Odpowiedz

Metformina

Oceń ten wątek:
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 28 marca 2017, 07:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny co u Was? :-)

    U nas,aktywnie,praktycznie całe dnie spwdzamy na dworze,pogoda śliczna,spacerujemy,chodzimy na plac zabaw,Młody szczesliwy,córka też :-)

    W niedzielę byliśmy w restauracji na urodzinach mojego taty,Robert grzeczny,wszyscy zachwyceni.
    Tak pozatym wszystko ok :-)

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 28 marca 2017, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I ja sie melduje :). Zaczytałam sie w książce, w piatek zaczęłam i dzisiaj skończyłam :). Zaraz po kolejne sięgam, juz 3 w kolejce czekają. Poza tym byliśmy u chrześniaka, Filip obcalowany, wybawiony, fajnie było :). Tak weekend szybko zleciał. Agnella zmobilizowalas mnie i Dzisiaj byłam u dentysty, po ciazy 3 ubytki, były w ciazy do obserwacji i niestety dwa malutkie sie zrobiły i jeden większy. Od razu jeden zrobiłam, chce miec szybko z głowy. Jeszcze amalgamaty chce wymienić ale dentystka sugerowała po zakończeniu kp. Macie jeszcze amalgamaty dziewczyny? Przy okazji wstąpiłam do hurtowni dziecięcej, dokupiłam młodemu bodziaki bo juz naprawde nie mam w co go ubrać :(. I na chrzciny ubranka przeglądałam, bardzo ładne i niedrogie, pani sugerowała z dzieckiem przyjechać i przymierzyć. A jutro idę... na keratynę :). Skusiłam sie :). Jestem ciekawa efektu. Musze tylko mleko rozmrozić bo ze 3 godziny mnie nie bedzie. A jak wam minal weekend? Kas nas tez urodzinki dziadka czekają w knajpie, mam nadzieje ze Filip tez bedzie sie dobrze zachowywał.

    Kurcze musze na nowo z nim rączkę prawa ćwiczyć bo znowu tak jakby gorzej nią pracuje. Jak go kładę na plecy to chwila moment idzie na lewy bok i na brzuch ale nie potrafi bez pomocy tego zrobic na prawym boku. Tak jakby nie rozumiał ze musi prawa rączkę spod brzucha wyjąc zeby sie całkiem na ten brzuszek przewrócił. Musi mieć ja jakoś usztywniona ze nie potrafi tego zrobic :(. Martwi mnie to trochę :(. Sam sie i przewróci na tym prawym boku, ale najeczy sie i nasteka a często wlasnie musze mu pomoc bo inaczej ryk :(.

    Kas a ta podkładka to tez talerzyk można do niej przyczepić? Wtedy faktycznie bezpieczne i sie nie zsunie. Takie krzesełka najlepsze i tez nie przekonują mnie te plastikowe. Kolezanka ma i doczyścić nie moze bo wszędzie jedzenie podsiąkanie w kazdy rowek, nawet... pod stoliczkiem w rowki.

    Kas a ile teraz na dwór wychodzicie, ile razy dziennie? Ja juz tez od kilku dni odsłaniam Filipowi gondole i patrzy sobie :). Nawet sam potrafi usnąć bez płaczu po tym patrzeniu. Ale nie umie sobie poradzić ze słońcem - razi go i reaguje nerwowo :(. Zastanawiam sie czy nie kupić parasolki? Dziewczyny jak ubieracie w taka cieplutka pogodę wasze dzieci?

    Filip poszedł wczoraj na rekord. Przespał 8,5 godzin :). Usnął chwile po 22, pobudka o 6:30. Chwalmy Pana! :). W ogóle zrobił sie mega gadatliwy i non stop sie śmieje. I zrobił sie podobny straszliwie do taty. No masakra, skóra zdarta, teraz dopiero to widać a tatus z dumy peka :). A jak u was z podobieństwem? Julcia do Ciebie chyba Agnella? Kas a Robert juz widać rysy twarzy do kogo bardziej? U Filipa juz oczy jasny brąz.

    Agnella dobrze słyszałaś o chodzikach. Szkodzą bardziej niz pomagają. Dziecko samo bedzie wiedziało kiedy ma zacząć samodzielnie chodzić, jak juz kręgosłup bedzie gotowy i stawy to jak wstanie to juz nie zatrzymamy :).

    zem3i09kl173cczw.png
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 29 marca 2017, 07:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My wczoraj bylismy na dworze 6godzin :-)
    Rano spacer 2h, a popołudniu wybralismy się do parku na rolki,plac zabaw,jechalismy autem,ale wzielismy wózek,Młody zasnął,a jak.się obudzil to zaliczylismy pierwsze karmienie pod chmurką :-) uwielbiam taką pogodę. Wczoraj u nas 18stopni. Zazwyczaj wychodzimy 2x, lacznie ok.5-6h. A Wy? :-)
    Małemu ubieram body z.dlugim rękawem i bluze,spodnie dresowe,buty i cienka czapeczke. Akurat wczoraj spacer byl nad rzeka więc przykrylam go lekkim kocykiem.

    Kasia u nas Robert ma z kolei tą lewą rękę jakby bardziej przykurczona,mniej silna jak podpiera się na brzuchu,hmn. Ale mamy obroty :-) kilka samemu przez mostek na brzuch i z powrotem :-) i bawi sie zabawkami na brzuszku,najbardziej lubi turlac piłeczka hihi

    Robert podobny do mnie :-)

    Kasia co czytasz? :-)
    Wlosy bedziesz robic tym Olaplexem? :-)

    Ja amalgamatow nigdy nie mialam,zawsze plomby swiatloutwardzalne,zresztą ja mam zęby mocne po tacie i tylko 3plomby :-)

    Kasia co do talerzyka to nie jestem pewna,bo my uzywalismy tej maty tylko pod miseczke,ale myślę że talerzyk też się doczepia.

    Jakie plany na dziś? :-)

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 29 marca 2017, 07:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia uzywasz jeszcze Szumisia?
    Ja biorę czasem na spacer i w nocy puszczam,a gdzieś mi się obil ostatnio artykul,że szkodzi na słuch:-(

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 29 marca 2017, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie pisałam, czasu brak, bo mąz został na parę dni, dziś już pojechał. Chodziliśmy na spacery, byliśmy w galerii na lodach i ciastku, w zoo, parku, porządki w domu i zleciało.
    Teraz znowu słomiana wdówka ze mnie ;-)
    Tak myślałąm, ze skusisz się na ten zabieg....Masz dłuższe włosy ode mnie, więc efekt będzie. Na pewno będa takie gładkie i śliskie, błyszczące i odbudowane.
    Przynajmniej masz wychodne, ja uwielbiam wypady do fryzjera, zawsze mogę się wyrwac z domu i coś dla siebie zrobić, a każda kobietka potrzebuje tego :-)
    Dalej Wam lecą włosy? U mnie tak :(
    Ja muszę jeszcze dwa zeby naprawić, teraz ciezko, bo męża mało w domu.
    Z tymi srebrnymi plombami nie przelewki, moja denstystka mówiła, że ja się wymienia, stomatolog nie może ich wyrzucac ani kazać pacjentowi pluć do zlewu....Jaja. Czyli szkodliwe na maksa. Zębolodzy muszą je wyrzucać w oddzielnych odpadach.
    Nawet podczas kp zabrione, niezle.
    Ja mam jeden, chyba go wymienię, w koncu planuję ciążę, a to taka tykąjąca bomba.
    Kasia, co za książka?
    U mnie Julcia...kopia taty, tylko rysy dziewczęce. Nawet ustka ma tatusia. Oczy też, takie niebieskie, duże, ja mam zielone, też niemałe. Ma mój nosek i jak to teśc ujmuje - dół ;-)
    Ja ubieram Juleczkę tak : długi bodziak, spodenki, wiadomo na główkę czapeczka, kombinezon zimowy albo wiosenny. Czasami kocykiem przykryję jak jest wiatr.
    Ja też gondole odsłaniam, wyjmuje Małą na ręcę i pkazuje świat, jak tylko nie śpi i dużo gadam do swojego dziecia podczas marszów :-)
    Ja wychodze też dwa razy dziennie jak taka ładna aura :-)
    Wczoraj z mężem byliśmy 4 godziny.
    Tez Was tak ciagnie do słodkiego. Mnie przeokrutnie, codziennie jak mąz był to albo napoleonka, lody w czekoladziei z bitą smietaną, czekolada i ciateczka.
    Kasia, ale nocka super, Julia ostatnio też daje pospać. Zasypia ok 23 i śpi do 7 :)
    Także im starsze dziecko to naprawdę jest różnica, lepiej.





    ojxevcqgb7drd036.png
    j5rbdf9hf1hs4s2m.png

    Adaś 20-21 tc [*]
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 29 marca 2017, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja siedzę juz z keratyna na włosach :). Mam 20-30 minut na telefon :). Masz racje Agnella ze wiedziałaś ze sie na to skuszę hehe :). I to jeszcze przed chrzcinami :). Wczoraj byłam na koniach, za długa przerwę miałam i sie znowu obtarła i nie powiem, niewygodnie :/.

    Pochwaliłam za bardzo Filipka bo tej nocy obudził sie juz po 2 godzinach :/. Ale potem znowu spał 5,5 godziny. Dzisiaj ogarnął w końcu obrót z tego prawego boku. Dwa razu sie sam obrócił. On teraz z kolei wyciąga nóżki i raczki do góry, unosi sie na przedramionach, mostków jeszcze nie robi. Chyba wszystko w swoim czasie :). Kurcze dziewczyny zmobilizowalyscie mnie spacerami i tez zacznę z nim na dłużej albo dwa razy dziennie wychodzić. W weekend 20 stopni, wezmę kocyk i do parku pójdziemy.

    Kas nie słyszałam o tym szumisiu ale tez mi to po głowie chodziło :(. Ale szczerze, w brzuchu mamy przez 9 miesięcy jest szum dochodzący do 90 decybeli wiec chyba nie ma strachu. Ja szumisia i tak kładę mu od strony mordki i tym dzingsem do materaca. Jak czasem śpi sobie chwile z nami w łożku w weekendy to jak przykładam glowe do łóżka to jest szum jakby sie muszelke do ucha przyłożyło :). Nic dziwnego ze dzieci przy tym usypiają. Zgodnie z chłopakiem stwierdziliśmy ze ten szumis to była jedna z lepszych rzeczy która dostaliśmy dla niego czy kupiliśmy. No ratuje nas czasem i na sen jak lekarstwo. A w parku tez dziewczyny z Szumisiem chodzą jak słyszę czasem :).

    Agnella mnie ciągnie straszliwie... jem na potęgę a niestety widzę ze młodemu to nie sprzyja :(. Im więcej tłuszczu zjem z czekolad itd tym on więcej kup robi i tak stęka przy tym :(. Wyczytałam u hafiji ze tłuszcze mamy przenikają do mleka ktore przecież składa sie tez z tłuszczy. Czyli niby dieta dieta ale...

    Książkę czytałam Sebastiana Fitzka, najnowsza, do spółki z lekarzem medycyny sądowej napisał. Długo sie wahałam bo jego książki zawierają obrzydliwe opisy, głownie gwałtów czy molestowań i najgorsze ze on zawsze powtarza ze musi trochę łagodzić rzeczywistość w swoich książkach bo inaczej czytelnik bu mu nie uwierzył... ale ogólnie go polecam. Tytuł książki Odcięci. Teraz zabrałam sie za trylogie Tomka Sekielskiego, tego dziennikarza TVN czy tam Polsatu teraz. On z kolei pisze political fiction, tez wciągająca. A co wy tam czytacie, Lubicie?

    Agnella lecą mi włosy tez... keratyna niby nie przeszkadza i generalnie je wzmacnia, oby. Dokładnie z tymi amalgamatami tak jest, ja mam mnóstwo z czasów podstawówki, u mnie dziedzicznie mama i tata strasznie słabe zeby. Ale teraz ogólnie mam lepsze bo kiedyś dziura na dziurze. Ale o zeby trzeba dbać nie ma co. Agbella jak Twoja koronka? Moja sie juz 10 lat prawie trzyma. No możesz krócej, odpukać.

    W hurtowni wczoraj kupiłam młodemu znowu ciuszki z Polskk, super jakość, miła bawełna w dotyku. Teraz juz czas cienko go ubierać, dzięki za podpowiedz.

    Kas, robie keratynę z firmy cochococho czy jakoś tak, potem szampon i odżywka w domu z amazona.

    Jakie plany na weekend dziewczyny? Agnella duzo na ogrodzie z Julka pewnie bedziesz siedzieć jak bedzie ciepło :)?

    zem3i09kl173cczw.png
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 29 marca 2017, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fajnie masz Kasia :-)
    Mi wlosy już przestaly wypadac,a lecialo dużo.
    Właśnie wrocilismy z rolek,troche nogi bolą,no ale przeszlo rok nie jezdzilam,trzeba wrocic do formy. Do slodkiego ciagnie mnie okropnie,czytalam na fejsie na KP dużo dziewczyn tak ma,jednak muszę odstawic dla siebie przynajmniej zeby w boczki nie szło.

    Agnella kiedy przekladasz Julke do spacerowki? :-)
    My chyba niedługo bo Robert w tej gondoli na styk.
    Parasolke dostalam na chrzciny i daję gdy nie ma,wiatru zamiast budki. No i czas kupic chyba jakis krem z filtrem.
    Kurcze,wczoraj jak karmilam na lawce tak dziwnie sie czulam,troche krepujaco jednak. Kasia też tak masz?

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 30 marca 2017, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kas zazdroszczę rolek. Ja bym pojezdzila, ale moj chłop uwielbia rower i duzo kilometrów robi wiec na rolki go nie namowie :(.

    Z tym wypadaniem włosów to sie zastanawiam jak u mnie bedzie bo gdzie nie czytam to dziewczyny pisza ze im wypadały przez dobre kilka miesięcy. No ale za to pózniej mocniejsze rosną podobno :).

    Wlasnie ja mam tez problem bo Filip sie nie mieści w gondoli juz tez :(. No na styk jest. Rany kiedy to było ze był taki maciupki a teraz... juz kawał chłopa :). Zaraz pora do spacerówki sie przesiąść :). Wlasnie krem z filtrem... ja chyba kupie z MomMe, maja fajne składy. Z filtrem podobno trzeba uważać i najlepszy dla dzieci byłby mineralny. Masz Kas cos na oku?

    Jak wam nocka minęła? U nas pobudka o 4 i potem koło 8.

    Kas ja jeszcze nie karmiłam pod chmurką :). Ale planuje okryć sie jakaś chusta bo trochę mnie to jednak krępuje a sama przed ciąża nie lubiłam widoku cycow na wierzchu :). Wiec rozumiem ze innym moze to przeszkadzać.


    zem3i09kl173cczw.png
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 30 marca 2017, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jak czwartek mija?
    Wrociłam własnie z 3 godzinnego spacerku, nakarmię Małą i idę za godzinkę jeszcze na krótki marsz :)
    Jeszcze trochę iw ogródku będziemy z Julią spędzały czas :-)
    Za 2 tygodnie przekłądam Juleczkę do spacerówki :-) Z gondolki już wyrosła, ledwo się mieści mimo że jest pojemna ta podłużna karoca ;-)
    Musże dokupićparasolke, Juleczce przeszkadza słońce...
    Jak jest kp to się tak nie przytyje lekko i łatwo, jak skonczyłam cyckowanie, to 2-3 kiloski mi przybyly, na szczęscie spadły. Jednak te kalorię idą w produkcję mleczka ;-)
    Ja oczywiście, jak ostatnio mam rytuał, na spacerku do Biedry i Bounty sobie kupiłam, ciągnie mnie do kokosowych słodkości.
    Z tym kamrieniem, niby głupio w miejscu publicznym, ale gdyby była pora karmienia maluszka chyba nie wahałabym sie wyjąć piersi, powaznie. Tylko bardzo krepowałoby mnie to....Ale szkoda wracac specjalnie do domu, jak piekna aura. Na pewno robiłabym to subtelnie, zakrywając tetrą...O, jak poglądy się potrafią zmienić, a ludżmi nie przejmowałabym się.
    Kasia, karmiłaś już w miejscu publicznym?
    Jak włoski i jak podoba Ci się efekt :-)?
    Koronka ok, tylko jest lekka różnica, bo ząb był wyrwany kope lat temu i dziąsło się już dziwnie zrosło, ale jetsem zadowolona i mam nadzieję, ze posłuży do końca moich dni :-) :-D
    Thrillery to specjalnośc Fitkza? Obiło mi się o uszy o tym autorze, ale żadnej ksiązki nie przeczytałam.
    Ja gustuję własnie w kryminałach, thrillerach....Póki co nie mam weny na lekturkę, jak odciągałam mleczko co 3 godz to książkę przeczytałam, kocham to zajęcie, oczywiście kartkowe, ta ucieczka w wyobrażnie, inny świat - świat ksiązki ;-)
    Odpiszę więcej póżniej, Juleczka mi płacze.





    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca 2017, 15:49

    ojxevcqgb7drd036.png
    j5rbdf9hf1hs4s2m.png

    Adaś 20-21 tc [*]
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 30 marca 2017, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia jak włosy? Zadowolona jesteś? :-)

    Ja krem kupię Dermedic Sunbrella+50 dla dzieci z filtrami mineralnymi właśnie.

    Wybieram miseczkę dla Malego i sama nie wiem czy brac plastik TT czy lepiej szklana. Jakie Wy macie? Lyzeczki mam plastikowe i kupilam niekapek,bo za chwilę się przyda.

    Jak karmilam na lawce to pozaslanialam się kocykiem hihi
    Mój też woli rower...
    Weekend ma byc piekny u nas,20stopni głoszą,może na dzialke skoczymy. Agnella zazdroszczę ogrodu pod nosem :-)
    Oj,Bounty moja milosc :-)

    Przyszla mi dziś paczuszka z Hipp - sloiczek i łyżeczka,bony rabatowe i kupon do odbioru drugiej paczki w Rossmanie.
    Takie rzeczy to ja lubię :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca 2017, 16:50

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 30 marca 2017, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kas, ja już odebrałam drugą, w sumie trzecią już paczuszkę z Hippa. W tej Rossmannie dadzą słoiczek od 7 m-ca, zupka koperkowa z indykiem i łyżeczkę.
    Bony tez się przydają :-)
    Kiedy masz zamiar rozszerzać dietę Robercikowi?
    U mnie mleko rządzi, ale są kaszki, słoiczki i soczki do zapojania.
    No właśnie, jak jest kp trzeba dopajać? Podobno przy mm obowiązkowo od 3 m-ca, ja dopiero teraz daję soczki marchwiowe, wody nie lubi i nie wypije moje uparte dziecię...
    Juleczce mam szklaną miseczkę i plastikową łyżeczkę. Śliniaczki i tetry się przydadzą :-)
    Niekapek stoi już przy buteleczkach.
    Gzdie można jeszcze się zalogować, aby dostać póbki?
    Ja mam jeszcze konto na bobovita, też dostałąm słoiczek.
    Ale ciągnię mnie do starań, tym bardziej jak słyszę co się dzieje w mojej korpo...Ale z drugiej str mam stracha, przecież wtedy nie można nosić dziecka, byle jak najmniej dżwigać, u mnie ciąża była z plamieniami....Moja Juleczka usypia tylko na rączkach, więc nie poświęcę swojego dziecka, szkoda, może predzej bym startowała...Ale chyba tak ma być, wszystko przyjdzie w swoim czasie i niemożna miec od razu, męża w większości nie będzie, więc jak wróci z sezonu ruszymy.
    Prawie rok temu byłam na Wielkanoc w szpitalu na patologii ciąży, ale to zleciało.
    W sumie pierwsza połowka, tak do 14tc stresująca. Potem już dobrze :-)
    U mnie mąż antysporotowy, ja bardziej fit :-) Rzadko jeżdzi na rowerze. Ja kiedyś bardzo często.
    Słyszłąam, że weekend ma być piekny, może pojade z mężem na agro, zobaczę, konkretnych planów nie mam, pewnie do domu rodzinnego też skoczę w odwiedziny :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca 2017, 17:56

    ojxevcqgb7drd036.png
    j5rbdf9hf1hs4s2m.png

    Adaś 20-21 tc [*]
  • iza776 Autorytet
    Postów: 1626 1450

    Wysłany: 30 marca 2017, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :-) podczytuje was o czekam na wasze relacje ze spacerówek. Poważnie biorę się za wybór wózka, strasznie trudny, same wiecie.

    Pewnie macie nawilżacze powietrza? Ja się codziennie budzę z suchym nosem. Wiem że ciąża też wysusza śluzówki ale musze sobie kupić. Polecacie jakiś?

    Mala rośnie jak na drożdżach już ma tzn w poniedziałek miała prawie 300g :-) pamiętam jak mąż do okna podchodzil z pierwszym 1mm zdjęciem pęcherzyka. No szok jak ten czas leci :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca 2017, 17:45

    3i498u69hx44zg3k.png

    aniołek 7tc 19.10.2015r.
    Mutacja MTHFR, Hashimoto, niedoczynnosc tarczycy, insulinoopornosc, pcos, Nk wysokie, dodatnie ana 1 i 2
    Ciąża po stymulacji owulacji
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 30 marca 2017, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izo, zaraz i połówka u Ciebie, szok, niedawno pisałaś, że w ciązy jesteś :)
    Teraz ju naprawdę szybko zleci.
    Zapewne juz różowe ciuszki kupujesz:-)
    Pewnie teraz kopniaczki coraz częsciej czuć :-)?
    Widac już brzusio?
    Myslisz o imieniu dla dziewczynki, jak za wścibskie pytanie to je omiń ;-)?
    Ja mam nawilżacz Eldom, przez allegro kupowany, bardzo pomaga na suchość...Chociaz ostatnio nie używam, zapominam.
    Zaraz zabieram się za mycie okna, na raty sprzątam, już 3 połówki umyte, od podwórka jeszcze będe musiała, pewnie do świat się wyrobię :-)
    Kasia, u Ciebie niedługo chrzciny, i dobrze, wszytskie już będziemy miały odbębniony obowiązek.



    ojxevcqgb7drd036.png
    j5rbdf9hf1hs4s2m.png

    Adaś 20-21 tc [*]
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 441

    Wysłany: 30 marca 2017, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas w weekend zapowiadają tez 20 stopni :). W sobote chcemy wyskoczyc do galerii po ciuchy jakies, ja cos w mohito upoluje, jest rabat 20%. Moj musi jakies buty i spodnie. Małego zostawimy babci. A w niedziele moj chłop sędziuje mecz we Wrocławiu, akurat koło mojej koleżanki ze szkoły rodzenia to juz sie zgadalysmy zeby z dzieciaczkami na kocykach posiedzieć :). Mam nadzieje ze wiosna na dobre juz zawitała. Dzisiaj niby ciepło ale słońce za chmurami.

    Dziewczyny to znaczy ze ja tez taka paczkę dostanę? Bo dostałam te pierwsza paczkę z naklejka na auto i chusteczkami. W ogóle jaja bo w szpitalu używałam tez chusteczek hippa jak sie młody urodził a teraz użyłam tej gratisowej paczki znowu i wyobraźcie sobie ze mu dupke odparzyla! Nie wiem jak to możliwe? W sensie czy możliwe jest ze wczesniej nie reagowal uczuleniowo a teraz tak? W każdym razie wyrzuciłam te chusteczki. Tylko Babydream mu sluza, to poza domem mu tym dupke oporządzam a w domu woda i płatki kosmetyczne.

    Agnella wlasnie czytałam przed chwila o tych standardach WHO i Kurcze dziwne bo jest napisane ze czy mm czy kp to rozszerzanie diety dopiero po 6 miesiącu obojętnie jakie mleko. Myślałam ze przy mm szybciej.

    Włoski wyszły super :). Przez noc sie nie pogięły nawet. Jedynie co to zrobiły sie cienkie po prostowaniu ale efekt docelowy i tak dopiero po pierwszym myciu a to mnie czeka dopiero w sobote haha :). Przez 3 dni nic z włosami robić nie można, nie wiązać, nie myć. Cieżko przy dziecku je ciagle odgarniać ale jakoś sie przemęcze. Ta fryzjerka mówi ze gdybyśmy sie zgadaly wczesniej to by mi zrobiła botoks keratynowy, to dodaje objętości. No ale to następnym razem. Ogólnie jestem zadowolona, mam nadzieje ze trochę sie ten efekt prostych włosów utrzyma.

    Iza wlasnie jak imię :)? No ten czas strasznie szybko leci :). Jej pamietam jak moj przekroczył magiczne pol kilo... jak to człowiek sie z każdego grama cieszył. Moze to głupie ale pamietam ze wtedy w domu wszystko co mi wpadło w ręce porównywałam do wagi dziecka :). A to butelka z sokiem, a to paczka cukru... masakra :). Iza, ja mam taki nawilżacz: http://m.euro.com.pl/nawilzacze/raven-en002.bhtml?gclid=Cj0KEQjw2fLGBRDopP-vg7PLgvsBEiQAUOnIXBsaDoxFBBI2Tsxwoz9YndbfeV8exxdCqUCnRNpNTj8aAouh8P8HAQ&gclsrc=aw.ds&dclid=CLOk7_PP_tICFcTMsgodsLcAWg
    Daje radę i nawet większe powierzchnie ogarnia tylko w dłuższym czasie. Ale nic sie nie dzieje, w lecie bedzie jak znalazł bo ma przyjemna chłodna mgiełkę. Generalnie nie polecam nawilżaczy z wbudowanym pomiarem wilgotności bo one fałszują ten pomiar (bo pokazuje pomiar bezpośrednio na nawilzaczu czyli tam gdzie emituje sie para. A najlepiej jest kupić termometr z higrometrem osobno i ustawić po przeciwnej stronie pokoju to bedzie miarodajne).

    Agnella, wlasnie sprzątanie na święta... juz mi słabo na te myśl... u nas akurat za oknem panowie cos robili w ziemi i okna mam czarne po prostu. Nie mówiąc juz o balkonie, bo my barierki mamy szklane. Oj bedzie do robienia i mycia a to przecież chrzciny lada moment. Wlasnie juz kompletujemy dzisiaj menu i ostateczna listę gości, 25 osób wyjdzie, nie ma tragedii :).

    Agnella napewno jeszcze trochę i Julcia usnie sama. Ja Filipka powoli uczę samemu spać ale narazie z rana. Juz kilka razy usnął tylko będąc głaskany i szeptaniem do uszka. Próbowałaś tak? U niego sa protesty oczywiście, trochę pojęczyvale go przytulan i jakoś idzie bez bujania. Ale i tak Cie podziwiam, ja w ogóle o drugim nie myśle... jeszcze :).

    Kas chyba trzeba na skład patrzeć tych plastikowych talerzyków. Jak dobry producent to skład powinien podać co to za plastik i jakie substancje zawiera. TT to dobra matka to pewnie sa wporzadku.

    Oj wciągnął mnie ten Sekielski, kapitalnie sie go czyta. Fitzek thrillery z pogranicza medycyny i psychologii a nawet psychiatrii. Jego książka Klinika to była jedna z lepszych jakie czytałam. Chociaż i tak nic nie równa sie skandynawskim kryminałom jak dla mnie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca 2017, 18:38

    zem3i09kl173cczw.png
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 31 marca 2017, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już nie mogę doczekać się rozszerzania diety :-) paczuszke z Hipp drugą odebralam,dostalam sloiczek taki jak piszesz Agnella :-) z Bobovity też mam. Kupilam jeszcze kilka warzywnych z Gerbera i owocowych z Bobovity i Hipp,zobaczymy co posmakuje. Jeszcze nad kaszkami się waham,kupie raczej te bezmleczne,chyba z Holle na poczatek i na wodzie będę robic,pamiętam że córce smakowal Sinlac.
    Niekapek kupilam i bede probowac dawac wodę lub lekkie herbatki,corka piła z lyzeczki,bo żadnego kubka czy butelki nie tolerowala,ciekawe jak Robert.
    Agnella Julce dajesz soczki z butelki czy kubeczka?
    Kasia ja paczki z chusteczkami nie dostalam:-/ wogole chusteczek dalej nie uzywam,tylko waciki i woda,w podrozy Babydream. Może rzeczywiście o uczulilo.

    U nas Robert marudny,nie lubi być sam,bo wrzeszczy,cały dzień piszczy i pluje,oj oj.
    W nocy jak śpi z nami to w miarę ok jest.
    Dziś cieplo 20stopni i weekend piekny. Poczekam aż corka wroci o 12 ze szkoły i pójdziemy na plac zabaw.

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 31 marca 2017, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam kaszkę Sinlac...Czy ją można robić na mm? Tak, aby wyszła porcja mleczna?
    Kas, kiedymasz zamair ozszerzać dietę? Stopniowo przy kp możesz już po 5,5 m-ca jak dziecko skonczy.
    Moja pediatra kaząła już rozszerzac po 4 m-cu, oczywiście stopniowo, od paru łyżeczek...Tak już doszłyśmy do kaszek i pełnych słoiczków z mięskiem.
    Juleczka pije soczki z małej buteleczki, niedługo chcę użyć kubeczka.
    Słyszałąm, że na ząbki tak lepiej niż ciągnięcie z butli, smoczka.
    Ja zaraz po urodzeniu Juleczki dostałam pierwszą paczuszkę z Hippa - z imieniem dziecka na auto i chusteczkami.
    Ja cipuszkę przemywam zawsze wacikiem z wodą, pupkę, szczególnie po kupce chusteczkami.
    Używam Kindii baby sensitive czy jakoś tak.
    Jakiś z Baby Dream używacie? W rossie widziałam parę rodzai.
    U mnie Julcia najczęściej z nami śpi, jak męża nie ma to zawsze mam ją przy boku, lubi się tulić....:)
    Niedługo chyba spróbuję Julkę utulać do snu na leżąco, choć czarno to widze....Kocha rączki, piosenkę Idziemy na Jagódki z Bajlandii Tv i tak tlyko usypia zza dnia.
    Macie jakies ulubione kołysanki?
    Byłyśmy z juleczką 2 godzinki na marszu....Zaraz znowu idę na spacerek, już krótszy....:-) Pogoda niby ałdna, ale troszkę pochmurno, byle nie padało :-)
    No weejend najważniejszy ma być piękny :-)
    Nie powiem, mam myśli o drugim bobo...Nie chce mi się do pracy wracać, nic - teraz mam inny warsztat pracy, ze tak się wyrażę. Potem koniec produkcji i pracą chciałabym zająć. No Julka nie moze być sama, starsznie lgnie i śmieje się do dzieci, np, jak jestesmy u lekarza...
    A lekko nie będzie, przy jednym jest co robić, przy dwójce....
    Kasia, kameralnie chrzciny. Fajnie, ze już niedługo.
    Ja już straciłam wenę na porządki, u mnie sąsiad pali śmieci w ogrodzie, do tego ponad rok już niemyte, tak więc okna tez zajebiste mam ;-) A ile ich do umycia, jakie duże na dodatek. Wolę iśc z Julcią na spacer. Coś trzeba wybrać ;-)
    Super,że włosy wyszły dobrze. Nie słysząłam o tym zabiegu dodającym objętości, sama bym się skusiła, bo nie mam lwiej grzywy ani bujengo warkoczajak u Maryny.
    Kiedyś myślałam nawet o przedłużeniu...Takim za łopatki.
    Ile czasu będzie trzymało to prostowanie u Ciebie?



    ojxevcqgb7drd036.png
    j5rbdf9hf1hs4s2m.png

    Adaś 20-21 tc [*]
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 1 kwietnia 2017, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziołchy, pierwsza dziś pisze, potem czasu nie będzie....Zaraz
    odkurzanie chaty, mycie butli i spacer po drugim śniadanku :-)
    Wczoraj odwaliłam istny maraton, tyle km przesżłam, że hoho. Zwiedziłąm znowu zoo, park, planty....:-) Kocham takie spacerki.
    Kondycja jeszcze dobra ;-)
    Te spacery naprawde ratują dzienny układ, bo jak w domu się siedzi niewiadomo jakie zajęcia, zabawy wymyslać dziecku.
    Jak sobota Wam się zapowiada? No pieknie masz dziś być, już słoneczkoładnie świeci...:-)
    U mnie chyba bedzie mąż na wieczór, dzis idziemy do zoo, oj przydałoby sie takie duże w Białymstoku, jak warszawskie czy wrocławskie :-) Bo tak 5-10 min i wszystkie futrzaczki obejrzane.
    Kas, a ten kubek niekapek ma napisane, ze sportowy? Z jakiej formy masz?
    Ja z Canpolu Babies.

    ojxevcqgb7drd036.png
    j5rbdf9hf1hs4s2m.png

    Adaś 20-21 tc [*]
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 1 kwietnia 2017, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś też brak czasu. Robert kurcze okropnie marudny,śpi,je,mam wrażenie że co chwile domaga się cycka,w nocy budził się co 2h,policzki ma czerwone,czyżby zabki? Oj oj.

    Agnella ten kubek też mam z Canpol pisze kubek treningowy 120ml z silikonowym ustnikiem.
    Chusteczki Babydream mam Sensitive,takie różowe opakowanie.
    Wczoraj spotkalam kolezanke z dzieckiem 5,5ms, zaczela rozszerzac jej dietę a dziecko pluje,nic nie smakuje...
    Ciekawe jak u nas bedzie

    Idę przygotowac obiad,córka na placu,Robert śpi,jeszcze mam pranie,ale coś czuję że wszystkiego nie zrobię. We wtorek mam gości,póki pogoda ładna to pojedziemy na wycieczkę.

    Aaa...Wczoraj jedna kumpela mi oznajmila że lecą z rodzinka na święta do Meksyku...z 6ms dzieckiem...oj,chyba bym się nie odwazyla na taką podróż...

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 2 kwietnia 2017, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak weekend mija?
    U mnie spacerowo...wczoraj byłam na 3 marszach, także Julcia dotleniona i dobrze spała w nocy :-) Dziś znowu park i zoo rządzą ;-) A i ile przystojnych tatusiów było, było na kim oko zawieszić, oczywiście tak dyskretnie, hihi
    Kasia, byłaś w plenerze z koleżanką i maluszkami :-)?
    Szczerze, to ja się też nie wyrabiam z "robotami" w domu, najczęsciej wybieram....spacer, trudno coś, zawsze będzie zaniedbane. Tak wyjdę z domu i nie widzę tego bajzlu.
    Moja też strasznie marudna, zaczyna się na ogól ok 20 i trwa do 23, wtedy trzeba stale na raczkch nosić, tulić, spiewac, już krzyż mi chrupie. No i uzięminona jestem, nic innego w domu czy dla siebie nie mogę zrobić, potem padam na pysk.
    Policzki też ma czerwone, myslałam, że ząbek już dawno idzie, a tu cały czas ta mała górka, bez rezultatu ;-)
    Moja miałą delikatnie rozszerzaną dietę, sama dużo swoje robiłam niż w poradnikach czy pediatra mówiła.
    Do dziś nie je codziennie słoiczka czy kaszki, robię wszystko na wyczucie, w końcu to maleństwo jeszcze, mały zołądeczek, a nie, bo tak trzeba i tak jets napisane w necie.
    Będzie dobrze, Robercik z poczatku może troszkę pluć jak gotowy nie będzie, a może od razu pokocha warzywka i łyżeczkę.
    Ja nie poleciałabym z 6 miesięcznym niemowlaczkiem, szczególnie do Meksyku.
    Wiem, że tanio im wyjdzie, bo dziecko za free, ale czy oni wypoczną, a dziecko sie tam nie wymęczy?
    U mnie cyrk, pękł bojler i nie ma ciepłej wody, oj cięzko będzie. Oby jutro ktoś przyjechał i naprawił.
    Uciekam, bo Mała płacze.
    Dobrej niedzieli :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2017, 07:52

    ojxevcqgb7drd036.png
    j5rbdf9hf1hs4s2m.png

    Adaś 20-21 tc [*]
  • iza776 Autorytet
    Postów: 1626 1450

    Wysłany: 2 kwietnia 2017, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny za linki do nawilżaczy. No kopniaki coraz smielsze, mam wrażenie że ma już swoje godziny aktywności, choć są też dni leniwe, więc już się martwię. Na szczęście mam detektor od początku o on mi psychikę ratuje hehe.

    Brzuszka nie mam, no taki minimalny który chyba tylko ja widzę. Takie geny, już się z tym pogidzilam. Ale już mam 2kg na plusie:-) co do imienia... Ehhh to chyba największy problem. Żadne do nas nie przemawia na 100%.właśnie, wy swoje Mialyscie od początku? Podoba nam się Nadia, Lena, Lilianna. Ale do wyboru to jeszcze daleka droga.

    Wczoraj było tak pięknie, wybrałam się na plażę, koszmar. Strasznie źle znoszę cieplo. Mimo że w cieniu większość siedziałam. Oj czuje ze ciężkie będę to letnie miesiące. Pod tym względem z terminem na sierpień to nie mogłam gorzej trafić.

    3i498u69hx44zg3k.png

    aniołek 7tc 19.10.2015r.
    Mutacja MTHFR, Hashimoto, niedoczynnosc tarczycy, insulinoopornosc, pcos, Nk wysokie, dodatnie ana 1 i 2
    Ciąża po stymulacji owulacji
‹‹ 201 202 203 204 205 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego