokon niemowlęcy, 110 zł. Filip niestety potrzebuje dalej jakiegoś otulania bo w nocy bez rożka sie wierci i wybudza i dopiero jak go mocno skrepuje kocykiem to sie uspokaja. A to lozeczko - kokon jest super, ma miękkie ścianki i dziecko nie lata po całym łożku. No i moze tez służyć jako lozeczko turystyczne. Ta sama mamusia uszyje mi tez minky do wózka - Kas u mnie sąsiadki wlasnie maja i sobie chwala. Faktycznie lepsze w obsłudze i praniu.

    Słuchajcie jaja jakies bo nie wiadomo w ogóle czy mojego tatę wypuszcza na święta... NFZ zwraca za 9 tygodni pobytu na rehabilitacji!! Maskara :(. Ale moze przepustkę na chrzciny dostanie... siostra przylatuje w czwartek, juz nie moge sie doczekać :). Oj niestety tylko pogoda ma być paskudna, No jak żyć dziewczyny :(. A juz miałam nadzieje ze Poniedziałek Wielkanocny bedzie piękny echhh.

    Agnella spróbuj jeszcze inne kubki, np 360 stopni itd. Jedna kolezanke mam której dziecko piło tylko z tej butelki z korkiem po Kubusiu czy wodzie mineralnej :).

    U nas lalo cały tydzień, masakryczna pogoda. Jedynie poniedziałek ma być skoneczny a reszta znowu deszcze. Syf mam w chacie, okna syf, pozalilam sie chłopakowi wczoraj, obiecał pomoc w domu więcej... zamierzacie wlasnie gotować cos na święta? Jak u was porządki świąteczne?

    zem3i09kl173cczw.png
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 8 kwietnia 2017, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnella, przypomniałaś mi o picie... moze sie dzisiaj wezmę za to. A jak rozliczasz, tradycyjnie czy elektronicznie? Ja juz tylko elektronicznie. Jak zarobkowo to pewnie tradycyjnie musisz?

    Młody zrobił sie obserwator straszny. Jeść juz przy nim nie moge, bo wyrywa z ręki jedzenie, kubek. Ostatnio bym prawie herbatę na niego wylała :(. I obserwuje jak jedzenie trafia do ust, jak żuje cos... wasze tez tak?

    zem3i09kl173cczw.png
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 9 kwietnia 2017, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jak nocka?
    U mnie fajna, bo przespana :-)
    Ja rozliczam PITy tylko przez E-Deklaracje, nie wyobrażam sobie papierowo.
    Swojego też jeszcze nie wysłałam, czas jest do 30 kwietnia , jak nie do 2 maja.
    Ja nie lubię tego typu literatury, ale wiem jak to jest jak jak ksiązka wciągnie :-)
    Moja córeczka też taka ciekawska, patrzy co jem, wyrywa mi z rąk, nawet jak jest karmienie kaszką, łyżeczką to też che do rączki i sama kieruje.
    Ja olewam gotowanie czy pieczenie świąteczne, brak weny...Porzadki też. Na pewno posprzątam chatę tak, aby wyglądała znośnie i tyle.
    Po świętach pewnie umyję okna, jak wena przyjdzie. Nie wyobraząm sobie sprzątania z musu, bo tak trzeba itp.
    Siostry nie musisz się krępować. Nie dziwię się, że się cieszysz z przylotu, fajnie czas zleci :-)
    Pewnie uda się dostac przepustke Twojemu Tacie. Wiem jak to jest z NFZ, moja teściowa tez miała taki turnus rehabilitacyjny po operacji bypassów.
    Dobrze, że ubranko masz już kupione, ładnie brzmi, czekam na fotkę :-) Już pewnie ze chrzcin...:-)
    Ty na pewno tez ładnie będziesz wyglądała, i dobrze i o to chodzi, aby mamusia też dobrze się czuła w tym dniu :)
    Dzieki za info o tym drugim kubeczku, wypróbuję.
    Czytałam, że lepiej dawac kubeczki do picia niż z butli, jeśli chodzio zabki, próchnicę.
    Dziekuję za zyczenia :-)
    Świętowania w sumie nie było, mąż ma na zapalenie korzonków, nie może siedzieć ani chodzić, także nawet seksiku nie było,a liczyłam, że po lekach będzie lepiej ;-) Najgorzej, że ciocia się zasiedziała, jak przyszła przed 11 to poszła grubo po 18. Już miałam dość, a planowałam spobie paznokcie pomalowac, w domu małe porządki porobić, serial z męzulkiem obejrzec....a tu zonk. Jeszcze wtrącania sie lekkie były, ehh
    Dziś jak ktoś mi się zwali nikogo nie wpuszczam, hihi, Twierdza, zamknieta brama i tyle w temacie;-)
    Maż do do jutra rano zostaje, wiec dziś sobie nadrobimy urodzinki :-)
    Ja też muszę kolor zrobić, tzn. odrost. Szkoda, że nie siwieję, łatwiej byłoby z odrostem, choć trzy siwuski już naliczyłam, to może niedługo machina pójdzie.
    Kas, dalej ombre?
    U nas też zimnica, wczoraj nawet nie wychodziłam z Małą, mimo że za oknem piękne słonce, a tak naprawdę ziąb.
    Oj brakuję spacerków, to fakt, zawsze to przyjemna forma opieki nad dzieckiem. Jeszcze trochę i będzie pięknie i wiosennie :-)
    Kiedy pierwszy raz do zoo masz zamiar zabrać Filipka?
    Dobrej niedzieli :-)



    ojxevcqgb7drd036.png
    j5rbdf9hf1hs4s2m.png

    Adaś 20-21 tc [*]
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 10 kwietnia 2017, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnella sto lat :-) spoznione ale szczerze,dużo miłości,zdrowia,pociechy z najblizszych i spelnienia marzeń:-*

    U nas same odwiedziny,wczoraj znajomi,jutri kolezanki,piatek chrzestni,swieta z rodziną,po swietach we wtorek znowu znajomi. Oj,dzieje się. Młody dostał wczoraj m.in.zestaw sliniaczkow,kubek Aventu niekapek,grzechotki,przyda się :-)
    Pobudki mamy dalej w nocy co 1h,z zegarkiem w ręku;-) już sie przyzwyczailam i karmię na lezaco,raz przewijam i jakos ogarniamy. Przez dzien je co 2h.
    W niedzielę na obiad marchewka ze sloiczka hihi

    Dzis pogoda piekna,pojedziemy znow na rolki :-)
    Okna mam pomyte,firanki zmienione,w domu posprzatane,no u nas tyle gosci że nie da rady inaczej;-)

    Super Kasia że ubranko kupione :-) no pogoda trochę niefajna,zimno u nas glosza i deszcz niestety.
    Ja też czytam glownie nt rozszerzania diety hihi co dac,kiedy,jaka kolejnosc itp. Przypominam sobie jak córce,dawalam,najpierw sloiczki,pozniej sama gotowalam,jakos to szło,ona uwielbiala kaszki Nestle i brokuly hihi

    Agnella ja dalej ombre choc sklaniam się do wyrownania kolorku,ale to moze potrwac:-/

    U nas remontuja sasiedzi:-( wierca ehhh

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 10 kwietnia 2017, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia mój też wpatrzony jak coś jem czy piję,taki okres chyba,i przylepa straszna,nie lubi być sam.

    Co do kubkow to moja preferowala bidony z rurką,z tego Lovi ciezko się pije,doidy mamy do dziś,sama probowalam,dziwny patent wg mnie.

    Kurcze,jeszcze sie wkurzylam,pomylilam zamowienie,zamiast mleczka Dermedic Sunbrella zamowilam krem do twarzy i tak myślę czy do ciala tez go mogę wykorzystac? Eh doopa:-/

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • pszczola2000 Autorytet
    Postów: 1129 730

    Wysłany: 10 kwietnia 2017, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Świetny wątek o metformine nie ma co.....

    "... nic nie dzieje się przypadkiem..."

    w57v9jcgfaon5chm.png

    2019.05.22 - 2t+5d transfer 😍 3BA❤️
    2019.06.19 - 6t+5d (28dpt) wizyta serduszkowa❤️
    2020.02.06 - Termin porodu! - urodziłam w tp

    55cm 2880g sn córka Milena


    2BB❄️Morula❄️ Morula❄️
‹‹ 202 203 204 205 206 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego